Przeskocz do treści

Jarosław Karczyński*

jkucznioweziwanowic59 lutego 2018 roku uczniowie z terenu Gminy Iwanowice wzięli udział w bardzo ciekawej patriotycznej wycieczce do Warszawy. W programie wyjazdu było zwiedzanie Sejmu, Pałacu Prezydenckiego oraz spotkanie z p. ministrem Andrzejem Adamczykiem w Ministerstwie Infrastruktury. Podczas zwiedzania Sejmu uczniowie mieli możliwość wejść na salę obrad, dowiedzieli się jak wygląda praca posłów, w jaki sposób odbywają się głosowania, gdzie zasiadają poszczególni posłowie oraz p. Prezydent, gdy uczestniczy w posiedzeniu Sejmu.

W Pałacu Prezydenckim pani przewodnik w bardzo ciekawy sposób przedstawiła uczniom historię budynku. Mieli oni możliwość zobaczyć wszystkie sale, w których odbywają się spotkania najważniejszych osób w państwie, podejmowane są ważne decyzje dotyczące naszego kraju oraz przyjmowani goście z zagranicy. Było to dla wszystkich uczestników wyjazdu niezwykłe doświadczenie - być osobiście w tak ważnych miejscach, które znamy z telewizji.

jkucznioweziwanowic4Na zakończenie dnia spędzanego w stolicy uczniowie wraz z opiekunami spotkali się w Ministerstwie Infrastruktury z p. ministrem Andrzejem Adamczykiem. Było to bardzo miłe i sympatyczne spotkanie. P. Minister podkreślił, że dobrze zna Gminę Iwanowice i cieszy, że może nas gościć. Po dniu pełnym wielu ciekawych doznań wszyscy zostali w ministerstwie poczęstowani pysznym obiadem i słodyczami.

jkucznioweziwanowic2Wycieczka została zorganizowana przez p. Ewelinę Kmitę na zaproszenie p. senatora Marka Pęka oraz p. ministra Andrzeja Adamczyka, była dla uczniów bezpłatna. Bardzo serdecznie dziękujemy p. Ewelinie za tę bardzo cenną inicjatywę. Dzięki niej uczniowie mieli możliwość zobaczyć naszą stolicę, być w miejscach, które na co dzień nie są dla wszystkich dostępne. Z pewnością pogłębili wiedzę na temat historii Warszawy i ważnych instytucji, które się tam znajdują.

* Autor jest pełnomocnikiem Prawa i Sprawiedliwości w Gminie Iwanowice.

krakowniezaleznymkInformacja własna

3 września 2016 roku przy kościele Św. Bartłomieja w podkrakowskiej Morawicy odbyła się piękna, polska, patriotyczna uroczystość: Apel Pamięci i odsłonięcia tablic pamięci: „Niezłomni Ludzie Pracy” i „Golgota Wschodu”. Jest to kolejny element tworzonego wciąż pomnika - pamiątki Żołnierzy Niezłomnych i wszystkich innych Polaków, którzy umieli się w komunistycznej, powojennej rzeczywistości odnaleźć i uczciwie zachować.

20160903zg1Wcześniej, w parafialnej sali "Pod Aniołami" wojewoda małopolski, p. Józef Pilch i kurator małopolska, p. Barbara Nowak w towarzystwie gospodarza miejsca, wybitnego organizatora i kaznodziei, księdza Władysława Palmowskiego, wyróżnili wiele osób, szkół i środowisk okolicznościowym medalem "Niezłomnym Ojczyzna / 966-2016 / "Przechowujcie to dziedzictwo" (fot. p. Zbigniew Galicki). Wysłuchaliśmy również koncertu chóru „Wspólnota”.

20160903ph1W odsłonięciu tablic wzięli udział m.in. minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk, senator Zbigniew Cichoń, władze Małopolski, regionu małopolskiego NSZZ "Solidarność", krakowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, służby mundurowe, uczniowie krakowskich szkół i oczywiście mieszkańcy (fot. p. Piotr Hlebowicz). Doniosłe i piękne obchody zakończyło wspólne spotkanie przy kawie i cieście.

(Od Redakcji) Naszą relację będziemy jeszcze uzupełniać, ale już dzisiaj zapraszamy Państwa do obejrzenia dwóch zestawów zdjęć, autorstwa pp. Mirosława Boruty i Piotra Hlebowicza:
https://goo.gl/photos/zFmXmbq3k5uzegUL8
https://goo.gl/photos/ubBCeh3MJxLw7SMb8

krakowniezaleznymkInformacja własna

We środę, 31 sierpnia 2016 roku Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność” Region Małopolski zaprosił Krakowian i Małopolan na uroczystą Mszę Świętą, w intencji „Solidarności” i członków Związku w 36. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych.

davZ Katedry Wawelskiej, w asyście licznych pocztów sztandarowych (fot. p. Mirosław Boruta), uczestnicy uroczystości przeszli pod Krzyż Narodowej Pamięci (Krzyż Katyński). Głos zabrali: przewodniczący Małopolskiej „Solidarności”, p. Wojciech Grzeszek oraz Minister Infrastruktury i Budownictwa, p. Andrzej Adamczyk. Uroczystość zakończyło złożenie wieńców i wiązanek kwiatów oraz odśpiewanie hymnu "Solidarności" - "Solidarni, nasz jest ten dzień..."

20160831zg1Wiązankę kwiatów w imieniu Stowarzyszenia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie złożyli: prezes - p. dr Mirosław Boruta i wiceprezes - p. Maria Krakowska (fot. p. Zbigniew Galicki).

Warto dodać, że Patron Stowarzyszenia, śp. Lech Kaczyński od 1978 roku działał w Wolnych Związkach Zawodowych, prowadził wykłady z prawa pracy i historii PRL był delegatem na I Zjazd Krajowy Delegatów związku w 1981 roku, w czasie stanu wojennego był internowany w Strzebielinku, a w maju 1990 roku został wybrany na pierwszego wiceprzewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.

Zapraszamy Państwa do obejrzenia relacji filmowej przygotowanej przez p. Stefana Budziaszka:
https://www.youtube.com/watch?v=uD93dG1yesI

stefanbudziaszekStefan Budziaszek

3 września 2015 roku w krakowskim biurze poselskim Prawa i Sprawiedliwości, odbyła się konferencja prasowa w której udział wzięli: brytyjski deputowany p. Andrew Lewer, wiceprzewodniczący Sejmowej Komisji Infrastruktury, poseł p. Andrzej Adamczyk oraz małopolski poseł do Parlamentu Europejskiego p. Edward Czesak.


• https://www.youtube.com/watch?v=JJhQ2usWxxg

stefanbudziaszekStefan Budziaszek

Poseł Prawa i Sprawiedliwości, p. Andrzej Adamczyk podsumował skandaliczną i haniebną wypowiedź premier Ewy Kopacz podczas warszawskiej konwencji wyborczej Platformy Obywatelskiej, 2 września 2015 roku.


• https://www.youtube.com/watch?v=-Z3ehmL-CZw

krakowniezaleznymkInformacja własna

W niedzielę 25 stycznia 2015 roku w gościnnych progach kościoła i klasztoru OO. Kapucynów przy ulicy Loretańskiej w Krakowie odbyło się doroczne spotkanie opłatkowe Prawa i Sprawiedliwości.

20150125opl1Gościli na nim parlamentarzyści, samorządowcy oraz działacze i sympatycy partii, a wśród nich pp. posłowie Beata Szydło, przewodnicząca Prawa i Sprawiedliwości w Małopolsce i Andrzej Adamczyk, pełnomocnik okręgowy Prawa i Sprawiedliwości w Małopolsce (fot. p. Mirosław Boruta).

Spotkanie rozpoczęło się uroczystą, koncelebrowaną Mszą Świętą, po której udaliśmy się na salę w pomieszczeniach klasztornych. Po modlitwie ojca Jerzego Pająka OFMCap, kapelana żołnierzy Armii Krajowej i Środowisk Niepodległościowych, zebrani podzielili się opłatkiem i składali sobie wzajemnie noworoczne życzenia.

20150125opl2Przeczytano także list posła do Parlamentu Europejskiego, p. doktora Andrzeja Dudy, kandydata na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w zbliżających się wyborach prezydenckich, który - z racji swoich obowiązków - nie mógł osobiście gościć na spotkaniu (fot. p. Mirosław Boruta).

Treść listu, dzięki uprzejmości Biura Poselskiego, publikujemy poniżej:

Koleżanki i Koledzy z Prawa i Sprawiedliwości, Uczestnicy Noworocznego Spotkania, Szanowni Państwo,

Przepraszam za moją nieobecność. Bardzo żałuję, że nie mogę być teraz z Państwem i nie złożę Wam osobiście noworocznych życzeń. Kampania wyborcza nabiera rozpędu. Od kilku tygodni, przemierzając setki kilometrów podróżuję po Polsce i spotykam się z wyborcami w dziesiątkach miejscowości. Na dzisiaj miałem już zaplanowany cykl spotkań w województwie łódzkim. Proszę, zatem potraktować te słowa, jako usprawiedliwienie.

andrzejdudapeKandydowanie na Prezydenta Rzeczpospolitej, to zaszczyt dla polityka. Bardzo bym chciał, żeby mój start w wyborach prezydenckich stał się powodem do dumy dla wszystkich, którzy współtworzą Prawo i Sprawiedliwość w Małopolsce. Zawsze podkreślam, że jestem krakowskim politykiem, a Małopolska to mój okręg wyborczy. Głęboko wierzę, że zarówno wybory prezydenckie, jak i parlamentarne będą próbą z której Prawo i Sprawiedliwość wyjdzie zwycięsko, a mój sukces stanie się w szczególny sposób sukcesem małopolskiego Prawa i Sprawiedliwości.

