Przeskocz do treści

Radio Maryja

Cała opozycja domaga się przesunięcia terminu wyborów. Większość kontrkandydatów Andrzeja Dudy krytykuje też głosowanie korespondencyjne. Jednak żaden komitet nie wycofał swojego kandydata. Wszyscy prowadzą aktywną kampanię.

Pod koniec marca Małgorzata Kidawa-Błońska ogłosiła zawieszenie swojej kampanii. Kandydatka Platformy Obywatelskiej jest jednak cały czas bardzo aktywna medialnie. Często występuje też w Sejmie. – Nie prowadzę kampanii, ponieważ w takich warunkach kampanii prowadzić nie można – przekonywała Małgorzata Kidawa-Błońska na konferencji prasowej ws. obywatelskiego projektu „Zatrzymaj aborcję”. Na Święta Wielkanocne Platforma Obywatelska wykupiła w stacjach komercyjnych spot wyborczy z udziałem Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. – Wykupiliśmy spot po to, żeby ludziom w tym trudnym czasie przekazać ciepłe słowo. Zawieszenie kampanii wyborczej nie oznacza wycofania się z wyborów – tłumaczył Bartosz Arłukowicz, szef kampanii Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Małgorzata Kidawa-Błońska traci w sondażach. Niedługo może spaść nawet z podium. Część polityków PO daje do zrozumienia, że kandydat powinien zostać zmieniony.

– Stąd też prawdopodobnie wynika apel o to, aby te wybory prezesować w nieskończoność, aby one się nie odbyły w maju – wskazywał Krzysztof Sobolewski z PiS. Są też pomysły, aby głównym kontrkandydatem Andrzeja Dudy ze strony całej liberalno-lewicowej opozycji został Władysław Kosiniak-Kamysz. Takiego scenariusza nie przewiduje lewica. – Nie zamierzamy się ani wycofywać się z tych wyborów, ani ich bojkotować. Tylko przekonywać do przesunięcia tych wyborów – podkreślił Andrzej Szejna. PO proponowała w między czasie bojkot wyborów. Ludowcy nie akceptują terminu majowego głosowania, ale kandydata nie mają zamiaru wycofywać.

– O bojkocie wyborów w ogóle nie powinno się mówić, bo wybory prezydenta są to najważniejsze wybory, jakie odbywają się w Polsce – mówił Jarosław Sachajko, poseł Koalicji Polskiej. Ze startu nie rezygnują też pozostali kandydaci sił opozycyjnych oraz ci, którzy przekonują, że są niezależni. Szymon Hołownia konferencje organizuje codziennie. W czwartek zachęcał wyborców do pisania maili do premiera, aby ogłosił stan klęski żywiołowej. – Oni wynoszą z domu to, co mamy najcenniejsze, bo myślą, że jak dadzą nam postojowe na trzy miesiące – i to nie wszystkim – to my zgodzimy się na to, że ukradną nam demokrację – podkreślił Szymon Hołownia, kandydat na prezydenta.

Urzędujący prezydent przeniósł swoją kampanię do internetu. Jego sztab ogłosił, też że weźmie on udział w debacie kandydatów na prezydenta, która planowana jest na 6 maja. Marszałek Sejmu Elżbieta Witek przekonuje, że przeprowadzenie wyborów w zaplanowanym terminie jest możliwe z zachowanie środków ostrożności. – Powinno się to odbyć dla dobra państwa polskiego i stabilności władzy państwowej – wskazała Elżbieta Witek.

Ustawa, która przewiduje scenariusz głosowania korespondencyjnego utknęła w Senacie na 30 dni. – Nie ukrywam, że będziemy niezwykle starannie nad tą ustawą pracować – poinformował Tomasz Grodzki, marszałek Senatu. Z kolei lider Porozumienia Jarosław Gowin szuka poparcia dla swojego pomysłu zmiany konstytucji, który przewiduje wydłużenie obecnej kadencji prezydenta o 2v lata. Projekt poparło Prawo i Sprawiedliwość. Kluczowe jest jednak poparcie opozycji. – Tutaj rolą pana premiera Jarosława Gowina jest to, aby ta większość została znaleziona – powiedział Krzysztof Sobolewski z Prawa i Sprawiedliwości. To nie będzie łatwe. Platforma Obywatelska mówi stanowcze: „Nie”. – Nie pozwolimy na zmianę konstytucji. Koniec kropka – zaznaczył Cezary Tomczyk z Platformy Obywatelskiej.

