Tag Archives: Mirosław Boruta

Ilu Polaków zginęło 11 września z rąk morderców, terrorystów?

miroslawborutaks1Mirosław Boruta*

Opracowania i statystki ofiar ataków terrorystycznych na World Trade Center w Nowym Jorku oraz Pentagon i Kapitol (udaremniony), podają, że w zamachach zginęły 2973 osoby (kolejne 26 uznano za zaginione). Wśród nich było sześcioro Polaków: Maria Jakubiak, Dorota Kopiczko, Jan Maciejewski, Łukasz Tomasz Milewski, Anna Pietkiewicz i Norbert Szurkowski (syn Ryszarda Szurkowskiego).

Pamiętajmy jednak, że społeczeństwo Stanów Zjednoczonych Ameryki współtworzyły od końca XIX wieku miliony Polaków, emigrantów z ziem polskich. Ich potomkowie, liczeni współcześnie na 10 milionów osób także zginęli 11 września 2001 roku.

Oczywiście lista wyszukanych polskich i polskobrzmiących nazwisk to kryterium umowne, warto jednak o tej kolejnej, polskiej także ofierze krwi przy okazji rocznicy tych tragicznych wydarzeń wspomnieć. Byli to: Jean Ann Andrucki, Michael George Arczynski, Michael Asciak, Gregg Arthur Atlas, Walter Baran, Kenneth William Basnicki, Nicholas Andrew Bogdan, Martin Boryczewski, John Edwards Bulaga, Jr., John Chipura, Steven Chucknick, Tara E. Debek, Luke A. Dudek, Jennifer Louise Fialko, Carol Ann Flyzik, Steven Elliot Furman, Ronald F. Golinski, Sebastian Gorki, Jon Richard Grabowski, Joseph Grzelak, Matthew James Grzymalski, Marian R. Hrycak, Stephen Huczko, Jr., Virginia May Jablonski, Jake Denis Jagoda, Charles Karczewski, Scott Kopytko, Patricia Kuras, William E. Krukowski, Gary Edward Lasko, Paul Laszczynski, David W. Laychak, John Peter Lozowsky, Edward Joseph Mardovich, Susan J. Miszkowicz, Cheryl Ann Monyak, William David Moskal, John Ogonowski, Linda Mary Oliva, Christopher Orgielewicz, Margaret Orloske, James R. Ostrowski, Joseph Piskadlo, John Rodak, Paul G. Ruback, Francis John Sadocha, Gregory Sikorsky, Joseph Michael Sisolak, John P. Skala, Paul A. Skrzypek, Robert F. Sliwak, Stanley S. Smagala, Jr., Sushil S. Solanki, Colleen Supinski, Kevin Thomas Szocik, Allan Tarasiewicz, Michael Warchola, Alan L. Wisniewski, Frank Thomas Wisniewski, John D. Yamnicky, Myrna Yaskulka oraz Ivelin Ziminski.

* Autor jest doktorem socjologii, napisał m.in. „Nazwisko, tożsamość i więzi rodzinne”, trzecią (po Janie St. Bystroniu i Zofii Kaletowej) w dziejach polskiej humanistyki książkę o kulturowych aspektach polskich nazwisk.

Eurojackpot w Polsce

miroslawborutaks1Mirosław Boruta

Pojedynczy zakład tej nowej w Polsce gry liczbowej kosztuje aż 12,50 zł, choć i wygrana jest niebagatelna… Może wynieść kilkaset milionów złotych (np. 12 września 2017 roku 90.000.000 euro warte jest 382.050.000 złotych, choć jeszcze nie o taką sumę toczy się dzisiaj gra). Takie maksymalne wygrane zdarzyły się w 2015 roku w Czechach i w 2016 roku w Niemczech.

Loteria Eurojackpot dostępna dla mieszkańców i obywateli następujących państw: Chorwacji, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Hiszpanii, Holandii, Islandii, Litwy, Łotwy, Niemiec, Norwegii, Polski, Słowacji, Słowenii, Szwecji, Węgier i Włoch.

eurojackpotPrawdopobieństwo trafienia 5 cyfr z 50 oraz dodatkowo 2 z 10 wynosi jak 1 do 95.344.200… Ale za to jest aż 12 stopni wygranych od 5+2, poprzez 5+1, 5+0, 4+2, 4+1, 4+0, 3+2, 2+2, 3+1, 3+0, 1+2 do 2+1. Odpowiednie prawdopobieństwa takich wygranych to 1:5.959.013, 1:3.405.150, 1:423.752, 1:26.485, 1:15.134, 1:9.631, 1:672, 1:602, 1:344, 1:128, 1:42. Oczywiście te najmniejsze wygrane premiowane są dość skromnie, ale kilkaset czy kilkadziesiąt złotych za jedynkę z dwójką bądź dwójkę z jedynką i to tak więcej niż 10 zł za trójkę w Lotto Plus (P: 1:57).

Minusem jest możliwość gry tylko na jedno losowanie w przód (najbliższe odbędzie się w piątek, 15 września wieczorem). Wygrane do 2280 zł są wolne od podatku, wyższe obłożone są 10% „podatkiem od wzbogacenia”, no, ale i tak sporo zostaje ;-)

Tak więc ilość płacących nie tylko ten podatek, ale także i inny, bardziej bolesny: „podatek od naiwności” wzrośnie w Polsce znacząco. Ale też pierwszy Polak ma szansę dostać się na listę euromilionerów ;-)

George Soros. Najniebezpieczniejszy człowiek świata

miroslawborutaks1Mirosław Boruta

George Soros (ur. w 1930 roku w Budapeszcie w żydowskiej rodzinie jako Gyorgy Schwartz), finansista i polityk może – wbrew zapowiedzi wydawcy – nie jest najniebezpieczniejszym człowiekiem świata, ale z pewnością jest człowiekiem wpływowym.

Andreas von Rétyi, autor opracowania życia i działalności Sorosa pisze o nim niezwykle celnie: „zawsze występuje w imieniu demokracji i zawsze przy „okazji” zarabia (…) wymyślił dla nas wszystkich świat inny, w jego mniemaniu lepszy, bo pozbawiony narodów, tradycji, religii, za to oparty na nieustannych spekulacjach gospodarczych, głównie walutowych, co uczyniło zeń miliardera”.

A jak dodaje wydawca („Biały Kruk”): Soros zajmuje się także kształtowaniem opinii na szeroką skalę, za pomocą mediów pozornie niezależnych. Mogą one być co prawda niezależne od poszczególnych rządów, ale na pewno nie od imperium Sorosa. Otóż to, jesteśmy celowo manipulowani przez główne media za pomocą technik propagandowych, co do niedawna wyśmiewano – w tychże mediach – jako teorię spiskową.

georgesorosKsiążka o George’u Sorosie, złożona z dziesięciu rozdziałów to opowieść o jego biografii, finansowych poczynaniach, związkach z wieloma politykami, finansistami, działaczami, o magii robienia pieniędzy (niekiedy na pograniczu lub wbrew prawu) i wykorzystywaniu tych pieniędzy do robienia kolejnych.

