Przeskocz do treści

Informacja własna

We czwartek (29 listopada 2019 roku) szefowie "Prawa i Sprawiedliwości" - Jarosław Kaczyński, "Porozumienia" - Jarosław Gowin i "Solidarnej Polski" - Zbigniew Ziobro podpisali nową umowę koalicyjną w ramach Zjednoczonej Prawicy 😉

Nowa umowa w ramach Zjednoczonej Prawicy była negocjowana od dłuższego czasu, a jej podpisanie było konieczne, gdyż poprzednia umowa wygasła 11 listopada br., wraz z końcem minionej kadencji parlamentu.

Zjednoczona Prawica, czyli "Prawo i Sprawiedliwość", "Porozumienie" i "Solidarna Polska", w wyniku wyborów parlamentarnych wprowadzili łącznie do Sejmu i Senatu 235 posłów i 48 senatorów. Partia Jarosława Gowina - "Porozumienie" wprowadziła 18 posłów i 2 senatorów, podobnie jak "Solidarna Polska" Zbigniewa Ziobry, która również wprowadziła 18 posłów i 2 senatorów (fot. zdjęcie ilustracyjne, Tomasz Hamrat / Gazeta Polska za: niezalezna.pl).

Warszawa. Obchody Narodowego Święta Niepodległości przed Grobem Nieznanego Żołnierza:

Drodzy Rodacy,
Wielce Szanowna Pani Marszałek Sejmu,
Szanowny Panie Marszałku Seniorze,
Szanowny Panie Marszałku Senatu,
Szanowna Pani Marszałek Senior Senatu,
Wielce Szanowny Panie Premierze,
Szanowne Panie i Szanowni Panowie Ministrowie,
Szanowne Panie i Szanowni Panowie Parlamentarzyści,
Szanowni Panowie Generałowie,
Szanowne Panie i Szanowni Panowie Oficerowie,
Żołnierze,
Członkowie Korpusu Dyplomatycznego,
Czcigodni Księża Biskupi, Kapelani Wojska Polskiego,
Czcigodni Duchowni,
Wielce Szanowni Państwo,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście na czele z naszymi wspaniałymi Weteranami, obrońcami ojczyzny,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo!

Gdy stoimy 11 listopada tu, na placu im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie – placu świadku tylu niezwykłych historycznych wydarzeń, wielkiej, czasem trudnej, ale niesamowitej, radosnej historii naszego kraju; gdy patrzymy na stojących tu pięknych polskich żołnierzy; gdy patrzymy, jak lśni polska broń – jak złotych kłosów łan w listopadowym słońcu; gdy nad nimi łopoczą biało-czerwone sztandary przyniesione tu przez szczęśliwych i uśmiechniętych rodaków; gdy patrzymy, jak spogląda na to ze swego postumentu Marszałek Józef Piłsudski, patrząc z zasumowaną miną na plac dziś swego imienia, na Grób Nieznanego Żołnierza, na symboliczny grób jego chłopców, legionistów, ochotników, którzy oddali życie za niepodległą, wolną, suwerenną Polskę; gdy patrzymy na te 101 lat od czasu uzyskania niepodległości, a wcześniej na te ponad 123 lata zaborów i walkę kolejnych pokoleń o odzyskanie Polski, niepodległej ojczyzny, wolności; gdy patrzymy na II Rzeczpospolitą; gdy patrzymy na jej upadek; gdy potem patrzymy na zdradę i sowieckie zniewolenie, i na zwycięstwo – to bezkrwawe sprzed 30 lat; gdy wreszcie patrzymy na tę naszą dzisiejszą Polskę w tamtej, tej ponad dwuwiekowej od 1772 roku perspektywie – to chce się powiedzieć, bo na usta cisną się słowa piosenki: „Ja to mam szczęście, że w tym momencie żyć mi przyszło w kraju nad Wisłą. Ja to mam szczęście”.

Historycy mówią, że dzisiejsza Polska to najbardziej wolna, najzamożniejsza i najbezpieczniejsza Polska od XVII wieku. Aż trudno w to uwierzyć. Nie wiem, czy tak do końca mają rację, czy nie, ale patrząc powierzchownie na naszą historię, wydaje się, że jest to wielce prawdopodobne. Całe pokolenia nie miały takiego szczęścia jak my, a zwłaszcza jak mają ci młodzi, którzy urodzili się po 1989 roku – którzy nie pamiętają czasów, gdy Polska nie była w pełni niepodległa, wolna, suwerenna, gdy nie można było w Polsce mówić tego, co się chce, spotykać się z kim i gdzie się chce, gdy zabraniano tego, co dzisiaj należy do praw fundamentalnych, całkowicie naturalnych i podstawowych.

30 lat i 101 lat w tamtej wielkiej perspektywie odzyskania niepodległości. Świętowaliśmy w zeszłym roku tak pięknie – za co wszystkim jeszcze raz z całego serca dziękuję – stulecie odzyskania niepodległości. Tamten wielki dzień 11 listopada, gdy cała Europa świętowała zakończenie I wojny światowej, a my – że nasze państwo wracało na mapę.

Ale to nie koniec naszej wielkiej celebracji, to był początek. Bo przecież wiemy, że Polska kształtowała się długo, to wszystko nie było takie proste, że nie było jej tak łatwo uzyskać stabilne granice, że jeszcze wiele krwi po tamtym 11 listopada musiało się polać, by Polska mogła się ustabilizować i twardo oprzeć się w swoich granicach.

To przecież najpierw powstanie wielkopolskie – piękne, wspaniałe, zwycięskie, dobrze zaplanowane, które odzyskało dla nas Wielkopolskę i kształtowało tę część granicy zachodniej. To wreszcie także świętowane w tym roku I powstanie śląskie – pierwszy z trzech zrywów, który pozwolił ukształtować granicę na zachodzie, ale niżej, na południe. Który odzyskał dla nas tę tak ważną część późniejszej II Rzeczypospolitej – część przemysłową o wielkiej tradycji pracy, ale też część, która zawierała tak niezwykłe i ważne bogactwa naturalne, dzięki którym II Rzeczpospolita mogła się odbudowywać szybciej, dzięki którym można było później myśleć o budowie Centralnego Okręgu Przemysłowego.

