Przeskocz do treści

6 sierpnia / Wspomnienia i święta w Kościele katolickim / Przemienienie Pańskie roku wydarzenie to opisują trzej ewangeliści: Św. Marek, Św. Mateusz i Św. Łukasz. Jezus zabrał trzech uczniów: Piotra, Jakuba i Jana na górę, gdzie zobaczyli go w nadziemskiej chwale, rozmawiającego z Mojżeszem i Eliaszem. Ewangelie nie podają nazwy góry, przyjmuje się, że była to góra Tabor, Przemienienie Pańskie, jako święto, na Wschodzie znane było już w VI wieku i swą rangą dorównywało katolickiej Uroczystości Chrystusa Króla. W Kościele Zachodu wprowadził je Papież Kalikst III, jako podziękowanie Bogu za odniesione zwycięstwo pod Belgradem w dniu 6 sierpnia 1456. (il. fragment obrazu „Przemienienie Pańskie” Rafaela Santiego).

6 sierpnia 1897 roku Adam Asnyk został pochowany w Krypcie Zasłużonych na Skałce w Krakowie. Adam Asnyk pochodził z rodziny szlacheckiej. Był synem Kazimierza, powstańca listopadowego, który po odbyciu zesłania osiedlił się w Kaliszu. W utworach Asnyka zaczęła z czasem dominować postawa epicka; praktycyzm myślowy, uznanie osiągnięć współczesnych nauk przyrodniczych oraz prawa powszechnego rozwoju. W przeciwieństwie jednak do pozytywistów nie wierzył w możliwość empirycznego poznania rzeczywistości. Rozum ludzki okazuje się bezradny w miarę postępu wiedzy. Założenia etyczne tego systemu głoszą obowiązek czynnego udziału jednostki w duchowym procesie dążenia do powszechnej doskonałości.

6 sierpnia 1914 roku z krakowskich Oleandrów wyruszyła do walki Pierwsza Kompania Kadrowa. Kompania wymaszerowała 6 sierpnia o godzinie 2:42 w stronę Miechowa, w Michałowicach obalając rosyjskie słupy graniczne. Po zajęciu Kielc i bezskutecznej próbie przebicia się do Warszawy w celu wywołania powstania, Pierwsza Kadrowa powróciła do Krakowa, stając się zalążkiem Legionów Polskich. Według różnych źródeł stan kompanii wynosił 145–168 żołnierzy. Do składu 1 kompanii kadrowej należy zaliczyć członków tzw. „siódemki” – patrolu Władysława Prażmowskiego „Beliny”, który w nocy z 1 na 2 sierpnia 1914 roku, jako pierwszy oddział Wojska Polskiego przekroczył granicę zaboru austriackiego z zaborem rosyjskim w Kocmyrzowie i 3 sierpnia wieczorem powrócił do Krakowa, a 6 sierpnia wyruszył wraz z kompanią do Miechowa (fot. Pułkownik Józef Piłsudski ze swoim sztabem przed Pałacem Gubernialnym w Kielcach w 1914 roku).

6 sierpnia 1922 roku powstał Związek Polaków na Łotwie. W skład władz ZPwŁ weszli Stanisława Dowgiałłówna jako prezes, Antoni Talat-Kiełpsz jako wiceprzewodniczący oraz Bolesław Baużyk (sekretarz). Funkcję kontrolną sprawowała 14-osobowa rada. Na siedzibę Związku wybrano Dyneburg. Zasady działalności Związku Polaków wyłożono w opublikowanym już po zjeździe „Programie Związku Polaków w Łotwie”. Deklarowano pełna lojalność wobec państwa łotewskiego, w zamian czego domagano się prawa do rozwoju polskiego życia społecznego, kulturalnego, religijnego i politycznego na Łotwie, a w szczególności szkolnictwa w języku polskim. (il. wejście do Gimnazjum Polskiego im. Józefa Piłsudskiego w Dyneburgu przy ul. Warszawskiej 2).

6 sierpnia 1991 roku Tim Berners-Lee opublikował w Usenecie szczegóły projektu o nazwie World Wide Web. Początek istnienia sieci WWW (il. historyczne logo WWW zaprojektowane przez Roberta Cailliau). System informacyjny „World Wide Web” zaprojektowano, aby zbierać zasoby ludzkiej wiedzy i umożliwić współpracownikom w odległych miejscach dzielenie się swoimi pomysłami oraz zgłębianie wszystkich aspektów wspólnego projektu. W przypadku, gdy dwa projekty tworzone były niezależnie od siebie, WWW pozwalała skoordynować pracę naukowców, dzięki czemu obie prace stawały się jednym spójnym dziełem.

6 sierpnia 2015 roku / Zaprzysiężenie Andrzeja Dudy na urząd prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Andrzej Duda (pp. Andrzej i Agata Dudowie podczas kampanii wyborczej w Krakowie roku 19 kwietnia 2015 roku, fot. Mirosław Boruta Krakowski) to doktor nauk prawnych, od 2006 do 2007 podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, w latach 2008-2010 podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, były członek Trybunału Stanu, poseł na Sejm VII kadencji, deputowany do Parlamentu Europejskiego VIII kadencji. W wyniku drugiej tury wyborów z 24 maja 2015 roku został wybrany na urząd prezydenta RP, pokonując w głosowaniu ubiegającego się o reelekcję Bronisława Komorowskiego. Andrzej Duda uzyskał 51,55% głosów ważnych (8 630 627 głosów).

