Przeskocz do treści

16 lutego 2024 roku Jakub Maciejewski, autor książki "Wojna. reportaż z Ukrainy" gościł w Krakowie. Autor spędził na Ukrainie 160 dni, napotkał tam ślady obozu koncentracyjnego, gdzie Rosjanie mordowali ludność ukraińską, zobaczył ślady ludobójstwa dokonanego przez Rosjan na ludności cywilnej. Relacja TV - p. Stefan Budziaszek:

Warto zajrzeć i poczytać - także po angielsku, choć nie wszystko 😉

https://obserwator-praworzadnosci.pl

Na liście zagadnień znajdą Państwo m.in.:

Działania Ministra Sprawiedliwości / Media publiczne / Niezawisłość sędziów /  Status Krajowej Rady Sądownictwa / Status sędziów Trybunału Konstytucyjnego / Wygaszanie mandatów poselskich.

Józef Krzysztoforski

Lata czterdzieste XIX wieku w Europie to kryzys gospodarczy wywołany przez zakończone wojny napoleońskie i postęp na skutek rewolucji przemysłowej wywołany przez niekontrolowaną industrializację. Strajki robotników przeciwko złym i niebezpiecznym warunkom pracy, zamieszki i odezwy przeciwko bezrobociu dały początek Wiośnie Ludów w 1848 roku, która rozpoczęła się 22 lutego w Paryżu.

Na okupowanych przez zaborców Ziemiach Polskich Wiosna Ludów miała charakter wyzwoleńczy, przeciwko trzem zaborcom. W Cesarstwie Austrii wybuchło Powstanie Krakowskie, w Caracie Rosyjskim doszło do uprzedzających aresztowań na skutek zdrady Henryka Ponińskiego a w Królestwie Pruskim gdzie Poznań i Wielkopolska najgłośniej domagały się suwerenności Polski, 20 marca wybuchło Powstanie Wielkopolskie (il. za Wikipedią), na którego czele stanęli Ludwik Mierosławski i Karol Libelt. Sami powstańcy byli podzieleni co do drogi ku odzyskaniu niepodległości. Jedni uznali, że tylko poprzez walkę można odrodzić Ojczyznę, drudzy, że przez porozumienie i braterstwo z Prusakami można uzyskać autonomię dla Poznania i okolic. Ci ostatni podpisali ugodę z Niemcami, że rozbroją oddziały powstańców za autonomię Poznania. Kiedy Wielkopolanie się zdemilitaryzowali, Niemcy zerwali ugodę, resztę wojsk powstańczych rozbroili lub rozbili, a ci którzy stawiali opór zostali aresztowani lub zamordowani.

Kiedy w 1989 roku Rzeczpospolita wygrała z komunizmem i zrzuciła jarzmo Rosji, myślano, że to jest to niepodległość; przecież jest porozumienie okrągłostołowe, gruba kreska i wzajemne wybaczenie. Rozczarowanie przyszło szybko, bo już 1992 roku. 4 czerwca obalono rząd Jana Olszewskiego (il. Prezydent Lech Kaczyński z Janem Olszewskim), który chciał opublikować listę polskich polityków, którzy okazali się zdrajcami. Wśród nich był ówczesny prezydent RP Lech Wałęsa (kryptonim „Bolek”). Potem, 1 maja 2004 roku nastąpiła akcesja do UE poprzedzona siedmioletnimi negocjacjami, które jak później okazało były wybitnie niekorzystne dla Polski. Ale konsumpcjonizm, który ogarnął Polaków miał spowodować fałszywe poczucie bezpieczeństwa i ochronę przed wpływami rosyjskimi, co wepchnęło nas w ramiona UE, gdzie głównym graczem byli i są Niemcy. Ten zabieg miał zagwarantować, że pozbędziemy się wielkiego sąsiada ze wschodu. I znowu okazało się, że Niemcom nie można ufać, gdyż poklepywani przez nich polscy politycy z obozu lewicowego nie widzieli lub nie chcieli widzieć jak nasza Ojczyzna jest rozkradana, a naród biednieje z dnia na dzień.