Ale przecież musimy pamiętać, że to także późniejsze walki w obronie Rzeczypospolitej przed sowiecką napaścią. To wielkie zwycięstwo pod Warszawą, które nazywamy Cudem nad Wisłą – przede wszystkim był to cud geniuszu polskich dowódców, ale głęboko wierzymy, że i opieka Matki Najświętszej nad naszą ojczyzną. I bohaterstwo polskiego żołnierza ze wszystkich warstw ówczesnego polskiego społeczeństwa. Wszyscy razem stanęli, by bronić Polski – by była na mapie, suwerenna, niepodległa, a nie komunistyczna. Byli gotowi oddać za to życie i oddawali je. Tę wielką rocznicę będziemy świętowali w przyszłym roku – 2020.

I potem będziemy nadal czcili naszych bohaterów w latach 2021 i 2022, aż nie uzyskaliśmy całej Polski dla nas – gdy wreszcie także na Górny Śląsk mogły wejść polskie oddziały, by stał się on częścią Rzeczypospolitej dzięki bohaterstwu Polaków mieszkających na tamtej śląskiej ziemi, którzy nie wyobrażali sobie, że mogliby nie mieszkać w Polsce po tylu latach obrony przed germanizacją. To wielki dla naszego państwa i narodu czas. Patrzymy na niego także z perspektywy właśnie ostatniego 30-lecia.

Ogromnie się cieszę, że cały czas dojrzewamy jako państwo i społeczeństwo. Że coraz lepiej rozumiemy naszą historię wraz ze wszystkimi jej zaszłościami, także tymi bardzo trudnymi. Wyrazem zrozumienia zaszłości – także tych bardzo trudnych – II Rzeczypospolitej, o których przecież niezbyt chętnie dziś mówimy, czasem ze wstydem pochylając głowę, były te olbrzymie konflikty polityczne, które powodowały, że bohaterowie niepodległej Polski szli do więzienia, byli zamykani, internowani, musieli wyjeżdżać za granicę na przymusową emigrację. Tak też było.

Ci, których dzisiaj nazywamy ojcami niepodległości, nie umieli się porozumieć, mieli odmienne wizje co do przyszłości polskiego państwa i po tym, jak odzyskali niepodległość, nawet w tych najważniejszych sprawach trudno im było znów uzyskać porozumienie. Jakoś nie potrafili powrócić wspomnieniem do tamtego wspólnego czasu, gdy umieli piersią zastawiać Polskę przed komunistyczną nawałą, nie oglądając się na konflikty i różne wizje.

Dziś, pamiętając o tym, postawiliśmy ich we wspólnej alei, którą śmiało możemy nazywać aleją ojców niepodległości – choć to przecież plac Trzech Krzyży, Aleje Ujazdowskie, plac Na Rozdrożu, wreszcie Belweder. To jest właśnie ta aleja teraz ojców niepodległości, która rozpoczyna się dla jadącego z Pałacu Prezydenckiego Prezydenta Rzeczypospolitej na placu Trzech Krzyży przy pomniku Wincentego Witosa – premiera, który porzucił pług, by stanąć w obronie Polski, wzywając polskich chłopców z wiejskich chat do obrony Rzeczypospolitej w 1920 roku. To oni zatrzymali sowiecką nawałę.

To dalej Ignacy Jan Paderewski w parku Ujazdowskim spokojnie siedzący i patrzący dzisiaj na Rzeczpospolitą, o którą tak zabiegał, o której rozmawiał przecież z ówczesnym prezydentem Stanów Zjednoczonych – Wilsonem, który dzięki m.in. jego zabiegom dyplomatycznym umieścił tę niepodległą Polskę w Europie wśród swoich tez.

To dalej Plac Na Rozdrożu, a przy nim Ignacy Daszyński, a przy nim Roman Dmowski, a przy nim wreszcie Wojciech Korfanty od tak niedawna zdobiący to ważne miejsce stolicy swoją osobą tak symbolicznie – obok postumentu, w pozie dyskusji o ważnych polskich sprawach, dyskusji spokojnej, w gronie polityków, ważnej, poważnej.

I wreszcie Belweder, a przed nim marszałek Józef Piłsudski. Dziś wszyscy razem na jednej alei. Tak ważne to dla nas i tak ważna niech to będzie lekcja dla nas i dla wszystkich następnych pokoleń, że Polska najlepiej się rozwija i Polska jest najsilniejsza wtedy, kiedy rozumiemy, że te najważniejsze sprawy polskie musimy prowadzić razem, wspólnie i bez oglądania się na podziały i bez oglądania się na różne wizje w szczegółach.

Niech oni wszyscy razem znaczą dzisiaj dla nas to niezwykle ważne przesłanie, które, myślę, że gdyby spojrzeć uważnie, to obiektywnie dla nich wszystkich i w nich wszystkich było także w tych słowach tak mocno wyrażonych i jasno i, powiedziałbym, lapidarnie przez Romana Dmowskiego: „Jestem Polakiem i obowiązki mam polskie”. Tak, jesteśmy Polakami i obowiązki mamy polskie. Od prawa do lewa.

Niechże to będzie na dziesięciolecia i stulecia naszej dalszej historii dla nas to najważniejsze przesłanie: że jesteśmy Polakami, bośmy wyrośli z tych ponad tysiąc pięćdziesięcioletnich korzeni, z tej naszej wielkiej tradycji. Jesteśmy Polakami, bośmy wyrośli z tej ziemi, niezależnie od tego w szczegółach, jakiej narodowości jesteśmy. Jesteśmy Polakami, gdy mieszka w nas Polska. I gdy mieszka w nas polskość tej właśnie tradycji. Czasem różnych religii, ale jednak wszystko obrośnięte na tym jednym pniu, wyrastające z tego jednego historycznego korzenia: tradycji, kultury ukształtowanej przez różne prądy, ale jakże cennej i jakże zażarcie bronionej przez kolejne pokolenia, które nie dały sobie jej odebrać.

Nie wchodząc w szczegóły, niechże samo to nam wystarczy. Jak bardzo mocno jej broniono i co byli gotowi przez całe dziesięciolecia, stulecia dla niej oddać. Nawet i życie. Ci wszyscy wspominani dzisiaj a apelu poległych, w apelu bohaterów niepodległej, wolnej, suwerennej Rzeczypospolitej.

Tak, dzisiaj się rozwija. Tak, wierzę w to, że dzisiaj jest coraz mądrzejsza, coraz światlejsza właśnie nami, rodakami, swoimi obywatelami.

