Przeskocz do treści

Jadwiga Klimkowicz

Szanowni Państwo, powyższy tytuł to tytuł spektaklu. Zapewne większość te słowa kojarzy ze Świętym Janem Pawłem II… i bardzo dobrze . Jednak po Mszy Świętej w niezwykłym miejscu, wśród skał , w całej okazałości piękna przyrody , słuchając kazania księdza dr. Artura Kardasia, doktora nauk humanistycznych (historia), którego przedmiotem badań naukowych jest Wielka Emigracja i dzieje zmartwychwstańców - nasuwa się również i mnie samej pytanie: czy rozumiemy wszystko co zostało nam w tych słowach przekazane! Czy wśród wielu zdjęć które posiadamy, wykonanych podczas spotkań ze Świętym Janem Pawłem II, pamiętamy wypowiedziane przez Niego słowa? Czy też tylko wśród swych znajomych jesteśmy zwykłymi "oglądaczami wspominek" z wszelakiego rodzaju uroczystości związanych z różnego rodzaju jubileuszami, nabożeństwami i spotkaniami w tym np. pod Oknem Papieskim. Ale nie mi oceniać i nie mi osądzać, gdyż i ja sama mam do siebie wiele zarzutów. Powinniśmy wszyscy wiedzieć, iż w maju minęła setna rocznica urodzin naszego największego z największych Polaków ! A czy wszyscy o tym wiemy i pamiętamy?

Realizując wiele spektakli teatralnych związanych z tematem Ojca Świętego - Jana Pawła II, spotkałam niezwykłą buntowniczkę w dobrym tego słowa znaczeniu, obrończynię i pasjonatkę mowy i historii polskiej, dla której miałam przyjemność zrealizować wiele choreografii, a mowa tu o Sławie Bednarczyk. "Sławeńka" bo tak pozwolę sobie o niej mówić przekazywała poprzez spektakle olbrzymią wiedzę , całą masę ciekawostek historycznych i nauczała z niezwykłą pieczołowitością pięknej i wykwintnej mowy polskiej! To niezwykły pedagog, artysta i twórca niepowtarzalnych spektakli patriotycznych. "Sławeńka" zrealizowała min. spektakl pt.: "Nie lękajcie się Prawdy" przybliżając nam słowa Ojca Świętego - Jana Pawła II. Kiedy poprosiłam aby powiedziała coś więcej o realizacji tego typu spektakli odpowiedziała:

„Jan Paweł II często cytował słowa Chrystusa o prawdzie. O tym, że prawda wyzwala, że jest drogą życia, daje wolność bowiem nie niszczy i nie dręczy sumienia tak jak kłamstwo. Rzeczywiście tak jest, gdyż życie w oszustwie słowa i czynów, dwulicowość postępowania albo pycha, albo tez pożądliwość mamony lub stanowiska - to nerwowa konfrontacja z wyborem miedzy dobrem a złem. Wychowanie a nie chowanie młodych Polaków to obowiązek moralny i odpowiedzialność przed Bogiem oraz Ojczyzną , której los zależy od moralnego i etycznego działania dla dobra, wolności i niepodległości sumienia… Życie poświęciłam na kształtowanie takich postaw jakie głosił Ojciec Święty w swoich kazaniach - Nasz Wielki Rodak - Jan Paweł II - właściwie męczennik tego świata, bo świat może go słuchał ale nie wprowadził w życie, ani państwowe, ani społeczne, ani finansowo-gospodarcze. Tak Wielki Człowiek rodzi się raz na parę setek lat. Taki dar od Boga dla Polski, Świata… powoli zapominany. Ten spektakl po to został stworzony aby młodym Polakom przypomnieć kim są, po co żyją i jaki cel i sens ma ziemskie istnienie. Dziś woła do Polaków z nieba: Co zrobiliście z moja ziemską Ojczyzną? Co zrobiliście z moim narodem? Co zrobiliście ze światem - z moim słowem”.

Szanowni Państwo, dziś i ja po latach - patrząc na młodych wówczas adeptów sztuki zadaję pytanie: czy pamiętacie czego chciała was nauczyć? Czy pamiętacie sens tekstów, których uczyliście się na pamięć? Czy rozumiecie słowa zawarte w spektaklach , które przedstawialiście wiele razy? Patrząc na dzisiejsze poczynania młodych ludzi, często niezwykle utalentowanych, mam różne myśli, często przeżywam rozterkę i zadaję sobie pytanie: dlaczego i po co podejmują się prac, które tak naprawdę nie wzbogacają kultury, ani ich osobiście?! Idąc jednak dalej tą myślą dochodzę do wniosku że to nie wina was - młodych ludzi, po prostu żyjecie w świecie pełnej komercjalizacji, świecie, gdzie chęć posiadania jeszcze więcej niż się posiada doprowadza was i nas czyli wszystkich do globalnego upadku piękna, dobra, miłości, a co za tym idzie, stajemy się niczym bez wartości. Można nas, was, wszystkich wyrzucić do kosza jak starą zniszczoną lalkę, która nie posiada jednej rączki, nóżki, czy oczka, bo to przecież nie problem, zawsze można wymienić ją na nową. Tylko gdzie nas to prowadzi... Czy zastanawiamy się nad tym, że tą zniszczoną lalką nie stanie się któregoś dnia każdy z nas? Polecam kilka wybranych fragmentów z wspomnianego już wcześniej spektaklu opartego na tekstach wielkiego Polaka jakim był Ojciec Święty Jan Paweł II . I tak jeszcze na koniec: nie podoba mi się pojęcie "pokolenie JPII", to takie określenia, które zbliżają nas do nowomowy, jak niezrozumiałe, modne teraz wyrażenie "xd" czy "lol" - czy tak naprawdę ktoś rozumie o co w tym chodzi?

Wybrane teksty do spektaklu: "Otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi! Jego zbawczej władzy otwórzcie granice państw, systemów ekonomicznych i politycznych, kierunków cywilizacyjnych. Nie lękajcie się! Chrystus wie, co kryje się we wnętrzu człowieka. Jedynie On to wie".

"Człowiek otrzymuje od Boga swą istotną godność, a wraz z nią zdolność wznoszenia się ponad wszelki porządek społeczny w dążeniu do prawdy i dobra. Jest on jednak również uwarunkowany strukturą społeczną, w której żyje, otrzymanym wychowaniem i środowiskiem".

"Istotnie, głównym bogactwem człowieka jest wraz z ziemią sam człowiek".

"Trzeba być pokornym, ażeby łaska Boża mogła w nas działać, przeobrażać nasze życie i przynosić owoc dobra. Dla chrześcijanina sytuacja nigdy nie jest beznadziejna".

"Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna".

To tylko kilka przykładów tekstów Ojca Świętego wykorzystanych w spektaklu w reż. Sławy Bednarczyk - te słowa są nam dziś wszystkim bardzo potrzebne! Pamiętajmy! A tak swoją drogą szkoda, że Sława Bednarczyk zaprzestała nauczania mowy polskiej. Myślę, że nadal jest w tej kwestii bardzo potrzebna, a ja cieszę się, że miałam przyjemność współpracy z tak wymagającym artystą.

Zapraszamy na relację filmową z konferencji prasowej Instytutu Pamięci Narodowej (https://youtu.be/DffUd8uB2hw), podczas której zaprezentowane zostały nowe serwisy internetowe, przygotowane z okazji setnej rocznicy urodzin Karola Wojtyły – Świętego Jana Pawła II. W konferencji udział wzięli: prezes IPN dr Jarosław Szarek, redaktor naczelny „Gościa Niedzielnego” - ks. Adam Pawlaszczyk i dr Andrzej Grajewski, tygodnik „Gość Niedzielny”.

