Przeskocz do treści

Hierarchia wydarzeń:

1. Prokuratorzy zabezpieczają dokumentację z dnia bezprawnego przejęcia mediów publicznych u Sienkiewicza i notariusza.
2. Następuje siłowy atak na prokuraturę i gabinet prokuratora krajowego. Wg prawa, aby odwołać prokuratora krajowego potrzeba zgody prezydenta (art.14 ustawy o Prok.). Oni jednak uważają, że ich opinia prawna jest wyżej niż twardy zapis ustawy. Opinie są po to, aby dawać argumenty stronom sporu. Nie mogą być jednak wyżej niż ustawa czyli źródło prawa.
3. Mimo tego Bodnar powołuje "p.o." Prokuratora Krajowego. Czyli funkcje, która nie istnieje w ustawie.
4. TK wypowiada się w tej sprawie zgodnie z ustawą. Nie można odwołać Prokuratora Krajowego bez zgody prezydenta. Bodnar również ignoruje orzeczenie Sądu.
5. Okazuje się, że powodem takiego łamania prawa jest śledztwo ws. Sienkiewicza. Wiele wskazuje na to akty notarialne ze słynnej nocy były fałszowane i notariusz dostaje zarzuty. Drugą stroną aktu był Sienkiewicz.
6. Więc trzeba działać szybko. Dziś neoprokurator krajowy wydaje polecenie odwołania prokuratorów regionalnych odpowiedzialnych za śledztwo ws. Sienkiewicza i wszystkich, którzy odpowiadali za wykrycie afer PO.
7. Wg Art. 15. ustawy o prok. § 1. "Prokuratora regionalnego, okręgowego i rejonowego powołuje, po przedstawieniu kandydatury właściwemu zgromadzeniu prokuratorów, i odwołuje Prokurator Krajowy". Nie było żadnych zgromadzeń ani wniosku Prokuratora Krajowego, więc Bodnar i Bilewicz znów wydają pisma z oczywistym złamaniem prawa. Znów wola wyżej niż ustawy.
8. W tym samym czasie awans do Prok. Krajowej w celu tropienia "afer PiS" w tym funduszu spraw. dostaje nową grupą prokuratorów (wnioski do PK musi wypisać Barski - oczywiście nic takiego nie zrobił). W tych gronie prokuratorów są Ci najbardziej skompromitowani wydaniem dyktatorowi Białorusi więźnia politycznego. Czyli Bodnar oferuje dużą kasę i stanowiska za ściągnie naszego obozu. Wszystko to robi ze złamaniem prawa. Prokuratorzy, którzy przyjmują nielegalne wynagrodzenie i funkcje popełniają oczywiste przestępstwo.
9. Na to wszystko coraz więcej głosów prawników, że będą uznawali tylko te decyzje prokuratury, które się im opłacają. Bo nie wiadomo kto jest kim. Przestępcy otwierają szampany. Ściganie wrogów politycznych ważniejsze niż walka ze zorganizowana przestępczością.
10. Tusk i Bodnar więc celowo rozwalają państwo polskie i dostają za to pochwały z Niemiec. To tylko kwestia czasu jak inwestorzy uciekną z Polski, bo nie ma tu już pewności prawa.
11. Wiele osób się zastanawia jak to się stało w XVIII wieku, że tylu Polaków patrzyło jak RP pogrążała się w chaosie sterowanym z zewnątrz popierając zdrajców tak długo aż Polska upadła. Mimo dobrej pozycji wyjściowej stracili wszystko i dopiero, wtedy coś do nich dotarło, ale było już za późno. Polskę ominęła rewolucja przemysłowa, a nasz majątek został rozkradziony przez sąsiadów.
12. W Polsce w tej chwili prawo przestało obowiązywać. Narracje, opinie prawne są tylko po to, aby oszukiwać ludzi i przykryć bezprawie. Ustawy zastąpiła siła. Temu łajdactwu klaszcze lub kryje 90% mediów , które dopiero co obwieszały się "Konstytucją", która nagle została wyłączona w imię "walki z PiS".
13. Chcę jednak, abyście Państwo wiedzieli, że się nie poddamy.

Patryk Jaki: "Wszystkie kluczowe kompetencje dla państwa polskiego zostaną przeniesione na poziom unijny. To jest de facto projekt likwidacji polskiego państwa, czyli rzeczywiście polskie państwo będzie istniało według tej formuły Neumanna z 1916 roku, że Polska może sobie istnieć, ale nie będzie miała żadnej realnej władzy. To jest po prostu projekt, gdzie Niemcy w białych rękawiczkach zrealizują swoją wizję, o której zawsze marzyli. To znaczy przejmą władzę w Polsce" (fot. dorzeczy.pl).