Na nadchodzący miesiące patrzę z wielkim optymizmem, który jest w dużej mierze zasługą małopolskich działaczy Prawa i Sprawiedliwości. Zeszłoroczne zwycięstwo naszego obozu politycznego w wyborach do Rady Miasta Krakowa, kilkanaście mandatów w Sejmiku, dobry wynik Marka Lasoty, którym zdeklasował kandydatkę PO oraz sukcesy w wielu gminach i powiatach pokazują, że nasza polityczna oferta może liczyć na społeczne poparcie.

W nadchodzącym roku życzę Państwu wielu sił i jeszcze więcej powodów do radości. Niech spełnią się Państwa osobiste życzenia. Niech ten rok dobrze zapisze się w historii naszego Narodu.

Andrzej Duda, poseł do Parlamentu Europejskiego

stefanbudziaszekStefan Budziaszek

12 stycznia 2015 roku podczas konferencji prasowej Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie p. poseł Andrzej Adamczyk zaapelował do mieszkańców i samorządów o wzięcie udziału w konsultacjach, celem zmuszenia rządu Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego do realizacji inwestycji: droga S7 i północna obwodnica Krakowa.


• https://www.youtube.com/watch?v=2_DVNnPgpwU

stefanbudziaszekStefan Budziaszek

18 listopada 2014 roku w Biurze Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie odbyła się konferencja prasowa wiceprezes partii, p. poseł Beaty Szydło oraz szefa Małopolskiego Sztabu Wyborczego Prawa i Sprawiedliwości, p. posła Andrzeja Adamczyka. Tematem konferencji było podsumowanie wyborów samorządowych w Małopolsce oraz plany sztabu odnośnie drugiej tury wyborów prezydentów i burmistrzów małopolskich miast, w tym oczywiście także i Krakowa.


• https://www.youtube.com/watch?v=W4x-EvNTvdQ

stefanbudziaszekStefan Budziaszek

29 października 2014 roku w Krakowie odbyła się konferencja prasowa, podczas której posłowie Prawa i Sprawiedliwości zaapelowali do rządzącej koalicji PO-PSL o uwzględnienie w "Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2020" najpotrzebniejszych inwestycji drogowych w Małopolsce.


• https://www.youtube.com/watch?v=1ky2uFFLvzQ

miroslawborutaMirosław Boruta

Walczyłem o dobrą sprawę. W biegu wytrwałem do końca. Dochowałem wiary” (słowa Św. Pawła wypisane na Pomniku Lotników w Newark-upon-Trent w Nottinghamshire)

morawicalotnikom1W sobotę - 30 sierpnia 2014 roku, tuż przed 75 rocznicą wybuchu II wojny światowej, w podkrakowskiej Morawicy odsłonięto i poświęcono polskim lotnikom pomnik „Polskie Orły”.

Warto dodać, że pomnik postawiono na cmentarzu tuż obok grobu w którym spoczywa kapitan Mieczysław Medwecki, który 1 września 1939 około godziny 7:00 wystartował z lotniska w pobliskich Balicach by walczyć z nadlatującymi po haniebnym zbombardowaniu Krakowa niemieckimi pilotami.

morawicalotnikom2Uroczystości rozpoczęły koncert pieśni patriotycznej w wykonaniu chóru szkolno-parafialnego oraz Msza Święta w intencji: „Za Ojczyznę i poległych” – z udziałem młodzieży szkolnej i ich rodziców oraz zaproszonych, licznych gości. Potem odbyło się przejście na cmentarz i odsłonięcie pomnika, a także apel poległych, złożenie kwiatów, zapalenie zniczy i okolicznościowe przemowy. Odczytano także list od premiera Jarosława Kaczyńskiego.

morawicalotnikom3W uroczystościach wzięli udział m.in. p. Ewa Maria Tarkowska, krewna kapitana Mieczysława Medweckiego; kombatanci środowiska lotników wojskowych i "Solidarności", kanclerz kurii polowej Wojska Polskiego ks. dr Jan Dohnalik; przewodniczący Zarządu Okręgu Prawa i Sprawiedliwości, p. poseł Andrzej Adamczyk; przewodniczący Zarządu Regionu Małopolska NSZZ „Solidarność”, p. Wojciech Grzeszek, władze samorządowe i obydwa krakowskie Kluby Gazety Polskiej - im. Janusza Kurtyki i Nowohucki.

Uroczystość i dzieło społeczności parafii pod wezwaniem Świętego Bartłomieja w Morawicy, działającej pod przewodnictwem proboszcza, księdza Władysława Palmowskiego i wysiłek fundatorów pomnika uwiecznił na zdjęciach p. Józef Bobela, dziękujemy 😉
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/30Sierpnia2014

Mateusz Jarczyk

W ostatni poniedziałek, tj. 5 maja 2014 roku odbyło się spotkanie mieszkańców z kandydatami Prawa i Sprawiedliwości do Europarlamentu. Stolicę naszego powiatu odwiedziło wielu znamienitych gości.

20140505chWśród obecnych znaleźli się kandydaci do PE: obecny poseł w Parlamencie Europejskim prof. Ryszard Legutko, posłowie na sejm RP: Andrzej Duda, prof. Ryszard Terlecki, Barbara Bartuś, Edward Czesak, senator Bogdan Pęk, oraz były poseł RP Leszek Murzyn (fot. p. Jan Lorek). Wśród zaproszonych gości znaleźli się także: wiceprezes PiS Beata Szydło, posłowie: Krzysztof Szczerski, Marek Łatas, Marek Polak, Andrzej Adamczyk oraz senator Andrzej Pająk.

Pierwszym etapem spotkania było przedstawienie przez kandydatów celów, jakie stawiają przed sobą w razie elekcji do PE. Przede wszystkim skupiono się na tym, iż głównym zadaniem będzie obrona polskich interesów, a jednym z najważniejszych punktów, będzie zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego Polski, zwłaszcza w obliczu sytuacji, która obecnie rozgrywa się na Ukrainie.

andrzejdudafbPoseł Duda (fot. https://pl-pl.facebook.com/andrzejduda) podkreślił, iż należy uważać na słowa obecnego Premiera RP Donalda Tuska, który szczyci się, że Polska za jego rządów płynie w głównym nurcie polityki europejskiej. Według Dudy oznacza to, iż obecnie Polska dryfuje w nurcie który jest nam narzucany przez mocniejszych. Na potwierdzenie tej tezy, podał przykład zamknięcia naszych stoczni, co uratowało stocznie francuskie i niemieckie oraz brak reakcji władz polskich, na budowę gazociągu północnego. Zaznaczył, iż było to wbrew naszym interesom energetycznym, a nawet gospodarczym, gdyż gazociąg blokuje częściowo port w Świnoujściu. Mówiono także o polskich złożach gazu łupkowego, ponieważ ostatnio często mówi się, że ilość gazu w łupkach nie jest tak duża, jak wcześnie zakładano. Poseł Duda podkreślił, iż główni specjaliści, którzy są odpowiedzialni za badanie naszych łupków, są silnie związani z rosyjskim Gazpromem, w którego interesie nie jest uzależnienie się Polski od tak potężnego źródła energii.

miedzymorzeProfesor Terlecki uważa natomiast, że w naszym interesie jest zbudowanie porozumienia między krajami które leżą między Niemcami a Rosją lub w ich pobliżu, czyli m.in. Czechami, Słowacją, Ukrainą, Węgrami, Mołdawią, Rumunią, Bułgarią, Gruzją, Litwą i Łotwą (il. Mapa Międzymorza, za: Wikipedią). To dało by nam mocniejszy głos w sprawach europejskich. Wszyscy z obecnych podkreślali, jak ważna będzie frekwencja na eurowyborach, dlatego że istnieje ryzyko, iż nadal będą rządzić nami nieudolni politycy.