Jaki jest sposób Sorosa na pomnażanie majątku, najczęściej pod dymną zasłoną filantropii i rozwoju demokracji? Tak ustawić sobie wcześniej wykorzystywany podmiot (region świata, państwo, system finansowy, obszar działalności gospodarczej), by zarobić jak najwięcej, w ostateczności stracić jak najmniej. Przykłady ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, świata arabskiego, Rosji czy w końcu Europy są w tej książce dobrze zanalizowane i uzasadnione.

Opowiadając o gigantycznej sieci organizacji i think tanków Sorosa, bardzo często wykorzystujących naiwność ludzi nieświadomie zaangażowanych w „procesy demokratyzacji”, aż po przejmowanie mediów, tej czwartej a niekiedy pierwszej władzy – Andreas von Rétyi stworzył książkę – ostrzeżenie. Ważną także dla Polski i Polaków. Bądźmy jednak mądrzejsi od Sorosa, nie dajmy zdestabilizować naszej Ojczyzny finansowo, gospodarczo czy społecznie. Nie gódźmy się nigdy na Polskę pozbawioną państwa, narodu, kultury…

Polacy w Kazachstanie

miroslawborutaks1Mirosław Boruta

W połowie lat dwudziestych ubiegłego stulecia, doliczono się w Kazachskiej Sowieckiej Republice Socjalistycznej 3.742 osób pochodzenia polskiego. Kolejny spis, z 1939 roku to już 54.809 osób, i kolejno – od 1959 roku co dziesięć lat: 53.102, 61.355, 61.136, 59.956. W 1999 roku już tylko 47.302 osoby a w 2009 – 34.057 osób. Dwa ostatnie spisy pokazują wysoki poziom zaawansowania procesów asymilacyjnych, najczęściej do kultury rosyjskiej oraz emigrację z Kazachstanu, ale nie do Polski (!), głównie na Białoruś i do Rosji (w tym do obwodu królewieckiego).

Historia najważniejszego dla współczesności środowiska polskiego w Kazachstanie, tego liczebnego skoku pomiędzy latami 1926 i 1939 rozpoczęła się gdzie indziej. Rosjanie postanowili bowiem stworzyć nieopodal granicy z II Rzeczpospolitą Polską modelowego „Polaka sowieckiego”, pracującego ponad miarę, szczęśliwego w kołchozie czy komunie i – przede wszystkim – żyjącego bez Boga. A było kogo urabiać, bo po Traktacie Ryskim z 1921 roku pozostało za nowo wytyczoną granicą ok. 650.000 Polaków. Utworzono w tym celu „polski rejon im. Juliana Marchlewskiego” ze stolicą w Marchlewsku (d. Dowbysz), gdzie Polacy stanowili 70% ludności (ok. 37.000). Pomimo przemocy Polacy opierali się sowietyzacji i po blisko 11 latach oporu bolszewicy postanowili barbarzyńsko rozprawić się z naszymi rodakami. 28 kwietnia 1936 roku podpisano ściśle tajną uchwałę nr 776-120 o wysiedleniu z Ukraińskiej SRS i gospodarczym urządzeniu w Karagandyjskim Obwodzie Kazachskiej ASRS 15000 polskich i niemieckich gospodarstw. Dla porządku warto też przypomnieć o drugim „polskim rejonie”, noszącym imię jednego z największych rosyjskich morderców – Feliksa Dzierżyńskiego wokół Kojdanowa, przemianowanego okolicznościowo na Dzierżyńsk. Również i stamtąd pod koniec lat trzydziestych wywożono Polaków na zsyłkę, także i do Kazachstanu. Brutalna deportacja Polaków nie tylko z Marchlewszczyzny, ale również z Wołynia, Podola i Polesia odbyła się w dwóch falach, w maju i czerwcu oraz jesienią 1936 roku.

polacywkazachstaniePo rosyjskiej agresji na Polskę 17 września 1939 roku przeprowadzono jeszcze cztery akcje deportacyjne: w lutym 1940 roku (w tym 5.549 osób do Kazachstanu), w kwietniu 1940 roku (w tym 61.092 osoby do Kazachstanu), w czerwcu 1940 roku a także w maju i czerwcu 1941 roku (w tym do Kazachstanu 15.413 osób). Ogółem, w latach 1940-1941 żyło już wówczas w Kazachstanie 200.000 Polaków. Część z nich, czyli ci, którzy mogli to uczynić, opuściła Kazachstan wraz z armią generała Władysława Andersa, część z armią Berlinga, pozostali na mocy powojennej umowy repatriacyjnej z 6 lipca 1945 roku. Ta obejmowała jednak tylko obywateli polskich, którzy mogli udowodnić posiadanie tegoż obywatelstwa przed 17 września 1939 roku. Ci, którzy nie byli w stanie udowodnić swojego prawnego statusu przy Polsce wracali nawet jeszcze w latach 1956-1957 (podstawą notki jest właśnie ta książka, polskiej uczonej pochodzącej z Kazachstanu, dr Natalii Rykowskiej).

Pamiętajmy jednak wciąż, że na terytorium Kazachstanu od 1936 roku, podczas trwania wojny i po wojnie żyją Polacy deportowani z zachodniej części ówczesnego imperium, oni nie mają polskich dokumentów, bo nigdy ich nie mieli. Nie mają – tym samym – żadnych szans na repatriację. Jak im tłumaczono: „Wy nie Polacy… wy Ukraińcy, w Ukrainie mieszkaliście przed wywiezieniem, po ukraińsku rozmawiacie”. To właśnie te 53.102 Polaków w 1959 roku, 61.355 w roku 1970, 61.136 w roku 1979, 59.956 w roku 1989, 47.302 w 1999 roku, 34.057 w roku 2009…

Czy doczekamy się wreszcie ich repatriacji i powstrzymamy tym samym proces wynarodowienia? Pozostaje mieć taką nadzieję.

Nowy polski paszport. Plebiscyt Ministerstwa Spraw Wewnętrznych

Mirosław Boruta

To już ostatni tydzień głosowania w plebiscycie MSW na motywy tła nowego polskiego paszportu. Dzisiaj (4 września 2017 roku), tak jak miesiąc temu na pierwszym miejscu jest Marszałek Józef Piłsudski, pokazany na wspólnym zdjęciu z prezydentem Gabrielem Narutowiczem (86.955 głosów). Tuż za Marszałkiem jest Kopiec Czynu Niepodległościowego, czyli… Kopiec Marszałka Józefa Piłsudskiego (86.830 głosów), a trzeci Orzełek Legionowy (79.276 głosów).

zaprojektujpaszportDrugą trójkę otwiera Ostra Brama w Wilnie, ukochane miasto Marszałka, wspaniały symbol polskiej wiary i kultury, dzisiaj w stolicy sąsiedniej Litwy (73.512 głosów) a ponad 70 tysięcy głosów zebrał Eugeniusz Kwiatkowski, fenomenalny działacz gospodarczy (72.166 głosów) oraz… „Polonia”, obraz Jacka Malczewskiego (70.570 głosów).

