Przeskocz do treści

Anna Dąbrowska*

Oto wyłażą z Kiszczakowej szaty wszystkie „AŁTORYTETY”. Sygnatariusze petycji w obronie demokracji. Walczący na ulicach o powrót do „normalności”. No cóż, każdy ma takie o niej pojęcie, jakie sobie przez lata wypracował. Niektórzy wedle kroju Kiszczakowego munduru.

Czy spadną klapki z oczu „pożytecznych idiotów”? Trudno przewidzieć, ale na pewno sporo spraw się wyjaśnia. Kmicic znów stał się bardziej imprezowiczem i zwykłym zbójem, niż przykładnym oficyjerem Rzeczypospolitej. Profesor, nazywany przez niektórych przyzwoitym człowiekiem, mocno na przyzwoitości stracił a ekranowej arystokratce herbowy sierp i młot wypadł z wdowiej szafy.

20160225adksdNamieszała pani generałowa w polskim życiu niekulturalnym. Agnieszka z Danielami, Beata z Andrzejami, to oczywiście zaledwie kilka znanych i szanowanych powszechnie nazwisk (fot. Youtube). Ile jeszcze czołobitnych listów i list hańby przechowywanych z sentymentem? W ilu piwnicach stoją pękate szafy strzeżone pilnie przed książkowymi molami?

Czy już wszystko wiemy? Oczywiście nie, ale z tych puzzli coraz czytelniejszy rysunek się układa. Karykatura wolnej, demokratycznej Polski z twarzą funkcjonariuszy systemu, którzy wciąż – może z przyzwyczajenia, może ze strachu – aktywnymi są jej obrońcami.

* Autorka jest prezesem Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Tekst i ilustracja za: http://warszawskagazeta.pl/felietony/anna-dabrowski/item/3377-piewcy-wolnosci-z-generalskiego-nadania

Anna Dąbrowska*

Krajowa Rada Sądownicza, KOD, PO – donosy, kłamstwa, prowokacje, nikczemności i podłości. A my co? Nic się nie stało, Polacy! Nic się nie stało? Stało się!

Zawsze byliśmy dumnym narodem. Nigdy nie daliśmy się zdeprawować. W najtrudniejszych momentach historii obroniliśmy się dzięki wyznawanym przez wieki wartościom i wierności zawołaniu: Bóg, Honor, Ojczyzna! Naszymi przodkami byli: Kościuszko, Pułaski, Bem, św. Maksymilian, bł. ks. Popiełuszko czy największy z Polaków - św. Jan Paweł II. Nie mieliśmy swojego Filipa Pétain’a i byliśmy jedynym krajem w okupowanej Europie, gdzie za ukrywanie Żyda karano śmiercią.

Czy zatem wrzask ujadającej sfory zaprzedanych lewaków może nas wystraszyć? Czy banda zdemoralizowanych, wypranych z sumienia zaprzańców może zniszczyć obraz dumnej, niezłomnej Polski? Czy ci sami ludzi, którzy mają w swej biografii współpracę z demolującymi kraj politykami, nierozliczonymi ze swą przeszłością, tkwiącymi korzeniami w najczarniejszym dla Polski czasie sowieckiej okupacji, mogą bezkarnie lżyć i poniżać naszą ojczyznę? Nie ma w polskim prawie paragrafu na Polaków liżących łapska ograniczonych urzędników brukselskich, skomlących o naganę i restrykcje dla swego kraju? Jeśli nie ma, czas to naprawić, jeśli jest – natychmiast z niego skorzystać.

20160305adksdNikt, kto się w Polsce urodził i nie zrezygnował z polskiego obywatelstwa, nie ma prawa jej ośmieszać upadlać czy nią poniewierać (fot. Youtube).

Dość!

Możecie sobie spacerować po ulicach polskich miast, wykrzykiwać żałosne hasła, dawać upust frustracji i wściekłości. Tu w kraju wam wolno, ale wara szczekać na Prezydenta czy Premier Najjaśniejszej Rzeczypospolitej przed obcymi!