Po przedstawieniu programu, nadszedł czas na pytania od mieszkańców. Zgromadzonych najbardziej interesował temat naszych kopalni, zwłaszcza biorąc pod uwagę ograniczenia, które Unia Europejska wprowadza na emisję gazów cieplarnianych do atmosfery. Politycy podkreślili, iż nie ma zgody na to, by Polska miała tak duże ograniczenia na wykorzystywanie węgla, zwłaszcza w sytuacji, gdy jest to jedno z źródeł energii, które daje nam możliwość jakiejkolwiek niezależności od innych państw.

fabloklokomotywaPadło też pytanie o Fablok (il. Lokomotywa spalinowa 6D (SM42) produkowana w latach 1965-1992). Tutaj bardzo dużym znawcą tematu okazał się poseł z Krzeszowic, Andrzej Adamczyk. Mówił, że również osoby z jego rodziny pracowały w Fabloku i zdaje sobie sprawę, jak wiele ten zakład znaczył dla Chrzanowian. Zaznaczył, że najbardziej Fablokowi zaszkodził brak wsparcia od władz miasta. Podkreślił, że najbardziej zmarnowaną sytuacją, była możliwość podpisania kontraktu na budowę 330 platform kolejowych pod kontenery, we wrześniu ubiegłego roku. Wartość kontraktu opiewała na 148 mln zł. Kontrakt w końcu przypadł firmie w Ostrowa Wlkp. Bardzo pocieszające były słowa wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Beaty Szydło, która powiedziała, że jeśli uda się wygrać przyszłoroczne wybory parlamentarne w Polsce, to na nasz region głównym celem jest uruchomienie na nowo Fabloku, a może nawet i Kopalni Siersza.

Bardzo miłym punktem spotkania była możliwość indywidualnej rozmowy z każdym z parlamentarzystów, ponieważ po oficjalnej części, każdy z zaproszonych gości pozostał na sali przez blisko 1,5 godziny. Poproszony o komentarz na temat spotkania, przewodniczący Prawa i Sprawiedliwości w Chrzanowie Krzysztof Kasperek podkreślił, iż cieszy go, że coraz częściej do naszego miasta przyjeżdżają tak ważni politycy, a spotkania z nimi cieszą się dużym zainteresowaniem. Powiedział także, że jest pod dużym wrażeniem poziomu dyskusji w czasie trwania spotkania.

miroslawborutaMirosław Boruta

Już przed godziną 10:00 członkowie i sympatycy Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie oraz Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” Regionu Małopolska zebrali się wokół sarkofagu śp. Pary Prezydenckiej – Lecha i Marii Kaczyńskich. Po okolicznościowym przemówieniu prof. Jana Tadeusza Dudy i modlitwie  mieliśmy także okazję oddać modlitewny hołd spoczywającemu obok Marszałkowi Polski - Józefowi Piłsudskiemu.

20140503spPo odprawieniu uroczystej Mszy Świętej w intencji Ojczyzny miał miejsce krakowski pochód patriotyczny ze Wzgórza Wawelskiego (fot. p. Konrad Boruta) na plac Jana Matejki, w tym złożenie kwiatów przy Krzyżu Narodowej Pamięci (Krzyżu Katyńskim) i przy Grobie Nieznanego Żołnierza.

Zebranych na placu Jana Matejki Krakowian i gości Naszego Miasta powitał przewodniczący Zarządu Okręgu Prawa i Sprawiedliwości, p. poseł Andrzej Adamczyk, a po nim przemówili: wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości, p. poseł Beata Szydło oraz przewodniczący Zarządu Regionu Małopolskiego NSZZ "Solidarność", p. Wojciech Grzeszek. W tej części uroczystości do głosu nie dopuszczono przedstawiciela Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych p. Krzysztofa Bzdyla, odbyło się natomiast złożenie wiązanek kwiatów.

Dopiero później przemówił p. Krzysztof Bzdyl. Tekst Jego wystąpienia mogą Państwo przeczytać poniżej, zawiera je także relacja filmowa przygotowana przez p. Stefana Budziaszka. Uroczystość zakończyło odśpiewanie Roty oraz Hymnu Narodowego:
https://www.youtube.com/watch?v=xkWknnuObt4

Zapraszamy Państwa także do obejrzenia pięciu relacji fotograficznych. Ich autorami są pp. Alicja Rostocka (fot. 1-20) i Stanisław Jacek Jasiński (fot. 21-27) oraz Kazimierz Bartel, Konrad Boruta i Zbigniew Zegan:

https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/3Maja2014
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/3Maja2014kab
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/3Maja2014kb
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/3Maja2014zz

stefanbudziaszekmichalciechowskiStefan Budziaszek, Michał Ciechowski

Informacja prasowa

Ostatnie wydarzenia, które za sprawą prowokacji dziennikarskiej wyszły na światło dzienne, rzucają ponury cień - zarówno na działalność Komitetu Konkursowego Kraków 2022, jak i całą ideę Igrzysk Olimpijskich. Dlatego składamy wniosek do CBA o kontrolę. Działalność Komitetu musi być transparentna, a w chwili obecnej nie jest. Wygląda raczej na drogi lans władzy za publiczne pieniądze – mówił podczas dzisiejszej konferencji prasowej poseł Andrzej Duda.

20140414kp19 kwietnia br., na jednym z portali internetowych, ukazał się artykuł pt. „Komitet Konkursowy ZIO to siedlisko patologii”, w którym autor opisuje podejmowane przez posłankę Platformy Obywatelskiej a zarazem przewodniczącą zarządu w/w stowarzyszenia, panią Jagnę Marczułajtis–Walczak (w sobotę 12.04.2014 – p. Marczułajtis podała się do dymisji) oraz jej męża Andrzeja, próby pozyskania przychylności dziennikarzy dla podejmowanych przez Kraków starań o organizację igrzysk olimpijskich w 2022 roku. Celem tych zabiegów miało być zapewnienie publikacji pozytywnych dla Krakowa artykułów, które w szczególności miały zaprzeczać informacjom o wysokości całkowitego kosztu organizacji igrzysk. Co istotne, wszystko wskazuje na to, że wspomniane wyżej wynagrodzenie miało zostać wypłacone z pieniędzy będących w dyspozycji komitetu, a pochodzących – w myśl §33 Statutu tego stowarzyszenia – m.in. ze składek członkowskich tj. ze środków wpłaconych m.in. przez stowarzyszone gminy oraz województwo małopolskie, a więc z pieniędzy publicznych.

W przywołanym artykule pojawiły się także informacje świadczące o silnych związkach osobistych pracowników komitetu oraz o możliwości wpływania przez osoby nieuprawnione na podejmowane w nim decyzje. Informacje te uprawdopodabnia inna publikacja prasowa pt. „Tajny komitet igrzysk 2022. Coś ukrywają?”, która również pojawiła się w Internecie 9 kwietnia br. Opisano w niej nieudaną próbę uzyskania przez dziennikarzy informacji o tym kto został zatrudniony do pracy w komitecie. Z treści artykułu dowiadujemy się, że powołaną przez przedstawicieli komitetu podstawą odmowy udzielenia tych informacji był formalny brak oświadczenia zatrudnionych osób o rezygnacji z prawa do ochrony prywatności oraz fakt, że aktualnie nie pełnią żadnych funkcji publicznych. Odmowa ta oznacza, że nie można zweryfikować tego kto i za co pobiera pensję, która wynosić ma – wg. przekazywanych informacji – średnio ok. 5 100 zł miesięcznie.

20140414kp2Wszystkie opisane powyżej zachowania przedstawicieli Komitetu Konkursowego Kraków 2022 nie wyczerpują listy podnoszonych publicznie przez różne środowiska zastrzeżeń. Ich syntetyczne omówienie już z końcem lutego br. przedstawiła na swoich łamach gazeta „Newsweek”. Już wówczas w artykule „Olimpiada po krakowsku” autor wskazywał na wątpliwą celowość wydawanych przez komitet pieniędzy i niejasne podstawy zatrudniania. Chodzi głównie o klip promujący organizację igrzysk w Krakowie, który został wyemitowany podczas telewizyjnej relacji z olimpiady w Soczi. Film powstał pomimo tego, że de facto nie był potrzebny, ponieważ nie może go wyemitować żadna zagraniczna stacja z uwagi na zakaz reklamy starań o organizację igrzysk do jesieni br. wprowadzony przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski.

„Doniesienia o podejmowanych próbach pozyskania (…) przychylności dziennikarzy obietnicami przekazania znacznych kwot pieniędzy, jak również podejrzenia o nepotyzm i marnotrawienie funduszy zgromadzonych w budżecie komitetu, skłoniły nas do niezwłocznego wystąpienia z prośbą o rozważenie możliwości podjęcia przez Centralne Biuro Antykorupcyjne działań (…) w celu zweryfikowania pojawiających się informacji, dokonania ich karnoprawnej oceny i zabezpieczenia prawidłowości wydatkowania publicznych środków” – czytamy we wniosku do Szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego – Pawła Wojtunika.

Posłowie PiS ponowili swoje żądanie aby Prezydent Krakowa oraz Marszałek Województwa Małopolskiego przedstawili tzw. „białą księgę” wszystkich dotychczasowych wydatków finansowych oraz wielkości potwierdzonych umowami przyszłych zobowiązań Komitetu wobec osób i podmiotów zewnętrznych. – „Mieszkańcy Krakowa, przed zbliżającym się referendum mają prawo poznać pełną prawdę o działalności Komitetu.”