(opr. na podstawie Wikipedii)

Zbigniew Galicki

Szanowni Państwo, poniżej zamieszczam linkę do zdjęć z Bulwaru Czerwieńskiego przy Kamieniu Węgielnym niemogącego od lat doczekać się realizacji Pomnika Armii Krajowej – Wstęga Pamięci. To Apel Ostatnich Żyjących żołnierzy Armii Krajowej oraz zgromadzonego środowiska patriotycznego z Krakowa i Wieliczki, w przededniu 76. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego:
https://photos.app.goo.gl/sjsjXD9nGDgNbqHH9

(Od Redakcji): I jeszcze linka do relacji filmowej, nadesłanej przez p. Stefana Budziaszka: https://youtu.be/wm88etkIB34

Z głębokim smutkiem i żalem zawiadamiam o śmierci Drogiego Przyjaciela z Krakowskiego Klubu Gazety Polskiej im. Janusza Kurtyki i współpracownika portalu Kraków Niezależny

śp. Tomasza Kowalczyka

Wielkiego Patrioty, szczerze oddanego sprawom Ojczyzny. Wyrazy szczerego współczucia dla Najbliższych Tomka.
Wieczne odpoczywanie, racz Mu dać Panie...

Mirosław Boruta Krakowski, dr -
przewodniczący Krakowskiego Klubu Gazety Polskiej im. Janusza Kurtyki
w latach 2010-2014

Ceremonia pogrzebowa śp. Tomasza Kowalczyka odbyła się 27 lipca 2020 roku na Cmentarzu Batowickim (Prądnik Czerwony), w Nowej Kaplicy przy ul. Powstańców 48. I jeszcze symboliczne zdjęcia, autorstwa p. Andrzeja Kalinowskiego:
https://photos.app.goo.gl/4At6G3VtA95PDwWe6

Mirosław Boruta Krakowski

19 czerwca 2020 roku - w tydzień po wygranych wyborach prezydenckich - w kościele pod wezwaniem Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny (Klasztor Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów) przy ul. Loretańskiej 11 odprawiona została Msza Święta dziękczynna za opiekę Bożą nad Panem Prezydentem doktorem Andrzejem Dudą. Wśród licznych wiernych byli także Rodzice Pana Prezydenta - pp. Janina Milewska-Duda i Jan Tadeusz Duda, p. generałowa Krystyna Kwiatkowska oraz konsul Węgier – p. Adrienne Kormendy, a także przedstawiciele Akademickiego Klubu Obywatelskiego - Kraków, Stowarzyszenia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie, Rycerze Świętego Jana Pawła II i poczet sztandarowy NSZZ "Solidarność" Region Małopolska (zdjęcia poniżej p. Maria Krakowska).

Warto dodać, że w internetowej transmisji tej Mszy Świętej uczestniczył także Prezydent Andrzej Duda 😉

Zespół wPolityce.pl

Zgadzając się na wiązanie funduszy europejskich z praworządnością, oddajemy KE gigantyczną władzę; to byłaby zmiana ustroju UE, dlatego ani Polska ani Węgry pod żadnym pozorem nie mogą się na to zgodzić - mówi „Naszemu Dziennikowi” minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Zbigniew Ziobro był pytany o wtorkową rezolucję parlamentu Węgier, w której podkreślono, że warunkiem przyjęcia planu odbudowy i wieloletniego budżetu UE powinno być m.in. zamknięcie wszystkich procedur z art. 7, i że nie można uzależniać finansowania od warunków politycznych. Jak ocenił polityk, „to godny podziwu wyraz determinacji Węgrów, by bronić prawa do stanowienia o sobie i o swoim kraju w sposób demokratyczny”.

Szef MS ocenił, że za sprawą mechanizmu powiązania funduszy unijnych z praworządnością Komisja Europejska może decydować o kwotach liczonych w miliardach euro, o ile stwierdzi, że w danym kraju dochodzi do naruszenia zasad praworządności. Można powiedzieć, że to broń atomowa wymierzona w takie niepokorne państwa jak Polska czy Węgry.

Według Zbigniewa Ziobry zgadzając się na zaproponowany mechanizm „oddajemy KE gigantyczną władzę, bo to tak naprawdę przeniesienie kompetencji polskiego rządu i państwa na rzecz UE”. To zmiana ustroju całej Unii i to w sposób pozatraktatowy. Dlatego ani Węgry, ani Polska pod żadnym pozorem nie mogą się na to zgodzić — stwierdził polityk.

Pytany, czy jego zdaniem polski parlament powinien przyjąć podobną uchwałę jak Węgry, Zbigniew Ziobro podkreślił, że zarząd Solidarnej Polski, którą kieruje uważa, że „konieczne jest zajęcie jednoznacznego stanowiska przez polski parlament”. Chodzi o to, by wesprzeć rząd w wyrażaniu kategorycznego sprzeciwu wobec wszelkiego rodzaju nieuprawnionych rozwiązań, które są dla Polski nie do przyjęcia — zaznaczył.

Dopytywany dodał, że Solidarna Polska przygotowała już swój projekt i „kieruje swoją propozycję do współkoalicjantów: PiS i Porozumienia”. Rozmawiałem o możliwości przyjęcia uchwały z prezesem Jarosławem Kaczyńskim; spotkałem się ze zrozumieniem. Rozmowa napawa optymizmem i nadzieją, że uchwała może być przyjęta przez polski parlament i dać rządowi dodatkowe wsparcie — zaznaczył Zbigniew Ziobro.

Dodał, że liczy także na głosy „Konfederacji, a może i PSL”. Dodał, że jego zdaniem polski rząd powinien użyć weta, jeśli Bruksela nie zrezygnuje z mechanizmu łączenia funduszy z praworządnością. To nasz najmocniejszy atut, jeśli się tego atutu pozbawimy, zostaniemy ograni — podkreślił w wywiadzie Zbigniew Ziobro.