A) Serwis internetowy „W Wadowicach wszystko się zaczęło”: wadowice1920.gosc.pl
Unikatowe fotografie oraz dokumenty z archiwum IPN związane z Janem Pawłem II w jednym miejscu. Opowieść o rodzinnych stronach Karola Wojtyły. Rodzice, dziadkowie i dom rodzinny przyszłego papieża. Walka o granice odrodzonej Polski, wpływ patriotycznych tradycji na kształtowanie się osobowości młodego Karola – oto przykładowa tematyka poszczególnych bloków serwisu internetowego. Oprócz tego 100 zdjęć (w tym kilkadziesiąt unikatowych), dokumenty z archiwum IPN i teksty renomowanych autorów. Portal został przygotowany przez redakcję tygodnika „Gość Niedzielny” oraz Instytut Pamięci Narodowej.

B) Serwis internetowy: pielgrzymki.ipn.gov.pl
Instytut Pamięci Narodowej przygotował także portal tematyczny dotyczący wizyt papieża w Polsce w okresie PRL, który będzie dostępny od 15 maja 2020 roku. W serwisie będzie można znaleźć dokumenty w wersji cyfrowej, fotografie SB, ulotki i wiele innych materiałów z Archiwum IPN.

Wy wszyscy, którzy głosicie "śmierć Boga", którzy szukacie sposobu, by usunąć Boga z ludzkiego świata, wstrzymajcie się i pomyślcie, czy "śmierć Boga" nie niesie w sobie nieuchronnej "śmierci człowieka.

Budowniczowie śmierci Syna Człowieczego zabezpieczają grób strażą i pieczętują kamień. Często budowniczowie świata, za który Chrystus chce umrzeć, usiłowali położyć kamień ostateczny na Jego grobie. Ale kamień pozostaje zawsze odwalony z Jego grobu. Kamień: świadek śmierci - stał się świadkiem zmartwychwstania: "Prawica Pańska moc okazała".

Noc Wielkanocna jest nocą nadzwyczajną, kiedy moc zmartwychwstałego Chrystusa pokonuje ostatecznie siły ciemności i śmierci, zapala w sercach wierzących nadzieję i radość.

Il. Fragment sklepienia z kościoła w Kałkowie-Godowie (woj. świętokrzyskie), fot. p. Andrzej Kalinowski.

Mirosław Boruta Krakowski

W tym wielkim (27 razy większym od Polski), a tak odległym kraju Ameryki Południowej nieliczni Polacy żyli od połowy XVII wieku a polskie osadnictwo datuje się od połowy XIX wieku, czyli... polskich uchodźców politycznych po Powstaniu Listopadowym.

kurytybacentrumEmigracja osadnicza i zarobkowa z przełomu XIX i XX wieku (szczególnie do stanu Parana i jego stolicy Kurytyby) spowodowała, że w 1914 roku doliczono się w Brazylii ponad 150.000 Polaków. Mieli oni swoje parafie, organizacje, szkoły i 18 tytułów prasowych. Okres międzywojenny powiększył tę liczbę o kolejne 50.000 osób, podobnie lata II wojny światowej i powojenne. Podczas II wojny światowej do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie zgłosiło się z Brazylii aż 580 ochotników.

janpaweliiwparanieWspółcześnie Polacy i Brazylijczycy polskiego pochodzenia to – według różnych źródeł – od 800.000 do 3.000.000 osób. W historii najnowszej szczególnie ważny był rok 1978, gdyż wybór polskiego papieża, Jana Pawła II, odrodził w Brazylijczykach polskiego pochodzenia zainteresowanie Polską (Papież był w Paranie już w 1980 roku, fot. rp.pl).

flagabrazylii11 listopada 1989 roku powstał Polbras, w dużym stopniu tożsamy z działalnością Towarzystwa União Juventus, które jest jego trzonem, a 27 stycznia 1990 roku Braspol – Centralna Reprezentacja Wspólnoty Brazylijsko-Polskiej w Brazylii, który ma za zadanie odrodzenie poczucia polskości w potomkach polskich emigrantów. Podstawą działania obu organizacja są zasoby polskiej kultury stworzone na ziemi brazylijskiej przez pokolenia polskich osadników. A na fladze Brazylii hasło „Porządek i postęp”, tak bliskie każdemu uczniowi Augusta Comte’a 😉 .

panbalcerwbrazyliiI jeszcze literacka perełka, „Pan Balcer w Brazylii” – poemat epicki Marii Konopnickiej opublikowany po raz pierwszy w 1910 roku. Treścią utworu są niezwykle trudne, wręcz dramatyczne dzieje masowej, chłopskiej emigracji polskiej (w tym wielu okrutnie prześladowanych przez Rosjan unitów) w Brazylii i wyrosła z tych doświadczeń miłość do pozostawionej daleko Polski.

Więcej informacji znajdą Państwo w dostępnych w sieci opracowaniach, autorstwa ks. Zdzisława Malczewskiego TChr i p. Iwony Popławskiej:
http://poloniawbrazylii.pl/materialy/polonia.pdf
http://poloniawbrazylii.pl/materialy/polonia2.pdf

Warszawa, dnia 17 czerwca 2019 roku

1. Gdy w lipcu 2016 r. zamordowano w Normandii księdza Jacques’a Hamela podczas sprawowania Mszy św. wydawało się nam, że w Polsce takie rzeczy nie mogą się zdarzyć, przede wszystkim dlatego, że wciąż żywa jest w naszym narodzie pamięć o ks. Jerzym Popiełuszce, Stefanie Niedzielaku, Stanisławie Suchowolcu, Sylwestrze Zychu i tylu innych duchownych – ofiarach komunistycznego reżimu. Gdy w Bretanii próbowano usunąć krzyż z pomnika św. Jana Pawła II, wydawało się nam, że takie akty wandalizmu są nie do pomyślenia w kraju tak silnie jak nasz związanym z chrześcijaństwem. Gdy pokazano mi zdjęcie z Brukseli, na którym widniał wizerunek Serca Jezusowego i Serca Maryi zawieszone na drzwiach toalety, pomyślałem sobie: „Na szczęście to barbarzyństwo jeszcze do nas nie dotarło”.

Niestety, w ostatnich tygodniach, zwłaszcza w trakcie trwania kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego, miało miejsce wiele zdarzeń poddających w wątpliwość moją wcześniejszą konstatację. Myślę po pierwsze o profanacji jasnogórskiego wizerunku Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski. Matka Boża z naszej narodowej relikwii nosi już na swej twarzy trwałe ślady historycznej profanacji dokonanej przez husytów podczas napadu na klasztor w 1430 r. Obraz został wówczas wiernie odtworzony z inicjatywy Władysława Jagiełły i od tamtego czasu nie zadawano jej w naszym narodzie głębszych ran, nawet symbolicznych.

Myślę także o profanacjach i aktach bluźnierstwa do jakich dochodzi podczas tzw. marszów środowisk gejów, lesbijek, biseksualistów i transseksualistów. Oficjalnie powodem organizacji takich marszów jest troska o większą tolerancję w społeczeństwie, tymczasem stają się one miejscem obscenicznych prezentacji oraz sposobnością do okazywania pogardy wobec chrześcijaństwa, w tym także do parodiowania liturgii eucharystii, oraz do nawoływania do nienawiści w stosunku do Kościoła i osób duchownych.