Dlaczego to mówię? Dlatego, że dajecie Państwo wszyscy tego świadectwo: że ja szanujecie, taką, jaka dzisiaj jest. Coraz bardziej biało-czerwona, coraz bardziej świadoma swojego miejsca, swojej siły i swojej roli. Tej roli, o której mówił do nas przez tyle lat nasz Ojciec Święty Jan Paweł II także wtedy, kiedy szliśmy do Unii Europejskiej. Roli ważnej nas, europejskiego narodu tu zakorzenionego od ponad tysiąca lat. Roli, której nie można nie doceniać, a która trzeba rozumieć, i która rozumiana jest coraz lepiej. Roli państwa, w którym demokracja wyrastała w czasach, w których inni o demokracji nawet jeszcze nie myśleli, nawet o niej nie śnili, nawet jeszcze nie rozumieli, co to jest. Tu, na tej ziemi, ona wzrastała – w swoich ówczesnych pierwszych wzrostach, w ówczesnych swoich pierwszych znaczeniach. Oczywiście, nie taka, jak dzisiaj. Ale nowoczesna, jak na tamte czasy. Choćby wyrastająca z tej majowej konstytucji tamtego, wspominanego co roku, 3 maja 1791 roku.

Szanowni Państwo, dzisiaj tę demokrację rozumiemy coraz lepiej, tę współczesną, i coraz bardziej ją urzeczywistniamy. Dziękuję wszystkim tym, którzy poszli w tym roku do wyborów: najpierw tych do Parlamentu Europejskiego, a potem do naszego, polskiego Parlamentu. Te prawie 62%, te prawie 46% wcześniej w wyborach europejskich, to jasne świadectwo tego, że coraz lepiej rozumiemy znaczenie naszej decyzji i naszej odpowiedzialności za polskie sprawy. I powiem tak: to tego właśnie z całą pewnością oczekują od nas Ojcowie Niepodległości. Żebyśmy tak właśnie rozumieli naszą odpowiedzialność za Polskę, że idziemy i wybieramy. Że idziemy i opowiadamy się. Że idziemy, bo jesteśmy gotowi brać tą właśnie odpowiedzialność w swoje ręce.

O to proszę, żeby dalej tak było. Za to dziękuję, ale i zarazem domagam się, aby tak pozostało, aby było nas coraz więcej, aby ta liczba naszych rodaków, którzy wybierają w Polsce władzę, którzy wybierają władzę w Unii Europejskiej, z wyborów na wybory wzrastała. Żebyśmy mogli mówić z podniesioną głową: tak, my wybieramy świadomie; tak, nasze władze, czy to delegowane do Unii Europejskiej, czy pracujące tutaj, w Rzeczpospolitej, mają silną legitymację. Są wybrane przez naród, są wybrane przez zdecydowaną większość.

Polska tego potrzebuje i Polska taka się staje. Cieszę się ogromnie z tak wielu naszych sukcesów ostatniego trzydziestolecia. Jest sukcesem ta sytuacja gospodarcza, którą dzisiaj mamy, mimo wszystkich problemów, które były, mimo wszystkich potknięć, mimo wielu łez, które się wylały przez te ostatnie 30 lat, zwłaszcza na początku, kiedy działy się procesy niezrozumiałe i często niepojęte, kiedy niestety popełniono też wiele błędów; że dzisiaj umiemy z tego wychodzić i umiemy budować Polskę coraz silniejszą, że jesteśmy dzisiaj członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego, który gwarantuje nasze bezpieczeństwo, że jesteśmy członkami Unii Europejskiej od 15 lat. Że wszystkie te rocznice świętujemy w tym roku, włącznie z 80. rocznicą wybuchu II wojny światowej, na którą przybyło do nas tak wielu przywódców państw, z kilkudziesięcioma delegacjami z całego świata. Że jesteśmy państwem i narodem liczącym się, nie tylko u nas, tu w Polsce, ale że nasi przedstawiciele liczą się także poza granicami, co w wielu miejscach jest podkreślane.

Że kiedy stajemy się podmiotem międzynarodowych głosowań – tak, jak wtedy, kiedy wybierano nas do Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych, to 190 państw głosuje za Polską. To jest świadectwo, kim jesteśmy i jakim dzisiaj jesteśmy państwem.

Za to wszystko chcę podziękować moim drogim rodakom w kraju i poza jego granicami. To jest wielka Wasza zasługa. Nie byłaby dzisiejsza Polska taka, gdyby nie Wasza ciężka praca i Wasz wysiłek. Ale dziękuję też wszystkim, którzy przez te 30 lat pracowali dla Polski i dziękuję wszystkim, którzy przez te 30 lat prowadzili polskie sprawy.

Chcę to jasno powiedzieć, nie mam żadnych wątpliwości i wierzę w to głęboko, że wszyscy prowadzili je po to, by Polska rozwijała się jak najlepiej, z głębokich pobudek patriotycznych. I wierzę w to, że tak będzie nadal.

Jedna jest Polska, będzie jedna, i my wszyscy jej służymy. I wierzę w to głęboko, że będziemy jej służyć my i następne pokolenia.

Cześć i chwała bohaterom! Wieczna chwała poległym! Niech żyje niepodległa, suwerenna, wolna Rzeczpospolita! Niech żyje naród polski!

Tekst i zdjęcie za: https://www.prezydent.pl/aktualnosci/wypowiedzi-prezydenta-rp/wystapienia/art,870,prezydent-jedna-jest-polska-i-my-wszyscy-jej-sluzymy.html

The main ceremonies of the Independence Day took place in Warsaw's central square that bears the name of Marshal Józef Piłsudski:

Dear Compatriots,
Most Distinguished Madam Marshal of the Sejm,
Distinguished Senior Marshal,
Distinguished Marshal of the Senate,
Distinguished Madam Senior Marshal of the Senate,
Most Distinguished Prime Minister,
Distinguished Ministers,
Honourable Members of Parliament,
Distinguished Generals, Officers, Soldiers,
Members of the Diplomatic Corps,
Reverend Bishops, Chaplains of the Polish Army,
Venerable Priests,
Ladies and Gentlemen,
All the distinguished Guests, and especially our wonderful Veterans, the Defenders of the Home Country,
Ladies and Gentlemen!

As we stand on November 11 here, in Marshal Józef Piłsudski Square in Warsaw - a square that was a witness to so many extraordinary historical events, to the great, sometimes difficult, but incredible and cheerful history of our country; as we look at the fine figures of the Polish soldiers standing here; as we look at the shining Polish weapons - like golden grain tips in a field in November sun; as we see white and red banners flapping above our heads, brought here by our happy smiling compatriots; as we see Marshal Józef Piłsudski looking at it from his pedestal with his face looking at the square bearing his name today, at the Tomb of the Unknown Soldier, at the symbolic grave of his boys, the legionaries and volunteers who gave their lives for an independent, free and sovereign Poland; as we look on the 101 years since independence, and on the earlier 123 years of partitions and the struggle of subsequent generations to regain Poland, an independent Home Country, and to regain freedom; as we look at the Second Republic; as we look at its collapse; as we finally look at our contemporary Poland from that perspective, spanning more than two centuries since 1772, we want to say the following words, because the lyrics of the song readily comes to our mind : "I am lucky to live in the country on the Vistula River right now.”