20140414kp3Poseł Krzysztof Szczerski zwrócił uwagę, że działalność członków komitetu na razie ogranicza się do drogich wyjazdów, wycieczek za publiczne  pieniądze. Pisanie wniosku natomiast zlecono firmie zagranicznej, która ma jedynie wypełnić druki przygotowane już przez Komitet Olimpijski. „Cała działalność Komitetu wydaje się, że nie polega na organizowaniu, ale na imprezowaniu”

Za przykład budzącej kontrowersje aktywności promotorów igrzysk w Krakowie podaje się wyjazd byłej już przewodniczącej komitetu do Rosji, gdzie – oficjalnie – wraz z 8 innymi osobami z Polski miała promować Kraków oraz uczyć się przygotowywania dokumentacji „Wycieczka” ta – jak można przeczytać w prasie – miała kosztować 90 tysięcy złotych.

20140414kp4Obecny na konferencji poseł Andrzej Adamczyk odniósł się także do dzisiejszej wypowiedzi Marszałka Województwa Małopolskiego – Marka Sowy, który w audycji radiowej stwierdził: "Mamy szereg inwestycji wprowadzonych warunkowo. Ich gwarancje są zależne od przyznania nam ZIO. Deklaracje rządu są warunkowe. Będą Igrzyska – będą drogi " (Radio Kraków, 14.04.2014 - http://www.radiokrakow.pl/www/index.nsf/ID/KORI-9J69ZM)

„To jest swoiste draństwo ze strony Platformy Obywatelskiej. Marszałek Województwa Małopolskiego nie powinien warunkować realizacji inwestycji drogowych powiedzeniem "tak" w referendum. To jest szantaż. Wstyd, panie Marszałku – komentował poseł Adamczyk. Poseł przypomniał, że wśród inwestycji warunkowych jest m. in. droga S7, którą ministrowie i posłowie PO obiecują mieszkańcom regionu już od kilku lat, a najgorliwiej podczas kampanii wyborczych.


https://www.youtube.com/watch?v=hWTmqWr3j7k

michalciechowskiMichał Ciechowski

Informacja prasowa

Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło sztab wyborczy oraz główne założenia kampanii wyborczej ugrupowania w wyborach do Parlamentu Europejskiego w okręgu wyborczym nr 10 obejmującym województwa: małopolskie i świętokrzyskie. Prezentacji dokonała wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości poseł Beata Szydło: Andrzej Adamczyk szefem sztabu PiS, Krzysztof Szczerski – rzecznikiem prasowym.

W sztabie oprócz Andrzeja Adamczyka i Krzysztofa Szczerskiego znaleźli się parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości ze wszystkich subregionów okręgu wyborczego nr 10 oraz eksperci. Województwo Świętokrzyskie na konferencji reprezentował poseł Krzysztof Lipiec. „Będziemy stawiać na merytoryczną i bezpośrednią debatę z mieszkańcami Małopolski. Traktujemy ich uczciwie i podmiotowo, nie próbujemy wabić znanymi nazwiskami  bo w naszym mniemaniu jest to nieuczciwe i w takich działaniach widać przede wszystkim interes polityczny innych ugrupowań, a nie dobro mieszkańców”. – mówił Krzysztof Szczerski.

20140407szzPrzewodnicząca Prawa i Sprawiedliwości w Małopolsce Beata Szydło poinformowała, że w trakcie kampanii, w Krakowie odbędzie się duża konwencja wyborcza ugrupowania z udziałem wszystkich kandydatów oraz władz Prawa i Sprawiedliwości (fot. p. Stefan Budziaszek). Andrzej Adamczyk odniósł się do procesu zbierania podpisów pod listami Prawa i Sprawiedliwości. Ugrupowanie zebrało ich dotychczas prawie 40 tysięcy, a więc o wiele więcej niż wymaga tego Państwowa Komisja Wyborcza (10 tys.) i zbiera nadal. „Listy będziemy rejestrować 12 kwietnia. Do tego czasu zbieramy podpisy. Jesteśmy pod wrażeniem liczby oraz szybkości z jaką zebraliśmy je do tej pory. Wszystkim zbierającym, a także wszystkim tym, którzy pod naszymi listami się podpisali – serdecznie dziękujemy” -  mówił poseł Adamczyk.

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości deklarują walkę o zwycięstwo. Mamy program, strategię, sztab oraz motywację, aby zmieniać Polskę począwszy od tych najbliższych wyborów do europarlamentu – podsumowała Beata Szydło.

Relację z konferencji prasowej Sztabu przygotowal p. Stefan Budziaszek:


https://www.youtube.com/watch?v=yKGcFKQ8Zls

michalciechowskiMichał Ciechowski

Informacja prasowa

Przed zbliżającymi się wyborami obserwujemy wysyp kolejnych obietnic polityków PO dotyczących budowy północnej obwodnicy Krakowa. Robili to już Cezary Grabarczyk, Jarosław Gowin, Ireneusz Raś i inni. Dziś do chóru obiecujących dołączają członkowie Zarządu Województwa Małopolskiego powołując się na rozmowy z Główną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Obiecują obwodnicę w 2023. Równie dobrze mogliby wskazać na rok np.: 2051 r.  Wtedy też będą przecież jakieś wybory...

Tylko te inwestycje, które znajdują się w Programie Budowy Dróg Krajowych i Autostrad finansowane są ze środków krajowych z wykorzystaniem także dotacji unijnych i realizowane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Jednak północnej obwodnicy Krakowa nie ma w obowiązującym Programie. Co więcej - na liście jedenastu inwestycji obwodnicowych proponowanych w Programie przez ministra transportu ani jedna nie jest ulokowana w Małopolsce.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAPoseł Andrzej Adamczyk jeszcze w zeszłym roku zwrócił się z interpelacją do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej w sprawie zmian proponowanych w „Programie budowy dróg krajowych na lata 2011-2015˝ i nie ujęcia w nim żadnej obwodnicy w Małopolsce. Pytał:

Co zadecydowało o braku ujęcia obwodnic miast i miejscowości w Małopolsce w załączniku nr 6 do projektowanych zmian w „Programie budowy dróg krajowych na lata 2011-2015˝?
Kiedy mieszkańcy i samorządowcy mogą spodziewać się realizacji północnej obwodnicy Krakowa, obwodnicy Zabierzowa, obejścia drogowego Słomnik?

Poseł Andrzej Adamczyk uzyskał odpowiedź, że dokumentacja dotycząca przedsięwzięcia północnej obwodnicy Krakowa jest opracowywana bez udziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Przedsięwzięcie to powinno być rozpatrywane jako inicjatywa właściwego samorządu, a Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie jest inwestorem dla postulowanej inwestycji.

Poseł wystąpił zatem z pytaniem do wicemarszałka Województwa Małopolskiego Romana Ciepieli (PO) dotyczącym możliwości realizacji ww. inwestycji. Otrzymał odpowiedź, ze Województwo Małopolskie razem z miastem Kraków zleciło opracowanie koncepcji programowo przestrzennej oraz kompletnych materiałów do uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach  zgody na realizacje przedsięwzięcia. Jednak – jak pisze wicemarszałek Ciepiela – „zdaniem ministerstwa transportu - układ dróg krajowych w rejonie Krakowa jest wystarczający i spełnia zadania przewidziane dla głównych dróg tranzytowych w tym obszarze, a północna obwodnica nie jest elementem niezbędnym w sieci dróg krajowych” ???

michalciechowskiMichał Ciechowski

Komunikat prasowy

Otwarcie Dworca Kolejowego w Krakowie

Na otwarcie dworca kolejowego w Krakowie zaproszono tylko wybranych. Była minister Bieńkowska, był wojewoda Miller oraz prezydent Majchrowski był także cały regiment parlamentarzystów i działaczy Platformy Obywatelskiej oraz prezesów spółek kolejowych z nominacji PO. Nie zaproszono żadnego przedstawiciela opozycji: ani jednego posła, ani jednego radnego Sejmiku Województwa Małopolskiego ani jednego radnego miasta Krakowa. Ci którzy chcieli wejść – nie zostali wpuszczeni. Tak jak i związkowcy protestujący pod Dworcem.

Minister Bieńkowska mówiła długo i kwieciście. Wspominała o „morzu inwestycji”. O tym ile polskich firm to wzburzone rzekome „morze” zatopiło - nie wspominała. Sorry taki mamy klimat – chciałoby się, cytując klasyka, skomentować. Umknął jej uwadze pewnie także fakt, że dworzec który w towarzystwie „samych swoich” dziś tak szumnie otwierała, miał być oddany do użytku w 2011 r. jeszcze przed EURO 2012. Trzy lata temu…

Dziś mamy rok 2014. Przed nami wybory do Parlamentu Europejskiego, potem samorządowe i krajowe. Platforma Obywatelska chce medialnie zaistnieć. Tylko dlaczego za publiczne pieniądze.

Andrzej Adamczyk – wiceprzewodniczący sejmowej komisji infrastruktury poinformował, że w tej sprawie złoży interpelację do ministra Infrastruktury i Rozwoju, a także do prezesa PKP. Poruszy ten temat także na przyszłotygodniowej sejmowej komisji infrastruktury. Będzie pytał jaki był koszt tego propagandowego przedsięwzięcia i dlaczego zostali na nie zaproszeni i wpuszczeni jedynie wybrani.