Ataki na Kościół nie są jednak zaskakujące. O ile sytuacja dawniejsza – mówił św. Jan Paweł II w 1991 roku – zyskiwała Kościołowi ogólne uznanie nawet ze strony osób i środowisk „laickich”, to w obecnej sytuacji na takie uznanie w wielu przypadkach nie można liczyć. Trzeba raczej liczyć się z krytyką, a może nawet gorzej. Trzeba zdobywać się na rozeznanie; akceptować to, co w każdej krytyce może być słuszne. A co do reszty jest rzeczą jasną, iż Chrystus zawsze będzie „znakiem sprzeciwu” (Łk 2,34). Ten „sprzeciw” jest dla Kościoła także jakimś potwierdzeniem bycia sobą, bycia w prawdzie (por. Warszawa, 09.06.1991).

Myślę także o konkretnych aktach fizycznej napaści na kościoły i samych kapłanów. Szczególnie dotknęło to osobę ks. Ireneusza Bakalarczyka. To prawda, że każdy ksiądz winien być świadkiem Chrystusa aż po męczeństwo. „Dzisiaj – pisze Benedykt XVI, papież – emeryt – Bóg także ma swoich świadków (martyres) na świecie. Musimy tylko być czujni, by ich zobaczyć i usłyszeć. […] W procesie przeciwko diabłu Jezus Chrystus jest pierwszym i rzeczywistym świadkiem Boga, pierwszym męczennikiem, za którym poszła niezliczona rzesza innych” (Benedykt XVI, Kościół a skandal wykorzystywania seksualnego). Męczeństwo Chrystusa było potrzebne, aby dokonało się nasze zbawienie, a jednak Jezus mówi „biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany” (Mk 14,21). Świadomi tego, modlimy się w szczególny sposób za nieprzyjaciół Kościoła.

2. Sytuacja wymaga postawienia pytania, jak w odpowiedzialny sposób relacjonować kwestię nadużyć seksualnych wśród duchownych i w innych grupach społecznych, aby nie kreować fałszywego, jednostronnego wizerunku Kościoła i nie prowokować kolejnych aktów słownej i fizycznej przemocy oraz aktów profanacji. Nie chodzi o samo informowanie o tych nadużyciach, gdyż to, że przez wiele lat panowało w tej sferze milczenie, jest powodem naszego zawstydzenia i bólu. Ujawnienie zaś tego problemu traktujemy jako okazję do oczyszczenia Kościoła. Jednak trudno zlekceważyć fakt, że w ostatnim czasie – w kontekście niektórych przekazów medialnych – zwiększyła się agresja wobec księży i wzrosła liczba profanacji.

Skupienie uwagi społeczeństwa na grzechu wykorzystywania seksualnego – poza bezpośrednią troską o dobro dzieci – ma jeszcze jeden pozytywny skutek. Uprzytomnia nam bowiem miejsce seksualności w życiu człowieka i powagę wszelkich decyzji podejmowanych w tej dziedzinie. Nie tylko wykorzystanie bezbronnego dziecka powoduje rany na całe życie. Sfera seksualności jest tak wrażliwa, że każde wykorzystanie i porzucenie, także osoby dojrzałej, głęboko ją ranią i powodują w jej życiu dalekosiężne negatywne skutki. Ponadto rozmaite grzechy przeciwko czystości są wzajemnie ze sobą powiązane. Jedne rodzą drugie. Lekarstwem na przestępstwa seksualne jest zachowanie VI przykazania Dekalogu. Komu zatem jest bliski los ofiar różnych nadużyć seksualnych, powinien – w ramach holistycznego podejścia – zaangażować się w promowanie kultury czystości.

3. Dzisiejszy sposób kwestionowania autorytetu Kościoła nie ma charakteru intelektualnego, lecz ideologiczny. W procesie wytoczonym Kościołowi próbuje się dowieść, że nie ma w nim ludzi prawych, a wiara jest jedynie hipokryzją. Dąży się do zdyskredytowania Boga i obrzydzenia całego Kościoła. „Dzisiaj – pisze Benedykt XVI, papież – emeryt – oskarżenie wymierzone w Boga jest nade wszystko przedstawianiem Jego Kościoła jako całkowicie złego i w ten sposób odwodzeniem nas od niego. [Stoi za tym oszukańcza logika], na którą zbyt łatwo dajemy się nabrać. Nie, nawet dzisiaj Kościół nie składa się tylko z Judaszów. Kościół Boży istnieje także dzisiaj i dzisiaj jest on właśnie narzędziem, dzięki któremu Bóg nas zbawia” (Benedykt XVI, Kościół a skandal wykorzystywania seksualnego). Grzech i zło są w Kościele, ale jest w nim także niezliczona rzesza świadków wiernych, pokornych, składających codziennie ciche świadectwo swojej miłości do Pana Jezusa. Wystarczy się nieco rozejrzeć, odkładając na bok uprzedzenia.

Próba zohydzenia chrześcijaństwa i Kościoła – tak nierozerwalnie związanego w dziejach z Polską i polskością – ma na celu nie tylko osłabienie jego pozycji w społeczeństwie, ale także osłabienie ducha narodu. „Bez Chrystusa – mówił św. Jan Paweł II – nie można zrozumieć dziejów Polski […]. Jeślibyśmy odrzucili ten klucz do zrozumienia naszego narodu […] nie rozumielibyśmy samych siebie” (Warszawa, 02.06.1979). W konsekwencji „stalibyśmy się cudzoziemcami we własnej ojczyźnie” (Praga, 21.04.1990).

W tradycji chrześcijańskiej sprofanowanym miejscom lub przedmiotom trzeba przywrócić pierwotny charakter sakralny. Dzieje się to poprzez specjalny obrzęd pokutny. Dlatego chciałbym poinformować, że księża biskupi – obecni na 383. zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu Polski – wzywają do publicznego przebłagania Boga za popełnione świętokradztwa. Prosimy, aby po Uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w niedzielę 23 czerwca br., we wszystkich kościołach i kaplicach w Polsce, po każdej Mszy Świętej odśpiewać suplikację „Święty Boże, Święty Mocny…”.

Polecajmy Bogu naszą Ojczyznę, Kościół w Polsce i wszystkich Polaków. Zabiegajmy o to, abyśmy nie dali się podzielić i pamiętajmy, że „walka nie może być silniejsza od solidarności” (św. Jan Paweł II, Gdańsk, 12.06.1987).

Arcybiskup Stanisław Gądecki,
Metropolita Poznański / Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

Tekst i ilustracja za: https://episkopat.pl/przewodniczacy-episkopatu-o-probie-zohydzenia-chrzescijanstwa-i-kosciola

Kazimierz Bartel

W niedzielę, 2 czerwca 2019 roku, na placu Józefa Piłsudskiego w Warszawie rozpoczął się koncert "Wsłuchiwać się w Papieża". W tym dniu przypada 40. rocznica Pierwszej Pielgrzymki Papieża Jana Pawła II do Polski. Zapraszam Państwa do obejrzenia fotografii robionych z ekranu telewizora: https://photos.app.goo.gl/Ao1eYJoQ6E6HWwgr8

Mirosław Boruta

Kościół niekiedy odpowiada na pytania, których nikt mu nie stawia...

We wtorek, 19 lutego 2019 roku Oddział Krakowski Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy gościł księdza doktora Pawła Gałuszkę, który wśród swoich rozlicznych obowiązków i funkcji ma chociażby takie jak: dyrektora Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Kurii Metropolitalnej, asystenta kościelnego Stowarzyszenia Rodzin Katolickich w Archidiecezji Krakowskiej i Duszpasterza Kobiet Archidiecezji Krakowskiej.