Nie macie ani honoru, ani wstydu. Najwyższy czas na resocjalizację!

* Autorka jest prezesem Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Tekst i ilustracja za: http://warszawskagazeta.pl/felietony/anna-dabrowski/item/3296-czas-zresocjalizowac-renegatow

Anna Dąbrowska*

Pan Balcerowicz – wyznał Monice Olejnik w programie „Kropka nad i”, że nie zna żadnych badań, które potwierdzałyby mocno, że program „Rodzina 500+” spowoduje wzrost urodzeń. Jakoś mnie to nie dziwi, że on nie zna.

Zupełnie przeciwnie – dziwi mnie bardzo, że pan Balcerowicz uważa, iż pomoc polskim rodzinom, w sytuacji, kiedy – wg. danych GUS za rok 2014 - w skrajnym ubóstwie żyło w Polsce 10% dzieci i młodzieży do lat 18, to marnotrawstwo. To margines zdaniem pana profesora, czy może dane zafałszowane przez PiS? Dodam jednak, dla wiedzy wspomnianego, że zjawisko ubóstwa dzieci dotyczyło głównie tych z rodzin wielodzietnych. Proszę wytłumaczyć im, że 500+ jest bez sensu.

Nie słyszałam głosu pana Balcerowicza, kiedy miliardy wypływały z kasy państwowej na premie dla spółek nadzorujących budowanie stadionów na EURO. Milczał pan profesor również wtedy, kiedy wydawano kolejne miliardy na inwestycje typu: PENDOLINO, specjalne portale dla bezdomnych czy utrzymywanie spółki powołanej do budowy pierwszej w Polsce elektrowni atomowej. Ta ostatnia, poza wydawaniem pieniędzy m.in., na pensje dla „kolesi” ( wynagrodzenie byłego ministra skarbu, później prezesa PGE EJ i PGE EJ 1 – Aleksandra Grada- 55 tys. miesięcznie) nie wykazywała żadnej aktywności. No nie, przesadziłam, spółka wspierała sport: przekazała kwotę 11 mln zł do klubu siatkarek Trefl Sopot, – co w dokumentach zapisano, jako zakupu usługi: „budowanie i propagowanie pozytywnych emocji związanych ze strategicznymi inwestycjami na obszarze Pomorza w szczególności związanymi z energetyką jądrową”. Można być kreatywnym? Nie miał pan Balcerowicz wtedy żadnych zastrzeżeń, słowem się nie zająknął, że może przesada, że marnotrawstwo…

20160205adksdByły premier i minister tak bardzo czuje się zaniepokojony losem Polski, że nie zawahał się porównać działań rządu PiS do tego, co robił rząd Grecji, sprowadzając wszystko do walki o popularność (fot. Youtube). Znów zapytam, czy robi z siebie durnia, bo lubi, czy uważa, że Polacy tacy bezmyślni? Nie wie pan Balcerowicz, jak wpuszczono Greków w bankructwo? Nie zna powodów? Znaczy niedouczony jakiś. Może król Europy mu wytłumaczy, bo sam starał się bardzo, żeby greckim politykom dorównać. Ile w Polsce zostało polskich banków? Jakie jest zadłużenie Polski i komu winniśmy pieniądze? Odpowiedź na te pytania wiele wyjaśnia. Pan Balcerowicz woli jednak „palić głupa”.

Były szef NBP postraszył nas jeszcze spowolnieniem gospodarczym i wieszczył koniec rozkwitu Polski.

Ogromna jest determinacja PO-okrągłostołowych sierot. Tyle lat pracy dla przekształcenia socjalistycznej gospodarki w gospodarkę uwłaszczoną dla wybranych i nagle to wszystko na nic?