Opozycja ma świadomość, że każda z opcji, która jest teraz na stole jest dla niej niekorzystna – wskazał dr Mirosław Boruta Krakowski. – Każdy ruch opozycji będzie ruchem na przegraną. To jest nie teraz. To trzeba wiele lat pracy, żeby zasłużyć sobie na poparcie, żeby mieć w społeczeństwie respekt, co do swoich działań, programów – zaznaczył dr Mirosław Boruta Krakowski. W ostatnich sondażach poparcia dla urzędującego prezydenta wzrosło. Niektóre badania przewidują zwycięstwo Andrzeja Dudy już w pierwszej turze.

Tekst i zrzuty ekranowe za: https://www.radiomaryja.pl/informacje/polska-informacje/opozycja-domaga-sie-przesuniecia-terminu-wyborow

Berlin, 19 lutego 2020 roku

Pan Jan Dziedziczak Sekretarz Stanu,
Pełnomocnik Rządu do spraw Polonii i Polaków za Granicą

Do wiadomości:
- Premier RP Pan Mateusz Morawiecki
- Marszałek Sejmu RP Pani Elżbieta Witek
- Prezes Prawa i Sprawiedliwości Pan Jarosław Kaczyński

Szanowny Panie Ministrze,

W imieniu Światowego Porozumienia Polonii pragniemy przekazać Panu serdeczne gratulacje z okazji objęcia Urzędu Sekretarza Stanu, Pełnomocnika Rządu RP do spraw Polonii i Polaków za Granicą.

Mamy nadzieję, że tworzony przez Pana Ministra Urząd Pełnomocnika Rządu RP do spraw Polonii i Polaków za Granicą dostrzega konieczność powołania nowej struktury organizacyjnej, na której oprze się przyszła współpraca Kraj/Polonia. Wykorzystanie bowiem już istniejącej, nie wniosłoby nic nowego i pozytywnego w relacje między Krajem a Polonia, gdyż jest to struktura skostniała, często PRL-owskiej proweniencji o przestarzałej formie, bez wizji działania.

Naszym zdaniem ani Polonii, ani Kraju nie reprezentują właściwe organizacje. Przez dekady ukształtowała się „polonijna kasta”, która, czy to we Wspólnocie Polskiej, w Polonijnych Biurach Krajowych, różnych Komisjach i Podkomisjach, czy w tzw. Radzie Polonii Świata, świetnie się ulokowała i ustępować nie zamierza.

Należy bezwzględnie doprowadzić do zmian w tej materii, tak, aby po obu stronach współpracy Kraj/Polonia znalazły się nowe organizacje i przedstawiciele rzeczywiście reprezentujący patriotyczny, niepodległościowy kierunek rozwoju naszej Ojczyzny a nie tylko lewicowo-liberalny, kosmopolityczny jak to jest obecnie.

W Polsce dotychczasowy system współpracy Kraj/Polonia, podobnie jak Wymiar Sprawiedliwości, nie doczekał się od zakończenia II WŚ zasadniczych zmian i koniecznych reform. Powojenna komunistyczna przeszłość polityczna i wrogi wprost stosunek władz do emigracji był w dużym stopniu tego przyczyną. Tworzono struktury, które służyły komunistycznej władzy a nie Polonii czy niepodległej Rzeczpospolitej. Niestety, po 1989 r. w relacjach Kraj/Polonia poza kosmetycznymi zmianami wszystko pozostało po staremu. III RP kontynuuje system z PRL, oparty na Wspólnocie Polskiej i sztucznie stworzonych organizacjach typu Rada Polonii Świata oraz Komisjach, Podkomisjach i Biurach ds. Polonii w wielu ośrodkach władz RP.

Pragniemy poinformować Pana Ministra, że patriotyczna, niepodległościowa Polonia i Polacy za Granicą obecnie aktywnie tworzą w wielu krajach, nowe organizacje, których celem jest ścisła współpraca z Ojczyzną zgodnie z interesem polskiej racji stanu.

I tak w 2018 r. przedstawiciele patriotycznych, niepodległościowych środowisk Polonii: Zachodniej Europy, Stanów Zjednoczonych, Kanady i Australii postanowili powołać organizację pod nazwą; Światowe Porozumienie Polonii. Do jej tworzenia przystąpili tacy działacze polonijni jak: Marek Wasag (Niemcy), Marek Błażejak (Niemcy), Maria Szonert-Binienda (USA), Wiesław Gołębiewski (USA), Zygmunt Staszewski (USA), Monika Obrębska (Francja), Adam Gajkowski (Australia), Monika Gąsiorowska (Szwajcaria)...