Niewiele dalej, ale już na 7 – pierwszym „pod kreską” – miejscu jest słynny ekonomista Władysław Grabski (69.473 głosy). Kolejne miejsca zajmują: ksiądz Ignacy Skorupka, jeden z symboli oporu przeciwko rosyjskim wojskom w 1920 roku (48.249 głosów), bohaterka polskich zmagań o wolność – generał Maria Wittek (42.125 głosów), Pieczęć Rzeczypospolitej Polskiej z 1919 roku (36.411 głosów), Order Odrodzenia Polski (31.942 głosy), Pomnik Powstańców Śląskich (31.493 głosy) i generał Józef Haller (30.096 głosów).

Głosować można raz dziennie, do 10 września 2017 roku na stronie:
http://zaprojektujpaszport.gov.pl

Narodowe Czytanie już po raz szósty

davMirosław Boruta

Kulminacja wspaniałej akcji popularyzującej polskość i polszczyznę przypadła w tym – 2017 – roku na sobotę, 2 września. Tym razem wybrano do czytania „Wesele”, narodowy dramat Stanisława Wyspiańskiego z 1901 roku. Prezydent Andrzej Duda wraz z Małżonką rozpoczęli to święto w Ogrodzie Saskim w Warszawie. W Warszawie „Wesele” czytali także m.in.: Anna Dereszowska, Małgorzata Foremniak, Katarzyna Kołeczek, Izabela Kuna, Joanna Trzepiecińska, Agnieszka Więdłocha, Piotr Cyrwus, Piotr Głowacki, Sebastian Karpiel-Bułecka, Paweł Królikowski, Rafał Królikowski, Mateusz Rusin i Jan Wieczorkowski.

Zapraszam Państwa do obejrzenia kilkunastu fotografii z tego wydarzenia:
https://photos.app.goo.gl/GbrEnwl7pl6VTrBg2

Academic Ranking of World Universities 2017 czyli lista szanghajska

davMirosław Boruta

W wielu dziedzinach życia społecznego Polska i Polacy odnajdują się na coraz wyższych miejscach i zajmują coraz wyższe pozycje. Niestety, w dziedzinie szkolnictwa wyższego wciąż „drepczemy w miejscu”, co pokazała najnowsza lista szanghajska (Academic Ranking of World Universities 2017).

Wśród wyższych uczelni świata w prestiżowej pierwszej 500 najlepszych z nich – znalazły się tylko dwie: Uniwersytet Warszawski na miejscach 301-400 i Uniwersytet Jagielloński na miejscach 401-500. Wśród kolejnych trzystu są jeszcze Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie (601-700) oraz poznański Uniwersytet Adama Mickiewicza, Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach i Uniwersytet Wrocławski (701-800).

harvarduniversityPierwsza dziesiątka uczelni świata to osiem uniwersytetów amerykańskich – 1. Harvard University (fot. Massachusetts Hall – najstarszy budynek na kampusie Harvarda, wzniesiony w 1720 roku – za: Wikipedią), 2. Stanford University, 4. Massachusetts Institute of Technology, 5. University of California (Berkeley), 6. Princeton University, 8. Columbia University, 9. California Institute of Technology i 10. University of Chicago oraz dwa brytyjskie – 3. University of Cambridge i 7. University of Oxford.

Natomiast w pierwszej dwudziestce poza amerykańskimi 11. Yale University, 12. University of California (Los Angeles), 13. University of Washington, 14. Cornell University, 15. University of California (San Diego), 17. University of Pennsylvania, 18. Johns Hopkins University i 20. Washington University in St. Louis są jeszcze tylko brytyjski – 16. University College London i jedyny poza tymi państwami, szwajcarski – 19. Swiss Federal Institute of Technology Zurich.

Na koniec warto zauważyć, że po wyjściu Wielkiej Brytanii ze Wspólnot Europejskich, uczelnianym liderem tego projektu politycznego zostanie – 30. na liście – duński University of Copenhagen.

Całość listy odnajdą Państwo tutaj: http://www.shanghairanking.com/ARWU2017.html

Lewactwo goni w piętkę

davMirosław Boruta

Jak donoszą media, członkowie Młodzieży Wszechpolskiej i Obozu Narodowo-Radykalnego przeszli we wtorek (15 sierpnia 2017 roku) ulicami Warszawy w III Marszu Zwycięstwa Rzeczpospolitej i uczcili 97 rocznicę Bitwy Warszawskiej. Ich pochód próbowali kilkukrotnie zablokować „Obywatele RP” i członkinie „Ogólnopolskiego Strajku Kobiet”.

cudnadwisla1920To, co najbardziej kuriozalne a zarazem socjologicznie interesujące w nielegalnej kontrmanifestacji lewactwa, to hasła: „Warszawa wolna od faszyzmu!” i „Precz z faszyzmem!”.

Czyli, że uczczenie polskiego zwycięstwa nad Rosjanami przez polską młodzież w polskiej Stolicy jest… faszyzmem? Cóż walka polityczna różne ma oblicza i różnych liderów, ale takich głupich i propagandowo prostackich haseł jak u wyżej wymienionych organizacji jeszcze u nas nie było…

NKWD. Zabić Polaków 1937-1938

davMirosław Boruta

Po wyznaczeniu granic w Traktacie Ryskim 1921 roku setki tysięcy Polaków pozostały w republikach sowieckich i państwach bałtyckich. Szczególnie prześladowano ich w białoruskiej i ukraińskiej części ZSRS, podobnie jak w Rosji (Moskwie czy Petersburgu), a ponieważ eksperyment wytworzenia Polaka sowieckiego poniósł fiasko, postanowiono w 1936 roku zesłać ich na Syberię i do Kazachstanu, a potem 130.000 Polaków oskarżono o zdradę, 111.000 mordując natychmiast, tylko za to, że byli Polakami. To pięciokrotnie więcej niż kilka lat potem w Katyniu.

nkwdzabicpolakowW najnowszym czasopiśmie „Biuletynie IPN” (7-8/2017) mowa jest głównie o przerażającej zbrodni rosyjskiej na Polakach. Jak czytamy w Wikipedii „była to operacja dotycząca zbiorowo (w formie oficjalnej) największej liczby członków konkretnej narodowości, w tym wypadku polskiej. Akcja objęła wszystkich Polaków, bez względu na przynależność klasowo-społeczną, decydowała narodowość. Wśród zamordowanych i deportowanych byli: Polacy, mieszkańcy dawnego terytorium Rzeczypospolitej na wschód od granicy państwowej II RP, ustalonej w 1921 traktatem ryskim; wszyscy jeńcy polscy po wojnie polsko-bolszewickiej, znajdujący się jeszcze w ZSRR; wszyscy imigranci z Polski; uchodźcy polityczni z Polski (głównie członkowie KPP); członkowie i założyciele PPS oraz innych partii niekomunistycznych; działacze narodowi mniejszości polskiej w ZSRR (w praktyce każdy Polak); rodziny tych osób. Eksterminacja zdziesiątkowała także polskie duchowieństwo katolickie, które zostało przeznaczone do całkowitej likwidacji. Spośród 470 duchownych, świadczących posługę w sowieckiej Rosji po zakończeniu czystki etnicznej, pozostało zaledwie 10 kapłanów oraz dwa czynne kościoły katolickie – w Moskwie i Leningradzie”. Większość aresztowano i stracono przypisując im niepotwierdzoną żadnymi dowodami przynależność do Polskiej Organizacji Wojskowej.

