Przeskocz do treści

Informacja własna

75 lat temu, 11 sierpnia 1944 roku, w mieszkaniu przy ul. Świętego Marka 8 w Krakowie Niemcy aresztowali generała Stanisława Rostworowskiego, gospodarzy mieszkania Jadwigę i Zygmunta Karłowskich oraz przebywających tam krewnego i ich służącą.

Generał Rostworowski – uczestnik walk niepodległościowych z lat 1914–1921, oficer służby stałej II RP – pełnił wówczas funkcję inspektora Komendy Głównej Armii Krajowej na Okręg Kraków, a Jadwiga i Zygmunt Karłowscy, właściciele apteki na ul. Floriańskiej 15 byli m.in. organizatorami służby sanitarnej Armii Krajowej w Krakowie. Generał i małżeństwo Karłowskich zostali zamordowani przez Niemców i do dzisiaj nie mają swoich - nawet symbolicznych - grobów.

12 sierpnia 2019 roku Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie zorganizował przy ul. Świętego Marka 8 okolicznościową uroczystość. Pod pamiątkową tablicą złożono kwiaty, przemawiali przedstawiciele Instytutu, środowiska AK-owskiego oraz Muzeum Farmacji, a także rodzin Karłowskich i Rostworowskich.

Zapraszamy Państwa do obejrzenia zdjęć, autorstwa p. Mirosława Boruty:
https://photos.app.goo.gl/xqDL8LZug6vrH3ck8
oraz relacji którą przygotowała Kronika Krakowska (4:07-6:59):
https://krakow.tvp.pl/43909713/12082019-1830

Około 3 tys. osób, według służb porządkowych, uczestniczyło w spotkaniu przed oknem papieskim w Krakowie, by modlić się i wyrazić swoje poparcie dla abp. Marka Jędraszewskiego.

Wśród wiernych byli m.in. przedstawiciele klubów "Gazety Polskiej", "Naszego Dziennika", Stowarzyszenia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie. Mieli flagi Polski i papieskie, modlili się, śpiewali pieśni religijne, "100 lat, 100 lat", "Jesteśmy z tobą", "A my wom zycymy", a także hymn Polski. Skandowali "Dziękujemy, dziękujemy". Na ścianie kurii zawisł baner ze słowami Jana Pawła II: "Od Tatr po Bałtyk brońcie krzyża".

Fragment tekstu, zrzut ekranowy i linka do relacji filmowej (3 minuty i 50 sekund) za:
https://krakow.tvp.pl/43883947/wierni-modlili-sie-przed-oknem-papieskim-za-abp-jedraszewskiego

(Od Redakcji): Relacje fotograficzne przesłali pp. Maria Krakowska i Mirosław Boruta: https://photos.app.goo.gl/7MCfviiwqB8xD2qE6
p. Józef Bobela: https://photos.app.goo.gl/qVhCDDWBrgJHmSud8
p. Zbigniew Galicki: https://photos.app.goo.gl/a9bJa64qNnQaaMay6
p. Andrzej Kalinowski: https://photos.app.goo.gl/4KYJG6paYqG721Wc6
a filmową p. Stefan Budziaszek:
https://www.youtube.com/watch?v=uoKctiQ6tzc

Radio Maryja

W wyborach parlamentarnych Kukiz’15 wystartuje z list Polskiego Stronnictwa Ludowego. Dziś przedstawiciele ugrupowań podpisali porozumienie. Wspólny start ma być początkiem nowego, wspólnego klubu. To abstrakcyjny sojusz – mówią eksperci. Rozmowy na temat wspólnego startu w jesiennych wyborach parlamentarnych Paweł Kukiz prowadził m.in. z Prawem i Sprawiedliwością, Konfederacją i Bezpartyjnymi Samorządowcami. Ostatecznie kandydaci Kukiz’15 pojawią się na listach PSL-u. – Podpisaliśmy w ramach Koalicji Polskiej pomiędzy PSL i Kukiz’15 porozumienie programowe – mówił lider Kukiz’15 Paweł Kukiz.

PSL przystało na jego postulaty. Porozumienie obejmuje trzy pakiety: obywatelski, gospodarczy i antykorupcyjny. – Nadamy wszystkim obywatelom RP możliwość indywidualnego startu do Sejmu dzięki zmianie ordynacji wyborczej na mieszaną tak, by przynajmniej połowa Sejmu była wybierana w jednomandatowych okręgach wyborczych – zaznaczył Paweł Kukiz. Ponadto przyjęte postulaty to możliwość odwołania posła w trakcie kadencji, emerytura bez podatku oraz wybór Rzecznika Praw Obywatelskich, Prokuratora Generalnego i Krajowej Rady Sądownictwa w wyborach powszechnych. Oba ugrupowania są sobie bliskie – przekonywał prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. – Łączy nas wspólnota programowa, wspólnota wartości, wspólnota ideałów i chęci walki o nie. To nie jest łatwa droga – podkreślił Władysław Kosiniak-Kamysz.

Jak zauważył europoseł PiS Ryszard Czarnecki Paweł Kukiz zaprzeczył własnym ideałom. – Mówił: walczę z systemem walczę z establishmentem, te stare skorumpowane partie precz, a PSL był w pięciu rządach, dwukrotnie z PO, dwukrotnie z SLD, jeszcze był w rządzie Mazowieckiego – przypomniał Ryszard Czarnecki.

Możliwość takiego porozumienia budzi kontrowersje w samym klubie. Z Kukiz’15 odeszło już kilku posłów. W poniedziałek wiceszef klubu Kukiz’15 Jerzy Kozłowski zapowiedział, że opuści klub jeśli dojdzie do sojuszu z PSL, i słowa dotrzymał. – Uprzejmie informuję, że dziś złożyłem rezygnację z funkcji prezesa 36 Oddziału Stowarzyszenia Kukiz’15 oraz z członkostwa w tym Stowarzyszeniu. Dziękuję wszystkim za współpracę – napisał w mediach społecznościowych Jerzy Kozłowski.

PSL chce, aby po wyborach powstał wspólny klub. Takiej możliwości nie wyklucza Kukiz’15 – przekonywał Paweł Bejda z Polskiego Stronnictwa Ludowego. – Czym większy klub, tym większe parytety są związane w Sejmie, czyli tym większa możliwość pracy w komisjach, tym większy jest czas na zabieranie głosu z trybuny sejmowej. Dlaczego nie miałby być w przyszłości w Sejmie klub Polskie Stronnictwo Ludowe – Kukiz15? – mówił Paweł Bejda. Posłowie Kukiz’15 podkreślają, że jest jeszcze za wcześnie na jakieś deklaracje.

