Przeskocz do treści

Stracił pracę. Wcześniej mówił o Smoleńsku

tomaszkorneckiTomasz Kornecki

Dr Dymitr Książek, który opisywał jak wyglądała identyfikacja ciał w Moskwie stracił pracę podał portal niezalezna.pl. Lekarz Lotniczego Pogotowia Ratunkowego informował o tym, że podczas identyfikacji panował bałagan, a ciało Anny Walentynowicz bez trudu można było rozpoznać.

drdymitrksiazekOd kwietnia LPR nie przedłużyło doktorowi Dymitrowi Książkowi (fot. niezalezna.pl) kontraktu. Lekarz pracuje do 18 kwietnia. Z kolei na stronie internetowej tygodnika „Wprost” napisano: „Reakcja lekarskiego środowiska była natychmiastowa. Najpierw oskarżenie o złamanie tajemnicy lekarskiej. Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej zarzuty oddalił. Potem nakaz testów psychologicznych i sprawdzanie, czy dr Książek nie cierpi na zespół stresu pourazowego. I wreszcie informacja, że 18 kwietnia kończy się jego kontrakt z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym”.