Przeskocz do treści

Radio Maryja

Radio Maryja to fenomen. Dzięki rozgłośni ludzie mogą uczestniczyć we wspólnej modlitwie, ale nie tylko. Katolicka rozgłośnia oferuje swoim słuchaczom szeroki wachlarz tematów społecznych, ekonomicznych czy politycznych.

Radio Maryja to medium, które chętnie zaprasza swoich słuchaczy do współtworzenia programu, brania czynnego udziału w wielu audycjach – zwraca uwagę prof. Piotr Jastrzębski z Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego.

– Bardzo duża część społeczeństwa, która w rynku aktywnie nie może uczestniczyć, nie jest godnym (zdaniem reklamodawców) odbiorcą ogłoszeń, pozostawałaby bez swojego środka przekazu, gdyby nie media w rodzaju Radia Maryja czy Telewizji Trwam – zauważa prof. Jerzy Jastrzębski.

Toruńska rozgłośnia to nie tylko fenomen w wymiarze społecznym. Jak mówi pedagog Zofia Ptasznik, Radio Maryja rozwija duchowość oraz pełni ogromną rolę w wychowaniu patriotycznym. – Wychowanie ku budowaniu tożsamości, więc to są takie aspekty, które owocują także w naszej społeczności lokalnej (nie tylko w naszej zresztą) gdzie ludzie organizują się. Myślę, że odzwierciedleniem tego jest też to, że liczniej uczestniczymy w różnych uroczystościach patriotycznych czy kościelnych – wskazuje Zofia Ptasznik.

Radio Maryja to także socjologiczny fenomen – podkreśla socjolog dr Mirosław Boruta. – Gdyby nie było Radia Maryja, podejrzewam, że zmiany w Polsce nie potoczyłyby się w tak dobrym kierunku, jak dziś to możemy powiedzieć, bo 25 lat pedagogiki wstydu zostało bardzo skutecznie zneutralizowane działalnością wszystkich dzieł przy Radiu Maryja – akcentuje dr Mirosław Boruta.

Prof. Piotr Jaroszyński mówi, że po wielu latach zniewolenia i zakłamania, Radio Maryja odegrało wielką rolę w odzyskaniu prawdy. – Dopiero naród scementowany prawdą może podjąć wielkie wyzwania i to jest szczególnie ważne, że Radio Maryja pomogło ludziom uwierzyć w to, że mogą być skuteczni, że to nie skończy się tylko na jakimś narzekaniu, ale że potrafią się zebrać i dokonać wielkich rzeczy – zaznacza prof. Piotr Jaroszyński.

Tak jak miało to miejsce przez ostatnie lata, kiedy Rodzina Radia Maryja walczyła o przyznanie TV Trwam miejsca na cyfrowym multipleksie. Prof. Janusz Kawecki akcentuje, że w magazynach KRRiT znajduje się dużo materiałów przesłanych przez starających się o uzyskanie miejsca na MUX-ie dla katolickiej stacji. – 60 metrów bieżących w magazynach zajętych jest przez pudła, które wypełnione są kartami zapisanymi strona po stronie, przesłanymi przez protestujących – informuje prof. dr hab. inż. Janusz Kawecki. Mimo dyskryminacji i nagonki, dzięki Rodzinie Radia Maryja, toruńska rozgłośnia może dziś świętować 25-lecie swojej działalności.

Tekst i zrzuty ekranowe za: https://www.radiomaryja.pl/informacje/polska-informacje/fenomen-radia-maryja-juz-xxv-istnienia-katolickiej-rozglosni

Anna Maria Kowalska

6 czerwca 2013 roku w krakowskim Klubie Dziennikarzy „Pod Gruszką” (Sala Fontany) mieliśmy okazję uczestniczyć w wykładzie prof. dr hab. Piotra Jaroszyńskiego (kierownika Katedry Filozofii Kultury KUL) pod znamiennym tytułem: „Jak odbudować polskie elity, by przyszło zwycięstwo”. Problem elit jest jedną z najistotniejszych składowych narodowej kultury. Bez własnych, pracujących dla dobra Ojczyzny elit ani państwo, ani naród nie mają racji bytu.

