Category Archives: KRONIKA wydarzeń

19 sierpnia – To warto wiedzieć!

holdniemiecki155719 sierpnia 1557 roku Polska wypowiedziała wojnę zakonowi kawalerów mieczowych. Demonstracja zbrojna wywołała spodziewane wrażenie na rycerzach inflanckich, tak, że 14 września wielki mistrz Johann Wilhelm von Fürstenberg złożył homagium Zygmuntowi Augustowi i podpisał sojusz skierowany przeciwko Moskwie (il. Hołd zakonu inflanckiego przed Zygmuntem Augustem w Pozwolu 1557, wg M. Gottlieba). Z rodów niemieckiego rycerstwa kawalerów mieczowych pochodziła większa część szlachty w polskich Inflantach, m.in: Denhoffowie, Manteufflowie, Mohlowie, Platerowie, Putkamerowie, Roemerowie, Roppowie, Taubowie czy Weiss-Weyssenhofowie.

krzyznagiewoncie19 sierpnia 1901 roku poświęcono krzyż na Giewoncie. Zamontowany tam został przez parafian z Zakopanego 19 sierpnia 1901 roku na pamiątkę 1900. rocznicy urodzin Jezusa Chrystusa. Inicjatywa wyszła od ówczesnego proboszcza zakopiańskiego, Kazimierza Kaszelewskiego. Aby się przekonać, jakiej wysokości będzie potrzebny krzyż, by był widoczny z Zakopanego, zrobiono próbę: z dwóch długich żerdzi zabranych z szałasu zbito krzyż o wysokości 10,5 m – był on widoczny. Metalowy krzyż w elementach wykonała fabryka Góreckiego w Krakowie, przywieziono go koleją. Krzyż ma wysokość 17,5 m, z czego 2,5 m jest wkopane w skały, ramię poprzeczne ma długość 5,5 m. Składa się z 400 żelaznych elementów o łącznej wadze 1819 kilogramów.

wodzislawpomnikpowstancow19 sierpnia 1920 roku w nocy z 19/20 sierpnia wybuchło II powstanie śląskie. Walki w II powstaniu śląskim zostały upamiętnione na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie, napisem na jednej z tablic w okresie po 1989 r. – „KATOWICE 19 VIII 1920″. Zaraz po wezwaniu do walki wygłoszonym przez Wojciecha Korfantego, w poparciu dla działań powstańców rozpoczął się na Górnym Śląsku strajk generalny. Dowództwo Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska, na czele którego stał Alfons Zgrzebniok, nakazało niezwłoczne rozpoczęcie działań bojowych w 5 okręgach wojskowych. Natychmiastowe zniszczenie na całym terenie sieci łączności sparaliżowało przeciwdziałanie niemieckie i przedwczesne wkroczenie wojsk okupacyjnych (fot. Pomnik Powstańców Śląskich w Wodzisławiu Śląskim).

prawdaoniemcach19 sierpnia 1942 roku Niemcy mordują likwidując swoje getto dla Żydów w Otwocku. Do niemieckiego obozu koncentracyjnego w Treblince wywieziono od 7 do 10 tysięcy zamieszkujących je Żydów. Kilka tysięcy Niemcy zamordowali na miejscu (il. Plakat prawdy o Niemcach, fot. p. Mirosław Boruta).
19 sierpnia 1942 roku / Niemcy mordują: Rozpoczęła się 5-dniowa likwidacja niemieckiego getta dla Żydów w Kielcach. Ogółem w trzech transportach do niemieckiego obozu zagłady w Treblince wywieziono 21 tysięcy Żydów, około 1500 mieszkańców getta Niemcy zamordowali w trakcie jego likwidacji.
19 sierpnia 1943 roku w Mszanie Dolnej Niemcy zamordowali 881 Żydów.

piknikpanaeuropejski19 sierpnia 1989 roku podczas tzw. Pikniku Panaeuropejskiego, zorganizowanego za zgodą władz, otwarto na 3 godziny granicę węgiersko-austriacką, dzięki czemu na Zachód przedostało się kilkuset obywateli NRD. Tysiące ludzi zjechało w okolice węgierskiego miasta Sopron przy granicy z Austrią na „piknik paneuropejski”. Impreza zorganizowana za zgodą węgierskich władz przez demokratyczną opozycję i ruch paneuropejski Ottona Habsburga była okazją, aby na trzy godziny otworzyć granicę, i stała się jednym ze znamiennych epizodów towarzyszących upadkowi żelaznej kurtyny (za: www.voxeurop.eu/pl).

(opr. na podstawie Wikipedii)

Obchody Święta Wojska Polskiego w Warszawie. Defilada

miroslawborutaks1Mirosław Boruta

15 sierpnia 2018 roku, w obecności Prezydenta Rzeczpospolitej, doktora Andrzeja Dudy, zaprezentowały się polskie (i sojusznicze) siły zbrojne: ponad tysiąc żołnierzy, 200 najważniejszych wojskowych pojazdów, a na niebie ponad 100 samolotów i śmigłowców. Zapraszam Państwa do obejrzenia zdjęć: https://photos.app.goo.gl/GyhngyTVbdtfhMmUA

Obchody Święta Wojska Polskiego w Warszawie. Rekonstrukcje

miroslawborutaks1Mirosław Boruta

15 sierpnia 2018 roku, w obecności Prezydenta Rzeczpospolitej, doktora Andrzeja Dudy, zaprezentowały się polskie siły zbrojne, a po nich około… 900 rekonstruktorów. Jak podaje Wikipedia „na świecie od dawna panuje moda na uczestniczenie w rekonstrukcjach. Ze względu na ostre przepisy (które grupy same sobie narzucają) dotyczące wierności odtwarzanej broni i ubiorów zgodnie z oryginałem, jest to dość drogie hobby”. W Polsce również powstało wiele takich grup a ja zapraszam Państwa do obejrzenia fotoreportażu: https://photos.app.goo.gl/YVFuUwaFKNV1iNne7

Komornik na Oleandrach

jerzybukowskiJerzy Bukowski

Drugie wejście komornika do Domu im. Józefa Piłsudskiego przy alei 3 Maja 7 w Krakowie zakończyło się dzisiaj przed południem połowicznym sukcesem: zajął on jedno pomieszczenie na pierwszym piętrze.