„Społeczeństwo ma prawo dowiedzieć się ile zapłaciło za imprezę zorganizowaną przez Platformę Obywatelską dla Platformy Obywatelskiej” – mówi poseł Andrzej Adamczyk.

Jest to szczególnie bulwersujące w kontekście chronicznego braku pieniędzy na cokolwiek w PKP. Obecnie w Małopolskich Przewozach Regionalnych grupowo zwalnia się ludzi z pracy. Kolej w Polsce przeżywa ogromny regres. Pasażerowie odwracają się od transportu kolejowego. Władza i nominanci władzy w licznych zarządach spółek kolejowych nie potrafią wykorzystać miliardów euro z dotacji unijnych na modernizację kolei. Jednak na lans Platformy Obywatelskiej za pieniądze obywateli zawsze się znajdzie.

michalciechowskiMichał Ciechowski

Informacja prasowa

Prawo i Sprawiedliwość zgłasza wniosek do Najwyższej Izby Kontroli o kontrolę inwestycji.
 
Modernizacja linii kolejowej na odcinku Kraków - Katowice miała się zakończyć w 2016 r. Termin ten nie zostanie jednak dotrzymany. Z tego powodu przepada miliard sto tysięcy zł z funduszy unijnych przeznaczonych na modernizację linii. Poseł Andrzej Adamczyk informuje, że Prawo i Sprawiedliwość kieruje wniosek do Najwyższej Izby Kontroli o sprawdzenie inwestycji.

W 2010 r. rozpoczęto projekt "Modernizacja linii kolejowej E 30, etap II, odcinek Zabrze-Katowice-Kraków" Jego zakończenie prognozowano na lata 2014 - 15. Dziś wiemy że prace potrwają znacznie dłużej. Jednym z czynników mających wpływ na nieterminowość inwestycji było ogłoszenie upadłości Przedsiębiorstwa Napraw Infrastruktury Sp. z o.o. będącego liderem konsorcjum odpowiedzialnego za projektowanie i budowę linii kolejowej na odcinku Krzeszowice - Kraków Główny Towarowy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERATermin rozliczenia inwestycji mija w 2015 r. Jednak projekt nie jest ukończony nawet w 20%. Na odcinku Sosnowiec Jęzor - Jaworzno Szczakowa oraz Jaworzno Szczakowa – Trzebinia zaawansowanie finansowe na kontrakcie wynosi ok. 9%, na odcinku Trzebinia – Krzeszowice - ok. 1,5%, na odcinku Krzeszowice - Kraków Główny Towarowy - ok. 77% i dotyczy tylko części projektowej (fot. p. poseł Andrzej Adamczyk podczas konferencji prasowej na stacji PKP Kraków-Łobzów).

Szacowana wartość przedsięwzięcia wynosi 1 mld 388 mln zł, z czego dofinansowanie UE pierwotnie powinno stanowić 85%. Biorąc pod uwagę aktualne opóźnienie projektu, jak również zidentyfikowane ryzyka, duża część wydatków dla tego projektu będzie niekwalifikowana.

Zachodzi uzasadniona, granicząca z pewnością obawa utraty środków unijnych przeznaczonych na modernizację linii kolejowej na odcinku Katowice - Kraków. Chodzi o kwotę grubo ponad miliarda złotych - mówił podczas dzisiejszej konferencji prasowej na stacji kolejowej Kraków/Łobzów – wiceprzewodniczący sejmowej komisji infrastruktury – poseł Andrzej Adamczyk (PiS). Poseł powołuje się na korespondencję z Ministrem Infrastruktury i Rozwoju.

OLYMPUS DIGITAL CAMERANadzór nad realizacją projektów wykorzystujących środki unijne sprawował Minister Rozwoju Regionalnego (Elżbieta Bieńkowska). Mimo przedłużających się prac, a także negatywnych sygnałów dobiegających przez ostatnie lata ze strony inwestora w zakresie problemów z terminową realizacją inwestycji Ministerstwo prawdopodobnie nie podjęło żadnych skutecznych działań. Poseł Adamczyk zauważył, iż warunkiem terminowego ukończenia prac jest stabilność przedsiębiorstw projektowych i budowlanych realizujących inwestycje. Tu tej stabilności nie było i wszyscy o tym wiedzieli (fot. p. poseł Andrzej Adamczyk podczas konferencji prasowej na stacji PKP Kraków-Łobzów).

Dlatego Prawo i Sprawiedliwość składa wniosek do Najwyższej Izby Kontroli o wszczęcie kontroli pod względem legalności, gospodarności, rzetelności i celowości działań:
- Ministra właściwego ds. Transportu oraz spółek PKP S.A. i PKP PLK S.A. w zakresie realizacji inwestycji na odcinku "Zabrze-Katowice-Kraków", dofinansowanej przez UE ze środków Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego "Infrastruktura i środowisko",

a także:
- Ministra Rozwoju Regionalnego w zakresie nadzoru nad prawidłowością i terminowością wydatkowania środków unijnych dla w/w inwestycji.
Prawo i Sprawiedliwość pyta we wniosku:
- czy Minister ds. Transportu oraz spółka PKP S.A. w sposób właściwy i zgodny z interesem publicznym reagowali na niepokojące sygnały docierające z obszaru realizacji inwestycji, wskazujące wyraźnie na występowanie dużych ryzyk dla powodzenia całości projektu
- czy Minister Rozwoju Regionalnego w sposób prawidłowy wykonywał funkcje monitorowania i nadzoru nad przebiegiem tej inwestycji, w kontekście skutecznego i celowego wykorzystania środków unijnych dla tej inwestycji na założonym poziomie?

michalciechowskiMichał Ciechowski

Informacja prasowa

Prawo i Sprawiedliwość składa wniosek do CBA w sprawie przetargu na dostarczanie przesyłek z sądów i prokuratur

15 stycznia 2014, podczas konferencji Andrzej Adamczyk zaapelował do premiera oraz marszałka Sejmu o specjalną debatę w Parlamencie w sprawie przetargu na dostarczanie przesyłek sądowych, który kosztem Poczty Polskiej wygrała cypryjska firma Polska Grupa Pocztowa (PGP). Zapowiedział także złożenie wniosku do CBA odnośnie kontroli przetargu. Wniosek zostanie dziś (30 stycznia) złożony. Podpisali się pod nim posłowie Andrzej Adamczyk oraz Adam Kwiatkowski.

Przejęcie rynku przesyłek sądowych i prokuratorskich przez PGP może rodzić wiele potencjalnych zagrożeń dla obywateli. Przede wszystkim chodzi tu o skuteczność doręczania korespondencji i związanej z nią terminowości przebiegu postępowań sądowych, a także, z uwagi na możliwy brak przeszkolonych i doświadczonych pracowników - zagrożenie prywatności obywateli.

 „Z otrzymanych przez nas informacji wynika, że istnieje możliwość braku rzetelnej weryfikacji w trakcie postępowania przetargowego prawdziwości oświadczenia PGP w zakresie posiadania placówek na dzień składania ofert, a także po 1 stycznia br.(…) Nie jest również jasne, czy PGP w trakcie przetargu rzetelnie zweryfikowano pod kątem ochrony danych osobowych i tajemnicy korespondencji” – czytamy we wniosku.

Wątpliwości posłów Prawa i Sprawiedliwości budzi także proces legislacyjny dotyczący wprowadzania przez rząd zmian do polskiego porządku prawnego. W rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy – kodeks postępowania karnego, ustawy – kodeks karny i niektórych innych ustaw (druk sejmowy nr 870, uchwalony 27 września 2013 r.) zmieniono art. 124 k.p.k. w kierunku umożliwienia doręczeń przesyłek sądowych i prokuratorskich, poprzez nadanie pisma w placówce podmiotu zajmującego się doręczeniem korespondencji na terenie Unii Europejskiej, a nie jak dotychczas, w placówce operatora wyznaczonego.

Zmiana brzmienia art. 124 k.p.k. podyktowana jest przekonaniem, że brak jest obecnie uzasadnienia dla utrzymywania monopolu operatora publicznego, to jest Poczty Polskiej S.A., na poświadczanie terminu nadania w placówce pocztowej pisma procesowego, kiedy wiąże się to z zachowaniem terminu.

Ta, z pozoru drobna zmiana legislacyjna przesądziła o możliwości udzielenia intratnego zlecenia w ramach przetargu podmiotowi innemu, niż Poczta Polska S.A.

michalciechowskiMichał Ciechowski

Informacja prasowa

1/4 załogi Małopolskich Przewozów Regionalnych do zwolnienia. Rząd i władze województwa umywają ręce.

W Małopolskich Przewozach Regionalnych, spółki kolejowej podległej, decyzją rządu PO-PSL z 2008 r., samorządowi Województwa Małopolskiego szykują się kolejne zwolnienia. Mówi się o 250 pracownikach co stanowi 1/4 obecnej załogi. Pracownicy, samorządowcy oraz parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości mówią o możliwej całkowitej likwidacji przedsiębiorstwa. Obawiają się tu celowych działań rządu i władz województwa mających doprowadzić do sprzedaży za bezcen polskich kolei.

