Tag Archives: Andrzej Duda

Prezydent RP odwiedził sędziwego weterana

jerzybukowskiJerzy Bukowski

Prezydent Andrzej Duda jest powszechnie znany z wielkiego szacunku dla kombatantów, z którymi chętnie i często spotyka się przy różnych okazjach.

Kontynuując tę piękną tradycję oddawania hołdu ludziom, którzy z bronią w ręku walczyli o niepodległość Polski, w Wielką Sobotę osobiście złożył życzenia świąteczne 95-letniemu żołnierzowi Okręgu Nowogródzkiego Armii Krajowej, skazanemu przez komunistów na dożywocie pułkownikowi Tadeuszowi Bieńkowiczowi-„Rączemu” odwiedzając go w podkrakowskich Węgrzcach.

Urodzony w 1923 roku w Lidzie weteran w czasie okupacji sowieckiej działał w podziemnym harcerstwie, a po wejściu Niemców na Nowogródczyznę wstąpił do II batalionu 77 Pułku Piechoty AK. Uczestniczył w wielu akcjach bojowych, m.in. w rozbiciu więzienia w Lidzie w styczniu 1944 roku, gdzie wraz z 9 towarzyszami przebranymi w mundury niemieckie uwolnił około 80 więźniów, za co uhonorowano go Srebrnym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari.

plktadeuszbienkowiczPo ponownym wkroczeniu Sowietów kontynuował działalność konspiracyjną w oddziale Jana Borysewicza-„Krysi” (ze względu na odwagę nazywano go „pistoletem” dowódcy) a później m.in. w Gdańsku. Rozpoczął studia w krakowskiej Akademii Handlowej (obecnie Uniwersytet Ekonomiczny), w 1950 roku został jednak aresztowany i po siedmiomiesięcznym, pełnym tortur śledztwie skazany na dożywocie (prokurator żądał kary śmierci). Z więzienia wyszedł dopiero w 1956 roku. Na początku lat 90. został zrehabilitowany sądownie, 16 lipca 2016 roku odznaczony przez prezydenta Dudę Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (il. 5 czerwca 2013 roku, spotkanie w Krakowskim Klubie Gazety Polskiej, fot. p. Tomasz Kowalczyk).

Mimo sędziwego wieku i zmagań z chorobą nowotworową, „Rączy” aktywnie działa w organizacjach kombatanckich, jest sekretarzem Małopolskiej Rady Kombatantów i Osób Represjonowanych, wspiera krakowskie Muzeum AK oraz proces poszukiwań szczątków żołnierzy niezłomnych. Regularny kontakt utrzymują z nim wolontariusze z powązkowskiej „Łączki”, których przedstawiciele towarzyszyli Prezydentowi RP w trakcie odwiedzin płk. Tadeusza Bieńkowicza w Węgrzcach.

Nie oceniajmy pochopnie i emocjonalnie głowy państwa

jerzybukowskiJerzy Bukowski

Dla każdego obserwatora polskiej sceny politycznej było chyba oczywiste, że żadna z możliwych decyzji prezydenta Andrzeja Dudy co do dalszych losów tzw. ustawy degradacyjnej (mógł ją jeszcze odesłać do Trybunału Konstytucyjnego) nie zadowoli wszystkich.

Skoro awantura była pewna, to może lepiej, że ustawa, którą głowa państwa uważa za potrzebną, ale wadliwą z czysto prawnego punktu widzenia, trafi do ponownego rozpatrzenia przez Sejm i Senat. Nic nie szkodzi poczekać jeszcze kilka miesięcy (a może zaledwie tygodni, jeżeli prace nad jej poprawianiem będą intensywne), unikając za to pretekstów do zaskarżania niektórych jej nieprecyzyjnych lub wprost wadliwych przepisów przez osoby, których one dotyczą.

Nie podoba mi się pochopna i przesadnie ostra krytyka prezydenta Dudy przez bliskie mu środowisko polityczne, włącznie z oskarżaniem o zdradę, odmawianiem prawa do występowania na miesięcznicach smoleńskich, czy deklarowaniem niegłosowania na niego w następnych wyborach. Na to zawsze będzie czas, jeżeli okaże się, że jego zastrzeżenia mają również polityczny, a nie tylko prawniczy charakter.

Słuchając wygłoszonego przezeń uzasadnienia zawetowania ustawy zachowałem wiarę w to, że jej zasadnicze przesłanie ideowo-historyczne nie ulegnie zmianie, ponieważ Prezydent RP dobitnie podkreślił swój jednoznacznie negatywny stosunek do ludzi, którzy w epoce PRL zniewalali Polaków działając w interesie obcego mocarstwa.

Chciałbym, aby ta moja wiara zyskała potwierdzenie w postaci rychłego podpisu głowy państwa pod poprawioną prawnie, ale nie zmienioną merytorycznie ustawą, bez której nie sposób mówić o sprawiedliwości historycznej nakazującej nagradzać bohaterów, a karać zdrajców Ojczyzny.

30. Msza Święta w intencji Pana Prezydenta

zbigniewgalicki1Zbigniew Galicki

Przesyłam Państwu linkę do zdjęć z kolejnej Mszy Świętej dziękczynnej – odprawionej w parafii Chrystusa Króla na osiedli Gotyk – za opiekę Bożą nad Panem Prezydentem dr. Andrzejem Dudą, wraz z prośbą o mądrość i siłę dla Niego w sprawowaniu Urzędu, a także o jedność w Obozie Dobrej Zmiany i za naszych nieprzyjaciół. Kazanie wygłosił rekolekcjonista, sercanin ks. Krzysztof Dudek:
https://photos.app.goo.gl/TysEfe2BeWUAfsXN2

