Tag Archives: Telewizja Trwam

Poseł Platformy Obywatelskiej użył nazistowskiego plakatu

miroslawborutaks1Mirosław Boruta

Skandal to mało powiedziane. Poseł Platformy Obywatelskiej – Grzegorz Furgo użył niemieckiego, nazistowskiego plakatu do bieżącej walki politycznej. Jest to głupota pomieszana z perfidią, dlatego, że wykorzystywanie jako bazy do walki propagandowej w Polsce współczesnej niemieckich, nazistowskich plakatów, jest zarówno perfidne, jak i głupie.

20181016rmZ której strony nie spojrzeć na ten wybryk, jest to kolejne przekroczenie granic dobrego smaku i przyzwoitości. Są wśród nas tacy, którzy nie oglądając się na nic niszczą wszystko. Na wszelkie sposoby należy temu zapobiegać, upominać i jeśli tylko można, nawet karać.

Linka do materiału multimedialnego:
http://www.radiomaryja.pl/multimedia/informacje-dnia-16-10-2018-10-00

Media narodowe muszą afirmować polskość. Na Jasnej Górze debatowano o przyszłości mediów

wpolityceplZespół wPolityce.pl / Telewizja Trwam / Radio Maryja

„Powstań Polsko” – to hasło ogólnopolskiej konferencji na temat rozwoju mediów publicznych, która odbyła się dzisiaj na Jasnej Górze. Przedstawiciele środowisk naukowych, dziennikarskich, twórczych i politycznych debatowali o tym, czy potrzebna jest reforma mediów publicznych, czy powołanie mediów narodowych.

Konferencję poprzedziła Msza św. za Ojczyznę, sprawowana w bazylice jasnogórskiej. Przewodniczył jej ks. Roman Piwowarczyk, wiceprezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Katolickich.

Po Eucharystii, w sali Ojca Kordeckiego, rozpoczęła się dyskusja dotycząca mediów.

W dyskusji uczestniczyła także posłanka PiS Elżbieta Kruk, była przewodnicząca Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Zapowiedziała, że nastąpi reforma obecnych mediów, tak aby powstały nowe media.

Należy zmienić zupełnie myślenie o mediach. Wrócić do tego, co legło u podstaw wymyślenia instytucji, służącej państwu demokratycznemu, jaką media są publiczne — powiedziała w rozmowie z Telewizją Trwam była szefowa KRRiT.

20160116ppSocjolog dr Mirosław Boruta podkreślił, że „media narodowe muszą afirmować polskość” (Na zdjęciu obok dziennikarka TV Trwam, p. Małgorzata Czernecka w rozmowie z p. redaktorem Krzysztofem Skowrońskim, fot. PAP/W. Deska).

Ks. Roman Piwowarczyk, wiceprezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Katolickich, zwraca uwagę, że miejsce obrad nie było przypadkowe.

Wybór miejsca był bardzo świadomy i nieprzypadkowy, żeby tutaj, u boku Matki Bożej, naszej Królowej i Pani, a jednocześnie Matki naszego Zbawiciela, rozważać o tym, co dotyczy naszych więzi – więzi międzyludzkich. Tych, które rozpatrywane są przez różnego rodzaju massmedia w kontekście bardzo szczególnym. Jak wiemy po ostatnich wyborach pojawiła się nowa perspektywa wzmocnienia, przeorganizowania, czy udoskonalenia różnych mediów – zwłaszcza mediów społecznych w Polsce. Na ten temat było wiele debat, dyskusji, które – mam nadzieję – zaowocują w przyszłości – podkreślił w rozmowie z Telewizją Trwam ks. Roman Piwowarczyk.

Konferencja zakończyła się Apelem Jasnogórskim w Kaplicy Matki Bożej pod przewodnictwem ks. abp. Wacława Depo, metropolity częstochowskiego i przewodniczącego Rady Episkopatu Polski ds. Środków Społecznego Przekazu.


• https://www.youtube.com/watch?v=Er3thnjTSzU

Organizatorem spotkania była Krucjata Różańcowa za Ojczyznę, RKW – Ruch Kontroli Wyborów – Ruch Kontroli Władzy we współpracy ze Stowarzyszeniem Dziennikarzy Polskich i Katolickim Stowarzyszeniem Dziennikarzy.

Tekst, film i ilustracja za: http://wpolityce.pl/media/278426-media-narodowe-musza-afirmowac-polskosc-na-jasnej-gorze-debatowano-o-przyszlosci-mediow-wideo-i-zdjecia

Zapraszamy Państwa jeszcze do obejrzenia kilkudziesięciu zdjęć, autorstwa pp. Ewy Skwarczyńskiej (14 fotografii) i Mirosława Boruty (71 fotografii):
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/16Stycznia2016es
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/16Stycznia2016mb

Andrzej Duda w Telewizji Trwam. Jako prezydent chcę dać pierwszy impuls do naprawy polskiego państwa!

wpolityceplZespół wPolityce.pl / maf / Telewizja Trwam

Kandyduję, by zacząć tę sytuację naprawiać. By dać choćby ten pierwszy impuls do naprawy naszego państwa – bo ono wymaga naprawy w wielu obszarach — mówił Andrzej Duda na antenie Telewizji Trwam.

Kandydat PiS na urząd prezydenta Rzeczypospolitej był gościem „Rozmów Niedokończonych”, gdzie mówił między innymi o tym, dlaczego postanowił startować w wyborach.

Pan prezydent i jego ugrupowanie są beneficjentami ostatnich 26 lat. W dużej części tego czasu to oni rządzili i to, że Polska wygląda dziś, jak wygląda, jest ich zasługą. Im się żyje wygodnie – ale ja w tej kampanii odbywam tour po kraju, spotykam się z obywatelami i większość ludzi nie ma takiego zdania jak pan prezydent – że żyjemy w „złotym wieku” — ocenił.

Duda powtarzał, że Polska powiatowa jest zwijana, a instytucje, które do tej pory miały tam dla mieszkańców charakter podstawowy – po prostu znikają.

Nie zapomnę opowieści w jednym z miast na zachodzie Polski, gdzie młody człowiek mówił, że zlikwidowano połączenia kolejowe z dużym miastem, więc zaczęliśmy zbierać podpisy pod apelem do marszałka województwa. Chodziliśmy, zbieraliśmy, ale pewnego dnia przejeżdżam – a oni burzą dworzec… To jest tragedia – to widać, jaka jest jakość realizowanej polityki. Polsce ogromnie dziś brakuje zrównoważonego rozwoju – tego, by inwestowany w tych rejonach kraju, gdzie dzieje się gorzej, gdzie źle jest z pracą — tłumaczył europoseł PiS.

Zdaniem Dudy skutek polityki Platformy jest taki, że młodzi ludzie wyjeżdżają albo do dużych miast, albo za granicę.

Prowadzący rozmowę ojciec przytaczał też szereg statystyk potwierdzających, że coraz więcej Polaków chce opuścić nasz kraj i przyjąć zagraniczne obywatelstwa.

Oni mówią tak: my chcielibyśmy wrócić do Polski, ale chcemy, by Polska dała nam szansę, byśmy mieli szansę rozwijania się. Byśmy mogli zacząć biznes, znaleźć pracę — przekonywał.

I dodawał: Kandyduję, by zacząć tę sytuację naprawiać. By dać choćby ten pierwszy impuls do naprawy naszego państwa – bo ono wymaga naprawy w wielu obszarach. To jest gospodarka, służba zdrowia, edukacja, ubezpieczenia społeczne… Wymieniać można długo. Musimy przywrócić Polskę na drogę rozwoju gospodarczego, bo bez tego za kilkadziesiąt lat Polska się może znaleźć w zagrożeniu — podkreślał.

Duda wracał też do złamania obietnicy przez Komorowskiego w sprawie podwyższenia wieku emerytalnego.

Taki sam mechanizm występował przy sprawach podatkowych. Na przestrzeni ostatnich 5 lat było 13 ustaw podwyższających w sumie 21 podatków, w tym VAT i VAT na ubranka dziecięce. Prezydent wszystko to podpisywał, mimo, że jego partia tyle razy deklarowała, że nie będzie podwyższał podatków — zwracał uwagę.

Pytany, czy ludzie zrozumieją, że Bronisław Komorowski jest współodpowiedzialny za to, co się dzieje w Polsce, kandydat PiS mówił, że Polacy nie koncentrują się na co dzień na życiu politycznym.

20150425ad2Ale jest kampania – to czas, by mówić, co działo się w ostatnich pięciu latach. Obywatele mają prawo ocenić działalność Bronisława Komorowskiego – moim zdaniem mandat prezydenta Rzeczypospolitej, bardzo silny, wymaga od prezydenta, by stawał w obronie społeczeństwa. Trzeba do tego odwagi, czasem trzeba powiedzieć rządowi „nie” — mówił (fot. Telewizja Trwam/wPolityce.pl).

Jeżeli suweren żąda czegoś stanowczo, to jego wola powinna zostać spełniona. (…) My nie chcemy żyć w kraju, w którym jest despotyzm, a władza narzuca obywatelom rozwiązania siłowo — dodawał.

Podkreślał przy tym, że prezydent powinien częściej spotykać się i rozmawiać z obywatelami – nawet jeśli nie ze wszystkimi postulatami się zgadza.

Wtedy nawet jeżeli wyjdą niezadowoleni od prezydenta, to nie mogą powiedzieć, że prezydent ich wyklucza i nie dostrzega. Dostrzega – ale ma inne zdanie. Naturą demokracji jest to, że mamy inne zdania na inne tematy — mówił.

Polityk zaapelował też o zmiany w prawie – tak, by obywatelskie projekty ustaw nie trafiały do niszczarki już po pierwszym czytaniu.

W rozmowie nie zabrakło też tematu biedy w Polsce.

Władza się chwali, że ma 3,4% PKB, ale jeśli się przyjrzymy, to aż 0,8% to potencjalne i mniej więcej oszacowane dochody z prostytucji, handlu narkotykami i przemytu. To nowa metoda liczenia PKB. Jeżeli to odejmiemy, bo państwo nie ma z tego żadnego pożytku, to zostaje nam 2,6. A jeżeli weźmiemy pod uwagę, że połowa z tego została wypracowana przez firmy o kapitale zagranicznym, które w ogromnej liczbie przypadków transferują pieniądze do swoich państw, to widzimy, że polska przedsiębiorczość to jedynie 1,3%. A ile w tym jest pieniędzy przysłanych przez Polaków z zagranicy? — zastanawiał się kandydat PiS.

Jego zdaniem polska gospodarka stoi w miejscu. Wracał do potrzeby przywrócenia Polski na drogę rozwoju gospodarczego.

To prezydent ma mieć wizję rozwoju państwa – to prezydent powinien wskazywać te kierunki — ocenił, wracając do postulatu powołania eksperckiej Narodowej Rady Rozwoju, która miałaby pracować przy Pałacu Prezydenckim.

Duda mówił też o konieczności zwiększenia kwoty wolnej od podatku do przynajmniej 8 tysięcy złotych.

Na koniec kandydat PiS został zapytany o szereg wpadek sztabu Bronisława Komorowskiego i ostrych słów, które padają z jego obozu.

Przyzwyczaiłem się, że po drugiej stronie jest nerwowa atmosfera, że są oszczerstwa. Mam swoją strategię i plan, mam świetnie funkcjonujący sztab, zespół młodych ludzi… (…) Wpadki pana prezydenta? Cóż, jak niefart to niefart – wierzę, że to małe sygnaliki, że szczęście jest po naszej stronie — śmiał się Duda.

I dodawał: Chcę debaty, ale przede wszystkim chcą tego wyborcy. Większość oczekuje debaty – debata jest solą kampanii wyborczej, jej elementem. (…) Chciałbym omówić sprawę prezydentury z Bronisławem Komorowskim — zakończył.

