Tag Archives: Mirosław Boruta

Kanał przez Mierzeję Wiślaną. Największa polska inwestycja morska

miroslawborutaks1Mirosław Boruta

Jak podaje Wikipedia, Cieśnina Piławska leży pomiędzy dwiema częściami Mierzei Wiślanej i łączy Zalew Wiślany z wodami Morza Bałtyckiego. Nazwa cieśniny pochodzi od historycznej, polskiej nazwy miasta położonego nad jej brzegami – Piławy. Dzisiaj Piława to Bałtyjsk, miasto i port morski w… Rosji, w obwodzie królewieckim. Ale i ośrodek życia polskiego, a mieszkający tu Polacy przybyli w przeważającej mierze z okolic Grodna.

zalewwislanyzsatelityPo II wojnie światowej strona rosyjska „zezwoliła na żeglugę polskich statków handlowych do Elbląga w czasie pokoju”. W praktyce jednakże nie było to respektowane, w związku z militaryzacją obwodu królewieckiego, a strona polska (wówczas komunistyczna przecież) nie domagała się realizowania prawa do żeglugi (fot. zdjęcie satelitarne Zalewu Wiślanego i Cieśniny Pilawskiej). Dopiero od 1991 roku podjęto negocjacje z Federacją Rosyjską, po których żegluga stała się możliwa, aczkolwiek bywała ona zawieszana z różnych powodów, a po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku Rosjanie stanęli na stanowisku, że protokół z 1945 roku wygasł (chociaż był zawarty bezterminowo). W toczących się kilkanaście lat negocjacjach dotyczących zawarcia nowej umowy regulującej żeglugę w Cieśninie Piławskiej Polska proponowała dotychczas zapewnienie żeglugi niektórym kategoriom statków niezależnie od bandery. Federacja Rosyjska natomiast godziła się na żeglugę tylko statków polskich…

kanalzeglugowyNa szczęście dzisiaj to już (prawie) historia. Niebawem, dzięki kanałowi – o długości 1,3 km – wykopanemu poprzez polską część Mierzei Wiślanej (il. za Wikipedią) statki będą mogły wpływać i wypływać z Elbląga bez obcej ingerencji. Odzyskujemy suwerenność na kolejnym, nie tylko prestiżowym, ale i ekonomicznym polu.

Rozpoczęcie inwestycji nastąpiło 16 października 2018 roku, oddanie jej do użytku planowane jest na rok 2022. To wielka chwila dla Polski i regionu.

dobrypoczatekWczoraj, w uroczystości symbolicznego wbicia łopaty pod budowę kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną, łączącego Zatoką Gdańską z Zalewem Wiślanym i rozpoczęcia największej polskiej inwestycji morskiej, pozwalającej na połączenie portu w Elblągu z Bałtykiem udział wzięli: prezes Prawa i Sprawiedliwości, premier Jarosław Kaczyński, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk oraz kandydat na prezydenta Elbląga, poseł Jerzy Wilk (fot. TV Trwam, YouTube).

jerzywilkKandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Elbląga, Jerzy Wilk powiedział m.in: „wreszcie będziemy mieli dostęp do morza i do wszystkich portów Bałtyku…

Dodał, że na inwestycji skorzystają wszystkie gminy położone nad Zalewem Wiślanym – Tolkmicko, Frombork, Braniewo, Stegna, Sztutowo, Krynica Morska. Gdy kanał na Mierzei Wiślanej powstanie, wszystkie te porty morskie będą miały szanse na rozwój gospodarczy, turystyczny, a także na wzrost poczucia bezpieczeństwa. Dzięki budowie tego kanału żeglugowego powstanie 2,5 tys. miejsc pracy. Najpierw przy budowie, potem przy obsłudze i przy wszystkich działaniach związanych z rozwojem portu w Elblągu i tych portów rybackich, również jachtowych położonych nad Zalewem Wiślanym (fot. https://www.facebook.com/jerzy3wilk).

To wielka chwila dla Polski, krok w dobrym kierunku, ku budowaniu silnego państwa… bo, jak mówił śp. prezydent Lech Kaczyński: „warto być Polakiem; warto by naród polski i jego państwo – Rzeczpospolita – trwały w Europie”.

Jakie wyzwania stoją przed Krakowem i Małopolską – wyjazdowe posiedzenie ZWM

malopolskalogoKraków był ostatnim przystankiem na mapie wyjazdowych posiedzeń Zarządu Województwa Małopolskiego. Podczas spotkania nie zabrakło dyskusji na temat tego, jak zmienia się Kraków i Małopolska w ostatnich latach, ale też jakie wyzwania stoją przed nami w najbliższej przyszłości. W posiedzeniu wzięli udział samorządowcy oraz przedstawiciele lokalnych NGO-sów. 

20181004sejmik1Małopolska to miejsce, w którym dobrze się żyje – nasze badania pokazały, że ponad 80 proc. mieszkańców jest zadowolonych z miejsca, w którym mieszkają, i właśnie z nim wiążą swoją przyszłość – podkreślił na wstępie marszałek Jacek Krupa.

- Nie bez powodu – cały region od lat zmienia się dzięki inicjatywom, które podjęliśmy z myślą o mieszkańcach. Tych działań jest całe mnóstwo, jednak wśród nich warto wymienić chociażby ogromne inwestycje, jeżeli chodzi o rozwój transportu – budujemy kilkanaście obwodnic miast, uruchamiamy kolejne linie Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej, kupujemy nowoczesne i komfortowe pociągi oraz elektroniczne autobusy, a trasy rowerowe VeloMałopolska można już znaleźć w każdym zakątku regionu – kontynuował Krupa i zaznaczył, że rozwój transportu wpłynął także na sytuację samych krakowian – do stolicy Małopolski codziennie wjeżdża aż o 1200 samochodów mniej.

20181004sejmik2Jak dodał z kolei Grzegorz Lipiec z zarządu województwa, w całej Małopolsce widać także ogromne zmiany, jeżeli chodzi o rozwój gospodarczy – bezrobocie jest najniższe od lat (wedle najnowszych danych to zaledwie 4,8 proc.), a w regionie wciąż powstają setki nowych firm czy kolejne strefy aktywności gospodarczej. Przedsiębiorcy dzięki środkom unijnym mogą liczyć też na rozwój innowacji w ich firmach oraz nawiązanie współpracy z kontrahentami z zagranicy.

davRozwój biznesu widać jednak szczególnie w Krakowie, który nie kojarzy się dłużej wyłącznie z wieloma atrakcjami turystycznymi i bogatą ofertą kulturalną. To także filar rozwoju Małopolski i znaczący punkt na biznesowej mapie Europy – podkreślił Lipiec.

Warto przypomnieć, że w stolicy Małopolski mieszka oficjalnie ponad 760 tys. osób, czyli 22,6 proc. mieszkańców całego regionu (fot. p. Miroslaw Boruta), a zarejestrowanych jest tutaj aż 138,5 tys. firm.

To właśnie w Krakowie zatrudnionych jest też 23 proc. wszystkich pracowników centrów usług biznesowych w całej Polsce.

20181004sejmik3Podczas spotkania zaznaczono także, że w Małopolsce i Krakowie z sukcesem są też realizowane inwestycje prowadzone dzięki funduszom europejskim. – To właśnie Kraków jest małopolskim liderem pod względem liczby ich beneficjentów oraz wartości realizowanych projektów – mówił Lipiec, wymieniając najważniejsze z nich.