Historians say that today's Poland is the most free, prosperous and safest Poland ever since the 17th century. It is hard to believe. I do not know if they are right or wrong, but looking at our history, at least roughly, it seems highly probable. Whole generations have not been as fortunate as we are, and especially as those young people who were born after 1989 - who do not remember the times when Poland was not fully independent, free and sovereign, when it was not possible in Poland to speak your mind freely, to meet whom you wanted and where you wanted to meet, when the rights which are today fundamental, completely natural and basic were denied.

Thirty years and 101 years in that broader perspective of regaining independence. Last year, and I would once again like to thank everyone wholeheartedly for that, we celebrated so beautifully the centenary of regaining independence. That great day of November 11, when all of Europe celebrated the end of the First World War, and we celebrated the fact that our country had reappeared on the map of Europe.

But it was not the end of our great celebration, it was only the beginning. After all, we know that Poland took a long time to take its shape, not everything was so easy to attain: it was not so easy to obtain stable borders, a lot of blood still had to be shed after that day of November 11, so that Poland could consolidate and firmly rest within its borders.

The first thing was the Wielkopolska Uprising: a fine, wonderful, victorious, well planned uprising, which won back the region of Wielkopolska for us and shaped this part of the western border. Thereafter followed the first Silesian Uprising that we commemorated this year - the first of the succession of three uprisings that allowed to shape the border in the west, but more down to the south. The uprising which regained for us that important part of the later Second Polish Republic - the industrial hub with a great tradition of work, but also the part which contained such extraordinary and important natural resources, thanks to which the Second Polish Republic could be reconstructed faster, thanks to which it was possible to think about the construction of the Central Industrial District.

But we must also remember about the subsequent fight in defence of the Republic of Poland against the Soviet attack. It was a great victory near Warsaw, the one we call the Miracle on the Vistula River - above all, it was a miracle of the genius of Polish commanders, but we firmly believe that the protection of the Blessed Mother of God over our Home Country was also important. And the heroism of the Polish soldiers from all strata of the Polish society at that time. They all stood together to defend Poland - to make it present on the map, a sovereign, independent country, and not a communist country. They were ready to give their lives for it, and so they did. We will celebrate this great anniversary next year: 2020.

And then, we will continue commemorating our heroes in the years 2021 and 2022, until we gained the whole of Poland for us - when Polish troops could finally enter Upper Silesia, so that it could become part of the Republic of Poland thanks to the heroism of the Poles living in that Silesian land, who did not imagine that they could not live in Poland after so many years resisting Germanization. This is a great time for our country and our nation. We also look at it from the perspective of the last thirty years.

I am delighted to see that we mature as a state and as a society. That we understand our history, together with all its meanders, including the very difficult ones, better and better. An expression of the vicissitudes of the past, including the very difficult ones - of the Second Republic of Poland, which we are not very willing to talk about today, sometimes bending our heads with shame, were those huge political conflicts in the wake of which the heroes of independent Poland went to prison, were locked up, interned, and compelled to leave the country for forced emigration. That is what happened.

They whom we today call the Fathers of Independence did not know how to come to agreement among themselves, they had different visions of the future of the Polish state and, having regained independence, it was difficult for them to reach any consensus, even on these most important issues. Somehow they could not restore the memory of that time when they knew to how shield Poland with their own breast against communist invasion, oblivious of conflicts and different visions.

Today, mindful of those developments, we lined them up along one avenue, which we can boldly call the avenue of the Fathers of Independence - although it spans various locations in Warsaw: the Square of Three Crosses - Plac Trzech Krzyży, the Ujazdowskie Avenue, the Square at the Crossroads - Plac na Rozdrożu, and finally the Belweder Palace. This is precisely the avenue of the Fathers of Independence. For President of the Republic of Poland travelling from the Presidential Palace , it now begins at the Square of the Three Crosses - Plac Trzech Krzyży, at the Monument to Wincenty Witos - the Prime Minister who abandoned his plough to stand up for Poland, calling on Polish boys from countryside cottages to defend the Republic of Poland in 1920. They were the ones who stopped the Soviet invasion.

Further on, there is Ignacy Jan Paderewski, peacefully seated in the Ujazdowski Park, looking on the Republic of Poland, that he was championing with such determination. He spoke about it with the then President of the United States, Woodrow Wilson, who, thanks to the diplomatic efforts of the former, included such independent Poland in Europe among his proposed points.

Further down the road there is the Square at the Crossroads: Plac Na Rozdrożu, with Ignacy Daszyński, Roman Dmowski, and finally Wojciech Korfanty, whose monument has recently arrived to mark his presence at this important place of the capital and to do it so symbolically - next to the pedestal, in a pose suggesting discussion on important Polish issues, a calm discussion among politicians, an important, serious discussion.

And finally, the Belweder Palace, and in front of it Marshal Józef Piłsudski. Today they are all together along one avenue. It is so important for us. It so crucial that we and all future generations to come take this page from their book: that Poland develops at its best and Poland is the strongest only when we realize that these most important matters for Poland must be dealt with in unity, together and without looking at the divisions and different detailed visions.

May they, all of them taken together, and each of them individually, convey the following message for Poland. Since for all of them and in all of them, there was also such a strong and clear desire, best expressed, very succinctly, in these words uttered by Roman Dmowski: "I am a Pole and I have my Polish responsibilities”. Yes, we are Poles and we have Polish responsibilities. From right to left.

May this be the most important message for decades and centuries to come in our history: that we are Poles, because we have grown from these over a thousand and fifty-year-old roots, from this great tradition. We are Poles, because we have grown out of this land, regardless of our detailed nationality. We are Poles when Poland lives in us. And when the Polishness of this tradition lives in us. Sometimes of different religions, but all grown on this one joint trunk, growing out of this one historical root: tradition, culture shaped by various trends, but so precious and so fiercely defended by successive generations never allowing anyone to take it away from them.

Without going into the details, suffice it to say how strongly it was defended, and what they were prepared to sacrifice for it, for decades and centuries. Even at the price of their lives. All those people commemorated today at the roll call of the Fallen: the heroes of the independent, free, sovereign Republic of Poland.