Politolog Marcin Drewa nie widzi szans na długie funkcjonowanie porozumienia. – Im bardzo ciężko będzie po pierwsze – i to już obserwujemy – zrobić wspólne listy do Sejmu, a później (jeżeli wejdą) to będzie praktycznie początek końca wspólnej formacji, rozpoczną się kłótnie – ocenił Marcin Drewa.

Jak zauważył socjolog dr Mirosław Boruta, z drugiej strony to porozumienie może przynieść pewne korzyści. – Dla obu tych ugrupowań jest to duża szansa. Dla PSL-u, bo bardziej bezpieczny jest wtedy do osiągnięcia 5-cio procentowy próg, a dla Kukiz’15 jest to walka o parlamentarne przetrwanie – tłumaczył dr Mirosław Boruta.

Nowe porozumienie przedstawi swoich kandydatów 17 sierpnia. W ciągu kilku dni pełne listy wyborcze zaprezentuje Zjednoczona Prawica. W połowie sierpnia poznamy kandydatów Koalicji Obywatelskiej.

Tekst i zrzuty ekranowe za: https://www.radiomaryja.pl/informacje/polska-informacje/kukiz15-podjelo-decyzje-o-starcie-w-wyborach-do-sejmu-z-list-psl

Mirosław Boruta

Sojusz Polskiego Stronnictwa Ludowego i Stowarzyszenia Kukiz’15 to bardzo skomplikowany mariaż. Z jednej strony partii z ogromnymi tradycjami, chlubnymi, ale i niechlubnymi - szczególnie w najnowszym okresie - a z drugiej strony z nowym ruchem społecznym, stowarzyszeniem nie godzącym się z przyjętą powszechnie wizją państwa, państwa partii politycznych.

PSL jest tutaj mocniejszą formacją, choć wciąż niepewną swoich pięciu procent, Kukiz ’15 szczególnie po ostatnich odejściach posłów, a więc i elektoratu, jest już z pewnością pod kreską, choć i on - przy pomocy PSL-u może wprowadzić swoich przedstawicieli do nowo wybranego parlamentu. Myślę, że dla obu partnerów jest to oferta korzystna. Generalizując, z jednej strony mamy elektorat wiejski, z drugiej wielkomiejski, a one mogą się uzupełniać i dać obu ugrupowaniom miejsca sejmowe.

Ale co dalej? Czy "Koalicja Polska" jest formacją która będzie pomagała dobrej zmianie? W jakiejś mierze jest na to szansa. Z pewnością nie są to ugrupowania lewicujące - mam bowiem nadzieję, że przygoda koalicyjna PSL-u w wyborach do Parlamentu Europejskiego skutecznie wyleczyła ludowców z antykościelnych sojuszy. Obie strony stoją przy fundamentalnych wartościach: polskości, wierze, rodzinie, czy patriotyzmie (il. za: www.radiomaryja.pl/informacje/polska).

Jeśli założymy, iż żelazne elektoraty tych środowisk nie zagłosują na Zjednoczoną Prawicę (PiS, Porozumienie, Solidarną Polskę) to może warto dać im szansę na udział w części władzy (i większości konstytucyjnej), oczywiście dla dobra Polski i Polaków.

Mirosław Boruta

Lipcowa (46.) Msza Święta w intencji Pana Prezydenta dr. Andrzeja Dudy została odprawiona w parafii Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo, w kościele pod wezwaniem Błogosławionej Anieli Salawy przy Alei Kijowskiej 29 ("na Zakątku").

Była to niezwykle bogata w wydarzenia uroczystość, powiązana z liturgicznym objęciem probostwa przez księdza Zdzisława Górę CM, poprzednio wikariusza tejże parafii i chrztem świętym maleńkiej Natalki. Przy ołtarzu, gdzie proboszcz nominat w obecności księdza dziekana złożył Wyznanie Wiary i Przysięgę Wierności zgromadziło się w koncelebrze pięciu księży, a w kościele liczni wierni.

Wśród nich Rodzice Pana Prezydenta - pp. Janina Milewska-Duda i Jan Tadeusz Duda (obie fotografie autorstwa p. Marii Krakowskiej), rodzice nowoprzyjętej w poczet parafian Natalki, przedstawiciele Akademickiego Klubu Obywatelskiego - Kraków, Stowarzyszenia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie i Rycerze Świętego Jana Pawła II. Ceremonię uświetnił także poczet sztandarowy NSZZ "Solidarność" Region Małopolska.

Mirosław Boruta

18 lipca 2019 roku przewodniczący Platformie Obywatelskiej Grzegorz Schetyna ogłosił swoją klęskę a przy tym całkowity brak zdolności koalicyjnej. Jeżeli nie ma się programu, a Platforma poza byciem anty-PiS-em, takiego programu nie ma, to pójście w koalicji oznacza oddanie miejsca koalicjantom. Tak przecież stało się w przypadku wyborów do parlamentu europejskiego, gdzie zyskały SLD i PSL, a mocno straciła Platforma Obywatelska. Dlaczego? Bo SLD w swej lewicowości lub PSL w deklarowanym przywiązaniu do tradycyjnych wartości (centrum) są dużo bardziej wiarygodne dla elektoratu.

Jak powiedział Grzegorz Schetyna „formuła partyjna jest zakończona”, a przy tym „nie ma alternatywy dla największej partii opozycyjnej w budowaniu bloku, który ma pokonać PiS”.

Pozorna oferta dla obywateli to słaba, marketingowa sztuczka, skoro wiadomo, że obywatele ci muszą przejść wcześniej weryfikację politycznego zaangażowania ("20 proc. miejsc na listach przeznaczymy dla ludzi opozycji obywatelskiej i organizacji pozarządowych", może lepiej powiedzieć antyrządowych), przy czy kryterium decydującym będzie: jak bardzo nienawidzi Pan/Pani Zjednoczonej Prawicy.

I pewnie to mają oznaczać słowa, że „najważniejsze jest dla nas wydobyć energię z obywateli”. To już na dzisiaj nie wystarczy. Przewodniczący Grzegorz Schetyna dobiega swoich dni na pozycji lidera największej partii opozycyjnej, słabnącej z dnia na dzień i z wyborów na wybory. No, ale żałować nie mamy ani kogo, ani czego.