Trzeba było czekać do 2015 roku, kiedy to wybory do polskiego Parlamentu wygrali konserwatyści z Prawa i Sprawiedliwości, Suwerennej Polski oraz Polski Razem. Nagle okazało się, że można. Państwo staje się wydolne, poprawia się stan ekonomiczny ludności, zwalcza się złodziejstwo i korupcję, są fundusze na wielkie inwestycje. Rozpoczęto reformę państwa, zapoczątkowano zmiany w Wojsku Polskim, administracji państwowej, sądownictwie i podatkach. Berlin zabolało, że traci wpływy w Warszawie na rzecz Stanów Zjednoczonych. Kompletnie nieprzygotowana na taki obrót spraw UE w padła w panikę i kiedy rozpoczęły się reformy w polskich sądach, to na zachodzie podniósł się krzyk i zaczęto wytykać nam brak praworządności. Niemcy pod wodzą Angeli Merkel, chwycili po starą wypróbowaną metodę „niemiecką ugodę”.

Na wniosek polskich socjaldemokratów wstrzymano Polsce wypłaty ze środków unijnych i zaproponowano kompromis w postaci spełnienia pewnych warunków nazwanymi kamieniami milowymi. No i stało się, prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki (fot. za: kamienskie.info) zrobili krok w tył, pierwszy nie podpisał ustawy o reformie sądów, a drugi podpisał zgodę na pakiet klimatyczny. Tymczasem Niemcy, jak to Niemcy, swoim zwyczajem wycofali się z ugody, co mocno przyczyniło się do przegranej sił patriotycznych w wyborach parlamentarnych 2023 roku.

Jak widać obydwa przypadki, ten z XIX wieku, ugoda Prusaków z Powstańcami Wielkopolskimi z 1848 roku i kompromis z ,,kamieniami milowymi” pokazują, że Niemcy nic się nie zmienili, nadal kłamią, oszukują, kradną. Teraz jak najszybciej trzeba zmienić ten rząd i rozliczyć ich przedstawiciela - Donalda Tuska, rozpisać nowe wybory do polskiego parlamentu i wskazać Niemcom ich miejsce w Europie, jak robili to nasi przodkowie, Piastowie i Jagiellonowie (il. za Wikipedią).

Patryk Jaki: "Wszystkie kluczowe kompetencje dla państwa polskiego zostaną przeniesione na poziom unijny. To jest de facto projekt likwidacji polskiego państwa, czyli rzeczywiście polskie państwo będzie istniało według tej formuły Neumanna z 1916 roku, że Polska może sobie istnieć, ale nie będzie miała żadnej realnej władzy. To jest po prostu projekt, gdzie Niemcy w białych rękawiczkach zrealizują swoją wizję, o której zawsze marzyli. To znaczy przejmą władzę w Polsce" (fot. dorzeczy.pl).

Linkę do Projektu Sprawozdania w języku polskim (dokumentu wspomnianego także w zamieszczonym poniżej filmie przedwyborczym) - w formacie pdf - znajdą Państwo poniżej:
https://www.europarl.europa.eu/doceo/document/AFCO-PR-746741_PL.pdf

Informacja własna

18 stycznia o godzinie 17:00 pod Wawelem, rozpoczęła się kolejna, krakowska manifestacja przeciwko likwidacji Państwa Polskiego i bezprawiu koalicji 13 grudnia, po czym nastąpiło przejście ulicą Grodzką na ulicę Stolarską pod konsulaty Francji, Stanów Zjednoczonych i Niemiec.

Podczas protestu słychać było okrzyki "Tu jest Polska, nie Bruksela", "Tu jest Polska niepodległa" oraz "Weźcie Tuska do Berlina". Przy konsulacie Niemiec wzywano do wypłaty reparacji za II zbrodnie i zniszczenia niemieckie, dokonane podczas II wojny światowej. Manifestanci mieli ze sobą flagi narodowe, flagi "Solidarności" i "Suwerennej Polski".