29. Msza Święta w intencji Pana Prezydenta

zbigniewgalicki1Zbigniew Galicki

Przesyłam Państwu linkę do zdjęć z kolejnej Mszy Świętej dziękczynnej – odprawionej w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Pychowicach – za opiekę Bożą nad Panem Prezydentem dr. Andrzejem Dudą, wraz z prośbą o mądrość i siłę dla Niego w sprawowaniu Urzędu, a także o jedność w Obozie Dobrej Zmiany i za naszych nieprzyjaciół: https://photos.app.goo.gl/hCVFlGUWZkOTuzkq1

Wizyta Pary Prezydenckiej w Republice Litewskiej

prezydentpllogoPrezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda z Małżonką w dniach 15-17 lutego 2018 roku (czwartek-sobota) złoży wizytę w Republice Litewskiej, gdzie weźmie udział w obchodach 100. rocznicy odbudowy Państwa Litewskiego. W programie prasowym wizyty odnajdujemy m.in.:
- Wilno, 15 lutego 2018 r. (czwartek) / Spotkanie Prezydenta RP i Małżonki z przedstawicielami Polaków połączone z ceremonią wręczenia odznaczeń państwowych, planowane wystąpienie Prezydenta RP (Dom Kultury Polskiej).
- Wilno, 16 lutego 2018 r. (piątek) / Spotkanie Prezydenta RP z przedstawicielami polskiego biznesu na Litwie (Raddisson Blu Royal Astorija Hotel).
- Wilno, 17 lutego 2018 r. (sobota) / Ceremonia złożenia wieńca na Cmentarzu na Rossie przy Mauzoleum Matki i Serca Syna, gdzie jest pochowane serce marszałka Józefa Piłsudskiego. Spotkanie z przedstawicielami ZHP na Litwie i Wileńskiej Młodzieży Patriotycznej.

List ministra Krzysztofa Szczerskiego do amerykańskich kongresmenów

prezydentplSzanowni Kongresmeni,
Członkowie Ponadpartyjnego Zespołu ds. Zwalczania Antysemityzmu Kongresu USA,

W imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej dziękuję za list z 31 stycznia 2018 roku w sprawie nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, która jest obecnie procedowana przez polskie władze.

Szczególnie dziękuję za pamięć o ogromnych stratach, jakich doświadczyła Polska podczas II wojny światowej ze strony niemieckich i sowieckich najeźdźców. Brutalnemu wymordowaniu blisko 6 milionów polskich obywateli (w tym 3 milionów polskich Żydów) towarzyszył terror okupacyjny na niespotykaną wcześniej skalę, dotykający wszystkie wymiary życia moich Rodaków, bez względu na ich pochodzenie etniczne. Barbarzyńska ideologia niemieckich nazistów miała na celu całkowite unicestwienie narodu żydowskiego. Wielu pomija jednak fakt, że prowadziła ona również do zniewolenia, wysiedleń, a ostatecznie także eksterminacji etnicznych Polaków i innych ludów słowiańskich.

Jak wiadomo, Polska była jedynym okupowanym przez Niemcy krajem, w którym niemieccy naziści wprowadzili karę śmierci za jakąkolwiek próbę udzielenia schronienia bądź pomocy prześladowanej ludności żydowskiej. Setki Polaków straciło życie za niesienie pomocy swoim żydowskim współobywatelom. Taki właśnie los spotkał między innymi rodzinę Ulmów ze wsi Markowa. 24 marca 1944 roku niemieccy żandarmi zamordowali Józefa, jego ciężarną żonę Wiktorię, a także szóstkę ich dzieci wraz z ośmioma ukrywanymi przez nich Żydami.

Mimo to, tysiące Polaków nie ustawały w udzielaniu pomocy swoim żydowskim sąsiadom, nie zważając na drakońskie prawo i tragiczną sytuację panującą pod niemiecką okupacją. Polskie Państwo Podziemne powołało Radę Pomocy Żydom „Żegota” w celu ocalenia jak największej liczby Żydów. Wspierały ją rzesze anonimowych osób. Jak zauważyli Państwo w swoim liście, prawie 7000 z nich zostało uhonorowanych przez Instytut Yad Vashem Medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Lista ta wciąż się rozszerza.

Nikt mający elementarną wiedzę o historii nie zaprzecza, że w czasie II wojny światowej ​​zdarzały się przypadki haniebnych zachowań Polaków wobec Żydów. Potępiamy takie czyny i nie zamierzamy ich wymazywać z naszej przeszłości. Jednak w przeciwieństwie do innych krajów europejskich, których rządy współpracowały z nazistowskimi Niemcami, takie działania nigdy nie były elementem oficjalnej polityki Rządu RP na uchodźstwie. Polska w żaden sposób nie kolaborowała z Niemcami. Wręcz przeciwnie, Polskie Państwo Podziemne usiłowało karać wszelkie przejawy prześladowania ludności żydowskiej. Dlatego nie możemy zgodzić się na oskarżanie Państwa Polskiego lub Narodu Polskiego jako całości o odpowiedzialność bądź współodpowiedzialność za Zagładę Żydów w czasie II wojny światowej. Takie insynuacje są negowaniem prawdy o Holokauście.

Jesteśmy świadomi naszych zobowiązań jako depozytariusza pamięci o Zagładzie. To bowiem na okupowanym polskim terytorium działały niemieckie obozy śmierci. Naród Polski był pierwszym świadkiem tej niewyobrażalnej tragedii. Pomagając naszym żydowskim sąsiadom alarmowaliśmy świat o okrucieństwach popełnianych przez niemieckich nazistów, kiedy można było jeszcze działać na rzecz ich zatrzymania. Pozostajemy wierni obowiązkowi głoszenia prawdy o Zagładzie. Co roku gościmy tysiące Żydów poszukujących śladów swych przodków, bądź składających wyrazy szacunku tym, którzy zginęli podczas Holokaustu. Otwieramy muzea, publikujemy książki i organizujemy seminaria poświęcone żydowskiej historii, nie omijając przy tym tematów dla nas trudnych.