W trakcie posiedzenia ZWM zaprezentowano także najważniejsze założenia Strategii Rozwoju Województwa Małopolskiego na lata 2011-2020, o której mówił Janusz Sepioł, pełnomocnik zarządu województwa ds. aktualizacji tego dokumentu.

W wydarzeniu wzięli udział także radni województwa: Mirosław Boruta, Jan Tadeusz Duda oraz Jerzy Fedorowicz.

Tekst i zdjęcia 1, 2, 4 za: https://www.malopolska.pl/aktualnosci/samorzad/jakie-wyzwania-stoja-przed-krakowem-i-malopolska-wyjazdowe-posiedzenie-zwm

Prezydent wraz z Małżonką z wizytą w II Liceum Ogólnokształcącym im. Króla Jana III Sobieskiego w Krakowie

miroslawborutaks1Mirosław Boruta*

We wtorek, 11 września 2018 roku, w II Liceum Ogólnokształcącym im. Króla Jana III Sobieskiego w Krakowie mieliśmy okazję wziąć udział w uroczystości odsłonięcia miniatury pomnika Króla – patrona szkoły, uroczystości którą zaszczyciła swoją obecnością Para Prezydencka.

Zapraszam Państwa do obejrzenia blisko setki zdjęć z uroczystości:
https://photos.app.goo.gl/6PRKyfyzHjLo3ktY9

* Jak widać na ostatnim ze zdjęć, także autor relacji jest absolwentem „Sobka” ;-)

Warto stać przy Prezydencie

miroslawborutaks1Mirosław Boruta*

16 sierpnia 2018 roku Prezydent Rzeczypospolitej, Andrzej Duda odmówił podpisania ustawy nowelizującej ordynację wyborczą do Parlamentu Europejskiego. Jak uzasadnił w oficjalnym oświadczeniu „zmiana, która została dokonana tą ustawą, powoduje – jak pokazują analizy prawne i politologiczne, w tym przede wszystkim analiza zrobiona na potrzeby prac Senatu – że efektywny próg wyborczy będzie co najmniej kilkunastoprocentowy. Analiza senacka pokazuje, że będzie to nawet 16,5 proc. Wszyscy doskonale wiedzą, co by to oznaczało. To by oznaczało, że w praktyce dzisiaj w Polsce szanse na uzyskanie poważnej reprezentacji w Parlamencie Europejskim mają tylko dwa ugrupowania. W związku z powyższym wydaje mi się, że taka regulacja, która w sposób de facto przymusowy – bo ustawowy – do tego prowadzi, jest zbyt daleko idąca”.

davPo raz kolejny warto więc zadać pytanie, gdzie przebiega cienka graniczna linia pomiędzy wolą ludu wyrażoną bezpośrednio (czyli właśnie przez lud) a wolą ludu wyrażoną przez jego przedstawicieli (czyli przez elity). I czy Prezydent słusznie, jako „wybierany przez Naród w wyborach powszechnych, równych, bezpośrednich i w głosowaniu tajnym” nie stoi właśnie po stronie Narodu…

Prezydent dodał też, że „jeżeli się do czegoś zobowiązywałem, to do tego, że będę słuchał ludzi i będę starał się realizować moje zobowiązania wyborcze. A jednym z nich było to, że ludzie powinni mieć w Polsce jak najwięcej do powiedzenia. I to oni powinni w jak najbardziej demokratyczny sposób decydować o naszym życiu politycznym i o tym, jak jest kształtowany także ustrój Rzeczypospolitej oraz oczywiście reprezentacja parlamentarna w wyborach parlamentarnych ‒ czy do Parlamentu Europejskiego, czy w wyborach do władz jednostek samorządu terytorialnego”. I dlatego warto stać przy Prezydencie.

* Autor jest doktorem socjologii, politykiem i działaczem społecznym, radnym Sejmiku Województwa Małopolskiego.

Nie zapominajmy o Polakach w Wenezueli

miroslawborutaks1Mirosław Boruta

Sytuacja Polaków w Wenezueli jest krytyczna. Przemiany społeczne i ekonomiczne ostatnich lat niezwykle pogorszyły sytuację życiową wszystkich obywateli tego kraju, a setki tysięcy zdecydowały się na emigrację. Pozostali – w tym wenezuelscy Polacy – żyją niekiedy w skrajnym niedostatku. Cierpią też szczególnie z braku lekarstw.

Co gorsza, wszelkie apele o pomoc kierowane do polskich czynników państwowych i społeczno-państwowych, zostawały właściwie bez echa. Już w styczniu do odpowiednich władz złożono prośbę o pomoc i nic… Niewielka pomoc ze strony ambasady polskiej i środowiska dziennikarskiego (sic!) dawno już się rozeszła.

flagawenezueliCzy rzeczywiście nie ma w Polsce ośrodka, który zrobi coś dla Polaków w Wenezueli  (fot. theverge.com) na serio. Czy ośrodków tych jest zbyt dużo, czy może są zbyt zapracowane?

A może warto, by zaproszenie na V Światowy Zjazd Polonii i Polaków z Zagranicy, dostał także przedstawiciel żyjących w Wenezueli Rodaków, bo podobno nawet tego im odmówiono, dodatkowo blokując profil na FB…

Ludzie cierpią, czekają na pomoc, mają ku temu uzasadnione podstawy, o cóż więc chodzi?

Obchody Święta Wojska Polskiego w Warszawie. Defilada

miroslawborutaks1Mirosław Boruta

15 sierpnia 2018 roku, w obecności Prezydenta Rzeczpospolitej, doktora Andrzeja Dudy, zaprezentowały się polskie (i sojusznicze) siły zbrojne: ponad tysiąc żołnierzy, 200 najważniejszych wojskowych pojazdów, a na niebie ponad 100 samolotów i śmigłowców. Zapraszam Państwa do obejrzenia zdjęć: https://photos.app.goo.gl/GyhngyTVbdtfhMmUA

Obchody Święta Wojska Polskiego w Warszawie. Rekonstrukcje

miroslawborutaks1Mirosław Boruta

15 sierpnia 2018 roku, w obecności Prezydenta Rzeczpospolitej, doktora Andrzeja Dudy, zaprezentowały się polskie siły zbrojne, a po nich około… 900 rekonstruktorów. Jak podaje Wikipedia „na świecie od dawna panuje moda na uczestniczenie w rekonstrukcjach. Ze względu na ostre przepisy (które grupy same sobie narzucają) dotyczące wierności odtwarzanej broni i ubiorów zgodnie z oryginałem, jest to dość drogie hobby”. W Polsce również powstało wiele takich grup a ja zapraszam Państwa do obejrzenia fotoreportażu: https://photos.app.goo.gl/YVFuUwaFKNV1iNne7

Pożegnanie Profesor Marii Dzielskiej

miroslawborutaks1Mirosław Boruta

Profesor Maria Dzielska – historyk, filolog klasyczny, tłumaczka tekstów źródłowych została „w uznaniu znamienitych zasług w popularyzowaniu dziedzictwa kulturowego i wiedzy historycznej, za wybitne osiągnięcia w pracy naukowo-badawczej oraz za działalność publiczną” odznaczona przez prezydenta Andrzeja Dudę Orderem Orła Białego. Odznaczenie w poniedziałek, w dniu jej pogrzebu w Krakowie 6 sierpnia 2018 roku, odebrał syn Zmarłej – Witold.

davW uroczystościach pogrzebowych w krakowskim kościele SS. Norbertanek (fot. p. Maria Krakowska) wzięli udział m.in. prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki i prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Obecni byli także członkowie najbliższej rodziny, wicepremierzy, ministrowie, senatorowie i posłowie, duchowieństwo z księdzem arcybiskupem Markiem Jędraszewskim na czele, przyjaciele, znajomi, Krakowianie…

List uwerzytelniajaceOkolicznościowe przemówienia i mowy pożegnalne wygłosili m.in. pp.: – w kościele: syn Witold Dzielski, prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Andrzej Duda, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, prof. Bogusław Dopart w imieniu Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Lecha Kaczyńskiego w Krakowie – a przy grobie Zmarłej (fot. Kancelaria Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej): premier Mateusz Morawiecki, przedstawiciele duchowieństwa zakonnego i diecezjalnego, prof. Maciej Salamon, Leszek Długosz, Mirosław Boruta w imieniu Stowarzyszenia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie i Zygmunt Miernik.

