Przeskocz do treści

piotrkubiakPiotr Kubiak

Jako obywatel RP, twórca ogólnopolskich Festiwali Wolności, w tym pod honorowym patronatem Prezydenta Polski, animator kultury patriotycznej, autor tekstów piosenek, współautor dwóch płyt, w tym wydanej na 30. rocznicę stanu wojennego „Coś się stało”, autor patriotycznych koncertów i widowisk, związany z pierwszą solidarnością… proszę o interwencję... Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego 13 lipca br. podczas konferencji prasowej w MKiDN ogłosił Konkurs o stypendia na stworzenie scenariusza filmu fabularnego z zakresu historii Polski. Termin składania wniosków do 12 września br. „Na początek wystarczy świetny pomysł, potem będzie można go rozwijać. Jesteśmy otwarci na wszystko, co jest wartościowe. Naprawdę nikomu nie zależy na tym, żeby zrobić jakiegoś historycznego gniota i jeszcze dodatkowo propagandowego. Zależy nam na tym, żeby to była twórczość wartościowa i merytorycznie, i artystycznie” – podkreślił wicepremier.

Prace do konkursu można było zgłaszać do 12 września 2016 roku. Zgłoszono 811 prac i to powinna być liczba ostateczna. Według informacji w mediach we wrześniu br., także Ministerstwa Kultury. A oto linki:
http://www.mkidn.gov.pl/pages/posts/ponad-800-zgloszen-w-konkursie-scenariuszowym-6572.php
http://www.rmfclassic.pl/informacje/Obraz,12/811-pomyslow-na-scenariusz-filmu-historycznego-o-Polsce,30746.html
http://www.radiomaryja.pl/informacje/811-pomyslow-scenariusz-filmu-historycznego-o-polsce
http://www.pap.pl/aktualnosci/news,649126,811-pomyslow-na-scenariusz-filmu-historycznego-o-polsce.html
http://dzieje.pl/kultura-i-sztuka/811-pomyslow-na-scenariusz-filmu-historycznego-o-polsce

Później tzn. w komunikatach październikowych i listopadowych okazało się, że liczba uczestników jest większa niż ta zgłoszona do 12 września o 45 wniosków i wynosi 856:
http://www.nck.pl/edukacja/318274-poznalismy-uczestnikow-ii-etapu-konkursu-scenariuszowego

Brałem z córką udział w tym konkursie, ja z propozycją scenariusza filmowego "Cztery piętra", nawiązującego również do wydarzeń stanu wojennego a moja córka, mgr filologii polskiej (od niedawna) z propozycją scenariusza filmowego "Szachista" o słynnym a zapomnianym, jednym z największych, właściwie najlepszym w historii szachiście z Polski. Rozstrzygnięcie konkursu zostało przełożone o kilka tygodni, zamiast w październiku na listopad, co wzbudziło moje wątpliwości... Czy zasadne, nie wiem, ale niepokoić zaczęła podawana już inna liczba wniosków.

Oczywiście nasze nazwiska nie znalazły się w 50. wybranych. Zauważyłem np. na pozycji nr 2 nazwisko znanego reżysera, brata Ministra Kultury, nie będę tego komentować... Postawienie mnie, córki, setek innych twórców, amatorów w szeregu ze słynnymi reżyserami, scenarzystami w jednym konkursie, to żadna dla nas szansa, to z góry przegrana. O tym nie wiedzieliśmy, wydawało się, że znani reżyserzy, scenarzyści nie muszą brać udziału w konkursach stypendialnych mając tak wyrobioną marką, drzwi przed nimi są otwarte, iż szanse dostaną inni, tym bardziej, że przecież w komisji zasiedli też ludzie z tej samej branży.

Dlaczego więc p. minister nie ogłosił osobnych konkursów dla zawodowców i amatorów. Jakie prawdopodobieństwo jest, iż ciekawy pomysł, może wygrać ze znanym nazwiskiem... Dlatego mój apel, tu chodzi o scenariusz filmu narodowego, aby te wnioski ocenili internauci, ocenił naród... I naród mógł być też "członkiem komisji"..., ale najważniejszym! To naród, młodzi, mają iść do kin, to ma być promocja Polski na świat.