Zrzuty ekranowe za: http://www.radiomaryja.pl/multimedia/informacje-dnia-18-07-2019-20-00

Mirosław Boruta

Vincent Lambert jest kolejnym męczennikiem na drodze człowieka do pełnej cywilizacji, do cywilizacji życia.

My chrześcijanie wiemy doskonale, że nasza cywilizacja jest inkluzywna. Jest w niej miejsce dla każdego, dla zagubionej owcy, dla syna marnotrawnego, czy Łazarza, choć nie żył już od czterech dni.

Podobnie widzi to Powszechna Deklaracja Praw Człowieka, która w artykule trzecim gwarantuje każdemu prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa swej osoby. I tutaj także nie znajdziemy warunków, obostrzeń, zastrzeżenia tak, ale…

Ideologie lewicowe zasadzają się zawsze na przeciwieństwie, jaką jest ekskluzywność. Możesz żyć, jeżeli nie jesteś wrogiem ludu, kapitalistą, burżujem, Polakiem lub Żydem w hitlerowskich Niemczech, Polakiem na Kresach Wschodnich Rzeczpospolitej Polskiej po 1939 roku, Polakiem na Wołyniu, jeżeli nie jesteś Tutsi, lub jazydem…

Fragment tekstu i zrzut ekranowy za: http://www.radiomaryja.pl/informacje/polska-informacje/vincent-lambert-nie-zyje

Maria Krakowska, Mirosław Boruta

W poniedzialek, 8 lipca 2019 roku, w podkrakowskiej Wieliczce miała miejsce polska premiera filmu "Poland. The Royal Tour". Jest to dokument zrealizowany przez amerykańskiego dziennikarza Petera Greenberga wraz z Polską Fundacją Narodową dla amerykańskiej stacji telewizyjnej PBS. Film oglądali już widzowie w Stanach Zjednoczonych podczas seansów w Los Angeles, Chicago i Nowym Jorku. "The Royal Tour" to seria filmów dokumentalnych przedstawiających historię, kulturę i przyrodę wybranych państw a zgodnie z przyjętą konwencją każdy kraj prezentuje urzędujący szef państwa lub rządu.

W rolę przewodnika po Polsce wcielił się premier Mateusz Morawiecki (fot. twitter.com/PremierRP) a ekipa filmowa odwiedziła Czorsztyn, Gdańsk, Gdynię, Hel, Kotlinę Kłodzką, Kraków, Malbork, Markową, Niedzicę, niemiecki obóz koncentracyjny w Oświęcimiu, Rzeszów, Słowiński Park Narodowy, Święty Krzyż, Toruń, Warszawę, Wieliczkę, Wrocław i Zakopane.

"Polska jest najpiękniejsza, my w to wierzymy. Piękna historia, inspirująca współczesność i wspaniałe perspektywy na przyszłość to jest to, co chcemy pokazywać światu" - powiedział premier Mateusz Morawiecki a reżyser Peter Greenberg cieszył się z dobrego odbioru filmu. Zapowiedział, że powstanie druga odsłona dokumentu pt. "The Hidden Poland" ("Ukryta Polska"). Zapraszamy Państwa jeszcze do obejrzenia 27 zdjęć z premiery, poprzedzonej uroczystą kolacją:
https://photos.app.goo.gl/C77RznhXTejnz7p2A

Mirosław Boruta

Trzydniowa (5-7 lipca 2019 roku) konwencja programowa Prawa i Sprawiedliwości w Katowicach to wielkie święto polskości, wydarzenie które wspaniale podtrzymuje wiarę w Polskie Państwo i Polski Naród. To panele główne i specjalistyczne, gdzie politycy, naukowcy, dziennikarze, a także uczestnicy mogli się wypowiedzieć, a przy tym wysłuchać wielu merytorycznych uwag. Zapraszam Państwa do obejrzenia zdjęć autorstwa: p. Marii Krakowskiej (fot. 1-7, 29-30), własnego (fot. 8-10, 31-32) oraz p. Adama Zyzmana (fot. 11-28): https://photos.app.goo.gl/ZQ5gvtsccAThr4DL7

Mirosław Boruta

Niszczenie Polski odbywa się na kilku frontach. Najbardziej boli atak na Jana Pawła II, największego z Polaków, świętego człowieka i kapłana. Nie wolno milczeć w takich chwilach. Następcy Urbana pojawili się w Krakowie, by ranić. Hańba i wstyd dla ludzi bez systemu wartości...

Jeżeli religia jest najważniejsza w życiu człowieka, bo to dzięki niej staliśmy się ludźmi, szanujmy ją jako najważniejszą wartość. I w drukarni i w IKEI. Są to przypadki podobne, ale nie "identyczne". Mądra religia promuje życie i trwanie ludzkości, brońmy jej wszędzie...

Interia: Prezydent Andrzej Duda jest liderem rankingu zaufania - ufa mu 65% badanych przez CBOS. Drugi premier Mateusz Morawiecki - 54 %. Trzecią pozycję zajmuje Paweł Kukiz - 49%. Potem Beata Szydło - 47%, Jarosław Kaczyński i Zbigniew Ziobro - po 46%. A październik tuż, tuż...

4 czerwca nie ma dla mnie jakiegokolwiek pozytywnego znaczenia. A już odwołanie rządu premiera Jana Olszewskiego z pewnością nie. I jeszcze jedno, w Nowym Jorku głosowanie w 1989 roku było 3 czerwca. No, ale mało kto o tym pamięta. W ogóle mało kto pamięta o Polakach z zagranicy.

Radio Maryja

Blisko 5 mln złotych może przeznaczyć Warszawski Ratusz na projekt dobrowolnych warsztatów dotyczących tzw. edukacji seksualnej dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Projekt ten w części założeń pokrywa się z założeniami deklaracji lesbijek, gejów, biseksualistów i transseksualistów.

„Edukacja Seksualna – dobrowolne warsztaty dla dzieci, młodzieży i dorosłych” – taki projekt znalazł się wśród zgłoszeń do budżetu obywatelskiego Warszawy.

Projekt przewiduje m.in. przeprowadzenie warsztatów, działań teatralnych, artystycznych i animacyjnych, które posłużą jako narzędzie edukacji seksualnej różnych grup wiekowych.

– Uważam, że może to być próba wprowadzenia karty LGBT innymi sposobami niż bezpośrednim działaniem Ratusza – podkreśla radny Warszawy Jacek Ozdoba z PiS.

Co przemawia za prowadzeniem karty LGBT tylnymi drzwiami? Chociażby zapis w projekcie budżetu dotyczący tzw. latarnika.