20150810mb1Jak wspomniał to premier Jarosław Kaczyński: „Chciałem przede wszystkim pani profesor podziękować. O jej niezwykłych zasługach odnoszących się do jej pracy, do nauki, o jej zasługach w życiu społecznym tutaj już wiele mówiono. Ja mam zaszczyt reprezentować tutaj środowisko, które dzisiaj jest przy władzy w Polsce. A które było przez panią profesor wspierane. Wspierane na różne sposoby. Wspierane także wtedy, kiedy znajdowało się w wyjątkowo trudnej sytuacji, w opozycji, kiedy było atakowane; atakowane jest zresztą i dzisiaj (…) To wsparcie, ta postawa wymagała poza innymi przymiotami także po prostu odwagi (fot. z uroczystości smoleńskiej 10 VIII 2015 roku, p. Mirosław Boruta). – Takiej odwagi cywilnej najwyższej próby. I wiem, że pani profesor tę odwagę naprawdę miała. I nigdy ani przez chwilę się nie zachwiała. I nigdy też nie czyniła z tego wsparcia jakiejś sprawy nadzwyczajnej. Potrafiła to robić po prostu normalnie”.

(Od Redakcji): I jeszcze wybór zdjęć, nadesłanych przez p. Zbigniewa Galickiego:
https://photos.app.goo.gl/5DtVmQYdHLgzagq79

Odeszła śp. profesor Maria Dzielska

miroslawborutaks1Mirosław Boruta

Data 30 lipca nie będzie odtąd dla nas miłym wspomnieniem. W tym dniu odeszła śp. profesor Maria Dzielska. Była niestrudzoną orędowniczką dobrej nowiny o prawdzie, wierze i przyjaźni. Sygnatariuszką listów i oświadczeń w obronie słusznych idei i dobrych spraw, członkinią Komitetów poparcia śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w 2010 roku oraz obecnego Prezydenta Andrzeja Dudy w 2015 roku, uczestniczką wszystkich konferencji Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Lecha Kaczyńskiego w Krakowie i wielu patriotycznych uroczystości.

akozpremieremNie tylko wybitna polska uczona i profesor zwyczajny Uniwersytetu Jagiellońskiego, nie tylko historyk i filolog klasyczny oraz tłumacz tekstów źródłowych, nie tylko historyk późno-antycznego Rzymu i wczesnego Bizancjum, ale i… serdeczna, pełna ciepła gospodyni niezapomnianych spotkań przyjaciół z kręgu Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Lecha Kaczyńskiego w Krakowie (na zdjęciu pośrodku śp. Pani Profesor w gronie uczestników spotkań naszego AKO z premierem Jarosławem Kaczyńskim).

20160717mb1We wtorek, 31 lipca 2018 roku, w kościele OO. Franciszkanów przy ul. Reformackiej 4, odprawiona została Msza Święta w intencji Zmarłej (fot. wnętrza kościoła z 17 lipca 2016 roku, autorstwa p. Mirosława Boruty. Wśród wiernych, pierwsza po lewej stronie p. prof. Maria Dzielska).

Wzięli w niej udział m.in. członkowie krakowskiego Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Lecha Kaczyńskiego (prof. Grażyna Korpal, prof. Maria Lizisowa, dr Mirosław Boruta – sekretarz Klubu), Konsul Generalny Węgier w Krakowie, p. prof. Adrienne Kormendy, członkowie zarządu Stowarzyszenia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie (dr Mirosław Boruta – prezes, Maria Krakowska – wiceprezes) oraz uczestnicy krakowskich uroczystości patriotycznych pp. Jan Budziaszek, Janusz Fatyga, Zbigniew Galicki, Wiesław Kozub i Józef Krzysztoforski.

(Od Redakcji): Pogrzeb śp. profesor Marii Dzielskiej odbędzie się w poniedziałek – 6 sierpnia, na Cmentarzu Salwatorskim, po Mszy Świętej u SS. Norbertanek o godz. 13:00.

Wniosek o Order Orła Białego dla dwóch Obrońców Lwowa

jerzybukowskiJerzy Bukowski

Bardzo aktywne w trosce o narodową pamięć środowiska kresowe i patriotyczne z Żar zwróciły się do Prezydenta RP z wnioskiem o pośmiertne odznaczenie Orderem Orła Białego bohaterskich Obrońców Lwowa, późniejszych generałów brygady Wojska Polskiego, bohaterów kampanii wrześniowej: Romana Abrahama i Mieczysława Boruty-Spiechowicza – poinformował portal internetowy „Naszego Dziennika”.

Jeden z pomysłodawców, członek Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich w Żarach doktor Zbigniew Kopociński ze 105. Kresowego Szpitala Wojskowego w tej miejscowości podkreślił w rozmowie z portalem, że w setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości należy przypomnieć o wielkiej ofierze krwi, jaką ponieśli lwowiacy w służbie Ojczyzny, zwłaszcza dzisiaj, kiedy nasi politycy kierując się źle rozumianą poprawnością polityczną „zapominają” o Lwowie, Wilnie i Kresach Wschodnich.

Jako dowód takiej postawy przytoczył niechęć, z jaką spotykają się patriotyczne inicjatywy służące uhonorowaniu kresowych bohaterów, np. patronat ulicy dla szefa sanitarnego Naczelnej Komendy Obrony Lwowa majora Lesława Węgrzynowskiego we Wrocławiu, budowa kopca Obrońców Lwowa, prelekcja dla amerykańskich żołnierzy na temat Obrony Lwowa, akcja „Oddajcie Orlętom lwy”.

- Z bolesnym zdumieniem środowiska kresowe przyjęły fakt, że w prezydenckim komitecie honorowym powołanym w związku z setną rocznicą odzyskania niepodległości znalazło się miejsce dla mniejszości narodowych, a nie ma tam żadnej organizacji kresowej. Obrona Lwowa to fundament polskiej niepodległości, dlatego też na setną rocznicę jej odzyskania należy w sposób godny uhonorować jej bohaterów – powiedział dr Kopociński w rozmowie z „ND”.

generalwgb1We wniosku skierowanym do Kancelarii Prezydenta RP kresowiacy przypomnieli wielkie zasługi obu generałów, których pełen trudów i cierpienia los symbolizował dzieje Polski w XX wieku.