Spotkanie poświęcone było "Wkładowi kardynała Karola Wojtyły w posoborowe nauczanie Kościoła o małżeństwie i rodzinie", który to wkład do dzisiaj porywa swoją głębią i aktualnością. Działania ówczesnego metropolity krakowskiego i dokumenty, które jego zaangażowaniu zawdzięczamy stanowiły także i dla nas - uczestników podstawę do zadania prelegentowi mnóstwa pytań, na które z dużą swobodą i swadą odpowiadał.

Wszystkich zainteresowanych tym tematem warto odesłać do polskiego wydania książki księdza doktora Pawła Gałuszki "Karol Wojtyła i Humanae vitae. Wkład arcybiskupa krakowskiego i grupy polskich teologów w encyklikę Pawła VI", które w tłumaczeniu z włoskiego wydało Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego w 2018 roku w Warszawie, jako pierwszą pozycję z serii "Na Ścieżkach Prawdy".

Jolanta Sosnowska – autorka dwóch tomów bestsellerowej biografii polskiego papieża pt. „Hetman Chrystusa” była gościem redaktor Ewy Stankiewicz w programie „Otwartym tekstem” w TV Republika. Tematem spotkania była piękna postać świętego Jana Pawła II.

Autorka dzieła jest zafascynowana postacią św. Jana Pawła II od 27 lat i jak przyznaje, ta fascynacja nadal nie osłabła.

– Jest wręcz przeciwnie, im częściej sięgam do jego mów i dokumentów, odkrywam wręcz profetyczne teksty. Choć mija czternasty rok od śmierci Jana Pawła II, stwierdzamy, jak bardzo go brak, jak bardzo ten świat stał się niedobry. Nikt tak jak on nie objaśniał tak zrozumiale i logicznie współczesnego świata – tłumaczy Jolanta Sosnowska. – W jego wypowiedziach poświęconych niemal wszystkim aspektom życia odnaleźć można tę troskę. Mam wrażenie, jakby Ojciec Święty przeczuwał, że świat idzie w złym kierunku. W 1989 roku, kiedy mury komunizmu zostały zburzone, wydawało się, że świat wypływa znowu na szerokie wody, że zaczynamy zbliżać się ku tradycyjnym wartościom, że powstanie Europa ducha chrześcijańskiego , tymczasem po śmierci Ojca Świętego zaczął się dość szybki demontaż tego wszystkiego, co on zbudował – dodaje.

Za: https://bialykruk.pl/wydarzenia/swiety-jan-pawel-ii-objasnial-nam-wspolczesny-swiat-gdy-odszedl-rozpoczal-sie-demontaz-tego-co-dobre--mowi-jolanta-sosnowska-w-telewizji-republika

andrzejkalinowskiAndrzej Kalinowski

Przesyłam Państwu fotorelację z 1 grudnia 2017 roku, z Franciszkańskiej 3. Odbyła się tam prezentacja nowej pozycji "Białego Kruka" - "Karol Wojtyła. Noc wigilijna", a w czasie spotkania odtworzone zostały fragmenty nieznanych przemówień kardynała Karola Wojtyły. Gospodarzem tego niezwykłego wydarzenia kulturalnego był metropolita krakowski, abp Marek Jędraszewski:
https://photos.app.goo.gl/KXcmiYVTnKJhDRgI3

andrzejkalinowskiAndrzej Kalinowski

Przesyłam Państwu zdjęcia z koncertu "Święty Jan Paweł II. Papież - Poeta - Artysta", który odbył się 28 listopada 2017 roku w Bazylice Bożego Ciała Zakonu Kanoników Regularnych Laterańskich Świętego Augustyna w Krakowie.

Koncertowi towarzyszyły ważkie wydarzenia - przekazanie przez kardynała Stanisława Dziwisza relikwii Świętego Jana Pawła II dla Bazyliki oraz odznaczenie księdza infułata Jerzego Bryły Złotym Medalem Gloria Artis: https://photos.app.goo.gl/3aIsDX1HmpM1vDbC3

kazimierzbartelKazimierz Bartel

Zapraszam Państwa do obejrzenia pierwszego, wakacyjnego fotoreportażu. To katedra Świętego Wacława w Ołomuńcu. Pierwsza romańska bazylika pochodzi z 1131 roku, w połowie XIII wieku została przebudowana w stylu gotyckim, a w wieku XVI przebudowano ją w stylu renesansowym. W latach 1616-1661 zbudowano barokowe prezbiterium. Na początku XIX wieku do katedry wkracza styl klasyczystyczny. W latach 1883-1890 zbudowano nowe wieże w stylu neogotyckim i to jest jej obecny kształt.

Na wieżach, w latach 1999-2008 umieszczono nowe dzwony: Jan Paweł II - ważący 1286 kg i Panna Maria Hostyńska o wadze 4805 kg. W katedrze są także relikwie Św. Jana Sarkandra, którego 21 maja 1995 roku, kanonizował tutaj papież Jan Paweł II. Tutaj też Wolfgang Amadeusz Mozart skomponował szóstą symfonię F-dur: https://goo.gl/photos/6Jr8RdreVzsvAXWp6

andrzejkalinowskiAndrzej Kalinowski

Na zdjęciach procesja nocna (ok. 22:00). Z dużym transparentem Thank You to młodzież z Warszawy. Ponadto polskie duchowieństwo, Kraków, Wrocław, górale z Żywca i Milówki. 80% uczestników to... Polacy! Taki był "Trzeci Maja" w Fatimie. Za kilka dni przylatuje tutaj na obchody stulecia objawień fatimskich ojciec święty Franciszek. Polacy są wszędzie... a Święty Jan Paweł II jest w Portugalii uwielbiany! Nasuwa się pytanie, a gdzie On nie jest uwielbiany? / https://goo.gl/photos/sAqpii7HnHqXdnjo6

miroslawborutapisMirosław Boruta

16 X 1978 kardynał z Krakowa, Karol Wojtyła został wybrany papieżem i przyjął imię Jana Pawła II. Właśnie dlatego jesteśmy wciąż Polakami...

Problem niemieckiej kolonizacji medialnej Polski na przykładzie koncernu z Passau. Wciąż ważny i do rozwiązania:
https://www.krakowniezalezny.pl/niemiecki-koncern-wydawniczy-z-passau-a-media-w-polsce

W pierwszej rundzie wyborów - z wynikiem 5,8% w skali kraju - Akcja Wyborcza Polaków na Litwie zdobyła 7 mandatów, 1 więcej niż w 2012 roku.

J. Kaczyński: Nie traktujcie Wałęsy serio, to ofiara nowoczesnych czasów, wielki deficyt intelektualny, wady charakteru, straszna przeszłość.

krakowniezaleznymkInformacja własna

"Ja Panu Bogu codziennie dziękuję, że jest w Polsce takie radio i że się nazywa Radio Maryja" (Jan Paweł II)

kosciolmaryigwiazdynowejewangelizacjiJak podaje Wikipedia: "prace budowlane przy Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i Świętego Jana Pawła II rozpoczęto 20 czerwca 2012 roku z inicjatywy o. dr. Tadeusza Rydzyka CSsR, z datków wiernych przez Zgromadzenie Redemptorystów. Obiekt ma pomieścić ok. 3.000 wiernych (fot. Wikipedia). W kościele będzie 900 miejsc siedzących. Na dolnym poziomie zaplanowana jest Kaplica Pamięci. Projektantem obiektu jest inż. Andrzej Ryczka. 20 czerwca 2012 roku poświęcono plac pod budowę kościoła, 8 września 2012 roku wmurowano akt erekcyjny, 5 września 2015 roku wmurowano kamień węgielny a 18 maja 2016 roku świątyni poświęcono. Konsekratorem był ks. kard. Zenon Grocholewski, a współkonsekratorami ks. kard. Stanisław Dziwisz, ks. abp Mieczysław Mokrzycki oraz ks. abp Celestino Migliore, ówczesny nuncjusz apostolski w Polsce".