Tekst i ilustracja za:
http://wpolityce.pl/polityka/242235-andrzej-duda-w-telewizji-trwam-jako-prezydent-chce-dac-pierwszy-impuls-do-naprawy-polskiego-panstwa

Andrzej Duda w Telewizji Trwam. Dzisiaj Polsce bardzo potrzebna jest uczciwa władza i naprawa kraju!

wpolityceplZespół wPolityce.pl / maf / Telewizja Trwam

Jeżeli prezydent ma mandat społeczny, to jest pytanie, kiedy można nazwać go prezydentem „wszystkich Polaków” – tylko wtedy, prezydent realizuje obowiązek słuchania społeczeństwa!mówił Andrzej Duda w „Rozmowach Niedokończonych”.

Kandydat Prawa i Sprawiedliwości w wyborach prezydenckich był gościem Telewizji Trwam. Duda na początku rozmowy mówił o swoim zaangażowaniu w pracę naukową i opowiadał o wejściu do polityki.

Latem 2006 roku padła propozycja, bym objął funkcję wiceministra sprawiedliwości w ministerstwie, którym kierował Zbigniew Ziobro, a premierem był Jarosław Kaczyński. Byłem do tej działalności przygotowywany przez całe życie – moi rodzice i dziadkowie mówili od początku o służbie Polsce i powtarzali, że gdy Polska wezwie, to trzeba być gotowym — tłumaczył.

Jak mówił, śp. Lech Kaczyński powołał go do Kancelarii Prezydenta właśnie dzięki pracy w ministerstwie sprawiedliwości.

Tak się zaczęła praca przy boku pana prezydenta, która trwała do 10 kwietnia 2010 roku, kiedy pan prezydent zginął. Potem powrót do Krakowa, gdy Bronisław Komorowski wygrał wybory, natychmiast podałem się do dymisji. (…) W 2011 roku zostałem posłem, a następnie posłem do PE — przypominał.

Duda był pytany, dlaczego decyduje się startować w wyborach prezydenckich.

Dlatego, że mam głębokie przekonanie, które jest utwierdzane spotkaniami z Polakami w całej Polsce. Moja kampania jest na tym oparta – by spotykać się w mniejszych miejscowościach, by spotykać się bezpośrednio z tymi, którzy mają głosować, z moimi rodakami. Rozmawiam z nimi o Polsce, pytam ich o to, czego oczekują od prezydenta i mówię o tym, jaka jest moja wizja prezydentury. Te spotkania utwierdzają mnie w przekonaniu, że dzisiaj w Polsce bardzo potrzebna jest uczciwa władza i naprawa kraju w wielu dziedzinach — podkreślał kandydat PiS.

Duda wyliczał problemy Polaków, wyliczając między innymi brak pracy młodych ludzi, panoszenie się zachodnich konsorcjów i problemy przedsiębiorców.

Ostatnio byliśmy w Londynie, gdzie miałem spotkania z młodymi polskimi rodzinami. Dla mnie to podstawowe pytanie: dlaczego wyjechaliście i czy jesteście wrócić? Usłyszałem, że wyjechali ze względów ekonomicznych, bo nie byli w stanie zrealizować swoich marzeń i zamierzeń, ale że tęsknią za krajem i gdyby była alternatywa ekonomiczna, to wróciliby. Jeżeli bariera ekonomiczna zniknie, to oni są gotowi wrócić. To największe zadanie dla rządzących – tylko, że osiem lat rządów PO-PSL i pięć lat prezydentury Bronisława Komorowskiego i co? Jak wielka dziejowa szansa została przez ten czas zmarnowana? Dzisiaj chyba nikt nie ma wątpliwości, że potrzebna jest nowa władza. Jestem głęboko zawiedziony tą prezydenturą — stwierdził.

Duda podkreślał, że rząd Platformy w wielu dziedzinach życia działa „antyspołecznie”, a prezydent to wspiera.

Nikt na najwyższych stanowiskach w Polsce nie ma takiego mandatu. To jedyny człowiek wybierany na ten urząd w wyborach powszechnych. (…) Ma wielkie zaufanie, autorytet i obowiązek służenia Polakom. Powinien być inicjatorem wielu działań – oczywiście nie może zrobić wszystkiego, ale tym, który powinien nadawać i korygować kierunki działania z perspektywy społeczeństwa jest prezydent. To wynika z jego mandatu — zaznaczył.

20150315ad2Kandydat PiS mówił o tym, że jego prezydentura będzie oparta o konstytucyjne uprawnienia – między innymi inicjatywę ustawodawczą i prawo weta (fot. wPolityce.pl/TV Trwam).

Jeżeli prezydent ma mandat społeczny, to jest pytanie, kiedy można nazwać go prezydentem „wszystkich Polaków” – tylko wtedy, prezydent realizuje obowiązek słuchania społeczeństwa! A to oznacza, że gdy przychodzą reprezentatywne grupy społeczne, to prezydent znajduje dla nich czas, by ich wysłuchać. Prezydent nie musi się z nimi zgadzać, bo on powinien mieć swoje poglądy, ale powinien mieć odwagę spotkać się i wyjaśniać. (…) Jeśli prezydent pomija te wielkie grupy społeczne, a tak było ws. sześciolatków, wieku emerytalnego, rodzicami niepełnosprawnych dzieci, górnikami, tych, którzy chcieli przywrócić naukę historii w szkołach… — wyliczał.

Zdaniem Dudy prezydent powinien spełniać rolę arbitra na scenie politycznej, a z tego wynikają konkretne zobowiązania prezydenta. W ocenie kandydata PiS Bronisław Komorowski nie spełnia tych wymagań.

Odniósł się też do otwartego w Warszawie muzeum zgody im. Komorowskiego i słów prezydenta o użyciu ciupagi.

To były bardzo zaskakujące słowa — stwierdził.

Pytany o swoją rolę w polityce zagranicznej, Duda mówił o konieczności prowadzenia samodzielnej polityki zagranicznej i niepłynięcia w głównym nurcie.

Osłabienie pozycji Polski na arenie międzynarodowej, to że nie ma nas przy stole, to efekt ostatnich ośmiu lat. Pan prezydent wpisał się w tę politykę, błędnie lokował swoje przyjaźnie. Pan prof. Kuźniar w grudniu zeszłego roku mówił o tym, że pan prezydent przyjaźni się z Wiktorem Janukowyczem — przypominał.

Europoseł PiS dopytywał też o zaangażowanie Komorowskiego w sprawy rolników, pytał, jak często prezydent jeździł do Brukseli rozmawiać o wyrównaniu dopłat.

Nie rozmawiał nawet z ministrem rolnictwa, gdy ten nazwał rolników „frajerami”. A dzisiaj jest naprawdę bardzo dużo do zrobienia – i na forum UE, i na forum NATO – by wzmocnić polskie bezpieczeństwo — zaznaczył.

Jak mówił, działania Komorowskiego nie są prezydenturą na miarę 38-milionowego kraju. Duda podkreślał też, że trzeba wykorzystywać polski potencjał w gospodarce.

Andrzej Duda odnosił się też do zarzutów premier Ewy Kopacz i części komentatorów, sugerujących, że jest kandydatem zastępczym – w miejsce Jarosława Kaczyńskiego.

Mogę odpowiedzieć jedno – walka polityczna jest bezwzględna. Obóz prezydenta jest ewidentnie przestraszony. (…) Ciężko pracuję w kampanii, spotykam się z wyborcami, jestem w tym nieugięty i nie przejmuję się tymi inwektywami. Te wszystkie posądzenia i kłamliwe sugestie przyjmuję ze stoickim spokojem i bardzo spokojnie rozmawiam o prezydenturze Bronisława Komorowskiego — mówił.

Duda podkreślał, że dużym wyzwaniem jest zmiana mentalności ludzi, którzy do tej pory przyzwyczaili się, że „prezydent nic nie może”, a „jego miejsce jest pod żyrandolem”.

Widzowie dopytywali o konieczność budowy obrony terytorialnej kraju.

To stara maksyma – chcesz pokoju, szykuj się na wojnę. Po ośmiu latach rządów PO-PSL, reformach ministra Klicha i obcinaniu pieniędzy na finansowanie polskiej armii, znalazła się ona w fatalnym stanie. Rozmawiam z wysoko postawionymi oficerami Wojska Polskiego i oni mówią jednoznacznie, że Bogdan Klich zniszczył polską armię, a późniejsze lata tylko ją dobiły. (…) Coś na kształt Gwardii Narodowej – jak jest w USA – powinno powstać — mówił.

Duda dodawał, że konieczne jest wprowadzenie planu odbudowy armii, a na terenie Polski powinny też stacjonować większe jednostki NATO.

Widzowie pytali też o przebicie się w mediach z programem.

Główne media dziś ze wszystkich sił wspierają prezydenta Komorowskiego i tutaj nic się nie zmieni, obiektywizmu nie ma tam żadnego. Podchodzę do tego z uśmiechem. (…) Mam świadomość realiów, ale i wiarę, że władza w Polsce jest możliwa i wielu moich rodaków to widzi i nie daje się oszukiwać — mówił Duda.

Pytany o koszty swojego programu, kandydat PiS mówił o konieczności rozwiązań systemowych, między innymi obniżenia wieku emerytalnego.

Obniżenie wieku emerytalnego nie zostanie wprowadzone w dniu przejęcia przeze mnie urzędu prezydenta Rzeczypospolitej. To wymaga dyskusji z ekspertami i wypracowania odpowiednich rozwiązań. To nie nastąpi natychmiast, ale jest to możliwe, a pobudzenie gospodarki jest niezbędne. (…) Polacy mogą pracować dłużej niż do 60. i 65. roku życia, ale niech to będzie wola, biorąca pod uwagę zdrowie, a nie przymus państwowy. Inaczej emerytura może stać się zasiłkiem przedpogrzebowym. My w Polsce pracujemy najciężej w Europie, a podwyższenie wieku emerytalnego nie było czymś, na co się społeczeństwo zgadzało — ubolewał.

Tekst i ilustracja za:
http://wpolityce.pl/polityka/237249-andrzej-duda-w-telewizji-trwam-dzisiaj-polsce-bardzo-potrzebna-jest-uczciwa-wladza-i-naprawa-kraju

Sprawy ojca Tadeusza Rydzyka

norbertpolakNorbert Polak

Jaki jest ojciec Tadeusz Rydzyk? Czy to “imperator”, jeżdżący maybachem i wyciągający pieniądze od naiwnych starszych ludzi?

Zacznijmy zatem od sprawy zbiórki pieniędzy na Stocznię Gdańską. Gdy upadła Stocznia, zawiązano Społeczny Komitet Ratowania Stoczni Gdańskiej, mający na celu zbieranie pieniędzy na jej odrodzenie. Dwa lata od rozpoczęcia zbiórki, Stocznię Gdańską przejęła Stocznia Gdynia. Zakończono zatem tę akcję i ogłoszono, że można pieniądze odebrać, a jeśli nie uczyni się tego, to zostaną przekazane na cele charytatywne. Warto dodać, że prokuratura, do której skierowano dwa zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, nie mogła wszcząć postępowania… nie miała bowiem podstaw do rozpoczęcia działań prawnych. Nie trzeba tutaj opisywać, jak nienawistne ataki przypuściła na ojca Tadeusza Rydzyka “Gazeta Wyborcza”…

radiomaryjaŻydzi upominali się również w Watykanie o potępienie “antysemickich” wypowiedzi ojca Tadeusza Rydzyka. Co na to adresat? Papież. Nic, bo z pustego to i Salomon nie naleje. Ojciec Święty Benedykt XVI cztery lata później na XX rocznicę Radia Maryja pobłogosławił działalność ewangelizacyjną ojca Tadeusza Rydzyka.