Niech osoby z tej komisji udowodnią, że propozycja mojej córki jest gorsza od propozycji (...) na scenariusz wielkiego filmu historycznego. Jej "Szachista" o słynnym polskim (pochodzenia żydowskiego) szachiście, którego ZSRS chciał uczynić swoim, nie dali rady, Akibie Rubinstein. Cudowny temat historyczny, kilka epok dziejowych... urodziny Akiby na Podlasiu (carat, Polska w rozbiorach)... I wojna światowa, rewolucja październikowa, Polska niepodległa, II wojna światowa. Samotne umieranie Szachisty w ubóstwie na zachodzie Europy i w tym wszystkim piękna historia Człowieka, jego walka, jego dramat i zwycięstwa dla Polski. Film który mógłby podbić Amerykę, ba serca całego świata i w tym Polska, ogromna promocja... To niby nic, a jednak chodzi o sprawę narodową...

krakowniezaleznymkInformacja własna

Wizyta prof. dr. hab. Piotra Glińskiego, kandydata na premiera rządu ekspertów - w krakowskim Klubie Zygmuntowskim - zgromadziła dziesiątki Krakowian.

20140210kz1Wystąpienie Gościa, zatytułowane „O powszechnej zmowie obywateli” ogniskowało się wokół problematyki aktywności obywatelskiej w przestrzeni publicznej (fot. p. Zbigniew Galicki).

Przestrzeni, dodajmy, zawłaszczonej w sposób totalitarny przez opcję polityczną o mylącej nazwie Platforma Obywatelska. Odpowiedzią na ten antyspołeczny projekt „zawłaszczania wszystkiego” są mechanizmy „drugiego obiegu” i „społecznych mediów”.

Sporo także obiecujemy sobie po sobotnich (15 lutego) obradach Kongresu Prawa i Sprawiedliwości, gdzie problemy te zawarte będą w programie wyborczym partii.

Na fotoreportaż ze spotkania składają się zdjęcia autorstwa pp. Zbigniewa Galickiego (fot. 1-8) i Jana Lorka (fot. 9-18), a dzięki uprzejmości Klubu Zygmuntowskiego zapraszamy Państwa także do obejrzenia relacji filmowej:
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/10Lutego2014zgjk


http://www.youtube.com/watch?v=vWb-5OrM8IE

miroslawborutaMirosław Boruta

Fotografie w tekście p. Tomasz Kowalczyk.

10 lutego o godz. 16:00 Krakowianie i Goście Naszego Miasta zebrali się wokół sarkofagu śp. Pary Prezydenckiej, gdzie miała miejsce okolicznościowa modlitwa za Zmarłych oraz złożenie kwiatów na Ich grobie od: Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie, Krakowskiego Klubu Gazety Polskiej im. Janusza Kurtyki oraz Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” Regionu Małopolska.

20140210ms1Następnie, w Archikatedrze Wawelskiej odprawiona została Msza Święta w intencji śp. Pary Prezydenckiej – Lecha i Marii Kaczyńskich oraz Wszystkich Ofiar Tragedii Smoleńskiej. Mszę Świętą zamówił Region Małopolska Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. W uroczystościach wziął także udział prof. dr hab. Piotr Gliński, który do Krakowa przyjechał na wieczorne spotkanie w Klubie Zygmuntowskim.

20140210ms2Po Mszy Świętej odbyło się przejście pod Krzyż Narodowej Pamięci – Krzyż Katyński, zapalenie 96 białych i czerwonych zniczy, modlitwa za Ofiary Tragedii Smoleńskiej i słowo poświęcone pamięci Ofiar i Polsce. Tym razem wygłosiła je p. Beata Szydło, poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości.

Wspominaliśmy także polskie Ofiary rosyjskich zbrodni wywózek i morderstw z 10 lutego 1940 roku, śp. płk Ryszarda Kuklińskiego w przeddzień dziesiątej rocznicy Jego śmierci oraz śp. p. Zenona Torza, przewodniczącego Klubu Gazety Polskiej w Poznaniu. Przez pięć lat Jego kierownictwa, tamtejszy Klub stał się jednym z najważniejszych ośrodków krzewienia polskości. Warto dodać, że to właśnie ten, poznański Klub Gazety Polskiej zapoczątkował - w 2012 roku - "Marsze w obronie TV Trwam".

