Przeskocz do treści

Premiera “Dziedzictwa sprawiedliwych”, filmu p. Dariusza Walusiaka

miroslawborutaMirosław Boruta

28 września w oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa przy ul. Lipowej 4 odbył się premierowy pokaz filmu dokumentalnego "Dziedzictwo sprawiedliwych", autorstwa p. Dariusza Walusiaka. Filmu poświęconego ratowaniu Żydów przez Polaków podczas II wojny światowej i haniebnych niemieckich prześladowań.

20140928mhk1Po filmie odbyła się dyskusja z udziałem na widowni prof. Henry’ego Wassermanna (i jego rodziny), historyka związanego z Jerozolimskim Instytutem „Yad Vashem” (pol. „Pomnik i imię”), jednego z bohaterów filmu, który został uratowany przez Polaków w Radziszowie nieopodal Krakowa.

Jak - w przesłanym zaproszeniu - dodał autor filmu: "W ostatnim czasie Polacy coraz częściej są haniebnie oskarżani o udział w zagładzie Żydów. Pseudohistoryczne publikacje Jana Grossa, czy też produkcje filmowe na czele z "Pokłosiem" w reżyserii Władysława Pasikowskiego, budują w społeczeństwie fałszywy obraz holokaustu. Film ten zaprzecza kłamliwym teoriom".

20140928mhk2Zadajmy jeszcze na zakończenie kilka pytań (niekiedy jedynie retorycznych).

Mediom: dlaczego tak niewiele, coraz mniej, mówi się o zbrodniach Niemców? Bo media w Polsce są w niemieckich rękach?

Niemcom: dlaczego tylko w okupowanej przez Niemców Polsce karano śmiercią za szlachetny czyn pomagania Żydom? Czy można karać śmiercią za szlachetne czyny, jaka ideologia może coś takiego dopuścić, czy to immanentna cecha niemieckiego umysłu?

20140928mhk3Wszystkim: czy nie była to próba wkroczenia relatywizmu norm w życie społeczne ludzi, ponawiana dzisiaj pod płaszczykiem tolerancji i wolności do wszystkiego, w tym chamstwa, kłamstwa i zboczeń?

I na zakończenie: gdzie jest Państwo Polskie, czy istnieje już tylko w drugim, patriotycznym obiegu nie mającym większego przełożenia na świadomość milionów naszych rodaków? Jak długo ten narzucony, niemiecki mediokratyzm będziemy jeszcze znosić? Oby do 16 listopada 2014 roku.

(Od Redakcji): Warto i trzeba informację o filmie szeroko rozpropagować. Warto i trzeba zapraszać na spotkania z filmem i Autorem, p. Dariuszem Walusiakiem. Chętnym osobom i środowiskom z przyjemnością pomożemy w nawiązaniu kontaktów.

Zapraszamy Państwa także do obejrzenia fotoreportażu, zdjęć p. Elżbiety Serafin:
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/30Wrzesnia2014es2