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda konsekwentnie potępia wszelkie przejawy antysemityzmu i nienawiści etnicznej lub rasowej. Uczynił to zarówno w trakcie swojej wizyty w Instytucie Yad Vashem w Jerozolimie, jak i w ostatnich dniach, kiedy w Polsce toczy się dyskusja nad nowelizacją ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej: Ja od samego początku swojej prezydentury bardzo głośno i mocno mówiłem jedno – nie ma mojej zgody na żadną nienawiść między narodami w Polsce. Nie ma mojej zgody absolutnie na żaden antysemityzm czy inny przejaw ksenofobii, bo nienawiść to jest najgorsze zło, które się szerzy pomiędzy narodami (Żory, 29 stycznia 2018 r.).

Niestety, każdego roku rejestrujemy jednak setki przypadków stosowania zniesławiającego języka, w tym określenia „polskie obozy śmierci”. Te fałszywe stwierdzenia nie mogą być akceptowane. Nie obronimy prawdy, jeśli nie będziemy walczyć z kłamstwem.

W imieniu Prezydenta RP pragnę zapewnić o naszej gotowości do współpracy.

Szef Gabinetu Prezydenta RP
Sekretarz Stanu Krzysztof Szczerski

28. Msza Święta w intencji Pana Prezydenta

zbigniewgalicki1Zbigniew Galicki

Szanowni Państwo, przesyłam linkę do zdjęć z dwudziestej ósmej Mszy Świętej dziękczynnej za opiekę Bożą nad Panem Prezydentem dr. Andrzejem Dudą, wraz z prośbą o mądrość i siłę dla Niego w sprawowaniu Urzędu, a także o jedność w Obozie Dobrej Zmiany i za naszych nieprzyjaciół, przez wstawiennictwo Matki Bożej Piaskowej, Pani Krakowa:
https://photos.app.goo.gl/JR9xJ0srSR7fv3822

Prezydent Andrzej Duda politykiem roku według sondażu CBOS. Aż 50 proc. Polaków nie wskazało swojego faworyta

wpolityceplZespół wPolityce.pl / ems / PAP

13 proc. badanych w grudniowym sondażu CBOS uważa, że miano polityka roku 2017 należy się prezydentowi Andrzejowi Dudzie, 11 proc. wskazało na b. premier Beatę Szydło, a według 23 proc. na ten tytuł nie zasłużył żaden z polityków.

Na pytanie otwarte o to, któremu z polskich polityków należy się tytuł polityka roku 2017, jako wyróżnienie człowieka, który w minionym roku „najlepiej działał, zrobił najwięcej w interesie kraju, społeczeństwa”, nikogo nie wskazało łącznie 50 proc. respondentów. 27 proc. tłumaczyło się brakiem zainteresowania lub kompetencji w sprawach politycznych; 23 proc. stwierdziło natomiast, że na tak zdefiniowany tytuł polityka roku nie zasługuje żaden z polskich polityków.

Pozostali badani najczęściej – w 13 proc. przypadków – wskazywali na prezydenta Dudę. Według 11 proc. politykiem roku można określić Beatę Szydło – która w czasie przeprowadzania sondażu pełniła jeszcze funkcję szefowej rządu. Trzecie miejsce zajął obecny premier, a ówczesny wicepremier, minister finansów i rozwoju Mateusz Morawiecki, z 8 proc. wskazań respondentów. Zdaniem 5 proc. badanych politykiem roku 2017 był prezes PiS Jarosław Kaczyński, a 3 proc. mianem tym określiło przewodniczącego Rady Europejskiej, b. premiera Donalda Tuska.

Pozostali politycy – m.in. liderzy ugrupowań opozycyjnych, Grzegorz Schetyna, Katarzyna Lubnauer, Paweł Kukiz i Władysław Kosiniak-Kamysz – nie przekroczyli progu jednego proc. wskazań w sondażu.

20180102adJak wskazano w komunikacie CBOS, obecny prezydent RP (fot. Jakub Szymczuk/KPRP) po raz trzeci z rzędu wysunął się na czoło tego rankingu, zyskując zarazem jeden punkt proc. od sondażu wyłaniającego człowieka roku 2016 i cztery od analogicznego badania sprzed dwóch lat.

Ośrodek zwrócił również uwagę, że w stosunku do ub. roku Polacy „mieli mniejszy problem z wyborem polityka roku niż poprzednio” – o 5 punktów proc. obniżył się odsetek ankietowanych, którzy nie umieli wymienić żadnego polityka, któremu ten tytuł by się należał, a o 3 punkty spadła liczba respondentów, zdaniem których nie zasłużył na niego żaden polski polityk.

W rankingach CBOS od 1993 r. najwięcej razy, dziesięciokrotnie, zwycięstwo odnosił b. prezydent Aleksander Kwaśniewski, który uzyskiwał w nim nawet ponad 30 proc. wskazań.

Polacy zostali też zapytani przez CBOS o to, komu przyznaliby tytuł polityka roku 2017 na świecie. W tym przypadku niewiedzę zadeklarowało 51 proc. badanych, a 17 proc. stwierdziło, iż nikt spośród polityków działających na arenie międzynarodowej na takie miano nie zasługuje.

Spośród polityków wymienianych przez ankietowanych najwięcej wskazań, z wynikiem 12 proc., uzyskał prezydent USA Donald Trump, zaś drugie miejsce w rankingu, z wynikiem 7 proc., uzyskała kanclerz Niemiec Angela Merkel. Próg 1 proc. wskazań przekroczyli ponadto Donald Tusk (3 proc.), b. amerykański prezydent Barack Obama, prezydent Francji Emmanuel Macron oraz szef węgierskiego rządu Viktor Orban (po 2 proc.).