Yes, today Poland is developing. Yes, I believe that today the country grows wiser and more enlightened, and that it is precisely us, its fellow countrymen and its citizens, who are getting wiser and more enlightened.

Why am I saying this? Because you all bear witness to this: that you respect her, as she is today. More and more white and red, more and more aware of her place, her strength and her role. The role about which our Holy Father John Paul II was speaking to us for so many years, also when we were on our way to the European Union. It is an important role for us, a European nation that has been rooted here for over a thousand years. A role that cannot be underestimated, and which must be understood, and which is understood better and better. The role of a state in which democracy developed at a time when others had not even thought, had not even dreamt of it, not realizing, even vaguely, what it was. Here, on this earth, it developed - in its prime, in its early meaning. Of course, not like democracy today. But still modern for that time. Democracy stemming also from the Constitution of 3 May 1791, the day that we celebrate every year.

Ladies and Gentlemen!

Today we understand this democracy better and better, contemporary democracy, and we make it tangible with more efficacy. I would like to thank all those who took part in elections this year: first those to the European Parliament, and then to our Polish Parliament. The turnouts of almost 62%, and almost 46% earlier in the European elections, are a clear testimony to the fact that we understand better and better the significance of our decision and our responsibility for Polish matters. And I will go as far as to say: this is what the Fathers of Independence certainly expect of us. So that we understand our responsibility for Poland in such a way that we go to the polls and elect. That we go to the polls and we speak our mind. That we go to the polls because we are ready to take this responsibility into our own hands.

May it please continue this way. I thank you for this, but I also demand that things should stay this way, that there should be more and more of us at the polls, and that the number of our compatriots who elect authorities in Poland, who elect authorities in the European Union, should increase from one elections to others. So that we can speak with our heads up: yes, we have made a conscious choice; yes, our authorities, be they delegated to the European Union or working here in the Republic of Poland, they do have a strong legitimacy. They are elected by the nation; they are elected by a vast majority.

Poland needs it. And Poland evolves this way. I am overjoyed to see so many of our successes over the last thirty years. The economic situation we are in today is a success, despite all the problems that have arisen, despite all the failures, despite the many tears that have been shed over the last thirty years, especially at the beginning, when incomprehensible and often inconceivable processes have been unfolding, and when, unfortunately, many mistakes have also been made. We know that today we are capable of recovering from this and of building Poland that is stronger and stronger, that we are today a member of the North Atlantic Alliance, which safeguards our security, and that we have been members of the European Union for fifteen years. That we are celebrating all these anniversaries this year, including the 80th anniversary of the outbreak of World War II, which was attended by so many Heads of State or Government, with dozens of delegations from all over the world. That we are a country and a nation that matters, not only here in Poland, but also abroad, the point that is emphasised in many places.

That when we our candidacy is subject to international vote, as it was the case when we were elected to the United Nations Security Council, 190 countries vote in favour of Poland. This speaks volumes about who we are and what kind of state we are today.

For all this, I would like to thank my dear compatriots in the country and abroad. It is a great credit to you. Today's Poland would not be like this if it were not for your hard work and your effort. However, I would also like to express thanks to all those who have been working for Poland for the last thirty years, and I would like to thank all of them who have been running Polish affairs for the last thirty years.

I want to make this point clear: I have no doubts and I firmly believe that they all were running affairs in order to make Poland develop as well as possible, urged by profound patriotic reasons. And I believe that this will continue to be the case.

There is one Poland, there will be one, and we all serve her. And I firmly believe that we and future generations will serve her.

Hail and glory to the heroes! Eternal glory to the fallen! Long live an independent, sovereign, free Republic of Poland! Long live the Polish nation!

On: https://www.president.pl/en/news/art,1127,we-are-poles-and-we-have-polish-responsibilities-from-right-to-left.html

Szanowni Państwo!

W najbliższą niedzielę odbędą się wybory do Sejmu i Senatu. Wybory bardzo ważne. Dotykające kluczowych dziedzin naszego życia. Decydujące o sprawach dla nas najważniejszych.

Przez wiele tygodni ugrupowania polityczne przedstawiały swoje programy i propozycje. Kandydaci na posłów i senatorów mówili o swoich osiągnięciach. Podawali powody, dla których powinniśmy wybrać właśnie ich.

Podczas moich licznych spotkań z Polakami często słyszę, że politycy powinni odnosić się do obywateli z szacunkiem, powinni dotrzymywać słowa i złożonych obietnic. Właśnie to buduje zaufanie. Zaufanie, które jest niezbędne, aby zachować harmonijny rozwój naszej Ojczyny, by budować jej pomyślną przyszłość.

Teraz to nasze głosy zadecydują o Polsce. O tym, w jakim kraju będą dorastały nasze dzieci. Razem postanowimy, jak ma być podtrzymany wzrost gospodarczy. Według jakich reguł dzielić środki publiczne. Jak utrwalić bezpieczeństwo naszych domów i naszych granic. Jak ochronić podstawowe wartości.

W maju prosiłem Państwa o możliwie liczny udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Frekwencja okazała się rekordowa. Bardzo dziękuję za tak mocną odpowiedź na mój apel.

Teraz także pragnę zachęcić, by skorzystali Państwo ze swojego najważniejszego prawa – prawa wyborczego. Postarajmy się, aby i tym razem padł rekord udziału Polaków w wyborach. Raz jeszcze udowodnijmy, jak bardzo cenimy sobie demokrację. Jak bardzo zależy nam na dobrej przyszłości naszej Ojczyzny.

Panie i Panowie! Drodzy Rodacy!

Zarówno podczas wyborów, jak i po ich zakończeniu pamiętajmy: Polska jest jedna. Nasza. Wspólna.

I jeszcze linka do YT: https://youtu.be/U6kexmta4bE

Tekst i fotografia za: https://www.prezydent.pl/aktualnosci/wypowiedzi-prezydenta-rp/wystapienia/art,844,oredzie-prezydenta-rp-przed-wyborami-parlamentarnymi.html

Patryk Jaki

Zbliżają się wybory, które rozstrzygną o losach Polski na koleje lata. Ważne, aby głosować w nich na Zjednoczoną Prawicę. Jednak nie mniej istotne jest to, kogo z tej listy wybierzemy.