Grzywny nakładane na Radio Maryja są przyziemnie perfidne. Np. raz ojciec Tadeusz Rydzyk dostał karę pieniężną za promowanie instytucji powstałych przy Radiu Maryja, mówiąc o nich właśnie na jego falach…

otadeuszrydzykZapewne niektórzy chcieliby oskarżyć Telewizję Trwam, że w jej studiu i rozmowach pojawiają się jedynie politycy Prawa i Sprawiedliwości. Nie jest tak. Pojawiają się również przedstawiciele Solidarnej Polski, Prawicy Rzeczypospolitej, Ruchu Narodowego, Stanisław Michalkiewicz, który oficjalnie poparł Kongres Nowej Prawicy, Grzegorz Braun będący monarchistą, który powiedział na żywo, że Prawo i Sprawiedliwość to “żoliborscy socjaliści”. Zdarza się i wicepremier Janusz Piechociński z Polskiego Stronnictwa Ludowego, który chciał widocznie ugrać bezpieczną pozycję w razie przegranej i rozliczenia koalicji po jesiennych wyborach ubiegłego roku. Podsumowując ten akapit, trafnie określił to Stanisław Michalkiewicz, iż do studia Telewizji Trwam zapraszane są osoby, którym najzwyczajniej się ufa.

Według innych informacji Radio Maryja współpracowało na Uralu z KGB. O konflikcie z Gazetą Polską i skupionych wokół niej mediach nie będę się rozpisywał, bo to jest bardzo skomplikowane. Rozumiem ostrożność wobec Gazety Polskiej i popieram słowa ojca Tadeusza Rydzyka popierające akcje Klubów Gazety Polskiej, lecz wyrażające rezerwę wobec postępowania samego Tomasza Sakiewicza.

wytrwamyiwygramyNadzwyczaj liczne protesty, które miały miejsce w Polsce i na świecie w obronie Telewizji Trwam, nie były wywołane jakimiś “fanaberiami staruszków” i naciskiem Kościoła, ale nieuczciwą i polityczną decyzją Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o nie udzieleniu koncesji na multipleksie. Jak oznajmiono w konkursie o miejsce na MUX-1, “Fundacja Lux Veritatis nie spełnia standardów finansowych, gdyż nie miała stabilnych dochodów”. Na szczęście przynajmniej te kłamstwa mamy już za sobą…

Święty Jan Paweł II za życia powiedział: “Ja Panu Bogu codziennie dziękuję za to, że jest w Polsce takie radio, które się nazywa Radio Maryja”.

A na koniec najlepsze! Piotr Głuchowski i Jacek Hołub – reporterzy “Gazety Wyborczej” – wydali biografię ojca Tadeusza Rydzyka pt. “Imperator”. W opublikowanym wywiadzie zdementowali doniesienia o jego luksusowym życiu i stwierdzili, że nigdy nie miał maybacha! Ciekawe, co im na to Michnik w pracy powiedział 😉

Kraków Niezależny dla Telewizji Republika i Telewizji Trwam

krakowniezaleznymkInformacja własna

Telewizja Republika i Telewizja Trwam to pierwsze drogowskazy na drodze do demokratyzacji medialnej w Polsce. Trudno pisać o “polskiej” scenie medialnej, jeśli Polski i polskości jest na tej scenie jak na lekarstwo, ale są już wreszcie pierwsze przyczółki.

Informacje na temat obu telewizji (w tym wiele materiałów dotyczących – pomijanego często – udziału Klubów Gazety Polskiej w tych sukcesach) znajdą Państwo także na stronach Krakowa Niezależnego pod linkami:
https://www.krakowniezalezny.pl/tag/telewizja-republika
https://www.krakowniezalezny.pl/tag/telewizja-trwam

Obu ośrodkom i tworzącym je Polakom życzymy wielu lat medialnych sukcesów 😉

22 lata służby Radia Maryja w dziele Nowej Ewangelizacji

Zespół Wspierania Radia Maryja
w służbie Bogu, Kościołowi, Ojczyźnie i Narodowi Polskiemu
wyróżniony Złotą Odznaką Radia Maryja z Diamentem

Toruń, 1 grudnia 2013 roku

KOMUNIKAT

Członkowie Zespołu Wspierania Radia Maryja przybyli do Torunia, aby uczestniczyć w uroczystym dziękczynieniu za 22 lata służby Radia Maryja w dziele Nowej Ewangelizacji. Podobnie jak inni uczestnicy uroczystości mogli również zapoznać się z postępem prac przy wznoszeniu kościoła, który jest wotum wdzięczności Rodziny Radia Maryja za pontyfikat bł. Jana Pawła II oraz za wielkie dobro, które przez Jego posługę otrzymał świat i Polska. Razem z Rodziną Radia Maryja wspieramy to piękne dzieło.

Po zakończeniu uroczystości odbyło się zebranie Zespołu z udziałem ojca Piotra Chyły – wikariusza Prowincjała Prowincji Warszawskiej Redemptorystów, ojca Tadeusza Rydzyka – dyrektora Radia Maryja, oraz ojca Zdzisława Klafki – rektora Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Omawiano działalność Zespołu, wspieranie przez członków Zespołu rozwoju Radia Maryja i wszystkich dzieł wyrosłych w klimacie stworzonym przez naszą rozgłośnię.

Szczególną troską napawała uczestników posiedzenia sytuacja, w jakiej znajduje się Telewizja Trwam, jedyna telewizja katolicka w Polsce. Kilkuletnie zaangażowanie wielu milionów osób wspierających wystąpienia Fundacji Lux Veritatis w sprawie uzyskania miejsca na pierwszym multipleksie dla Telewizji Trwam doprowadziło wreszcie do przyznania tej koncesji. Jednak pomimo przyznania koncesji i wniesienia przez Fundację nakazanych opłat Telewizja Trwam nadal nie jest dostępna za pośrednictwem multipleksu. Na przeszkodzie stoi bezczynność prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej oraz władz telewizji publicznej. Trzeba nam podjąć działania w celu przeciwstawienia się tej bezczynności urzędników. Tę bezczynność odbieramy jako celowe blokowanie wielu milionom Polaków dostępu do programu jedynego, katolickiego nadawcy telewizyjnego. Kierujmy więc skargi obywatelskie do ministra administracji i cyfryzacji na bezczynność podległej mu prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Napływ skarg obywatelskich powinien spowodować wreszcie reakcję ministra i pilne udostępnienie miejsca na multipleksie przyznanego Telewizji Trwam.

Blokowanie dostępu Telewizji Trwam do multipleksu uważamy za kolejny element celowej akcji dyskryminowania katolików w Polsce. Wpisuje się on w coraz powszechniejsze napaści na kapłanów, profanacje świętych symboli, bluźniercze ekspozycje i przedstawienia teatralne. Wszystko to odbywa się nie tylko za zezwoleniem władz państwowych, ale również często za dotacje przekazane przez te władze z budżetu państwa. A przecież na dochody budżetu składają się podatki płacone przede wszystkim przez katolików.

Podczas niedawnego VI Międzynarodowego Kongresu na temat: „Katolicy i prawo: szanse i zagrożenia”, który odbył się w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu z udziałem Prefekta Kongregacji Wychowania Katolickiego, naukowcy z wielu krajów świata stwierdzili, iż coraz częściej stanowione prawo zamiast pozostawać w służbie człowiekowi, jest wykorzystywane do niszczenia godności człowieka. Takie inicjatywy legislacyjne podejmowane są również przez parlament w Polsce. Konieczne jest przeciwstawienie się tym wszystkim niszczycielskim tendencjom. Musimy również zdecydowanie stawać w obronie naszych Pasterzy. Musimy w tych sprawach ze zdecydowanym głosem występować ze wspólnotami, w których zrzeszamy się, tworząc stowarzyszenia i inne organizacje. Nie można zniechęcać się i rezygnować. Do takiej aktywności przygotował nas niedawno zakończony Rok Wiary. Do takiej aktywności wzywa nas też Ojciec Święty i wskazuje drogę postępowania. Trzeba szukać oparcia w modlitwie, pamiętając o pouczeniu św. Pawła: „Gdzie wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska przez Chrystusa, Pana naszego”. Trzeba nam tę łaskę wyprosić w modlitwie za Ojczyznę w Krucjacie Różańcowej.

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że w naszych pielgrzymkach do sanktuarium w Toruniu i na Jasną Górę uczestniczyła Matka błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki. Odejście śp. Marianny Popiełuszko do Domu Ojca wzbudziło w nas przekonanie, że Matka świętego Kapłana również była obecna w naszym dziękczynieniu w toruńskim sanktuarium i włączała się w naszą modlitwę, wspierając orędownictwo Opiekunki naszej rozgłośni u Pana Boga.

W imieniu Zespołu Wspierania Radia Maryja
Przewodniczący
Prof. dr hab. inż. Janusz Kawecki

Skład Zespołu Wspierania Radia Maryja: prof. dr hab. inż. Włodzimierz Bojarski, prof. dr hab. inż. Janusz Kawecki (przewodniczący), prof. dr hab. Aleksander H. Krzymiński, prof. dr hab. Andrzej Kaźmierczak, prof. dr hab. dr hc Wacław Leszczyński, prof. dr hab. inż. Piotr Małoszewski, prof. dr hab. Janina Marciak-Kozłowska, prof. dr hab. Janina Moniuszko-Jakoniuk, prof. dr hab. n. med. Ludwika Sadowska, prof. dr hab. Kazimierz Tobolski, prof. dr hab. Jerzy Wojtczak-Szyszkowski, dr inż. Antoni Zięba / Z Zespołem stale współpracuje ponad 1200-osobowa Grupa Wspomagająca.

XXI Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę

miroslawborutaMirosław Boruta

“Komunikacja społeczna nie powinna być traktowana tylko jako źródło rozrywki i zadowolenia, co obserwujemy w kulturze konsumpcji, ale powinna służyć prawdziwemu rozwojowi osoby ludzkiej” (Biskup Karol Wojtyła na Soborze Watykańskim II, 1962).

W niedzielę, 14 lipca XXI Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę rozpoczęła się o godz. 8:00 – Godzinkami. Po nich, od 11:00 odprawiono uroczystą Mszę Świętą, której przewodniczył ks. abp. Leszek Sławoj Głódź – metropolita gdański, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Telewizji Trwam. Homilię wygłosił ks. abp. Wacław Depo – metropolita częstochowski, przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski.

21pielgrzymkarrmW czasie pielgrzymki słuchacze i sympatycy tej katolickiej rozgłośni dziękowali za decyzję Ojca Świętego Franciszka dotyczącą wyniesienia do chwały ołtarzy bł. Jana Pawła II oraz przyznanie Telewizji Trwam miejsca na cyfrowym multipleksie (fot. Nasz Dziennik).

Pątnicy zawierzyli także siebie, swoje rodziny, Ojczyznę, Polaków oraz Radio Maryja i Telewizję Trwam Matce Najświętszej.

O godz. 15:00 uroczystości zakończyły się Koronką do Bożego Miłosierdzia.
(za: http://www.naszdziennik.pl/wiara/48022,zakonczyla-sie-pielgrzymka-rodziny-radia-maryja.html).

Warto dodać, że po zakończeniu nabożeństwa przemawiali także p. premier Jarosław Kaczyński, przewodniczący Prawa i Sprawiedliwości oraz p. poseł Beata Kempa, wiceprzewodnicząca “Solidarnej Polski”.

Z naszej dzielnicy pojechały do Częstochowy dwa autokary: z parafii Świętego Jana Chrzciciela (ul. Dobrego Pasterza 117) oraz parafii Matki Bożej Ostrobramskiej (ul. Janusza Meissnera 20). Dziękujemy pp. Elżbiecie i Melanii.