Badanie przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo w dniach 1-7 grudnia 2017 roku na liczącej 925 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

Tekst i ilustracja za: https://wpolityce.pl/polityka/374496-prezydent-andrzej-duda-politykiem-roku-wedlug-sondazu-cbos-az-50-proc-polakow-nie-wskazalo-swojego-faworyta

Kto ma największy wpływ na decyzje w Polsce?

adjkdorzeczyW badaniu przeprowadzonym przez Kantar Millward Brown SA na zlecenie „Faktów” TVN i TVN24, aż 62 procent ankietowanych zagłosowało na prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego (fot. Andrzej Duda i Jarosław Kaczyński / Źródło: PAP / Leszek Szymański).

Znacznie za nim, na drugim miejscu jest prezydent Andrzej Duda – 13 procent głosów i premier Mateusz Morawiecki – 8 procent głosów.

Tekst oraz ilustracja za: https://dorzeczy.pl/kraj/51449/Kto-ma-najwiekszy-wplyw-na-decyzje-w-Polsce-Sondaz-dla-TVN-i-TVN24.html

27. Msza Święta w intencji Pana Prezydenta

zbigniewgalicki1Zbigniew Galicki

Szanowni Państwo, przesyłam linkę do zdjęć z dwudziestej siódmej Mszy Świętej dziękczynnej za opiekę Bożą nad Panem Prezydentem dr. Andrzejem Dudą, wraz z prośbą o mądrość i siłę dla Niego w sprawowaniu Urzędu, a także o jedność w Obozie Dobrej Zmiany i za naszych nieprzyjaciół, przez wstawiennictwo Świętego Michała Archanioła w Bazylice Mniejszej OO. Paulinów na Skałce: https://photos.app.goo.gl/Axip6YM8LmHqPtd02

Kraków godnie uczcił Marszałka Józefa Piłsudskiego

jerzybukowskiJerzy Bukowski

Msza Święta w szczelnie wypełnionej królewskiej katedrze na Wawelu z okazji 150. rocznicy urodzin Józefa Piłsudskiego oraz uroczystość w krypcie pod wieżą Srebrnych Dzwonów zainaugurowały w niedzielę, 10 grudnia, krakowskie obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości gromadząc licznych przedstawicieli środowisk piłsudczykowskich, kombatanckich i patriotycznych oraz 14 pocztów sztandarowych.

- Józef Piłsudski zajmuje szczególne miejsce w dziejach Ojczyzny i Narodu. Polska stała się jego rodziną, to o taką rodzinę walczył i potem jej bronił, a więc to do nas należy pamięć o pierwszym marszałku. Naczelnik państwa, naczelny wódz, pierwszy marszałek, wybitny polityk, najważniejsza postać naszych dziejów w okresie międzywojennym. Należy do tego pokolenia Polaków, które walczyło o niepodległość i doczekało się niepodległości. Przez 50 lat żył w niewoli, tylko 18, jakie mu pozostały, przeżył w wolnej Polsce – powiedział w homilii ksiądz profesor prałat Jacek Urban.

grobmarszalkajozefapilsudskiegoPrzed złożeniem kwiatów na trumnie Komendanta przedstawiciel kierownictwa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odznaczył Społeczną Szkołę Podstawową nr 1 im. Józefa Piłsudskiego, a także m.in. jej dyrektora Jerzego Gizę i prezesa Towarzystwa im. Józefa Piłsudskiego Tadeusza Żabę nadanymi im przez szefa UdSKiOR, ministra Jana Józefa Kasprzyka, medalami „Pro Patria”.

Na zakończenie uroczystości odśpiewano „Pierwszą Brygadę”.

Wcześniej, dokładnie w dniu urodzin Pierwszego Marszałka Polski, czyli 5 grudnia, delegacje szkół jego imienia oraz mających za patronów osoby zasłużone dla polskiej niepodległości uczciły pamięć Komendanta i Legionistów w wawelskiej krypcie oraz pod ich pomnikiem przy ulicy Józefa Piłsudskiego. W ramach obchodów na biało-czerwono oświetlone zostały kładka ojca Bernatka na Wiśle i estakada tramwajowa Lipska-Wielicka.

Do końca stycznia w Bibliotece Głównej Akademii Górniczo-Hutniczej przy alei Mickiewicza 30 można oglądać wystawę pt. „Krakowskie ślady Marszałka Józefa Piłsudskiego. 150 rocznica urodzin”.

Warto przypomnieć, że w sobotę, 9 grudnia, prezydent Andrzej Duda zainaugurował obchody 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę złożeniem kwiatów przed tablicą upamiętniającą powstanie w 1913 roku pierwszej na ziemiach polskich Oficerskiej Szkoły Strzeleckiej w Stróży nieopodal Limanowej.

Nie byłoby 11 listopada bez 6 sierpnia

jerzybukowskiJerzy Bukowski

To hasło podpowiadam Prezydentowi RP w związku z rozpoczynającymi się właśnie obchodami 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Wymarsz Pierwszej Kompanii Kadrowej 6 sierpnia 1914 roku z krakowskich Oleandrów na szlak, którego zwieńczenie stanowił triumf 11 listopada 1918 roku był rozpoczęciem drogi wyznaczanej z jednej strony trudem militarnym, z drugiej mądrością polityczną Józefa Piłsudskiego i dlatego nie można go pominąć.

