Tag Archives: Paweł Adamowicz

Poczta Polska, a nie Postamt

jerzybukowskiJerzy Bukowski

Mało jest w Polsce obiektów tak trwale i pięknie związanych z naszą najnowszą historią militarną, jak budynek poczty w centrum Gdańska, której pracownicy bohatersko odpierali przez kilka godzin 1 września 1939 roku atak przeważających sił niemieckich. Część z nich poległa, inni zostali skazani na karę śmierci albo osadzeni w obozach koncentracyjnych.

Ten chwalebny epizod trafił po 1945 roku do podręczników szkolnych, każdy Polak jednoznacznie kojarzy więc to miejsce z ofiarą krwi przelanej za ojczyznę.

Nic dziwnego, że powszechne oburzenie wzbudziło pojawienie się na nim napisu w języku niemieckim: Postamt. Pomorski konserwator zabytków tłumaczy, że został on odkryty podczas prac remontowych.

pieczecdyrekcjipocztywgdanskuNikt nie neguje, że jest to oryginalna nazwa, ale czy koniecznie trzeba ją eksponować właśnie na budynku, w którym w czasach Wolnego Miasta Gdańska mieściła się polska placówka pocztowa (fot. Pieczęć Dyrekcji Okręgu Poczt i Telegrafów w Gdańsku, za Wikipedią), a bojówki NSDAP urządzały pod nim antypolskie manifestacje?

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz powiedział TVP Info, że należąca przed remontem do Polskich Kolei Państwowych nieruchomość została sprzedana prywatnemu właścicielowi i to właśnie on podjął decyzję o przywróceniu napisu.

Mam nadzieję, że władze samorządowe i państwowe szybko pójdą po rozum do głowy i wpłyną na nowego właściciela historycznego obiektu, aby kierował się bardziej polską niż niemiecką wersją historii.

Dalszy ciąg sprawy burmistrza z Platformy Obywatelskiej

krzysztofbzdyl

Krzysztof Bzdyl

Kraków,  8.07.2013 r.

Pan Dariusz Różycki
Prokurator Okręgowy w Gdańsku
00-853 Gdańsk, ul. Wały Jagiellońskie 36

Z a ż a l e n i e

na zawiadomienie o odmowie wszczęcia śledztwa przez referendarza Alicję Cieślik Sygn. Akt 3 Ds/128/13 w sprawie popełnienia przestępstwa z artykułu 256 KK przez prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza  polegającego na gloryfikacji systemu komunistycznego i kradzieży pieniędzy publicznych na ten cel.

Jako weteran walki o niepodległość Polski jestem szczególnie oburzony, że prokuratura rejonowa  Gdańsk-Wrzeszcz  lekceważy moje zawiadomienie, a po drugie umożliwia – w mojej opinii -  przestępcy pełnienie funkcji funkcji publicznej i ochrania go przed postawieniem przed wymiarem sprawiedliwości.

W związku z powyższym oczekuje od Pana Prokuratora zmiany tej skandalicznej decyzji i odpowiedzi na poniżej zadane pytania:
– od kiedy w III RP kradzież publicznych pieniędzy i gloryfikacja systemu komunistycznego nie jest przestępstwem,
– dlaczego Prokuratura Gdańsk-Wrzeszcz lekceważy art. 13 Konstytucji o totalitarnej partii komunistycznej i jej praktyce działania, jak również lekceważy artykuł 19 Konstytucji mówiący o otaczaniu szczególną troska weteranów walk o niepodległość, a tutaj mamy do czynienia ze szczególnym niechlujstwem i zaniedbaniem obowiązków prokuratorskich,
– dlaczego pozwala się Adamowiczowi łamać prawo o zabytkach, co przejawia się w dokonywaniu zmian na bramie Stoczni Gdańskiej i umieszczeniu na niej imienia zbrodniarza komunistycznego wbrew zapisowi karty tego zabytku,
– czy i jak zostanie ukarana referendarz Alicja Cieślik za udzielanie pomocy w przestępstwie Pawłowi Adamowiczowi,
– czy Prokuratura Gdańska wykonuje polecenia partyjnego funkcjonariusza Platformy Obywatelskiej, podobnie jak sędzia Ryszard Milewski, też w Gdańsku,
– proszę również o odpowiedź, czy cała Prokuratura Gdańska jest tak skorumpowana jak sędzia Milewski,
– ponieważ są to sprawy niezwykle ważne dla istnienia sprawiedliwego i uczciwego państwa proszę o merytoryczne ustosunkowanie się do każdego zarzutu.

O Pana odpowiedzi poinformuję zarówno Porozumienie Organizacji   Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej Okręg Małopolska, jak i inne organizacje kombatanckie i niepodległościowe. Panie Prokuratorze, czas komuny i kpin z patriotyzmu i z prawa się już zakończył, także dla referendarza Alicji Cieślik.

W zależności od Pana odpowiedzi zastrzegam sobie prawo do podjęcia stosownych kroków.

Z poważaniem,
Krzysztof Bzdyl