– Wprowadzenie w każdej dzielnicy dyżurów (minimum 200h/rok) latającego „latarnika” – terapeuty/psychologa, do którego młodzież będzie mogła się zgłosić ze swoimi problemami dotyczącymi sfery intymnej – napisano w projekcie.

„Latarnik” pojawia się również w tzw. karcie lesbijek, gejów, biseksualistów i transseksualistów, którą prezydent Warszawy podpisał pod koniec lutego. Po oprotestowaniu przez rodziców i środowisk eksperckich zapisów dotyczących seksedukacji w szkołach, karta ta w obecnej formie może nie być realizowana. Dlatego też dąży się do wprowadzenia dobrowolnej edukacji seksualnej.

Projekt budzi jednak wiele pytań – zaznacza dr Tymoteusz Zych z Instytutu Ordo Iuris.

– Po pierwsze pytanie, czy władze Warszawy zachowają wszystkie wymogi formalne, które wiążą się z wprowadzeniem zajęć zewnętrznych. Nie zostały ujawnione do tej pory, w jakiej formie prawnej te zajęcia dobrowolne czy dodatkowe będą się odbywały – wskazuje dr Tymoteusz Zych.

Warszawski Ratusz na projekt dobrowolnych warsztatów dotyczących edukacji seksualnej może przeznaczyć blisko 5 mln zł z kieszeni podatnika.

– Pytanie, na ile te środki z Ratusza będą realnie wspierać te środowiska i je budować, a na ile „rozwiązywać” problemy, którymi mają się zajmować. To jest to pytanie, bo zasadniczo transparentność przekazywania środków Ratusza i wszystkich konkursów, które są dostępne dla organizacji pozarządowych, powinna być transparentna – zaznacza dr Wojciech Wciseł z KUL.

Jednak to warszawiacy zdecydują, czy będą chcieli realizacji tego projektu. Jeżeli zagłosują za tym projektem, środowisko LGBT otrzyma potężne finansowe wsparcie i możliwość rozpowszechniania wśród dzieci, ale i wśród dorosłych, swojej ideologii. Obaw przed tego typu pomysłami nie kryje wielu rodziców.

– To może ostatecznie się przełożyć na to, że nasze dzieci się nie będą wiedziały, zagubią się w tym wszystkim, co jest dobre, co jest naturalne, a co nie – mówi Piotr Krajewski, tata czwórki dzieci.

W Warszawie jest dużo więcej ważnych spraw, które należałoby załatwić, a nie promowanie skrajnie lewicowych ideologii – podkreśla poseł PiS Bartosz Kownacki.

– Proszę, żeby pan Trzaskowski zajął się budową metra, żeby zajął się parkingów podziemnych, żeby komunikacja miejska działała lepiej aniżeli działa dzisiaj. To są działania dla Ratusza i na tym powinien się samorząd pochylać, a nie prowadzić taką wojnę ideologiczną – wskazuje poseł Bartosz Kownacki.

Dlatego też tego typu projektom, natarczywej ideologizacji, należy się sprzeciwiać – mówi socjolog dr Mirosław Boruta.

– Cały ten system jest jakby systemem kroków mocno do przodu przemyślanych. Na to naszej zgody być nie może. Trzeba by zabrzmiało wyraźne, polityczne, obywatelskie, rodzicielskie „non possumus” – akcentuje dr Mirosław Boruta.

Tymczasem coraz więcej samorządów przyjmuje uchwały sprzeciwiające się LGBT. Tak jest m.in. w Małopolsce, na Lubelszczyźnie, w woj. świętokrzyskim i podkarpackim.

Tekst i zrzuty ekranowe za: http://www.radiomaryja.pl/informacje/warszawski-ratusz-moze-przeznaczyc-ok-5-mln-zlotych-na-deprawacje

Mirosław Boruta

W niedzielę, 23 czerwca 2019 roku w kościele pod wezwaniem Świętego Bernardyna ze Sieny, znajdującym się w Krakowie na Stradomiu, przy ul. Bernardyńskiej 2, u podnóża Wzgórza Wawelskiego, odprawiona została Msza Święta w intencji Pana Prezydenta dr. Andrzeja Dudy.

W nabożeństwie wzięli m.in. udział Rodzice Prezydenta, pp. Janina Milewska-Duda i Jan Tadeusz Duda (fot. p. Maria Krakowska) oraz konsul Węgier – p. prof. Adrienne Kormendy.

Obecni byli także przedstawiciele Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie, Zakonu Rycerzy Świętego Jana Pawła II, przedstawiciele Stowarzyszenia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie i licznie zgromadzeni wierni.

Warto dodać, że Patron dwóch naszych organizacji: Akademickiego Klubu Obywatelskiego oraz Stowarzyszenia - śp. Lech Kaczyński od 1978 roku działał w Wolnych Związkach Zawodowych, prowadził wykłady z prawa pracy i historii PRL, był delegatem na I Zjazd Krajowy Delegatów związku w 1981 roku, w czasie stanu wojennego był internowany w Strzebielinku, a w maju 1990 roku został wybrany na pierwszego wiceprzewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”. Stąd też zawsze cieszy nas obecność pocztu sztandarowego Małopolskiej "Solidarności" (fot. p. Maria Krakowska).

W ostatnią sobotę (22 czerwca 2019 roku) w Częstochowie wybrano nowe władze Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy w Polsce. Są to:

Prezes / red. Marek Gizmajer, Warszawa/Izabelin.
Wiceprezes / dr Mirosław Boruta, Kraków.
Wiceprezes / ks. dr Kazimierz Szymczycha SVD, sekretarz Komisji Episkopatu Polski ds. Misji.
Sekretarz / red. Anna Dąbrowska, Częstochowa.
Skarbnik / red. Bogusław Olszonowicz, Gdańsk.

Wybrano także trzyosobowe składy Komisji Rewizyjnej i Sądu Koleżeńskiego.

Radio Maryja

Były szef Kancelarii Premiera Donalda Tuska został skazany w czwartek na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata. Proces w sprawie organizacji lotu do Smoleńska ciągnął się ponad trzy lata.

– Będąc funkcjonariuszem publicznym, szefem Kancelarii Premiera, nie dopełnił ciążącym na nim obowiązków – podkreślił Hubert Gąsior, sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie. Sąd skazał byłego szefa Kancelarii Premiera Donalda Tuska na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata.