Jak mają nie walczyć, jak nie stukać do drzwi zaprzyjaźnionych lewaków, przerażonych, że ich może czekać to samo. Będą jeszcze długo wyć z bólu, grozić, szantażować, przeszkadzać. Za wszelką cenę bronić resztek, których nie zdążyli społeczeństwu wydrzeć i podzielić między siebie. Jeśli nie wahają się donosić na swój kraj, pucować brukselskich salonów w nadziei na wsparcie, musi to być gra o baaaardzo wysoką stawkę.

Tym razem nie o „pykanie w gałę” chodzi, ale o Polskę, dlatego jeszcze większa być powinna determinacja rządu i nasze dla niego wsparcie. Damy radę!

* Autorka jest prezesem Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Tekst i ilustracja za: http://warszawskagazeta.pl/felietony/anna-dabrowski/item/3269-pan-balcerowicz-pali-glupa-u-olejnik

krakowniezaleznymkInformacja własna

W sobotę, 23 stycznia 2016 roku - w wigilię wspomnienia liturgicznego Świętego Franciszka Salezego, patrona dziennikarzy i katolickiej prasy - środowisko krakowskie, pod przewodnictwem p. Ewy Skwarczyńskiej, prezes Oddziału Krakowskiego Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy zebrało się w kościele pod wezwaniem Niepokalanego Serca Maryi, przy ul. Smoleńsk 6 u SS. Felicjanek.

20160123mszdOkolicznościową Mszę Świętą odprawili ksiądz dr hab. Robert Nęcek, rzecznik prasowy Archidiecezji Krakowskiej oraz ksiądz Piotr Studnicki, kierownik redakcji programów katolickich TVP Kraków (fot. p. Mirosław Boruta).

Za Wikipedią warto podać, że Franciszek Salezy został beatyfikowany w 1661 roku przez papieża Aleksandra VII, który następnie kanonizował go w 1665 roku. Uznany za doktora Kościoła przez Piusa IX w 1877 roku. W 1923 roku, Pius XI ogłosił go patronem dziennikarzy i katolickiej prasy.

swietyfranciszeksalezyŚwięty Franciszek jest również patronem poetów i osób niesłyszących. Czczony jest, jako patron wizytek, salezjanów i salezjanek, Annecy, Chambéry i Genewy.

Wspomnienie liturgiczne obchodzone jest 24 stycznia w rocznicę przeniesienia ciała do Annecy w roku 1624 i w Kościele rzymskokatolickim ma rangę wspomnienia obowiązkowego. W tym dniu uroczyste msze święte ku jego czci są odprawiane w parafiach salezjańskich.

W ikonografii święty Franciszek Salezy przedstawiany jest w stroju biskupim – w rokiecie i mantolecie lub w stroju pontyfikalnym z mitrą na głowie. Jego atrybutami są: gorejąca kula ośmiopłomienna, księga, pióro oraz serce trzymane w dłoni (przeszyte strzałą i otoczone cierniową koroną).

O uroczystości poinformowała także Kronika Krakowska (od 7:55 do 8:36):
http://krakow.tvp.pl/23728333/23-i-2016-godz-2145

wpolityceplZespół wPolityce.pl / Telewizja Trwam / Radio Maryja

„Powstań Polsko” - to hasło ogólnopolskiej konferencji na temat rozwoju mediów publicznych, która odbyła się dzisiaj na Jasnej Górze. Przedstawiciele środowisk naukowych, dziennikarskich, twórczych i politycznych debatowali o tym, czy potrzebna jest reforma mediów publicznych, czy powołanie mediów narodowych.

Konferencję poprzedziła Msza św. za Ojczyznę, sprawowana w bazylice jasnogórskiej. Przewodniczył jej ks. Roman Piwowarczyk, wiceprezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Katolickich.

Po Eucharystii, w sali Ojca Kordeckiego, rozpoczęła się dyskusja dotycząca mediów.

W dyskusji uczestniczyła także posłanka PiS Elżbieta Kruk, była przewodnicząca Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Zapowiedziała, że nastąpi reforma obecnych mediów, tak aby powstały nowe media.