Na szczęście prezydent Andrzej Duda, który był w latach 80. ubiegłego wieku drużynowym 5 Krakowskiej Drużyny Harcerskiej „Piorun” im. Legionistów 1914 roku w znanym z patriotycznych tradycji szczepie należącego do Hufca Kraków-Krowodrza Związku Harcerstwa Polskiego „Wichry” doskonale rozumie sens ciągłego podkreślania roli „Kadrówki” dla jej ostatecznego zwycięstwa w ponad cztery lata po obaleniu przez nią słupów granicznych między zaborem austriackim a rosyjskim w podkrakowskich Michałowicach.

matkaisercesynaDobrze stało się więc, że inauguracja 100-lecia powrotu Polski na mapę Europy nastąpiła 5 grudnia, czyli w 150. rocznicę urodzin Komendanta. Prezydent RP wygłosił tego dnia orędzie przed Zgromadzeniem Narodowym, środowiska patriotyczne odwiedziły Zułów, w którym przyszedł na świat Piłsudski oraz cmentarz na wileńskiej Rossie, gdzie w grobowcu Matki spoczęło serce Syna (fot. Archiwum KN), a krakowskie szkoły imienia Pierwszego Marszałka Polski odwiedziły kryptę pod wawelską wieżą Srebrnych Dzwonów oraz złożyły kwiaty pod pomnikiem przy ulicy jego imienia. W ten sposób oddano należny hołd temu, który „dał Polsce moc, wolność, granice, moc i szacunek”, jak pięknie powiedział w trakcie wawelskiego pogrzebu prezydent Ignacy Mościcki.

Niczego nie ujmując innym ojcom-założycielom polskiej niepodległości w 1918 roku, to właśnie Józef Piłsudski stał się jej symbolem dla kolejnych pokoleń rodaków, a wielu polityków bezskutecznie stara się po 1989 roku przekonać opinię publiczną, że to oni są jego ideowymi spadkobiercami. Taka postawa jest z jednej strony godna politowania, z drugiej stanowi natomiast najlepszy dowód, że każdy z nich chciałby być nim, a nie Romanem Dmowskim, Ignacym Paderewskim, Wincentym Witosem, Ignacym Daszyńskim, czy Wojciechem Korfantym.

Oczekuję od prezydenta Andrzeja Dudy jako głowy państwa, piłsudczyka, harcerza i krakusa, że tytułowe hasło uczyni motywem przewodnim bogatych obchodów 100. rocznicy odzyskania niepodległości.

Spod strzeleckiego „Parasola”

jerzybukowskiJerzy Bukowski

Bardzo się cieszę, że prezydent Andrzej Duda postanowił zainaugurować obchody 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę nie tylko orędziem wygłoszonym przed Zgromadzeniem Narodowym w 150. rocznicę urodzin Józefa Piłsudskiego, ale także złożeniem kwiatów przed tablicą upamiętniającą powstanie w 1913 roku pierwszej na ziemiach polskich Oficerskiej Szkoły Strzeleckiej, która mieściła się na budynku dzisiejszej Szkoły Podstawowej im. Stanisława Wyspiańskiego w Stróży (powiat limanowski).

To właśnie ruch strzelecki, który zrodził Pierwszą Kompanię Kadrową, a potem Legiony Polskiej, był zarzewiem czynu zbrojnego podjętego przez Komendanta w czasie I wojny światowej. Wielu wychowanków zorganizowanej przez niego strzeleckiej szkoły stanowiło trzon „Kadrówki”. Skoro nie byłoby zaś 11 listopada 1918 roku bez 6 sierpnia 1914 roku, kiedy to z krakowskich Oleandrów wyruszyła ogarnięta patriotycznym zapałem garstka „chorych na Polskę” niepodległościowców, Prezydent RP znakomicie wybrał miejsce rozpoczęcia jubileuszu 100-lecia powrotu naszej Ojczyzny na mapę Europy.

strozaad2107Budynek dworski (fot. www.prezydent.pl), w którym od lipca do sierpnia 1913 roku odbywały się zajęcia przygotowane przez kierownictwo Związku Strzeleckiego, przekazał na siedzibę szkoły oficerskiej właściciel Stróży Ludwik Lazar. Wśród 90 kursantów było wielu wybitnych oficerów i dowódców, jak choćby generałowie z okresu II Rzeczypospolitej Janusz Głuchowski, Stanisław Grzmot-Skotnicki, Tadeusz Kasprzycki i Michał Tokarzewski-Karaszkiewicz, czy legendarny pułkownik Leopold Lis-Kula. 67 absolwentów, którzy zostali potem oficerami miało prawo do noszenia słynnego „Parasola” – odznaki zaprojektowanej przez Włodzimierza Tetmajera.

Inicjatorem założenia szkoły był Piłsudski, który prowadził w niej również zajęcia, podobnie jak jeden z jego najbliższych współpracowników, pełniący później funkcję szefa sztabu Pierwszej Brygady LP a w latach 1943-44 Wodza Naczelnego Wojska Polskiego – Kazimierz Sosnkowski (Wódz Naczelny Wojska Polskiego w latach 1943-44).

Wśród wykładanych w Stróży przedmiotów były m.in. taktyka piechoty, historia wojen, musztra, budowa fortyfikacji i strzelanie z broni ręcznej, którego uczył sam Piłsudski. Zajęcia terenowe odbywały się na szczytach i przełęczach pobliskiego Beskidu Wyspowego.

W 1933 roku na budynku oddanym przez Lazara po odzyskaniu niepodległości miejscowej szkole zawisła pamiątkowa tablica, którą komuniści zerwali, zniszczyli i wrzucili do rzeki wkrótce po objęciu władzy. Mieszkańcy Stróży uratowali ją jednak, potajemnie przechowali, a w 1989 roku doprowadzili do zrekonstruowania oraz przywrócenia na dawne miejsce.

Podczas uroczystości z udziałem głowy państwa oraz minister edukacji narodowej Anny Zalewskiej prezes Instytutu Pamięci Narodowej doktor Jarosław Szarek ogłosił rozpoczęcie ogólnopolskiego projektu edukacyjnego „Akademia Niepodległości”, w ramach którego w wielu szkołach w całej Polsce przypomniana zostanie przez historyków IPN długa i trudna droga do suwerenności.

Dobrze, że najważniejsze osoby w naszym państwie doskonale rozumieją potrzebę podkreślania genezy tego, co tak pięknie zwieńczył 11 listopada 1918 roku, dbają o to, aby umacniać międzypokoleniową więź ludzi i środowisk walczących o wolną Polskę, stoją na straży narodowych imponderabiliów.