I jeszcze linki do dwóch pamiątkowych fotoreportaży – własnego oraz p. Anny Loch (szczególnie warto obejrzeć zdjęcia Krakusów – to jasne – ale i… Szczecinian na rowerach):
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/14Lipca2013
https://plus.google.com/photos/105406849451721147631/albums/5902225707871792545

Nadzieja zawieść nie może. Wytrwaliśmy i wygraliśmy!

Anna Maria Kowalska

wytrwamyiwygramyW jednym dniu otrzymaliśmy dwie wspaniałe wiadomości: Jan Paweł II i Jan XXIII niebawem zostaną kanonizowani, a Telewizja Trwam otrzyma miejsce na cyfrowym multipleksie. To nie jest przypadek, że obie te wiadomości dotarły do nas w pierwszy piątek lipca. Oto spełniają się serdeczne pragnienia Kościoła Powszechnego i Kościoła w Polsce. Prorocze słowa „Santo subito” mają stać się faktem zaledwie kilka lat po śmierci Papieża – Polaka. To kolejne potwierdzenie tego, że prawdziwe zwycięstwo przychodzi tylko poprzez wiarę, cierpienie, wysiłek – i szczerą modlitwę. Także waleczna postawa w obronie Telewizji Trwam tylu wspaniałych ludzi, tak w Kraju, jak poza jego granicami owocuje dziś radością wygranej. Żadne słowa nie opiszą tego, co dzieje się w naszych sercach. Za to wszystko Bogu niech będą dzięki!

(Od Redakcji): Relacje z trzech krakowskich marszy dla Telewizji TRWAM (4 marca i 5 czerwca 2012 roku oraz 16 czerwca 2013 roku) publikujemy tutaj:
https://www.krakowniezalezny.pl/w-obronie-wolnych-mediow-krakow-4-marca-2012-roku
https://www.krakowniezalezny.pl/75-marsz-w-obronie-wolnych-mediow-w-polsce-krakow-nowa-huta
https://www.krakowniezalezny.pl/drugi-malopolski-a-trzeci-krakowski-marsz-dla-telewizji-trwam

Drugi Małopolski a Trzeci Krakowski Marsz dla Telewizji Trwam

miroslawborutaMirosław Boruta

Wczoraj, 16 czerwca, ulicami Krakowa przeszedł wielotysięczny marsz wszystkich środowisk patriotycznych o przyznanie Telewizji Trwam miejsca na multipleksie cyfrowym. Wzięli w nim udział nie tylko mieszkańcy Krakowa i Małopolski, ale także Podhala i Śląska.

SUczestnicy Drugiego Małopolskiego a Trzeciego w Krakowie Marszu dla Telewizji Trwam spotkali się na Mszy Świętej koncelebrowanej o godz. 10.30 w Bazylice Św. Michała Archanioła i Stanisława, Biskupa i Męczennika, OO. Paulinów na Skałce pod przewodnictwem o. Piotra Chyły, wikariusza prowincjała Warszawskiej Prowincji Ojców Redemptorystów. Homilię wygłosił o. dr  Tadeusz Rydzyk, dyrektor Radia Maryja.

20130616dtt3Następnie, wraz z politykami Prawa i Sprawiedliwości oraz Solidarnej Polski, górnikami, hutnikami, Góralami i orkiestrą przeszliśmy głównymi ulicami Naszego Miasta: Skałeczną, Krakowską, (rozkopanym przez roboty drogowe) Stradomiem, Grodzką, wokół na Rynku Głównego aż do Ratusza.

Wcześniej, przy Krzyżu Narodowej Pamięci – Krzyżu Katyńskim u stóp Wzgórza Wawelskiego delegacja Krakowskiego Klubu Gazety Polskiej im. Janusza Kurtyki  (fot. Zbigniew Zegan) złożyła wiązankę kwiatów, odmówiliśmy także krótką modlitwę.

SW Rynku Głównym mogliśmy wysłuchać prawdziwych i odważnych słów p. poseł Barbary Bubuli i p. Ewy Stankiewicz ze Stowarzyszenia Solidarni 2010, którego krakowski oddział był głównym organizatorem uroczystości. Po tych wystąpieniach odbył się także program artystyczny. Warto dodać, że w marszu wzięli udział Klubowicze Gazety Polskiej z: Klubu Krakowskiego im. Janusza Kurtyki; Klubu Krakowskiego w Nowej Hucie, Klubu z Gliwic, Klubu z Opola, Klubu z Raciborza, Klubu z Tarnowskich Gór II i Klubu z Trzebini. Krakowskie Kluby wspierał także Związek Konfederatów Polski Niepodległej 1979-1989. Dziękujemy!

Warto dodać, że część uczestników Marszu wraz z p. Ewą Stankiewicz, przewodniczącą “Solodarnych 2010” znalazla schronienie i możliwość odpoczynku w gościnnych prograch Księgarni Gazety Polskiej przy ul. Jagiellońskiej 11 (zob. fotoreportaż p. Alicji Rostockiej, linka poniżej).

Relację filmową (trzy części) przygotował p. Stefan Budziaszek:


http://www.youtube.com/watch?v=ywnASIZ8B_o


http://www.youtube.com/watch?v=rWIHjP49n6c


http://www.youtube.com/watch?v=paV7QmOPcM8

I jeszcze linki do “komórkowego” fotoreportażu naprawdę “na gorąco” 😉 a w nim trzech zdjęć autorstwa p. Marii Sozańskiej [fot. 15-17] (1), a także kolejnych – już dziewięciu (!) – albumów zdjęć autorstwa pp. Kazimierza Bartla (2), Józefa Bobeli [fot. 5-18] i Tomasza Orłowskiego [fot. 1-4] (3), Zbigniewa Galickiego (4), Anny Loch (5), Macieja Mieziana (6), Jana Pieczyraka (7), Alicji Rostockiej (8), Elżbiety Serafin (9) i Józefa Więcka (10):

1) https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/16Czerwca2013
2) https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/16Czerwca2013kb
3) https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/16Czerwca2013jbto
4) https://picasaweb.google.com/ZbigniewGalicki/20130616_tvTrwamManifestacjaOMultiplex?authkey=Gv1sRgCLT1g6HjquKQzQE&feat=email
5) https://plus.google.com/photos/105406849451721147631/albums/5890559428753777345
6) https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/16Czerwca2013mm
7) https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/16Czerwca2013jp
8) https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/16Czerwca2013ar
9) https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/16Czerwca2013es
10) https://plus.google.com/u/0/photos/115233674866940385313/albums/5890179540926912769

O Mszy Świętej i marszu poinformowała także „Kronika Krakowska” (8:20-9:21):
http://www.tvp.pl/krakow/kronika/wideo/16-vi-2013-godz-1830/11454210

(Od Redakcji): Obszerną relację z Pierwszego Marszu i Wiecu w Obronie Wolnych Mediów, które odbyły się 4 marca 2012 roku zamieszczamy tutaj:
https://www.krakowniezalezny.pl/w-obronie-wolnych-mediow-krakow-4-marca-2012-roku
a o Drugim Krakowskim Marszu w obronie Telewizji TRWAM, który odbył się trzy miesiące później – 5 czerwca 2012 roku w Nowej Hucie piszemy tu:
https://www.krakowniezalezny.pl/75-marsz-w-obronie-wolnych-mediow-w-polsce-krakow-nowa-huta

Tomasz Sakiewicz w obronie wolnych mediów

stefanbudziaszekStefan Budziaszek

4 marca 2012 roku w Krakowie odbyła się kilkunastotysięczna manifestacja w obronie wolnych mediów, zakończona wiecem w Rynku Głównym. Przed krakowskim Ratuszem przemawiał m.in. redaktor naczelny Gazety Polskiej, p. Tomasz Sakiewicz. Warto dzisiaj przypomnieć Jego słowa.


http://www.youtube.com/watch?v=KsRDkR1BZyM

(Od Redakcji): Obszerną relację z Marszu w Obronie Wolnych Mediów oraz wiecu zamieszczamy tutaj:
https://www.krakowniezalezny.pl/w-obronie-wolnych-mediow-krakow-4-marca-2012-roku

Warto przypomnieć także i drugi krakowski marsz w obronie Telewizji TRWAM, który odbył się trzy miesiące później – 5 czerwca w Nowej Hucie:
https://www.krakowniezalezny.pl/75-marsz-w-obronie-wolnych-mediow-w-polsce-krakow-nowa-huta

I jeszcze najnowsza wypowiedź redaktora Tomasza Sakiewicza: Dostajemy bardzo wiele pytań od naszych czytelników, którzy są także słuchaczami „Radia Maryja” o nową telewizję Republika. Pragnę uspokoić wszystkich: nie dostaliśmy nic za darmo. Miejsce na Polsacie Cyfrowym, którego właścicielem jest Zygmunt Solorz wykupiliśmy po rynkowej cenie. Nie była to mała suma, ale nie możemy jej podać ze względu na tajemnicę handlową – figuruje ona natomiast w dokumentach finansowych. Nie reklamowaliśmy się na portalu natemat.pl, którego współwłaścicielem jest Tomasz Lis i nie zamierzamy się tam reklamować. Ukazała się tam jedynie moja wypowiedź odnośnie mojego podejścia do TV Trwam. Pytał o to dziennikarz portalu natemat.pl, podobnie jak wielu dziennikarzy innych redakcji. To nie zaskakuje, ponieważ wielu mediom jest na rękę sztuczne generowanie konfliktu pomiędzy środowiskiem „Gazety Polskiej”, telewizji Republika a środowiskiem TV Trwam i mediami ojca Tadeusza Rydzyka. Mój stosunek do TV Trwam, Radia Maryja i „Naszego Dziennika” pozostaje taki jak zawsze był: we wszystkich naszych mediach wspieramy ich walkę o koncesję na multipleksie i ponownie przekazujemy wszystkim słuchaczom, telewidzom i czytelnikom mediów o. Tadeusza Rydzyka i jemu samemu znak pokoju.
 
Za: http://niezalezna.pl/41226-tomasz-sakiewicz-drugi-policzek

W trosce o pluralizm, o Polskę

Marek Morawski

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji w imię pluralizmu zablokowała umieszczenie telewizji TRWAM na platformie cyfrowej. „Dziennik Polski” 14 grudnia  zamieszcza artykuł „PiS chce telewizji” co nie tyle jest informacją, co wyrażeniem pewnego zdziwienia: ”Opozycja chce telewizji. Też im się zachciewa.” Gdyby nadano tytuł: „Czyżby w końcu pluralizm w mediach – w telewizji? to wówczas widziałbym troskę o dochodzenie do normalności takiej, jaka jest w krajach demokratycznych nie z propagandy, tylko w rzeczywistości.

Tak prawdę mówiąc media nie powinny być ani prywatne, ani państwowe tylko obywatelskie, aby mogły pełnić swą funkcję nie tylko informacyjną, ale i kontrolną, krytyczną wobec państwa i instytucji sprawujących różne funkcje na rzecz społeczeństwa.

Widać, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nie spełnia swej roli. Pluralizm chce się realizować według zasady: Mogą być wszystkie poglądy głoszone, byle nie inne niż nasze. Dyskusje panelowe nie mogą być przecież prowadzone przez człowieka będącego stroną. To jest tylko takie minimum.