Do numeru dołączono płytę DVD z filmami: Liliany Komorowskiej i Diany Skay’i „Ojcu” i Grzegorza Górnego „Marchlewszczyzna”. Szkoda tylko, że na okładce zamiast zdjęć Ofiar, Ich rodzin lub miejsc pamięci (choćby ze stron 74, 79, 112 lub 120) znalazła się fotografia katów – rosyjskich morderców.

Więcej informacji o biuletynie znajdą Państwo na stronie www.pamiec.pl:
http://pamiec.pl/pa/biblioteka-cyfrowa/biuletyn-ipn/biuletyn-ipn-od-2017/17078,Biuletyn-IPN-nr-7-82017.html

Róża, cierń i zdrada

davMirosław Boruta

Sytuacja, która niedawno zaistniała w studiu telewizyjnym podpowiada, by po raz kolejny zastanowić się nad pojęciem interesu narodowego bądź tegoż interesu zdradą.

Niegdyś Targowica, bo „w Polsce nie szanuje się wolności i praw szlacheckich, czego dowodem jest zniesienie liberum veto i wolnej elekcji”, potem Komunistyczna Partia Robotnicza Polski, potępiająca „postanowienia traktatu wersalskiego, który przyznał Polsce niepodległość, dostęp do morza przez przyznanie Pomorza Gdańskiego, zaakceptował przyłączenie Wielkopolski i części Górnego Śląska, oderwał od Niemiec i utworzył Wolne Miasto Gdańsk”, następnie Polska Zjednoczona Partia Robotnicza, „poddana ścisłej kontroli władz Związku Sowieckiego”, no i wreszcie dzisiaj fanatycznie proniemieccy „europejczycy” – oni wszyscy „troszczą się o dobro Polski”.

W imieniu i interesie Rosjan lub Niemców, na zmianę lub pospołu, troszczą się tak bardzo, by prawie nic już z polskości i Polski nie zostało…

aplechkaczynskiI wówczas, jak najlepsze lekarstwo, przypomnieć trzeba słowa śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego (fot.www.prezydent.pl):

Warto być Polakiem; warto by naród polski i jego państwo – Rzeczpospolita – trwały w Europie. Te słowa są fundamentem, najgłębszą podstawą patriotyzmu, są także Waszym i moim drogowskazem. Zapobiec zmniejszaniu się liczebności naszego narodu, a więc dbać o rodzinę, o elementarne warunki jej rozwoju, dbać o oświatę, o to wszystko, co zapewnia wzrost – to polski obowiązek, a więc i mój obowiązek”.

Motywy dla nowego polskiego paszportu

davMirosław Boruta

Interesujący z wielu względów konkurs (plebiscyt) na motywy tła nowego polskiego paszportu wygrywa dzisiaj (10 sierpnia 2017 roku) „w cuglach” Marszałek Józef Piłsudski, pokazany na wspólnym zdjęciu z prezydentem Gabrielem Narutowiczem. I choć tylko imieniem i nazwiskiem prezydenta Gabriela Narutowicza podpisana jest ilustracja – widać, że organizatorzy nie uwierzyli w… „moc” Marszałka ;-) (65.912 głosów). Druga jest Ostra Brama w Wilnie, wspaniały symbol polskiej wiary i kultury, dzisiaj w stolicy sąsiedniej Litwy (60.834 głosy).

zaprojektujpaszportPonad 50 tysięcy głosów zebrał Eugeniusz Kwiatkowski, fenomenalny działacz gospodarczy (52.075 głosów) i… Orzełek Legionowy (51.551 głosów). „40-tysięczniki” to ksiądz Ignacy Skorupka, jeden z symboli oporu przeciwko rosyjskim wojskom w 1920 roku (41.890 głosów) i „Polonia”, obraz Jacka Malczewskiego (41.182 głosy).

Niewiele dalej, ale już na 7 – pierwszym „pod kreską” miejscu jest Kopiec Czynu Niepodległościowego, czyli Kopiec Marszałka Józefa Piłsudskiego (36.247 głosów), a następnie słynny ekonomista Władysław Grabski (30.220 głosów). bohaterka polskich zmagań o wolność – generał Maria Wittek (24.122 głosy), Pieczęć Rzeczypospolitej Polskiej z 1919 roku (16.792 głosy), Order Odrodzenia Polski (13.183 głosy), Pomnik Powstańców Śląskich (12.260 głosów) i generał Józef Haller (11.711 głosów).

Głosować można raz dziennie, do 10 września 2017 roku na stronie:
http://zaprojektujpaszport.gov.pl.

Dziejowa szansa

davMirosław Boruta

20 lipca 2017 roku to dzień dziejowej szansy dla Polski. Szansy odwrócenia tego wszystkiego, co zaczęło się niemiecką i rosyjską agresją na Polskę 1 i 17 września 1939 roku. Szansy odwrócenia tego wszystkiego, co pozostawiły po sobie komunistyczne rządy z rosyjskiego nadania po 1945 roku.

Opór wobec powrotu do Polski i polskości jest duży, niekiedy wręcz wściekły. Wynika najczęściej ze słabej wiedzy o wartościach, o zasadach suwerenności i uczciwości państwa polskiego wobec obywateli.

Część z tych opozycjonistów jest jednak ewidentnie na usługach obcych sił. Tych ludzi należy pozbawić wpływu na Państwo Polskie jak najrychlej…

Straty w ludziach, w elitach, są właściwie nie do nadrobienia…

davMirosław Boruta

Podczas sobotniego – 1 lipca 2017 roku – spotkania Prawa i Sprawiedliwości w mazowieckiej (choć historycznie małopolskiej) Przysusze, premier Jarosław Kaczyński wspomniał niemieckie i rosyjskie zbrodnie z lat II wojny światowej, począwszy od września 1939 roku i spytał „czy otrzymaliśmy za to, za te gigantyczne szkody, których tak naprawdę nie odrobiliśmy do dziś, straty w ludziach, w elitach, są właściwie nie do nadrobienia, to trzeba 5, czy 7 pokoleń, żeby to nadrobić – czy otrzymaliśmy jakikolwiek odszkodowanie? Nie”.