Pomny poprzednich doświadczeń, kiedy został bezceremonialnie przegoniony, zjawił się w asyście policji i ślusarza, który nie musiał jednak siłowo otwierać drzwi, ponieważ uczynił to osobiście Komendant Naczelny Związku Legionistów Polskich (nie będącego – na mocy wyroków sądowych – kontynuatorem przedwojennej organizacji o tej nazwie) Krystian Waksmundzki.

O problemach gminy miasta Krakowa z odzyskaniem jej własności, jaką stanowi Dom im. Józefa Piłsudskiego wielokrotnie już tutaj pisałem, przypomnę więc tylko, że w marcu br. Sąd Okręgowy oddalił wniosek ZLP o zasiedzenie budynku. Związek złożył apelację od tego wyroku, zostanie ona rozpoznana najprawdopodobniej we wrześniu.

Waksmundzki odrzucił możliwość zawarcia z miastem porozumienia w sprawie przeprowadzenia generalnego remontu zabytkowego budynku, w związku z czym rozpoczęło ono 25 lipca odnawianie i konserwację elewacji. Zajęcie przez komornika części pomieszczeń umożliwi być może wymianę okien.

Znajdujące się na Oleandrach Muzeum Czynu Niepodległościowego zostało w pierwszej połowie roku gruntownie skontrolowane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Oto fragment raportu pokontrolnego: „Obiekty w Muzeum były przechowywane w warunkach niezapewniających im właściwego stanu zachowania i bezpieczeństwa. Ogólna sytuacja w Muzeum uniemożliwia właściwą prewencję konserwatorską, a stan techniczny pomieszczeń, w tym ekspozycyjnych, należy uznać za niewystarczający”.

oleandryMinisterstwo proponuje, żeby eksponaty – po ich zinwentaryzowaniu i konserwacji – stały się podstawą utworzenia w Domu im. Józefa Piłsudskiego oddziału Muzeum Narodowego w Krakowie, władze podwawelskiego grodu mają identyczny plan związany z miejskim Muzeum Historycznym. Prezydent profesor Jacek Majchrowski od dawna uważa, że na Oleandrach  (fot. Wikipedia) powinny też znaleźć swoją siedzibę posiadające bogate zbiory Centrum Dokumentacji Czynu Niepodległościowego (miasto jest jego współfundatorem) oraz organizacje kombatanckie i patriotyczne.

O jak najszybsze załatwienie tej gorszącej sytuacji związanej z najważniejszym zabytkiem upamiętniającym odzyskanie przez Polskę niepodległości 100 lat temu zaapelowali członkowie Stałej Konferencji Dyrektorów Muzeów Krakowskich. Napisali oni w ubiegłym roku do prezydenta miasta: „Ze smutkiem trzeba stwierdzić, iż wejście do sal ekspozycyjnych zależy wyłącznie od dobrej woli osoby decydującej o prawie wejścia do muzeum. Wieloletni opiekun tego muzeum nigdy nie był członkiem Stałej Konferencji Dyrektorów Muzeów Krakowskich. Z uwagi na prawomocne skazanie go za przywłaszczenie buławy i szabli marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego, a następnie nieoddanie obu przedmiotów, mimo warunku, pod jakim został zwolniony przedterminowo z zakładu karnego, nie wchodziło nigdy w rachubę dopuszczenie go do tego grona, które w swoich działaniach kieruje się Kodeksem Etyki Muzealników i nie współpracuje z osobami prawomocnie skazanymi. Nieuczciwe postępowanie pana Waksmundzkiego wobec powierzonych mu cennych obiektów podważa zaufanie, do jakiego środowisko muzealników przywiązuje wielką wagę (…) Dalsze utrzymywanie aktualnego stanu rzeczy prowadzi do stopniowego niszczenia budynku będącego cennym zabytkiem”.

Podobne stanowisko przyjął Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa, który – podobnie jak władze miasta – ma zabezpieczone spore fundusze na remont budynku wzniesionego w latach 30. XX wieku dokładnie w miejscu, z którego 6 sierpnia 1914 roku wyruszyła na zwieńczony datą 11 listopada 1918 roku szlak niepodległości Pierwsza Kompania Kadrowa Strzelców.

Czy zajęcie przez komornika jednego pomieszczenia w Domu im. Józefa Piłsudskiego na Oleandrach będzie czymś na kształt wsadzenia nogi w drzwi przez jego prawowitego właściciela?

Sierpniowe spotkanie przy Krzyżu Katyńskim

zbigniewgalicki1Zbigniew Galicki

Szanowni Państwo, poniżej zamieszczam linkę do zdjęć ze spotkania modlitewnego (100. Miesięcznicy Smoleńskiej) przy Krzyżu Katyńskim, zorganizowanego przez Krakowską Chorągiew Rycerzy Świętego Jana Pawła II. Modlitwę poprowadził Jacek Smagowicz, a na zakończenie Stanisław Markowski odczytał wiersze upamiętniające Powstanie Warszawskie:
https://photos.app.goo.gl/DUotcCjroTWxdQtw9

Uroczystość poświęcona pamięci Polaków zamordowanych w Związku Sowieckim w latach 1937-1938

zbigniewgalicki1Zbigniew Galicki

Szanowni Państwo, poniżej umieszczam linkę do zdjęć z dzisiejszej uroczystości na Placu Ojca Generała Adama Studzińskiego w Krakowie, upamiętniającej ludobójstwo dokonane na Polakach przez sowieckie NKWD, w ramach „operacji polskiej” za to, że byli Polakami:
https://photos.app.goo.gl/WtkpPBM61oSKCKHP6

Druh prezydent Andrzej Duda na Sowińcu

jerzybukowskiJerzy Bukowski*

Ilustracje w tekście za: www.prezydent.pl, autorstwa p. Krzysztofa Sitkowskiego.