Chciałbym także wśród dyskutujących zobaczyć inne twarze niż zazwyczaj. Tych, co cały czas umieszczają swoją facjatę w szklanym okienku, znamy bardzo dobrze. Oni nic nowego, odkrywczego nie powiedzą, niczego nie zaproponują. Widzimy tylko coraz bardziej rozlane twarze i nie tylko. Chciałbym, aby dyskutowali fachowcy, z odmiennych opcji politycznych. Pragnąłbym, by taka dyskusja kończyła się jakimiś propozycjami, przedstawionymi ma kolejnym spotkaniu, a potem w dyskusji z decydentami i kontrdecydentami. Niech powstanie jakiś konsensus do realizacji. W przeciwnym razie to tylko piana, nawet nie ubita, tylko zgnieciona, wręcz zdechła, nieapetyczna. To powinni być ludzie mądrzy, dążący do tworzenia mądrych koncepcji, akceptowanych.

Nie widać dążności do umocnienia demokracji. Jest dążność do samowładztwa, dyktatury. Nie ma znaczenia nawet pozorowanie legalności działania. Sejm bez skutecznej opozycji uchwali wszystko. Majątku narodowego już prawie nie ma, bo wyprzedano, przekazano, rozdano. Wszelkie koszty przerzuca się na barki społeczeństwa przy równoczesnym zwiększaniu obciążeń podatkowych. Poziom życia obniża się niepokojąco. Dąży się do utworzenia superpaństwa nazywanego Unia Europejską, aby zrealizować koncepcję totalnej władzy światowej. Być może, że dojdzie nawet do totalnej konfrontacji dla realizacji superwładzy.

Unia Europejska doprowadziła do kryzysu finansowego w Europie. Najbardziej odczuły to kraje słabe ekonomicznie, bo tak musi być. Tak działa ekonomia. Na Euro zarabiają wyłącznie największe gospodarki  czyli Niemcy i Francja. Kontrolę nad Euro sprawują Niemcy i to pod potrzeby tej gospodarki jest emitowany ten pieniądz. Kto pada wówczas? Ten słaby. Grecja, Portugalia. Szczęśliwie nie byliśmy w strefie Euro, bo wówczas pomoc UE, czyli pożyczki na ratowanie EURO doprowadziłyby Polskę do bankructwa. Co wówczas, kiedy nie ma majątku państwowego? Wówczas najwięksi wierzyciele mówią: To my wam weźmiemy jedną wyspę, może drugą itd. A w Polsce co można wziąć? Zastanawiał się ktoś nad tym? Dyskutuje się o tym? NIE. To może zaanektować Pomorze, a może inna część Polski?

To nie jest niemożliwe, bo brak działań w imieniu Polski, naszego kraju, Ojczyzny. Realizuje się koncepcje, których się nie zdradza przed Obywatelami, czyli koncepcje wrogie obywatelom Polski. Taką koncepcja jest wejście do strefy Euro i podporządkowanie finansów państwa Unii Europejskiej.

Nie będzie lepiej dla Polski, jakby ktoś tak myślał. Nikt nam nic nie da. To Polska daje wszystkim krajom, które zainwestowały w handel hurtowy i detaliczny w Polsce. Transferują gigantyczne zyski pewnie teraz przekraczające grubo 100 mld złotych do swoich krajów macierzystych. Nawet nie dostarczą do Polski równorzędnych produktów, tej samej dobrej jakości jak oferują w swoich krajach. Do tego około 50% zysków jest transferowane z Polski za granicę nielegalnie. Zyski obcych koncernów nadal nie są opodatkowane.

Szkoda rozwijać tego tematu. Chłopi to zawsze wiedzieli. Kiedy masz gospodarkę, to wszystko przetrzymać można. Jeśli jest się gołodupcem, to można tylko zarobić razy.

Kilka słów o Marszu „Odzyskajmy Polskę” (3)

maciejmiezianMaciej Miezian

Poprzednim razem skończyliśmy na tym, że Kluby „Gazety Polskiej” doszły do Placu Na Rozdrożu. Jeszcze wcześniej, przy Placu Unii Lubelskiej, urwałem się na chwilę, by wypić kawkę. Wszedłem do kawiarni, odstałem swoje w kolejce, zamówiłem, poczekałem na „realizację”, wziąłem napój, poszukałem stolika, wróciłem się po cukier, posłodziłem, znów zacząłem szukać stolika, aż w końcu usiadłem i wdałem się w rozmowę, z jednym z klubowiczów, który postanowił zrobić to co ja.

mnmm4Tymczasem za oknem nieprzerwanie ciągnął tłum z flagami. I ciągnął, i ciągnął, i ciągnął i nie było widać końca tego ciągnięcia. Pewnie – pomyślałem – napiszą jutro, że przyszła garstka „oszołomów”. Spokojnie dopiłem kawę i ruszyłem odzyskiwać Lubą Ojczyznę. Przejście przez Aleję Szucha już opisałem, więc zajmijmy się tym, co się działo po wejściu na Aleje Ujazdowskie. Gdy tylko nasz „wąż” minął Plac Na Rozdrożu usłyszałem nagle, że tłum skanduje coś, co z daleka brzmi jak: „Lech Wałęsa, Lech Wałęsa”. Osłupiałem, bo wszystkiego bym się spodziewał tylko nie tego. No może gdyby to było 20 lat wcześniej mogliby tak krzyczeć ale teraz ? Jednak gdy stojące bliżej mnie osoby również zaczęły skandować to okazało się, że nie jest to „Lech Wałęsa” tylko  „Krew na rękach” – z dala ukazał się bowiem gmach Kancelarii Prezesa Urzędu Rady Ministrów. Budynek ten w ramach jakiegoś dziwnego pomysłu został podświetlony z góry na biało, a od dołu na czerwono. Prawdopodobnie w zamyśle urzędników było to nawiązanie do barw narodowych, ale z daleka wyglądał tak jak gdyby był do połowy zanurzony we krwi  – przyznam, że sam bym nie wymyślił lepszej metafory rządów Tuska i jego komilitonów.

mnmm5Zanim jednak tam dotarliśmy, by patrząc na umieszczony na gmachu napis „Honor i Ojczyzna” zadać  gremialnie pytanie „Gdzie jest Bóg?”, czekała nas kolejna niespodzianka – otóż staliśmy się gwiazdami filmowymi. Szeroka w tym miejscu ulica została przewężona przez dwa prostokąty oddziałów prewencji, które stały po obu stronach ulicy i ścieśniały przejście. Musieliśmy więc wejść w specjalną „uliczkę”, na końcu której stała funkcjonariuszka i zawzięcie, przy pomocy małej kamerki, filmował twarz każdego kto szedł w stronę Belwederu. W ten sposób niechcąco wystawiliśmy sobie „pomnik trwalszy od spiżu”, bo jak coś trafi do policyjnych archiwów to z reguły pozostaje tam na wieki. Z drugiej strony – pomyślałem – każdy z nas będzie mieć niezbity dowód na to, że był na marszu, co może się przydać w nieodległej przyszłości, gdy rząd wolnej Polski, będzie rozdawał medale za zasługi. No, ale nie przyszliśmy tu po medale (zresztą z tych rąk, które je dzisiaj rozdają nawet byśmy ich nie przyjęli). Naszym celem był nie tyle Belweder (przynajmniej na razie) co stojący obok  pomnik Marszałka Piłsudskiego. Minęliśmy więc skąpany w krwawej poświacie gmach Kancelarii URM-u i ruszyliśmy pod monument, który – by przypodobać się Narodowi – ufundował onegdaj Aleksander Kwaśniewski.

mnmm6Tu karny dotąd tłum rozlał się w szeroki wachlarz, a do mikrofonu podszedł redaktor Sakiewicz i wygłosił płomienne przemówienie (ależ ten to jest „złotousty”). Gdy tylko wspomniał o grupie Węgrów, którzy maszerowali razem z nami, tłum od razu zaczął skandować podziękowanie. Zresztą okrzyki na cześć Węgrów padały od samego początku marszu, a gdy po drodze, bodajże na Placu Konstytucji, zaczęli oni śpiewać swój hymn, to stojący w pobliżu ludzie ściągali czapki z głów, choć oczywiście nie rozumieli ani słowa. Po redaktorze Sakiewiczu występowała jakaś starsza Pani, która walczyła w Szarych Szeregach, a na koniec do „sitka” podszedł Jana Pietrzak. Zaśpiewaliśmy z nim „Żeby Polska była Polską”. Wcześniej był jeszcze hymn (wszystkie zwrotki), a na koniec „Pierwsza Brygada”.  Po czym nastąpiło oficjalne rozwiązanie marszu.

Wszystko się skończyło. Plac wokół pomnika opustoszał. Jako ostatni, po 6 godzinach od rozpoczęcia marszu, opuszczał to miejsce Krakowski Klub „Gazety Polskiej”. Chciałbym oczywiście napisać, że to wynik naszego hartu ducha, przywiązania do tradycji… etc. Ale prawda była bardziej prozaiczna – po prostu ktoś nam się zgubił i musieliśmy na niego czekać tak długo, że w końcu zostaliśmy pod pomnikiem sami.  Zatem jako niezaplanowana ariergarda Wielkiej Armii wracaliśmy z rozwiniętymi flagami, mijając po drodze ładujące się do wozów oddziały prewencji. Na koniec zostaliśmy całkowicie sami, jeśli oczywiście nie liczyć kilku facetów, którzy jedli kiełbaski w budkach pod pomnikiem Dmowskiego.

Ponieważ nie wpuszczano autobusów na al. Ujazdowskie musieliśmy iść na piechotę aż na „Torwar”. Skręciliśmy więc przed „Barem na Rozdrożu” w Agrykolę. Było tam zupełnie ciemno. Po drodze mijaliśmy Pałac na Wodzie króla „Stasia”, jasno oświetlony pomnik Jana III Sobieskiego oraz dawną Podchorążówkę – słowem te miejsca, w których 29 listopada 1830 r. zaczęło się powstanie listopadowe . Popatrzyłem na potykających się w mroku klubowiczów i sam omal nie poleciałem, bo chodnik urywał się niespodziewanie i ponownie zaczynał pół metra niżej.  Wtedy sobie pomyślałem, że czasy się zmieniają, że się jednoczą „rządy, ludy, zdania”, a my biedni rebelianci ciągle musimy się plątać po tej nieoświetlonej Agrykoli w poszukiwaniu naszej wyśnionej Niepodległej.   

Na koniec doszliśmy w okolice „Torwaru” pod ambasadę pogrążonej w kryzysie Republiki Hiszpanii. Po drugiej stronie ulicy stały jakieś milicyjne budy, do których pakowali się ostatni uczestnicy manifestacji, z tym, że z tej drugiej, opancerzonej i uzbrojonej strony. Za naszymi plecami, w mroku, majaczył ów potężny budynek do którego zwożono trumny ofiar katastrofy smoleńskiej. Jeśli ktoś chciałby w tym dostrzec jakąś metaforę to proszę bardzo. My byliśmy na to już zbyt zmęczeni. Pakując się do autobusów, które w końcu zajechały, mieliśmy poczucie dobrze spełnionego obowiązku. A teraz – kierunek Kraków, paciorek i spać 😉

Zapraszamy także do galerii zdjęć z Marszu Niepodległości – 11 listopada, przygotowanych przez p. Annę Loch:
https://plus.google.com/photos/109729583599681222653/albums/5812956739670291313?banner=pwa&gpsrc=pwrd1#photos/109729583599681222653/albums/5812956739670291313?banner=pwa&gpsrc=pwrd1

Olkusz trwa w obronie wolności

Łukasz Kmita

Ponad tysiąc osób uczestniczyło w niedzielnym marszu w obronie wolnych mediów, telewizji trwam i swobód demokratycznych, który w południe przeszedł ulicami Olkusza. Uczestnicy zgromadzenia apelowali do Prezydenta i Premiera o zaprzestanie dyskryminacji katolickich mediów. 