Marszałek Województwa Małopolskiego nie chce przeznaczyć dodatkowych pieniędzy na ratowanie spółki, a koszty jej funkcjonowania znacząco wzrosły. Urosły ceny za korzystanie z infrastruktury kolejowej. Ze względu na przeciągające się remonty, co skutkuje ogromnym wzrostem czasu przejazdów oraz likwidacje wielu połączeń spora grupa dotychczasowych klientów odwróciła się od transportu kolejowego i może już do niego nie wrócić.

Grzegorz Biedroń, przewodniczący klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości w Sejmiku Województwa Małopolskiego argumentował, że Zarząd Województwa Małopolskiego nie radzi sobie, (albo radzić sobie nie chce), ze skutecznym zarządzaniem podległymi mu Przewozami Regionalnymi. Nie dysponuje też odpowiednimi środkami finansowymi, a o dofinansowanie do Warszawy boi się zwrócić. Przeszkadza mu fakt, że jest partyjnie uzależniony od rządu i boi się podjąć zdecydowane działania. Ponadto wzorem Kolei Śląskich powołał niedawno nową, spółkę kolejową – Koleje Małopolskie, do której włączył tylko te najbardziej oblegane linie kolejowe w Małopolsce.

„Skazuje to Przewozy Regionalne na powolna agonię. Skutkuje pogłębieniem się chaosu na kolei, kolejnymi zwolnieniami, a docelowo likwidacją Przewozów Regionalnych” – mówił Grzegorz Biedroń.

Radni Prawa i Sprawiedliwości w Sejmiku Województwa Małopolskiego zapowiedzieli, że jeżeli Marszałek Województwa Małopolskiego nie znajdzie dodatkowych pieniędzy z przeznaczeniem na Przewozy Regionalne zgłoszą na następnej sesji sejmiku rezolucję wzywającą  rząd do udzielenia finansowego wsparcia spółki.

20140128ip„Obawiamy się likwidacji przedsiębiorstwa i wyrzucenia wszystkich pracowników na bruk. Jedynymi skutkami przekształceń na kolei jakie obserwujemy są chaos oraz - z jednej strony niedofinansowanie kolei, a z drugiej  więcej stanowisk w zarządach poszczególnych spółek i pieniędzy na wysokie pensje dla  prezesów z politycznego nadania. Sytuacja w kolejnictwie jest z każdym rokiem coraz gorsza, a rok 2014 może być ostatnim dla przewozów regionalnych” – ostrzegał Wojciech Grzeszek, przewodniczący NSZZ Solidarność w Małopolsce (fot. pp. Andrzej Adamczyk, Grzegorz Biedroń i Wojciech Grzeszek).

Decyzją rządu, o podziale PKP na mniejsze spółki kolejowe, w tym podległe poszczególnym samorządom wojewódzkim, mamy w naszym kraju luźną federacje kilkunastu samorządowych spółek kolejowych. Skutkuje to chaosem, destabilizacją i brakiem wspólnej, zintegrowanej polityki transportowej. Koszty tych decyzji spadają na pracowników oraz podróżnych.

Obecny na konferencji poseł Andrzej Adamczyk przekonywał, że działania rządu w sprawie Kolei Regionalnych noszą znamiona niemalże działań celowych. Najpierw doprowadza się je do stanu upadłości, rękami samorządów, aby nie brukać wizerunku premiera, zwalnia się ludzi, a potem masę upadłościową sprzeda się za bezcen.  Żadne europejskie państwo nie prowadzi tak destrukcyjnej polityki dotyczącej kolei. Rządy w Europie dbają o kolej, gdyż jest ona kluczowa dla bezpieczeństwa gospodarczego danego kraju.

Andrzej Adamczyk poinformował, ze na specjalnym posiedzeniu sejmowej komisji infrastruktury posłowie opozycji pytali o stan spółki Przewozy Regionalne.  Uzyskali odpowiedź, że Przewozy Regionalne pozostają w wyłącznej gestii samorządów województw. „Rząd, niczym Piłat, umył ręce. Otrzymaliśmy odpowiedź, ze minister transportu nie sprawuje funkcji właścicielskich wobec Przewozów Regionalnych. I tylko tyle...”.

michalciechowskiMichał Ciechowski

16 stycznia w siedzibie Zarządu Regionu Małopolskiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność" spotkali się członkowie i sympatycy Związku, by przy udziale księdza kardynała Stanisława Dziwisza połamać się opłatkiem, zaśpiewac kolędy i złożyć sobie życzenia na Nowy Rok.

20140116osA rok 2014 to rok kanonizacji błogosławionego Jana Pawła II, którego postać wiąże się nierozerwalnie z powstaniem "Solidarności". W spotkaniu udział wzięli gospodarze: przewodniczący Wojciech Grzeszek, Jacek Smagowicz, ksiądz Władysław Palmowski i goście, w tym politycy Prawa i Sprawiedliwości: senator Bogdan Pęk, poseł Andrzej Adamczyk, przewodniczący Klubu Radnych Bolesław Kosior i przewodniczący Krakowskiego Klubu Gazety Polskiej dr Mirosław Boruta.

Przy tej okazji poseł Andrzej Adamczyk wręczył Złoty Krzyż Zasługi krakowskiej działaczce "Solidarności", p. Walerii "Wali" Tumanik-Banasik. W uroczystości wzięły udział także wspaniale śpiewające dzieciaki z Ośrodka Opiekuńczo-Wychowawczego "Dzieło Pomocy Dzieciom" przy ul. Rajskiej 10 w Krakowie i filii tegoż w Żmiącej.

Zapraszam Państwa także do obejrzenia kilku pamiątkowych fotografii:
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/16Stycznia2014mc

michalciechowskiMichał Ciechowski

Informacja prasowa
 
Prawo i Sprawiedliwość zwróciło się do radnych miasta Krakowa z apelem o poparcie uchwały w sprawie przeprowadzenia konsultacji społecznych z mieszkańcami Krakowa dotyczącymi udziału stolicy Małopolski w staraniach o organizację Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Uchwała głosowana będzie na sesji rady miasta w najbliższą środę.

Poseł Andrzej Adamczyk zwrócił uwagę, że w krajach gdzie przeprowadzano podobne przedsięwzięcia kolejność działań była następująca – najpierw konsultacje społeczne potem, jeśli by pojawiły  się sprzeciwy – referendum, a dopiero na końcu, jeżeli mieszkańcy w referendum wypowiedzą się za organizacją odpowiedni wniosek o organizację imprezy. Taką drogę przechodziły kraje i regiony w Europie, które organizowały, zamierzały się ubiegać lub nie zdecydowały na zgłoszenie swojej kandydatury. Poseł za przykład podał Monachium i Bawarię oraz Oslo i Norwegię.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA„Mieszkańcy naszego miasta maja prawo poznać najpierw twarde fakty związane z kosztami organizacji Igrzysk Zimowych. Na razie poruszamy się bowiem jedynie w obszarze niesprecyzowanych idei PR oraz deklaracji bez pokrycia. Najpierw fakty, potem PR” – mówił wiceprzewodniczący Sejmowej Komisji Infrastruktury.

Autor projektu konsultacji dotyczących udziału Krakowa w staraniach o organizację Zimowych Igrzysk Olimpijskich – krakowski radny Adam Kalita – chce aby powstała specjalna strona internetowa gdzie krakowianie będą mogli powziąć konieczne informacje na temat szans i zagrożeń wynikłych z organizacji Igrzysk oraz wyrazić swoje zdanie. Konsultacje społeczne miały by objąć także cykl spotkań urzędników miejskich z mieszkańcami poszczególnych dzielnic oraz organizacjami pozarządowymi. Okres trwania konsultacji to 3 miesiące.

Uczestnicy konferencji zwrócili się do radnych miasta Krakowa o poparcie uchwały. Jeżeli radni, w szczególności mający większość w Radzie Miasta – radni PO, chcą zgłosić poprawki do naszej uchwały – jesteśmy jak najbardziej otwarci na dyskusję. Tu chodzi o przyszłość miasta i jego mieszkańców. Mają oni prawo poznać podstawowe fakty by świadomie powziąć decyzję – powiedział Adam Kalita.

Andrzej Adamczyk wytknął rządowi, że mówiąc o organizacji Igrzysk do tej pory niewiele robi aby inwestować w konieczną infrastrukturę w Małopolsce. "Z obecną nie mamy czego szukać konkurując z takimi potentatami jak choćby Oslo w Norwegii". Co więcej, można powiedzieć, że rząd na Małopolsce oszczędza. Nie przewidziano budowy żadnej koniecznej obwodnicy (Kraków, Tarnów, Zabierzów, Dąbrowa inne), trwa ciągłe zamieszanie przy budowie autostrady A4, nie ma w regionie właściwego połączenia północ - południe, w najbliższym czasie nie powstanie Beskidzka Drga Integracyjna, nie zostanie także udrożniona popularna Zakopianka. Nie możemy liczyć na budowę linii kolejowej Kraków – Nowy Sącz. Wszystko decyzjami rządu. Ponadto ważne małopolskie przedsiębiorstwa jak choćby Polskie Koleje Linowe w Zakopanem są z powodów dziury budżetowej Tuska i Rostowskiego przez rząd wyprzedawane.

michalciechowskiMichał Ciechowski

Informacja prasowa

Kraków, dnia 17 grudnia 2013 r.