30 grudnia 2023 roku przed Urzędem Wojewódzkim w Krakowie odbył się protest - manifestacja w obronie suwerenności Polski, w obronie wolności i pluralizmu mediów, w obronie państwa prawa, w obronie demokracji. Zapraszamy Państwa do obejrzenia relacji filmowej, przygotowanej przez p. Stefana Budziaszka:

To już kolejny w ostatnich dniach protest w Krakowie w obronie mediów publicznych. Przypomnijmy, że 21 grudnia grupa protestujących zebrała się również przed Małopolskim Urzędem Wojewódzkim w Krakowie. Domagali się "wolności mediów". Protesty są pokłosiem decyzji ministra kultury i dziedzictwa narodowego o odwołaniu prezesów TVP SA, Polskiego Radia i PAP, spółek obecnie już postawionych w stan likwidacji, co ma przyspieszyć zmiany m.in. na Woronicza. Nowa koalicja rządząca przekonuje, że chce przywrócenia pluralizmu i rzetelności w mediach publicznych.

Inne zdanie ma opozycja.
- To jest wojna. Ale my tę wojnę musimy wygrać. Tu nie możemy być przegrani, bo Polski nie będzie - mówił w Krakowie Ryszard Majdzik, który w ostatnich wyborach startował do Sejmu z list PiS, ale mandatu nie zdobył.

Mirosław Boruta Krakowski (Suwerenna Polska) zwracał się do zebranych (32:37-34:33):
- To my jesteśmy elitą tego miasta. (...) My stoimy przy prawdziwych wartościach. I oni teraz Telewizję Polską, ostatnie duże medium, które mieliśmy, chcą nam, milionom ludzi zabrać. Będą mieli wszystko: wielkie telewizje, wielkie media, a dla nas nic! Tak rozumieją demokrację, tak rozumieją wolność, tak rozumieją pluralizm, bo są fałszywi. Demokracja to my i wolność to my. Polska jest przyszłością i przyszłość jest tutaj.

Fragmenty tekstu za: https://krakow.naszemiasto.pl/awantura-o-media-publiczne-trwa-kolejny-protest-przed/ar/c1-9569311

Patryk Jaki, jeden z autorów książki „Tyrania postępu”, wydanej nakładem wydawnictwa Biały Kruk, w swoim rozdziale (str. 366-395) zaznacza, że Polska w ostatnich latach stanęła w obliczu dynamicznych zmian społeczno-kulturowych, wywołanych wpływem różnorodnych ideologii, takich jak lewicowy multikulturalizm, neomarksizm i postępowy światopogląd.

Patryk Jaki krytycznie ocenia te ideologie i ich potencjalny wpływ na odrębność polskiej tożsamości. Poczucie odrębności w globalnym kontekście Autor argumentuje, że utrzymanie poczucia odrębności kulturowej i narodowej jest kluczowe dla zachowania niepodległości. W czasach globalizacji, gdzie różnice często się zacierają, Polska staje przed wyzwaniem utrzymania swojej tożsamości w zglobalizowanym społeczeństwie.

Emancypacja a utrata fundamentów społecznych
Analiza tekstu sugeruje, że proces emancypacji może prowadzić do utraty tradycji, norm społecznych i tożsamości narodowej. Jednak tekst równocześnie podkreśla, że nadmierne trzymanie się tradycji może zahamować rozwój społeczeństwa. Zatem jak znaleźć równowagę między nowoczesnością a zachowaniem korzeni?

Płeć, rodzina i historia
Patryk Jaki krytykuje odcięcie od tradycyjnych wartości rodzinnych, podważanie istnienia biologicznej płci i brak wiedzy historycznej. Więc jak te zmiany wpływają na fundamenty społeczeństwa i jakie są możliwe konsekwencje?