Poniżej podajemy niektóre tylko zagadnienia pilnie wymagające reform:

- Rzeczpospolita Polska powinna prowadzić bieżącą analizę i monitorowanie realizacji międzynarodowych umów zawartych z wieloma krajami a dotyczących mniejszości narodowych. Umowy formalnie są podpisywane w dobrej wierze, w interesie obu stron, ale ich wypełnianie przebiega zwykle niekorzystnie dla Polski. To są przykłady m.in. z Niemiec, Czech, Litwy i innych państw. Rząd RP na taki stan rzeczy reaguje bardzo słabo lub wcale. W tych kwestiach konieczna jest współpraca MSZ z Urzędem Pana Ministra.

- Sprawy pomocy i podziału funduszy na współpracę z Polonią i Polakami na Wschodzie wymagają zasadniczych zmian. Obecny system tak funkcjonuje, że ci najbardziej potrzebujący nie mają szans na jej otrzymanie, bo pośredniczące w tym systemie polskie fundacje nie spełniają ich oczekiwań i potrzeb. Trzeba opracować taki system, w którym Urząd Pełnomocnika Rządu do spraw Współpracy z Polonią i Polakami za Granicą dużo lepiej pozna potrzeby finansowe organizacji polonijnych i sam, bez płatnych pośredników będzie koordynował system dystrybucji środków finansowych. W obecnej sytuacji należy przenieść pieniądze przeznaczone na wspieranie Polonii do Urzędu Pana Ministra. Nowy system powinien powstać w wyniku poważnych konsultacji przedstawicieli Polonii i Kraju,

- Reprezentacja Polonii i Polaków za Granicą w Parlamencie RP to temat wałkowany od lat, niestety bez żadnego pozytywnego rezultatu. Podobnie wygląda sprawa udziału Polonii i Polaków za Granicą w wyborach w Ojczyźnie. To również tematy wymagające dyskusji i szybkich konkluzji. Liczymy na ich podjęcie i prowadzenie przez Urząd Pana Ministra.

- Rada Polonijna (15-osobowa) przy Marszałku Senatu RP, nie spełnia oczekiwanej roli przedstawiciela Polonii, ponieważ powoływana jest każdorazowo po wyborach przez kolejnego Marszałka Senatu. Rada zbiera się 2-3 razy w roku i ma jedynie charakter symbolicznego doradztwa. Współpraca Kraj/Polonia wymaga stałej Rady Polonijnej reprezentującej największe ośrodki polonijne na świecie, bezpośrednio działającej z Urzędem Pełnomocnika Rządu RP do spraw Współpracy z Polonią i Polakami za Granicą. Tak więc nie Senat RP dziś potrzebuje prawdziwej Rady Konsultacyjnej Polonii, ale Urząd, którym Pan Minister kieruje. Taką Radę Konsultacyjną Polonii przy Pańskim Urzędzie powinny zaproponować światowe ośrodki polonijne a nie oficjele z Polski. To będą przedstawiciele Polonii z doświadczeniem i prawdziwymi osiągnięciami w pracy polonijnej a nie lewicowo-liberalni, wieloletni prezesi „poprawni politycznie” z epoki Premiera Tuska i Prezydenta Komorowskiego czy wręcz z czasów sięgających PRL-u. Sprawa domaga się pilnej i poważnej dyskusji.

- Światowe Zjazdy Polonii i Polaków za Granicą, organizowane co 5-6 lat w Polsce, są dla nas swego rodzaju Sejmem Światowej Polonii. Bardzo szkoda, że organizacja tych Zjazdów powierzana jest Wspólnocie Polskiej i Radzie Polonii Świata, co bardzo utrudnia i ogranicza uczestnictwo przedstawicieli niepodległościowej Polonii. Zjazdy organizowane w obecnej postaci są wyjątkowo mało efektywne. Wniosków końcowych wszystkich Komisji Zjazdowych nikt tak naprawdę poważnie nie analizuje i nie realizuje. To trzeba zmienić i dlatego proponujemy, aby delegatów na Zjazd wybierała Polonia a nie urzędnicy krajowi, zaś wnioski końcowe Zjazdu trafiały do Urzędu zarządzanego przez Pana Ministra. Istnieje potrzeba organizacji takich Zjazdów, co 2 lub 3 lata, a nie co 5 czy więcej. Każdy następny Zjazd powinien się rozpoczynać od sprawozdania ze szczegółowego wykonania uchwał poprzedniego Zjazdu.