20121021olk1Marsz rozpoczął się w samo południe na parkingu przy najstarszej olkuskiej nekropolii. Po powitaniu przez organizatorów zgromadzeni odmówili modlitwę Anioł Pański.  Przewodniczył jej ksiądz Henryk Chmieła, wicedziekan dekanatu olkuskiego. Następnie poseł Jacek Osuch odczytał specjalny apel skierowany do najwyższych władz Rzeczypospolitej. – Ostatnie skandaliczne propozycje procedowane w Senacie, w sposób oczywisty dążą do ograniczenia wolności słowa i spowodują – co jest zgodne z intencjami ich pomysłodawców –  likwidację Telewizji Trwam i Radia Maryja.  Za oburzający i niesprawiedliwy uważamy projekt przepisów, które mają znacząco podwyższyć koszty uzyskania koncesji radiowej i telewizyjnej. Pragniemy również podkreślić, że nie wyrażamy zgody na nierówne traktowanie Telewizji Trwam przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, która z przyczyn politycznych odmówiła stacji przydziału miejsca na pierwszym cyfrowym multipleksie. Proponowane przez Senat RP zmiany doprowadzą do sytuacji, w której koszty opłat za koncesję i częstotliwości tylko dla Telewizji Trwam mogą wynieść aż 36 milionów zł rocznie, zaś dla Radia Maryja 19 milionów Te sumy w ewidentny sposób będą barierą nie do pokonania, gdyż zarówno Radio Maryja jak i Telewizja Trwam  utrzymują się z datków ofiarodawców – głosiła treść apel.

W wystąpieniu przypomniano, iż Radio Maryja i Telewizja Trwam zawsze stały na straży wolności słowa, walczyły w obronie ludzi pracy, ludzi ubogich, starszych, często poszkodowanych przez aparat państwa. Po apelu głos zabrali parlamentarzyści: Barbara Bubula (były członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji), prof. Ryszard Terlecki, Andrzej Adamczyk oraz Piotr Pyzik. Przedstawiciele Sejmu podkreślali, że wolne media są fundamentem państwa demokratycznego. Stąd potrzeba obrony Telewizji  Trwam i Radia Maryja. Kolejnym punktem marszu było różaniec, któremu przewodniczył i rozważania poprowadził ks. prałat Henryk Januchta, olkuski dziekan. W trakcie modlitwy różańcowej uczestnicy marszu podążali ul. Króla Kazimierza Wielkiego i Krakowską na olkuski rynek, a stamtąd do Bazyliki św. Andrzeja Apostoła. Zabytkowy kościół pw. św. Andrzeja Apostoła wypełnił się niemal do ostatniego miejsca. Z racji przypadającego w tym dniu odpustu ku czci św. Jana Kantego, w świątyni pojawiło się kilkudziesięciu kapłanów z całego dekanatu. Wśród nich był także ojciec Tadeusz Rydzyk, olkuszanin, założyciel Radia Maryja i Telewizji Trwam.

W olkuskiej świątyni jest Ojciec jak u siebie. Tu przecież przyjmował Ojciec chrzest, potem pierwszą komunię i bierzmowanie.  Tu w Olkuszu Ojciec się wychowywał, i o tej ziemi nigdy nie zapomniał. Dlatego bardzo cieszymy się z obecności założyciela Radia Maryja w swoim rodzinnym mieście – mówił do Ojca Tadeusza Rydzyka podczas rozpoczęcia liturgii ks. prałat Mieczysław Miarka, proboszcz olkuskiej bazyliki. Sumie odpustowej przewodniczył i homilię wygłosił  ks. Kazimierz Mielczarek, były rektor Częstochowskiego Seminarium. Dyrektor Radia Maryja zabrał głos tuż po Komunii.

20121021olk2Gdy usłyszałem że w moim mieście rodzinny, w Olkuszu jest marsz w obronie Telewizji Trwam, mediów katolickich, w obronie wolności to bardzo chciałem do Was przyjechać. Do dziś pamiętam w której ławce w tej świątyni przyjmowałem Bierzmowanie i który z księży mnie odpytywał przed przyjęciem sakramentu. Dlatego zawsze jest bliskie mojemu sercu nie tylko to miasto, ale i ten kościół. Tu przecież wzrastałem do wiary – mówił ojciec Tadeusz Rydzyk. – Bóg zapłać Wam za solidarność w obronie mediów katolickich. Dziękuję Waszemu Posłowi panu Jackowi Osuchowi, dyrektorowi jego biura i radnemu  Łukaszowi Kmicie za organizację marszu, ale także i za to, że kilka miesięcy temu Rada Miasta przyjęła rezolucję przeciwko dyskryminacji Telewizji Trwam. Trzeba budzić ludzi, aby prawidłowo myśleli, aby byli przeciwko nurtowi mętnych mediów. Trzeba budzić Polskę, trzeba budzić Olkusz!  Polska ma być solidarna, a nie ma solidarności bez miłości. Dziś tej solidarności potrzeba coraz więcej – apelował Ojciec Rydzyk.

Po procesji odpustowej z Najświętszym Sakramentem wokół kościoła, kilkuset wiernych pozostało jeszcze aby słuchać utworów znanej z Radia Maryja „Kapeli znad Baryczy”. Muzycy, którzy przyjechali ponad 300 kilometrów z Odolanowa do Olkusza wykonywali patriotyczne utwory przy gromkich brawach zgromadzonej publiczności jeszcze przez ponad dwie godziny od zakończenia Eucharystii.

Organizatorem uroczystości byli Proboszczowie parafii dekanatu olkuskiego, poseł na Sejm Rzeczpospolitej Jacek Osuch, Zarząd Prawa i Sprawiedliwości w Olkuszu oraz przedstawiciele Koła Przyjaciół Radia Maryja, Akcji Katolickiej, NSZZ „Solidarność” i Rycerzy Kolumba.

A fotorelację z marszu, autorstwa pp. Zuzanny Dąbek, Marcina Curyło i Łukasza Kmity (fot. 1-32) oraz Pawła Kukli (fot. 33-50) można obejrzeć tutaj:
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/21Pazdziernika2012

Polska się przebudziła

grzegorznieradkaGrzegorz Nieradka

29 września 2012 roku w Warszawie odbyła się manifestacja pod hasłem „Obudź się Polsko”. Według różnych źródeł wzięło w niej udział od 200 do 300 tys. osób. Uroczystości rozpoczęły się już o godz. 11:30 koncertem patriotycznym na placu Trzech Krzyży, po którym nastąpiła wspólna modlitwa różańcowa i Msza Święta. Ta wielka manifestacja zgromadziła przedstawicieli niemal wszystkich prawicowych środowisk. Rodziny Radia Maryja, Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”, Prawo i Sprawiedliwość, Kluby Gazety Polskiej, Solidarna Polska, Solidarni 2010 to tylko niektóre z ogromnej liczby organizacji i środowisk, które swoją obecnością i pracą przyczyniły się do sukcesu tej jednej z największych manifestacji w powojennej Polsce.

marsz29wrzesniakkgpNie zawiódł również Kraków. Sam Klub Krakowski Gazety Polskiej im. Janusza Kurtyki zgromadził blisko 150 osób, którym w wyjeździe dopomogła „Solidarność” –  Region Małopolska. W sumie z królewskiego Krakowa do Stolicy pojechało ponad 20 autokarów. Nikt nie miał wątpliwości, że bierze udział w czymś wielkim, wyjątkowym, czymś, co może się już nie powtórzyć. Tak istotnie było. Nie wszyscy wiedzą, że śp. prof. Józef Szaniawski na długo przed marszem przekonywał, że być może będzie to największa manifestacja w Polsce XXI wieku. Jak zaznaczył tuż przed wyjazdem p. Mirosław Boruta – przewodniczący Krakowskiego Klubu Gazety Polskiej  im. Janusza Kurtyki – obecność takich środowisk jak Kluby Gazety Polskiej, Związek Konfederatów Polski Niepodległej 1979–1989, NSZZ „Solidarność”, Prawo i Sprawiedliwość, Stowarzyszenie im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie i Rodziny Radia Maryja oznacza, że do Warszawy jedzie cała Polska. Mimo, że jedni jadą realizować cele polityczne, a dla innych jest to swoista pielgrzymka, to wszystkich łączy jeden cel, jakim jest troska o Ojczyznę wolną, sprawiedliwą i dumną, traktującą w sposób równy wszystkich obywateli, w tym katolików.

Po zakończonej Mszy Świętej odmawiano Koronkę do Bożego Miłosierdzia, a w tym czasie zaczęto formować pochód. Za dobrą wróżbę uznano fakt, że do kościoła św. Aleksandra na placu Trzech Krzyży w tym właśnie momencie wchodziła młoda para na uroczystość zaślubin. Podczas swego przemówienia o. Tadeusz Rydzyk zaintonował pieśń „Życzymy, życzymy…” którą specjalnie dla młodych zaśpiewały setki tysięcy uczestników manifestacji. Takiej publiczności pozazdrościłaby nawet brytyjska para: książę William i księżna Kate.

Podczas marszu, którego celem był Plac Zamkowy, manifestanci skandowali hasła, m.in. „Nie oddamy wam telewizji Trwam”, „Rząd pod sąd”, „Bóg Honor i Ojczyzna” oraz „Wielka Polska katolicka”. Przed pałacem prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu odmówiono modlitwę za poległego pod Smoleńskiem Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i wszystkie Ofiary Narodowej Tragedii. Ustawiono drewniany Krzyż. Ludzie skandowali: „Lech Kaczyński, pamiętamy” oraz „Chcemy prawdy o Smoleńsku”. Gdy czoło pochodu dotarło na Plac Zamkowy i rozpoczęły się przemówienia premiera Jarosława Kaczyńskiego i przewodniczącego NSZZ „Solidarność” Piotra Dudy poprzedzone odśpiewaniem Hymnu Narodowego, tysiące manifestantów wciąż znajdowało się na Placu Trzech Krzyży. Był to dowód na to, że liczba uczestników była naprawdę imponująca. Dwukilometrowa trasa przez Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście została wypełniona „biało-czerwoną rzeką ludzi”. Jarosław Kaczyński wygłosił płomienne i porywające przemówienie. Odniósł się w nim także do sytuacji dyskryminowanej Telewizji Trwam. Mówił o nieudolności obecnego rządu. Przekonywał, że przebrała się miara zła. Co jednak najważniejsze, powiedział, że mamy siłę czego dowodem jest ta wielka i powszechna mobilizacja setek tysięcy uczestników marszu. Co jakiś czas przemówienie premiera Kaczyńskiego przerywała burza oklasków i okrzyki „Jarosław, Jarosław” oraz „Zwyciężymy”. Przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda przekonywał z kolei, że obecny rząd jest antypracowniczy. Mówił o obowiązku pracy do 67 roku życia dla mężczyzn i kobiet, o wyprzedawaniu i rozkradaniu majątku narodowego.

20120929kpnManifestujący nie mieli wątpliwości, że jedyną szansą na zmianę rzeczywistości w Polsce i polepszenie sytuacji życiowej polskich rodzin jest odsunięcie Donalda Tuska i jego ekipy od władzy. Nie bez echa pozostały niedawne skandale dotyczące ekshumacji m.in. Anny Walentynowicz i wychodzące stopniowo na światło dzienne haniebne kłamstwa i manipulacje Ewy Kopacz, Tomasza Arabskiego, Andrzeja Seremeta, Jerzego Millera i Donalda Tuska. Dominujące w dzisiejszej Polsce media nazwano „mediami mętnego nurtu”, aby dać wyraz manipulacjom i służalczej pracy tysięcy dziennikarzy w Polsce, którzy zakłamują rzeczywistość i za wszelką cenę bronią interesów obecnej pseudoelity.