20 i 21 sierpnia 1026 roku Sanktuarium nawiedziła krakowska pielgrzymka członków i sympatyków Kół Przyjaciół Radia Maryja z dwóch czerwonoprądnickich parafii: pod wezwaniem Matki Bożej Ostrobramskiej (ul. Janusza Meissnera 20) i pod wezwaniem Świętego Jana Chrzciciela (ul. Dobrego Pasterza 117). Zdjęcia nadesłała p. Beata Jakubowska, dziękujemy:
https://goo.gl/photos/oaZzBkhpdguFz1n89

stefanbudziaszekStefan Budziaszek

"Jako datę ustanowienia Światowych Dni Młodzieży przyjmuje się dzień 20 grudnia 1985 roku, kiedy to Jan Paweł II na spotkaniu opłatkowym, wobec Kardynałów i Pracowników Kurii Rzymskiej, wyraził pragnienie, by Światowe Dni Młodzieży odbywały się co roku w Niedzielę Palmową jako spotkanie diecezjalne, a co dwa lub trzy lata w wyznaczonym przez niego miejscu jako spotkanie międzynarodowe" (za: www.krakow2016.com).

Zapraszam na film: https://www.youtube.com/watch?v=J7i6XOgd-zI

stefanbudziaszekStefan Budziaszek

Światowe Dni Młodzieży to międzynarodowe spotkania młodych całego świata, którzy razem ze swoimi katechetami, duszpasterzami, biskupami i Papieżem gromadzą się w jednym miejscu, by wyznać wiarę w Jezusa Chrystusa. Pomysłodawcą i pierwszym gospodarzem tych Dni był św. Jan Paweł II, który zgromadził młodych w Rzymie (1984, 1985, 2000), Buenos Aires (1987), Santiago de Compostela (1989), Częstochowie (1991), Denver (1993), Manili (1995), Paryżu (1997) i Toronto (2002) (za: krakow2016.com/idea-sdm).

Zapraszam na film: https://www.youtube.com/watch?v=d3qF5ta02Bw

krakowniezaleznymkInformacja własna

Niech ważne miejsce w waszym życiu zajmuje modlitwa, słuchanie słowa Bożego i formacja chrześcijańska. Znajdziecie w nich skuteczne wsparcie, aby stawiać czoło trudnościom życia codziennego i wielkim wyzwaniom dzisiejszego świata (Święty Jan Paweł II).

davW lipcu 2016 roku rodzice i przyjaciele prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej doktora Andrzeja Dudy, wraz z innymi wiernymi, wzięli udział we Mszy Świętej w kościele Świętego Kazimierza Królewicza, OO. Franciszkanów d. Reformatów (zwanych franciszkanami brązowymi) przy ul. Reformackiej 4 (fot. p. Mirosław Boruta).

Mszę Świętą zamówił Akademicki Klub Obywatelski im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie a koncelebrze przewodniczył ks. prof. dr hab. Józef Krzywda CM, przy czynnym udziale wiernych: pp. profesorów Marii Dzielskiej i Jana Tadeusza Dudy oraz p. Jana Budziaszka i Leszka Długosza, a także oprawie wokalno-muzycznej pp. Jana Kowalczyka i Ziemowita Pawlisza. Koncelebrze towarzyszył poczet sztandarowy Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” Regionu Małopolska.

krakowniezaleznymkInformacja własna

Pełnię modlitwy osiąga człowiek nie wtedy, kiedy najbardziej wyraża siebie, ale wtedy, gdy w niej najpełniej staje się obecny sam Bóg (Święty Jan Paweł II).

20160612mb1W czerwcu 2016 roku rodzice i przyjaciele prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej doktora Andrzeja Dudy (fot. p. Mirosław Boruta), wraz z innymi wiernymi, wzięli udział we Mszy Świętej w kościele Przemienienia Pańskiego (OO. Pijarów), barokowej świątyni z początku XVIII wieku, gdzie na kamiennej balustradzie stoi marmurowe popiersie wybitnego reformatora szkół polskich oraz współautora Konstytucji 3 Maja - ks. Stanisława Konarskiego, a w wewnętrznym murze świątyni, pochowane jest również jego serce.

Mszę świętą zamówił Akademicki Klub Obywatelski im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie a koncelebrze przewodniczył ks. dr Mieczysław Rolka SP – rektor kościoła, przy czynnym udziale wiernych: pp. profesorów Jana Tadeusza Dudy i Andrzeja Nowaka oraz p. Jana Budziaszka i Leszka Długosza, a także oprawie wokalno-muzycznej pp. Jana Kowalczyka i Ziemowita Pawlisza.

krakowniezaleznymkInformacja własna

Zdjęcia w tekście p. Mirosław Boruta.

20160404wozp1W poniedziałek, 4 kwietnia w Kościele Mariackim w Krakowie, z okazji Dnia Świętości Życia, została odprawiona Msza Święta w intencji obrony życia. Koncelebrze przewodniczył ksiądz kardynał Stanisław Dziwisz – Metropolita Krakowski.

Przyrzeczenie Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego:

Najświętsza Panno, Bogarodzico Maryjo, wszyscy Aniołowie i Święci, wiedziona/y pragnieniem niesienia pomocy w obronie nienarodzonych postanawiam mocno i przyrzekam, że od dnia (...) / w uroczystość (...) biorę w Duchową Adopcję jedno dziecko, którego imię jedynie Bogu jest wiadome, aby przez 9 miesięcy, każdego dnia, modlić się o uratowanie jego życia oraz o sprawiedliwe i prawe życie po urodzeniu.

Tymi modlitwami będą: - jedna Tajemnica Różańca św., - moje dobrowolne postanowienia, - modlitwa, którą dziś po raz pierwszy odmówię:

20160404wozp2"Panie Jezu, za wstawiennictwem Twojej Matki Maryi, która urodziła Cię z miłością oraz za wstawiennictwem św. Józefa, Człowieka Zawierzenia, który opiekował się Tobą po urodzeniu - proszę Cię w intencji tego nienarodzonego dziecka, które duchowo adoptowałem, a które znajduje się w niebezpieczeństwie zagłady. Proszę, daj rodzicom tego dziecka miłość i odwagę, aby pozostawili je przy życiu, które Ty sam mu przeznaczyłeś. Amen".

20160404wozp3Modlitwa w intencji obrony życia (do odmawiania po Koronce do Bożego Miłosierdzia):

O Maryjo, jutrzenko nowego świata, Matko żyjących, Tobie zawierzamy sprawę życia: spójrz, o Matko, na niezliczone rzesze dzieci, którym nie pozwala się przyjść na świat, ubogich, którzy zmagają się z trudnościami życia, mężczyzn i kobiet – ofiary nieludzkiej przemocy, starców i chorych zabitych przez obojętność albo fałszywą litość.

Spraw, aby wszyscy wierzący w Twojego Syna potrafili otwarcie i z miłością głosić ludziom naszej epoki Ewangelię życia. Wyjednaj im łaskę przyjęcia jej jako zawsze nowego daru, radość wysławiania jej jako zawsze nowego daru, radość wysławiania jej z wdzięcznością w całym życiu oraz odwagę czynnego i wytrwałego świadczenia o niej, aby mogli budować, wraz z wszystkimi ludźmi dobrej woli, cywilizację prawdy i miłości na cześć i chwałę Boga Stwórcy, który miłuje życie (Jan Paweł II, Evangelium vitae, 105).