Listopadowa Msza Święta dziękczynna za opiekę Bożą nad Panem Prezydentem dr. Andrzejem Dudą

zbigniewgalicki1Zbigniew Galicki

Szanowni Państwo,
poniżej przesyłam linkę do zdjęć z uroczystej Mszy Świętej dziękczynnej za opiekę Bożą nad Panem Prezydentem dr. Andrzejem Dudą wraz z prośbą o mądrość i siłę dla Niego w sprawowaniu Urzędu, o jedność w Obozie Dobrej Zmiany, a także za naszych nieprzyjaciół, przez wstawiennictwo Matki Bożej Różańcowej w Biertowicach: https://photos.app.goo.gl/Wij4QF9AQWgHgFgD2

Wizyta Pary Prezydenckiej w Republice Greckiej. Polskie akcenty

prezydentpllogoPrezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda z Małżonką – Agatą Kornhauser-Dudą w dniach 19-21 listopada 2017 roku (niedziela–wtorek) złoży wizytę oficjalną w Republice Greckiej.

W programie prasowym wizyty znajdują się także akcenty polskie, w tym m.in.:
- w poniedziałek, 20 listopada / Ateny / Udział Prezydenta RP i Małżonki oraz Prezydenta RG i Małżonki w inauguracji wystawy pt. „Wolność za najwyższą cenę: Jerzy Iwanow-Szajnowicz. Bohater dwóch narodów” / Muzeum Wojny / Wystąpienie Prezydenta RP.
- we wtorek, 21 listopada / Ateny / Spotkanie Pary Prezydenckiej z przedstawicielami społeczności polskiej w Grecji / Hotel Grande Bretagne / Wystąpienie Prezydenta RP.

Narodowi i Ojczyźnie. Koncert pieśni patriotycznych

miroslawborutaks1Mirosław Boruta

Tegoroczny koncert pieśni patriotycznych „Narodowi i Ojczyźnie”, pod honorowym patronatem prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Andrzeja Dudy odbył się w Centrum Kongresowym ICE Kraków. Wśród gości byli m.in. ksiądz kardynał Stanisław Dziwisz oraz księża arcybiskupi: Marek Jędraszewski, metropolita krakowski i Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski, a także rodzice p. prezydenta, pp. Janina Milewska-Duda i Jan Tadeusz Duda. Koncert poprowadzili pp. Anna Dijuk-Bujok i Jerzy Zelnik.

20171110ak1Wystąpił Mieszany Chór Mariański przy parafii pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny z Lourdes, orkiestra symfoniczna Krakowska Młoda Filharmonia oraz soliści: pp. Magdalena Niedbała-Solarz, Katarzyna Oleś-Blacha, Przemysław Borys, ks. Tomasz Jarosz, pp. Ryszard Morka i Mariusz Solarz (fot. p. Andrzej Kalinowski). Utwory muzyczne opracował p. Tomasz Chmiel, tańczył Zespół Pieśni i Tańca Uniwersytetu Jagiellońskiego „Słowianki”, a dyrygowali pp. Rafał Karczmarczyk i niezastąpiony, wybitny – dr Jan Rybarski.

Warto dodać, że głównym mecenasem koncertu była nowojorska Adam M. Bak Foundation Inc., której szefostwo, pp. Ewa i Adam Bąkowie wraz z synem Jaremą, zaszczyczyli ten wieczór swoją obecnością. W słowie wstępnym p. Ewa Bąk przypomniała też ogromną rolę, jaką odegrali amerykańscy Polacy w wywalczeniu niepodległości Polski w 1918 roku i w latach następnych.

Całość uroczystości zakończyło wspólne odśpiewanie Hymnu Narodowego. Zapraszam Państwa do obejrzenia zdjęć własnych oraz nadesłanych przez p. Andrzeja Kalinowskiego:
https://photos.app.goo.gl/a4hDAoL2b8dXq1oS2
https://photos.app.goo.gl/3yUJ9uJHBTm8Df4A3

25. Msza Święta w intencji Pana Prezydenta

zbigniewgalicki1Zbigniew Galicki

Szanowni Państwo, przesyłam linkę do zdjęć z dwudziestej piątej Mszy Świętej dziękczynnej za opiekę Bożą nad Panem Prezydentem dr. Andrzejem Dudą, wraz z prośbą o mądrość i siłę dla Niego w sprawowaniu Urzędu, a także za naszych nieprzyjaciół, przez wstawiennictwo św. Józefa u OO. Karmelitów Bosych, przy ul. Rakowickiej 18: https://photos.app.goo.gl/f9No4GS3SkVQqo7T2

Czy 7 listopada będzie dniem żałoby narodowej?

jerzybukowskiJerzy Bukowski

Członkowie stowarzyszenia KoLiber zaapelowali do prezydenta Andrzeja Dudy, żeby ogłosił żałobę narodową 7 listopada 2017 roku, czyli w dniu setnej rocznicy wybuchu rewolucji październikowej.

„Komunizm, którego jednym z najkrwawszych przejawów była rewolucja październikowa, jest zbrodniczą ideologią, wyrastającą z zazdrości i zawiści. Dąży ona do stworzenia społeczeństwa wynaturzonego, pozbawionego nie tylko własności, ale i wolności. Społeczeństwa pełnego nienawiści, która wyrasta z różnic klasowych” – czytamy w liście do głowy państwa.