Kary bezwzględnego więzienia domagał się mec. Stefan Hambura, pełnomocnik bliskich kilkunastu ofiar katastrofy. Bo to oni byli w tym procesie oskarżycielami. – Nawet jeżeli ginie 96 osób z prezydentem RP na czele, jest to tylko 10 miesięcy, a drugi raz 6 miesięcy – wskazywał mec. Stefan Hambura.

6 miesięcy w zawieszeniu na rok to wyrok dla urzędnika Kancelarii Premiera – Moniki B. Także ona w ocenie sądu nie dopełniła swoich obowiązków. Troje pozostałych oskarżonych uniewinniono.

– Wszyscy oskarżeni nie znali, albo postępowali wbrew, zapisom instrukcji HEAD, jak i innych obowiązujących wcześniej przepisów. Mimo to jakimś cudem trójka okazała się niewinna. Śmieszne i haniebne – podkreślał Piotr Walentynowicz, wnuk legendy „Solidarności” Anny Walentynowicz. Instrukcja HEAD to dokument, który określa zasady organizacji i bezpieczeństwa lotów najważniejszych osób w państwie.

Tomasz Arabski zlekceważył bezpieczeństwo prezydenta i polskiej elity – akcentował były minister obrony Antoni Macierewicz. – Nie tylko nie dopełnił instrukcji HEAD, mówiącej o tym, co należy zrobić, aby zabezpieczyć lot osób na wysokich stanowiskach, ale on się z tego wyśmiewał. Mówił: „Nigdy w życiu tego nie czytałem” – wskazywał.

Wszystkim, którzy znaleźli się na ławie oskarżonych, za niedopełnienie obowiązków groziły trzy lata więzienia. – Tak naprawdę nie zbliżyliśmy się nawet do połowy przewidzianej polskim prawem kary – mówił Piotr Walentynowicz.

– To jest wyrok jedynie symboliczny. On nie oddaje skali dramatu, za który jest odpowiedzialny pan Arabski – dodawał Antoni Macierewicz.

Sąd wskazał, że Tomasz Arabski powinien był odmówić realizacji lotu do Smoleńska. Uznał, że cała sytuacja podważa zaufanie obywatela do państwa.

– Bo co może sobie obywatel pomyśleć o państwie, które w sposób prawidłowy nie potrafi zorganizować lotu dla prezydenta i raptem trzech innych, najważniejszych osób w państwie – podkreślił Hubert Gąsior. Ale – mówiąc o nieudolności państwa – sędzia wskazał też na wojsko i Kancelarię Prezydenta.

– Sąd wyraźnie dążył do tego, żeby tę odpowiedzialność rozwodnić. I to jest taka dziwna, niezrozumiała dla mnie argumentacja, bo powiedział, że ponieważ byli inni, którzy wiedzieli, którzy też się przyczynili, w związku z tym my nie możemy tych za mocno ukarać – wskazywał red. Piotr Falkowski, publicysta „Naszego Dziennika” i wskazuje, że lista zaniedbań powinna objąć także m.in. resort spraw zagranicznych i byłego ministra Radosława Sikorskiego.

Do dziś w Polsce nie zostali wskazani główni winni całego dramatu – mówił socjolog dr Mirosław Boruta.

– Oprócz tego dzisiejszego wyroku powinniśmy jeszcze doczekać się wielu rozpraw i ważnych decyzji, które spowodują, że nigdy do takiego wydarzenia już w dziejach Polski nie dojdzie – podkreśla.

Dlatego czwartkowy wyrok wcale nie kończy batalii o prawdę o Smoleńsku.

Tekst i zrzuty ekranowe za: http://www.radiomaryja.pl/informacje/sad-uznal-tomasza-arabskiego-za-winnego-niedopelnienia-obowiazkow-przy-organizacji-lotu-do-smolenska-w-2010-roku

Radio Maryja

Mężczyzna, który w poniedziałek zaatakował księdza we Wrocławiu, usłyszał zarzuty usiłowania zabójstwa. Trafił na trzy miesiące do aresztu. Grozi mu dożywocie. Ks. dr Ireneusz Bakalarczyk przebywa w szpitalu. Stan jego zdrowia jest stabilny.

Ksiądz dr Ireneusz Bakalarczyk doznał poważnego urazu brzucha i klatki piersiowej.

– Operacja trwała kilka godzin. Wymagała zaangażowania zespołu chirurgów. Całe szczęście sam zabieg przebiegł bez powikłań – poinformował lek. med. Wojciech Hap z Kliniki Chirurgii Ogólnej i Chirurgii Onkologicznej we Wrocławiu.

Stan księdza jest stabilny.

– Liczymy na to, że ten stan będzie się poprawiał i wkrótce ksiądz będzie mógł opuścić szpital – dodał lekarz.

Mężczyzna, który zaatakował księdza zmierzającego na poranną Mszę św. został zatrzymany przez przechodniów i trafił w ręce policji. Usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Zygmunt W. przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Teraz trafi na trzy miesiące do aresztu. Grozi mu dożywocie.

– Zachodzi uzasadniona obawa ukrywania się lub matactwa w sprawie. Z uwagi na bardzo surową karę grożącą podejrzanemu sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania – poinformował Marek Poteralski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego we Wrocławiu.

Zatrzymany napastnik nigdy nie był karany. Jest bezdomny. Gdy wyprowadzano go z sądu powiedział dziennikarzom, że nie żałuje tego, co zrobił oraz że nie znał księdza, którego zaatakował. Na pytanie, czy jego czyn miał związek z filmem Tomasza Sekielskiego „Tylko nie mów nikomu” odpowiedział, że to dobry trop.

– Będzie tego coraz więcej, ponieważ są ludzie słabi psychicznie na takie wyolbrzymianie, takie tworzenie klimatu, że Kościół to jedno wielkie zło – powiedział ks. prof. Waldemar Cisło, dyrektor Polskiej sekcji Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Dramatyczne zdarzenia we Wrocławiu nie powstrzymały fali nienawiści wymierzonej w Kościół i kapłanów. W internecie pojawiły się skandaliczne komentarze.

„Ta kosa dla klechy w Breslau zostanie wykorzystana przez #PiSkomuna i inne frakcje broniące kościelnej pedofilii (Kukiz, PSL) do szczucia na niewierzących” – napisał na jednym z portali społecznościowych dr Wojciech Jabłoński, który występuje w roli niezależnego komentatora politycznego.

– Najczęściej spodziewamy się reakcji współczucia. Reakcji empatycznej, która odzwierciedla to co uważa większość społeczeństwa. Niestety wśród nas znajdują się ludzie, którzy nie potrafią się zachować w takiej sytuacji i należy im się za to społeczna nagana – ocenił socjolog dr Mirosław Boruta.