Należy zmienić zupełnie myślenie o mediach. Wrócić do tego, co legło u podstaw wymyślenia instytucji, służącej państwu demokratycznemu, jaką media są publiczne — powiedziała w rozmowie z Telewizją Trwam była szefowa KRRiT.

20160116ppSocjolog dr Mirosław Boruta podkreślił, że „media narodowe muszą afirmować polskość" (Na zdjęciu obok dziennikarka TV Trwam, p. Małgorzata Czernecka w rozmowie z p. redaktorem Krzysztofem Skowrońskim, fot. PAP/W. Deska).

Ks. Roman Piwowarczyk, wiceprezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Katolickich, zwraca uwagę, że miejsce obrad nie było przypadkowe.

Wybór miejsca był bardzo świadomy i nieprzypadkowy, żeby tutaj, u boku Matki Bożej, naszej Królowej i Pani, a jednocześnie Matki naszego Zbawiciela, rozważać o tym, co dotyczy naszych więzi – więzi międzyludzkich. Tych, które rozpatrywane są przez różnego rodzaju massmedia w kontekście bardzo szczególnym. Jak wiemy po ostatnich wyborach pojawiła się nowa perspektywa wzmocnienia, przeorganizowania, czy udoskonalenia różnych mediów – zwłaszcza mediów społecznych w Polsce. Na ten temat było wiele debat, dyskusji, które – mam nadzieję – zaowocują w przyszłości – podkreślił w rozmowie z Telewizją Trwam ks. Roman Piwowarczyk.

Konferencja zakończyła się Apelem Jasnogórskim w Kaplicy Matki Bożej pod przewodnictwem ks. abp. Wacława Depo, metropolity częstochowskiego i przewodniczącego Rady Episkopatu Polski ds. Środków Społecznego Przekazu.


• https://www.youtube.com/watch?v=Er3thnjTSzU

Organizatorem spotkania była Krucjata Różańcowa za Ojczyznę, RKW – Ruch Kontroli Wyborów – Ruch Kontroli Władzy we współpracy ze Stowarzyszeniem Dziennikarzy Polskich i Katolickim Stowarzyszeniem Dziennikarzy.

Tekst, film i ilustracja za: http://wpolityce.pl/media/278426-media-narodowe-musza-afirmowac-polskosc-na-jasnej-gorze-debatowano-o-przyszlosci-mediow-wideo-i-zdjecia

Zapraszamy Państwa jeszcze do obejrzenia kilkudziesięciu zdjęć, autorstwa pp. Ewy Skwarczyńskiej (14 fotografii) i Mirosława Boruty (71 fotografii):
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/16Stycznia2016es
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/16Stycznia2016mb

krakowniezaleznymkInformacja własna

Na pierwszym - w nowym roku - spotkaniu członków i sympatyków Krakowskiego Oddziału Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy gościliśmy księdza profesora doktora habilitowanego Krzysztofa Kościelniaka, dyrektora Instytutu Bliskiego i Dalekiego Wschodu Uniwersytetu Jagiellońskiego, autora takich książek jak:

ksdlogo• Złe duchy w Biblii i Koranie: wpływ demonologii biblijnej na koraniczne koncepcje szatana w kontekście oddziaływań religii starożytnych; • XX wieków chrześcijaństwa w kulturze arabskiej; • Dżihad: święta wojna w islamie: związek religii z państwem, islam a demokracja, chrześcijanie w krajach muzułmańskich; • Zło osobowe w Biblii: egzegetyczne, historyczne, religioznawcze i kulturowe aspekty demonologii biblijnej; • Sunna, hadisy i tradycjonaliści: wstęp do tradycji muzułmańskiej; • Państwo wspólnota i religia: wybrane zagadnienia procesów modernizacji na Bliskim Wschodzie.