Członkowie stowarzyszenia podkreślają w nim, że obecny Prezydent RP „niejednokrotnie głosił przywiązanie do funkcjonalnej wizji społeczeństwa” oraz „narodu, w którym wszyscy się dopełniamy i potrzebujemy siebie nawzajem”. W opozycji do niej stał zaś ustrój wprowadzony w Rosji, a później w innych państwach Europy środkowej przez bolszewików.

mapagulagu„Ideologia komunistyczna przyniosła światu ogrom tragedii i cierpienia, podważając fundamentalne prawa osoby ludzkiej, takie jak prawo do życia, własności i wolności. W celu zrealizowania tych zbrodniczych idei komuniści wymordowali ponad 100 milionów na całym świecie. Z tych powodów komunizm zasługuje na szczególne potępienie, aby już na zawsze pozostał na śmietniku historii (il. Mapa Gułagu, za Wikipedią). Wprowadzenie żałoby narodowej w tym dniu będzie stanowiło hołd dla ofiar, znak pamięci, a dla młodych także lekcję historii” – napisano w apelu, którego autorzy przypominają „o ogromnej liczbie Polaków pomordowanych, okaleczonych, katowanych” za to, że przeciwstawiali się komunistom w dążeniach do odzyskania niepodległości.

W liście przypomniano także, iż jeszcze dzisiaj są ludzie „pochwalający czy relatywizujący ten bestialski system” oraz starający się „wybielać epokę słusznie minioną i ludzi z nią związanych”.

Właśnie dlatego stowarzyszenie KoLiber proponuje prezydentowi Andrzejowi Dudzie ogłoszenie na terenie całej Polski jednorazowej, niepowtarzalnej żałoby narodowej.

Popieram ten pomysł, zwracając jedynie uwagę, że 7 listopada 1917 roku nie rozpoczęła się żadna rewolucja, ale bolszewicki zamach stanu.

Wizyta oficjalna Pary Prezydenckiej w Republice Finlandii

prezydentpllogoW dniach 23-25 października 2017 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, dr Andrzej Duda z Małżonką Agatą Kornhauser-Dudą złoży wizytę oficjalną w Republice Finlandii. W programie wizyty, 25 października w Helsinkach zaplanowano spotkanie Prezydenta RP i Małżonki z przedstawicielami Polaków, żyjących w Finlandii. Planowane jest wówczas wystąpienie Prezydenta RP.

Symboliczna inauguracja obchodów 100. rocznicy odzyskania niepodległości

jerzybukowskiJerzy Bukowski

Tego samego dnia, 5 grudnia, w 150. rocznicę urodzin marszałka Józefa Piłsudskiego, w Sejmie odbędzie się zwołane przez Prezydenta RP Zgromadzenie Narodowe, a w miejscu urodzenia wskrzesiciela Polski Niepodległej w Zułowie oraz przy grobie Matki i Serca Syna na wileńskiej Rossie spotkają się przedstawiciele organizacji kombatanckich i patriotycznych z całej Polski.

W ten symboliczny sposób rozpoczęte zostaną obchody 100-lecia odzyskania niepodległości.

jozefpilsudskiJako piłsudczyk jestem bardzo wdzięczny prezydentowi Andrzejowi Dudzie oraz szefowi Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Janowi Józefowi Kasprzykowi, że właśnie w rocznicę urodzin Komendanta postanowili zainaugurować rok jubileuszu powrotu Polski na mapę Europy. Nie ujmując niczego innym współtwórcom naszej niepodległości (Roman Dmowski, Ignacy Paderewski, Wincenty Witos, Ignacy Daszyński), to właśnie jednoznacznie kojarzący się z Piłsudskim czyn legionowy najbardziej zapadł w pamięć rodakom.

Podkreślił to Prezydent RP określając Pierwszego Marszałka Polski jako „jednego z ojców polskiej niepodległości, żołnierza i męża stanu, którego osoba i dokonania uznawane są za jedne z najważniejszych symboli odrodzenia niepodległej Polski w roku 1918”.

Dobrze więc, że 5 grudnia 2017 roku patriotyczna więź połączy Warszawę z Zułowem i z ukochanym przez Józefa Piłsudskiego Wilnem.

Czy kiedykolwiek poznamy prawdę o konfidentach?

jerzybukowskiJerzy Bukowski

Kilka razy miałem okazję poruszyć w rozmowach ze śp. generałem Ryszardem Kuklińskim problem nierozliczenia się III Rzeczypospolitej ze wstydliwymi kartami z epoki PRL znaczonymi nazwiskami ludzi, którzy byli tajnymi współpracownikami służb specjalnych (cywilnych i wojskowych), ale uniknęli po 1989 roku odpowiedzialności za zdradę polskiej racji stanu. Co więcej, wielu z nich pełniło i nadal pełni ważne funkcje w aparacie władzy III RP, a niejeden stał się nawet moralnym autorytetem. Pytałem go, jakie ma zdanie w tej sprawie i czy nie sądzi, że należałoby ujawnić wszystkich, którzy zhańbili się służbą obcemu mocarstwu, a brak im było odwagi przyznać się do tego.

W odpowiedzi słyszałem zawsze te same słowa: – Gdyby Polacy poznali nazwiska konfidentów z tamtych lat, zwłaszcza prowadzonych przez służby wojskowe oraz tych, który nigdy nie byli formalnie zarejestrowani będąc tak zwanymi agentami wpływu, byliby w szoku, a najnowszą historię naszego kraju trzeba byłoby napisać na nowo. Myślę jednak, że powinniście jak najszybciej zmierzyć się z tym problemem, bo z każdym kolejnym rokiem będzie wam trudniej ustalić prawdę.

Te rozmowy przypominają mi się, ilekroć powraca kwestia odtajnienia aneksu do raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych. A powraca dosyć często i staje się powodem zażartych dyskusji, w których ów dokument urasta do rangi najważniejszego w tej materii. Ostatnio rozgorzała na nowo, jako że podczas kampanii parlamentarnej obecny minister obrony narodowej Antoni Macierewicz obiecał jego publikację wkrótce po dojściu Zjednoczonej Prawicy do władzy.

Ważny głos zabrał w niej niedawno lider obozu rządzącego Jarosław Kaczyński, który – według „Gazety Polskiej” – powiedział: „- Ja należę do nielicznych ludzi, którzy czytali aneks. Naprawdę lepiej będzie, jeśli nie zostanie opublikowany. To jest moje głębokie przeświadczenie. Nie dlatego, że tam są jakieś interesujące nazwiska. Z innych powodów. Mój brat nie podejmował takich decyzji pochopnie. Ja tę decyzję popierałem i popieram.”