Proszę Państwa o głos na ludzi, którzy podpisali 7 zobowiązań w sprawach fundamentalnych. Popieram tych kandydatów, którzy podpisali obietnicę, że będą bronić wartości chrześcijańskich, będą przedstawicielami odważnej młodej Polski. Ludzi, którzy nie będę konformistami, nie będę bali się systemu III RP. Poniżej zamieszczam deklarację nowego pokolenia w polityce. W przyszłym polskim parlamencie będzie toczyła się zacięta walka o wdrożenie ideologii LGBT, przywrócenie przywilejów komunistom, postępować będzie presja na niszczenie Kościoła i wartości chrześcijańskich. Nie możemy na to pozwolić, dlatego proszę o popieranie tych kandydatów, którzy złożyli pisemnie(!) jasną deklarację w tych kluczowych dla Polski sprawach.

Jeśli się zgadzasz z deklaracją proszę o udostępnienie!

Jakość ludzi w Sejmie ma znaczenie!

Oprócz ludzi „Nowego Pokolenia w Sejmie” warto poprzeć też sprawdzonych i doświadczonych ludzi. Taką osobą jest Zbigniew Ziobro i proszę mieszkańców woj. świętokrzyskiego, aby dali Panu Ministrowi mocny mandat. Wysokie i mocne poparcie dla najbardziej atakowanego człowieka w Polsce (zobaczcie TVN) to silny głos ludzi za kontynuacja reformy sądownictwa i twardą rozprawą z mafiami. Wbrew temu co się mówi areszty i więzienia znów zapełniają się przestępcami. Przestępcy zaczęli się bać. Minister Ziobro skonfiskował im w tym roku Ok 3 mld zł ! (za PO nie było w ogóle ustawy o konfiskacie rozszerzonej) . Wczoraj kolejny wyrok - do więzienia trafi Marek M. jeden z hersztów mafii reprywatyzacyjnej.

Za: https://www.facebook.com/PatrykJaki/photos/a.711920085578738/2192038237566908/?type=3&theater

W dniach 22-25 września 2019 roku (niedziela - środa) Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, p. Andrzej Duda z Małżonką złoży wizytę w Stanach Zjednoczonych Ameryki, podczas której weźmie udział w debacie generalnej 74. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku.

W ramach programu prasowego wizyty odnajdujemy m.in.: w niedzielę, 22 września w New Britain:
godz. 13.00 / Udział Pary Prezydenckiej we Mszy Świętej w kościele Świętego Krzyża - Holy Cross Church
godz. 14.45 / Spotkanie Pary Prezydenckiej z przedstawicielami Katedry Polskiej - Central Connecticut State University
godz. 15.15 / Spotkanie Prezydenta RP i Małżonki z Polakami, żyjącymi w Stanach Zjednoczonych oraz uroczystość odznaczenia zasłużonych przedstawicieli tamtejszej społeczności polskiej - Park Walnut Hill. Tutaj planowane jest także wystąpienie Prezydenta RP (czas lokalny = czas w Polsce - 6 godzin).

https://www.prezydent.pl/aktualnosci/wydarzenia/art,1447,czwarty-rok-prezydentury-andrzeja-dudy.html

https://www.prezydent.pl/pierwsza-dama/aktywnosc/art,577,czwarty-rok-aktywnosci-pierwszej-damy-agaty-kornhauser-dudy.html

https://www.prezydent.pl/kancelaria/aktywnosc-ministrow/art,1787,cztery-lata-polityki-zagranicznej-prezdenta-andrzeja-dudy.html

English Version:
https://www.president.pl/en/news/art,1093,aide-us-relations-regional-cooperation-priorities-of-presidency.html

https://www.prezydent.pl/kancelaria/aktywnosc-ministrow/art,1790,min-mucha-prezydentura-adudy---aktywna-skupiona-na-potrzebach-zwyklych-ludzi.html

English Version:
https://www.president.pl/en/news/art,1094,p-mucha-dudas-presidency-focusses-on-citizens-everyday-problems.html

Mirosław Boruta

Niszczenie Polski odbywa się na kilku frontach. Najbardziej boli atak na Jana Pawła II, największego z Polaków, świętego człowieka i kapłana. Nie wolno milczeć w takich chwilach. Następcy Urbana pojawili się w Krakowie, by ranić. Hańba i wstyd dla ludzi bez systemu wartości...

Jeżeli religia jest najważniejsza w życiu człowieka, bo to dzięki niej staliśmy się ludźmi, szanujmy ją jako najważniejszą wartość. I w drukarni i w IKEI. Są to przypadki podobne, ale nie "identyczne". Mądra religia promuje życie i trwanie ludzkości, brońmy jej wszędzie...

Interia: Prezydent Andrzej Duda jest liderem rankingu zaufania - ufa mu 65% badanych przez CBOS. Drugi premier Mateusz Morawiecki - 54 %. Trzecią pozycję zajmuje Paweł Kukiz - 49%. Potem Beata Szydło - 47%, Jarosław Kaczyński i Zbigniew Ziobro - po 46%. A październik tuż, tuż...

4 czerwca nie ma dla mnie jakiegokolwiek pozytywnego znaczenia. A już odwołanie rządu premiera Jana Olszewskiego z pewnością nie. I jeszcze jedno, w Nowym Jorku głosowanie w 1989 roku było 3 czerwca. No, ale mało kto o tym pamięta. W ogóle mało kto pamięta o Polakach z zagranicy.

Posłowie do PE utworzyli siedem grup politycznych przed pierwszym spotykaniem nowego Parlamentu 2 lipca 2019 roku.

Po ogłoszeniu wyników wyborów europejskich, nowo wybrani posłowie do Parlamentu Europejskiego organizują się w grupy polityczne, skupiające posłów z różnych państw na podstawie ich przynależności politycznej.

Według regulaminu Parlamentu Europejskiego, grupa polityczna musi składać się z co najmniej 25 posłów wybranych w co najmniej jednej czwartej państw członkowskich (czyli w co najmniej siedmiu). Poseł lub posłanka mogą należeć do tylko jednej grupy politycznej, ale mogą też zdecydować, że nie będą należeć do żadnej; tacy posłowie są określani jako „niezrzeszeni” lub NI (od francuskiego „non-inscrits”). Obecnie, 57 posłów w Parlamencie pozostaje poza grupami politycznymi.

Posłowie mogą tworzyć grupy polityczne w każdym momencie trwania kadencji Parlamentu. W tej chwili w Parlamencie istnieje siedem grup politycznych spełniających wymagane kryteria.

Grupy polityczne cieszą się pewnymi przywilejami - odgrywają ważną rolę w ustalaniu porządku obrad Parlamentu, otrzymują więcej czasu na przemówienia podczas debat, mają więcej przestrzeni biurowej, więcej personelu i więcej funduszy na organizowanie spotkań i rozpowszechnianie informacji. Decydują również o składzie komisji parlamentarnych i delegacji.