Fala hejtu wylała się też w komentarzach pod artykułami opisującymi wydarzenia z Wrocławia na portalu „Gazety Wyborczej”.

– Mowa nienawiści, jak ją popularnie nazywamy, czy hejt w stosunku do religii, do tego, co święte, a później przekłada się to na reakcję wobec księży. Mamy tego efekty – wskazał ks. prof. Waldemar Cisło.

W ostatnim czasie ataki na wartości katolickie nasiliły się, podobnie jak zwiększyła się liczba profanacji.

Tekst i zrzuty ekranowe za: http://www.radiomaryja.pl/informacje/areszt-dla-sprawcy-ataku-na-ksiedza-grozi-mu-dozywocie

21 maja 2019 roku odbyła się w naszej szkole konferencja naukowo-warsztatowa dotycząca problematyki współczesnego społeczeństwa polskiego. Gościliśmy wykładowców i studentów Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Wykłady odbyły się dwuetapowo i łącznie trwały ok. trzech godzin. Tematy pierwszej części konferencji to "Komunikacja niewerbalna każdego dnia" (dr Mateusz Szast), "Kogo uważam za najważniejszego Polaka w minionym stuleciu" (dr Grzegorz Dutka) i "Rynek pracy w dobie postindustrialnej" (dr Paweł Walawender) oraz prezentacja działalności Interdyscyplinarnego Koła Naukowego "Apertum" z Instytutu Filozofii i Socjologii UP.

W drugiej części wykładów wystąpili dr Mirosław Boruta z tematem "Razem a jednak osobno. Polacy wobec siebie, Polacy wobec świata" (na zdjęciu obok), dr Anna Karnat "Tradycja - nowoczesność - ponowoczesność: dylematy współczesnego społeczeństwa polskiego" i po raz drugi członkowie Koła "Apertum" z prezentacją "Przemoc symboliczna we współczesnym społeczeństwie". Cieszymy się już z informacji, że w listopadzie 2019 roku to nasi uczniowie będą mogli uczestniczyli w spotkaniach z naukowcami i studentami tej krakowskiej uczelni.

Tekst i zdjęcie na podstawie: https://www.facebook.com/VII-LO-w-Tarnowie-108232275920741

Mirosław Boruta

ONET: Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w maju, 46% osób deklarujących udział w wyborach poparłoby Zjednoczoną Prawicę, 20% głosowałoby na PO, po 6% uzyskałyby Wiosna i Kukiz'15. Progu wyborczego nie przekroczyłyby PSL, Nowoczesna i SLD - wynika z najnowszego sondażu CBOS.

Liczba głosów nieważnych to 112390, czyli poniżej 1%. 64966, ponieważ postawiono znak "x" przy nazwisku dwóch lub większej liczby kandydatów z różnych list, a 46074 z powodu nie postawienia znaku "x" obok żadnego nazwiska. Najważniejszy komunikat: jeden krzyżyk na całej karcie...

ONET docenia i pisze: w małopolskim i świętokrzyskim mandaty zdobyli Beata Szydło (PiS), Patryk Jaki (PiS), Ryszard Legutko (PiS), Patryk Jaki (PiS), Dominik Tarczyński (PiS), Róża Gräfin von Thun und Hohenstein (KE) i Adam Jarubas (KE).
Patryk Jaki aż 2, warto ciężko pracować 😉

Jeżeli mamy się rozwijać nie możemy tracić czasu na czytanie komentarzy typu "wstyd", "oddaj te medale" czy "bydło". Już wiemy, że ich autorzy nie mają nic do powiedzenia.
Rozwój kultury polega na czytaniu tekstów pięknych i wzniosłych, doba ma wciąż 24 godziny. Szanujmy czas 😉

Maria Krakowska, Mirosław Boruta

Zdjęcia w tekście p. Andrzej Kalinowski.

Wczorajsze (22 maja 2019 roku) spotkanie przedwyborcze w siedzibie "Sokoła" (przy ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego 27) ma szansę przejść do historii, podobnie jak pamiętne spotkanie 11 listopada 2014 roku, gdy p. premier Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości poinformował, że p. Andrzej Duda będzie kandydatem partii na urząd prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Pamiętamy także Jego odpowiedź na to wezwanie: "Propozycję przyjmuję... Jeśli zostanę wybrany, moja prezydentura będzie dynamiczna i aktywna".

Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki jest z pewnością najbardziej dynamiczną i aktywną postacią z całej dziesiątki kandydatów listy Zjednoczonej Prawicy (Prawo i Sprawiedliwość, Solidarna Polska, Porozumienie) w nadchodzących, niedzielnych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Było to bowiem jego 104 spotkanie z Wyborcami w okręgu nr 10, obejmującym województwa małopolskie i świętokrzyskie.

W Sali Łuczniczej "Sokoła", użyczonej nam - przez zawsze serdecznego  dla Krakowian - prezesa Konrada Firleja, powitaliśmy m.in. posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, p. Edwarda Siarkę z małżonką Danutą, dyrektor Szkoły Podstawowej im. Marii i Lecha Kaczyńskich w Podsarniu (fot. p. Alicja Rostocka), członka Zarządu Województwa Małopolskiego p. Martę Malec-Lech i radnego Sejmiku naszego województwa, p. Marka Wierzbę.   

O popularności i rozpoznawalności Kandydata - Patryka Jakiego - świadczą zarówno frekwencja (w wielu miejscowościach i miastach po prostu zabrakło miejsc), jak i atmosfera tych spotkań, ich żywiołowość, spontaniczność, wręcz radość. Wystarczy prześledzić fotograficzną kronikę tej kampanii, by się o tym przekonać:
https://www.krakowniezalezny.pl/tag/patryk-jaki

A przecież w czasie spotkań nie brakuje pytań trudnych, emocjonalnych, dramatycznych wręcz. Tutaj również Patryk Jaki zdaje egzamin znakomicie. Nie unika odpowiedzi, podpowiada rozwiązania, nie waha się przyjąć dokumentacji poszczególnych spraw, po prostu jest z Wyborcami.