Podobne słowa miały paść również podczas piątkowego spotkania Prezydenta RP z prezesem Prawa i Sprawiedliwości Belwederze.

Nie wiem, jakie są „inne powody”, o których wspomniał Kaczyński, ale skoro podobne zdanie ma – co przyznał jego rzecznik prasowy – również prezydent Andrzej Duda, nie należy się spodziewać poznania nazwisk figurujących w aneksie. Nie napiszemy więc – by odwołać się do opinii gen. Kuklińskiego – na nowo historii Polski po 1944 roku.

Kurtuazja i dyplomacja

jerzybukowskiJerzy Bukowski

Czy młodszy człowiek powinien okazywać szacunek starszemu, zwłaszcza jeżeli bardzo go poważa i wiele mu zawdzięcza? Odpowiedź na to pytanie może być tylko jedna: oczywiście.

Czy Prezydent RP jest najważniejszą osobą w państwie i wszyscy – bez względu na płeć, wiek, stanowisko oraz zasługi – mają dawać temu wyraz swoim zachowaniem? Odpowiedź brzmi identycznie.

Andrzej Duda nigdy nie krył i nadal nie kryje ogromnego respektu dla Jarosława Kaczyńskiego często podkreślając jego wybitną rolę w kształtowaniu polskiej rzeczywistości, a także w promowaniu czołowych polityków Prawa i Sprawiedliwości, w tym i niego. Nawet jeżeli pojawiają się między nimi różnice w widzeniu niektórych kwestii, ten szacunek nie zostaje w najmniejszym stopniu naruszony, zwłaszcza że obecny Pierwszy Obywatel RP jest człowiekiem bardzo dobrze wychowanym i przestrzega nie tylko zasad protokołu dyplomatycznego, ale także kieruje się staroświecką kurtuazją.

Piszę to w kontekście dyskusji, jaka toczy się od niedawna w związku z kolejnymi spotkaniami głowy państwa z liderem rządzącego obozu politycznego, a sprowadzającej się do kwestii sposobu witania prezesa PiS przez Prezydenta RP. Niektórzy politycy partii Jarosława Kaczyńskiego uważają, że mimo pełnienia najwyższego urzędu państwowego Andrzej Duda powinien wychodzić przed drzwi pałacu Namiestnikowskiego bądź Belwederu i osobiście wprowadzać do środka swojego gościa. Znawcy protokołu dyplomatycznego zwracają natomiast uwagę, że taka forma zarezerwowana jest wyłącznie dla głów innych państw.

Ponieważ część mediów nagłaśnia ten dylemat, należy spodziewać się dalszych dyskusji i bacznego obserwowania wszystkiego, co dzieje się w zewnętrznie uwidocznionych relacjach między oboma politykami. Problem jednak w tym, że dziennikarze nie są świadkami rozmów na wysokim szczeblu i nie wiedząc, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami, skazani są wyłącznie na domysły oraz spekulacje.

Gesty są ważne w każdej dziedzinie życia publicznego, szczególnie zaś w polityce, błędem jest jednakowoż postrzeganie jej wyłącznie przez ich pryzmat. Wielu szeroko uśmiechających się do siebie przy powitaniu i pożegnaniu polityków prowadzi potem bardzo ostre dyskusje w cztery oczy, w których nie dochodzą do porozumienia, bywa też odwrotnie.

Zarzucanie wychowanemu w porządnym krakowskim domu Andrzejowi Dudzie braku kindersztuby wystawia złe świadectwo tym, którzy występują z takim argumentem mającym zdecydowanie bardziej polityczny niż kurtuazyjny charakter. To oni powinni się poważnie zastanowić, czy publiczne wypowiadanie podobnych sądów nie jest przejawem braku szacunku należnego Prezydentowi RP bez względu na ich aktualne relacje z nim.

Wizyta Prezydenta RP w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Polskie akcenty

prezydentpllogoW dniach 19-21 września 2017 roku (wtorek-czwartek) Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda złoży wizytę w Stanach Zjednoczonych Ameryki, podczas której weźmie udział w debacie generalnej 72. sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku. W programie wizyty znalazły się także: we środę, 20 września – Nowy Jork / Spotkanie Prezydenta RP z przedstawicielami świata nauki w siedzibie Fundacji Kościuszkowskiej – Wallington / Złożenie wiązanki kwiatów przez Prezydenta RP pod pomnikiem Kazimierza Pułaskiego i spotkanie Prezydenta RP z Polakami. Tutaj przewidziano uroczystość odznaczenia zasłużonych przedstawicieli Polaków, żyjących w USA oraz wystąpienie Prezydenta RP. We czwartek, 21 września – West Point / Złożenie przez Prezydenta RP wieńca pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki.

Para Prezydencka odwiedzi Polaków żyjących w Kazachstanie

prezydentpllogoJak podaje oficjalny komunikat w dniach 6-8 września 2017 roku (środa-piątek) Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda z Małżonką złoży wizytę oficjalną w Republice Kazachstanu. W programie odnajdujemy m.in.: 6 września – wizytę Prezydenta RP i Małżonki w Muzeum ALŻIR (Akmolińskim Obozie Żon Zdrajców Ojczyzny) i złożenie wiązanki kwiatów przez Prezydenta pod Pomnikiem upamiętniającym polskie ofiary obozu, zwiedzanie muzeum przez Prezydenta RP i Małżonkę oraz złożenie wiązanki kwiatów przez Prezydenta RP pod Tablicą upamiętniającą więźniarki obozu oraz 7 września – spotkanie Prezydenta RP i Małżonki z Polakami mieszkającymi w Republice Kazachstanu, tutaj planowane jest wystąpienie Prezydenta RP.