- Od lat oczekuje uporządkowania, tak ważna dla Polonii sprawa funkcji konsula honorowego RP za granicą. Wiemy że tu konieczna jest współpraca z MSZ, ale naszym zdaniem obecny Urząd Pana Ministra powinien mieć w tej kwestii równie wiele do powiedzenia. Większość konsulów honorowych wymaga wymiany, bo nie jest to przecież stanowisko dożywotnie (dla większości z nich są to kadencje trwające ponad 20 lat, rozpoczęte jeszcze za czasów prof. B. Geremka).

- Prosimy o podjęcie działań w celu eliminacji podwójnego opodatkowania polskich emerytów i rencistów wynikającego z podpisanej w dniu 13.02.2013 r. Konwencji między Rzeczpospolita Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki Północnej. Jeśli chodzi o to zagadnienie, to wnosimy także o renegocjacje umów między Rzeczpospolitą Polską a innymi państwami, w tym Australią.

Spodziewamy się, że powołanie Urzędu Pełnomocnika Rządu RP do spraw Polonii i Polaków za Granicą, jest tylko wstępem do poważnego i równoprawnego traktowania 20 milionów Polaków żyjących poza granicami kraju. By tak się stało, Urząd, na którego czele Pan stanął, powinien być przyczółkiem do utworzenie w niedalekiej przyszłości Ministerstwa d/s Polonii i Polaków za Granicą.

Żywimy nadzieję, że Pana doświadczenie w sprawach międzynarodowych i polonijnych pozwoli dokonać wielu koniecznych zmian organizacyjnych i programowych.

Życząc Panu samych sukcesów chcielibyśmy zaproponować w ciągu najbliższych 3 miesięcy spotkanie przedstawicieli sygnatariuszy niniejszego listu z Panem Ministrem. Bylibyśmy niezmiernie wdzięczni za zaproponowanie terminu i miejsca, gdzie moglibyśmy rozpocząć rozmowy, które pozwoliłyby na bliższe zapoznanie się z poruszoną problematyką, a w niedalekiej przyszłości dały asumpt do podjęcia koniecznych zmian w interesujących nas kwestiach.

Światowe Porozumienie Polonii zgłasza niniejszym chęć pomocy i współpracy z Urzędem Pana Ministra i liczy na pozytywną odpowiedź co do rozmów.

Jesteśmy przekonani, że pod Pana kierownictwem patriotyczna, niepodległościowa Polonia doczeka się wreszcie zmian, o które zabiega od lat.

Z wyrazami szacunku,

Marek Wasag - Światowe Porozumienie Polonii, przewodniczący Niedzielnego Klubu Dyskusyjnego w Berlinie; odznaczony Medalem Stulecia Odzyskanej Niepodległości / Jerzy Bogdziewicz - Prezydent Kongres Polonii Amerykańskiej na Florydzie, USA / Edward Cyran - USA; odznaczony Medalem „Pro Patria”; Medalem SWAP Jana Paderewskiego; Złotym medalem „Za zasługi dla Obronności Kraju” / Bogusław Domaszewski - Paryż / Mirosława Dulczewska - Miller, Polonia for Poland, Chicago, USA / Jan Dyner, Klub Gazety Polskiej w Montrealu, odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności / Edward Dusza, Stevens Point, WI, USA / Adam Gajkowski - b. działacz Solidarności, zatrzymany i skazany w stanie wojennym na 3 lata pozbawienia wolności. Odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Polonia Restituta oraz Krzyżem Wolności i Solidarności. Prezes Federacji Polskich Organizacji w Nowej Południowej Walii, Australia / Wiesław Gołębiewski - New Port Richey, Floryda, USA, Światowe Porozumienie Polonii, prezes Światowej Rady Badań nad Polonią / Monika Gąsiorowski - Honorowy Prezes Stowarzyszenia Polskiego w Genewie, Szwajcaria / Jerzy Jankowski ZP w Norwegii / Christopher Karpinski - działacz polonijny, Genewa, Szwajcaria / Jagoda Kadziela - Paryż / Danuta Knapp - Prezes SPK (Stowarzyszenie Polskich Kombatantów) w Szwecji, przewodnicząca KGP / Zenon Łupina, Przewodniczący Klubu Gazety Polskiej w Brukseli, Prezes Centrum Polskiego im. Ignacego Jana Paderewskiego, Dyrektor Instytutu Myśli Schumana, Bruksela, Belgia / Andrzej Prokopczuk - b. działacz Solidarności, działacz polonijny w USA, odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi Rzeczpospolitej Polskiej, Prezes Oddziału Północnej Kalifornii Kongresu Polonii Amerykańskiej / Krystyna Latawiec - Paryż / Jadwiga Lepipec - Paryż / Edmund Lewandowski, członek zarządu Coalition of Polish Americans, były wieloletni prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej na Północną̨ Kalifornię / Monika Obrebska - Paryż / Krystyn Pietka - współzałożyciel Klubu Gazety Polskiej w Montrealu, działacz opozycji antykomunistycznej / Marek Przykorski- współtwórca i ostatni Przewodniczący Grupy Działania na rzecz Solidarność w Montrealu, Kanada / Stanisław Sliwowski, M.D. - USA, Prezes Koalicji Polonii Amerykańskiej / Zygmunt Staszewski - b. działacz Solidarności, internowany w stanie wojennym, działacz polonijny w USA, odznaczony Krzyżem Oficerskim i Krzyżem Wolności i Solidarności (USA) / Maria Szonert Binienda, USA, President, Libra Institute Inc., Vice President, Coalition of Polish Americans, Director, Polonia Insitute, Inc. / Grazyna Tydda, Sydney, Australia / Barbara Wesolowska - Forum Polonius, Stamford CT, USA, odznaczona Brązowym Krzyżem Zasługi - Prezydent RP, 1994 r. / Wojciech Wesołowski - Przewodniczący Klubu Gazety Polskiej w Montrealu / Mirosława Woroniecki - Paryż, Francja, Przewodnicząca KGP Paryż Notre-Dame; wiceprzewodnicząca Stowarzyszenia Obrony Domu Kombatantów im. Gen. Andersa w Paryżu, członek Stowarzyszenia Kombatantów Polskich i ich Rodzin - Koło Paryż, członek Stowarzyszenia Autorów, Dziennikarzy i Tłumaczy w Europie (APAJTE) / Monika Wiench, psycholog, publicystka, Melbourne, Australia / Urszula Vittoriani - Paryż / Krystyna Zamorska, New York, USA, Polish American Historical Association, Coalition of Polish Americans, American Council for Polish Culture / Darek Zarzeczny, Sekretarz Generalny, Polish American Congress, Wisconsin, Chicago, Milwaukee, USA / Związek Pro Polonia, Genewa, Szwajcaria