Zgłosiliśmy poprawki do budżetu na rok 2014 tylko na te inwestycje, które były przez posłów PO wielokrotnie mieszkańcom ziemi krakowskiej obiecywane, a i tak nie znalazły się w projekcie budżetu. Niestety wszystkie zostały głosami koalicji PO - PSL odrzucone. PO w Sejmie posługuje się argumentem siły, a małopolscy posłowie Platformy są jedynie bezwolnymi maszynkami do głosowania – mówił podczas dzisiejszej konferencji prasowej poseł Andrzej Adamczyk, prezes Prawa i Sprawiedliwości w okręgu krakowskim.

Krakowscy posłowie Prawa i Sprawiedliwości złożyli do budżetu państwa na rok 2014 następujące poprawki:

- zwiększenie dotacji i subwencji dla Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa – 10 milionów zł
- na „Program ochrony przed powodzią w dorzeczu Górnej Wisły” w zakresie ochrony przeciwpowodziowej Krakowa – 10 milionów zł
- na realizację przebudowy i modernizacji DK nr 94 w miejscowościach: Gotkowice i Jerzmanowice oraz II etap w miejscowości Przeginia (gm. Jerzmanowice–Przeginia) – 12 milionów zł
- na budowę kładki dla pieszych w ciągu DK nr 7 w miejscowości Gaj (gm. Mogilany) w kilometrze ok. 677+480 – 8 milionów zł
- na opracowanie dokumentacji projektowej dla obwodnicy Zabierzowa w ciągu DK nr 79 – 3 miliony zł
- na budowę przejścia dla pieszych w ciągu DK nr 7 w miejscowości Mogilany w kilometrze ok. 678+660 – 0,5 miliona zł
- wykonanie pełnej sygnalizacji świetlnej umożliwiającej regulację ruchu pieszego i samochodowego w obszarze istniejącego powierzchniowego przejścia dla pieszych przez DK nr 7 w miejscowości Gaj (gm. Mogilany) w kilometrze ok. 677+500 – 100 000 zł
- na opracowanie dokumentacji projektowo–kosztorysowej oraz koncepcji przejścia podziemnego dla pieszych w ciągu DK nr 7 w kilometrze ok. 675+430 w miejscowości Libertów (gm. Mogilany) – 100 000 zł

OLYMPUS DIGITAL CAMERAAndrzej Adamczyk zwrócił uwagę, że posłowie Prawa i Sprawiedliwości, zdając sobie sprawę z tego, że mająca większość w Sejmie koalicja PO - PSL w głosowaniach kieruje się argumentem siły, a nie merytoryczną warstwą zgłaszanych poprawek, ograniczyli się jedynie do tych najbardziej potrzebnych w subregionie krakowskim. Przypomniał, że w trosce o nie posłowie Prawa i Sprawiedliwości sugerowali nawet posłom PO, aby zgłosili te poprawki jako własne – w formie autopoprawek. Niestety nawet ta propozycja zostało przez partię rządzącą odrzucona.

Poseł za przykład podał wielokrotnie obiecywaną mieszkańcom gminy Mogilany budowę kładki dla pieszych w ciągu DK nr 7 (Zakopianka) w miejscowości Gaj. Kładka jest niezbędna, gdyż od wielu lat giną tam ludzie. „Na spotkaniu otwartym w Mogilanach zaproponowałem posłom PO, aby budowę kładki wnieśli do budżetu jako własną autopoprawkę. Argumentowałem, że nie chodzi tu o żaden interes polityczny ale o bezpieczeństwo ludzi tam mieszkających. Niech to będzie ich poprawka. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości ja poprą. Jakież było moje zdziwienie gdy nawet Jagna Marczułajtis, która jest mieszkańcem gminy zagłosowała przeciw”.

Sposób głosowania nad budżetem państwa na rok 2014 pokazuje ze PO jest strukturą feudalną. Poszczególni posłowie nie mają tam nic do powiedzenia. Szczególnie bezradność ta widoczna jest na przykładzie posłów z Małopolski. – podsumował Andrzej Adamczyk.

Zapraszamy Państwa również do obejrzenia relacji filmowej, przygotowanej przez p. Stefana Budziaszka:


http://www.youtube.com/watch?v=mbBc8fBVLeY

miroslawborutaMirosław Boruta

25 listopada w krakowskim Klubie Zygmuntowskim gościli posłowie: Ireneusz Raś z PeO i Andrzej Adamczyk z Prawa i Sprawiedliwości. Ten pierwszy dosyć wcześnie wyszedł…

Czego od polityków domagają się ci, którzy politykami nie są i być nie chcą? To proste… Domagają się „władzy czystej i przezroczystej”. Domagają się polityków uczciwych, kompetentnych, wykształconych, aby ci podejmowali rozsądne decyzje, dobrze rządzili Polską oraz rozwiązywali problemy „zwykłych” ludzi. Ot, po prostu troszczyli się o nich.

Podejmę tutaj trzy kwestie:

S1. Kwestię państwa i jego skuteczności. Czy jest w zgodzie z etyką polityka negować potrzebę silnego i sprawnego państwa polskiego i cedować jego uprawnienia (świadomie lub podświadomie, co zdarza się skrajnym „ideologom”) na podmioty obce: Rosjan – tak jak zrobiła to „lewica”, biorąca od nich władzę po II wojnie światowej (oczywiście „władzę” niepełną, zważywszy na stacjonowanie wojsk rosyjskich na terytorium Polski do 1993 roku), albo Niemców – tak jak zrobiła to Platforma Obywatelska.

Czy godzi się być politykiem w obcym interesie? A jeśli w obcym interesie to czy godzi się jeszcze wówczas nazywać politykiem polskim? Platforma Obywatelska budzi jednoznaczne skojarzenia: likwidacji polskiego przemysłu, likwidacji polskiej prasy (polskich mediów), polskiej oświaty na wysokim poziomie, a także likwidacji norm moralnych, choćby tych, które wypływają z nauki społecznej Kościoła.

S2. Kwestię pieniędzy publicznych. Polityk ma do dyspozycji pieniądze wpłacane na konto jego, jego partii, czy budżetu państwa przez obywateli. W tym systemie największą chorobą jest korupcja. Rządy Platformy Obywatelskiej to w powszechnej opinii rządy tworzące korupcję i na korupcję przyzwalające. Nawet wytworzona dla ochrony rządzących osłona medialna jest instytucją skorumpowaną choćby poprzez system reklam (finansowania prasy przez płacących, a wobec tego wymagających). Podobnie jest z władzą sądowniczą, władzą „na telefon” (symboliczny już gdański sędzia Milewski czy „rozgrzana sędzina” Komorowskiego).

3. Kwestię systemu wartości. Jan Paweł II w Centesimus annus stanowczo skrytykował ustroje lewicowe i ich totalitarne emanacje: niemiecki socjalizm narodowy i rosyjski socjalizm klasowy, potępił naruszanie praw pracowniczych, praw narodów, praw kulturowych w tym religijnych czy prawo do wolnego rozwoju człowieka. A czymże jest działalność Platformy Obywatelskiej jak nie niszczeniem wymienionych wartości? Gdzie w kraju Platformy Obywatelskiej są prawa pracownicze, prawo narodu do rozwoju języka i pielęgnowania historii, swobód kulturowych i religijnych? Za przyzwoleniem (poduszczeniem nawet) tej partii codziennie borykamy się z emocjonalnymi „tematami dnia” – „wstajesz i łżesz” – podczas gdy najważniejsze polskie problemy: pracy, rozwoju, zdrowych finansów publicznych leżą odłogiem...

SAle jest jeszcze odtrutka na demokrację, rozumianą prostacko: „my decydujemy, bo my mamy większość”, „my jesteśmy najmądrzejsi, bo nas wybrał naród” i tym podobne... Tą odtrutką jest politea: powrót do ideału kształtowania obywatela aktywnego, rozumnego, dociekliwego, krytycznego, sceptycznego ale i gotowego do uczestnictwa -  także i w polityce – tak, aby wspierać te kierunki działania, które są zgodne z przekonaniami o silnym i zasobnym państwie polskim o Polsce naszych marzeń.

A więc obywatela gotowego odrzucać stanowczo to, co proponuje Platforma Obywatelska wraz z nią samą. Raz i na zawsze!

stefanbudziaszekStefan Budziaszek

4 listopada 2013 roku w Biurze Poselskim Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie, odbyła się konferencja prasowa w czasie której poseł, p. Andrzej Adamczyk oraz radny Sejmiku Małopolskiego, p. Grzegorz Biedroń zapoznali opinię publiczną z nowym projektem Komisji Europejskiej dotyczącym układu sieci TEN-T dla Europy. Komisja Europejska - przy biernej postawie rządu Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego - nie dostrzega potrzeby, by na terenie całej południowo-wschodniej Polski, przebiegał choćby jeden z głównych europejskich korytarzy transportowych.


http://www.youtube.com/watch?v=8Rz36sZ6kDk

michalciechowskiMichał Ciechowski

Informacja prasowa

Prawo i Sprawiedliwość: uwzględnić małopolskie inwestycje kolejowe i drogowe na liście głównych korytarzy transeuropejskiej sieci transportowej TEN-T.

