Profesor Anna Pawełczyńska odeszła…

grzegorznieradkaGrzegorz Nieradka

„Zagrożeniem dla kultury europejskiej są różne warianty przekształconego sowieckiego komunizmu”.

Wczoraj dotknęła nas przykra wiadomość o śmierci jednego z najwybitniejszych polskich socjologów, pani prof. Anny Pawełczyńskiej. Autorka wielu publikacji, trafnych analiz społecznych i wybitna patriotka urodziła się 20 kwietnia 1922 roku. Podczas II wojny światowej aktywnie działała w konspiracji.  W 1941 rozpoczęła studia prawnicze na podziemnym Uniwersytecie Warszawskim. Aresztowana w sierpniu 1942, uwięziona 9 miesięcy na Pawiaku, od maja 1943 do października 1944 osadzona została w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau.

W okresie PRL została odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2007, za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, za działalność na rzecz przemian demokratycznych, za osiągnięcia w podejmowanej z pożytkiem dla kraju pracy zawodowej i działalności społecznej, prezydent Lech Kaczyński odznaczył ją Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą tego orderu.

ksiazka17Profesor Pawełczyńska stała się symbolem konserwatywnej, niezwykle konsekwentnej, a jak pokazała najnowsza historia, również trafnej krytyki III RP. W 2004 wydała książkę „Głowy hydry”. Idee, które sformułowała prof. Pawełczyńska, stały się ważnym elementem programu politycznego polskich konserwatystów. W książce przedstawiła teorię, wg. której Polakom zagraża nowy rodzaj totalitaryzmu wymierzonego w tradycję oraz rodzinę. Zdaniem Pawełczyńskiej, liberalizm w sposobie działania na ludzką świadomość stanowi kontynuację totalitaryzmu komunistycznego. Dziś te słowa spełniają się na naszych oczach.

Z wielkim żalem żegnamy socjolog kultury, profesor nauk humanistycznych, wybitną Polkę i dobrego człowieka. Wieczny odpoczynek, racz Jej dać, Panie!