20160112mbBarwna i ze swadą przedstawiona opowieść o podziałach w świecie islamu, elementach prawa i różnicach wśród wyznawców stała się zaczynem długiej i ożywionej dyskusji, szczególnie ważnej w kontekście napływu do Europy wielosettysięcznej rzeszy uchodźców i imigrantów.

Zapraszamy Państwa do obejrzenia kilku zdjęć, ich autorem jest p. Mirosław Boruta:
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/12Stycznia2016mb

Częstochowa - Warszawa, 4 grudnia 2015 roku

Apel Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy

ksdlogoWobec obrzydliwego, nie mającego precedensu ataku na demokratycznie wybranego Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i polski rząd, apelujemy do wszystkich Członków i Sympatyków Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy o podejmowanie inicjatyw: modlitewnych, medialnych i społecznych, mających na celu wsparcie haniebnie atakowanych i wszystkich podjętych dla dobra ojczyzny i narodu działań.

Najgorszym w obecnej chwili jest zaniechanie i malkontenctwo. Jest czas w Ojczyźnie, kiedy trzeba w pokorze uznać racje wyższe i ponad swymi sympatiami politycznymi, podjąć wysiłek obrony wartości nam najbliższych.

Doświadczenia lat ostatnich pokazały, jaką Polskę chciano nam zbudować: dewaluacja prawd dekalogu, ln vitro, aborcja, demoralizujące programy szkolne, destrukcja rodziny, ateizacja, lekceważenie głosu społeczeństwa – to tylko niektóre przykłady. W chwili, kiedy podjęto – z woli narodu – próbę powrotu do wartości chrześcijańskich, które od 1050 lat kształtują naszą tożsamość, usiłuje się nam, siłą wrzasku medialnego ludzi dawno wiarygodności pozbawionych, działania te zablokować.

Na to naszej zgody nie ma. Musimy się przeciwstawić i bronić.

Dlatego apelujemy: organizujmy wspólne modlitwy, angażujmy się w inicjatywy patriotyczne, propagujmy prawdziwe informacje.

Naszym obowiązkiem jest głosić prawdę i dobro. Wspierać tych, którzy w obronie tych wartości działają.

Szanując godność każdego człowieka, zło nazywać po imieniu i kłamstwo obnażać, jest to naszym dziennikarskim obowiązkiem.

W roku Świętego Miłosierdzia i wielkiego Jubileuszu Chrztu Polski, zobowiązani również modlitwą Prezydenta Andrzeja Dudy, który u tronu Jasnogórskiej Królowej powierzył Polskę i Naród Jej Matczynej opiece, prośmy Dobrego Boga o roztropność, siłę i wytrwanie dla rządzących, a dla Polaków – o mądrość i rozwagę.

jerycho15W uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny (8 grudnia 2015 roku), w całym Kościele Katolickim, rozpocznie się Nadzwyczajny Rok Miłosierdzia i potrwa do Niedzieli Chrystusa Króla Wszechświata (20 listopada 2016 r.).

"Miłosierdzie jest aktem najwyższym i ostatecznym przez który Bóg wychodzi nam naprzeciw. Miłosierdzie jest drogą, która łączy Boga i człowieka, ponieważ otwiera serce na nadzieję, że będziemy zawsze kochali pomimo ograniczeń naszego grzechu. Są chwile w których w sposób mocniejszy jesteśmy wezwani by utkwić wzrok w miłosierdziu, byśmy sami stali sie skutecznym znakiem działania Ojca. Z tego powodu ogłosiłem Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia jako szczególny czas łaski dla Kościoła".

(Papież Franciszek, fragment bulli "Oblicze Miłosierdzia")

20151205ksd1To wielkie wydarzenie w Kościele krakowskim rozpoczniemy nieustającą modlitwą przez siedem dni i siedem nocy przed Najświętszym Sakramentem, pod nazwą "JERYCHO".

"Jerycho 2015" odbędzie się w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, w Kaplicy św. Siostry Faustyny (dolny poziom).