Skupię się tutaj tylko na środkowej części zdania, bo „straty w ludziach, w elitach, są właściwie nie do nadrobienia, to trzeba 5, czy 7 pokoleń, żeby to nadrobić”. Widać to bardzo wyraźnie, szczególnie dzisiaj, gdy komisje sejmowe czy komisje nadzwyczajne przesłuchują „elity”: urzędników, adwokatów, prokuratorów…

Bez wymiany lumpenelit i desantu wschodniego (terminy prof. Anny Pawełczyńskiej), bez wymiany elit pasożytniczych, dbających o swoje dobro na elity rycerskie, dbające o dobro reszty społeczeństwa (terminy prof. Czesława Znamierowskiego) będziemy się wciąż borykać ze słabą kadrą…

Kłania się nauka o elitach i mechanizmach ich doboru, bowiem ludzie o mentalności kolonialnej, ludzie służby nigdy nie będą niepodlegli. Wolą codziennie wymyślać nowe przeszkody na tej drodze. Może nie potrwa to jednak aż… tak długo ;-)

Ciąg dalszy historii z krakowskim Oddziałem TVP

Kraków, 21 czerwca 2017 r.

Szanowny Pan
Jacek Kurski
Prezes Zarządu Telewizji Polskiej S.A.

Ostatnie decyzje kadrowe w Oddziale TVP w Krakowie ponownie wzbudziły nasz wielki niepokój. Od objęcia dyrekcji krakowskiego Ośrodka przez Bogdana Wasztyla usunięto kilku doświadczonych redaktorów. Z naszej wiedzy wynika,że bez podania powodów merytorycznych, a jedynie z przyczyn zadawnionych animozji. Takie praktyki nie powinny mieć miejsca.

Ostatnie dni przyniosły kolejną, szczególnie bulwersującą informację. Redaktor Magdalenie Drohomireckiej zostało odebrane kierowanie programem informacyjnym Kronika i pozbawiono ją możliwości wykonywania zawodu dziennikarskiego. Przypomnijmy,że redaktor Magdalena Drohomirecka jest cenioną dziennikarką. Rada Programowa OTV Kraków uznała ją za osobowość telewizyjną, a Kolegium Rektorów Szkół Wyższych przyznało nagrodę PHIL EPISTEMONI – PRZYJACIELOWI NAUKI.

Redaktor Drohomirecka jest lubianą i cenioną przez widzów dziennikarką. W środowiskach kombatanckich i niepodległościowych uważana jest za wzór dziennikarskiej uczciwości i rzetelności. W swoich programach o najnowszej historii i polityce historycznej umożliwiała nam, świadkom tych wydarzeń przedstawianie prawdy, która tak często w poprzednich latach była zakłamywana. Jej odsunięcia od kierowania i prowadzenia programów nie można zaakceptować.

Redaktor Magdalena Drohomirecka zawsze dbała o wysoki poziom emitowanych w TVP Kraków programów zarówno informacyjnych, jak i publicystycznych. Obecnie zadanie to powierzono osobie, której jedynym atutem są PSL-wskie koneksje. W żadnym razie to nie jest dobra zmiana!

Oczekujemy reakcji kierownictwa TVP na zaistniałą sytuację. I przywrócenia profesjonalnej dziennikarce wypracowanego rzetelnie przez lata należnego jej miejsca w krakowskiej telewizji.

Do pisma dołączone zostały nasze poprzednie stanowiska wobec tego, co w ostatnim czasie działo się w Telewizji Kraków.

Dr Mirosław Boruta – odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi, socjolog, przewodniczący Krakowskiego Klubu Gazety Polskiej im. Janusza Kurtyki (2010-2014), twórca i redaktor krakowskiego portalu społeczno-kulturalnego „Kraków Niezależny”, sekretarz Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Lecha Kaczyńskiego w Krakowie, współtwórca i prezes Stowarzyszenia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie.

Dr Jerzy Bukowski – Kawaler Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia, polski filozof, autor „Zarysu filozofii spotkania”, piłsudczyk, harcerz, publicysta, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, przewodniczący Komitetu Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego w Krakowie, były reprezentant prasowy śp. pułkownika Ryszarda Kuklińskiego w Kraju.

Krzysztof Bzdyl – Kawaler Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, współzałożyciel Konfederacji Polski Niepodległej, więzień polityczny w PRL, prezes Stowarzyszenia Konfederatów Polski Niepodległej 1979-1989.

Prof. Andrzej Chwalba – odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi, historyk, eseista, nauczyciel akademicki, badacz dziejów Krakowa, profesor nauk humanistycznych, wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego, działacz opozycji solidarnościowej w PRL.

Prof. Tomasz Gąsowski – Kawaler Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski, historyk, publicysta, nauczyciel akademicki, profesor nauk humanistycznych, wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego, współzałożyciel Klubu Jagiellońskiego, Ośrodka Myśli Politycznej i Komitetu Konserwatywnego. Organizował w Krakowie Fundację Centrum Dokumentacji Czynu Niepodległościowego, której jest prezesem, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL.

Mieczysław Gil – Kawaler Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski, działacz związkowy, legendarny przywódca Solidarności w Małopolsce, były przewodniczący KRH NSZZ Solidarność w HiL, opozycjonista w okresie PRL, były poseł na Sejm i senator, przewodniczący Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego, więzień polityczny w PRL.

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski – Kawaler Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski, kapelan „Solidarności”, duchowny katolicki obrządków ormiańskiego i łacińskiego, działacz społeczny, historyk Kościoła, wieloletni uczestnik opozycji antykomunistycznej w PRL, poeta, współzałożyciel i prezes Fundacji im. Brata Alberta.

Zdzisław Jurkowski – Kawaler Krzyża Komandorskiego z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, internowany, założyciel Wydawnictwa X, prezes Stowarzyszenia NZS 1980.

Adam Kalita – Kawaler Krzyża Kawalerskiego i Krzyża Wolności i Solidarności, Zasłużony Działacz Kultury, odznaczony Medalem Edukacji Narodowej, radny Miasta Krakowa, działacz opozycji antykomunistycznej w .PRL, inicjator i uczestnik głodówki w obronie historii w 2012 r., więzień polityczny w PRL.

Dr Marek Lasota – Kawaler Krzyża Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski, Krzyża Wolności i Solidarności, publicysta, dyrektor Muzeum AK, były poseł, były dyrektor Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL.

Prof. Andrzej Nowak – Kawaler Krzyża Komandorskiego Orderu Odrodzenia Polski, historyk, publicysta, nauczyciel akademicki, sowietolog, profesor nauk humanistycznych, wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego, profesor zwyczajny w Instytucie Historii PAN, były redaktor naczelny dwumiesięcznika „Arcana”, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL.

Grzegorz Surdy – Kawaler Krzyża Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, współzałożyciel Ruchu Wolność i Pokój oraz Niezależnego Zrzeszenia Studentów UJ, inicjator i uczestnik głodówki w obronie historii w 2012 r., więzień polityczny w PRL.

Paweł Witkowski – Kawaler Krzyża Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski, odznaczony Krzyż Wolności i Solidarności, Zasłużony Działacz Kultury, działacz Studenckiego Komitetu Solidarności, współpracownik KOR-U, były internowany, działacz podziemnej Solidarności, podziemny wydawca.