Linkę do Projektu Sprawozdania w języku polskim (dokumentu wspomnianego także w zamieszczonym poniżej filmie przedwyborczym) - w formacie pdf - znajdą Państwo poniżej:
https://www.europarl.europa.eu/doceo/document/AFCO-PR-746741_PL.pdf

Podczas „Protestu Wolnych Polaków” głos zabrał Patryk Jaki. Europoseł Suwerennej Polski przekazał pozdrowienia od ministra Zbigniewa Ziobry. Chciałem przekazać państwu pozdrowienia od pana ministra Ziobry, który leży w szpitalu i nie może z wami być. Ale prosił, by przekazać, że jest z więźniami politycznymi i się z państwem solidaryzuje - mówił Patryk Jaki.

Zawsze, gdy zastanawiam się nad największymi czynami naszego narodu – pokonanie komunizmu, obrony honoru Europy w czasie II wojny światowej, Wiednia, Kłuszyna, hołdu ruskiego i pruskiego, no ten akurat Tuskowi się nie spodoba. Jaka cecha spowodowała, że Polacy byli w stanie wygrywać? Jestem przekonany, że oprócz wyjątkowej wiary w Boga, była też afirmacja wolności. To jest coś wyjątkowego – powiedział.

Europoseł Suwerennej Polski przypomniał, jak wyglądała sytuacja w Polsce po roku 1989. Trzecia Rzeczpospolita była demokracją, ale z reglamentowaną wolnością, bo elity lewicowo-liberalne były przekonane, że mają monopol na pewne części władzy... Doprowadzili do tak patologicznej sytuacji, że w III Rzeczpospolitej można było powiedzieć, że Kiszczak jest człowiekiem honoru, a Anna Walentynowicz nie – stwierdził.

Zemsta Tuska

Patryk Jaki przestrzegał też przed działaniami Donalda Tuska. Tusk jest człowiekiem owładniętym żądzą zemsty! Jeżeli Tusk mówi, że wyżej jest jego wola niż ustawy, to znaczy, że uderza bardzo głęboko w państwa wolność. Dlatego musimy go powstrzymać. Jest nadzieja! Jest w Państwu. Widzę, jak szczerze kochacie Polskę. To jest największa nadzieja, że Tuska w końcu pogonimy. Widzę, że chcecie walczyć o wolność z dyktaturą Tuska – mówił europoseł.

Tekst i zdjęcie za: https://wpolityce.pl/polityka/678000-patryk-jaki-tusk-jest-owladniety-zadza-zemsty

Patryk Jaki, jeden z autorów książki „Tyrania postępu”, wydanej nakładem wydawnictwa Biały Kruk, w swoim rozdziale (str. 366-395) zaznacza, że Polska w ostatnich latach stanęła w obliczu dynamicznych zmian społeczno-kulturowych, wywołanych wpływem różnorodnych ideologii, takich jak lewicowy multikulturalizm, neomarksizm i postępowy światopogląd.

Patryk Jaki krytycznie ocenia te ideologie i ich potencjalny wpływ na odrębność polskiej tożsamości. Poczucie odrębności w globalnym kontekście Autor argumentuje, że utrzymanie poczucia odrębności kulturowej i narodowej jest kluczowe dla zachowania niepodległości. W czasach globalizacji, gdzie różnice często się zacierają, Polska staje przed wyzwaniem utrzymania swojej tożsamości w zglobalizowanym społeczeństwie.

Emancypacja a utrata fundamentów społecznych
Analiza tekstu sugeruje, że proces emancypacji może prowadzić do utraty tradycji, norm społecznych i tożsamości narodowej. Jednak tekst równocześnie podkreśla, że nadmierne trzymanie się tradycji może zahamować rozwój społeczeństwa. Zatem jak znaleźć równowagę między nowoczesnością a zachowaniem korzeni?

Płeć, rodzina i historia
Patryk Jaki krytykuje odcięcie od tradycyjnych wartości rodzinnych, podważanie istnienia biologicznej płci i brak wiedzy historycznej. Więc jak te zmiany wpływają na fundamenty społeczeństwa i jakie są możliwe konsekwencje?