Dodał też, że Polska nie może zgodzić się na łączenie mechanizmu łączenia funduszy z praworządnością. Byłoby to oddanie istotnej części naszej suwerenności. Nie chcę odwoływać się do wielkich słów, mówić o etosie, o pokoleniach Polaków, którzy oddali życie, walcząc o naszą niepodległość. Ale nie możemy kupczyć tą niepodległością i przehandlować jej za parę przysłowiowych srebrników, łudząc się, że ofiaruje je nam Unia Europejska w zamian za fundamentalne dla naszej suwerenności ustępstwa — podkreślił minister sprawiedliwości.

Dodał, że wybór Andrzeja Dudy na druga kadencję to jasny sygnał, że Polacy chcą obrony polskich spraw i suwerenności. Polacy dali czytelny sygnał, że mimo wywieranej na Polskę presji, mimo nachalnego forsowania sprzecznych z naszymi wartościami rozwiązań, chcą sami decydować o sobie i swoich sprawach, i to nie tylko w obszarze wymiaru sprawiedliwości. Polacy chcę bowiem żyć w suwerennym kraju, w którym nie łamie się ich sumienia, nie ogranicza się prawa do wyrażania opinii ani do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami — zaznaczył Zbigniew Ziobro. Podkreślił też, że Polacy stanęli po stronie wolności.

Tekst i zdjęcia za: https://wpolityce.pl/polityka/509859-coraz-silniejszy-dyktat-ue-komentarz-min-ziobry

Zespół wPolityce.pl

„Veto albo śmierć! Za każdym razem, kiedy pojawia się mechanizm „praworządności” - veto” - pisze Patryk Jaki w kontekście trwającego szczytu UE w sprawie budżetu.

Europoseł we wpisie na Facebooku przekonuje, że polski rząd nie może zgodzić się na powiązanie unijnego budżetu z przestrzeganiem praworządności. Rozpoczyna się właśnie kluczowy dla przyszłości Polski szczyt europejski. Elity UE próbują powiązać budżet z praworządnością, co oznacza całkowitą zmianę ustrojową w UE. Zmianę idącą dużo dalej niż zmiana z „Nicei” na „Lizbonę”. Obecna zmiana jest dużo gorsza, ponieważ oznacza obezwładnienie Polski we wszystkich obszarach będących egzemplifikacją jej suwerenności. Traktat Lizboński ma jeszcze jakieś ramy blokujące napaść instytucji UE na naszą podmiotowość. Wskazuje obszary wyłączne, dzielone i te, które zostają w gestii państwa członkowskiego. Zaznacza gdzie swobodnie mogą poruszać się instytucje unijne, a gdzie ostatnie słowo ma tylko rząd Polski wybierany w demokratycznych wyborach (choć niestety i tu coraz mocniej instytucje UE naciągają zasady) — wskazuje Jaki.

Dalej europoseł wskazuje zagrożenia dla Polski, które związane byłyby z przyjęciem takiego rozwiązania.

Nowa zmiana ustrojowa tzn. powiązanie wypłaty środków z praworządnością niszczy te zasady i ustala nowe bez zmiany traktatów. Dlaczego? Kluczowa jest tu definicja „praworządności” przyjęta we wczorajszym raporcie PE dot. procedury z art. 7 wobec Polski. Według tej definicji łamaniem praworządności w Polsce jest np:

— jakakolwiek zmiana w wymiarze sprawiedliwości w stosunku do stanu zastanego w 2015 r.
— Brak „edukacji seksualnej” i polityki wobec „gender i LGBT” w oświacie wg. definicji PE
— Przyjęcie lokalnych „kart rodziny” (!) w polskich samorządach
— Brak zgody na obronę dobrego imienia Polski(instrumenty cywilne będące prawem każdego w państwie demokratycznym im przeszkadzają!)
— Brak przyjęcia uchodźców
— Brak zgodny na aborcję bez żadnych ograniczeń
— Brak finansowania z budżetu państwa wszystkich organizacji lewackich wskazanych przez PE
— Istnienie telewizji publicznej w wersji innej niż chce PE etc… — wylicza Patryk Jaki.

Polityk Zjednoczonej Prawicy podkreśla, że powiązanie unijnego budżetu z praworządnością będzie jednoznaczne z ograniczeniem suwerenności Polski. Uważam, że nie ma takich pieniędzy, które może nam proponować niemiecka prezydencja na rozpoczynającym się szczycie, za zgodę na związanie „sznurkiem praworządności” polskiej suwerenności. 700 mld czy 70 bilionów? Żadnych srebrników. Tym bardziej, że co z tego, że najpierw otrzymamy 700 mld, a potem pod byle pretekstem (ponieważ np. nie ma takiej edukacji jak chce UE), będzie je można nam odebrać — wskazuje.

W związku z powyższym Veto or muerte! Veto albo śmierć! Za każdym razem, kiedy pojawia się mechanizm „praworządności” - veto. Nie ma takich środków, za które Polska mogłaby dać związać sobie ręce w kształtowaniu samodzielnej polityki — kończy swój wpis Jaki.

Tekst i zdjęcie za: https://wpolityce.pl/polityka/509749-mechanizm-praworzadnosci-w-ue-jaki-veto-albo-smierc

Radio Maryja

W rozmowie z TV Trwam minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro odniósł się do wyniku wyborów. Zwrócił uwagę na konieczność podjęcia realnych działań w sferze mediów oraz kładzenia większego nacisku na wartości. Tu chodzi o Polskę – zaznaczył.