20140210ms3Organizatorem uroczystości przy Krzyżu Narodowej Pamięci - uroczystości upiększonej aktorskim słowem p. Sławy Bednarczyk i wzbogaconej pozdrowieniami dla p. ministra Antoniego Macierewicza  - był Krakowski Klub Gazety Polskiej im. Janusza Kurtyki a - oprócz wymienionych już wyżej organizacji i stowarzyszeń - byli z nami także: Krakowski Klub Gazety Polskiej w Nowej Hucie, Przymierze Naród-Wolność-Suwerenność, Związek Konfederatów Polski Niepodległej 1979-89 a przede wszystkim Krakowianie.

Wszystkim Państwu serdecznie dziękujemy...

Zapraszamy także do obejrzenia fotoreportażu, autorstwa p. Tomasza Kowalczyka oraz filmu zrealizowanego przez p. Stefana Budziaszka:
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/10Lutego2014
https://www.youtube.com/watch?v=qTHB-SfpQxI

Poniżej treść okolicznościowego Apelu środowiska Klubów Gazety Polskiej:

klubygazetypolskiejSzanowni Państwo,

już za dwa miesiące miną cztery lata od momentu, gdy rządowy samolot z Prezydentem na pokładzie i prawie setką towarzyszących mu przedstawicieli polskiej elity politycznej uległ zagładzie. Od 10 kwietnia 2010 roku, miesiąc w miesiąc, spotykamy się w miejscach, które upamiętniają to wydarzenie. Polska w tym czasie zaczęła się zmieniać. Większość Polaków odrzuca władzę, która storpedowała śledztwo w sprawie smoleńskiej tragedii. Powstało i rozwija się wiele mediów walczących o prawdę. Do Gazety Polskiej dołączają kolejne i podobnie jak wszystkie media Strefy Wolnego Słowa nie przyjmują rządowej wersji śledztwa w tej sprawie.

Zmienia się też otoczenie międzynarodowe. Buntują się narody, które Rosja do tej pory uważała za swoją strefę wpływów. Pogarszają się też relacje Moskwy z państwami Zachodu. To wszystko powoduje, że pomocnicy Moskwy zaczynają czuć się zagrożeni. Jeszcze ostatkiem sił próbują atakować i zastraszać ludzi badających smoleńską tragedię. Ale ich czas już się kończy. Odejdą wraz ze wszystkimi, którzy zaprzedali się kłamstwu i złu.

Kluby Gazety Polskiej

sylwiazyburaSylwia Żybura

14 października 2012 roku, w 426. odcinku programu „Młodzież kontra czyli pod ostrzałem…” gościł Piotr Gliński, profesor socjologii, bezpartyjny, choć popierany przez Prawo i Sprawiedliwość, kandydat na premiera rządu technicznego.

Pierwsza z zbierających głos osób zarzuciła politykom Prawa i Sprawiedliwości, że kieruje nimi „głęboka frustracja i chęć zdobycia władzy dla samej władzy”, a następnie zaproponowała, by wyjechali z Polski i utworzyli państwo podziemne, na co koleżanka z Forum Młodych Prawa i Sprawiedliwości przypomniała, że w ostatnim expose premier Donald Tusk zachęcał do budowania wspólnej przyszłości.

piotrglinskiUczestnicy programu próbowali także udowodnić swojemu gościowi, że jako kandydat z ramienia Prawa i Sprawiedliwości nie ma szans zostać wybranym na premiera. Na taki zarzut padła odpowiedź, że Piotr Gliński jako kandydat chce rozmawiać z politykami większości partii by dojść do porozumienia, które będzie korzystne dla Polski.

„Pan naprawdę wierzy w to, że PiS dogada się z Januszem Palikotem” – zapytał prowadzący program. „Nie wiem czy PiS, ja się może dogadam” – ripostował gość.

Pojawiało się również pytanie o to, co kandydat na premiera ma do zaoferowania lewicy, by ta zechciała poprzeć jego kandydaturę. W odpowiedzi usłyszeliśmy, że rozmowy powinny przebiegać w kierunku porozumienia wokół wspólnego mianownika wartości, nie handlu. „Nic nie będę oferował poza programem, poza myśleniem o polityce jako dobru wspólnym”.