To brawurowo dowodzący sektorem Góra Stracenia podczas Obrony Lwowa Roman Abraham zerwał 22 listopada 1918 roku z ratusza niebiesko-żółtą flagę ukraińską i zawiesił biało-czerwoną, co stało się symbolem zwycięstwa. Mieczysław Boruta-Spiechowicz (na zdjęciu obok) – wcześniej żołnierz II Brygady Legionów Polskich ranny pod Rarańczą w1915 roku – odegrał zaś jedną z kluczowych ról jako dowódca II Grupy Operacyjnej, któremu podlegały trzy odcinki: IV – Dworzec Główny, V – Szkoła Sienkiewicza (legendarna lwowska reduta) i VI – Podzamcze.

generalgdrWnioskodawcy zaznaczyli, że obaj ci żołnierze pisali złotymi zgłoskami swoją legendę tocząc w okresie komunistycznego zniewolenia heroiczną walkę w obronie dewastowanego przez Sowietów cmentarza Obrońców Lwowa i sprzeciwiając się zakłamywaniu polskiej historii. Przypomnieli, że w sierpniu 1975 roku z ich inicjatywy w kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze odsłonięto tablicę ku czci Orląt Lwowskich, przy której zaciągnęli wartę honorową, a Prymas Polski ksiądz kardynał Stefan Wyszyński dokonał aktu jej poświęcenia. Rok później złożyli na Jasnej Górze – razem z gen. Janem Jagminem-Sadowskim – swoje Krzyże Orderu Wojennego Virtuti Militari jako wyraz protestu wobec odznaczenia przez władze PRL przywódcy Związku Sowieckiego Leonida Breżniewa Krzyżem Wielkim VM (fot. z sieci). Działo się to w obecności Księdza Prymasa i metropolity krakowskiego ks. kardynała Karola Wojtyły.

„Obaj niezwykli generałowie, w czasach, gdy słowo Lwów było zakazane, stanowili bastion polskiej pamięci narodowej. Dzięki takim ludziom, mimo całych dziesięcioleci prób wymazywania Lwowa i Kresów Wschodnich z polskiej historii, nie udało się tego uczynić i nigdy się nie uda. Stanowili znakomity wzorzec prawego i zgodnego z honorem oficera Wojska Polskiego postępowania, bez względu na okoliczności i panujący ustrój. Bronili Ojczyzny z bronią w ręku, przelewali za nią krew, ale także prowadzili walkę piórem i słowem, by oszczercom nie udało się wykoślawić naszych dziejów” – czytamy w cytowanym przez portal wniosku do Prezydenta RP.

Kresowiacy przypomnieli też, że w czasach PRL niemożliwe było uhonorowanie obu bohaterów najwyższym odznaczeniem, ale teraz niepodległa Polska może im się odwdzięczyć za wierną służbę.

„Apelujemy do Pana Prezydenta, aby zechciał pan pójść drogą wytyczoną przez Prymasa Tysiąclecia oraz naszego świętego Jana Pawła II i oddał najwyższą cześć panom generałom Abrahamowi i Borucie-Spiechowiczowi odznaczając ich pośmiertnie Orderem Orła Białego. Setna rocznica odzyskania niepodległości jest chyba najlepszą sposobnością, by pokłonić się w ten sposób tym, którzy dla Rzeczpospolitej oddali całe swe życie” – napisali do prezydenta Andrzeja Dudy, co upublicznił „Nasz Dziennik”.

(Od Redakcji): Zapraszamy Państwa także do lektury tekstu p. Mirosława Boruty, „Mieczysław Ludwik Boruta-Spiechowicz w walkach o Lwów”:
http://www.krakowniezalezny.pl/mieczyslaw-ludwik-boruta-spiechowicz-w-walkach-o-lwow

Mniej liczni, bardziej agresywni…

miroslawborutaks1Mirosław Boruta

Demonstracje przeciwników zmian w polskim sądownictwie są coraz mniej liczne, jednak coraz bardziej agresywne.

Sceny, które oglądaliśmy w mediach publicznych i społecznościowych, napawają obawą o zdrowie i życie zarówno demonstrantów, którzy sami mogą sobie wyrządzić krzywdę, jak i pilnujących gmachów użyteczności publicznej, policjantów.

Używanie wobec policji gazu, rzucanie w policjantów butelek czy rac nie powinno się nigdy wydarzyć, a jednak. Widać, że wulgaryzmy przestają już wystarczać.

Chcę podkreślić niezwykły – choćby w porównaniu z interwencjami policji francuskiej czy niemieckiej – poziom opanowania i profesjonalizm współczesnych polskich policjantów. Myślę, że naprawdę wiele im zawdzięczmy.

I jeszcze jedno. Jako organizator i uczestnik dziesiątków manifestacji z lat 2010-2015 w obronie Telewizji Trwam czy upamiętnienia Tragedii Smoleńskiej, noszę w sobie głębokie przekonanie, że atmosfera demonstracji zależna jest od sprawy w której się występuje.

Wczorajsi manifestanci z pewnością bronią złej sprawy i to zło widać było wyraźnie na ulicach stolicy i innych, dużych polskich miast.

Suweren a elity. Cienka graniczna linia

miroslawborutaks1Mirosław Boruta*

Gdzie przebiega cienka graniczna linia pomiędzy wolą ludu wyrażoną bezpośrednio (czyli właśnie przez lud) a wolą ludu wyrażoną przez jego przedstawicieli (czyli przez elity). Dowiedzieliśmy się o tym wczoraj. Tylko dziesięciu senatorów na stu (a więc 10% izby) zdecydowało się zaufać procedurom demokratycznym – referendum. Lwia część, bez względu na przynależność partyjną nie poparła wniosku, głosując przeciw bądź wstrzymując się od głosu (co dawało ten sam rezultat), czyli „nie dla referendum”!

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, wybierany przez wszystkich obywateli chciał zapytać wszystkich obywateli o nowoczesne fundamenty nowoczesnego państwa. Elity zdecydowały jednak, że wiedzą lepiej.

wybraniecTo co nas czeka w najbliższej przyszłości to przyjrzenie się mechanizmom wytwarzania elit. Jakie są kryteria i tajemnicze sita przez które przechodzą „wybrani”. Kto ma szanse dostania się na wybieralne miejsca list partyjnych. Jakie kryteria spełniają te osoby? Czy decydują rzeczywiste kryteria merytoryczne czy jedynie „bliskość do protektora”, którego obszarem działań jest już tylko władza nad innymi a nie rzeczywiste zasługi dla Polski (fot. fernandacaprio.jusbrasil.com.br). Cóż bowiem zbudujemy na miernych, wiernych i zastraszonych eliminując aktywnych? Jak wiele jest „elit w elitach” a „demokracji w demokracji”?

* Autor jest doktorem socjologii, politykiem i działaczem społecznym, radnym Sejmiku Województwa Małopolskiego.

Dlaczego Senat powinien poprzeć Prezydenta?

miroslawborutaks1Mirosław Boruta

Zapowiedziane i przygotowane przez prezydenta Andrzeja Dudę referendum konstytucyjne powinno się odbyć jak najwcześniej. Doskonały termin to 10 i 11 listopada 2018 roku, dokładnie w setną rocznicę wydarzeń, które zapoczątkowały polską niepodległość Anno Domini 1918.

Jeżeli nie mamy czekać w nieskończoność z reformą państwa polskiego, jeżeli mamy umacniać niepodległość i suwerenność, jeżeli mamy się poczuć gospodarzami we własnym Kraju zróbmy wreszcie ten ruch.