Zbigniew Ziobro, zapytany o zadowolenie z wyniku wyborczego prezydenta Andrzeja Dudy, powiedział, że powinien on przede wszystkim dać do myślenia politykom Zjednoczonej Prawicy. Przypomniał także sukcesy odniesione podczas prezydentury Andrzeja Dudy i rządów „Dobrej Zmiany”.

– Biorąc pod uwagę bardzo dobrą prezydenturę Andrzeja Dudy – świetne reprezentowanie Polski na zewnątrz, imponujące relacje z przywódcami wielu państw, w tym z liderami największych mocarstw na świecie, ten wynik daje do myślenia całemu obozowi „Dobrej Zmiany”. Nasz rząd zrealizował wielką zmianę, jeśli chodzi o politykę gospodarczą. Zrealizowaliśmy to, o czym Tusk mówił, że nigdy nie będzie zrealizowane i czego oni – czyli PO i Trzaskowski – nie zamierzali realizować. Realizowaliśmy to dlatego, że w sposób uczciwy zaczęliśmy zarządzać dobrem publicznym, chroniąc pieniądze przed przestępcami i aferzystami. Przy okazji poprzez tego rodzaju ukierunkowanie środków zwiększaliśmy popyt, wzrost gospodarczy. Polska jest przecież liderem wzrostu gospodarczego w Europie, nawet teraz, mimo pandemii – powiedział minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro (fot. Wikipedia / Marek Suwalczan).

Przedstawił także trudności, z jakimi borykał się Andrzej Duda podczas kampanii prezydenckiej. Największą z nich stanowiła przytłaczająca stronniczość mediów tzw. mainstreamu, które działały na korzyść jego kontrkandydata.

– Mamy bardzo dobrą prezydenturę, bez jakichś wpadek. Nie udały się liczne prowokacje wobec pana prezydenta Dudy. Bywały decyzje, które czasami nas różniły, ale jeśli popatrzymy w sposób globalny, na całą prezydenturę, to była bardzo dobra prezydentura dla Polski. Mimo to miał miejsce tak trudny bój do samego końca, tak ogromny wysiłek pana prezydenta i całego sztabu, by przekonywać Polaków. Dlaczego tak się stało? Sądzę, że odpowiedź jest prosta. Mamy ogromną nierównowagę w obszarze mediów, zwłaszcza mediów komercyjnych. Jak patrzę na internet, te wielkie portale niemal zamieniły się w sztaby wyborcze jednego z kandydatów, konkurenta prezydenta Andrzej Dudy – zwrócił uwagę prokurator generalny.

Opisał także sposób funkcjonowania tych mediów, zwłaszcza w czasie kampanii prezydenckiej.

– Skala manipulacji, skala przekłamań, skala pokazywania świata w krzywym zwierciadle była tak wielka, że niestety musiało to oddziaływać na niemałą część Polaków. Gdybym nie znał sprawy ułaskawienia, która była jednym z elementów prowokacji, (…) być może też byłbym zbulwersowany, że pan prezydent podjął tego rodzaju decyzję. Media, niestety, przedstawiały tę historię w całkowicie krzywym zwierciadle. To jest tylko przykład jednego z bardzo licznych wydarzeń medialnych, które zakłamywały tę kampanię i powodowały zamęt w umysłach wielu Polaków, którzy z racji różnych swoich zajęć nie mieli czasu dokładnie weryfikować informacji, a czasami ograniczają się do zdobywania informacji właśnie w tych mediach, które zamieniły się w ten – można powiedzieć – sztab wyborczy, sztab pana Trzaskowskiego – wyjaśnił minister.

Zaznaczył także, że należy wyciągnąć z obecnej sytuacji należyte wnioski. Jednocześnie przestrzegał przed możliwymi konsekwencjami zaniedbań w tej sferze.

– Wobec tej ogromnej dysproporcji, wobec tego niezwykle agresywnego zachowania środowiska pana Rafała Trzaskowskiego, uważam, że ten wynik daje nadzieję na przyszłość, daje nam nadzieję na kontynuację dobrych zmian w Polsce, ale też zobowiązuje do wyciągnięcia wniosków na temat sytuacji w mediach. Jeśli nie wyciągniemy tych wniosków, jeśli nie przełożymy ich na określone decyzje, które powinny zmierzać do wyrównania, do balansu w obszarze mediów, to za 3 lata czy za 5 lat możemy się obudzić w innej Polsce – podkreślił prezes Solidarnej Polski.

Zbigniew Ziobro szczególną uwagę poświęcił wartościom, jakimi kieruje się polska prawica. Jak zaznaczył, powinny być one obecne w życiu politycznym nawet bardziej niż obecnie.

– To, co nas zobowiązuje jako Solidarną Polskę, to skłonienie naszych koalicjantów, zwłaszcza Prawa i Sprawiedliwości, do przykładania większej uwagi do agendy wartości. Chcielibyśmy, aby sfera wartości, ta sfera, która kryje się za biało-czerwonymi barwami (…) była znacznie bardziej obecna w kolejnych latach naszych rządów niż miało to miejsce do tej pory. Musimy chronić polską rodzinę, musimy chronić polskie dzieci przed deprawacją, przed manipulacją, przed tym wszystkim, co niesie niebezpieczeństwo tych złych cywilizacyjnych elementów, które są nam narzucane przez opanowany przez lewicę liberalną świat Zachodu – zaznaczył minister sprawiedliwości.

Powiedział także, jakie działania powinien podjąć rząd Zjednoczonej Prawicy, aby uratować Polskę przed zepsuciem.