Warto dodać, że podczas spotkania zadano ogromną ilość pytań, m.in.: o hierarchię państwowych wydatków, reformę sądownictwa (na konkretnych przykładach podnoszono kwestię przewlekłości postępowań sądowych) i możliwość zwiększenia kontroli społecznej (udziału obywateli) w procesach sądowych, instytucję sędziów pokoju, równość wobec prawa dla odzyskujących bezprawnie zagrabione mienie, prywatyzację, kwestię amerykańskiej ustawy 447 i deklaracji terezińskiej, żołnierzy-weteranów z polskich misji wojskowych ostatnich lat i rozwój nowych technologii, ale także o Parlament Europejski, rolę Kandydata w tymże i możliwości zmiany układu sił w tym gremium.

Dziękujemy za udział tak wielu środowisk i osób, których serdeczność i życzliwość znane są nam od lat, w tym członkom krakowskich Klubów Gazety Polskiej, Naszego Krakowa, Stowarzyszenia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie, Wolności i Niezawisłości, Związku Konfederatów Polski Niepodległej, kombatantów i szczególnie licznie zebranej młodzieży.

Dla Stowarzyszenia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie był to również szczególny wieczór. Minister Patryk Jaki, podobnie jak niegdyś śp. Prezydent Lech Kaczyński związali część swojego politycznego życiorysu z Ministerstwem Sprawiedliwości, stąd też i nasze wyróżnienie dla Kandydata z numerem 3 😉 Statuetka Stowarzyszenia, list z życzeniami sukcesów oraz pamiątkowy album z "zakazanego koncertu" ku czci śp. Prezydenta - 18 czerwca 2017 roku.

Dodajmy, że w wywiadzie dla "LoveKraków" Patryk Jaki powiedział:

"jestem po to, aby reprezentować interesy mieszkańców Małopolski i Świętokrzyskiego. Chcę, żeby ludzie mi uwierzyli, że będę w stanie zabiegać o ich interesy". Opowiedział także o swoim szczególnym zainteresowaniu kwestiami bezpieczeństwa, walki z korupcją i zorganizowaną przestępczością, polityką imigracyjną, by Polska dalej była państwem bezpiecznym oraz ukazywaniem dziedzictwa Europy".

W imieniu naszym oraz Kandydata pragniemy podziękować Państwu za tak liczne przybycie i aktywny udział w spotkaniu. Po raz kolejny udowodniliśmy wszyscy, jak bardzo ważną kwestią jest bezpośrednie wsparcie i oddanie naszych głosów właśnie na Kandydata, takiego jak minister Patryk Jaki. Swoją pracą, wytrwałością i determinacją osiągnął wiele, udowodnił niejedno i w pełni zasługuje na to, by dumnie reprezentować Polskę w Brukseli, w Parlamencie Europejskim.

Zapis relacji filmowej ze spotkania znajdą Państwo pod linką:
https://www.facebook.com/PatrykJaki/videos/406378416883427

I jeszcze fotoreportaż autorstwa p. Józefa Bobeli (57 zdjęć):
https://photos.app.goo.gl/joZPvX8CYTmSuAqeA

Maria Krakowska, Mirosław Boruta

6 kwietnia 2018 roku odsłonięty został w Budapeszcie pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej. W uroczystościach wzięli udział m.in. premierzy Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki i Victor Orban.

Dla upamiętnienia tej uroczystości wydano właśnie na Węgrzech bogato ilustrowany album "Memento Smoleńsk" zawierający zdjęcia, teksty czterech przemówień i opis pomnika w trzech wersjach językowych: angielskiej, polskiej i węgierskiej. Album poprzedza także słowo wstępne przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych Parlamentu Węgierskiego, p. Zsolta Nemetha.

I właśnie wczoraj - 20 maja 2019 roku w Konsulacie Generalnym Węgier w Krakowie, w obecności p. Zsolta Nemetha oraz Szefa Gabinetu Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, ministra Krzysztofa Szczerskiego miała miejsce uroczysta prezentacja albumu.

Podejmowani przez Konsul Generalną Węgier, p. Adrienne Kormendy i oklaskiwani przez licznie zgromadzonych gości, obaj politycy przedstawili najbardziej aktualne zagadnienia współpracy polsko-węgierskiej w kontekście zbliżających się wyborów do Parlamentu Europejskiego.

Podczas spotkania zaprezentowano również dorobek Fundacji i Instytutu Współpracy Polsko-Węgierskiej im. Wacława Felczaka, wybitnego polskiego historyka, autora "Historii Węgier" i wielkiego przyjaciela Węgrów.

Nie zabrakło także wspomnień związanych z momentem Tragedii Smoleńskiej - 10 kwietnia 2010 roku i podziękowań dla strony węgierskiej za tak wspaniałe przejawy upamiętnienia polskich polityków, którzy zginęli na służbie Państwa i Narodu.

Wiele trzeba nam w tej materii w Krakowie, mieście pochówku śp. Pary Prezydenckiej nadrobić. Wciąż bowiem nie ma w Krakowie godnego miejsca upamiętnienia Wielkiego Prezydenta w przestrzeni publicznej, ulicy czy pomnika. Bywa też, że pamięć o śp. Prezydencie jest "zakazywana", jak słynny "zakazany koncert" w Teatrze im. Juliusza Słowackiego 18 czerwca 2017 roku: https://www.krakowniezalezny.pl/18-czerwca-urodziny-prezydenta-lecha-kaczynskiego

Kiedy wreszcie i my zażyjemy normalności, od dawna już obecnej na Węgrzech? Raz jeszcze wyrażamy nasz głęboki szacunek dla rządu i społeczeństwa tego niezwykłego, odważnego i tak przyjaznego nam Kraju.

Fotoreportaż z wydarzenia (jak i zdjęcia powyżej) zawdzięczamy p. Andrzejowi Kalinowskiemu: https://photos.app.goo.gl/qDzJcSzzr2ajKZG26

Mirosław Boruta

Ariadna dla WP: 33% osób chce głosować na Zjednoczoną Prawicę (PiS, Solidarna Polska, Porozumienie). Na drugim miejscu jest Koalicja Europejska z 30%, 10% to wynik Wiosny i jeszcze Kukiz'15 z 8%.
Uwagę przykuwa 12% "niezdecydowanych", tutaj jest ukryty cały smaczek tych wyborów...

Niesamowite jest pomieszanie pojęć, nawet na tzw. profesorskich szczytach intelektu. Pedofilia to zbliżenie z dzieckiem i już. Może być jednak heteroseksualna lub homoseksualna i tylko tyle i aż tyle.
Najważniejsze, by zaciekle ją zwalczać. Zwalczać wszelkimi, prawnymi środkami.