Oto spis grup politycznych w obecnej kadencji Parlamentu (stan na 2 lipca 2019 r.), od największej do najmniejszej:

EPP: Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) 182 posłów,
S&D: Grupa Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów w Parlamencie Europejskim 154 posłów,
Grupa Renew Europe 108 posłów,
Greens/EFA: Zieloni/Wolny Sojusz Europejski 74 posłów,
ID: Tożsamość i Demokracja 73 posłów,
ECR: Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy 62 posłów,
GUE/NGL: Zjednoczona Lewica Europejska/Nordycka Zielona Lewica 41 posłów.

Za: http://www.europarl.europa.eu/news/pl/headlines/eu-affairs/20190612STO54311/parlament-zaczyna-nowa-kadencje-z-siedmioma-grupami-politycznymi oraz https://twitter.com/BeataKempa_KPRM i  https://twitter.com/PatrykJaki

Mirosław Boruta

ONET: Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w maju, 46% osób deklarujących udział w wyborach poparłoby Zjednoczoną Prawicę, 20% głosowałoby na PO, po 6% uzyskałyby Wiosna i Kukiz'15. Progu wyborczego nie przekroczyłyby PSL, Nowoczesna i SLD - wynika z najnowszego sondażu CBOS.

Liczba głosów nieważnych to 112390, czyli poniżej 1%. 64966, ponieważ postawiono znak "x" przy nazwisku dwóch lub większej liczby kandydatów z różnych list, a 46074 z powodu nie postawienia znaku "x" obok żadnego nazwiska. Najważniejszy komunikat: jeden krzyżyk na całej karcie...

ONET docenia i pisze: w małopolskim i świętokrzyskim mandaty zdobyli Beata Szydło (PiS), Patryk Jaki (PiS), Ryszard Legutko (PiS), Patryk Jaki (PiS), Dominik Tarczyński (PiS), Róża Gräfin von Thun und Hohenstein (KE) i Adam Jarubas (KE).
Patryk Jaki aż 2, warto ciężko pracować 😉

Jeżeli mamy się rozwijać nie możemy tracić czasu na czytanie komentarzy typu "wstyd", "oddaj te medale" czy "bydło". Już wiemy, że ich autorzy nie mają nic do powiedzenia.
Rozwój kultury polega na czytaniu tekstów pięknych i wzniosłych, doba ma wciąż 24 godziny. Szanujmy czas 😉

Patryk Jaki: Wstępnie 250 tys. głosów (a  dokładnie 258.366 głosów - dop. KN) i jeden z najlepszych wyników w Polsce. I najlepszy w historii z nie pierwszego miejsca. Bardzo dziękuję za zaufanie. Czekamy na oficjalne wyniki. Najważniejsze, że znów wygrywa Zjednoczona Prawica!

(https://twitter.com/SolidarnaPL)

Maria Krakowska, Mirosław Boruta

Zdjęcia w tekście p. Andrzej Kalinowski.

Wczorajsze (22 maja 2019 roku) spotkanie przedwyborcze w siedzibie "Sokoła" (przy ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego 27) ma szansę przejść do historii, podobnie jak pamiętne spotkanie 11 listopada 2014 roku, gdy p. premier Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości poinformował, że p. Andrzej Duda będzie kandydatem partii na urząd prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Pamiętamy także Jego odpowiedź na to wezwanie: "Propozycję przyjmuję... Jeśli zostanę wybrany, moja prezydentura będzie dynamiczna i aktywna".

Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki jest z pewnością najbardziej dynamiczną i aktywną postacią z całej dziesiątki kandydatów listy Zjednoczonej Prawicy (Prawo i Sprawiedliwość, Solidarna Polska, Porozumienie) w nadchodzących, niedzielnych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Było to bowiem jego 104 spotkanie z Wyborcami w okręgu nr 10, obejmującym województwa małopolskie i świętokrzyskie.

W Sali Łuczniczej "Sokoła", użyczonej nam - przez zawsze serdecznego  dla Krakowian - prezesa Konrada Firleja, powitaliśmy m.in. posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, p. Edwarda Siarkę z małżonką Danutą, dyrektor Szkoły Podstawowej im. Marii i Lecha Kaczyńskich w Podsarniu (fot. p. Alicja Rostocka), członka Zarządu Województwa Małopolskiego p. Martę Malec-Lech i radnego Sejmiku naszego województwa, p. Marka Wierzbę.   

O popularności i rozpoznawalności Kandydata - Patryka Jakiego - świadczą zarówno frekwencja (w wielu miejscowościach i miastach po prostu zabrakło miejsc), jak i atmosfera tych spotkań, ich żywiołowość, spontaniczność, wręcz radość. Wystarczy prześledzić fotograficzną kronikę tej kampanii, by się o tym przekonać:
https://www.krakowniezalezny.pl/tag/patryk-jaki

A przecież w czasie spotkań nie brakuje pytań trudnych, emocjonalnych, dramatycznych wręcz. Tutaj również Patryk Jaki zdaje egzamin znakomicie. Nie unika odpowiedzi, podpowiada rozwiązania, nie waha się przyjąć dokumentacji poszczególnych spraw, po prostu jest z Wyborcami.

Warto dodać, że podczas spotkania zadano ogromną ilość pytań, m.in.: o hierarchię państwowych wydatków, reformę sądownictwa (na konkretnych przykładach podnoszono kwestię przewlekłości postępowań sądowych) i możliwość zwiększenia kontroli społecznej (udziału obywateli) w procesach sądowych, instytucję sędziów pokoju, równość wobec prawa dla odzyskujących bezprawnie zagrabione mienie, prywatyzację, kwestię amerykańskiej ustawy 447 i deklaracji terezińskiej, żołnierzy-weteranów z polskich misji wojskowych ostatnich lat i rozwój nowych technologii, ale także o Parlament Europejski, rolę Kandydata w tymże i możliwości zmiany układu sił w tym gremium.

Dziękujemy za udział tak wielu środowisk i osób, których serdeczność i życzliwość znane są nam od lat, w tym członkom krakowskich Klubów Gazety Polskiej, Naszego Krakowa, Stowarzyszenia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie, Wolności i Niezawisłości, Związku Konfederatów Polski Niepodległej, kombatantów i szczególnie licznie zebranej młodzieży.

Dla Stowarzyszenia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie był to również szczególny wieczór. Minister Patryk Jaki, podobnie jak niegdyś śp. Prezydent Lech Kaczyński związali część swojego politycznego życiorysu z Ministerstwem Sprawiedliwości, stąd też i nasze wyróżnienie dla Kandydata z numerem 3 😉 Statuetka Stowarzyszenia, list z życzeniami sukcesów oraz pamiątkowy album z "zakazanego koncertu" ku czci śp. Prezydenta - 18 czerwca 2017 roku.

