Przeskocz do treści

kstadeuszisakowiczzaleski2Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski*

W czasie wczorajszego finału XVI Festiwalu Twórczości Teatralno-Muzycznej Osób Niepełnosprawnych Intelektualnie "Albertiana" w Teatrze im. Słowackiego w Krakowie padło wiele ważnych słów,  dotyczących sytuacji dzieci z zespołem Downa. Najpierw Paweł Kukiz, odznaczony w 2008 r. za działalność na rzecz osób niepełnosprawnych Medalem św. Brata Alberta , w studio TVN24 tak ustosunkował się do głośnej sprawy aborcji w szpitalu w Warszawie "Dzisiaj jadę do Krakowa na Albertianę ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego. Tam najczęściej uczestniczą dzieci z zespołem Downa. To są kapitalne dzieci, bardzo dobre, kochane dzieci. Sam fakt, że ten zespół Downa jest wystarczającym powodem, by mordować takie dzieci, jest rzeczą straszną. Każdemu, kto decyduje się na taki zabieg aborcji, zalecałbym dłuższy kontakt z takimi dziećmi. To jest chodzące dobro."

Nawiasem mówiąc, szpital ten, noszący imię Świętej Rodziny, powinien po takim wydarzeniu sam zrezygnować z używania dotychczasowej nazwy. Tak byłoby uczciwiej. I wobec ludzi wierzących, i wobec pacjentek i pacjentów. Czyżby prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, która 20 lat temu z ambony kościoła św. Andrzeja w Krakowie głosiła "charyzmatyczne" rekolekcje, tego dziś nie rozumiała?

Z kolei w czasie samego Festiwalu, pani Kaja Godek, matka niepełnosprawnego dziecka, uczestnicząca w obronie poczętych dzieci z zespołem Downa, odbierając wspomniany Medal św. Brata Alberta,   wyznała, że kiedy 4 lata temu zaczynała mówić o prawie do życia dla osób niepełnosprawnych, był to temat tabu. Następnie dodała (cytuję za Gościem Niedzielnym") "Dlatego wiele się zastanawiałam, nim zaczęłam o tym mówić, ponieważ wymagało to przekroczenia samej siebie. Dziś pojawiło się publiczne przyzwolenie na mówienie na temat ochrony życia osób niepełnosprawnych, a ta nagroda potwierdza to - przekonywała, dodając, że niczego nigdy nie robiła dla nagród, dlatego medal jest dla niej dużym zaskoczeniem i wyróżnieniem. - Cieszę się, że są tu dziś przedstawiciele Kościoła, bo pod adresem Kościoła w ostatnich latach w tym temacie padło wiele oskarżeń. Cieszę się też, że są obecni przedstawiciele władzy, bo obrona życia jest zadaniem dla was. Cieszę się w końcu z patronatu nad dzisiejszym wydarzeniem prezydenta RP, bo to on ma tu władzę decyzyjną. Dziękuję w końcu synowi, córkom i mężowi, który cały czas mnie wspierał".

wodzzdJako osoba żyjąca od dziesiątków lat pod jednym dachem z osobami niepełnosprawnymi, dzieląca ich radości i smutki, mogę tylko dodać, że jeżeli ktoś choć raz zetknie się z serdecznością i pogodą ducha osób z zespołem Downa, to nigdy nie zgodził się na zabicie takich dzieci przed ich urodzeniem (Przedstawienie o św. Bracie Albercie w wykonaniu Teatru Osób Niepełnosprawnych "Radwanek" - Kraków, 14 marca 2016 r., fot. p. Zbigniew Fidos).

Wraz z panią Kają Godek wspomniane Medale, zaprojektowane przez  niepełnosprawnego artystę, odebrali także: niepełnosprawna piosenkarka Monika Kuszyńska z Łodzi, siatkarz Mariusz Wlazły z Bełchatowa oraz Jan Kościuszko, restaurator i organizator dorocznych Wigilii dla Bezdomnych i Potrzebujących na Rynku Głównym w Krakowie - wszyscy za bezinteresowną pomoc na rzecz osób niepełnosprawnych i ich rodzin.

Laureatom Medalu oraz dla organizatorów Festiwalu "Albertiana" należą się szczere gratulacje. Tak trzymać!

* Autor to duchowny katolicki obrządków ormiańskiego i łacińskiego, publicysta, opozycjonista.

(Od Redakcji): Dziękujemy księdzu Tadeuszowi Isakowiczowi-Zaleskiemu za zgodę na publikację tekstu także i u nas.