Minęło już ponad 20 lat od uchwalenia konstytucji z 1997 roku, minęło kolejne pokolenie Polaków, najstarsze roczniki naszych obywateli, urodzone w postkomunistycznej Polsce mają już dzisiaj blisko 30 lat. Są dorośli, dojrzali, nie noszą na sobie piętna komunistycznego ucisku i ideologicznej przemocy.

20180720adPokolenie ich rodziców, prezydent Andrzej Duda (fot. www.prezydent.pl), dzisiejsi rządzący 50-cio i 60-ciolatkowie, także jest już inne. To co jednak – paradoksalnie – w nas niezmienne, to co nam w dziejach państwa i narodu towarzyszy, to chęć i potrzeba zmian, oczywiście na lepsze. Stąd też idea zmiany konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej jest jak najbardziej zrozumiała, wręcz naturalna. Inny czas, inny kontekst a do tego znacząca okazja, stulecie odzyskania niepodległości.

Wychodząc z tego założenia, należy przyjąć, że konstytucja, zasadniczy akt prawny, do którego odnoszone są i będą wszelkie inne, musi być doskonale skonstruowana a regulacje w niej zawarte powinny tak chronić polskie interesy narodowe i państwowe, aby – jak głosi prezydencka przysięga – dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli były (dla nas) zawsze najwyższym nakazem.

My, Polacy jesteśmy bardzo wrażliwi…

miroslawborutaks1Mirosław Boruta

My, Polacy jesteśmy bardzo wrażliwi na niesprawiedliwość i krzywdę. Widać to w naszej nieustającej wręcz chęci do pomocy innym. Czy to ofiarom prześladowań, trzęsień ziemi, powodzianom czy chłopcom uwięzionym w tajskiej jaskini, czy właśnie teraz podczas ogromnych pożarów w Szwecji.

polskaspwszwecjiAle ta nasza pomoc jest szczególna, dotyczy potrzeb prawdziwych, realnych (fot. mswia.gov.pl), a nie wydumanych czy udawanych. Polacy nie chcą angażować się wówczas, gdy rozpoznają przedsięwzięcia ekonomiczne, czy ideologiczne skrywane jedynie pod płaszczykiem pomocy (tzw. uchodźcy). Po prostu nie dają się już oszukiwać.

A jeżeli widzimy rozejście się reakcji społeczeństwa i reakcji rządu (tak jak w Szwecji), wysuwamy prosty wniosek. Coś, w danym państwie należy zmienić, wymiana społeczeństwa jest „bardzo trudna”, warto więc zmienić rząd ;-) Szczęśliwie, my w Polsce nie mamy takiego problemu.

Dostępność Plus

miroslawborutaks1Mirosław Boruta

Rząd premiera Mateusza Morawieckiego niezwykle rozsądnie postawił na politykę społeczną. Program „Dostępność Plus” (ta solidarność w przestrzeni publicznej) jest kolejnym ogniwem łańcucha, który spowodował, że Polacy coraz częściej i chętniej identyfikują się i z rządem i z państwem polskim.

Mamy szanse na to, że osoby niepełnosprawne po prostu zaistnieją w przestrzeni publicznej tak, jak wszystkie osoby pełnosprawne. Jest to dostęp nie tylko do konkretnych miejsc, ale także dóbr kultury, a nade wszystko do spotkania drugiego człowieka.

Jest to o tyle ważne, że lata pedagogiki wstydu odchodzą do lamusa i zastępowane są przez pedagogikę dumy. Coraz mniej osób mówi ten kraj, a co raz więcej z nas mówi Polska.

Mistrzowie świata i zdobywcy miejsc na podium. Klasyfikacja 1930-2018

miroslawborutaks1Mirosław Boruta

Nie powiodła się chorwacka próba powiększenia skromnej liczby zdobywców pucharu świata w piłce nożnej. Wciąż tworzy ją tylko osiem państw: Brazylia (5 razy), Niemcy (4 razy), Włochy (4 razy), Argentyna (2 razy), Francja (2 razy), Urugwaj (2 razy) oraz Anglia i Hiszpania.

fifaworldcupAle klasyfikacja „medalistów” (w najprostszym układzie – 3 punkty za mistrzostwo, 2 punkty za wicemistrzostwo i 1 punkt za trzecie miejsce) przedstawia się już w sposób bardziej urozmaicony i obejmuje dwadzieścia państw:

Niemcy 24 / Brazylia 21 / Włochy 17 / Argentyna 12 / Francja 10 / Holandia 7 / Urugwaj 6 / Czechosłowacja 4 / Szwecja 4 / Węgry 4 / Anglia 3 / Chorwacja 3 / Hiszpania 3 / Polska 2 / Austria 1 / Belgia 1 / Chile 1 / Portugalia 1 / Stany Zjednoczone 1 / Turcja 1.

Następne zmiany w obu tabelach już za cztery lata w Katarze od… 21 listopada do 18 grudnia 2022 roku ;-)  (fot. Wikipedia).

Nigdy się nie poddawać…

miroslawborutaks1Mirosław Boruta

Już tyle razy usłyszeliśmy słowa, że nigdy nie wolno się poddawać, że nie ma żelaznych faworytów i pewnych zwycięzców. Zasady sportu, tak podobne do zasad życia społecznego są pod tym względem niezwykłym przewodnikiem i wskazówką. Jakie szanse może mieć mały kraj, ot, choćby Chorwacja w starciu z Argentyną, Rosją czy Anglią? Mały a jednak… Niezwykła wytrzymałość fizyczna i psychiczna, wola zwycięstwa, chęć doprowadzenia do sukcesu. Jeśli to masz dajesz sobie szansę.

jaroslawkaczynskiA jakie szanse może mieć…Polska, odpowiem krótko takie same.

Mówił o tym premier Jarosław Kaczyński  (fot. Wikipedia) charakteryzując Izrael „choć formalnie niewielki, waży dużo. On jest jak niewysoki mężczyzna, o którym wiadomo, że jest w istocie bardzo silny”.

Z całą pewnością odpowiedź ta jest uniwersalną receptą dla wielu społeczeństw i… wielu osób obecnych w świecie polityki. Receptą na sukces podobną do słów Mahatmy Gandhiego: „Najpierw cię ignorują. Potem śmieją się z ciebie. Później z tobą walczą. Później wygrywasz”.

Chorwacki nie jest trudny

pchkolindagrabarkitarovicPrezydent Chorwacji (podobnie jak w Polsce prezydent Andrzej Duda, od 2015 roku), p. Kolinda Grabar-Kitarović (fot. Wikipedia) opowiada o swoich wrażeniach po wygranym w rzutach karnych meczu Chorwacji z Rosją i „proroczo” obiecuje przyjechać na finał Mundialu.

Warto wsłuchać się w Jej słowa i dostrzec, że język chorwacki – z grupy zachodniej języków południowosłowiańskich jest nam bardzo bliski. A jeszcze bliższe są nam uśmiech i optymizm, wiara i nadzieja ;-)
https://www.youtube.com/watch?v=JncwvBLhhZA

chorwacjapolskaPoniżej pierwsza zwrotka hymnu narodowego Chorwacji i jej tłumaczenie na język polski oraz zdjęcie ze spotkania prezydentów obu państw w Krakowie (fot. p. Mirosław Boruta).

Lijepa naša domovino,
Oj junačka zemljo mila,
Stare slave djedovino,
da bi vazda sretna bila!