Wiele osób prosi mnie o zdanie krótkiej relacji z nieoficjalnej części wizyty Prezydenta RP na Sowińcu w niedzielę 5 sierpnia 2018 roku. Postaram się sprostać ich oczekiwaniom, zwłaszcza że były to dla mnie bardzo miłe chwile, które nieoczekiwanie zmieniły się z przewidzianych kilkunastu minut w ponad godzinę.

Po zakończeniu ceremonii składania ziem w kopcu Józefa Piłsudskiego – polskiej Mogile Mogił zaproponowałem głowie państwa wyjście na szczyt nietypowego pomnika naszej niepodległości. Prezydent zgodził się bardzo chętnie, chociaż ten punkt programu nie był do końca pewny i zależał wyłącznie od jego decyzji.

20180805ad1Poszliśmy więc w niewielkiej grupie wznoszącą się coraz bardziej stromo granitową ścieżką. Z uwagi na to, że jest ona bardzo wąska, niewielki pochód otwierał prezydent Andrzej Duda w towarzystwie piszącego te słowa. Nadarzyła się znakomita okazja do omówienia w cztery oczy kilku ważnych spraw natury patriotycznej, które od dawna leżą mi na sercu, a byłoby dobrze załatwić je w roku 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę. Ponieważ jako harcerze lubimy konkrety, poprosiłem idącego za nami szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, ministra Jana Józefa Kasprzyka o natychmiastowe doprecyzowanie pewnych szczegółów, które Prezydent RP od razu skonsultował z sekretarzem stanu w swojej Kancelarii – ministrem Andrzejem Derą.

Nie jestem upoważniony do ogłaszania, o czym dokładnie rozmawialiśmy, ale znający moje działania jako rzecznika Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie PT Czytelnicy z pewnością domyślą się, o co zabiegałem. Mieliśmy sporo czasu tak w drodze na szczyt jak z powrotem, wiele udało się więc wyjaśnić lub też ustalić co jeszcze należy zrobić w tej materii w najbliższym czasie.

Na górze czekał już wieniec do złożenia przez głowę państwa na wieńczącym kopiec granitowym głazie. Po kilkunastu sekundach zamyślenia nad narodowymi imponderabiliami podeszliśmy do barierek otaczających platformę szczytową i krakowianie, czyli prezydent Duda, podsekretarz stanu w jego Kancelarii – minister Wojciech Kolarski oraz ja zaczęliśmy szukać w nocnym, ale w wielu miejscach oświetlonym Krakowie miejsc, w których mieszkamy oraz charakterystycznych punktów zarówno historycznych, jak niedawno powstałych (np. bardzo pięknie iluminowane centrum handlowe Bonarka City Center). Prezydencki fotograf uwiecznił te sympatyczne chwile.

20180805ad2Kiedy zeszliśmy na dół, postanowiłem skorzystać z faktu, że kolumna samochodowa nie podjechała pod kopiec, ale została na oddalonym o kilkaset metrów parkingu i zaproponowałem krótką wizytę w stojącym na jego skraju pawilonie służącym niegdyś jako zaplecze społecznych prac przy odbudowie polskiej Mogiły Mogił, a obecnie pełniącym funkcję izby pamięci o sypaniu kopca w latach 1934-37 oraz przywracania mu świetności od 1980 roku.

Nie byłem pewien reakcji pierwszego obywatela Rzeczypospolitej, ale kiedy przypomniałem mu, że ostatni raz był tam pewnie ponad 30 lat temu i dobrze byłoby, żeby zobaczył, jak pawilon wypiękniał dzięki wysiłkom Komitetu Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego przy Towarzystwie Miłośników Historii i Zabytków Krakowa, któremu mam zaszczyt przewodzić od 1986 roku oraz kierowanej przed dyrektora doktora Józefa Skotnickiego Fundacji Miejski Park i Ogród Zoologiczny zarządzającej Lasem Wolskim w imieniu władz miasta, zgodził się bardzo chętnie.

Trochę zaniepokojony był szef jego ochrony osobistej, ale uspokoiłem go, że będziemy zaledwie w parę osób i tylko w jednym pomieszczeniu, które zostało bardzo sprawnie skontrolowane. Kiedy weszliśmy do środka, pozwoliłem sobie na krótkie wystąpienie: – Kiedy 14 grudnia 1922 roku marszałek Józef Piłsudski zdawał urząd Naczelnika Państwa przekazując w Belwederze władzę prezydentowi Gabrielowi Narutowiczowi, powiedział: Jako jedyny oficer polski czynnej służby, który dotąd przed nikim nie stawał na baczność, staję oto na baczność przed Polską, którą Ty reprezentujesz wznosząc toast: Pierwszy Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej niech żyje! Pozwól, Andrzeju, że nawiązując do tych słów ukochanego przez nas Komendanta wzniesiemy teraz toast za Ciebie, który reprezentujesz majestat niepodległej III Rzeczypospolitej! Niech żyje Polska!

20180805ad3Uczestnicy spotkania podjęli ten okrzyk, a po spełnieniu toastu oprowadziłem Prezydenta RP po naszej niewielkiej wystawie. Z radością skonstatowałem, że rozpoznaje on na zdjęciach wiele osób, które przyczyniły się do uratowania kopca przed zaplanowaną przez komunistów zagładą, a dyrektor Skotnicki i wiceprzewodniczący Komitetu Andrzej Fischer tłumaczyli mu w jaki sposób dźwigaliśmy z ruin Mogiłę Mogił.

Minister Kasprzyk zwrócił uwagę na szczególną, wielkoformatowa fotografię wykonaną 22 marca 1981 roku podczas pierwszej po II wojnie światowej uroczystości składania w kopcu kolejnych ziem z pól bitewnych i miejsc kaźni Polaków. Uwieczniono na niej inicjatora odnowy kopca, legionistę 1 pułku piechoty I Brygady, majora Wojska Polskiego II RP, przywódcę krakowskich legionistów w latach 70. i 80. Józefa Herzoga, generała (z przedwojennej nominacji) Mieczysława Borutę-Spiechowicza oraz pułkownika – awansowanego 3 maja 2006 roku przez śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego do rangi generała brygady – ojca Adama Studzińskiego, bohatera spod Monte Cassino, który był organizatorem i gospodarzem opłatków legionowych w krakowskim klasztorze ojców Dominikanów z udziałem (w latach 70.) ówczesnego metropolity krakowskiego, księdza kardynała Karola Wojtyły.