Stoi przed nami ogromne wyzwanie. Jeśli my tego teraz nie zrobimy, jeśli nie zajmiemy się edukacją, jeśli nie zajmiemy się sferą nauczania na uniwersytetach, jeśli nie zajmiemy się obszarem mediów, to przegramy bitwę o polskie dusze. I wtedy, kiedy przyjdzie nam słuchać wyników kolejnych wyborów prezydenckich, ten entuzjazm, który dzisiaj był słyszany może zamienić się w smutek i łzy. Tu chodzi o Polskę. Mam, nadzieję, że ten wynik niewielkiej przewagi nad kandydatem Platformy Obywatelskiej, przy świetnym prezydencie, bardzo dobrej prezydenturze, dobrej kampanii, skłoni nas do zmiany akcentów kładzionych na pewne rzeczy i do zasadniczej dyskusji, zwłaszcza w obszarze mediów i sfery edukacji – tłumaczył Zbigniew Ziobro.

Zapytany, co sądzi o pomyśle Andrzeja Dudy, by wszyscy, którym zależy na Polsce podjęli ze sobą współpracę, minister ponownie odniósł się do sfery wartości. Zaznaczył, że potrzebne są realne działania w najbardziej fundamentalnych kwestiach.

– Jeżeli nie podejmiemy realnych działań, to z całą pewnością w Polsce nie będzie Budapesztu, tylko będzie raczej Dublin albo sytuacja, która wydarzyła się na Malcie. Musimy być aktywni i wierzyć w nasze przesłanie, wartości. Odwołując się do biblijnych słów trzeba być albo zimnym, albo gorącym, nie można być po środku. Jestem przekonany, że wyciągniemy wnioski z tego przesłania – skonkludował, nawiązując do moralnego kryzysu najbardziej katolickich krajów Europy Zachodniej.

Zbigniew Ziobro powiedział także, że dzięki reelekcji Andrzeja Dudy możliwa będzie kontynuacja reformy sądownictwa. Jak podkreślił, jest przekonany, że gdyby wygrał Rafał Trzaskowski, doszłoby w tej sferze do politycznej wojny.

Tekst za: https://www.pl/informacje/tylko-u-nas-min-z-ziobro-jesli-nie-podejmiemy-realnych-dzialan-bedziemy-miec-w-polsce-dublin-albo-sytuacje-ktora-jest-na-malcie

Maria Krakowska, Mirosław Boruta Krakowski

We środę, 8 lipca 2020 roku, krakowskie środowiska patriotyczne zaprosiły Krakowian i Gości Naszego Miasta na spotkanie w miejscu, gdzie przez lata prowadziliśmy walkę o lepszą Polską... walkę zwycięską.

Od kwietnia 2010 roku Krzyż Katyński (Krzyż Narodowej Pamięci) i plac Ojca Adama Studzińskiego przy kościółku Świętego Idziego to symbole i miejsca Miesięcznic Smoleńskich - spotkań, modlitw, przemówień, a nawet wykładów o Polsce. Wszyscy to miejsce znamy i pamiętamy...

Niech raz jeszcze stanie się przystankiem na naszej drodze do zwycięstwa - tym razem w przededniu drugiej, pięcioletniej prezydentury p. dra Andrzeja Dudy.

Fotoreportaż ze spotkania przesłał p. Józef Bobela:
https://photos.app.goo.gl/gSpEBU3fvir4Rtz17

I jeszcze dwa filmy p. Stefana Budziaszka - Bogdan Pęk na "Wiecu Poparcia" w Krakowie: Proszę Was o głos za suwerenną Polską... oraz "Wiec poparcia dla Prezydenta Andrzeja Dudy" - Kraków 8 lipca 2020 roku:

Głos zabrali m.in. pp. Marek Michno, Bogdan Pęk, Wojciech Grzeszek, Jacek Smagowicz, Ryszard Majdzik, Mirosław Boruta Krakowski, Zygmunt Miernik, Stanisława Dyrkacz i Antoni Łazarczyk.

Maria Krakowska, Mirosław Boruta Krakowski

25 czerwca z inicjatywy Konsul Generalnej Węgier w Krakowie, p. prof. Adrienne Körmendy doszło do interesującego polsko-węgierskiego spotkania. Ze strony węgierskiej wzięli w nim udział m.in. p. dr Zsigmond Barna Pál - przewodniczący delegacji, poseł; p. Hidvéghi Balázs - dyrektor do spraw komunikacji Fideszu, b. poseł i szef kampanii wyborczych, a także analitycy, pp. Nagy Dániel Viktor, Balázs Ádám Samu i Rosonczy-Kovács Mihály i radca do spraw gospodarczych, p. Nyitrai Zoltan a ze strony polskiej pp. Aranka i Aleksander Małkiewiczowie oraz pp. Maria Krakowska i Mirosław Boruta Krakowski, dr socjologii i działacz polityczny, przewodniczący Stowarzyszenia im. Lecha Kaczyńskiego w Krakowie.

To własnie dzięki p. Konsul mogliśmy w swobodnej atmosferze wieczornej kolacji wymienić wiele uwag na temat gospodarki, polityki i problemów społecznych, omówić podobieństwa i różnice sytuacji Polski i Węgier wśród krajów Europy (i Wspólnot Europejskich), a przede wszystkim porównać drogi i sposoby dochodzenia do celu, jakim dla obu krajów i narodów jest ich dobrobyt ekonomiczny i kulturalny. Dziękujemy - Köszönöm!

