Godka krakowska nie ginie

jerzybukowskiJerzy Bukowski

„Idze, idze, bajoku”, „ty klarnecie bosy”, „kurz na Podgórz, odwal na Podwal” – już tylko najstarsi krakowianie pamiętają te i podobne zwroty z podwawelskiej gwary. Na szczęście nie zapomina o niej „Dziennik Polski”, którego redakcja jest współtwórcą i patronem kolejnych festiwali „Godki Krakowskiej” – mowy naszych dziadków i pradziadków.

W tym roku odbędzie się on 17 czerwca w amfiteatrze obok Zespołu Szkolno-Przedszkolnego przy ulicy Sportowej 2 w Modlnicy. Organizatorem jest Stowarzyszenia Bene Tibi, a za patrona wybrano Gospodarza z „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego, czyli Włodzimierza Tetmajera, który był autorem „Słownika bronowskiego” i „Ubiorów ludu polskiego”, napisanej gwarą powieści pt. „Racławice”, malarzem obrazów prezentujących sceny z życia wsi krakowskiej, twórcą polichromii w drewnianym kościele w Modlnicy.

wesele1901plakat„W propagowaniu godki krakowskiej ważne jest zainteresowanie językiem gwary ludzi młodych, pokazanie im lokalnej tradycji, zachęcanie do poznania i kultywowania mowy przodków. A do tego festiwal to nie tylko dawny folklor, ale także ożywienie dawnej mowy i wprowadzenie jej we współczesne realia” – czytamy w gazecie

W ramach festiwali odbędą się konkursy: teatralny – „Godka krakoska w dziełach scenicznych”, „Najbardziej wygodanej pary”, gwary krakowskiej, piosenki śpiewanej gwarą dla dzieci z pierwszych czterech klas szkół podstawowych, kulinarny na tradycyjny sernik krakowski, krawiecki na tradycyjny styl ludowy i na inspirowany nim ubiór.

W każdej z powyższych rywalizacji wykorzystywany będzie dorobek twórczy Tetmajera. Nie zabraknie też „Śpiewnika krakowskiego”, a finałem festiwalu będzie maraton krakowiaka.

„Będzie gwarnie, wesoło, po krakowsku! Nad przebiegiem każdej konkurencji czuwać będzie jury złożone ze znanych Krakowian: aktorów, pracowników naukowych Uniwersytetu Jagiellońskiego, Akademii Sztuk Pięknych, Muzeum Etnograficznego, Muzeum Historycznego Miasta Krakowa, filmowców, dziennikarzy, przedstawicieli organizatorów i fundatorów nagród” – napisał „Dziennik Polski”.