A później popłynęły harcerskie i piłsudczykowskie wspomnienia, bo prezydent Duda, minister Kolarski i ja poznaliśmy się w pierwszej połowie lat 80. w hufcu ZHP Kraków-Krowodrza. Pierwszy prowadził 5 Krakowską Drużynę Harcerzy „Piorun” im. Legionistów 1914 Roku w szczepie „Wichry” (wspominał ją wcześniej w pięknym przemówieniu pod kopcem), drugi należał do „Arkony”, a piszący te słowa stał na czele najbliżej współpracujących z żołnierzami Piłsudskiego, w tym z majorem (tytułowanym przez nas pułkownikiem) Herzogiem „Żurawi”.

20180805ad4O pogrzebach legionistów i o składaniu Przyrzeczenia Harcerskiego wedle przedwojennej roty u podnóża Mogiły Mogił Prezydent RP wzruszająco mówił podczas ceremonii składania ziem. Przywoływaliśmy nazwiska przyjaciół z tamtego okresu, wydarzenia, jakie zapadły nam w pamięć, skautowe metody wychowawcze, które okazały się skuteczne w budzeniu uczuć patriotycznych w młodych ludziach w harcerskich mundurach, zwłaszcza w słynącym z niepokorności wobec komunistycznych nadzorców krowoderskim hufcu. Atmosfera była dokładnie taka, jaką obiecywałem ministrowi Kolarskiemu przygotowując wieczorny program pobytu głowy państwa na Sowińcu.

Ani się spostrzegliśmy jak z zaplanowanych na to spotkanie 3-5 minut zrobiło się prawie pół godziny, a przecież następnego dnia apel na Oleandrach musiał się rozpocząć punktualnie o 7.00. Serdecznie pożegnawszy się przed pawilonem obiecaliśmy sobie nawzajem – a „na słowie harcerza polegaj jak na Zawiszy” – że musimy powtórzyć tę ceremonię w następnych latach i właśnie w taki sposób: rozpoczynając od podniosłego nastroju, a kończąc harcerskimi wspomnieniami. Może na przyszły raz uda się zaprosić szczepowego „Wichrów” z okresu, kiedy Andrzej Duda prowadził 5 KDH – byłego posła na Sejm RP hm. Wojciecha Hausnera i grono dawnych oraz obecnych instruktorów w bordowych chustach? Czuwaj!

* Autor jest harcmistrzem, Harcerzem Rzeczypospolitej.

Obchody 74-tej rocznicy Powstania Warszawskiego w Krakowie

zbigniewgalicki1Zbigniew Galicki

Szanowni Państwo, poniżej umieszczam linkę do zdjęć upamiętniających obchody 74-tej rocznicy Powstania Warszawskiego. Jest to relacja z uroczystości, które miały miejsce 1 sierpnia 2018 roku, na krakowskim Rynku Głównym, w Kościele Mariackim i przy Grobie Nieznanego Żołnierza na placu Jana Matejki: https://photos.app.goo.gl/pYvH91y2bzoRpGVm7

(Od Redakcji): I jeszcze dwie relacje: homilia metropolity krakowskiego, księdza arcybiskupa Marka Jędraszewskiego oraz pozostałe części uroczystości. Filmy nadesłał p. Stefan Budziaszek:
https://www.youtube.com/watch?v=Kzkqy8xTpPE
https://www.youtube.com/watch?v=I3AG2PPoL9s

Mistrzowie świata i zdobywcy miejsc na podium. Klasyfikacja 1930-2018

miroslawborutaks1Mirosław Boruta

Nie powiodła się chorwacka próba powiększenia skromnej liczby zdobywców pucharu świata w piłce nożnej. Wciąż tworzy ją tylko osiem państw: Brazylia (5 razy), Niemcy (4 razy), Włochy (4 razy), Argentyna (2 razy), Francja (2 razy), Urugwaj (2 razy) oraz Anglia i Hiszpania.

fifaworldcupAle klasyfikacja „medalistów” (w najprostszym układzie – 3 punkty za mistrzostwo, 2 punkty za wicemistrzostwo i 1 punkt za trzecie miejsce) przedstawia się już w sposób bardziej urozmaicony i obejmuje dwadzieścia państw:

Niemcy 24 / Brazylia 21 / Włochy 17 / Argentyna 12 / Francja 10 / Holandia 7 / Urugwaj 6 / Czechosłowacja 4 / Szwecja 4 / Węgry 4 / Anglia 3 / Chorwacja 3 / Hiszpania 3 / Polska 2 / Austria 1 / Belgia 1 / Chile 1 / Portugalia 1 / Stany Zjednoczone 1 / Turcja 1.

Następne zmiany w obu tabelach już za cztery lata w Katarze od… 21 listopada do 18 grudnia 2022 roku ;-)  (fot. Wikipedia).