Zbigniew Galicki

Szanowni Państwo, poniżej umieściłem linkę do zdjęć z 11 lipca 2020 roku upamiętniających Narodowy Dzień Pamięci Ofiar ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach, tzw. Krwawej Niedzieli. O świcie Ukraińcy z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) zaatakowały 99 wsi i osiedli polskich w trzech powiatach: kowelskim, horochowskim i włodzimierskim. Tego dnia, z wielkim okrucieństwem, zamordowano kilka tysięcy Polaków:
https://photos.app.goo.gl/XmRpvwCYobfPNLek9

Zbigniew Galicki

Szanowni Państwo, poniżej umieszczam linkę do zdjęć z końcowej części uroczystości, upamiętniającej 76 rocznicę Akcji Specjalnej Koppe – próbę wykonania przez Armię Krajową wyroku śmierci na dowódcy niemieckiej SS i policji w Generalnym Gubernatorstwie:
https://photos.app.goo.gl/UJETBGpg3dchvp8T8

Kazimierz Bartel

24 czerwca 2020 roku prezydent Andrzej Duda spotkał się w Białym Domu z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem. Prezydenci przyjęli wspólne oświadczenie, w którym podkreślono przyjaźń i partnerstwo oparte na wspólnych wartościach takich jak: demokracja, rządy prawa, swobody i wolności jednostek. Zapraszam Państwa do obejrzenia "telewizyjnego fotoreportażu" – 23 zdjęć:
https://photos.app.goo.gl/EPwdD2qgFxyQabLVA

Kazimierz Bartel

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, dr Andrzej Duda podpisał Kartę Rodziny: "Nie mam żadnych wątpliwości jako prezydent, że właśnie rodzina - jak słusznie stanowi konstytucja - wymaga szczególnej opieki ze strony państwa". Zapraszam Państwa do obejrzenia "telewizyjnego fotoreportażu" – 12 zdjęć:
https://photos.app.goo.gl/xBspzhSjPUDrSL246

Jadwiga Klimkowicz

Szanowni Państwo, dziś troszkę inaczej, jako że mija 33 rocznica założenia grupy teatralnej, a co za tym idzie powstanie Teatru Słowa i Tańca - Produkcja Filmowa i Teatralna JK. Chciałam przy tej okazji wspomnieć o niezwykłej osobowości. Zadałam sobie pytanie: gdzie się tak spieszysz? Czy nie warto na chwilkę przystanąć? No tak… ale biegałam, biegałam i nie zdążyłam zaprosić kogoś na spotkanie z Państwem, kto w mojej pracy zawodowej był bardzo ważnym człowiekiem. Chciałam Państwu przybliżyć sylwetkę Mirosława Daszkiewicza – kulturysty. No i tu można zadać pytanie, cóż ma do naszych spotkań kulturysta? Ano ma. Kulturystyka to żmudna ale konsekwentna praca nad swoim ciałem, walka ze słabościami i pokusami. Motto kulturystów to:

Będę zdobywał, co nie zostało jeszcze zdobyte.
Będę wierzył w to, co inni zwątpili.
Wyćwiczyłem swój umysł, ciało będzie podążać.
Biorę pod uwagę fakt, że moi wrogowie nie oczekują mojego zwycięstwa.
Lecz nigdy się nie poddam!
W moim sercu nie będzie słabości.

Tak jest z każdą dziedziną sportu, tańca czy innej sztuki, bo to ciągła praca! I to na pewno połączyło mnie na sali ćwiczeń z przyszłym Mistrzem Świata w kulturystyce. Dlaczego chciałam Państwu coś o nim opowiedzieć? Dlatego, że ten świat to też ciężka droga, którą trzeba przebyć aby osiągnąć sukces. Dziś jest to już inna, bardziej zawiła droga... Kiedyś jednak ktoś taki jak Mirosław Daszkiewicz zdobył status ikony tej dyscypliny, który nigdy nie zniżyłby się do statusu dzisiejszych celebrytów.

Miałam przyjemność spędzić z nim sporo czasu na sali ćwiczeń, od niego dowiedziałam się, że mogę jeszcze więcej, że by doprowadzić swoje ciało do znakomitej formy, trzeba tylko chcieć. Balet i kulturystyka połączyły nasze działania w moim jednym z pierwszych przedsięwzięć teatralnych w 1989 roku podczas spektaklu "Siła Światła" do muzyki Pink Floyd w krakowskiej „Rotundzie”. W którym podczas wielu prób uczestniczył Mirosław Daszkiewicz, późniejszy Mistrz Świata oraz Mirosław Sukiennik, mistrz Europy. Ja z Mirkiem Daszkiewiczem toczyłam zakłady na sali ćwiczeń, a w ilości wykonanych "brzuszków", mało kto mógł mnie pokonać. Nieskromnie pisząc byłam dobrym zawodnikiem, cieszę się, że co nieco przyczyniłam się też do sukcesu Mirka, bo balet to piękna praca ciała, którą i w kulturystyce można wykorzystać, dlatego też spędziliśmy sporo czasu na sali ćwiczeń by osiągnąć wymarzony cel.

Dążenie do doskonałości swojego ciała to dążenie do antycznych wzorców, ale tak postrzegano to kiedyś , obecnie niestety zmieniły się środki... niegdyś przykładem były posągi greckich bogów dziś ten sport ma niewiele wspólnego z poczuciem piękna!

Dziś Mirosław Daszkiewicz jest już po drugiej stronie. Wierzę że patrzy z góry i wspiera młode talenty. Zawsze chętnie udzielał rad więc pamiętajmy wszyscy o tym i uczmy się od mistrzów, by w każdej dziedzinie świat był lepszy a nie tylko nijaki, przeciętny. Pamiętajmy o Mirosławie Daszkiewiczu ponieważ to kolejna postać dzięki której i my możemy zostać nie zapomniani! Szkoda że tak szybko odszedłeś i nie zdążyłam Cię ponownie zaprosić.