Rozpoczniemy Mszą Świętą w Bazylice, 1 grudnia 2015 roku o godz. 1800, zakończenie - 8 grudnia br. również Mszą Świętą o godz. 1800 pod przewodnictwem ks. bpa Grzegorza Rysia (Adoracja Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, 4 grudnia 2015 roku, fot. p. Mirosław Boruta).

20151205ksd2Zwracamy się do Wszystkich Wspólnot Zakonnych, Świeckich, Parafialnych, Ruchów, Stowarzyszeń, z prośbą o włączenie się do czuwania modlitewnego. Przewidujemy dyżur modlitewny dla każdej Wspólnoty około czterech godzin (Adoracja Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy w obecności bpa Grzegorza Rysia, 4 grudnia 2015 roku, fot. p. Mirosław Boruta).

"Jerycho 2015" (z ramienia Sekretariatu do spraw Nowej Ewangelizacji Archidiecezji Krakowskiej pod przewodnictwem ks. bpa Grzegorza Rysia) koordynuje Krystyna Sobczyk; e-mail: krysia.szalom@wp.pl

Za: http://www.milosierdzie.pl/index.php/pl/aktualnosci-3/aktualnosci/1370-jerycho-2015.html

krakowniezaleznymkInformacja własna

Ostatnie (1 grudnia 2015 roku) spotkanie Krakowskiego Oddziału Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy poświęcone było mediom. Wystąpienie na ten temat przygotował p. Mirosław Boruta, doktor nauk humanistycznych w zakresie socjologii.

ksdlogoWspomniał, że "demokracja jest dzisiaj li tylko mediokracją. A media w większości znajdują się w rękach lewactwa różnej maści. Lewactwa, czyli fanatycznych grup dla których wspólnoty rodzinne i wspólnoty narodowe stanowią największego ideologicznego przeciwnika. Dlaczego te? Dlatego, że to o nich socjologowie mówią i piszą najczęściej „wspólnota”. A wspólnota dla ideologów indywidualizmu, relatywizmu kulturowego i moralnego oraz socjobiologizacji (erotyzacji, seksualizacji) życia ludzi, czyli życia społecznego to przeciwnik najważniejszy.

20151201ksdŚwiat ludzi, świat społeczny jest jednak światem realnym i mamy obowiązek bronić go tak samo, jak mamy obowiązek bronić zdrowego rozsądku, złotego środka czy naturalnego porządku świata".

Szczegółowe uwagi o Publicznej Telewizji Narodowej jako projekcie afirmacji polskiego państwa i polskiego narodu, polskiej kultury stały się przedmiotem ożywionej dyskusji.

miroslawboruta15Mirosław Boruta

Wczorajsze (3 listopada 2015 roku) spotkanie Krakowskiego Oddziału Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy poświęcone było historii jednej z najbardziej nieludzkich częsci świata - Kołymie, produktowi zwyrodniałej ideologii komunistycznej, wprowadzonej przez Rosjan w życie (a właściwie w śmierć), już blisko sto lat temu.

maskasmutkufrontZa Wikipedią warto dodać, że tamtejsze, rosyjskie obozy pracy i śmierci "wchodziły w skład Siewwostłagu (Północno-Wschodnie Poprawcze Obozy Pracy, działające na rzecz "Dalstroju"), utworzonych w 1932 w wyniku odkrycia na bezludnych, niezagospodarowanych obszarach bogatych zasobów naturalnych: węgla, platyny, złota (w żyłach i piaskach złotonośnych), uranu, rudy cyny i ołowiu, molibdenu, ropy naftowej.