Profesor Jaroszyński skupił się wstępnie na historycznej ocenie sytuacji elit polskich, ze szczególnym uwzględnieniem  strat osobowych okresu II wojny światowej – i powojnia (straty te wyniosły powyżej 70% stanu osobowego). Wskazał jednocześnie na arcyważną rolę postawy patriotycznej i religijnej, którą po okresie „wielkiej smuty” PRL-u – oraz przeszłego i obecnego „politycznie poprawnego” krytykanctwa – trzeba na nowo zaszczepiać w młodym pokoleniu. Formacja patriotyczna i religijna winna dokonywać się w sposób naturalny, już od najmłodszych lat. Ta właśnie, „domowa edukacja”, w powiązaniu z duchowym i intelektualnym rozwojem młodzieży  stanie się zaczynem odbudowy elit narodowych.

przyjdziezwyciestwoAby jednak maksymalnie wykorzystać czas, przeznaczony na zdobywanie wiedzy i rozwój umiejętności młodzieży – musimy uczyć już dzieci mądrego korzystania z oferty medialnej. Wszechobecne telewizja i Internet niosą ze sobą szereg zagrożeń, których należy się wystrzegać. Także my – ich rodzice i opiekunowie – nie powinniśmy spędzać czasu przed ekranem telewizora, bądź monitorem komputera bezrefleksyjnie. Wbrew pozorom, media mają na nasz stan intelektu i ducha ogromny, często negatywny wpływ. Uwagę zwraca zwłaszcza celowe przyzwolenie na wulgaryzację i zmanipulowanie języka mediów publicznych i komercyjnych. Miarą wartości oglądanych i słuchanych programów jest ich wiarygodność. Jeśli zatem nie mamy pewności, że medium jest godne wiary, lepiej nie polecać go dziecku, nauczyć je podejścia krytycznego, bądź też całkowicie zrezygnować z proponowanej oferty. Wbrew obiegowym opiniom, tak radykalna decyzja, podejmowana przez niektóre rodziny – często przynosi bardzo pozytywne efekty.

Szczególnie ważnym wymogiem budowania zdrowych postaw elitarnych jest długofalowe planowanie przyszłości – i stawianie sobie najwyższych wymagań. Czas powrócić do  swoistego „arystokratyzmu ducha” – zdaje się przekonywać Prelegent. Arystokrata ducha – to człowiek bardzo skromny, jednocześnie wykonujący „pracę nad pracą” nad poziomem własnej kultury,  refleksyjnym trwaniem przy katolickich i chrześcijańskich korzeniach – i koniecznym powrotem do starych, polskich tradycji edukacyjnych. „Arystokrata” jest zatem kimś wymagającym od siebie w duchu myślenia błogosławionego Jana Pawła II. W tym kontekście przypomniana została niezwykła postać Księcia Niezłomnego – kardynała Adama Stefana Sapiehy. Profesor Jaroszyński zaznaczył, że istotne jest „oddolne” tworzenie na nowo szkół o profilach klasycznych. Jako jeden z warunków odbudowy autentycznej elity wymienił także znajomość kilku języków europejskich na poziomie komunikacyjnym. Znając swoją własną, narodową historię i kulturę musimy jednocześnie pozostawać otwarci na tradycje i kultury innych narodów – także dlatego, by umieć w sposób wyważony i zdroworozsądkowy ocenić ich wartość. Trwanie w snobistycznej postawie zachwycania się tym, czego nie znamy i nie rozumiemy jest dla nas na dłuższą metę nietwórcze i szkodliwe.

Wiele zła wyrządził nam, obecny w Polsce (zwłaszcza po 1989 roku) model taniego konsumpcjonizmu, który każe wyżej cenić stan posiadania, jak stan ducha i intelektu. Dramatem jest opuszczanie Polski przez wykształconych ludzi młodych, bezskutecznie szukających pracy w kraju przy narastającym bezrobociu. Trzeba jak najszybciej skończyć z sytuacją, w ramach której Polska, płacąc własnym wyludnieniem, kształci tanią siłę roboczą dla Europy Zachodniej, bądź Stanów Zjednoczonych.

Jak zaznaczył profesor Piotr Jaroszyński, by zatem zbudować prawdziwe elity narodowe, warto rozpocząć od rozbudzania w młodym pokoleniu zdrowych postaw miłości Ojczyzny, przy jednoczesnym rozszerzaniu zakresu wiedzy i kompetencji, połączonej z odpowiednią formacją religijno-moralną.

(Od Redakcji): I jeszcze linka do autorskiej strony www p. Profesora: http://www.piotrjaroszynski.pl