Aranka Małkiewicz

Sto lat temu w Grand Trianon, będącym częścią parku wersalskiego, doszło do podpisania traktatu pokojowego pomiędzy Węgrami a państwami Ententy. Doprowadzono wtedy do rozpadu historycznych Węgier, które utraciły dwie trzecie obszaru państwa i tyle samo ludności. Przewodniczący węgierskiej delegacji, hrabia Albert Apponyi, mimo usilnych prób złagodzenia postanowień traktatu, nie był w stanie zapobiec tragedii. Powiedział wówczas, że gdyby Węgry miały dokonać wyboru między przyjęciem lub odrzuceniem tego traktatu, w rzeczywistości odpowiedziałyby na pytanie: czy słusznym jest popełnić samobójstwo, aby uniknąć śmierci…?

W wyniku twardo postawionych warunków Węgry, z europejskiego państwa średniej wielkości, skurczyły się do rozmiarów jednego z małych państw regionu. Straty gospodarcze wyniosły w sumie 62% majątku narodowego sprzed 1918 roku. Prawie 3,5 miliona Węgrów znalazło się poza ojczyzną. Znalazły się tam również liczne cmentarze, kościoły, muzea, fabryki... W Kotlinie Panońskiej, poza granicami kraju, do dziś żyje ponad dwa miliony Węgrów, którzy są obywatelami państw sąsiednich. Największa część przypadła Rumunii, gdzie w Siedmiogrodzie, na Ziemi Seklerów, żyje ponad 800 tys. naszych Bratanków. Od 2010 roku w rocznicę podpisania traktatu obchodzi się na Węgrzech Dzień Jedności Narodowej.

Jednym z miejsc, które znalazło się daleko od Węgier jest Sanktuarium Maryjne narodu węgierskiego. To miejsce kultu Matki Bożej usytuowane jest na terenie dzisiejszej Rumunii, w miejscowości Csiksomlyó. Sanktuarium prowadzą franciszkanie, a kult Matki Bożej w tym miejscu odwołuje się do wydarzeń z 1567 roku, kiedy Jan Zygmunt Zapolya, władca siedmiogrodzki próbował siłą zmusić strzegących granicy Seklerów do przejścia z wiary katolickiej na unitarianizm.

Seklerzy postanowili bronić swojej wiary i udało im się odnieść zwycięstwo w sobotę przed świętem Zesłania Ducha Świętego. Książę ogłosił w końcu wolność wyznania, zaś Seklerzy w podzięce Matce Boskiej poprzysięgli, że będą spotykać się tu co roku na pamiątkę zwycięstwa.

Pomimo wielu dziejowych tragedii i różnic światopoglądowych Węgrzy potrafią się jednoczyć, podobnie jak my. Do dziś tradycyjnie pielgrzymują do odległego sanktuarium w wigilię Zesłania Ducha Świętego. Ranga uroczystości jest porównywalna z ogólnopolską pielgrzymką do Częstochowy 15 sierpnia.

Na modlitwie gromadzi się rokrocznie ponad pół miliona pątników węgierskich z całego świata. Podniosłości i piękna spotkania dopełniają baśniowej urody górskie krajobrazy wschodnich Karpat oraz głęboka religijność, patriotyzm i gościnność Seklerów.Wśród licznych grup pielgrzymów znajduje się m.in. Kolejowa Pielgrzymka Węgrów do Csiksomlyó, podczas której grupa ok. 1000 Węgrów podróżuje przed świętem Zesłania Ducha Świętego, aby wspólnie z innymi rodakami modlić się u stóp Matki Boskiej z Csiksomlyó.

Pielgrzymka odbywa się przed znaną już w Polsce Narodową Pielgrzymką Węgrów, którzy co roku w czerwcu przyjeżdżają - również koleją - na Jasną Górę i do Krakowa. W tym roku - na zaproszenie budapeszteńskiego Stowarzyszenia Rakoczego - do Csiksomlyó miała pojechać 50-osobowa grupa polskiej młodzieży. Niestety pandemia pokrzyżowała te plany. Nie odbyła się pielgrzymka do Csiksomlyó i nie odbędzie się pielgrzymka do Polski.

Jednak Węgrzy modlą się w intencji obu naszych narodów za pośrednictwem mediów, prosząc o jedność i wspólne dobro oraz oddalenie pandemii. Trzeba mieć nadzieję, że w przyszłym roku znów będziemy mogli modlić się wspólnie, najpierw w sanktuarium narodowym Węgrów, a następnie w naszym, na Jasnej Górze. Ja osobiście, patrząc na gorliwie modlących się Węgrów i naszych rodaków wierzę, że oba nasze narody przetrwają wszystko!

14 czerwca 2020 roku - na dwa tygodnie przed wyborami prezydenckimi - w Łapczycy, nieopodal Bochni, w Kościele Królewskim pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Marii Panny odprawiona została Msza Święta dziękczynna za opiekę Bożą nad Panem Prezydentem doktorem Andrzejem Dudą. Wśród zebranych wiernych byli m.in. Rodzice Pana Prezydenta - pp. Janina Milewska-Duda i Jan Tadeusz Duda oraz konsul Węgier – p. Adrienne Kormendy, a także przedstawiciele Akademickiego Klubu Obywatelskiego - Kraków, Stowarzyszenia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie i poczet sztandarowy NSZZ "Solidarność" Region Małopolska.