20160404wozp4Modlitwa Benedykta XVI w intencji obrony życia:

Panie Jezu, który wiernie nawiedzasz i wypełniasz Twoją obecnością Kościół i historię ludzi, który w godnym podziwu Sakramencie Twojego Ciała i Twojej Krwi czynisz nas uczestnikami życia Bożego i dajesz nam przedsmak radości życia wiecznego, uwielbiamy Cię i błogosławimy. W pokornym uniżeniu przed Tobą, Źródło i Miłośniku życia, prawdziwie obecny i żywy pośród nas, błagamy Cię: Ożyw w nas szacunek dla każdego rodzącego się ludzkiego życia, uzdolnij nas do dostrzegania wspaniałego dzieła Stwórcy w owocu matczynego łona, przygotuj nasze serca do hojnego przyjęcia każdego dziecka, które sposobi się do życia.

Błogosław rodziny, uświęcaj małżeństwa, uczyń płodną ich miłość. Oświecaj światłem Twojego Ducha decyzje parlamentów, aby ludy i narody uznawały i szanowały świętość życia, każdego ludzkiego życia. Kieruj pracą naukowców i lekarzy, aby postęp przyczyniał się do pełnego dobra osoby ludzkiej i aby nikogo nie zabijano i nikt nie doświadczał niesprawiedliwości. Obdarz twórczą miłością rządzących i ekonomistów, aby umieli przewidywać i zapewniać odpowiednie warunki, tak aby młode rodziny mogły ze spokojem otworzyć się na przyjęcie kolejnych dzieci.

20160404wozp5Pocieszaj pary małżeńskie, które cierpią z powodu niemożności posiadania dzieci i w Twojej dobroci zapewnij im to, czego pragną. Ucz wszystkich opieki nad sierotami i dziećmi opuszczonymi, aby mogły doświadczyć ciepła Twojej miłości, pocieszenia Twojego Boskiego Serca. Wraz z Maryją, Twoją Matką, kobietą wielkiej wiary, w której łonie przybrałeś naszą ludzką naturę, od Ciebie, który jesteś naszym jedynym i prawdziwym Dobrem i Zbawicielem, oczekujemy siły, aby kochać życie i służyć mu, w nadziei na życie wieczne w Tobie, w jedności z Błogosławioną Trójcą. Amen.

Teksty przyrzeczenia i modlitw za: www.duchowa-adopcja.pl

Anna Dąbrowska*

Tomasz Lis wybrał sobie pierwszego rozmówcę w pełni świadomie. Chciał się uwiarygodnić i wykazać, że nawet Kościół ma dość rządów Kaczyńskiego. Szyte grubymi nićmi, ale może się uda i w tą - z dala widoczną sieć - kogoś złapać. Myślących raczej nie, ale mogę się mylić.

Biskup Pieronek od lat znany jest ze swych – powiedzmy delikatnie – kontrowersyjnych wypowiedzi. Ponieważ jest biskupem mojego Kościoła, powiem tylko, że jego słowa po raz kolejny sprawiły mi przykrość. Cóż powiedział? Cytując portal red. Lisa: - Sądzę, że takiej Polski w jakiej żyjemy Jan Paweł II sobie nie życzył. Z tymi podziałami, z lekceważeniem prawa i demokracji, która polega na zachowaniu procedur.

Czy wobec tego, Księże Biskupie, św. Jan Paweł II wolałby Polskę zakłamaną, pełną brudnych słów i czynów, okradaną z godności, kokietującą sąsiadów niczym lafirynda z podłej knajpy? Taka Polska byłaby naszemu Świętemu Papieżowi bliższa? Ta z ostatnich 8 lat?

20160302adksdAlbo Ksiądz Biskup  (fot. Youtube) nie jest w stanie nadążać za wydarzeniami, albo przestał je rozumieć. W obu wypadkach lepiej byłoby dla niego samego, jak również Kościoła, który reprezentuje, by głosu publicznie nie zabierał. Pomijając już, że swoją osobą legitymizuje działalność redaktora, który dawno przestał być dziennikarzem a stał się funkcjonariuszem partii strzegących interesów pokomunistycznej „elity”, dodatkowo mówi rzeczy, których człowiek uczciwy nie powinien wypowiadać.

I nie chodzi o stosunek polskiego Kościoła do Lecha Wałęsy, bo i ten, wcale tak jednoznaczny nie był, zwłaszcza na początku lat 80-tych. Chodzi o wizję Polski, którą Ksiądz Biskup nam wskazuje.

Szkoda, że słowa padły w przeddzień Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Na chwilę przed pięknymi uroczystościami, kiedy to znów mogliśmy się poczuć dumni z Prezydenta i Rządu. Ludzi, którzy z należnym szacunkiem uczcili największych Bohaterów walk o wolność ojczyzny.

Bez czekoladowego orła, fałszywych autorytetów, wśród leciwych kombatantów i rodzin Niezłomnych czciła Polska dziś swoje córki i synów najlepszych. Tych, których nie złamał sowiecki pachołek, którzy wracają do Polski o jaką walczyli i którą umiłowali podobnie, jak Jan Paweł II, który głośno wołał o ludzi sumienia, prawdę i sprawiedliwość.

* Autorka jest prezesem Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Tekst i ilustracja za: http://warszawskagazeta.pl/kraj/item/3415-biskupa-pieronka-odkrywanie-sw-jana-pawla-ii-po-nowemu-takiej-herezji-dawno-nie-bylo-w-polskim-kosciele

Drodzy Siostry i Bracia!

keplogoTrwając w zadumie nad ubogim żłóbkiem, wpatrujemy się w pogodne twarze Dzieciątka Jezus, Maryi i Józefa. W naszych domach przeżywamy tajemnicę Bożego Narodzenia, która prowadzi każdego człowieka do podstawowego pytania o miłość. Ojciec posyła do nas swojego Syna, aby zaświadczył o miłości i głosił Ewangelię o Bogu bogatym w miłosierdzie.

W obecnym roku przeżywaliśmy jako Kościół XIV Zwyczajny Synod Biskupów, którego temat brzmiał: „Powołanie i misja rodziny w Kościele i świecie współczesnym”. Refleksja synodalna prowadziła do zgłębienia tajemnicy ludzkiej miłości wyrażającej się w małżeństwie i rodzinie. Wdzięczni za to wydarzenie, chcemy iść razem jako wspólnota wierzących i realizować powołanie do świętości, którym Bóg nas obdarzył.

Młodzi ludzie pytani o ideał szczęścia, niezmiennie odpowiadają, że chcieliby zawrzeć małżeństwo i założyć szczęśliwą rodzinę. Niestety, jak możemy to zaobserwować, z różnych powodów część z nich nie spełnia swoich marzeń, uciekając przed odpowiedzialnością. Synod, odnosząc się do tej rzeczywistości, wskazał, że źródłem takich decyzji jest często lęk przed przyszłością, wyrażający się w niechęci do podejmowania stałych zobowiązań. Potrzeba więc świadectwa radosnych i świętych małżeństw, dzięki któremu ludzie młodzi, ale także i małżonkowie przeżywający kryzysy uwierzą w miłość.