Ochrona polskości przed deprawacją dziedzictwa
Autor broni wartości polskości, opowiadając się przeciwko próbom zrównywania jej z innymi narodowościami. Jak możemy zachować szacunek dla różnorodności, jednocześnie chroniąc unikalność polskiej kultury? W obliczu wspomnianych ideologii Polska stoi przed wyborem: utrzymanie odrębności czy podążanie za globalnymi trendami. Rozdział Patryka Jakiego w książce „Tyrania postępu” skłania do refleksji nad koniecznością zbalansowanego podejścia do zmian społecznych przy jednoczesnym zachowaniu unikalności polskiej tożsamości. Warto zastanowić się, jakie są korzyści płynące z adaptacji nowoczesności, a jednocześnie, jakie aspekty warto zachować, by Polska rozwijała się w zgodzie z własnym dziedzictwem.

Za: Materiały prasowe Wydawnictwa Biały Kruk.

Maria Krakowska, Mirosław Boruta Krakowski

15 sierpnia 2023 roku przedstawiciele Suwerennej Polski wraz z licznym gronem Krakowian, władz rządowych, samorządowych i miejskich oraz wieloma środowiskami patriotycznymi uczciły 103 rocznicę Bitwy Warszawskiej - Cudu nad Wisłą.

Mieliśmy zaszczyt reprezentować także posła do Parlamentu Europejskiego, doktora Patryka Jakiego. Cieszymy się, że grono Członków i Sympatyków Suwerennej Polski oraz zwolenników Pana Posła, skupionych wokół obu biur przy ul. Karmelickiej w Krakowie, jest coraz większe.

Wszystkich uczestników dzisiejszej uroczystości oraz tych, którzy nie mogli z nami dzisiaj być, a chcieli...

serdecznie pozdrawiamy i zapraszamy do polubienia i obserwowania naszej strony FB:

https://www.facebook.com/profile.php?id=100094580757144

Informacja własna

11 lipca 2023 roku Maria Krakowska i dr Mirosław Boruta Krakowski oraz 11 innych osób: Jacek Barański, dr Grzegorz Baziur, Czesława Bednarczyk, Andrzej Hajda, Beata Kasperczyk, Andrzej Kołaczyński, Michał Mitoraj, Katarzyna Schejbal-Dereń, Waleria Tumanik-Banasik, Stanisław Zamojski i Marek Zawalski, odznaczeni zostali - przez wojewodę małopolskiego Łukasza Kmitę - Medalem Stulecia Odzyskanej Niepodległości. Jak czytamy na stronie Prezydenta RP:

"Ustanowiony w 2018 roku jest nagrodą przyznawaną na pamiątkę stulecia odrodzenia Państwa Polskiego obywatelom polskim którzy od czasu odzyskania niepodległości przez Państwo Polskie w 1918 roku przyczyniali się do budowania i wzmacniania suwerenności, niepodległości, kulturowej tożsamości i materialnej pomyślności Rzeczypospolitej.

Medal jest odznaczeniem o charakterze pamiątkowym, nadawanym w okresie trwania Narodowych Obchodów Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2018–2022. Medal jest nadawany osobom żyjącym, które poprzez:

1) pełnienie nienagannej służby publicznej – cywilnej lub wojskowej,
2) walkę o niepodległość oraz działalność na rzecz przemian demokratycznych,
3) aktywną działalność zawodową i społeczną,
4) twórczość naukową, literacką i artystyczną

– przyczyniły się do odzyskania lub umacniania suwerenności Rzeczypospolitej Polskiej, w tym w szczególności budowania wspólnoty obywatelskiej Polaków i poczucia tożsamości narodowej, rozwoju nauki, rozsławiania dobrego imienia Rzeczypospolitej Polskiej poprzez kulturę i sztukę, rozwoju społecznego i umacniania więzi z Polakami za granicą oraz budowania dobrobytu gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej. Medal nadaje Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej z własnej inicjatywy lub na wniosek Prezesa Rady Ministrów, ministrów, kierowników urzędów centralnych oraz wojewodów".