Pamięci Polaków, zamordowanych przez Ukraińców na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej

stefanbudziaszekStefan Budziaszek

11 lipca 2018 roku w Krakowie, na Cmentarzu Rakowickim, odbyła się uroczystość patriotyczna, poświęcona pamięci około 100.000 Polaków, zamordowanych przez oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii i miejscową ludność ukraińską na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej w latach 1943-45. Dziś obchodzimy 75 rocznicę tych tragicznych wydarzeń:
https://www.youtube.com/watch?v=XBOFAuHGEas

Relację fotograficzną nadesłał p. Zbigniew Galicki:
https://photos.app.goo.gl/bhaJVm85e3uXYsDR7

Spotkanie modlitewne przy Krzyżu Katyńskim

zbigniewgalicki1Zbigniew Galicki

Szanowni Państwo, poniżej zamieszczam linkę do zdjęć ze spotkania modlitewnego przy Krzyżu Katyńskim, zorganizowanego przez Krakowską Chorągiew Rycerzy Świętego Jana Pawła II. Na zakończenie Stanisław Markowski zarekomendował patriotyczną lekturę – Floriana Czarnyszewicza: „Nadberezyńcy”. Jest to powieść, której akcja toczy się w latach 1911-1920. Piękne opisy przyrody przeplatają się z emocjonującymi scenami potyczek i starć prowadzonych przez mieszkańców rozsianych między Berezyną a Dnieprem. Lektura „Nadberezyńczyków” to mocna odtrutka na dzisiejszą, postmodernistyczną literaturę, w najlepszym, iście „sienkiewiczowskim” stylu: https://photos.app.goo.gl/oDT33sVxmWJ5mbey5

(Od Redakcji): I jeszcze linka do relacji filmowej, nadesłanej przez p. Stefana Budziaszka:
https://www.youtube.com/watch?v=oGRinvuO6WA

VII Narodowa Pielgrzymka Węgrów do Polski

stefanbudziaszekStefan Budziaszek

27 czerwca 2018 roku w Bazylice Miłosierdzia Bożego w Krakowie – Łagiewnikach, ks. biskup Janos Szekelly odprawił Mszę Świetą a ks. arcybiskup Marek Jędraszewski metropolita krakowski, poświęcił obraz Jezusa Miłosiernego, który odbędzie peregrynację w węgierskich parafiach. W uroczystości wzięli udział m.in: węgierski minister ds. wyznań i mniejszości narodowych Miklos Solteszs oraz Konsul Generalny Węgier w Krakowie, p. Adrienne Kormendy, a także grupa ok. ośmiuset pielgrzymów, uczestników VII Narodowej Pielgrzymki Węgrów do Polski:
https://www.youtube.com/watch?v=qTgYaKG9_CE

33. Msza Święta w intencji Pana Prezydenta

zbigniewgalicki1Zbigniew Galicki

Przesyłam Państwu linkę do zdjęć z kolejnej Mszy Świętej dziękczynnej – odprawionej, 17 czerwca 2018 roku, za opiekę Bożą nad Panem Prezydentem dr. Andrzejem Dudą, wraz z prośbą o mądrość i siłę dla Niego w sprawowaniu Urzędu, a także o jedność w Obozie Dobrej Zmiany i za naszych nieprzyjaciół:
https://photos.app.goo.gl/u57xc6qhr22tMXH89

Spotkanie modlitewne

stefanbudziaszekStefan Budziaszek

10-ego każdego miesiąca, przy Krzyżu Pamięci Narodowej (Krzyżu Katyńskim) ma miejsce spotkanie modlitewne. Prowadzi je były działacz opozycji niepodległościowej, były członek Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, p. Jacek Smagowicz: https://www.youtube.com/watch?v=bZz6VzlRxqo

Relację fotograficzną nadesłał p. Zbigniew Galicki:
https://photos.app.goo.gl/RcyWwPL3QAGc66WSA

Polacy i Amerykanie pod pomnikiem gen. Kuklińskiego

jerzybukowskiJerzy Bukowski

4 czerwca 2018 roku wieczorem odbyła się uroczystość odsłonięcia (w formie włączenia iluminacji) pomnika generała Ryszarda Kuklińskiego na placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego w Krakowie.

- To taka specyfika naszej historii, że pełno mamy postaci tragicznych, które muszą się zachowywać jak Konrad Wallenrod. Dlatego Kraków zdecydował się postawić ten pomnik. Jest on ku czci Kuklińskiego, ale są też fragmenty skruszonego muru berlińskiego, więc jest to taki szerszy przekaz naszej historii – powiedział prezydent miasta profesor Jacek Majchrowski.

pulkownikryszardkuklinskiProf. Andrzej Waśko odczytał list od Prezydenta Andrzeja Dudy: „Śp. generał Ryszard Kukliński to postać niezwykła, to człowiek, któremu zawdzięczamy prawdopodobnie więcej niż możemy sobie wyobrazić. Człowiek, który widząc nadciągające widmo zagłady swojej ojczyzny, a może i całego globu, dokonał trudnego wyboru, by w pojedynkę stawić czoła imperium zła. Był to wybór dramatyczny, który kosztował go bardzo wiele. Gen. Ryszard Kukliński wybiegał myślą w przyszłość, kierował się wizją świata bez zimnej wojny i żelaznej kurtyny; myślał o rzeczywistości, w której Europa, a w niej Polacy i inne wolne narody będą wspólnie tworzyć lepszą przyszłość. Sięgał myślą daleko poza doraźną perspektywę i poza własne korzyści. Taka jest też wymowa postawionego tu pomnika. Upadające mury i braterstwo w imię wolności to idee, którym gen. Ryszard Kukliński poświęcił swoje życie. Wizja Ryszarda Kuklińskiego szczęśliwie urzeczywistniła się. Polska jest dziś wolnym krajem, członkiem UE i NATO. Nie wiemy, czy byłoby to możliwe bez odwagi, determinacji, jakimi wykazał się wówczas pułkownik. Ryszard Kukliński. To on był pierwszym polskim oficerem w NATO, zanim jeszcze jako kraj przystąpiliśmy do Sojuszu. Nie waham się powiedzieć, że jest bohaterem wolnej Polski, ale dołączył także do grona wielkich bohaterów walk o wolność dwóch narodów: polskiego i amerykańskiego obok takich wspaniałych postaci, jak Kazimierz Pułaski czy Tadeusz Kościuszko. Kierując się takimi samymi ideałami on również zasłużył się w sposób bezprecedensowy. Rzeczpospolita może być dumna, że w trudnym okresie komunistycznego zniewolenia miała w świecie tak wspaniałych orędowników. Nie byłoby dzisiaj wolnej Polski, gdyby nie ruch <Solidarności> i wytrwała walka milionów Polaków, ale nie byłoby jej też, gdyby nie gen. Kukliński, gdyby nie Jan Nowak-Jeziorański, gdyby nie wielki Polak papież Jan Paweł II. Jesteśmy im winni wdzięczność, ale powinniśmy też uczyć się od nich tego, jak można kochać swoją ojczyznę, jak wiele można dla niej zrobić i jak wiele można dla niej poświęcić.”