Liturgia słowa prowadzi nas dzisiaj do odkrywania rodzinnego szczęścia. Jego źródłem są wzajemne relacje otwarte na obecność Boga i drugiego człowieka. Wspólna modlitwa, posiłek przy jednym stole, rodzinne świętowanie sprawiają, że odkrywamy radość bycia ze sobą i dla siebie. Niestety wielu rodziców ze smutkiem stwierdza, że nie mają czasu ani dla współmałżonka, ani dla swoich dzieci. Brak rozmowy, wspólnego spędzania wolnego czasu często skutkuje nieufnością i załamaniem się relacji rodzinnych. Nie można tworzyć trwałej wspólnoty, jeżeli brakuje zrozumienia i szacunku. Wyrażają się one w uważnym słuchaniu drugiego, w chęci pomocy i podjęciu odpowiedzialności każdego z członków rodziny za powierzone mu obowiązki.

Wiemy jednak dobrze, że wzajemny szacunek nie wystarczy do tworzenia relacji rodzinnych. Każdy człowiek potrzebuje miłości i jest zdolny do jej realizacji. Jak przypomniał Sobór Watykański II w dokumencie Gaudium et spes, człowiek „[…] nie może odnaleźć się w pełni inaczej jak tylko przez bezinteresowny dar z siebie samego” (Gaudium et spes, 24). Ten, kto kocha, nie musi się niczego obawiać, bo rozumie, że tylko poprzez dar z siebie może zapewnić drugiej osobie szczęście. Oddanie się sobie wzajemnie i zdolność do bezinteresownej miłości biorą swój początek w Bożym akcie stwórczym. Bóg bowiem nie chciał, aby człowiek był sam, ale uzdolnił jego serce do miłości. Święty Jan Paweł II w adhortacji Familiaris consortio, mówiąc o zadaniach rodziny chrześcijańskiej, stwierdził, że pierwszym wśród nich jest tworzenie wspólnoty osób (por. FC,18). To doświadczenie jedności i bliskości staje się okazją do przeżywania prawdziwej radości wiary. Małżeństwo nie jest rzeczywistością smutku i niesienia ciężarów ponad siły, nie jest problemem, ale jest szansą dla każdego z członków rodziny na pełny rozwój. Ojciec Święty Franciszek wielokrotnie wzywał małżonków chrześcijańskich do radości wiary, która promieniuje i przemienia cały świat.

Do tej rzeczywistości wracali ojcowie synodalni. Omawiając problemy współczesnych małżeństw i rodzin, podkreślali, że w wielu przypadkach to egoizm i skrajny subiektywizm stoi na przeszkodzie do zawarcia sakramentalnego małżeństwa. Dlatego konieczna jest stała i systematyczna formacja małżeństw i rodzin, które ożywione duchem wiary poprowadzą swoje dzieci ku Chrystusowi. Wiara pozwala człowiekowi otworzyć się na cud miłosierdzia Bożego i wprowadza go na drogę przebaczenia. Dziś, gdy tak wiele jest zagubionych małżeństw, gdy wiele z nich niemal zatraciło świadomość ostatecznego znaczenia życia małżeńskiego i rodzinnego, trzeba przypominać, że małżeństwo sakramentalne jest komunią pomiędzy Bogiem i ludźmi. Osoby żyjące w małżeństwie nie zostają same i nie są skazane wyłącznie na siebie, ale żyją w obecności Boga, czerpiąc z łaski sakramentalnej.

niedzielaswietejrodzinyOdkrywając prawdę o człowieku stworzonym przez Boga, chcemy razem z uczestnikami synodu zdecydowanie przypomnieć, że małżeństwo to – zawsze i wyłącznie – relacja dwóch osób, mężczyzny i kobiety, którzy łączą się ze sobą w jednym i nierozerwalnym przymierzu i są otwarci na owoc swojej miłości, którym są dzieci. Jakiekolwiek próby wprowadzania innych definicji małżeństwa i rodziny spotykają się z naszym zdecydowanym sprzeciwem. Zachęcamy rodziny, aby odważnie odrzucały zakusy zwolenników ideologii gender, którzy próbują narzucić poglądy niezgodne z naturą człowieka.

Podczas synodu wielokrotnie podkreślano konieczność towarzyszenia na drodze wiary dzieciom, młodzieży, małżeństwom i rodzinom. Musi być ono oparte na wspólnym odkrywaniu obecności Jezusa Chrystusa w życiu każdego człowieka. Pierwszymi świadkami wiary są rodzice, którzy mają obowiązek przekazywania jej swoim dzieciom. Nikt i nic nie może zastąpić rodziców w tym zadaniu. Święty Jan Paweł II napisał w Familiaris consortio: „Rodzina chrześcijańska jest pierwszą wspólnotą głoszenia Ewangelii osobie ludzkiej, która jest w stałym rozwoju, i doprowadzenia jej, poprzez stopniowe wychowanie i katechezę, do pełnej dojrzałości ludzkiej i chrześcijańskiej” (FC, 2).

Żadna rodzina, nawet najszczęśliwsza, nie powinna jednak zamykać się na inne wspólnoty i zapominać o obowiązku dzielenia się Ewangelią. Wychodząc temu naprzeciw, ojcowie synodalni proponowali, aby w każdej parafii powstały wspólnoty małżeńskie i rodzinne, które spotykałyby się systematycznie na modlitwie, pogłębiałyby swoją formację i głosiły Dobrą Nowinę we własnym środowisku.

Obrady synodu prowadziły także do podkreślenia uzdrawiającej siły miłosierdzia. W Roku Miłosierdzia, który ustanowił Papież Franciszek, jesteśmy zaproszeni do tego, aby nie tylko częściej korzystać z daru przebaczenia w sakramencie pokuty i pojednania, ale także okazać się miłosiernymi dla naszych braci i sióstr, którzy zawinili wobec nas. Rodzina jest przecież pierwszą szkołą miłosierdzia, w której uczymy się praktykować uczynki miłosierne względem ciała i duszy na wzór naszego Mistrza Jezusa Chrystusa.

Zachęcamy do modlitwy w intencji małżeństw i rodzin, zwłaszcza tych, które przeżywają problemy, którym grozi rozpad, w których brakuje jeszcze bezinteresownej miłości. Naszą modlitwą powinniśmy ogarnąć te kobiety, które z różnych względów zdecydowały się na zabicie swojego nienarodzonego dziecka. Prośmy także o miłosierdzie dla mężczyzn, którzy nie potrafili wziąć odpowiedzialności za nowe życie i zachęcali do aborcji dziecka lub ją finansowali. Jesteśmy zaproszeni przez papieża Franciszka, aby – nie wpadając w pokusę łatwego osądzania i potępiania – nieść wszystkim posługę miłosierdzia.

Miłosierdzie możemy czynić tylko w prawdzie. Dlatego przypominamy, że nauczanie Kościoła oparte na Słowie Bożym i Tradycji odnośnie do osób rozwiedzionych a żyjących w nowych związkach zostaje podtrzymane. Osoby te nie mogą przyjmować Komunii św., ponieważ nie żyją w związku sakramentalnym. Niemożność przyjmowania sakramentu Eucharystii nie ma charakteru wykluczającego czy dyskryminującego, ale odzwierciedla tylko obiektywną sytuację tych osób w Kościele. Zachęcamy ich do uczestniczenia we Mszy Świętej, rozważania Słowa Bożego, wytrwania na modlitwie, włączania się w dzieła miłosierdzia i w pracę na rzecz wspólnot parafialnych. Nikogo nie potępiamy, a jako ludzie wierzący chcemy prowadzić do spotkania z przebaczającym Chrystusem. Dlatego zapraszamy do modlitwy w intencji małżonków i dzieci, których dotknął dramat rozpadu małżeństwa, a także do ofiarowania im naszego wsparcia. Przypominamy rozwiązania zawarte w Familiaris consortio i prosimy, aby wierni stosowali się do tych zaleceń, w myśl których do Komunii św. nie mogą przystąpić osoby rozwiedzione, żyjące w nowym związku, jeżeli nie otrzymały stwierdzenia nieważności małżeństwa i nie zawarły sakramentalnego związku małżeńskiego.