Ochrona polskości przed deprawacją dziedzictwa
Autor broni wartości polskości, opowiadając się przeciwko próbom zrównywania jej z innymi narodowościami. Jak możemy zachować szacunek dla różnorodności, jednocześnie chroniąc unikalność polskiej kultury? W obliczu wspomnianych ideologii Polska stoi przed wyborem: utrzymanie odrębności czy podążanie za globalnymi trendami. Rozdział Patryka Jakiego w książce „Tyrania postępu” skłania do refleksji nad koniecznością zbalansowanego podejścia do zmian społecznych przy jednoczesnym zachowaniu unikalności polskiej tożsamości. Warto zastanowić się, jakie są korzyści płynące z adaptacji nowoczesności, a jednocześnie, jakie aspekty warto zachować, by Polska rozwijała się w zgodzie z własnym dziedzictwem.

Za: Materiały prasowe Wydawnictwa Biały Kruk.

Maria Krakowska, Mirosław Boruta Krakowski

15 sierpnia 2023 roku przedstawiciele Suwerennej Polski wraz z licznym gronem Krakowian, władz rządowych, samorządowych i miejskich oraz wieloma środowiskami patriotycznymi uczciły 103 rocznicę Bitwy Warszawskiej - Cudu nad Wisłą.

Mieliśmy zaszczyt reprezentować także posła do Parlamentu Europejskiego, doktora Patryka Jakiego. Cieszymy się, że grono Członków i Sympatyków Suwerennej Polski oraz zwolenników Pana Posła, skupionych wokół obu biur przy ul. Karmelickiej w Krakowie, jest coraz większe.

Wszystkich uczestników dzisiejszej uroczystości oraz tych, którzy nie mogli z nami dzisiaj być, a chcieli...

serdecznie pozdrawiamy i zapraszamy do polubienia i obserwowania naszej strony FB:

https://www.facebook.com/profile.php?id=100094580757144

Mirosław Boruta Krakowski

Czy o książce "Tyrania postępu", wydanej w 2023 roku przez "Białego Kruka" można napisać coś pozytywnego? Można. A negatywnego? Też. Zacznijmy od pozytywów: kolor, okładka, papier, zdjęcia autorów tekstów... Może niekonieczne było zdjęcie na stronie 142, podobnie jak wkładka na stronach 166-167, ale to oczywiście wybór redakcji.

17 autorskich wypowiedzi omawia współczesne przejawy kulturowej batalii o przyszłość, o drogę która pójdzie młodzież, bo przecież to o młodych ludzi i ich wizję przyszłości świata, jest ta walka. Niestety, przyjęta przez większość autorów "perspektywa ogólnoludzka", nie jest przekonująca.

Historycy są przekonani, że pozbawienie nas dotychczasowego sytemu wartości, pomieszanie pojęć, czy zabawy z tożsamością - w tym najbardziej okrutna z nich - zabawa w gender doprowadzi to totalitaryzmu. Będziemy musieli wybrać właśnie to i biada nam, jeśli wybierzemy inaczej! Może nie zostaniemy przekonani, ale zwyzywani na pewno! W świecie, w którym wartością jest brak wartości każdy musi ("i powinien") się zagubić... I wówczas lewaccy jedynowładcy od relatywizmu i nijakości zwyciężą.

Stąd też w drugiej części autorzy - tym razem księża, wskazują na możliwość obrony, odnalezienia kotwicy, po prostu powrotu do Boga wciąż Tego Samego, powrotu do Dziesięciorga Przykazań, przynajmniej w chrześcijańskiej cywilizacji, stanowiących fundament dziejów, postępu i rozwoju.

Podobnie autorzy piszący o kulturze i konieczności poszanowania dziedzictwa i tradycji. To druga kotwica. Nie zapominajmy o przeszłości, a szczególnie o tym co w niej bliskie, partykularne: o dziejach rodzin, wspólnot regionalnych, narodów.

Oczywistym jest, że to dla czytelników zbioru największy kłopot, z jednej strony szanować to co uniwersalne (przynajmniej w chrześcijańskim kręgu cywilizacyjnym), a z drugiej trwać przy odrębności, dziedzictwie, różnić się od innych, tolerować odrębności - do jakich granic?

Kolejna część zbioru, poświęcona ekologizmowi, moralizatorstwu, wiktymizacji i innym nowoczesnym środkom wojny kulturowej przybliża nas do współczesności. Właśnie to dzieje się na naszych oczach. I tutaj oba, prezentowane wcześniej stanowiska, przegrywają już na starcie.

Chrześcijański Bóg jest wieczny i uniwersalny, instytucja Kościoła ma lat dwa tysiące, Polska tysiąc, ale przed nami nowe: globalne ocieplenie, zanieczyszczenie powietrza i wody, prawa dla wszystkich mniejszości ludzkich i innych, europejskość, polityczna poprawność... Choć, jeśli przyjrzeć się tym ideom i ideologiom bliżej, wcale nie są nowe. Oznaczają najczęściej cenzurę, przymus, dominację, a nawet tytułową tyranię. I tej świadomości, że nowe jest stare najczęściej młodym ludziom brakuje...