Do wiadomości:
1. Pan Andrzej Adamczyk – Poseł na Sejm RP
2. Pani Barbara Bubula – Poseł na Sejm RP
3. Pan Ryszard Terlecki – Poseł na Sejm RP
4. Rada Programowa Oddziału Terenowego TVP S.A. w Krakowie
5. Wojciech Grzeszek Przewodniczący Zarządu Regionu Małopolskiego NSZZ „Solidarność”

Za: https://www.facebook.com/adam.kalita.79/posts/1937972726228110

18 czerwca. Urodziny Prezydenta Lecha Kaczyńskiego

mariakrakowskadavMaria Krakowska, Mirosław Boruta

Tradycyjnie, jak co roku, Stowarzyszenie im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie czci pamięć swego patrona, wielkiego Polaka, Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Mając na względzie godne upamiętnienie Jego postaci, na miejsce Koncertu Pamięci, Stowarzyszenie wybrało „najpiękniejszy salon Krakowa”- Teatr im. Juliusza Słowackiego. Przygotowania do uroczystości trwały nieprzerwanie kilka tygodni. Niezliczone ilości rozmów, wspólnych spotkań, w trakcie których powstawały nowe koncepcje – wszystko to z myślą o perfekcyjnym dopracowaniu najdrobniejszych szczegółów, o wyjątkową dbałość o ostateczny, najpiękniejszy z możliwych, kształt artystyczny…

18cuplk3Mając w pamięci zaszczyt, jaki spotkał nasze miasto w kwietniu 2010 roku, gdy zapadła decyzja o wiecznym spoczynku śp. Pary Prezydenckiej w Archikatedrze Wawelskiej, Stowarzyszenie przypomniało „drogę Polaków” – drogę sławy i wolności, nigdy niezapomnianych idei i zwycięskiej walki o Ojczyznę (fot. p. Roman Głowacki).

Ta walka nigdy się kończy, a jej widocznym znakiem była nieobecność kilkudziesięciu naszych przyjaciół i znajomych, którzy właśnie wówczas byli w pobliżu Wzgórza Wawelskiego, dzielnie strzegąc dobrego imienia wielkich polskich patriotów, takich właśnie jak Prezydent Lech Kaczyński.

18cuplk2Ponad dwugodzinną wieczorną galę na cześć Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, uświetniły znakomite krakowskie zespoły: Cracovia Danza, Chór Mariański i Krakowska Młoda Filharmonia. Wspaniałą atmosferę na scenie i niezapomniane przeżycia zapewnili wszyscy występujący: artyści baletowi na czele z Romaną Agnel, śpiewacy Chóru Mariańskiego ze swym dyrygentem dr. Janem Rybarskim, soliści: Magda Niedbała-Solarz, Mariusz Solarz i Piotr Kwinta wraz z Krakowską Młodą Filharmonią i występującym gościnnie dyrygentem – Rafałem Karczmarczykiem (fot. p. Roman Głowacki). Koncert prowadzili: Maria Krakowska i Mirosław Boruta.

18cuplk6Wśród wypowiedzianych ze sceny (fot. p. Zbigniew Galicki) słów znalazły się i te: „Warto być Polakiem”. Byliśmy, jesteśmy, będziemy – tysiąc pięćdziesiąt lat, a przecież i wcześniej. „Warto być Polakiem”, po co? Dla Nich, dla Polek i Polaków, którzy 10 kwietnia 2010 roku oddali życie czcząc bohaterów, żołnierzy Niepodległej Polski skrytobójczo zamordowanych przez Rosjan, Ofiary kłamliwie przez lata przemilczanej rosyjskiej zbrodni w Katyniu. Dzisiaj Lech Kaczyński, prezydent Polski, prezydent Polaków spoczywa z honorami na Wawelu, bo jest symbolem niezłomnej postawy walki o wolność waszą i naszą, symbolem dochodzenia do prawdy, umiejętności docenienia męczeństwa i krwi przelanej za Polskę, przypomnijmy Jego słowa: „Warto być Polakiem, warto, by Polska trwała i zwyciężała”.

18cuplk7Pierwszą część Gali, dedykowanej śp. Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu rozpoczął występ artystów zespołu Cracovia Danza (fot. p. Andrzej Kalinowski), którzy zachwycili swym kunsztem i wyróżniającymi się, bogato zdobionymi strojami. Feria barw i kolorów oraz dynamika i żywiołowość występu, przeplatanego fragmentami najpiękniejszych polskich utworów, przeniosły nas do krainy wspomnień i rozmyślań nad dziejami Polski i Jej dróg do wolności… Blisko godzinny występ zachwycił publiczność, wyzwolił wielkie emocje i głębokie przeżycia…

18cuplk8Podobnym wzruszeniom nie było końca w trakcie drugiej części uroczystości, bowiem pieczołowicie dobrany repertuar polskich pieśni patriotycznych w najpiękniejszych z możliwych aranżacji profesora Tomasza Chmiela, w wykonaniu Chóru Mariańskiego i Krakowskiej Młodej Filharmonii, zachwycił ponad 500-osobową publiczność, która w sposób niezwykle żywiołowy, raz po raz okazując zachwyt nad tym, co nasze – prawdziwie polskie, sowicie nagradzała oklaskami wszystkich występujących (fot. p. Andrzej Kalinowski)… Goście, nie kryjąc łez wzruszenia, nie szczędzili gestów, wyrażających serdeczność i wzajemną życzliwość. Wyjątkowa atmosfera tego wieczoru, stworzyła niepowtarzalny klimat w poczuciu silnej wspólnoty i jedności…

18cuplk9Niedzielny wieczór pełen wspomnień, ogromnych wzruszeń i wielkich emocji na długo pozostanie w naszej pamięci, gdyż owacjom, bisom i rozlegającym się po zakończonym koncercie okrzykom „dziękujemy” nie było końca… Ten dzień był niezwykły… Świętował Kraków – radosny, ale i zadumany w refleksji nad Polską i dziedzictwem Prezydenta Lecha Kaczyńskiego (fot. p. Alicja Rostocka). Do sukcesu naszego przedsięwzięcia przyczynili się m.in. pp.: Michał Cholewa, Beata, Justyna i Robert Chołostowie, Zbigniew Galicki, Roman Głowacki, Jolanta i Mariusz Grudniakowie, Andrzej Kalinowski, Natalia Karpierz, Kazimierz Korabiński, Dawid Liszka, Ryszard Majdzik, Maria Michałek, Anna Maria Miłowska, Paweł Nowak, Rafał Paluch i Alicja Rostocka. Dziękujemy bardzo ;-)

I jeszcze linki do pamiątkowych albumów zdjęć, których autorami są pp. Alicja Rostocka, Zbigniew Galicki, Andrzej Kalinowski i Jan Lorek:
https://goo.gl/photos/mvXaUXRDzXWoaNv48
https://goo.gl/photos/qyRgEAQMUh5Ambga6
https://goo.gl/photos/JqtjFQLz8UP3FakC6
https://goo.gl/photos/U4Tq3JCudpogUsBx8

Sędzia mógłby mieć siłę ciemiężyciela

davMirosław Boruta

Kiedy w jednej i tej samej osobie lub w jednym i tym samym ciele władza prawodawcza zespolona jest z wykonawczą, nie ma wolności, ponieważ można się lękać, aby ten sam monarcha albo ten sam senat nie stanowił tyrańskich praw, które będzie tyrańsko wykonywał. Nie ma również wolności, jeśli władza sądowa nie jest oddzielona od władzy prawodawczej i wykonawczej. Gdyby była połączona z władzą prawodawczą, władza nad życiem i wolnością obywateli byłaby dowolną, sędzia bowiem byłby prawodawcą. Gdyby była połączona z władzą wykonawczą, sędzia mógłby mieć siłę ciemiężyciela” (Charles Louis de Secondat, baron de La Brède et de Montesquieu – Monteskiusz, O duchu praw, Warszawa 1957, s. 244).