Trzy galerie zdjęć – autorstwa pp. Andrzeja Kalinowskiego, Anny Loch i Pawła Waloszczyka – można obejrzeć tutaj:
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/29Wrzesnia2012ak
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/29Wrzesnia2012al
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/29Wrzesnia2012pw

Papież Benedykt XVI wspiera Radio Maryja

tomaszkorneckiTomasz Kornecki

Po raz XX Jasna Góra gościła pielgrzymów Rodziny Radia Maryja

Po raz XX słuchacze Radia Maryja z Polski i z zagranicy zgromadzili się na Jasnej Górze. Uroczystości rozpoczęły się w sobotę. Podczas niedzielnej modlitwy Anioł Pański Benedykt XVI pozdrowił zgromadzonych w Maryjnej Stolicy Polski mówiąc, między innymi, o tym, że walczą o wolność słowa. Swoje przesłanie do uczestników pielgrzymki Rodziny Radia Maryja skierował także Wojciech Reszczyński współtwórca Teleexpressu, założyciel Radia Wawa, obecnie członek Zarządu Oddziału  Warszawskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Powiedział: „zapytajmy czy przestrzeń Boża, dzięki której rozchodzą się elektroniczne fale radiowe i telewizyjne jest dziś wolna? Niestety nie, są urzędnicy którzy uzurpują sobie prawo do dysponowania tą przestrzenią. Arbitralną, dyskryminacyjną decyzją przestrzeń tę zamknięto dla katolickiej TV TRWAM. Dlatego nie spoczniemy w staraniach o należne nam miejsce na pierwszym multipleksie dla TV TRWAM.  Arogancji władzy przeciwstawiło się już prawie 2.264 tysiące Polaków składając swoje podpisy pod protestem do KRRiT. W obronie TV TRWAM ruszyło 90 manifestacji ulicznych gromadząc na marszach steki tysięcy obywateli. Protestują samorządy, rady gmin, powiatów, miast, liczne organizacje świeckie i katolickie”.

kprmlogoPunktem kulminacyjnym uroczystości była Msza Święta odprawiona o godzinie 11:00 na Wałach Jasnogórskich. Eucharystii przewodniczył  abp Joseph Tobin, sekretarz watykańskiej Kongregacji Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszenia Życia Apostolskiego.

Homilię wygłosił ks. bp Kazimierz Ryczan, mówił w niej o wartości pamięci historycznej, upomniał się o prawo do zapłaty dla podwykonawców, którzy przygotowywali inwestycje do EURO, a nie otrzymali wynagrodzenia. Mówił o tym, że w Polsce mamy do czynienia z oligarchią. „Bądźmy realistami. Nie wyznaczymy dróg ekonomii, bo jeden bank upadający w USA wstrząśnie ekonomią świata. Nie wyznaczymy szlaków politycznych sojuszy, bo potężne narody nie słuchają, mają swoje apetyty. Możemy pomóc Europie odnaleźć samą siebie, odczytać swe początki, odnaleźć wartości zagubione. Zaczerpnijcie i zanieście. Ten program jest do zrealizowania. Warto i trzeba ratować Europę. Maryjo, Jasnogórska Królowo Polski, prowadź nas”. We Mszy Świętej uczestniczyli biskupi, politycy m.in. były premier Jarosław Kaczyński, Zbigniew Ziobro, a także wdowa po generale Błasiku, p. Ewa Błasik.

75. Marsz w Obronie Wolnych Mediów w Polsce – Kraków-Nowa Huta

mariamachl1Maria Machl

5 czerwca 2012 roku w Krakowie – Nowej Hucie odbył się Marsz w Obronie Wolnych Mediów (fotografie w tekście autorstwa p. Andrzeja Kalinowskiego). Jego data nie była przypadkowa.

marsz5czerwca1W tym samym dniu, w odległej Brukseli odbywały  się: Patriotyczny Protest Polaków z Polski i całego Świata na Placu Luksemburskim przed siedzibą Parlamentu Unii Europejskiej oraz wysłuchanie publiczne poświęcone dyskryminacji Polaków, dyskryminacji katolików i ich telewizji w sercu Europy, pod rządami Platformy Obywatelskiej. Nagłośniony został i tym samym upadł kolejny mit, mit „liberalizmu”. Obnażyli go łatwo eurodeputowani: dr Zbigniew Ziobro (Europa Wolności i Demokracji) i prof. Mirosław Piotrowski (Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy), socjolog, prof.  Andrzej Zybertowicz; poseł Prawa i Sprawiedliwości, była prezes Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji – Elżbieta Kruk; publicysta Wojciech Reszczyński, reprezentanci Fundacji Lux Veritatis a wreszcie i sam ojciec dr Tadeusz Rydzyk.

marsz5czerwca2Solidarnościowa, niezwykle uroczysta Msza święta została odprawiona o godz. 18:00 w Kościele pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej na os. Szklane Domy, przez gospodarzy tej świątyni – Ojców Cystersów. Po niej pochód około trzech tysięcy uczestników przeszedł pod Krzyż Nowohucki – symbol walki o prawo do wiary i prawdy. To właśnie tu, w kwietniu 1960 roku doszło do wielogodzinnych starć mieszkańców Nowej Huty z oddziałami MO i SB. Kilkaset osób zostało rannych, ale ówczesne władze nie odważyły się już nigdy więcej usunąć Krzyża. I dziś, jak przed laty, choć w zgoła innych realiach, ludzie stanęli w obronie dostępu do prawdy, przeciw arogancji rządzących, fałszowaniu rzeczywistości przez prorządowe media i odmówieniu miejsca na multipleksie dla Telewizji Trwam.

marsz5czerwca3Choć pogoda niezbyt dopisała, uczestnicy Marszu, po modlitwie różańcowej i za Ojczyznę (poprowadzonych przez ks. mgra Jacka Kuczmiera) w skupieniu wysłuchali przemówień posłów i senatorów Prawa i Sprawiedliwości: pp. Barbary Bubuli, Mieczysława Gila, Bogdana Pęka,  Ryszarda Terleckiego i Andrzeja Dudy. Ich wystąpienia przeplatane były patriotycznymi pieśniami barda „Gazety Polskiej” – p. Pawła Piekarczyka i wspaniałej „Kapeli znad Baryczy” pod przewodem p. Bogusława Cebulskiego.

Okolicznościowy list od niestrudzonego obrońcy życia nienarodzonych, dra inz. Andrzeja Zięby, odczytał przewodniczący  Klubu Krakowskiego Gazety Polskiej w Nowej Hucie, p. Tomasz Orłowski a Apel Uczestników 75. Marszu w Obronie Wolnych Mediów w Polsce – którego treść publikujemy poniżej –  przewodniczący Klubu Krakowskiego Gazety Polskiej im. Janusza Kurtyki, dr Mirosław Boruta.

marsz5czerwca4W imieniu organizatorów przemówił także p. Edward Porębski z Komitetu Dzielnicy XVIII Prawa i Sprawiedliwości, dziękując Wszystkim Zebranym, księżom, artystom, pozostałym współorganizatorom i środowiskom wspierającym: Duszpasterstwu Ludzi Pracy przy parafii Świętego Maksymiliana Marii Kolbego w Mistrzejowicach, Klubowi Młodych Gazety Polskiej w Krakowie, (najliczniej reprezentowanym) Kołom Przyjaciół Radia Maryja, Lidze Obrony Suwerenności Odział Małopolski, NSZZ „Solidarność” Huty im. T. Sendzimira, Polskiemu Stowarzyszeniu Obrońców Życia Człowieka, Prawicy Rzeczypospolitej, Solidarnym 2010 i Związkowi Konfederatów Polski Niepodległej 1979-1989 oraz służbom porządkowym.

Film z tego wydarzenia przygotował p. Marek Czapla:

http://www.youtube.com/watch?v=t6M3oATukTw

A fotorelację p. Monika Oleksy: https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/5Czerwca2012

Kraków, 5 czerwca 2012 roku

Apel Uczestników 75. Marszu w Obronie Wolnych Mediów w Polsce

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica!

5 czerwca 2012 roku zebraliśmy się pod Krzyżem Nowohuckim, aby już po raz 75. w Polsce zaprotestować przeciwko decyzji Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, która nie przyznała katolickiej Telewizji Trwam miejsca na multipleksie cyfrowym. Ponieważ decyzja ta eliminuje tym samym z rynku medialnego głos tak ogromnego środowiska Polaków, pytamy w czyim interesie została podjęta? Jakich wartości się boi, kogo i dlaczego dyskryminuje?

Nie oczekujemy odpowiedzi na te pytania, bo znamy je bardzo dobrze, oczekujemy natomiast zmiany decyzji lub ustąpienia dotychczasowego składu Rady. Jeśli organ państwa nie umie rządzić, nie umie podjąć decyzji właściwej nie nadaje się do pełnienia swojej roli.

Pod Krzyżem Nowohuckim – w kwietniu 1960, 52 lata temu – już broniono naszej wolności wiary i przekonań. Po latach nie tylko, że nie zabrano nam Krzyża, ale dzięki niezłomnej postawie Polaków wybudowano piękny kościół. Teraz znów odczuwamy potrzebę zjednoczenia się przy Krzyżu i obrony wolności wiary i przekonań. I tak jak wtedy zwyciężymy. Może nie jutro i nie od razu, ale zwyciężymy na pewno! Jeśli Bóg z nami któż przeciwko nam?

Jeżeli w Polsce media pomijają uniwersalne wartości patriotyczne i religijne, to co oferują w zamian? Ubogą ofertę rozrywkową najniższego poziomu, tanią sensację, przemoc i marginalne opinie o niczym. Na takich pseudowartościach niczego zbudować nie można, pamiętamy tamte lata, opowiadano nam o nich albo o nich czytaliśmy. To oferta okupantów i namiestników – oferta dla ludzi, którzy mają być niewolnikami, podobnie jak w czasach nazistowskiego i komunistycznego reżimu.

Niech naszym przesłaniem staną się słowa błogosławionego Jana Pawła II, który w swoich homiliach mówił: „Wolność nie jest dana raz na zawsze”. „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od Was nie wymagali” oraz – w słowach skierowanych do młodzieży – „Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje <Westerplatte>. Jakiś wymiar zadań, które musi podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć. Jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić. Nie można „zdezerterować” (…) Jakiś porządek prawd i wartości, które trzeba „utrzymać” i „obronić”, tak jak Westerplatte, w sobie i wokół siebie. Tak, obronić – dla siebie i dla innych”.

Tutaj, pod Krzyżem Nowohuckim przyrzekamy, że nie zaprzestaniemy walki o wolność, wolność dla wartości najwyższych – Boga, honoru i Ojczyzny, wyrażanych poprzez przekaz Telewizji Trwam. Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie!

Rada Miejska Skawiny dla Telewizji TRWAM

Rezolucja Nr 8/2012 Rady Miejskiej w Skawinie z dnia 29 lutego 2012 r.
 
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji

herbskawinyRada Miejska w Skawinie (il. za: Wikipedią), popierając głos innych samorządów w Polsce oraz wielu organizacji, instytucji i środowisk, wyraża stanowczy protest w związku z nieprzyznaniem Telewizji Trwam miejsca na przygotowywanym multipleksie cyfrowym, co uprawniałoby do nadawania programów w technologii cyfrowej.

Przywołujemy głos Stałej Konferencji Episkopatu Polski, wskazujący, że odmowa przyznania TV Trwam miejsca na multipleksie cyfrowym jest poważnym naruszeniem praw katolickiej opinii publicznej. Solidaryzujemy się z tym stanowiskiem Episkopatu Polski. Uważamy, że działanie takie narusza zasadę pluralizmu i sprawiedliwości społecznej oraz równości wobec prawa i dyskryminuje katolików.

Wykluczenie stacji o charakterze religijnym w procesie koncesyjnym godzi w prawa katolików, w licznych odbiorców, wśród których wiele jest osób chorych i samotnych. Tej dyskryminacji powinno się stanowczo przeciwdziałać.
 