Część piąta, ta najbardziej upolityczniona (choć na kartach książki wszystkie wątki przeplatają i przewijają - utrudniając z pewności redakcyjne wybory) jest z pewnością najciekawsza. Łańcuchy niemiecko-rosyjskich powiązań z pewnością nie są dla Polski korzystne. Próba odbudowy niemieckiego imperium - kosztem Europy Środkowej - także nie jest dla nas - Polaków, drogą do raju. Może pora na inny projekt, właśnie lokalny, Międzymorza, lub projekt środkowoeuropejsko-anglosaski?

Tutaj z pewnością najciekawszy jest tekst posła do Parlamentu Europejskiego, dr. Patryka Jakiego. Bo im mniej cytatów, klasyków, złotych myśli, nawiązań, czy peryfraz, im mniej chłopskiego lamentu, czy głosów wołających "olaboga" na puszczy, a więcej konkretów - tym lepiej. Mamy więc tutaj diagnozę, program działania i środki dojścia celu, jakim jest wzmocnienie roli Polski w Europie i świecie. Warto ten tekst jeszcze bardziej upowszechnić.

Program na przyszłość to jest to, co może młodych zainspirować i pociągnąć. Wizja! Tak zróbmy! Trzeba nam energicznie szerzyć dobro i energicznie zwalczać zło. Opieszałości i zaniedbań nie wybaczy nam nikt.

Maria Krakowska, Mirosław Boruta Krakowski

23 kwietnia 2023 roku w Morawicy obok Krakowa odsłonięto pomnik "Pamięci tych, co służąc w mundurach, oddali życie za drugiego człowieka, Ojczyznę i pokój na świecie". Uroczystość rozpoczęła się koncertem zespołu "Promyki Krakowa", a następnie w Kościele pod wezwaniem św. Bartłomieja Apostoła odprawiono Mszę Świętą. Podczas uroczystości wystąpiła Wojskowa Orkiestra Karpackiego Oddziału Straży Granicznej z Nowego Sącza.

Po przejściu przed pomnik odczytano Apel Poległych a uczestnicy złożyli kwiaty i oddali hołd poległym żołnierzom.

W imieniu doktora Patryka Jakiego, posła do parlamentu Europejskiego wiązankę kwiatów złożyła p. Maria Krakowska, dyrektor Biura Posła w Krakowie, a w mieniu Solidarnej Polski, Okręgu 13 - Kraków wiązankę kwiatów złożył doktor Mirosław Boruta Krakowski, pełnomocnik.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć, których autorami są pp. Andrzej Kalinowski (1-16) i Adam Wojnar (17):
https://photos.app.goo.gl/nnWz8yavvcwL9iqo9

Maria Krakowska, Mirosław Boruta Krakowski

W niedzielę 2 kwietnia, w rocznicę śmierci największego z Polaków - Świętego Jana Pawła II - ulicami Krakowa przeszedł Marsz w obronie Papieża. Wyruszyliśmy spod Bazyliki św. Floriana (gdzie w latach 1949-1951 ks. Karol Wojtyła pracował jako wikariusz), przez pl. Jana Matejki, ul. Floriańską, pierzeją Rynku Głównego, ul. Grodzką pod gmach Kurii Biskupiej przy ul. Franciszkańskiej 3, gdzie Karol Wojtyła pracował jako biskup, arcybiskup i kardynał naszej diecezji do chwili powołania Go na Stolicę Piotrową.

Marsz, w którym uczestniczyło kilka tysięcy osób, zakończył się modlitwą, którą poprowadził ks. Łukasz Michalczewski, sekretarz prasowy Kurii Arcybiskupiej i przesłaniem, które przekazał nam krakowski poseł do Parlamentu Europejskiego - dr Patryk Jaki.

Dziękujemy wszystkim Uczestnikom, ekipie nagłaśniającej, wspomaganej przez Wolontariuszy, siostrom-nowicjuszkom niosącym baner, Wszystkim Państwu, którzy pomimo bardzo mocno padającego deszczu, przeszli z nami całą, piękną trasę. Zapraszamy Państwa jeszcze do obejrzenia zdjęć, autorstwa p. Andrzeja Kalinowskiego: https://photos.app.goo.gl/HLbAorrCWrbKsNhf7

Zapraszamy także do obejrzenia relacji filmowej, przygotowanej przez p. Stefana Budziaszka, niezawodnego kronikarza naszych, krakowskich przedsięwzięć 😉