Degradacja zdrajców Polski na ścieżce legislacyjnej

jerzybukowskiJerzy Bukowski

Wysunięty przez Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie postulat zdegradowania generałów Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka wydaje się być coraz bliższy realizacji i obejmie więcej osób.

- Ustawa, która ma stworzyć możliwości prawne pozbawienia stopni wojskowych m.in. Wojciecha Jaruzelskiego oraz Czesława Kiszczaka, powinna wejść w życie jeszcze w tym roku. Ci ludzie powinni odejść z historii polskiej armii już dawno temu. Jest niesłychanie istotne przywrócenie armii prawdziwej historii walki o niepodległość, historii Armii Krajowej, historii Żołnierzy Niezłomnych. To linia, która ma kształtować świadomość polskiej armii i polską świadomość narodową, bo ona oddaje dążenie do niepodległości, które tak wspaniale się materializuje, teraz m.in. poprzez wizytę pana prezydenta USA Donalda Trumpa. Ta ustawa powinna wejść w życie jeszcze w 2017 roku, a rychło później powinny w Polsce znaleźć się rakiety Patriot – powiedział Polskiej Agencji Prasowej Antoni Macierewicz.

Mający to umożliwić projekt noweli ustawy o powszechnym obowiązku obrony jest już w wykazie prac legislacyjnych i programowych rządu.

„Przewiduje się możliwość pozbawiania stopnia oficerskiego lub podoficerskiego – również pośmiertnie – osoby, która z racji ukończonego wieku lub stanu zdrowia nie podlega obowiązkowi służby wojskowej, oraz żołnierzy rezerwy, którzy byli członkami Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego albo pełnili służbę w organach bezpieczeństwa państwa, o których mowa w art. 2 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz w treści tych dokumentów. W myśl projektu decyzję o pozbawieniu stopnia oficerskiego i podoficerskiego podejmowałby Prezydent RP w odniesieniu do generałów i admirałów lub Minister Obrony Narodowej w odniesieniu do pozostałych oficerów oraz podoficerów. W projekcie – jak podano – założono powiązanie możliwości pozbawienia stopnia oficerskiego lub podoficerskiego z informacjami o przebiegu służby dotyczącymi poszczególnych osób uzyskiwanymi z Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu” – czytamy w depeszy PAP.

Autorzy nowelizacji nie kryją, że ma ona na celu stworzenie możliwości prawnych pozbawienia stopni m.in. Jaruzelskiego i Kiszczaka jako osób pełniących służbę wojskową na rzecz totalitarnego państwa.

Przypomnę, że POKiN domagało się degradacji przede wszystkim pierwszego z nich, którego nazwisko symbolizuje zdradę narodową i wiernopoddańczą służbę zniewalającemu Polskę obcemu mocarstwu. Skoro Prezydent RP pośmiertnie awansował 11 listopada ubiegłego roku do stopnia generała brygady jednego z największych bohaterów w najnowszej historii (nie tylko Polski), toczącego samotny bój z sowieckim imperium zła pułkownika Ryszarda Kuklińskiego, to symbolicznego znaczenia nabiera pozbawienie lampasów tego, który był przez wiele lat namiestnikiem Moskwy w Warszawie.

W tym duchu wypowiedział się minister Macierewicz w ostatnią rocznicę wprowadzenia stanu wojennego: – Podejmujemy kroki prawne mające na celu odebranie stopni wojskowych zarówno panu Jaruzelskiemu jak i panu Kiszczakowi. Zbrodniarze odpowiedzialni za działanie zbrojne przeciwko własnemu narodowymi nie zasłużyli na to, by nosić te stopnie wojskowe. Czcimy ludzi takich jak Kukliński, czy Karski, którzy zostali awansowani do stopnia generała, a równocześnie takie stopnie szanujemy i akceptujemy u ludzi, którzy popełnili nie tylko zdradę, ale i zbrodnię. Ci, którzy popełnili zbrodnię powinni być pozbawieni stopni. Ja wobec Jaruzelskiego nie używałbym sformułowania: generał. Zasłużył na potępienie przez historię i społeczeństwo.

„Zgodnie z obecnie obowiązującą ustawą o powszechnym obowiązku obrony żołnierz traci stopień wojskowy w razie zrzeczenia się obywatelstwa polskiego, odmowy złożenia przysięgi wojskowej lub uprawomocnienia się wyroku sądu orzekającego środek karny pozbawienia praw publicznych albo degradacji” – napisała Polska Agencja Prasowa.

Procedowana obecnie nowelizacja uczyni zadość sprawiedliwości historycznej, zgodnie z którą suwerenne państwo winno czcić swoich bohaterów, a piętnować zdrajców. A jest jeszcze w tej materii sporo do zrobienia, by wspomnieć dwie inne propozycje Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie: odebrania Orderu Virtuti Militari tym, którzy otrzymali je nie za walkę o niepodległość Polski, lecz za wierność sowieckiej racji stanu, często przejawiającą się w mordowaniu i represjonowaniu żołnierzy zbrojnego podziemia po 1945 roku oraz usunięcia z Powązek Wojskowych grobów zdrajców Rzeczypospolitej.