Pięknaś ty, nasza ojczyzno,
oj, droga ziemio bohaterów,
spadkobierczyni dawnej chwały -
niech ci zawsze szczęście sprzyja!

Uczyć się od Chorwatów…

miroslawborutaks1Mirosław Boruta

Droga Chorwatów na mundialowy szczyt to trzy zwycięstwa w fazie grupowej – 2:0 z Nigerią, 3:0 z Argentyną (!) i 2:1 z Islandią. Następnie dwa remisy – 1:1 z Danią (w rzutach karnych 3:2) i 2:2 z Rosją (w rzutach karnych 4:3). A na zakończenie 2:1 z Anglią… Czegóż chcieć więcej?

flagachorwacjiMało kto wierzył, że niewielki europejski kraj (4,5 miliona mieszkańców) tak bardzo potrafi rozwinąć umiejętności piłkarskie swojej młodzieży. A ona, grając w wielu zachodnich klubach będzie tak groźna dla każdej z piłkarskich potęg świata. Ciężka praca i niezwykła „chorwacka” wola walki do końca, do ostatniej minuty i ostatniego strzału powinna być dla polskich zawodników przykładem, że można, że trzeba, że warto (fot. Flaga Chowacji za Wikipedią).

Zjazd polskich środowisk oświatowych z zagranicy

miroslawborutaks1Mirosław Boruta*

29 czerwca 2018 roku przyjechali do Krakowa przedstawiciele oświatowych środowisk polskich działających za granicą, by wziąć udział w III Zjeździe Kongresu Oświaty Polonijnej, podsumować pracę z lat ubiegłych, ocenić stan nauczania polskiej młodzieży na obczyźnie i wybrać nowe władze organizacji.

kopprogramJak podaje strona internetowa organizacji: Kongres Oświaty Polonijnej to samorządna organizacja przedstawicieli wszystkich oświatowych środowisk polonijnych i polskich poza granicami kraju. Pomysł i założenie KOP zainicjowała grupa działaczy oświatowych dnia 26 marca 2011 roku w składzie: p. Dorota Andraka – Prezes Centrali Polskich Szkół Dokształcających w Ameryce; p. Teresa Arszagi vel Harszagi – Dyrektor Polskiego Centrum Kształcenia im. Jana Pawła II w Brukseli; p. Agnieszka Grochola – Dyrektor Polskiej Szkoły w Galway w Irlandii; p. Tomasz N. Karawajczyk – Przedstawiciel Forum Polskich Szkół w Holandii; p. Małgorzata Lasocka – Dyrektor Szkoły Przedmiotów Ojczystych im. Marii Skłodowskiej-Curie w Londynie; p. Józef Malinowski – Prezes Polskiej Macierzy Szkolnej w Niemczech; p. Tadeusz Adam Pilat – Prezydent Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych; p. Aleksandra Podhorodecka – Prezes Polskiej Macierzy Szkolnej w Wielkiej Brytanii; p. Hanna Sand – Dyrektor Polskiej Szkoły Sobotniej im. Jana Pawła II w Oslo i p. dr Jolanta Tatara – Dyrektor Polskiej Szkoły im. Jana Pawła II w Lemont I Romeoville. Grupa inicjatorów przygotowała Pierwszy Zjazd Kongres Oświaty Polonijnej w Pułtusku.

20180629kopimCelem Kongresu jest dbałość o zapewnienie oświacie polonijnej i polskiej poza granicami kraju należnych jej praw, statusu i środków; – integracja i wzmocnienie ruchu oświatowego Polonii i Polaków poza granicami kraju; – troska o zachowanie przez młode pokolenia Polaków poza granicami kraju języka polskiego oraz narodowego dziedzictwa kulturowego i historycznego; – rozwijanie poczucia wspólnego dobra i więzi narodowej Polaków poza jego granicami z Macierzą; – dbałość o dobre imię Polski i narodu polskiego przy poszanowaniu innych kultur i narodów (fot. p. Iwona Malinowski).

Nowo wybrane władze Kongresu Oświaty Polonijnej (kadencja 2018-2021) to: p. dr Jolanta Tatara – prezydent; p. Anna Dunajewski – wiceprezydent; p. Agnieszka Zając – wiceprezydent; p. Hanna Sand – wiceprezydent; p. Iwona Malinowski – sekretarz; p. Ewa Miżejewska – skarbnik oraz Komisja Rewizyjna w składzie: p. Barbara Wojda, p. Renata Kaczmarek i p. Józef Kwiatkowski.

* Autor jest socjologiem, radnym Sejmiku Województwa Małopolskiego, pracuje m.in. w Komisji ds. Współpracy z Polakami i Polonią za Granicą.

Wspólnie o Konstytucji. Dziedzictwo Prezydenta Lecha Kaczyńskiego

mariamkrakowskamiroslawborutaks1Maria Krakowska, Mirosław Boruta

Warto być Polakiem; warto by naród polski i jego państwo – Rzeczpospolita – trwały w Europie. Te słowa są fundamentem, najgłębszą podstawą patriotyzmu, są także Waszym i moim drogowskazem. Zapobiec zmniejszaniu się liczebności naszego narodu, a więc dbać o rodzinę, o elementarne warunki jej rozwoju, dbać o oświatę, o to wszystko, co zapewnia wzrost – to polski obowiązek, a więc i mój obowiązek (Prezydent Lech Kaczyński).

wspolnieokonstytucji1Stowarzyszenie im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie rokrocznie pamięta o urodzinach swojego Patrona i wielkiego Polaka. Tym razem, mając na względzie godne upamiętnienie Jego postaci, wybraliśmy formułę konferencji, wpisującej się w aktualną kampanię konstytucyjno-referendalną, zapowiedziana przez następcę i kontynuatora myśli śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego – Prezydenta Andrzeja Dudę – „Wspólnie o Konstytucji” (fot. p. Andrzej Szełęga).

wspolnieokonstytucji2Konferencja „Wspólnie o Konstytucji. Dziedzictwo Prezydenta Lecha Kaczyńskiego” zorganizowana przy współpracy z Kancelarią Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, odbyła się w piątek, 22 czerwca 2018 roku w krakowskim hotelu Sheraton Grand, przy ul. Powiśle. Prelegentów, członków i sympatyków Stowarzyszenia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie oraz licznie zgromadzonych Gości powitali dr Mirosław Boruta, prezes SimPLK i p. Maria Krakowska, wiceprezes SimPLK (fot. p. Andrzej Kalinowski).

wspolnieokonstytucji3Przed licznie zgromadzonymi Gośćmi (fot. p. Andrzej Szełęga) wystąpili pp. Paweł Janik (Zastępca Dyrektora, Biuro do Spraw Narodowej Rady Rozwoju, Samorządu i Inicjatyw Obywatelskich) – Działania Kancelarii Prezydenta RP w zakresie zmiany Konstytucji RP – referendum konsultacyjne; prof. dr hab. Jan Tadeusz DudaRola konstytucji w ustroju państwa; prof. dr hab. Dariusz DudekFundamenty aksjologiczne i prawne nowej Konstytucji Polskiej; Maria KrakowskaPrezydent Lech Kaczyński o państwie i narodzie oraz dr Mirosław BorutaPolacy za granicą i ich miejsce w nowej konstytucji.

wspolnieokonstytucji6Po zakończeniu obrad, na pokładzie pobliskiego statku „Stefan Batory” (vis-a-vis hotelu) miała miejsce uroczysta kolacja i… wielogodzinna rozmowa o najważniejszych dla Państwa Polskiego kwestiach (fot. p. Andrzej Szełęga). Cieszymy się, że byli wśród nas członkowie Narodowej Rady Rozwoju pp. prof. dr hab. Bronisław Barchański i Witold Nowak, ksiądz Jan Marek Kaczmarek CM, siostra Witalisa Hanna Żaboklicka SSCJ, a także członkowie Zarządu i Komisji Rewizyjnej naszego Stowarzyszenia, pp. Katarzyna Matras, Robert Chołost, Piotr Gądek, Paweł Mamala, Tomasz Orłowski i Jarosław Sokół. Wiemy, że na wszelkie sposoby wspiera nas zawsze grono najbliższych sympatyków, wspaniałych przyjaciół: pp. Maria Michałek, Barbara Rewieńska, Alicja Rostocka, Stanisława Rozwadowska i Adam Jakubowski.