Przyjmujemy niniejsze stanowisko w tej sprawie ponad podziałami politycznymi i apelujemy do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o zrealizowanie wniosku Fundacji Lux Veritatis i zagwarantowanie telewidzom pełnej możliwości odbioru Telewizji Trwam na multipleksie cyfrowym.

Podejmując rezolucję, Rada Miejska w Skawinie wyraża w ten sposób protest w związku z nieprzyznaniem Telewizji Trwam miejsca na przygotowywanym multipleksie cyfrowym, co uprawniałoby ją do nadawania programów w technologii cyfrowej. Radni popierają w ten sposób także głos innych samorządów w Polsce oraz wielu organizacji, instytucji i środowisk.

Przewodniczący Rady Miejskiej
mgr Norbert RZEPISKO

W Obronie Wolnych Mediów – Kraków, 4 marca 2012 roku

miroslawborutaMirosław Boruta

Wielotysięczny tłum przeszedł ulicami Krakowa w proteście przeciwko ograniczaniu wolności słowa. W manifestacji zorganizowanej przez Klub Gazety Polskiej z Gliwic i Solidarnych 2010 z Krakowa udział wzięły tez inne Kluby Gazety Polskiej i Koła Radia Maryja oraz inne organizacje solidarnościowe i niepodległościowe. Wśród zebranych Krakowski Klub Gazety Polskiej rozdał 5.000 egzemplarzy „Gazety Polskiej Codziennie”.

20120304wowm„Chcemy demokracji, a nie dekoracji”, „Nie oddamy wam Telewizji Trwam”, „Wolne media w wolnej Polsce”, „Niech żyje Viktor Orban!” – krzyczeli idący i zgromadzeni na płycie Rynku Głównego w Krakowie (fot. Andrzej Kalinowski), wśród których nie zabrakło nawet górali z Podhala i górników z Kopalni „Piast”. Głos zabrali m.in: dr Zuzanna Kurtyka, prof. Andrzej Nowak, red. Tomasz Sakiewicz, red. Witold Gadowski i red. Jan Pospieszalski. (niezależna.pl, inf. wł.)

Film z przebiegu marszu i wiecu przygotował p. Stefan Budziaszek:


http://www.youtube.com/watch?v=L6E2QISJBDo

Zdjęcia nadesłane do Redakcji Krakowa Niezależnego przez pp. Józefa Bobelę (fot. 1-19) i Pawła Kuklę (fot. 20-29) obejrzeć można tutaj: https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/4Marca2012
a autorskie fotorelacje pp. Andrzeja Kalinowskiego, Andrzeja Rychławskiego i Darii Stańdo tutaj:
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/4Marca2012ak
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/4Marca2012ar
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/4Marca2012ds

I jeszcze materiały (zdjęcia i filmy) ze strony Radia Wnet: cz. I: http://www.radiownet.pl/publikacje/krakowska-manifestacja-w-obronie-wolnosci-mediow-cz1 – cz. II: http://www.radiownet.pl/publikacje/krakowska-manifestacja-w-obronie-wolnosci-mediow-cz2 – dr Zuzanna Kurtyka: http://www.radiownet.pl/publikacje/zuzanna-kurtyka-przemowienie-w-czasie-krakowskiej-manifestacja-w-obronie-wolnosci-mediow-4-iii-2012-r – prof. dr hab. Andrzej Nowak: http://www.radiownet.pl/publikacje/profesor-andrzej-nowak-przemowienie-w-czasie-krakowskiej-manifestacja-w-obronie-wolnosci-mediow-4-iii-2012-r – red. Tomasz Sakiewicz: http://www.radiownet.pl/publikacje/tomasz-sakiewicz-przemowienie-w-czasie-krakowskiej-manifestacja-w-obronie-wolnosci-mediow-4-iii-2012-r

Komu w takim dniu – w dniu 4 marca – podziękować? Panu Bogu za wspaniałą pogodę – si Deus nobiscum, quis contra nos? Jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam? Pannie Maryi, czczonej w pobliskiej Bazylice Mariackiej, a także Jej podopiecznym – Kołom Przyjaciół Radia Maryja, wszystkim twórcom Telewizji Trwam, ojcu Tadeuszowi Rydzykowi, dziękujemy za ten owocny dla Boga i dla Polski trud. Świętemu Kazimierzowi – świętemu kościoła katolickiego, patronowi Rzeczypospolitej Obojga Narodów, Polski i Litwy. Trzeba w tym miejscu wspomnieć Kaziuki, odbywający się od czterystu lat jarmark odpustowy w Wilnie, a więc wspomnieć też Polaków z Litwy, którzy bronią polskości, polskiego języka i szkół. Tutaj, w Krakowie, oba Kluby Gazety Polskiej wspólnie z Ligą Obrony Suwerenności pamiętają o tym szczególnie i dziękują im za ten owocny dla Polski i polskości trud.

Ze względu na ogromne zainteresowanie tematyką protestu zapraszamy wszystkie osoby i środowiska, które nie mogły wziąć udziału w manifestacji 4 marca o przybycie na mszę świętą 10 marca, o 16:30 w Archikatedrze Wawelskiej. Po niej także odbędzie się okolicznościowa manifestacja i wystąpienia w obronie wolności mediów.

Krakowscy radni (obóz Platformy Obywatelskiej) przeciwko telewizji TRWAM

Głosowanie w Radzie Miasta Krakowa oznacza po prostu, że walka o wolność wypowiedzi i szerzenie słowa odmiennego niż rządowe, partii o nazwie Platfoma Obywatelska nie mieści się w koncepcji lewackiego coraz bardziej pseudoliberalizmu…

Wyniki ze strony BIP warto skonfrontować z listą partyjną:
http://www.bip.krakow.pl/?sub_dok_id=29684&info=punkt&PSS_ID=8814

Przeciwko Telewizji Trwam, katolickiemu głosowi w naszych domach, głosowali następujący radni Platformy Obywatelskiej: Janusz Chwajoł, Jerzy Fedorowicz, Grażyna Fijałkowska, Andrzej Hawranek, Marek Hohenauer, Małgorzata Jantos, Dominik Jaśkowiec, Bogusław Kośmider, Teodozja Maliszewska, Katarzyna Pabian, Robert Pajdo, Jerzy Sonik, Sławomir Ptaszkiewicz, Grzegorz Stawowy, Paweł Węgrzyn, Andżelika Wojciechowska, Wojciech Wojtowicz i Jerzy Woźniakiewicz. Tę 18-tkę wsparło 3 radnych bloku prezydenta J. Majchrowskiego: Jerzy Friediger, Bartłomiej Garda, Anna Prokop-Staszecka. I to są fakty.

Projekt rezolucji Rady Królewskiego Stołecznego Miasta Krakowa

Rezolucja

Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w sprawie dyskryminacji Telewizji Trwam przy przydzielaniu koncesji na cyfrowe nadawanie naziemne

Rada Królewskiego Stołecznego Miasta Krakowa składa protest przeciwko odmowie Fundacji Lux Veritatis, właścicielowi Telewizji Trwam, rozszerzenia koncesji na rozpowszechnianie programu telewizyjnego drogą naziemną, w sposób cyfrowy.

Rada Miasta Krakowa podejmując interwencję w tej sprawie oczekuje przyznania Telewizji Trwam należnego miejsca na tak zwanym multipleksie.

Pozytywna decyzja w tej sprawie wpisze się w polskie tradycje wolności, pluralizmu i demokracji w naszej Ojczyźnie.

 Klub Radnych Prawa i Sprawiedliwości:

– Krzysztof Durek
– Adam Kalita
– Ryszard Kapuściński
– Bolesław Kosior
– Barbara Nowak
– Włodzimierz Pietrus
– Józef Pilch
– Edward Porębski
– Stanisław Rachwał
– Marcin Szymański

Protest AKO w Krakowie w obronie telewizji TRWAM

Protest Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Lecha Kaczyńskiego w Krakowie w sprawie decyzji odmawiającej telewizji TRWAM miejsca na multipleksie cyfrowym

akokrakowDo końca lipca 2013 roku ma zniknąć sygnał telewizji naziemnej na rzecz sygnału telewizji cyfrowej. Niestety, decyzja Urzędu Komunikacji Elektronicznej w porozumieniu z przewodniczącym Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji jest taka, iż na pierwszym polskim multipleksie zabraknie miejsca dla jedynej katolickiej telewizji w Polsce. Dla Telewizji Trwam.

Stało się to pomimo protestów wielu organizacji społecznych i politycznych, w tym Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Poznaniu.

120216ndZabrakło miejsca na multipleksie cyfrowym dla Telewizji, której oglądalność przewyższa oglądalności wielu innych nadawców, którzy uzyskali akceptację. Dla telewizji, której wymiar społeczny jest nie do zastąpienia, dla telewizji wartości najwyższych (Il. Nasz Dziennik, Nr 39 (4274), 16 lutego 2012, wyd. internetowe).

Brak kryteriów kwalifikacyjnych, jak również argumentacja, odwołująca się do niezgodnych z prawdą faktów medialnych, mająca stanowić podstawę do odrzucenia wniosku, prowokuje do pytań o bezstronność postępowania kwalifikacyjnego.

My, niżej podpisani, w poczuciu obywatelskiej odpowiedzialności za pomyślny rozwój Rzeczypospolitej Polskiej, jako suwerennego, solidarnego Państwa, w trosce o utrzymanie naszej tożsamości narodowej, więzi rodzinnych i społecznych, mając świadomość roli pluralistycznych mediów w całokształcie życia Kraju, protestujemy przeciwko tej decyzji i żądamy jej zmiany.

Komitet Założycielski AKO w Krakowie:

1. dr inż. Andrzej Augustynek (AGH),
2. dr hab. Włodzimierz Bernacki (UJ),
3. prof. dr hab. inż. Włodzimierz Bochniak  (AGH),
4. dr Mirosław Boruta (UP),
5. prof. dr hab. inż  Stanisława Dalczyńska-Jonas  (AGH),
6. dr Andrzej Duda  (UJ),
7. prof. dr hab. inż. Jan Tadeusz Duda  (AGH),
8. prof. dr hab. Maria Dzielska (UJ),
9. prof. dr hab.  Jerzy Fijał  (AGH),
10. prof. dr hab. Janusz Gołaś (AGH),
11. dr inż. Marta Januś (AGH),
12. prof. dr hab. Ryszard Kantor  (UJ),
13. prof. dr hab. inż. Andrzej Korbel  (AGH),
14. prof. dr hab. Grażyna Korpal  (ASP),
15. dr hab. inż. Adam Korytowski (AGH),
16. dr hab. inż. Wojciech Kucewicz (AGH),
17. dr hab. Marta Lempart-Geratowska  (ASP),
18. prof. dr hab. Edward Malec  (UJ),
19. dr hab. inż. Janusz Mikuła  (PK),
20. prof. dr hab. inż. Janina Milewska-Duda  (AGH),
21. prof. dr hab. inż. arch. Anna Mitkowska (PK),
22. prof. dr hab. inż. Wojciech Mitkowski, (AGH),
23. mgr Marek Morawski,
24. mgr inż. Andrzej Ossowski (AGH),
25. dr hab. Józefa Panek  (CM UJ),
26. dr Tomasz Panz (UJ),
27. dr inż. Krzysztof Pasierbiewicz (AGH),
28. prof. dr hab. Stanisław Sędziwy  (UJ),
29. dr inż. Feliks Stalony-Dobrzański  (AGH),
30. prof. dr hab. Krystyna Stamirowska  (UJ),
31. dr n. med. Jolanta Świerszcz  (CM UJ),
32. prof. dr hab. Stefan Taczanowski (AGH),
33. prof. dr hab. Ryszard Terlecki (WSF-P „Ignatianum”)