Warto przemyśleć wysyłanie artystów na festiwal Eurowizji. Zbyt wysoko oszacowaliśmy poziom (ot, taka polska cecha zachwytu nad "nie naszym").
Warto zaryzykować i w roku 2020 wysłać kogoś, kto zaśpiewa melodię wesołą, prostą, sympatyczną 😉 Coś dla ludu, a nie dla elit 😉

Przypadek Patryka Jakiego... Nie jest dobrym obyczajem upominanie księdza, że pozwolił spotkanie w parafii. Świat człowieka jest bowiem światem wartości. Można stać przy pięknych wartościach, tych samych.
Warto, by Kościół tych polityków promował, dla swojej przyszłości także...

Mirosław Boruta

Onet: "Środowisko naukowe stanęło na wysokości zadania. Wczoraj Komisja do Spraw Stopni i Tytułów Naukowych odmówiła przyznania tytułu profesora panu Andrzejowi Zybertowiczowi" - napisał prof. Gadacz.
Tutaj nie ma usprawiedliwienia, tutaj jest wojna, to widać, słychać i czuć...

"Andrzej Zybertowicz, socjolog, publicysta i doradca prezydenta Andrzeja Dudy nie zostanie profesorem. O odmownej decyzji Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów poinformował prof. Tadeusz Gadacz".
W tej ideologicznej wojnie, reforma szkolnictwa wyższego jest jak łyk powietrza...

Interia: W poniedziałek (..) 122 szkoły zgłosiły do okręgowych komisji egzaminacyjnych, że otrzymały drogą mailową informacje o podłożeniu ładunku wybuchowego. We wtorek (..) takich sygnałów było 663. Wszystkie alarmy okazały się fałszywe.
Potrzeba 785, bądź nieco mniej, śledztw.

Kto, wiedząc, że zagrożenie nie istnieje, zawiadamia o zdarzeniu, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób lub mieniu w znacznych rozmiarach (...) podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Oprócz sankcji karnych sprawcy muszą liczyć się także z odszkodowaniami.

Mirosław Boruta

Gdy przegrywasz pierwszy mecz z Barceloną 0:3 myślisz, że wszystko jest stracone, ale 4:0 daje Ci awans do finału. Ogromny sukces, przeczący przewidywaniom. Liverpool i jego kibice, płaczący ze szczęścia, mający pełną świadomość nadzwyczajności wydarzenia, którego byli świadkami.

Jeżeli strajk nauczycieli z ZNP, profanację kościołów i obrazu Matki Bożej oraz szyderstwa z katolickich mediów i księży wziąć za najważniejsze przejawy opozycjoniści, to do rządzących, którzy dbają o programy socjalne, wzrost gospodarczy i miejsce Polski w UE uśmiecha się świat.

Przekraczanie granic dobrego smaku i przyzwoitości nie ma swoich granic. Posłuchajmy słów, które padły przed wykładem Donalda Tuska, słów wulgarnych i ohydnych. Ich prawdziwym celem było niszczenie autorytetów, tradycji, wspólnoty. Marksizm kulturowy w całej pełni. Bądźmy czujni.

Nawet najbardziej przychylna Donaldowi Tuskowi telewizja - TVN - nie była w stanie wycisnąć z jego przemówienia, zapowiadanego jako "przełom w kampanii wyborczej", niczego więcej poza bon motami i zabawą słowem.
To już jednak we współczesnej Polsce za mało, za mało, za mało...

Mirosław Boruta, Stefan Budziaszek

2 maja to Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej i Dzień Polonii i Polaków za Granicą. Dr Andrzej Duda, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na posła do Parlamentu Europejskiego - w licznym towarzystwie krakowskiej młodzieży - wziął czynny udział w propagowaniu polskich barw narodowych i odpowiadał na pytania niezależnych mediów. Zapraszamy do obejrzenia relacji filmowej:
https://www.youtube.com/watch?v=DZbGsaQjRQs

Mirosław Boruta

Dla kogo program 500 plus, jest tak naprawdę programem 500 plus do kwadratu? - takie pytanie zadaje portal WP: "To Jarosław Kaczyński i jego polityczna formacja (...) Wprowadzenie tego rozwiązania zwiększy poparcie dla PiS. Uważa tak aż 47 proc. respondentów". A może być inaczej?

To prawda, że jak politycy będą "aktorzyć" a aktorzy politykować do niczego dobrego to nas nie zaprowadzi. Wolno mówić, nawet głupoty. Ale po co wszystko brać na serio, przejmować się tym, marnować czas po prostu? W najlepszej organizacji każdy ma dobrany do siebie stołek, ot co.

28 lat trwały zmagania z PiT-em... Formularze w wielu odmianach, wciąż inne odliczenia, darowizny, pomyłki przy podliczaniu, wpisy w innych rubrykach. A teraz? Wystarczy kliknąć, wpisać kilka cyfr, obejrzeć i zatwierdzić dokładnie to, co i tak Urząd Skarbowy już miał. Nareszcie.

Jedna z opiniotwórczych gazet, która - delikatnie rzecz ujmując - Polaków nie lubi, zajęła się w sposób prześmiewczy kandydatem do Parlamentu Europejskiego, p. Patykiem Jakim. To ważny sygnał. Warto głosować więc na Patryka Jakiego, lubi Polskę, będzie dla Polski w PE pracował.

Maria Krakowska, Mirosław Boruta

W niedzielę, 28 kwietnia 2019 roku, w Bazylice OO. Karmelitów na Piasku w Krakowie odprawiona została kolejna Msza Święta dziękczynna za opiekę Bożą nad Panem Prezydentem doktorem Andrzejem Dudą.

W nabożeństwie wzięli m.in. udział Rodzice Prezydenta, pp. Janina Milewska-Duda i Jan Tadeusz Duda (fot. p. Mirosław Boruta), konsul Węgier – p. prof. Adrienne Kormendy, przedstawiciele AKO – Kraków, przedstawiciele Stowarzyszenia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie, Rycerze Świętego Jana Pawła II i licznie zgromadzeni wierni.

Warto dodać, że ksiądz Jan Marek Kaczmarek CM – wspaniały kaznodzieja i duchowny wielkiego serca, kapelan Stowarzyszenia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie modlił się "w intencji profesora Jana Tadeusza Dudy w przeddzień Jego urodzin oraz profesor Janiny Milewskiej-Dudy - rodziców Pana Prezydenta", serdecznie dziękujemy (il. Spotkanie w Klubie Wtorkowym, 15 września 2015 roku, fot. p. Jan Lorek).