Dodajmy, że w wywiadzie dla "LoveKraków" Patryk Jaki powiedział:

"jestem po to, aby reprezentować interesy mieszkańców Małopolski i Świętokrzyskiego. Chcę, żeby ludzie mi uwierzyli, że będę w stanie zabiegać o ich interesy". Opowiedział także o swoim szczególnym zainteresowaniu kwestiami bezpieczeństwa, walki z korupcją i zorganizowaną przestępczością, polityką imigracyjną, by Polska dalej była państwem bezpiecznym oraz ukazywaniem dziedzictwa Europy".

W imieniu naszym oraz Kandydata pragniemy podziękować Państwu za tak liczne przybycie i aktywny udział w spotkaniu. Po raz kolejny udowodniliśmy wszyscy, jak bardzo ważną kwestią jest bezpośrednie wsparcie i oddanie naszych głosów właśnie na Kandydata, takiego jak minister Patryk Jaki. Swoją pracą, wytrwałością i determinacją osiągnął wiele, udowodnił niejedno i w pełni zasługuje na to, by dumnie reprezentować Polskę w Brukseli, w Parlamencie Europejskim.

Zapis relacji filmowej ze spotkania znajdą Państwo pod linką:
https://www.facebook.com/PatrykJaki/videos/406378416883427

I jeszcze fotoreportaż autorstwa p. Józefa Bobeli (57 zdjęć):
https://photos.app.goo.gl/joZPvX8CYTmSuAqeA

Informacja własna

Zapraszamy Państwa do obejrzenia filmu (1,23 min.) z opinią Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego, Zbigniewa Ziobry o Patryku Jakim, kandydacie do Parlamentu Europejskiego (i lektury ulotki wyborczej Kandydata): https://www.facebook.com/ZiobroPL/videos/643207602863010

Mirosław Boruta

Ariadna dla WP: 33% osób chce głosować na Zjednoczoną Prawicę (PiS, Solidarna Polska, Porozumienie). Na drugim miejscu jest Koalicja Europejska z 30%, 10% to wynik Wiosny i jeszcze Kukiz'15 z 8%.
Uwagę przykuwa 12% "niezdecydowanych", tutaj jest ukryty cały smaczek tych wyborów...

Niesamowite jest pomieszanie pojęć, nawet na tzw. profesorskich szczytach intelektu. Pedofilia to zbliżenie z dzieckiem i już. Może być jednak heteroseksualna lub homoseksualna i tylko tyle i aż tyle.
Najważniejsze, by zaciekle ją zwalczać. Zwalczać wszelkimi, prawnymi środkami.

Warto przemyśleć wysyłanie artystów na festiwal Eurowizji. Zbyt wysoko oszacowaliśmy poziom (ot, taka polska cecha zachwytu nad "nie naszym").
Warto zaryzykować i w roku 2020 wysłać kogoś, kto zaśpiewa melodię wesołą, prostą, sympatyczną 😉 Coś dla ludu, a nie dla elit 😉

Przypadek Patryka Jakiego... Nie jest dobrym obyczajem upominanie księdza, że pozwolił spotkanie w parafii. Świat człowieka jest bowiem światem wartości. Można stać przy pięknych wartościach, tych samych.
Warto, by Kościół tych polityków promował, dla swojej przyszłości także...

16 maja 2019 roku prezydent Andrzej Duda podpisał Ustawę z dnia 26 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci oraz niektórych innych ustaw.

– Ta ustawa przybliża nas do realizacji tego celu, który ja kiedyś sobie postawiłem, ubiegając się o urząd Prezydenta, żeby jakość życia zwykłej polskiej rodziny się podniosła – mówił Prezydent podczas uroczystości podpisania noweli ustawy rozszerzającej program „Rodzina 500 plus”.

– Jeżeli chcemy podążać w tym samym kierunku, w którym podąża zachód Europy, to tego typu świadczenia, które wspierają rodzinę muszą być. Bo to jest standard w państwach na zachodzie Europy – podkreślał dziś Andrzej Duda.

W Pałacu Prezydenckim Andrzej Duda uroczyście podpisał nowelę ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci oraz niektórych innych ustaw.

Zgodnie ze zmianami, świadczenie w ramach programu „Rodzina 500 plus” będzie przysługiwało również na pierwsze dziecko w rodzinie, bez względu na dochód. Ponadto ustawa obejmuje wsparciem dzieci przebywające w domach pomocy społecznej oraz w instytucjonalnych formach pieczy zastępczej.

Wnioski o przyznanie wsparcia na nowych zasadach, czyli bez kryterium dochodowego, będzie można składać w dwóch formach: w wersji papierowej – od 1 sierpnia 2019 r., a w wersji elektronicznej – od 1 lipca 2019 r.

Znowelizowana ustawa wprowadza trzymiesięczny termin – liczony od dnia urodzenia dziecka – na złożenie wniosku o świadczenie wychowawcze na nowo narodzone dziecko. Złożenie wniosku w tym terminie będzie skutkowało przyznaniem tego świadczenia z wyrównaniem od dnia narodzin dziecka. Obecnie świadczenie 500 plus przysługuje – co do zasady – od miesiąca, w którym złożono wniosek.

Nowela umożliwi także przyznanie – z zachowaniem ciągłości – świadczenia wychowawczego drugiemu rodzicowi dziecka w razie śmierci rodzica, któremu świadczenie zostało przyznane na dany okres, lub który zmarł przed rozpatrzeniem wniosku. Obecnie w takiej sytuacji drugi rodzic musi złożyć „swój” wniosek o świadczenie.

Tekst i zdjęcia za: https://www.prezydent.pl/aktualnosci/wydarzenia/art,1409,prezydent-podpisze-w-czwartek-ustawe-o-rozszerzeniu-programu-rodzina-500-plus.html

16 maja 2019 roku o godz. 14.30 w Pałacu Prezydenckim Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda podpisze ustawę o zmianie ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci oraz niektórych innych ustaw.

Zgodnie z tą ustawą, świadczenie wychowawcze wypłacane w ramach programu „Rodzina 500+” będzie przysługiwało, bez względu na dochód, również na pierwsze dziecko w rodzinie. Ponadto ustawa obejmuje wsparciem dzieci przebywające w domach pomocy społecznej oraz w instytucjonalnych formach pieczy zastępczej / Planowane jest wystąpienie Prezydenta RP.