Przewodniczący Stowarzyszenia im. płk. Ryszarda Kuklińskiego (inicjatora budowy pomnika) Henryk Pach odczytał list od ambasadora USA w Polsce w latach 1997-2000 Daniela Frieda, w którym stwierdził on, że było dla niego „zaszczytem brać udział w staraniach o oddanie sprawiedliwości człowiekowi, który tak wiele poświecił i wycierpiał”. Nawiązując do jego rehabilitacji podkreślił, że „przyznanie przez Polskę w 1997 roku, że płk. Kukliński działał w stanie wyższej konieczności było słuszne wtedy i jest właściwe obecnie”

pomnikgrk3mbEmerytowany oficer CIA Aris Pappas, który opracowywał przekazywane przez Kuklińskiego informacje, przeczytał bardzo osobiste przesłanie do uczestników uroczystości od byłego wicedyrektora CIA Davida Fordena, który bezpośrednio współpracował z „pierwszym polskim oficerem w NATO” (fot. pomnika p. Mirosław Boruta). Nazwał go „wybitnym, a jednocześnie niezwykle skromnym człowiekiem, który kochał swój kraj miłością głęboką i bezinteresowną”. Zaznaczył, że „to nie my go zwerbowaliśmy, to on zwerbował nas” i „nie chodziło mu o chwałę, nie interesował się swoją sytuacją osobistą, chodziło mu jedynie o nowe horyzonty dla Polski”. Forden nie pozostawił wątpliwości, że dzięki doskonałemu zrozumieniu sposobu działania Układu Warszawskiego oraz planów wywołania III wojny światowej, Zachód był w stanie uniknąć eskalacji napięcia ze Związkiem Sowieckim. „Bez wnikliwej perspektywy Kuklińskiego historia mogła przybrać inny bieg i nie bylibyśmy teraz w wolnej, dynamicznie rozwijającej się Polsce” – zakończył swój list Forden, który w kontaktach z Kulińskim używał imienia Daniel.

W ceremonii odsłonięcia pomnika wzięli też udział syn prof. Zbigniewa Brzezińskiego Mark (były ambasador USA w Sztokholmie) oraz były ambasador RP w Waszyngtonie Jerzy Koźmiński, którego zasługi w procesie rehabilitacji Kuklińskiego podkreśliło większość mówców, w gronie których znaleźli się jeszcze przewodniczący Rady Miasta Krakowa Bogusław Kośmider, marszałek województwa małopolskiego Jacek Krupa i senator Platformy Obywatelskiej Bogdan Klich (wygwizdany przez część uczestników uroczystości).

A mnie jest żal, że organizatorzy nie zadbali o zaproszenie ministra obrony narodowej, generalicji Wojska Polskiego (był tylko po cywilnemu doradca prezydenta Bronisław Komorowskiego gen. Stanisław Koziej) oraz Kompanii Honorowej. Zabrakło także orkiestry, dobrze więc, że na koniec spontanicznie odśpiewaliśmy hymn państwowy.

Generalski awans dla pułkownika Tadeusza Bieńkowicza

jerzybukowskiJerzy Bukowski

Prezydent Andrzej Duda wręczył nominację generalską żołnierzowi Armii Krajowej, kawalerowi Orderu Virtuti Militari pułkownikowi Tadeuszowi Bieńkowiczowi-„Rączemu”.

- Nie byłoby tej dzisiejszej uroczystości, gdyby nie wspaniała służba Bogu i Polsce Pana Generała przez II wojnę światową, poprzez Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari w 1944 roku, służbę Rzeczypospolitej po zakończeniu II wojny światowej, wiarę w to, że Polska może być wolna, niepodległa, suwerenna, poprzez drogę Żołnierza Niezłomnego, komunistyczne więzienie przez sześć lat, tortury, niezwykły hart ducha, bohaterstwo, które, nam, współczesnym, nawet trudno sobie wyobrazić. Panie Generale, dziękuję w imieniu Rzeczypospolitej za tamte niezwykłe lata służby, za wszystko, co dla Polski, dla wychowania młodzieży, dla budowania postaw patriotycznych czyni Pan do dzisiaj, mimo – co byśmy nie powiedzieli – zaawansowanego już wieku. A jednak cały czas Pan jest i cały czas Pan służy. Ogromnie za to dziękuję. Powiedziałbym: Rzeczpospolita marzy o takich żołnierzach, chciałaby mieć ich jak najwięcej. Jesteśmy ogromnie, Panie Generale, za to wdzięczni – powiedział Prezydent RP podczas uroczystości, która odbyła się w Dowództwie Komponentu Wojsk Specjalnych w Krakowie (cytaty za portalem internetowym krakowskiego wydania „Gościa Niedzielnego”).

Towarzyszący głowie państwa minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak wręczył nowemu generałowi pamiątkową szablę.

95-letni kombatant dziękując za nominację przyznał, że powinien ją otrzymać już dawno, ale było to niemożliwe, gdyż Polska znajdowała się w niewoli sowieckiej.

- Jestem wdzięczny że doczekałem się momentu, kiedy w niepodległej Polsce zostało uznane, to, co mi się należało dużo wcześniej. Wytrwałość moja, miłość do ojczyzny pozwoliły doczekać, tego momentu: otrzymania nominacji z rąk prawdziwego patrioty, Polaka, prezydenta.

plktadeuszbienkowiczUrodzony 19 kwietnia 1923 roku w Lidzie weteran był ochotnikiem w batalionie frontowym harcerzy w Lidzie w kampanii wrześniowej, w czasie okupacji sowieckiej działał w Szarych Szeregach. Po wejściu Niemców na Nowogródczyznę wstąpił do II batalionu 77. Pułku Piechoty AK, z którym uczestniczył w wielu akcjach bojowych, m.in. w rozbiciu więzienia w Lidzie w styczniu 1944 roku, gdzie wraz z 9 towarzyszami przebranymi w mundury niemieckie uwolnił około 80 więźniów dowodząc atakiem na wartownię, za co uhonorowano go Virtuti Militari (il. 5 czerwca 2013 roku, spotkanie w Krakowskim Klubie Gazety Polskiej, fot. p. Tomasz Kowalczyk).