miroslawboruta15Mirosław Boruta

Od połowy zeszłego roku w Prawie i Sprawiedliwości dzieją się procesy i dokonywane są wybory przysparzające partii zwolenników i sympatyków. Najpierw zjednoczenie prawicy, potem kandydatura p. doktora Andrzeja Dudy na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, jak dziś już wiemy kandydatura zwycięska. Potem propozycja, by nowym premierem Rządu Polskiego została p. Beata Szydło. To również - dzień po dniu - daje dobre rezultaty i rokowania na przyszłość. Dlaczego?

bsadBo bardzo pragniemy rozwoju i spokoju, bezpieczeństwa, a jak widać współpraca p. Prezydenta i przyszłej p. premier przebiega harmonijnie i w przyjaźni (fot. facebook.com/andrzejduda). Wybranie 25 października 2015 roku Platformy Obywatelskiej jako formacji rządzącej lub współrządzącej byłoby klęską dla Polski. Te pierwsze trzy tygodnie prezydentury, które Platforma Obywatelska przekuwa w pouczenia, połajanki, niekiedy nawet inwektywy czy brutalne ataki świadczą o tym dobitnie... Nikt nie chce takich czterech lat!

prawoisprawiedliwoscCiekawym ruchem było także powołanie nowej rzecznik partii, p. Elżbiety Witek. Również i tu, coraz bardziej czuję do mojej prawie rówieśnicy i partyjnej koleżanki rosnące uznanie. Jak radzi sobie - i elegancko i merytorycznie w rozmowach z - niekiedy - zażartymi obrońcami Platformy Obywatelskiej, jej mocodawców i akolitów...

Ten trend trzeba stanowczo utrzymać, szczególnie podczas przygotowywania list kandydatów na posłów. Oddając szacunek wypróbowanym towarzyszom partyjnym postawić na nowe twarze, ludzi inteligentnych, wykształconych, zadbanych, mówiących o wspólnocie a nie oblężonej twierdzy... No i broń nas Boże przed "celebrytami", w Prawie i Sprawiedliwości już nie musimy.

Ta dobra społecznie koniunktura, potwierdzona przez wiele sondaży, jest szansą, że zmieszczą się "starzy" i "młodzi", a mieszanka rutyny i świeżości da Polsce i nam, Polakom - chciałoby się napisać - nareszcie i przynajmniej - cztery lata dumy z własnego Kraju i jej Polityków, takich właśnie przez duże P.