Przeskocz do treści

Piwnica Św. Norberta

psnlogoW styczniu 1992 roku odbył się nasz pierwszy koncert i odtąd Piwnica nieprzerwanie towarzyszy krakowskiej publiczności, dając w każdy wtorek muzyczno-poetyckie koncerty pod hasłem "Muzyka w przestrzeni słowa". Każdy koncert ma własny scenariusz i dramaturgię, jest spektaklem złożonym z muzyki, poezji i pieśni. Jest także zaproszeniem do wspólnej wyprawy w coraz to nowe rejony ludzkiej wrażliwości ,opowieścią o sprawach wielkich i małych, oglądanych przez czarodziejski pryzmat muzyki i poezji.

...Muzyki i poezji bardzo różnej - medytacyjnej, ilustracyjnej, klasycznej, rockowej i jazzowej. Towarzysza jej teksty Mickiewicza, Leśmiana, Eliota, ale i Białoszewskiego czy Witkacego a także wiersze i pieśni stworzone przez naszych kompozytorów i poetów.

psnmarialamers1Dla artystów Piwnica to przede wszystkim miejsce gdzie mogą tworzyć sztukę i dzielić nią z publicznością - i z sobą nawzajem- z dala od artystycznego rynku, na którym funkcjonują na co dzień. Piwnica Św. Norberta jest bowiem z założenia przedsięwzięciem niekomercyjnym. Nie ma biletów wstępu, a skromne datki od widzów na ogół nie wystarczają na amortyzację sprzętu. Cała nasza praca opiera się na działalności całkowicie bezinteresownej, prowadzonej sporym nakładem sił i środków.

Pierwszy koncert odbył się 25 stycznia 1992 w podziemiach kościoła św. Norberta. Inicjatorem przedsięwzięcia był Stefan Błaszczyński i jego przyjaciele: księża Zbigniew Czuchra i Andrzej Foryś. Pierwszy okres działalności artystycznej Piwnicy wypełniały występy zespołów kameralnych i jazzowych oraz recitale śpiewających poetów. Po dwóch latach styl koncertów zmienił się nieco, wykształcił się nurt muzyki medytacyjnej pod hasłem "Muzyka w przestrzeni słowa".

psnmarialamers2Przybywali kolejni muzycy, zmieniały sie teksty i muzyczne nastroje, wciąż jednak dominował temat medytacji. Walorem każdego koncertu było i jest dążenie do tego, by każdy mógł zaistnieć we właściwy sobie sposób, a jego instrument czy głos stały się na chwilę "pierwszymi skrzypcami" zespołu. Gdy po czteroletniej przerwie wróciła Monika Rasiewicz, koncerty zyskały w jej osobie opiekuna literackiego i reżysera, a Piwnica nabrała dobrych obyczajów przedwojennego teatru: co tydzień premiera. Do dziś każdy spektakl jest inny, zasadą jest wiązanie muzyki, poezji, piosenek i elementów teatru w oryginalną, jednolitą formę artystyczną. Były koncerty oparte na utworach poetyckich i kompozycjach artystów Piwnicy, programy stworzone wokół poezji Słowackiego, Leśmiana, Gałczyńskiego, Kofty... były i takie, które medytację łączył z przeżywaniem czasu - adwentowe, kolędowe, pasyjne...

W kwietniu 2000 roku kościół św. Norberta przejęła cerkiew Grekokatolicka. Piwnica musiała wówczas opuścić swoje miejsce, nie zaprzestając działalności artystycznej. Gościnę zaofiarował nam o. Tadeusz Janowiak, Przeor klasztoru oo.Karmelitów na Piasku, gdzie w latach 2000 - 2003 odbywały się koncerty. Wiosną 2003 roku powróciliśmy na Wiślną, lecz pod inny adres: do Piwnicy "Wiślna 12", w podziemiach Kurii Metropolitalnej - a to dzięki przychylności Księdza Kardynała Franciszka Macharskiego. Niezwykła jest publiczność Piwnicy, podążająca za nami po każdej przeprowadzce do nowego miejsca. Dzięki przychylności i współpracy Wydziału Kultury i Miasta Krakowa udało się nam też pozyskać sympatię międzynarodowej widowni - koncerty we Lwowie, Frankfurcie nad Menem, w Budapeszcie, Pecsu, Norymberdze i Rzymie z pewnością nie były ostatnimi.

Za: http://www.piwnica-sw-norberta.art.pl/onas.htm a za obie fotografie dziękujemy p. Marii Lamers.

Dodaj komentarz