Ze strony Solidarnej Polski padło pytanie o poprawę sytuacji finansowej samorządów terytorialnych. Gość stwierdził, że popiera pomysł oddania wraz z większa ilością obowiązków, możliwości korzystania z danin.

Po programie młodzieżówka PJN-u, która wyraziła aprobatę wobec kandydatury Piotra Glińskiego, wręczyła zaproszenie na spotkanie, aby móc, poza wizją, porozmawiać o problemy ludzi młodych i przekazać swoje sugestie.

Program z profesorem Piotrem Glińskim oceniam jako jedno z lepszych wydań „Młodzież Kontra” w tym roku. Pytania były bardzo zróżnicowane, jednak gość udowodnił, że jest w stanie dyskutować na wiele tematów, a przy tym wykazał dużą klasę polityczną i charakter, ponieważ nie dał się sprowokować odpowiadając zawsze z dużym spokojem i precyzją.

(Od Redakcji): Autorka należy do Forum Młodych Prawa i Sprawiedliwości.

I jeszcze zdjęcia autorstwa p. Jana Lorka:
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/14Pazdziernika2012jl

stefanbudziaszekStefan Budziaszek

14 października 2012 roku w Krakowie profesor Piotr Gliński – kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera rządu technicznego – spotkał się z nauczycielami szkół podstawowych, średnich oraz wyższych uczelni. Rozmawiano o problemach polskiego szkolnictwa w tym emigracyjnego, dla Polaków za granicą.
http://www.youtube.com/watch?v=2dCrK8G7sO8

miroslawborutaMirosław Boruta

Wczoraj w Warszawie w sposób niezwykle skromny, ale i bardzo ciepły odbyło się spotkanie z Jubilatką, obchodzącą w tym roku swoje 90-te urodziny prof. dr hab. Anną Pawełczyńską, autorką takich dzieł jak: „Wartości a przemoc”, „Praca i uczciwość”, „Głowy hydry. O przewrotności współczesnego zła”, „Koniec kresowego świata” czy „O istocie narodowej tożsamości. Polacy wobec zagrożeń”. Wspomniano także inne dzieła, w tym najnowszą, opublikowaną w zeszłym roku książkę – „Ścieżkami nadziei” (autor niniejszej publikacji nabył ją wczoraj… oczywiście w księgarni „Gazety Polskiej” przy ul. Nowy Świat 34).

SWśród zebranych, których przywitał i którym przewodził prof. Piotr Gliński było spore, profesorskie grono autorów poświęconego w dużej części profesor Annie Pawełczyńskiej ostatniego numeru krakowskich „Arcanów” (nr 105), którzy opowiadali i uzupełniali swoje teksty. Byli to (w nawiasach tytuły tekstów opublikowanych w „Arcanach”) Piotr Gliński (Anna Pawełczyńska – socjolog spraw niepospolitych), Wojciech Pawlik (Wartości a przemoc. Konteksty interpretacyjne), Elżbieta Tarkowska (Anna Pawełczyńska o stylach życia, wartościach i czasie), Józefina Hrynkiewicz (Koniec Kresowego Świata) i Kazimierz Korab (Idee przewodnie twórczości Anny Pawełczyńskiej). Głos zabierali również prof. Zofia Zielińska, prof. Henryk Domański, prof. Antoni Sułek opowiadający o dawnej twórczości Jubilatki i „niżej podpisany”, dr Mirosław Boruta, odwołujący się z kolei do najnowszych publikacji prof. Anny Pawełczyńskiej i życzący jej (w imieniu Krakowa i Krakowian) wielu lat zdrowia i wielu jeszcze publikacji. Kto wie czy nie był to jedyny przyjezdny spoza Warszawy na tej uroczystości. W każdym razie nikt inny się do tego nie przyznawał…

SPoza… i tu ogromna niespodzianka – p. Urszula Korab przyszła na spotkanie nie tylko z małżonkiem, ale także grupą uczniów prowadzonej przez siebie szkoły (w tym z młodymi i… przyszłymi socjologami), uczniów z Kresów, którzy uświetnili spotkanie wykonując polskie i ukraińskie pieśni, w tym dumkę Bohuna „Oj czyj to kiń stoit” („Spodobalas’ meni”), „Orlątko” Artura Oppmana, a na zakończenie także i „Polskie kwiaty”.