A później w historii państw monarchę zastąpił naród i to on stał się suwerenem. I to od niego, od narodu (ogółu obywateli państwa) pochodzi władza, pochodzą wszystkie trzy.

Dzisiaj zasada trójpodziału władz traktowana jest bardzo umownie, często zanika zupełnie pomiędy władzą ustawodawczą a wykonawczą, chociażby w Polsce, gdzie premier i ministrowie są jednocześnie posłami.

Jednak uporczywe domaganie się przez władzę sądowniczą absolutnej niezależności i niezawisłości jest nadużyciem. Jeśli władza sądownicza wypowiada się na temat dwóch pozostałych, niechaj się nie dziwi, gdy te chcą mieć coś o niej do powiedzenia, do decydowania o niej.

To – dla dobra nartodu i państwa – ma być dialog, negocjacje, współpraca… a nie dyktat. Bądź co bądź wszystkie pochodzą od suwerena, narodu…

40-lecie powstania Studenckiego Komitetu Solidarności w Krakowie

krakowniezaleznymkInformacja własna

„Solidarność narodziła się w Krakowie. W Krakowie narodził się niezależny ruch studencki, dzięki temu mógł później powstać NZS, dzięki temu mogła później powstać Solidarność. Dzięki temu jesteśmy dzisiaj wolni” – powiedział prezydent Andrzej Duda podczas obchodów 40-lecia powstania Studenckiego Komitetu Solidarności w Krakowie. Spotkanie zorganizowano w auli Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego. SKS był pierwszą, jawnie działającą opozycyjną organizacją studencką.

Zapraszamy Państwa do obejrzenia dwóch fotoreportaży z uroczystości. Autorami zdjęć są pp. Mirosław Boruta i Andrzej Kalinowski:
https://goo.gl/photos/ANDvsw8KuAK5gWG58
https://goo.gl/photos/45VPgj6wxWVr4Fbs5

Nazwisko jako fundament tożsamości. Gruzińska gałąź Poniatowskich

kkwlogoWe wtorek, 9 maja 2017 roku w spotkaniu Krakowskiego Klubu Wtorkowego w Pubie Róg Brackiej i Reformackiej, spotkaniu zatytułowanym „Nazwisko jako fundament tożsamości. Gruzińska gałąź Poniatowskich” udział wzięli pp. dr Mirosław Boruta (socjolog, Instytut Filozofii i Socjologii Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie) i Nodari Poniatowski (gruziński repatriant o polskich korzeniach). Spotkanie prowadził p. Adam Kalita.

Relację filmową zawdzięczmy Klubowi: https://www.youtube.com/watch?v=g5PhVks5BKs

Zdjęcia, autorstwa p. Elżbiety Serafin znajdą Państwo tutaj:
https://goo.gl/photos/9JM1TQETwLaVpp166
a fotografie na stronie internetowej Klubu Wtorkowego pod linką:
http://krakowskiklubwtorkowy.pl/pl/spotkania/nazwisko-jako-fundament-tozsamosci-gruzinska-galaz-poniatowskich

Trzeci Maja 2017 roku w Krakowie

davMirosław Boruta

Uroczystości upamiętniające 226. rocznicę uchwalenia Konstytucji Trzeciego Maja – z udziałem parlamentarzystów, władz miasta i regionu, organizacji kombatanckich i służb mundurowych – rozpoczęły się o godz. 10:00 w Katedrze na Wawelu Mszą Świętą za Ojczyznę, którą odprawił w koncelebrze ksiądz arcybiskup Marek Jędraszewski, metropolita krakowski.

O 11:30 rozpoczęło się przejście tysięcy Krakowian i Gości naszego Miasta ze Wzgórza Wawelskiego, ul. Grodzką (na Placu O. Adama Studzińskiego pod Krzyżem Narodowej Pamięci – Krzyżem Katyńskim – złożono wieńce), ul. Floriańską, obok Barbakanu do Placu Jana Matejki.

Zapraszam Państwa do obejrzenia fotoreportażu, 145 zdjęć sprzed Barbarkanu:
https://goo.gl/photos/Qgnix7CTsZR9vsJYA

(Od Redakcji): I jeszcze trzy fotoreportaże. Autorami zdjęć są pp. Kazimierz Bartel, Józef Bobela i Tomasz Orłowski, dziękujemy:
https://goo.gl/photos/ofbckpVRYUma3RWC7
https://goo.gl/photos/Vkt5iPSYTCzCjGtDA
https://goo.gl/photos/KNoitUsPerBfjspT7

Siedem lat temu Prezydent z Małżonką spoczęli na Wawelu

krakowniezaleznymkInformacja własna

W siódmą rocznicę pogrzebu śp. Marii i Lecha Kaczyńskich na uroczystości w Archikatedrze Wawelskiej przybyli m.in. prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, premier Beata Szydło, ministrowie i posłowie, przedstawiciele Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy oraz liczni Krakowianie i Goście Naszego Miasta.

limkparaprezydenckaKwiaty złożono przy pomniku Świętego Jana Pawła II, na sarkofagu śp. Pary Prezydenckiej (zdjęcie Marii i Lecha Kaczyńskich z Archiwum Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej) oraz przed Krzyżem Pamięci Narodowej (Krzyżem Katyńskim) u stóp Wawelu. Niestety i tym razem uroczystość zakłóciła grupka demonstrantów, którym skuteczny odpór dali zebrani spontanicznie Krakowianie pod wodzą p. Ryszarda Majdzika ;-)

Zapraszamy Państwa do obejrzenia kilkunastu zdjęć autorstwa pp. Alicji Rostockiej, Mirosława Boruty i Józefa Wyroby: https://goo.gl/photos/6hdQWvKZNXyamsk98

(Od Redakcji): Fotoreportaż nadesłał także p. Zbigniew Galicki, dziękujemy:
https://goo.gl/photos/Zhu3KLeEbLQ4ZSpU7

7. rocznica Tragedii Smoleńskiej. Konferencja w Warszawie

davMirosław Boruta

Byliśmy, jesteśmy, będziemy – siedem lat. Po co? Dla Nich, dla Polek i Polaków, którzy 10 kwietnia 2010 roku oddali życie czcząc bohaterów, żołnierzy Niepodległej Polski skrytobójczo zamordowanych przez Rosjan, Ofiary kłamliwie przez lata przemilczanej i zakłamywanej rosyjskiej zbrodni w Katyniu. Dzisiaj Lech Kaczyński, prezydent Polski, prezydent Polaków spoczywa z honorami na Wawelu, bo jest symbolem niezłomnej postawy walki o wolność waszą i naszą, symbolem dochodzenia do prawdy, umiejętności docenienia męczeństwa i krwi przelanej za Polskę: Warto być Polakiem, warto, by Polska trwała i zwyciężała.