Po ponownym wkroczeniu Sowietów kontynuował działalność konspiracyjną w oddziale Jana Borysewicza – „Krysi” (ze względu na odwagę nazywano go „pistoletem” dowódcy) a później m.in. w Gdańsku. Po zakończeniu wojny nie ujawnił się działając do czerwca 1950 roku w konspiracyjnym Ruchu Oporu Armii Krajowej.

Później rozpoczął studia w krakowskiej Akademii Handlowej (obecnie Uniwersytet Ekonomiczny), w 1950 roku został jednak aresztowany i po siedmiomiesięcznym, pełnym tortur śledztwie skazany na dożywocie (prokurator żądał kary śmierci). Z więzienia wyszedł dopiero na mocy amnestii w 1956 roku. Na początku lat 90. został zrehabilitowany sądownie, a 16 lipca 2016 roku odznaczony przez prezydenta Dudę Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Mimo sędziwego wieku i zmagań z chorobą nowotworową, generał brygady Tadeusz Bieńkowicz – „Rączy” jest sekretarzem Małopolskiej Rady Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz aktywnym członkiem (kilkakrotnie przewodniczącym na trzymiesięczne kadencje) Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, wspiera Muzeum AK oraz proces poszukiwań szczątków Żołnierzy Niezłomnych. Regularny kontakt utrzymują z nim wolontariusze z powązkowskiej „Łączki”.

32. Msza Święta w intencji Pana Prezydenta

zbigniewgalicki1Zbigniew Galicki

Przesyłam Państwu linkę do zdjęć z kolejnej Mszy Świętej dziękczynnej – odprawionej, 27 maja 2018 roku, za opiekę Bożą nad Panem Prezydentem dr. Andrzejem Dudą, wraz z prośbą o mądrość i siłę dla Niego w sprawowaniu Urzędu, a także o jedność w Obozie Dobrej Zmiany i za naszych nieprzyjaciół:
https://photos.app.goo.gl/nf9ulogAfIZUapFe2

Odszedł weteran spod Tobruku i Monte Cassino

jerzybukowskiJerzy Bukowski

W wieku 100 lat zmarł w Krakowie jeden z ostatnich żyjących uczestników obrony Tobruku i bitwy o Monte Cassino, kawaler Orderu Virtuti Militari podpułkownik Mieczysław Herod.

Prezes Obszaru Południowego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” Małgorzata Janiec, która poinformowała o jego śmierci, przypomniała słowa wypowiedziane przezeń w lutym br., podczas uroczystości z okazji 100. urodzin: „Urodziłem się w niewoli, ale żyję w wolnej Polsce. W Polsce, o którą walczyłem.”

Inny kombatant spod Monte Cassino, profesor Wojciech Narębski, niedawno zainicjował starania o awansowanie swojego współtowarzysza broni i przyjaciela do stopnia generała brygady. Może prezydent Andrzej Duda zechce dokonać tego aktu pośmiertnie, podczas pogrzebu ppłk. Heroda, który odbędzie się we wtorek na Cmentarzu Grębałowskim, po Mszy Świętej przy Zmarłym odprawionej o godzinie 12:30 w kościele parafialnym pw. Świętego Judy Tadeusza przy ul. Franciszka Wężyka 6.

mieczyslawherodUrodzony 20 lutego 1918 roku we wsi Rzeplin koło Krakowa Herod wstąpił po ukończeniu szkoły powszechnej w Skale na ochotnika do 6. Pułku Artylerii Lekkiej w Krakowie, w którym dosłużył się przed wybuchem II wojny światowej stopnia kaprala. 2 września 1939 roku został odznaczony Srebrnym Krzyżem Wojennym Orderu Virtuti Militari za zniszczenie 3 czołgów i uszkodzenie kilkunastu innych w bitwie pod Pszczyną. Pod koniec września dostał się do niewoli niemieckiej, ale zdołał z niej uciec.

W 1940 roku przedostał się na Węgry, a potem do Syrii, gdzie został żołnierzem Brygady Strzelców Karpackich, która po kapitulacji Francji przemieściła się do Palestyny, a w marcu 1941 roku przerzucono ją drogą morską do Tobruku. Wraz ze swoim Karpackim Pułkiem Artylerii kpr. Herod  (fot. rzeplin.pl) wziął udział w obronie twierdzy przed oddziałami włoskimi i niemieckimi.

Jako podchorąży artylerii w 3 Dywizji Strzelców Karpackich II Korpusu Polskich Sił Zbrojnych generała Władysława Andersa odbył całą kampanię włoską, po czym znalazł się w Anglii. Maturę zdał w 1946 roku w Liverpoolu. Po powrocie do Polski ukończył studia ekonomiczne na Uniwersytecie Jagiellońskim, a następnie przez kilkadziesiąt lat pracował w kombinacie metalurgicznym w Nowej Hucie.

- Mieciu był niezmordowany. Od lat uczestniczył w spotkaniach z młodzieżą, m.in. z harcerzami ze Skawiny oraz z uczniami ze szkoły podstawowej w Bukowskiej Woli noszącej imię Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich – Obrońców Tobruku – wspominał go w rozmowie z „Gościem Niedzielnym” prof. Narębski.

A senator Anna Maria Anders powiedziała do niego w ubiegłym roku: – Dzięki takim osobom jak pan, mój ojciec generał Władysław Anders mógł tworzyć wspaniałą armię, której czyny okryte zostały chwałą wojenną na polach bitewnych pod Monte Cassino, Ankoną i Bolonią.