Profesor Annie Pawełczyńskiej, autorce dedykowanej „Pamięci mojego Prezydenta, Profesora Lecha Kaczyńskiego, który zginął na Ziemi Katyńskiej – zło zwyciężał prawdą”, książki „O istocie narodowej tożsamości. Polacy wobec zagrożeń” pragnę zadedykować kilka własnych zdań. Tym razem ze znajdującej się w druku recenzji:

oistocient„Czy łatwo jest zdefiniować polskość? Oczywiście, że nie. Wielu próbuje i błądzi, albo nie ujmując sedna, albo rozmywając je wśród porównań i stereotypów (bogoojczyźnianości, pobrzękiwania szabelką i tym podobnych, wyświechtanych szablonów). Sztuka zdefiniowania polskości może się udać tylko wielkiemu uczonemu, a do takich z całą pewnością zaliczyć należy i trzeba Annę Pawełczyńską. Jej najnowsza książka „O istocie narodowej tożsamości” (Lublin 2010) może stanowić wzór „podręcznika polskości” nie tylko dla współczesnych, ale i dla przyszłych pokoleń Polaków. Mamy tu bowiem nie zjawisko historyczne z jego przemijaniem, nie modę z jej ulotnością lecz zestaw wartości uniwersalnych. Polskość taką, jaką była wczoraj (od 966 roku, a nawet wcześniej), jaką jest dzisiaj i jaką będzie do… No właśnie! Pora postawić następne pytania. Do kiedy? 966-2016 i wystarczy? Wątpię czy tak pesymistyczna teza może być prawdziwą. Wiele zależy przecież od aktywności samych Polaków, właśnie tych „tu i teraz” (…)

I dalej: „Pora na ostatnie pytanie. Co teraz? Czy dopuścić, by realizowany w ostatnim dwudziestoleciu program dzielenia i skłócania, przeciwstawiania systemów wychowawczych, anomii norm, relatywizmu moralnego czy wręcz judzenia wszystkich przeciwko wszystkim (wszystko to w obrębie skrajnej wersji „paradygmatu indywidualistycznego”, będącego zaprzeczeniem wspólnotowości jako podstawy życia społecznego) się powiódł? Czy wspomnieć na dwudziestolecie międzywojenne, Polski odbudowanej po latach zaborów i rozbiorów i Polski wspólnoty? Myślę, że ten kto poznał tajniki i reguły życia społecznego – zasadę złotego środka, zdrowego rozsądku, systemu w równowadze, wartości – nie tradycyjnych i nowoczesnych – ale wartości uniwersalnych i przejściowych mód, nie będzie bał się wyzwań współczesności. Mając takich przewodników jak Anna Pawełczyńska i aktywnie odbudowując pozrywane przez ostatnie dwadzieścia lat więzi rodzinne, więzi narodowe, najprościej rzecz ujmując więzi polskich wspólnot, możemy odwrócić ten trend. Bo prawdziwa nowoczesność to nie mityczna modernizacja, ale przede wszystkim dbałość o wartości rodzinne, rozwój gospodarczy i dobrobyt Polaków oraz o ich tożsamość narodową. Musimy w sobie mieć, by po raz ostatni wrócić do słów Autorki, gotowość do czynu i zdolność do oporu”.

SWarto odnotować także obecność, piszącego o profesor Annie Pawełczyńskiej na łamach „Gazety Polskiej”, dra Jerzego Targalskiego (Józefa Darskiego) i zakończyć tą krótką relację słowami Czcigodnej Jubilatki: „I myślę, że do polskich socjologów w jakiś sposób należy, żeby odtwarzać to co z przeszłości jest na tyle cenne i ważne, co jest możliwe do przetworzenia w taki sposób żeby nie było dysfunkcjonalne w teraźniejszości i żeby mogło wyznaczyć w autentyczny sposób ramy tolerancji a nie te sztuczne spory tworzone pod nazwą poprawności politycznej. I bardzo, bardzo się cieszę, że Was widzę (…) Mam nadzieję, że kontynuacja tego co dobre będzie wyznaczać Waszą drogę…”

I jeszcze krótka fotorelacja, autorstwa własnego, którą można zobaczyć na stronie:
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/31Maja2012