W 1931 Edward Berzin na rozkaz Stalina zaczął organizować przedsiębiorstwo górnicze "Dalstroj" podległe NKWD. W lutym następnego roku przybyli pierwsi więźniowie. W pierwszych latach funkcjonowania obozów śmiertelność wynosiła ok. 80%. Więźniowie obozów byli zatrudnieni głównie w górnictwie, eksploatacji lasów i budowie infrastruktury. Obozy były znane z wysokiej śmiertelności z powodu surowego klimatu oraz złych warunków bytowych – kierowani tam byli więźniowie "szczególnie niebezpieczni" dla władzy radzieckiej. Pracę przerywano dopiero przy -54 °C.

maskasmutkutylW drugiej połowie lat 40. zaczęto wydobywać rudę uranu. "Pojemność" obozów kołymskich wynosiła w 1953 – 200 tysięcy więźniów (całego "Dalstroju" ok. 2-3 mln). W obozach więźniowie polityczni i kryminalni byli przetrzymywani razem. Więźniowie kryminalni nie pracowali, ich normę wydobycia musieli wykonać więźniowie polityczni. W tym samym roku rozpoczęła się stopniowa likwidacja obozu. Ostatecznie zamknięto go w 1957. Liczba ofiar śmiertelnych w okresie działania obozów na Kołymie waha się między 1 a 6 mln osób.

Na przełomie 1940 i 1941 roku transporty przywiozły do Magadanu około 12 000 Polaków, w większości jeńców wojennych i ich rodzin. Z nich zaledwie 583 osoby przeżyły (w tym Ryszard Kaczorowski, 1919-2010) i zostały uwolnione w 1942 roku w ramach akcji rekrutacyjnej II Korpusu generała Władysława Andersa.

ksdlogoNa wzgórzu Krutaja nad Magadanem 12 lipca 1996 roku wzniesiony został pomnik Maska Smutku poświęcony pamięci ofiar obozów pracy przymusowej na Kołymie (na zdjęciach powyżej)".

Zapraszam Państwa jeszcze do obejrzenia kilkunastu pamiątkowych zdjęć ze spotkania, z tym z rosyjskojęzycznych publikacji "Świadczymy", opowiadających o losach byłych więźniów:
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/3Listopada2015mb

ksdlogoDeklaracja ideowa (Częstochowa, 7 września 1991 roku)

1. Dziennikarze prasy, radia i telewizji - świeccy i duchowni pracujący zarówno w redakcjach znajdujących się instytucjonalnie pod opieką Kościoła, jak i innych, kierujących się wskazaniami Magisterium Kościoła w sprawach wiary i moralności, czują w czasach obecnych szczególnie wymowne wyzwanie stawiane przez wydarzenia historyczne ich profesjonalnemu powołaniu we współczesnym świecie. Świadectwo, jakiego słusznie mogą oczekiwać środowiska społeczne, do których kierujemy słowa naszych publikacji oraz przykład życia, stanowiący wymowne potwierdzenie słuszności wyznawanych przez nas ewangelicznych wartości, kieruje nasze pragnienia i wysiłki ku stworzeniu wspólnoty zawodowej o charakterze stowarzyszenia w rozumieniu prawa cywilnego i kodeksu prawa kanonicznego.

2. Odradzające się struktury życia społecznego po przełomie lat osiemdziesiątych, nastawione na demokratyzację życia po okresie totalitarnego zniewolenia osoby ludzkiej i wolności słowa, upoważniają do podjęcia inicjatyw także na polu tworzenia nowych struktur, w tym przypadku odwołujących się do dwu kryteriów: zawodowego - związanego z pracą dziennikarską, oraz wyznaniowego opierającego się na katolickiej nauce i formacji religijnej.

3. Inicjatywa powołania tego stowarzyszenia nawiązuje do istniejących w innych krajach podobnych instytucji, które wielokrotnie sprawdziły się w skutecznym działaniu dla dobra ich członków, Kościoła i świata.

4. Jako społeczność osób zatroskanych o promocję autentycznych wartości doktrynalnych i moralnych, Stowarzyszenie opowiada się za prymatem osoby ludzkiej w życiu społecznym. Ów prymat rozumiemy jako to skorzystanie z daru wolności, które uwzględnia podporządkowanie się prawdzie a nie dowolne jej stanowienie. W konsekwencji też sumienie człowieka traktujemy jako zdolność odczytywania, a nie tworzenia norm moralnych dotyczących życia osobistego i społecznego.