Na trumnie, a potem na grobie podpułkownika Mieczysława Heroda na pewno nie zabraknie czerwonych maków, które pod Monte Cassino „zamiast rosy piły polską krew”.

Szturm na papieski tort

jerzybukowskiJerzy Bukowski

Miłość wadowiczan do urodzonego w ich mieście papieża jest tak wielka, że ogromny tort z jego wizerunkiem musiał być pilnowany przez ochroniarzy, aby nie zjedzono go zbyt wcześnie – poinformował „Dziennik Polski”.

20 maja, w 98. rocznicę urodzin Karola Wojtyły najpierw odprawiono Mszę Świętą za jego duszę w bazylice i złożono kwiaty pod pomnikiem Ojca Świętego „z dalekiego kraju”, a potem wiceburmistrz Wadowic Ewa Całus zaprosiła wszystkich uczestników uroczystości (wśród nich kilkuset uczniów ze szkół noszących imię Jana Pawła II) do konsumpcji ważącego 120 kilogramów tortu zrobionego z 200 jaj i z masy truskawkowej przełożonej białym biszkoptem.

papieskitort„Stoisko, na którym wiceburmistrz kroiła i rozdawała kawałki tortu było oblegane. Każdy chciał kawałek z wizerunkiem papieża (fot. oswiecim.naszemiasto.pl). Potrzebni byli ochroniarze, bo namiot mógł się przewrócić pod naporem tłumu a ludziom groziło poturbowanie w ścisku. Operator kamery TVP, która transmitowała to wydarzenie, z trudem mógł ustać na nogach. Wszystko jednak skończyło się dobrze, choć już po kwadransie po torcie nie było śladu” – czytamy w gazecie.

„Dziennik Polski” nie napisał, czy serwowane były również słynne wadowickie kremówki. Obchody 98. rocznicy urodziny Karola Wojtyły zakończył koncert Piotra Rubika na pl. Jana Pawła II.

Spotkanie Harcerstwa Niepokornego

jerzybukowskiJerzy Bukowski*

W najbliższy weekend odbędzie się w Krakowie ogólnopolskie spotkanie członków Ruchu Harcerskiego Rzeczypospolitej – niejawnej struktury wewnątrz Związku Harcerstwa Polskiego działającej w latach 80. ubiegłego wieku zgodnie z przedwojennymi ideałami służby Bogu, Polsce i bliźnim.

RHR kontynuował działalność powstałych jesienią 1980 roku, a rozwiązanych w stanie wojennym przez Główną Kwaterę ZHP Kręgów Instruktorów Harcerskich im. Andrzeja Małkowskiego starających się przywrócić polskiemu skautingowi zasady, jakiem hołdował on przed 1939 rokiem, w czasie II wojny światowej oraz po niej.

rhrtezeuszWładze podporządkowane komunistycznemu reżimowi ZHP robiły wiele, aby, aby – we współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa PRL – zlikwidować struktury RHR, które ujawniały się zwłaszcza podczas kolejnych wizyt Jana Pawła II w Polsce pełniąc wówczas Białą Służbę. Najbardziej spektakularnym przejawem aktywności RHR był udział wystawionej przez jego kierownictwo reprezentacji w Światowym Zlocie ZHP Poza Granicami Kraju w Rising Sun (USA) w sierpniu 1988 roku (fot. tezeusz.pl).

Przyznających się do działania w Ruchu instruktorów represjonowano, a kierowane prze nich drużyny i szczepy rozwiązywano.

W grudniu 1988 roku RHR przystąpił do Komitetu Obywatelskiego „Solidarności” przy Lechu Wałęsie, biorąc czynny udział w podstoliku Okrągłego Stołu zajmującego się sprawami wychowania i młodzieży.

Ogólnopolska Zbiórka tzw. Harcerstwa Niepokornego pod hasłem „W służbie Niepodległej” odbędzie w dniach 26 i 27 maja. Jej organizatorem jest Fundacja Harcerstwa Drugiego Stulecia.

Podczas spotkania zaplanowano m.in. wymianę doświadczeń między współczesnym pokoleniem harcerzy i harcerek a generacją lat 80., zbiórkę w Muzeum Armii Krajowej będącą okazją do prezentacji historycznych filmów, pokazania dobrych praktyk w opowiadaniu o dziejach harcerstwa, a przede wszystkim do rozmowy przyjaciół.

W niedzielę o godzinie 10.00 w królewskiej katedrze na Wawelu dawny Krajowy Duszpasterz Harcerek i Harcerzy ksiądz biskup Kazimierz Górny odprawi Mszę Świętą. W południe w parku im. doktora Henryka Jordana zostanie złożona wiązanka kwiatów przy popiersiu twórcy harcerstwa Andrzeja Małkowskiego.

Do udziału w tej uroczystej zbiórce zaproszeni są wszyscy, dla których harcerska droga do niepodległej Polski stanowiła ważny rozdział życia.

* Autor jest harcmistrzem, rzecznikiem Ruchu Harcerskiego Rzeczypospolitej

W hołdzie żołnierzom Armii Krajowej zgrupowania Żelbet

krakowniezaleznymkInformacja własna

W Łęgu przy ul. Centralnej, na skwerze obok domów nr 3 i 4 w 1979 roku odsłonięto pomnik upamiętniający żołnierzy Armii Krajowej zgrupowania „Żelbet” oraz osoby cywilne poległe w czasie akcji 8 maja 1944 roku.

20180508winNa rozległej prostokątnej podstawie ustawiony jest słup złożony z 4 granitowych ciosów. Na czole jednego z nich przytwierdzona jest mosiężna tablica z symbolem Polski Walczącej i napisem.

8 maja 2018 roku, w imieniu Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” Obszaru Południowego w Krakowie, p. Małgorzata Janiec zaprosiła Krakowian na uroczystość z okazji 74. rocznicy śmierci poległych w walce z oddziałami żandarmerii niemieckiej żołnierzy Armii Krajowej. Relację filmową przygotował p. Stefan Kasza: https://www.youtube.com/watch?v=qJ-kB84IVxE