Tekst za: https://www.prezydent.pl/prezydent/kompetencje/ordery-i-odznaczenia/odznaczenia/medal-stulecia-odzyskanej-niepodleglosci

Maria Krakowska

27 czerwca 2023 roku w sali przy kościele pod wezwaniem Świętego Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny na os. Kalinowym 5 w krakowie - Nowej Hucie odbyło się spotkanie z Wojewodą Małopolskim p. Łukaszem Kmitą, ktory jest także pełnomocnikiem Prawa i Sprawiedliwości. W spotkaniu wziął udział także dr Mirosław Boruta Krakowski, pełnomocnik Suwerennej Polski. Obaj panowie mają pod opieką ten sam Okręg - 13, czyli Kraków oraz powiaty: krakowski, miechowski, olkuski.
Zapraszam do obejrzenia 25 zdjęć, autorstwa jednego z gospodarzy spotkania - p. Józefa Bobeli, wiceprzewodniczącego Klubu Gazety Polskiej w Krakowie-Nowej Hucie: https://photos.app.goo.gl/hVUAVWnkBDeY4c8d8

- Dla mnie jako socjologa wyraz "zjednoczenie" jest tym co nas prowadzi. Zjednoczeni od prawej do lewej: Zbigniew Ziobro, Elżbieta Witek, Marcin Ociepa, Jarosław Kaczyński, Adam Bielan, Mateusz Morawiecki i Zbigniew Girzyński w Bogatyni pokazali, że jesteśmy razem (za: https://twitter.com):

Nie że zjednoczyliśmy się my, tylko zjednoczyliśmy się my dla Polski, dla pewnej wizji świata dla tego co może być przed nami jeśli tylko Polacy jeszcze raz na kolejne 4 lata powierzą nam ten mandat - podsumował dr Mirosław Boruta Krakowski, pełnomocnik Suwerennej Polski.

Zdjęcie i fragment tekstu za:
https://www.radiokrakow.pl/aktualnosci/krakow/politycy-zjednoczonej-prawicy-w-krakowie-potrafimy-wspolnie-dzialac
https://dziennikpolski24.pl/czas-na-poczatek-podsumowan-i-zaplanowanie-kampanii-wyborczej-zjednoczona-prawica-i-platforma-obywatelska-zorganizowaly/ar/c1-17666419

We środę, 7 czerwca 2023 roku w krakowskim Biurze Suwerennej Polski, przy ul. Karmelickiej 51/3 miała miejsce konferencja prasowa poświęcona programowi i działalności partii. W wydarzeniu wzięli udział podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, p. Piotr Cieplucha, sekretarz partii Suwerenna Polska oraz dr Mirosław Boruta Krakowski, pełnomocnik Suwerennej Polski na Okręg 13 - Kraków i powiaty: krakowski, miechowski i olkuski. Relacja TV p. Stefan Budziaszek:

https://suwerennapolska.pl

Maria Krakowska

5 czerwca Aresztowi Śledczemu na Montelupich nadany został uroczyście sztandar "Areszt Śledczy w Krakowie. Służba Więzienna w służbie Rzeczypospolitej. Bóg - Honor - Ojczyzna".

W uroczystości udział wzięli m.in. wiceminister sprawiedliwości p. Michał Woś, dyrektor generalny Służby Więziennej generał Jacek Kitliński, dyrektor okręgowy Służby Więziennej w Krakowie pułkownik Tomasz Wiercioch, wojewoda małopolski Łukasz Kmita i pełnomocnik Suwerennej Polski Okręgu 13 w Krakowie dr Mirosław Boruta Krakowski, a także przedstawiciele innych służb mundurowych, władz Krakowa, wymiaru sprawiedliwości, nauki i szkolnictwa.

