Przeskocz do treści

PKP. Na odcinku Kraków Katowice – Miliard utracony!

michalciechowskiMichał Ciechowski

Informacja prasowa

Prawo i Sprawiedliwość zgłasza wniosek do Najwyższej Izby Kontroli o kontrolę inwestycji.
 
Modernizacja linii kolejowej na odcinku Kraków - Katowice miała się zakończyć w 2016 r. Termin ten nie zostanie jednak dotrzymany. Z tego powodu przepada miliard sto tysięcy zł z funduszy unijnych przeznaczonych na modernizację linii. Poseł Andrzej Adamczyk informuje, że Prawo i Sprawiedliwość kieruje wniosek do Najwyższej Izby Kontroli o sprawdzenie inwestycji.

W 2010 r. rozpoczęto projekt "Modernizacja linii kolejowej E 30, etap II, odcinek Zabrze-Katowice-Kraków" Jego zakończenie prognozowano na lata 2014 - 15. Dziś wiemy że prace potrwają znacznie dłużej. Jednym z czynników mających wpływ na nieterminowość inwestycji było ogłoszenie upadłości Przedsiębiorstwa Napraw Infrastruktury Sp. z o.o. będącego liderem konsorcjum odpowiedzialnego za projektowanie i budowę linii kolejowej na odcinku Krzeszowice - Kraków Główny Towarowy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERATermin rozliczenia inwestycji mija w 2015 r. Jednak projekt nie jest ukończony nawet w 20%. Na odcinku Sosnowiec Jęzor - Jaworzno Szczakowa oraz Jaworzno Szczakowa – Trzebinia zaawansowanie finansowe na kontrakcie wynosi ok. 9%, na odcinku Trzebinia – Krzeszowice - ok. 1,5%, na odcinku Krzeszowice - Kraków Główny Towarowy - ok. 77% i dotyczy tylko części projektowej (fot. p. poseł Andrzej Adamczyk podczas konferencji prasowej na stacji PKP Kraków-Łobzów).

Szacowana wartość przedsięwzięcia wynosi 1 mld 388 mln zł, z czego dofinansowanie UE pierwotnie powinno stanowić 85%. Biorąc pod uwagę aktualne opóźnienie projektu, jak również zidentyfikowane ryzyka, duża część wydatków dla tego projektu będzie niekwalifikowana.

Zachodzi uzasadniona, granicząca z pewnością obawa utraty środków unijnych przeznaczonych na modernizację linii kolejowej na odcinku Katowice - Kraków. Chodzi o kwotę grubo ponad miliarda złotych - mówił podczas dzisiejszej konferencji prasowej na stacji kolejowej Kraków/Łobzów – wiceprzewodniczący sejmowej komisji infrastruktury – poseł Andrzej Adamczyk (PiS). Poseł powołuje się na korespondencję z Ministrem Infrastruktury i Rozwoju.

OLYMPUS DIGITAL CAMERANadzór nad realizacją projektów wykorzystujących środki unijne sprawował Minister Rozwoju Regionalnego (Elżbieta Bieńkowska). Mimo przedłużających się prac, a także negatywnych sygnałów dobiegających przez ostatnie lata ze strony inwestora w zakresie problemów z terminową realizacją inwestycji Ministerstwo prawdopodobnie nie podjęło żadnych skutecznych działań. Poseł Adamczyk zauważył, iż warunkiem terminowego ukończenia prac jest stabilność przedsiębiorstw projektowych i budowlanych realizujących inwestycje. Tu tej stabilności nie było i wszyscy o tym wiedzieli (fot. p. poseł Andrzej Adamczyk podczas konferencji prasowej na stacji PKP Kraków-Łobzów).

Dlatego Prawo i Sprawiedliwość składa wniosek do Najwyższej Izby Kontroli o wszczęcie kontroli pod względem legalności, gospodarności, rzetelności i celowości działań:
- Ministra właściwego ds. Transportu oraz spółek PKP S.A. i PKP PLK S.A. w zakresie realizacji inwestycji na odcinku "Zabrze-Katowice-Kraków", dofinansowanej przez UE ze środków Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego "Infrastruktura i środowisko",

a także:
- Ministra Rozwoju Regionalnego w zakresie nadzoru nad prawidłowością i terminowością wydatkowania środków unijnych dla w/w inwestycji.
Prawo i Sprawiedliwość pyta we wniosku:
- czy Minister ds. Transportu oraz spółka PKP S.A. w sposób właściwy i zgodny z interesem publicznym reagowali na niepokojące sygnały docierające z obszaru realizacji inwestycji, wskazujące wyraźnie na występowanie dużych ryzyk dla powodzenia całości projektu
- czy Minister Rozwoju Regionalnego w sposób prawidłowy wykonywał funkcje monitorowania i nadzoru nad przebiegiem tej inwestycji, w kontekście skutecznego i celowego wykorzystania środków unijnych dla tej inwestycji na założonym poziomie?