Prawo i Sprawiedliwość w Małopolsce domaga się od liderów największych polskich partii politycznych, ministrów, europarlamentarzystów oraz włodarzy Województwa Małopolskiego podjęcia niezwłocznych działań mających na celu zapewnienie finansowania kluczowych dla rozwoju regionu inwestycji infrastrukturalnych, poprzez uwzględnienie ich na liście głównych korytarzy transeuropejskiej sieci transportowej TEN-T. W tej sprawie przygotowało specjalny list do Donalda Tuska, Leszka Millera oraz Janusza Piechocińskiego.

Transeuropejska sieć transportowa (TEN-T) jest jednym z kluczowych w całej Unii Europejskiej programów, dotyczących sieci drogowych, kolejowych, wodnych i powietrznych. Aktualne założenia programu TEN-T zawarte są w specjalnej Białej Księdze, a zdefiniowane, jako plan utworzenia konkurencyjnego i zasobooszczędnego jednolitego europejskiego systemu transportu.

Andrzej Adamczyk, wiceprzewodniczący sejmowej komisji infrastruktury poinformował, ze inwestycje, które znajdą się na liście dziewięciu głównych korytarzy transportowych TEN–T, uzyskają, praktycznie niezależnie od decyzji rządów poszczególnych krajów członkowskich, pewność finansowania ze środków wspólnotowych.

W tym celu stworzono specjalny fundusz Connecting Europe Facility (CEF), który będzie dysponował na ten cel kwotą kilkudziesięciu miliardów euro. Na Polske przypadnie ok 4,3 miliarda Euro.

Komisja Europejska zaproponowała nowy układ sieci TEN-T dla Europy, który niebawem zostanie poddany pod głosowanie w Parlamencie Europejskim. Niestety, w projekcie nowego układu  sieci brakuje inwestycji z województw: małopolskiego, podkarpackiego, lubelskiego, świętokrzyskiego oraz południowego Mazowsza, czyli z całej południowo wschodniej Polski. Nie będzie tędy przebiegał choćby jeden z głównych transportowych korytarzy europejskich. Województwa te nie będą mogły korzystać z pieniędzy CEF, a jedynie z ogólnej puli środków UE z nowej perspektywy finansowej 2014 – 2020.

Kraków i Małopolska zostały tym samym wyłączone z jednolitego europejskiego obszaru transportu. Za przykład niech posłuży fakt, że kolejowy korytarz łączący Bałtyk z Adriatykiem będzie przebiegał przez Śląsk, co w znaczny sposób ogranicza szansę na budowę m. in. odcinka linii kolejowej Podłęże – Piekiełko w Małopolsce. Ujęcie tej linii w ramach głównych korytarzy TEN-T, gwarantowałoby finansowanie jej budowy przez UE, a jest to jedna z kluczowych inwestycji infrastrukturalnych w Małopolsce o niebagatelnym znaczeniu dla całego regionu, zwłaszcza dla mieszkańców ziemi sądeckiej, którzy na co dzień borykają się z ograniczeniami komunikacyjnymi.

„Korytarz transportowy łączący Polskę południowo-wschodnią z naszymi tak znaczącymi partnerami handlowymi, jak Słowacja i Węgry, służyłby zarówno polskim interesom gospodarczym jak też byłby zgodny z polityką UE wyrównywania szans rozwojowych słabiej rozwiniętych europejskich województw. Budowa tego odcinka wydaje się mieć także kluczowe znaczenie w kontekście planów związanych z organizacją Olimpiady Zimowej w Krakowie i Zakopanem w 2022 r. – mówił Grzegorz Biedroń, przewodniczący klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości w Sejmiku Województwa Małopolskiego.

W dotychczasowych dokumentach UE, odnoszących się do polityki transportowej UE, brak jakiejkolwiek wzmianki o planach budowy nowej linii kolejowej łączącej Kraków z Zakopanem.

„Parlament Europejski wkrótce ostatecznie zadecyduje, którędy będą przebiegać transeuropejskie korytarze transportowe. Wobec braku skutecznych działań ze strony polskiego rządu oraz władz Województwa Małopolskiego zwracamy się do liderów największych partii politycznych w Polsce, których reprezentanci zasiadają w Parlamencie Europejskim oraz do wszystkich europarlamentarzystów o podjęcie niezwłocznych działań mających na celu zapewnienie finansowania kluczowym dla rozwoju Małopolski, inwestycji infrastrukturalnych, poprzez uwzględnienie ich na liście głównych korytarzy transeuropejskiej sieci transportowej TEN-T”  -apelował poseł Andrzej Adamczyk.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości zapowiedział, że złoży na ręce Ministrów: Rozwoju Regionalnego, Spraw Zagranicznych oraz  Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej  interpelację poselską w sprawie linii kolejowej Podłęże – Piekiełko, w której zwróci się z prośbą o odpowiedź na następujące pytaniami:

1/ Czy dostrzegacie Państwo potrzebę umieszczenia linii Podłęże – Piekiełko w ramach jednego z głównych korytarzy TEN-T?

2/  Jakie przesłanki stoją za aprobatą rządu dla rozwiązań, które faworyzują połączenia sieci TEN-T pomiędzy Polską a Europą Południową poprzez Śląsk kosztem wschodniej części Województwa Małopolskiego sąsiadującej ze Słowacją i położoną najbliżej Węgier i Rumunii i czy jest szansa i wola zmiany rekomendacji dla przebiegu korytarza?

michalciechowskiMichał Ciechowski

Informacja prasowa

Po raz kolejny Małopolska  znajduje się poza głównym obiegiem i nurtem finansowania inwestycji infrastrukturalnych. Rząd, w najbliższych latach, nie przewiduje budowy ani jednej miejskiej obwodnicy w regionie.

Na stronach Ministerstwa Transportu pojawił się projekt uchwały Rady Ministrów zmieniającej uchwałę w sprawie ustanowienia programu wieloletniego pod nazwą „Program Budowy Dróg Krajowych na lata 2011-2015”. Projekt obecnie znajduje się na etapie uzgodnień międzyresortowych i konsultacji społecznych. Na liście proponowanych 11 obwodnic miast ani jedna nie znajduje się na terenie Małopolski.

Założeniem proponowanych zmian jest stworzenie możliwości, aby Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad mogła jeszcze w roku 2013 rozpocząć procedury przetargowe, a w 2014 roku, tj. pierwszym roku obowiązywania nowej perspektywy finansowej UE przystąpić do realizacji inwestycji drogowych w postaci obwodnic miast.

OLYMPUS DIGITAL CAMERADziś podczas konferencji prasowej w Krakowie poseł Andrzej Adamczyk (Prawo i Sprawiedliwość) zwrócił się z imiennym, pisemnym wezwaniem do ministrów rządu Donalda Tuska – Pawła Grasia, Władysława Kosiniaka Kamysza oraz Bartłomieja Sienkiewicza oraz do wszystkich parlamentarzystów PO-PSL o wprowadzenie do zmienianych zapisów uchwały Rady Ministrów inwestycji Małopolskich.

„Wzywam Panów Ministrów, pochodzących i mających związek z Małopolską do reprezentowania na posiedzeniu Rady Ministrów interesów naszego regionu. Wyrazem takiego działania będzie protest przeciwko polityce rządu, która po raz kolei wyklucza Małopolskę z finansowania kluczowych inwestycji infrastrukturalnych” – czytamy we wniosku.

Poseł Adamczyk zwrócił uwagę, że nagląca potrzeba budowy obwodnic miast w Małopolsce nie jest wynikiem marzeń i wygórowanych ambicji mieszkańców i samorządów, ale jest koniecznością, która determinuje spójność komunikacyjną w całym regionie.

Zauważył, ze rząd PO-PSL nie wypracował, żadnych merytorycznych kryteriów jakimi kieruje się przy podejmowaniu decyzji o realizacji tej czy innej inwestycji drogowej. Skutkuje to tym, że o realizacji danej inwestycji decyduje lobbing lokalnych parlamentarzystów PO. Niestety małopolscy posłowie PO są w tym wybitnie nieskuteczni, co skutkuje tym, ze inwestycje realizowane są w innych częściach kraju.

„Lobbing małopolskich posłów i ministrów PO PSL  jest jak Yeti. Wielu o nim słyszało – nikt nie widział. Wielokrotnie, wraz z innymi posłami Prawa i Sprawiedliwości apelowałem do nich o podjęcie wspólnych działań na rzecz realizacji małopolskich inwestycji. Spotykało się to z obojętnością, być może z lęku przed Warszawą. Ufam, że tym razem będzie inaczej” – wyraził nadzieję wiceprzewodniczący sejmowej komisji infrastruktury.