Zapraszam Państwa do obejrzenia zdjęć autorstwa p. Adama Wojnara:
https://photos.app.goo.gl/kgFdBYMcRPhLz6oQ6

Radio Maryja

Powołanie komisji do spraw rosyjskich wpływów zjednoczyło opozycję. Wszystkie partie opozycyjne zgodnie krytykują rządzących, a Szymon Hołownia i Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedzieli swój udział w niedzielnym marszu Donalda Tuska. Krytyczną reakcję administracji Joe Bidena i Komisji Europejskiej na powołanie komisji do spraw rosyjskich wpływów na polskie bezpieczeństwo opozycja przyjmuje z satysfakcją. – Cały świat widzi, że demokracja w Polsce się kończy i reaguje – powiedział Dariusz Joński, poseł Koalicji Obywatelskiej. Żadna z partii opozycyjnych nie wystawi swoich przedstawicieli do komisji. – Nie rozważamy skierowania do tej komisji nikogo z naszych polityków ani prawników – zaznaczył Krzysztof Bosak, szef KP Konfederacji. W myśl ustawy opozycji przysługują cztery z dziewięciu miejsc w komisji. Będziemy solidarni w tym bojkocie – brzmiały głosy z Sejmu. – Gdy pan prezydent podejmuje fatalną decyzję, okropną i haniebną, podpisując się pod bolszewicką komisją, nikt, kto chce być i żyć w Polsce nie będzie przechodził obok tego obojętnie – wskazał Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Europejska Partia Ludowa – frakcja, w której skład wchodzą między innymi politycy Platformy Obywatelskiej i PSL-u – złożyła wniosek o przeprowadzanie w Parlamencie Europejskim debaty właśnie na temat polskiej komisji. Takiej debaty nie było, kiedy podobne komisje powstały w innych krajach – zwrócił uwagę Ryszard Czarnecki, poseł do Parlamentu Europejskiego z Prawa i Sprawiedliwości. – To jest przykład podwójnych standardów, że to, co wolno w Brukseli, Paryżu, tego nie wolno w Polsce, mimo że Polska jest krajem frontowym – podkreślił Ryszard Czarnecki.

Donald Tusk wykorzystuje powołanie komisji i wzywa swoich zwolenników do udziału w marszu Platformy Obywatelskiej, który odbędzie się w niedzielę w Warszawie. Przy okazji zwraca się do prezydenta Andrzeja Dudy. „Panie Prezydencie, zapraszam na konsultacje społeczne 4 czerwca. Będzie nas dobrze słychać i widać z okien Pańskiego pałacu. Przyjdziecie?” – pytał w mediach społecznościowych Donald Tusk. Polska 2050 i PSL, które do tej pory dystansowały się do udziału w marszu Donalda Tuska, teraz zmieniają zdanie. – Weźmiemy udział w marszu organizowanym 4 czerwca w Warszawie – zadeklarował Szymon Hołownia, lider Polski 2050. Dr Mirosław Boruta Krakowski, socjolog, zwrócił uwagę, że zjednoczona przeciwko komisji opozycja będzie chciała podważać i dyskredytować jej prace oraz wykryte rosyjskie wpływy. – Natomiast ważne są rezultaty tych prac. Jeżeli będzie to dowiedzione ponad wszelką wątpliwość, to wpłynie pozytywnie na przyszłość naszego kraju, na suwerenność naszego kraju – podkreślił dr Mirosław Boruta Krakowski. Prace komisji mogą rozpocząć się już w czerwcu.

Tekst i zrzuty ekranowe za: https://www.radiomaryja.pl/informacje/komisja-ds-rosyjskich-wplywow-zjednoczyla-opozycje

Suwerenna Polska to partia, która od lat najlepiej diagnozowała zagrożenia, przed jakimi stoi obecnie nasza Ojczyzna.

Chcemy Polski silnej, odgrywającej podmiotową rolę w Unii Europejskiej, która szanuje wielowiekowe tradycje, ale jest także państwem nowoczesnym i pielęgnującym wolność.

Zapraszamy Państwa do obejrzenia 55 zdjęć, ich autorami są Mirosław Boruta Krakowski, Roman Głowacki i Andrzej Kalinowski: https://photos.app.goo.gl/eMuUTXgkUfqHyCnh7

https://suwerennapolska.pl