Przeskocz do treści

Polacy w Estonii

Mirosław Boruta

Rzeczpospolita Polska udziela pomocy Polakom zamieszkałym za granicą
w zachowaniu ich związków z narodowym dziedzictwem kulturalnym.
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej (art. 6. p. 2)

Historia Polaków na ziemiach estońskich sięga XVI wieku, gdy południowa ich część stała się częścią Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Polscy jezuici założyli kolegium w Dorpacie (obecnie Tartu), które z czasem przekształciło się w słynny uniwersytet. W tym okresie odbudowano struktury Kościoła Katolickiego tworząc biskupstwo w Kiesi (obecnie miasto na Łotwie) oraz w 1583 roku tworząc Kolegium Jezuickie w Dorpacie, przez wieki uczyły się w nim setki Polaków, tam też powstała pierwsza polska korporacja akademicka – "Konwent Polonia".

estoniaPrzed wybuchem I wojny światowej społeczność polską w Estonii, osiadła głównie w większych miastach szacowano na blisko 20.000 osób. Po wojnie pozostało ich tam już tylko 10% poprzedniego stanu, głównie w Tallinie, Tartu i Narvie. Wzmocnienie środowiska w latach trzydziestych spowodowane było emigracją przemysłową (ponad dwustu Polaków znalazło zatrudnienie w kopalniach łupków bitumicznych w Kivoli i okolicach, a tuż przed II wojną światową liczebność wychodźstwa sezonowego, do prac rolnych sięgnęła nawet 4.000.

Wato dodać, że aktywna polityka polskich władz doprowadziła do utworzenia polskich organizacji, m.in. w Tartu - był to Związek Narodowy Polski "Jutrzenka" i Tallinie - Związek Narodowy Polaków w Estonii. W stolicy istniał także polski teatr. Szczególnie pomyślna była druga połowy tal trzydziestych, w Kivioli od 1937 roku funkcjonowała polska szkoła, jedyna w tym kraju prowadzona przez nauczyciela z Polski, działało harcerstwo i polska opieka duszpasterska (pięciu księży i siostry zakonne - Misjonarki Świętej Rodziny).

tallinnorzelRosyjskie zbrodnie z lat II wojny światowej, aresztowania, deportacje, likwidacja parafii, doprowadziły do wyniszczenia i przyspieszonej asymilacji.

Nowa fala Polaków dotarła do Estonii na przełomie lat 40-tych i 50-tych ubiegłego stulecia. Byli to żołnierze Armii Krajowej powracający z rosyjskich obozów koncentracyjnych oraz Polacy z tzw. werbunku, emigracji zarobkowej, pochodzący głównie z ziem polskich włączonych po wojnie do Litwy i Białorusi.

Przez lata, do 1964 roku, dwiema ostatnimi parafiami (w Tallinie i Tartu) opiekował się ojciec Tadeusz Kraus, kapucyn. Liczba Polaków w Estonii ustabilizowała się na poziomie 2500-3000 osób (2193 osoby w spisie ludności z 1990 roku, 1664 osoby w spisie ludności z 2011 roku). W dwóch trzecich podstawowym językiem Polaków w Estonii jest język rosyjski, 20% deklaruje posługiwanie się polszczyzną.

Piękną kartą w polsko-estońskich relacjach jest małżeństwo Marii (de domo Kruszewskiej), późniejszej pierwszej damy Estonii, z generałem Johannem Laidonerem, wodzem naczelnym Armii Estońskiej, zamęczonym przez Rosjan w 1953 roku we Włodzimierzu nad Klaźmą). Więziona przez Rosjan aż 16 lat Maria Laidoner powróciła do Estonii w 1956 roku.

ambasadawspolpracujeListę organizacji zauważonych przez Ambasadę RP w Tallinie odnotowuję poniżej, a ilustracją do listy jest zrzut ekranowy (zrobiony dzisiaj - 24 sierpnia 2015 roku), pokazujący jak Ambasada "współpracuje z Polonią":
• Związek Polaków w Estonii „Polonia", ul. Kuninge 4, 10146 Tallinn, Estonia; Prezes Halina Krystyna Kisłacz • Związek Polaków w Kohtla Järve, ul. Ahtme mnt. 51 - 43, 31023 Kohtla-Järve, Estonia; Prezes Wiktor Koleseń • Stowarzyszenie Polskie w Narvie, ul. Uusküla tn. 5 - 64, 20204 Narva, Estonia; prezes Natalja Belotserkovskaja • Polski Klub „Polonez" w Narvie, ul. Rahu 38 - 72, 20604 Narva, Estonia; Prezes Anna Malinowska.

estoniappad(Od Redakcji): Najprawdopodobniej moment spotkania Prezydenta Andrzeja Dudy z miejscowymi Polakami uwiecznił na zdjęciu p. Andrzej Hrehorowicz (prezydent.pl). Ponieważ nie jest ono podpisane a relacja na stronie Kancelarii Prezydenta nie wspomina ani słowem o spotkaniu, wnioskujemy to tylko ze zdania p. Konrada Wysockiego odnalezionego w dzisiejszej Gazecie Polskiej Codziennie: "po złożeniu wieńców pod wspomnianym pomnikiem Niepodległości, gdzie na polskiego prezydenta czekała spora grupa rodaków, nastąpiło zwiedzanie estońskiego Muzeum Okupacji". A poniżej jeszcze jedna wartościowa ilustracja, z serwisu prezydent.pl (stopklatka):

estoniappadv