Dziękujemy autorom zdjęć, którzy nie szczędząc trudu i wysiłku są zawsze z nami, czyli pp. Józefowi Bobeli, Romanowi Głowackiemu, Andrzejowi Kalinowskiemu i Andrzejowi Szełędze:
https://photos.app.goo.gl/BMBt9DJ6hPxntx299
https://photos.app.goo.gl/C1Lvua1CGdcTPLNSA
https://photos.app.goo.gl/wksLQHK2QTYQGGU76
https://photos.app.goo.gl/FSQ8N4N97HZnohVD9

simplkprezydentlechkaczynskiOraz… młodzieży, której aktywność napawa nas zawsze nadzieją na przyszłość, pp. Natalii Gądek, Tadeuszowi Fallowi, Jakubowi Kalinowskiemu, Damianowi Kaweckiemu, Bartoszowi Mamali i Patrykowi Pigułowskiemu. Tego dnia byli również z nami najmłodsi: Ania, Bartosz, Dawid i Oskar.

Dodajmy z wdzięcznością, że żadna konferencja nie odbywa się w „ekonomicznej próżni”, a tym razem naszemu Stowarzyszeniu dopomogło Miasto Kraków (http://www.krakow.pl – jako współorganizator) i Energa SA (jako sponsor generalny). Serdecznie dziękujemy Państwu za Waszą pomoc, za to, że zawsze z chęcią wspieracie przedsięwzięcia naszego Stowarzyszenia. przede wszystkim, że pamięć o śp. Prezydencie Lechu Kaczyńskim nie jest Wam obojętna, że rozumiecie potrzebę godnego uczczenia Wielkiego Prezydenta.

davZ wystąpienia p. Marii Krakowskiej: „Prezydent Lech Kaczyński był sam w sobie elitą elit polskiego państwa a konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej musi być sama w sobie elitą elit polskich aktów prawnych. Odbudowanie polskiej dumy i siły zawdzięczamy właśnie takim ludziom jak śp. Prezydent. Teraz chcemy, by odbudowanie Polski sięgnęło także najważniejszego aktu prawnego – Konstytucji. Takiego właśnie dokumentu, także jako wyrazu wdzięczności za tę prezydenturę z lat 2005-2010, chcemy się jak najszybciej doczekać” (Kwiaty z konferencji 22 czerwca 2018 roku, ofiarowane do krypty śp. Pary Prezydenckiej, fot. p. Mirosław Boruta).

Genialne sekundniki, tylko… dlaczego tak ich mało

miroslawborutaks1Mirosław Boruta

Dla każdego z nas, kierowców, sygnalizacja świetlna jest źródłem stresu. Zdążę, czy nie zdążę na zielonym, a może zdążę na żółtym, lub – co nie daj Boże – „późnym żółtym”, czyli… najczęściej „wczesnym czerwonym”.

sekundnikOczywiście piszę tutaj o sekundnikach (fot. wykop.pl), które pojawiały się na krakowskich skrzyżowaniach i pomagają nam – kierowcom – w ekonomice jazdy i postoju. Ba, unikamy dzięki nim wielu stresów i chwil (nieprzewidywalnego) oczekiwania… Czy to już? Czy może za kilka bądź kilkanaście sekund. A przecież wiedząc, ile zajmie nam włączenie się do ruchu możemy ruszyć natychmiast… Wiedząc ile mamy czasu możemy wysłać smska lub – po prostu – rozejrzeć się wokoło. Ważne, że znaczna część kierowców chwali sobie to rozwiązanie komunikacyjne. I ma rację ;-)

Polacy i Amerykanie pod pomnikiem gen. Kuklińskiego

jerzybukowskiJerzy Bukowski

4 czerwca 2018 roku wieczorem odbyła się uroczystość odsłonięcia (w formie włączenia iluminacji) pomnika generała Ryszarda Kuklińskiego na placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego w Krakowie.

- To taka specyfika naszej historii, że pełno mamy postaci tragicznych, które muszą się zachowywać jak Konrad Wallenrod. Dlatego Kraków zdecydował się postawić ten pomnik. Jest on ku czci Kuklińskiego, ale są też fragmenty skruszonego muru berlińskiego, więc jest to taki szerszy przekaz naszej historii – powiedział prezydent miasta profesor Jacek Majchrowski.

pulkownikryszardkuklinskiProf. Andrzej Waśko odczytał list od Prezydenta Andrzeja Dudy: „Śp. generał Ryszard Kukliński to postać niezwykła, to człowiek, któremu zawdzięczamy prawdopodobnie więcej niż możemy sobie wyobrazić. Człowiek, który widząc nadciągające widmo zagłady swojej ojczyzny, a może i całego globu, dokonał trudnego wyboru, by w pojedynkę stawić czoła imperium zła. Był to wybór dramatyczny, który kosztował go bardzo wiele. Gen. Ryszard Kukliński wybiegał myślą w przyszłość, kierował się wizją świata bez zimnej wojny i żelaznej kurtyny; myślał o rzeczywistości, w której Europa, a w niej Polacy i inne wolne narody będą wspólnie tworzyć lepszą przyszłość. Sięgał myślą daleko poza doraźną perspektywę i poza własne korzyści. Taka jest też wymowa postawionego tu pomnika. Upadające mury i braterstwo w imię wolności to idee, którym gen. Ryszard Kukliński poświęcił swoje życie. Wizja Ryszarda Kuklińskiego szczęśliwie urzeczywistniła się. Polska jest dziś wolnym krajem, członkiem UE i NATO. Nie wiemy, czy byłoby to możliwe bez odwagi, determinacji, jakimi wykazał się wówczas pułkownik. Ryszard Kukliński. To on był pierwszym polskim oficerem w NATO, zanim jeszcze jako kraj przystąpiliśmy do Sojuszu. Nie waham się powiedzieć, że jest bohaterem wolnej Polski, ale dołączył także do grona wielkich bohaterów walk o wolność dwóch narodów: polskiego i amerykańskiego obok takich wspaniałych postaci, jak Kazimierz Pułaski czy Tadeusz Kościuszko. Kierując się takimi samymi ideałami on również zasłużył się w sposób bezprecedensowy. Rzeczpospolita może być dumna, że w trudnym okresie komunistycznego zniewolenia miała w świecie tak wspaniałych orędowników. Nie byłoby dzisiaj wolnej Polski, gdyby nie ruch <Solidarności> i wytrwała walka milionów Polaków, ale nie byłoby jej też, gdyby nie gen. Kukliński, gdyby nie Jan Nowak-Jeziorański, gdyby nie wielki Polak papież Jan Paweł II. Jesteśmy im winni wdzięczność, ale powinniśmy też uczyć się od nich tego, jak można kochać swoją ojczyznę, jak wiele można dla niej zrobić i jak wiele można dla niej poświęcić.”