5. W praktyce oznacza to, że opowiadamy się za stanowieniem praw:

- chroniących życie i nadprzyrodzoną godność każdej osoby ludzkiej, tak jak ten postulat formułuje Kościół,
- gwarantujących społeczności wierzących udział w życiu publicznym, w kształtowaniu opinii społecznej i respektowaniu oraz realizacji chrześcijańskich wartości w systemach oświaty i wychowania,
- umożliwiających jednakowy dostęp do informacji dla wszystkich środowisk dziennikarskich,
- uwzględniających należyte miejsce kultury chrześcijańskiej w życiu indywidualnym i społecznym Polaków.

6. Zawód swój wykonujemy jako wyraz powołania a zarazem świadectwo wiary. W ten sposób stajemy się uczestnikami misyjnej posługi Kościoła i rzecznikami praw człowieka. Jakkolwiek zdajemy sobie sprawę, że służąc w ten sposób ogłoszonej przez Jana Pawła II nowej ewangelizacji Europy zrodzonej z chrześcijańskich korzeni, nie dokonujemy wyborów politycznych, to jednak przyczyniamy się do oświecania działalności politycznej i gospodarczej światłem Ewangelii oraz szanujemy i popieramy polityczną wolność i odpowiedzialność obywateli opartą na prawdzie i prawdomówności. „Trzeba, by ona kształtowała życie rodzin, środowisk, społeczeństw, środków przekazu, kultury, polityki i ekonomii" (Jan Paweł II, Olsztyn, 6 czerwca 1991).

7. Dobre imię dziennikarza katolickiego stanowi dla nas wartość budowaną przez nieustanne doskonalenie zawodowe oraz stały wzrost w formacji religijnej. Uzyskanymi w ten sposób wartościami dzielić się będziemy chętnie z innymi dziennikarzami, widząc w tym konkretny przejaw naszego otwarcia na wspólne interesy świata dziennikarskiego, przeżywającego w obecnych czasach dotkliwe skutki manipulacji ideologicznej oraz wydanego na grę walczących sił politycznych które często zmierzają do instrumentalnego traktowania naszego warsztatu pracy i nas samych

8. Stowarzyszenie pełniąc wobec instytucji kościelnych i świeckich także funkcje związku zawodowego, tak jak je rozumie katolicka nauka społeczna, uważa za swój obowiązek i jedną z racji swego istnienia, obronę interesów duchowych i materialnych zrzeszonych dziennikarzy. Wypełniając tę funkcje otwarte jest, zgodnie ze statutem, na współpracę z instytucjami kościelnymi i świeckimi, kierując się zasadami zawartymi w odnośnych przepisach prawnych.

Za: http://www.ksd.media.pl/deklaracja-ideowa

ksdlogoZałożone w 1991 roku przez 24 dziennikarzy katolickich. Zrzesza około 600 członków, działających w kilku oddziałach terenowych. Celem stowarzyszenia jest zawodowe i religijne formowanie pracowników katolickich mediów, tak by dawali świadectwo wiary także w mediach świeckich i kształtowali opinię publiczną w duchu nauczania Kościoła. Stowarzyszenie organizuje rekolekcje, dni skupienia i modlitwy, a także szkolenia zawodowe (za: Wikipedią).

Prezesem Zarządu Głównego Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy jest p. red. Anna Dąbrowska (Częstochowa).

krakowniezaleznymkInformacja własna

16 stycznia 2015 roku, podczas spotkania towarzyszącego wręczeniu nagrody Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy (Oddział Krakowski) p. profesorowi Januszowi Kaweckiemu głos zabrali zaproszeni Goście.

Wśród nich także dr Mirosław Boruta, socjolog z Uniwersytetu Pedagogicznego. Relację filmową przygotował p. Tadeusz Radwan: 
• https://www.youtube.com/watch?v=bXygeAVUhgc