Poniżej tekst za stroną lapczyca.diecezja.tarnow.pl ilustrowany zdjęciami autorstwa pp. Marii Krakowskiej i Mirosława Boruty Krakowskiego:

Kościół położony jest na kulminacji wzniesienia ok. 500 m n.p.m. Jest on gotycki murowany z ciosów kamiennych, z nowszymi, ceglanymi przybudówkami (kruchta i kaplica). Pierwotnie był on dwunawowy, z filarem ośrodku i sklepieniami krzyżowo-żebrowymi. Dziś jest jednonawowy, o sklepieniach pozornych. Na uwagę w świąyni zasługują portale.

W dawnej fasadzie znajduje się gotycki portal wejściowy, kamienny, ostrołukowy, bogato profilowany, z szerszym wałkiem środkowym wspartym na podstawach. Po bokach widoczne są nie dokończone filary, na których ustawiono barokowe XVIII-wieczne rzeźby aniołów. W przejściu z nawy do kaplicy zwraca uwagę szeroki, ostrołukowy portal kamienny o profilowanych glifach, pochodzący z przebudowy dokonanej w XIX w. W wejściu do klatki schodowej z kręconymi, gotyckimi schodami znajduje się kamienny portal zamknięty u góry ścięty trójliściem, a w przejściu z prezbiterium do zakrystii - gotycki, kamienny portal prostokątny przekształcony w XIX w. W wejściu bocznym do kaplicy od strony wschodniej widzimy prosty, kamienny, ostrołukowy portal pochodzący z XIX w. W ten portal wstawione są jednoskrzydłow, deskowe, spągowe drzwi z okuciami, przeniesione z dawnych gotyckich drzwi zakrystii.

Neogotycki ołtarz został wykonany przez Franciszka Samka w 1902r.; utrzymany jest w formie gotyckiego tryptyku z rzeźbą Najświętszej Marii Panny pośrodku oraz figurami świętych Stanisława i Wojciecha po bokach (niestety figury świętych zostały skradzione). W polach skrzydeł znajdują się malowidła przedstawiające sceny biblijne. W lewym ołtarzu bocznym, barokowym, z przełomu XVII i XVIII w., umieszczono obraz Chrystusa Bolesnego namalowany w 1855 roku przez Karola Mireckiego. W prawym ołtarzu bocznym, również barokowym, z przełomu XVII i XVIII w., widnieje XVII-wieczny obraz ukazujący św. Annę. W zwieńczeniach ołtarza znajdują się XVIII-wieczne ludowe obrazy przedstawiające Chrystusa Ukrzyżowanego i św. Antoniego.

W kaplicy widzimy neogotycki ołtarz z obrazem Matki Boskiej i rzeźbami św. Antoniego i Serca Jezusowego, wykonany po 1902 roku. Otwór tęczy jest ostrołukowy, kamienny; nad nim zawieszono XVI-wieczny, gotycki w formie krucyfiks. Po bokach otworu zachowały się dwa smukłe, profilowane wsporniki dawnych żeber sklepienia; umieszczono na nich barokowe, XVIII-wieczne rzeźby Matki Boskiej i św. Jana Ewangelisty. Obecnie dzięki pomocy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego prowadzone są prace konserwatorskie i restauratorskie kościoła pw. NMP.

Zbigniew Galicki

Szanowni Państwo, poniżej zamieściłem linkę do zdjęć z Cmentarza Rakowickiego, upamiętniające 70. rocznicę śmierci podpułkownika Leopolda Bochnaka, żarliwego patrioty, zakatowanego przez UB przy pl. Inwalidów w Krakowie:
https://photos.app.goo.gl/Se8dLsQDhCMPQNx49

Zbigniew Galicki

Szanowni Państwo, poniżej umieszczam linkę do zdjęć przy pomniku na pl. Teodora Axentowicza - pomniku, upamiętniającym pierwszy transport 728. Polaków, żołnierzy kampanii wrześniowej, członków podziemnych organizacji niepodległościowych, gimnazjalistów i studentów uwięzionych przez Niemców w Tarnowie, a przewiezionych 14 czerwca 1940 roku do KL Auschwitz: https://photos.app.goo.gl/iZE8jnJktwnwCrqF8

Od 9 czerwca Muzeum Krakowa zaprasza ponownie do Rydlówki. Poznajcie Państwo unikalne miejsce związane z młodopolskim malarstwem, literaturą i teatrem. Poczujcie atmosferę Krakowa z przełomu XIX i XX wieku.

Pamiętajcie o maseczce na twarzy, zachowajcie dystans od innych zwiedzających i koniecznie zapoznajcie się z nowym regulaminem zwiedzania:
https://bit.ly/rydlowka

Zbigniew Galicki

Szanowni Państwo, poniżej umieszczam linkę do zdjęć z uroczystej Mszy Świętej za Ojczyznę w 90. rocznicę urodzin generała Ryszarda Kuklińskiego, w patriotycznym Kościele Braci Mniejszych – Kapucynów, przy ul. Loretańskiej 11:
https://photos.app.goo.gl/JXky4Mj7Vi9TEdTi7

Zbigniew Galicki

Szanowni Państwo, poniżej umieszczam linkę do zdjęć z uroczystości (13 czerwca 2020 roku) przy pomniku Rokitniańczyków, na Cmentarzu Rakowickim w 105. rocznicę szarży pod Rokitną a następnie przy pomniku Ofiar niemieckich obozów koncentracyjnych na Cmentarzu Rakowickim w 80. Rocznicę I transportu Polaków do KL Auschwitz:
https://photos.app.goo.gl/Gr5umfM5QZx2FpzD7