Zapraszam Państwa na fotoreportaż z warszawskiej konferencji (10 kwietnia 2017 roku), poświęconej pracom Komisji badającej przebieg Tragedii Smoleńskiej:
https://goo.gl/photos/qFV7gMXF7G3jWWrJ7

Tłusty czwartek w Hamtramck… to znaczy Pączki Day

davMirosław Boruta

Hamtramck – miasto w stanie Michigan, enklawa otoczona całkowicie miastem Detroit. Liczba mieszkańców: ok. 23 tys. (2000).

Osada powstała na początku XVII w. jako ośrodek handlu futrami. W 1914 r. bracia Dodge otworzyli fabrykę aut, powodując duży napływ polskich imigrantów. W ciągu dziesięciolecia liczba mieszkańców zwiększyła się kilkunastokrotnie. W 1922 zawiązano tam korporację miejską (prawa miejskie). Do lat 80. XX wieku większość mieszkańców była pochodzenia polskiego. W granicach miasta znajduje się jedna z największych fabryk General Motors Corporation (za: Wikipedią).

A teraz video niespodzianka (5:05), którą nadesłał p. John Boruta z Lexington (Michigan):


http://www.youtube.com/watch?v=WhVUjar905E

Osiemdziesiąta druga Miesięcznica Smoleńska w Krakowie

krakowniezaleznymkInformacja własna

10 lutego 2017 roku o godz. 16:30 w Archikatedrze Wawelskiej odprawiona została Msza Święta w intencji śp. Lecha i Marii Kaczyńskich oraz Wszystkich Ofiar Tragedii Smoleńskiej, poprzedzona – o godz. 16:00 – spotkaniem modlitewnym przy sarkofagu śp. Pary Prezydenckiej.

davModlitwę wiernych poprowadził ksiądz dr hab. ksiądz dr hab. Henryk Majkrzak SCJ a przy sarkofagu śp. Pary Prezydenckiej, a później także przy Krzyżu Narodowej Pamięci – Krzyżu Katyńskim u stóp Wawelu, kwiaty złożyli: w imieniu Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie – p. dr Janusz Opiła, w imieniu Klubu Gazety Polskiej im. Janusza Kurtyki w Krakowie – pp. Wiesław Kozub i Jerzy Zdebski, w imieniu Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” Regionu Małopolska – pp. Bożena Musiał, Waleria Tumanik-Banasik i Józef Krzysztoforski oraz w imieniu Stowarzyszenia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie (fot. powyżej p. Mirosław Boruta) – pp. Maria Krakowska i dr Mirosław Boruta.

Relację fotograficzną przygotował p. Zbigniew Galicki:
https://photos.google.com/share/AF1QipO3xpoHlNZanzGOPEErsK6MKRaepEZTHIs6vJQ2hRVEdcg7FYXC_hRoy7Mh-fw94Q?key=NTRTb2VwTVlxSUVsSDNWbzNJYV9NU2hvWW1kRWN3

(Od Redakcji): I jeszcze Apel Klubów Gazety Polskiej:

klubygazetypolskiejlogoZa dwa miesiące upłynie siedem lat od momentu gdy po raz pierwszy tysiące ludzi ruszyło, by modlić się i oddawać hołd ofiarom lotu do Smoleńska. Mimo upływu tak długiego czasu tamte obrazy są ciągle żywe w naszych sercach. Wielu komentatorów próbowało przekonywać Polaków, że ci którzy pamiętają, są marginesem i oderwaną od społeczeństwa grupą nie mającą żadnego kontaktu z rzeczywistością. Po latach życie polityczne potoczyło się zupełnie inaczej. Spośród organizatorów i uczestników uroczystości upamiętniających poległych wywodzi się wielu ludzi stanowiących elity rządzące dzisiaj Polską. Kilkanaście miesięcy temu wyborcy oddali na nich masowo swoje głosy a dzisiaj obdarzają nie mniejszym zaufaniem. Polacy jeszcze raz pokazali, że potrafią docenić takie cechy jak wierność, upór i dążenie do prawdy. Odrzucają fałsz i hipokryzję. Historia naszych miesięcznic i rocznic będzie swoistym fenomenem narodowej pamięci. Ta pamięć jest tak żywa, że nawet w ostatnich miesiącach stała się obiektem ataków zwyrodnialców uprawiających politykę poza standardami cywilizowanego społeczeństwa.

Pamięć o poległych ale jednocześnie polityczne ataki na tych, którzy chcą pamiętać będą towarzyszyć nam jeszcze długo dzieląc opinię publiczną według bardzo prostego kryterium: zwykłej ludzkiej przyzwoitości. Niech to kryterium towarzyszy nam we wszystkich działaniach publicznych. To najlepszy hołd oddany poległym.

Prezes Jarosław Kaczyński zapowiada dalszy ciąg Dobrej Zmiany

krakowniezaleznymkInformacja własna

27 stycznia 2017 roku odbyło się w Krakowie spotkanie władz Prawa i Sprawiedliwości z działaczami tej partii z Krakowa i Małopolski z okręgów 12 (powiaty: chrzanowski, myślenicki, oświęcimski, suski, wadowicki), 13 (Kraków oraz powiaty krakowski, miechowski i olkuski), 14 (Nowy Sącz oraz powiaty: gorlicki, limanowski, nowosądecki, nowotarski, tatrzański) i 15 (Tarnów oraz powiaty: bocheński, brzeski, dąbrowski, proszowicki, tarnowski, wielicki).

davPoprzez wprowadzenie zmian w samorządach trzeba zlikwidować patologie, które mają w tym momencie miejsce i podnieść jakość rządzenia – mówił prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński – a poprzez zmiany w ordynacji wyborczej zapobiec fałszowaniu wyborów (fot. p. Mirosław Boruta). Prezes Jarosław Kaczyński zapowiedział też stworzenie struktury partyjnej, która zajmie się przygotowaniami do wyborów samorządowych oraz wykorzystanie podczas najbliższej kampanii z energii i entuzjazmu posłów, którzy zasiedli w parlamencie pierwszy raz. Dodał, że musimy znaleźć odpowiednich kandydatów do wyborów samorządowych i zwiększyć liczebność partii.

W spotkaniu w sali krakowskiego „Sokoła” wzięli także udział m.in. premier p. Beata Szydło, wicemarszałkowie Sejmu pp. Ryszard Terlecki i Joachim Brudziński, minister budownictwa i infrastruktury p. Andrzej Adamczyk i rzecznik partii, p. Beata Mazurek.