W przypadku braku stwierdzenia nieważności małżeństwa wierny pragnący przystąpić do Komunii św., powinien zerwać grzeszną relację. Owszem, istnieją sytuacje szczególne, kiedy po ludzku rozstanie wydaje się niemożliwe, np. ze względu na konieczność wychowania dzieci z nowego związku. W takich przypadkach osoby po rozwodzie, żyjące w nowym związku, mogą przyjąć Komunię św. pod warunkiem, że „postanawiają żyć w pełnej wstrzemięźliwości, czyli powstrzymywać się od aktów, które przysługują wyłącznie małżonkom” (Familiaris consortio, 84).

W dzisiejsze święto dziękujemy wszystkim małżeństwom i rodzinom, które pomimo trudności trwają przy Chrystusie i z wiarą pokonują piętrzące się przed nimi problemy. Chcemy zachęcić ich, aby – jak Święta Rodzina z Nazaretu – budowali swoje życie w oparciu o dar z siebie i codziennie okazywane miłosierdzie. Jak słyszeliśmy we fragmencie Ewangelii według św. Łukasza, Jezus posłuszny swoim rodzicom wzrastał w mądrości, w latach, w łasce u Boga i ludzi (por. Łk 2,52).

Życząc wszystkim rodzinom, aby ten zbliżający się Rok Pański 2016 stał się okazją do autentycznego duchowego wzrostu, z serca błogosławimy.

Podpisali: Pasterze Kościoła katolickiego w Polsce obecni na 371. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski na Jasnej Górze w dniu 26 listopada 2015 r.

Za: http://episkopat.pl/dokumenty/listy_pasterskie/7043.1,RODZINA_SZKOLA_MILOSIERDZIA_List_Pasterski_Episkopatu_Polski_na_Niedziele_Swietej_Rodziny.html

dzienpapieski2015aDzień Papieski obchodzony jest od 2001 r., zawsze w niedzielę poprzedzającą rocznicę wyboru Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. Obchody te przebiegają w czterech wymiarach: intelektualnym, duchowym, artystycznym i charytatywnym.

Fotografie w tekście p. Mirosław Boruta.

20151011dsjpii1Wymiar intelektualny
W całej Polsce organizowanych jest kilkadziesiąt seminariów naukowych i paneli dyskusyjnych, których tematem jest nauczanie Jana Pawła II. Mają one na celu przybliżyć wiernym treści nauczania Ojca Świętego i poszerzać wiedzę o Jego pontyfikacie.

Wymiar duchowy
Dzień Papieski jest przede wszystkim dniem duchowej łączności z Ojcem Świętym i modlitwy w Jego intencji. We wszystkich parafiach całej Polski w niedzielę poprzedzającą Dzień Papieski odczytywany jest list pasterski Konferencji Episkopatu Polski. Odprawiane są msze święte w intencji Papieża, podczas których głoszone są homilie i katechezy poświęcone nauczaniu Jana Pawła II. W wielu parafiach odbywają liczne nabożeństwa oraz nocne czuwania połączone z medytacją nad papieskimi tekstami. Wieczorem we wszystkich diecezjach w kraju odbywają się uroczyste apele modlitewne w łączności z Ojcem Świętym.

20151011dsjpii2Wymiar artystyczny
W wigilię Dnia Papieskiego na Zamku Królewskim w Warszawie Fundacja "Dzieło Nowego Tysiąclecia" wręcza jedne z najbardziej prestiżowych nagród w Kościele katolickim - nagrody TOTUS. Dniu Papieskiemu towarzyszy także kilkadziesiąt innych dużych wydarzeń artystycznych, zarówno o zasięgu lokalnym, jak i ogólnopolskim. Zwieńczeniem jest Koncert Papieski, który w ubiegłych latach odbywał się najczęściej na Placu Zamkowym w Warszawie, natomiast aktualnie rokrocznie miejsce ulega zmianom. Dzień Papieski wykracza też poza granice Polski. Do obchodów włączają się polskie parafie i Polonia zamieszkująca m.in. Australię, Stany Zjednoczone, Francję, Niemcy, Wielką Brytanię i Kazachstan.

20151011dsjpii3Wymiar charytatywny
Odpowiedzią na wezwanie Ojca Świętego do solidarności z ubogimi jest organizowana tego dnia publiczna zbiórka pieniędzy, w której corocznie udział bierze blisko 100 tysięcy wolontariuszy: ministrantów, harcerzy, młodzieży i dorosłych z różnych środowisk, wchodzących w skład Ogólnopolskiego Komitetu Organizacyjnego Dnia Papieskiego. Zebrane w ten sposób środki przeznaczone są na fundusz stypendialny Fundacji, która przyznaje stypendia uzdolnionym młodym ludziom pochodzącym z wiosek i małych miast. W ten sposób każdy może włączyć się w budowę „żywego pomnika" Jana Pawła II, jakim nazywani są stypendyści Fundacji (tekst za: http://www.dzielo.pl/strona/34/cztery-wymiary-dnia-papieskiego).

(Od Redakcji): Zapraszamy także do obejrzenia fotoreportażu, zdjęcia p. Mirosław Boruta:
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/11Pazdziernika2015mb

miroslawborutaMirosław Boruta

7 czerwca, w ósmy już Dzień Dziękczynienia za Świętego Jana Pawła II, miała miejsce uroczysta premiera albumu wydawnictwa "Biały Kruk" - Dom Świętego. Sanktuarium Świętego Jana Pawła II. Gośćmi biskupiego wikariusza i kustosza sanktuarium, księdza prałata Jana Kabzińskiego byli m.in.: papieski fotografik, p. Adam Bujak, prof. Janusz Kawecki, dr Janusz Szewczak, i p. Jolanta Sosnowska, wiceprezes wydawnictwa. Mszę Świętą i spotkanie uświetniły pieśni religijne i patriotyczne w wykonaniu p. Jana Kowalczyka (bas, baryton).

* * *

domswietegoTen Dom Świętego, Dom Jana Pawła II jest nam wszystkim tak bardzo potrzebny. Historia życia Karola Wojtyły, związek z tą, łagiewnicką, częścią Naszego Miasta, upamiętnienie…

Zdjęcia p. Adama Bujaka i tekst p. Jolanty Sosnowskiej znakomicie się uzupełniają. A sama, bajkowa wręcz architektura Centrum, Małego Rzymu Jana Pawła II z widokiem na Centrum Miłosierdzia Bożego, to miejsce wspaniałe.

Tak jak Jan Paweł II był cudem dla Polski tak i Jego Dom na Białych Morzach jest cudem dla Krakowa. Na krwi i pocie Karola Wojtyły wyrosło tak godne Sanktuarium – dziękujemy wszystkim zaangażowanym w to dzieło, dzieło wiekopomne, tak jak wiekopomny był ten pontyfikat.

Zapraszam Państwa jeszcze do obejrzenia kilku "komórkowych" zdjęć:
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/7Czerwca2015
i do odpowiedniej strony internetowej Wydawnictwa "Biały Kruk":
http://www.bialykruk.pl/wydarzenie/hold-dla-sw-jana-pawla-ii-spotkanie-w-sanktuarium-na-bialych-morzach/5576a3314d3f7b021b0f7b3d