Przewodniczący Stowarzyszenia im. płk. Ryszarda Kuklińskiego (inicjatora budowy pomnika) Henryk Pach odczytał list od ambasadora USA w Polsce w latach 1997-2000 Daniela Frieda, w którym stwierdził on, że było dla niego „zaszczytem brać udział w staraniach o oddanie sprawiedliwości człowiekowi, który tak wiele poświecił i wycierpiał”. Nawiązując do jego rehabilitacji podkreślił, że „przyznanie przez Polskę w 1997 roku, że płk. Kukliński działał w stanie wyższej konieczności było słuszne wtedy i jest właściwe obecnie”

pomnikgrk3mbEmerytowany oficer CIA Aris Pappas, który opracowywał przekazywane przez Kuklińskiego informacje, przeczytał bardzo osobiste przesłanie do uczestników uroczystości od byłego wicedyrektora CIA Davida Fordena, który bezpośrednio współpracował z „pierwszym polskim oficerem w NATO” (fot. pomnika p. Mirosław Boruta). Nazwał go „wybitnym, a jednocześnie niezwykle skromnym człowiekiem, który kochał swój kraj miłością głęboką i bezinteresowną”. Zaznaczył, że „to nie my go zwerbowaliśmy, to on zwerbował nas” i „nie chodziło mu o chwałę, nie interesował się swoją sytuacją osobistą, chodziło mu jedynie o nowe horyzonty dla Polski”. Forden nie pozostawił wątpliwości, że dzięki doskonałemu zrozumieniu sposobu działania Układu Warszawskiego oraz planów wywołania III wojny światowej, Zachód był w stanie uniknąć eskalacji napięcia ze Związkiem Sowieckim. „Bez wnikliwej perspektywy Kuklińskiego historia mogła przybrać inny bieg i nie bylibyśmy teraz w wolnej, dynamicznie rozwijającej się Polsce” – zakończył swój list Forden, który w kontaktach z Kulińskim używał imienia Daniel.

W ceremonii odsłonięcia pomnika wzięli też udział syn prof. Zbigniewa Brzezińskiego Mark (były ambasador USA w Sztokholmie) oraz były ambasador RP w Waszyngtonie Jerzy Koźmiński, którego zasługi w procesie rehabilitacji Kuklińskiego podkreśliło większość mówców, w gronie których znaleźli się jeszcze przewodniczący Rady Miasta Krakowa Bogusław Kośmider, marszałek województwa małopolskiego Jacek Krupa i senator Platformy Obywatelskiej Bogdan Klich (wygwizdany przez część uczestników uroczystości).

A mnie jest żal, że organizatorzy nie zadbali o zaproszenie ministra obrony narodowej, generalicji Wojska Polskiego (był tylko po cywilnemu doradca prezydenta Bronisław Komorowskiego gen. Stanisław Koziej) oraz Kompanii Honorowej. Zabrakło także orkiestry, dobrze więc, że na koniec spontanicznie odśpiewaliśmy hymn państwowy.

Morawica. Dziękczynienie w 100-lecie Niepodległości Polski

krakowniezaleznymkInformacja własna

2 czerwca 2018 roku w parafii Świętego Bartłomieja Apostoła w Morawicy nieopodal Krakowa, przy pomniku wdzięczności „Niezłomnym – Ojczyzna” została odprawiona uroczysta Msza Święta, której przewodniczył metropolita krakowski, ksiądz arcybiskup Marek Jędraszewski.

20180602splkW programie uroczystości, który przygotował ksiądz proboszcz Władysław Palmowski znalazły się m.in. poświęcenia pomnika ks. abp Antoniego Baraniaka, Apel dziękczynienia i pamięci, odsłonięcie tablicy z imionami i nazwiskami mieszkańców gminy Liszki, którzy oddali życie na drodze Niepodległości 1914–1945 oraz złożenie kwiatów pod pomnikiem „Niezłomnym – Ojczyzna”. W uroczystości wzięła także udział delegacja Stowarzyszenia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie – dr Mirosław Boruta, prezes; p. Maria Krakowska, wiceprezes oraz p. Tomasz Orłowski, członek Zarządu (fot. p. Andrzej Kalinowski).

Relacje fotograficzne zawdzięczamy pp. Zbigniewowi Galickiemu i Andrzejowi Kalinowskiemu:
https://photos.app.goo.gl/lOHCSV5Sdbb10V9w1
https://photos.app.goo.gl/xA9OCgFz0Ioe8rzk1

Stańmy solidarnie przy pomniku generała Ryszarda Kuklińskiego

jerzybukowskiJerzy Bukowski*

W imieniu Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie apeluję do wszystkich rodaków, którym drogie są narodowe imponderabilia i pamięć historyczna, a zwłaszcza do mieszkańców duchowej stolicy Polski, o wzięcie udziału w odsłonięciu w poniedziałek, 4 czerwca, o godzinie 21.00 pomnika generała Ryszarda Kuklińskiego na placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego.

Powinna to być wielka, patriotyczna uroczystość ponad wszelkimi politycznymi podziałami, ponieważ „pierwszemu polskiemu oficerowi w NATO” obce było wszelkie partyjniactwo. Podjęta przezeń z narażeniem życia własnego i rodziny misja ratowania świata przed imperialistycznymi zapędami Związku Sowieckiego miała na celu także odzyskanie niepodległości przez Polskę i dlatego przy poświęconym mu monumencie powinni stanąć wszyscy, którzy szczerze kochają Ojczyznę.

pomnikgrk4mbZ uznaniem przyjmuję zaproszenie przez prezydenta Krakowa, profesora Jacka Majchrowskiego, na tę podniosłą uroczystość urzędującego Prezydenta RP oraz jego wszystkich żyjących poprzedników. Mam nadzieję, że zapominając o tym, co ich na co dzień dzieli, solidarnie oddadzą hołd bohaterowi narodowemu, o którym śp. doradca do spraw bezpieczeństwa prezydenta USA Jimmy´ego Cartera śp. profesor Zbigniew Brzeziński powiedział, że dobrze zasłużył się Polsce (te słowa widnieją na pomniku), a były szef CIA William Casey sugestywnie podsumował efekty jego działalności w jednym zdaniu: „Nikt w ciągu ostatnich 40 lat nie zaszkodził komunizmowi tak, jak ten Polak” (fot. p. Mirosław Boruta).

Apeluję do generalicji i kadry oficerskiej Wojska Polskiego o liczny udział w tej ceremonii, a do ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka o to, aby zapewnił asystę Kompanii Honorowej WP i stanął pod pomnikiem ramię w ramię ze swoim poprzednikiem Antonim Macierewiczem, na którego wniosek prezydent Andrzej Duda mianował niespełna dwa lata temu płk. Ryszarda Kulińskiego generałem brygady, o co od dnia jego śmierci 11 lutego 2004 roku apelowało nasze Porozumienie.

Organizacje kombatanckie, harcerskie i strzeleckie proszę o uczczenie ostatniego Żołnierza Niezłomnego hołdem sztandarowym.

* Autor to były reprezentant prasowy generała Ryszarda Kuklińskiego w Kraju, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie