Przeskocz do treści

Maria Krakowska, Mirosław Boruta Krakowski

3 maja 2020 roku, po Mszy Świętej za Ojczyznę, także i my  mieliśmy okazję obejrzeć tę niezwykłą wystawę, spotkać jej Autora, a także gospodarza morawickiej parafii, księdza kanonika Władysława Palmowskiego. Zapraszamy Państwa do obejrzenia kilkunastu zdjęć:
https://photos.app.goo.gl/xt3TAg4u9RZMXyyu7

Ustawa wprowadza tryb korespondencyjny jako jedyną formę udziału w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w 2020 roku. Modyfikacja systemu wyborczego spowodowana jest ogłoszonym w Polsce stanem epidemii wirusa SARS CoV-2 oraz koniecznością zapewnienie wyborcom bezpieczeństwa w warunkach zagrożenia epidemicznego.

W powszechnych wyborach korespondencyjnych Prezydenta Rzeczypospolitej będzie mógł wziąć udział każdy obywatel, który w dniu wyborów ukończy 18 lat, oraz jest zameldowany na pobyt stały lub został wpisany na swój wniosek do rejestru wyborców w miejscu zamieszkania (miejsce zamieszkania jest inne od miejsca zameldowania). Wyborca zostanie wpisany do spisu wyborców, jeżeli przebywa w zakładzie leczniczym, domu pomocy społecznej, zakładzie karnym i areszcie śledczym.

Ustawa z dnia 16 kwietnia 2020 r. o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 – w art. 102 wyłączyła stosowanie art. 53a Kodeksu wyborczego, który nie zezwalał na stosowanie głosowania korespondencyjnego w tzw. odrębnych obwodach głosowania (zakłady lecznicze, zakłady karne, domy pomocy społecznej, domy studenckie).

Wyborca przebywający za granicą zamiar głosowania korespondencyjnego powinien zgłosić właściwemu konsulowi do 14 dnia przed dniem wyborów. Zgłoszenie może być dokonane ustnie, pisemnie, telefaksem lub w formie elektronicznej.

Ustawa wejdzie w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.

Za: https://www.prezydent.pl/aktualnosci/wydarzenia/art,1784,prezydent-podpisal-ustawe-o-szczegolnych-zasadach-przeprowadzania-wyborow-powszechnych-na-prezydenta-rp-zarzadzonych-w-2020-r.html

Zbigniew Galicki

Szanowni Państwo, poniżej umieściłem linkę do dzisiejszych (9 maja 2020 roku) zdjęć podczas modlitwy prowadzonej przez Zakon Rycerzy Jana Pawła II, przed obrazem Matki Bożej Łaskawej usytuowanym na północnej fasadzie Bazyliki Mariackiej w Krakowie:
https://photos.app.goo.gl/fEKxeaHFa2CvTuTK9

Każde miasto ma swoje tajemnice – czasem skrzętnie skrywane od dawna, a czasem po prostu zapomniane. Są to miejsca ukryte na mapie, niedostępne dla zwiedzających, historie z dreszczykiem, ale także na pozór zwyczajne obiekty, które mijamy codziennie, nie myśląc zupełnie o ich przeszłości. Pamiętacie Państwo, jak wygląda panorama Krakowa i widok na Tatry z Wieży Ratuszowej, co skrywa się we wnętrzu Murów Obronnych i gdzie lubi się wylegiwać Kot Hipolit? Zachęcamy Państwa do wspólnego odkrywania Krakowa na nowo. Wykorzystajmy fakt, że mamy na to czas i... miejsce!

Odkryj Kraków z Muzeum Krakowa! to szereg wydarzeń skierowanych do naszych Gości. Początkowo będą one realizowane w przestrzeni internetowej − strona www.muzeumkrakowa.pl, profile na Facebooku, Instagramie. Wraz z powolnym znoszeniem obostrzeń sanitarnych zostaną przeniesione do przestrzeni miejskiej i muzealnej. Do zobaczenia niebawem! Odkrywajcie Państwo Kraków z Muzeum Krakowa!

Zbigniew Galicki

Szanowni Państwo, poniżej umieszczam linkę do zdjęć z 43. rocznicy zamordowania 24-letniego studenta V roku filologii polskiej i filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego - Stanisław Pyjasa - przez tzw. "nieznanych sprawców":
https://photos.app.goo.gl/wZ1TzGdbSxdsJLY68

Warto dodać, że tuż po śmierci śp. Stanisława Pyjasa KOR wydał komunikat informujący o tej tragedii i obarczający winą aparat bezpieczeństwa. W proteście, studenci krakowscy podjęli bojkot Juwenaliów a pogrzeb ofairy ubeckiego mordu zgromadził tłumy. Po Mszy Świętej Żałobnej, w obecności kilku tysięcy osób (Czarny Marsz) odczytana została deklaracja założycielska Studenckiego Komitetu Solidarności.

Śledztwo w sprawie śmierci Stanisława Pyjasa, umorzone w czasach PRL, zostało wznowione w 1991 roku. Później było jeszcze kilkakrotnie podejmowane i umarzane z powodu niemożności wykrycia sprawców.

Siostrzenica zamordowanego, p. Miriam Agnieszka Przybysz-Piszczkowa, wciąż jednak ma nadzieję, "że śledztwo, które nadal trwa, wyjaśni sporne kwestie, a prokurator nie będzie się uchylał od podjęcia kroków niezbędnych, by prawda wreszcie mogła ujrzeć światło dzienne".

@ZiobroPL / Lepiej jest wybory przeprowadzić korespondencyjnie 10 maja niż w apogeum pandemii.

W sprawie majowych wyborów prezydenckich i głosowania korespondencyjnego wraz z @SolidarnaPL stoimy po stronie Jarosława Kaczyńskiego i wspieramy go w tej kwestii.

@PatrykJaki / My, jako drugi koalicjant tak samo jak w większości najważniejszych spraw tj. sądownictwo, dekomunizacja, fundamentalne reformy państwa- twardo stoimy po stronie PiS.

Dziś nie ma żadnych powodów, aby grać jak opozycja zagra. Oddanie teraz władzy 3RP wbrew woli ludzi to szaleństwo.

Radio Maryja

Obowiązują nowe obostrzenia związane z walką z koronawirusem. Dotyczą one sklepów, hoteli, a także bulwarów i parków. Obostrzenia są odpowiedzią na rosnącą liczbę zachorowań. Liczba zarażonych to już ponad 2 tys. 400 osób. Z dnia na dzień liczba zakażonych koronawirusem rośnie. Wzrasta także liczba osób zmarłych. Dlatego też rząd po raz kolejny stanął przed trudną decyzją.

– Stoimy przed bardzo trudnym wyborem: albo sytuacja będzie dramatycznie gorsza w najbliższych miesiącach, albo będzie trudniejsza, będzie gorsza, ale będzie możliwa do zarządzenia – mówił we wtorek premier Mateusz Morawiecki. Rząd zdecydował się zaostrzyć ograniczenia wychodzenia z domu. Nowe zasady obowiązują w sklepach. Od dzisiaj mogą w nich przebywać trzy osoby na kasę lub inne stanowisko do płacenia. Pozostali klienci muszą czekać na swoją kolej przed sklepem.

Wszyscy klienci będą musieli także robić zakupy w jednorazowych rękawiczkach. Nie wszyscy stosują się do tego wymogu, bo są trudności z kupnem rękawiczek. – Klienci powinni robić zakupy w rękawiczkach jednorazowych – nie robią tak. Nie są w rękawiczkach jednorazowych, kupują dalej tradycyjnie, tak jak było. Nie wiem, gdzie mogą je kupić. Także ten problem istnieje dalej – podkreślił właściciel sieci piekarni Grzegorz Pellowski.

W większych sklepach dostępne są foliowe rękawiczki, które klienci powinni zakładać przed wejściem do sklepu. By zapewnić większe bezpieczeństwo seniorom, rząd zdecydował, że w godzinach od 10.00 do12.00 sklepy będą otwarte dla osób powyżej 65. roku życia. Z takiego rozwiązania skorzysta wielu seniorów, m.in. pan Adam. – Ten czas między 10.00 a 12.00 dla seniorów będzie takim jakby kokonem – bezpieczeństwem dla nas wszystkich – mówił pan Adam.

Zgodnie z rządowymi restrykcjami zamknięte będą salony urody, takie jak np. zakłady fryzjerskie. Ograniczenia dotyczą również wyłączenia z ruchu rowerów miejskich. Zamknięty jest także dostęp do parków, bulwarów, promenad i zieleńców. – Jeżeli ograniczymy nasze kontakty, jeżeli ograniczymy je drastycznie, nie mówimy tutaj o ograniczeniu naszych kontaktów o 50 proc., bo to nie za wiele zmieni, ale mówimy o ograniczeniu kontaktów o dwie trzecie, o trzy czwarte, o 90 proc. , wówczas możemy mówić o tysiącach osób zakażonych, a nie o milionach – podkreślił rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Od czwartku na mocy decyzji wojewodów straże miejskie i straże gminne zostaną poddane zwierzchniemu nadzorowi policji. – Straże miejskie będą wspierały policję. Policja będzie razem ze strażą miejską tworzyła wspólne patrole, które będą pilnowały porządku na terenie naszego województwa. Również Wojska Obrony Terytorialnej i żołnierze będą w tym procesie uczestniczyli – mówił wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz.

A za łamanie zasad dotyczących epidemii nakładane będą kary w trybie szybszej ścieżki. – Jeżeli ktoś nie podporządkuje się dla dobra innych obywateli zasadom wprowadzonym w tym trudnym czasie, poniesie wszelkie konsekwencje finansowe, a jeśli to nie pomoże albo sprawa będzie od razu bulwersująca, również będzie w trybie karnym izolowany od reszty społeczeństwa – podkreślił szef MSWiA Mariusz Kamiński. To od naszej odpowiedzialności zależy, co się stanie w najbliższych dniach i tygodniach – jak będzie wyglądała skala zakażeń.

– My nie możemy mieć pretensji do kogokolwiek o ograniczenia, jeżeli te ograniczenia są dla naszego dobra. A nieprzestrzeganie tych ograniczeń spowodowałoby masowy wzrost zachorowań, a nawet zgonów – mówił socjolog dr Mirosław Boruta Krakowski. Dlatego też ciągły apel zarówno ze strony prezydenta, premiera, ale i Ministerstwa Zdrowia o pozostanie w domu na czas epidemii. – Pamiętajmy, że im bardziej każdy z nas izoluje się od społeczeństwa, tym mniej możliwości transmisji tego wirusa, czyli przekazywania tego wirusa z osoby na osobę. To, co sprawdziło się w Chinach, to jest drastyczna izolacja obywateli od siebie – zaznaczył Wojciech Andrusiewicz. Wszystko zatem zależy od nas, czy pozwolimy, by wirus się rozprzestrzeniał, czy dość szybko zakończy swoją żywotność.

Tekst i zrzuty ekranowe za: https://www.radiomaryja.pl/informacje/nowe-obostrzenia-w-zwiazku-z-pandemia-koronawirusa

24 marca zmarł ks. Roman Kopacz, proboszcz parafii Drwinia w dekanacie Uście Solne.

Ksiądz Roman Kopacz urodził się 27 lutego 1961 roku w Jaśle. Egzamin dojrzałości złożył w 1980 roku w Liceum Ogólnokształcącym w Bieczu. Wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie, a po ukończeniu studiów filozoficzno-teologicznych, otrzymał 25 maja 1986 roku święcenia kapłańskie.

Jako wikariusz pracował w Gręboszowie, Bobowej i Szczepanowicach. Od 1991 roku do 1999 roku pracował jako misjonarz na Ukrainie. 2 października 2000 roku został mianowany proboszczem parafii pw. Niepokalanego Serca NMP w Przybysławicach. 1 lipca 2007 roku został proboszczem w Drwini...

Fragment tekstu i fotografia za: https://www.radioem.pl/doc/6228838.Nie-zyje-ks-Roman-Kopacz-Byl-zarazony-koronawirusem

Mirosław Boruta Krakowski

Dziwny to czas i - tak po ludzku - nie do końca zrozumiały. Wróg jest niewidzialny, przychodzi cicho i zabija. Szczególnie upodobał sobie tych, którym i tak los nie szczędził chorób i cierpień.

Księdza Romana Kopacza poznałem jako proboszcza parafii Drwinia lata temu, a połączyła nas historia regionu, tej najmniejszej z ojczyzn, a także... zamiłowanie do Kresów Wschodnich, gdzie ks. Roman pełnił posługę duszpasterską pośród Polaków żyjących na Ukrainie. Na Jego zaproszenie miałem także zaszczyt współświętować, w 2011 roku, 30-lecie parafii Matki Boskiej Królowej Polski, utworzonej z części macierzystej parafii mikluszowickiej w 1981 roku. Byliśmy - z racji Jego społecznych pasji i mojej, socjologicznej profesji - niemal w stałym kontakcie, ostatnio w lutym br. Wieczne odpoczywanie racz Mu dać, Panie. Żegnaj Księże Romanie, żegnaj Przyjacielu...

Zespół wPolityce.pl / mly / wp.pl

Moment, w którym prawica zarzuci plan reformowania państwa na rzecz „ciepłej wody w kranie”, będzie również moim ostatnim na tym pokładzie - powiedział Patryk Jaki w rozmowie z wp.pl.

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości mówi o zadaniach, które wyznaczyli mu liderzy jego obozu politycznego. Liderzy wyznaczyli mi nowe zadanie. Mam bronić Polski przed niesprawiedliwymi atakami na forum Unii Europejskiej – przekonuje Patryk Jaki.

Zdaniem Jakiego, obóz Zjednoczonej Prawicy musi w dalszym ciągu skupiać się na reformowaniu państwa.

Reformowanie państwa. To jedyny kierunek. Chodzenie pod prąd tam, gdzie Polska tego potrzebuje. Właśnie dlatego jestem w tym obozie i moment, w którym prawica zarzuci plan reformowania państwa na rzecz „ciepłej wody w kranie”, będzie również moim ostatnim na tym pokładzie – powiedział.

Rezygnacja z tego, na rzecz przejmowania części haseł Platformy, to moim zdaniem droga donikąd. Jednak moja opinia nie ma teraz znaczenia. Jest plan i musimy robić wszystko, aby wybory w maju wygrał prezydent Andrzej Duda – dodał.

Odniósł się też do ataków na Zbigniewa Ziobro i jego rodzinę. To oczywista zemsta gangsterów, których minister Ziobro wsadzał do więzienia, na jego rodzinie. Robiona w najbardziej podły sposób – twierdzi Jaki.

Tekst i zdjęcie za: https://wpolityce.pl/polityka/489439-jaki-jezeli-prawica-zarzuci-plan-reform-to-odchodze

Stefan Budziaszek, Zbigniew Galicki

Krakowskie obchody Święta Narodowego Pamięci Żołnierzy Wyklętych - Żołnierzy Niezłomnych odbyły się w Katedrze Wawelskiej i Parku im. dr. Henryka Jordana, a w godzinach popołudniowych na Placu Inwalidów. Zapraszamy Państwa do obejrzenia dwóch relacji fotograficznych i filmu:
https://photos.app.goo.gl/jxJkveBVbwGegPuG6
https://photos.app.goo.gl/tAuBY2NY8xNszWv19
https://www.youtube.com/watch?v=-f0LAt09gVk

Radio Maryja

Prezydent Andrzej Duda nie ma poparcia 50 procent Polaków, więc pokonanie go nie jest już tylko marzeniem słabej opozycji – mówił w Białymstoku były premier Donald Tusk. Dziś ponownie zapewnił o poparciu dla kandydatki Platformy Obywatelskiej Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.

Były premier Donald Tusk zainaugurował na Uniwersytecie w Białymstoku Festiwal Dyplomatyczny. Wizytę wykorzystał do ponownego poparcia kandydatury Małgorzaty Kidawy-Błońskiej w wyborach prezydenckich. W Polsce potrzebna jest zmiana – mówił Tusk nawiązując do sprawy prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia. – Odór przestępstwa, gangu i mafii, który się unosi każdego dnia nad instytucjami państwowymi w Polsce. To wymaga absolutnej jednoznaczności, jeśli chodzi o rządy prawa w Polsce i tu życzę, żeby wszyscy kandydaci, podobnie jak robi to pani marszałek, byli jednoznaczni w tej sprawie – powiedział Donald Tusk, przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej.

Według politolog dr Lucyny Kulińskiej, poparcie Donalda Tuska nie przełoży się na sukces Kidawy Błońskiej. – Obciążenie tej osoby jest duże. Dla wielu osób jest ona do tego stopnia człowiekiem skompromitowanym, że się nie przysłuży – powiedziała dr Lucyna Kulińska. Na mniejsze poparcie dla prezydenta Andrzej Dudy wskazuje najnowszy sondaż. Obecny prezydent ma w nim prawie 42-procentowe poparcie. O 5 procent mniej niż w notowaniach sprzed miesiąca. Z kolei Małgorzata Kidawa-Błońska notuje 2-procentowy spadek – do 22 procent. Prezydent traci przez zamieszanie wokół Prawa i Sprawiedliwości – zauważył Marcin Kierwiński z Platformy Obywatelskiej.

– Pan prezydent Duda nie najlepiej wszedł w tę kampanię. Liczba wpadek pana prezydenta, bałagan w sztabie, nowa szefowa sztabu – to czynniki, które obniżają szanse pana prezydenta – powiedział poseł Marcin Kierwiński.

Zmiany w sondażach to normalna część każdej kampanii wyborczej – wskazał europoseł PiS Ryszard Czarnecki. – Paradoksalnie taki sondaż, gdzie nasz prezydent traci, może będzie sygnałem dla naszych wyborców, wyborców obozu patriotycznego, niepodległościowego, że na te wybory trzeba pójść – zaznaczył europoseł.

Kampanię Władysława Kosiniaka-Kamysza rozpoczął dziś pomorski PSL. Według posła partii Marka Biernackiego, nie jest zaskoczeniem że Donald Tusk nie poparł kandydata PSL-u. Według sondażu to właśnie Kosiniak-Kamysz ma największe szanse w starciu z Andrzejem Dudą. – Jedynym kandydatem w drugiej turze, który może powojować z aktualnym prezydentem, jest pan Władysław Kosiniak-Kamysz – zaznaczył Marek Biernacki.

Jak zauważył politolog Karol Kaźmierczak, Kosiniak-Kamysz najpierw musiałby pokonać Kidawę-Błońską. To wiążę się ze zmianą kierunku politycznego. – Musiałby eskalować tę narrację, tę argumentację, jaka jest przystępna, jaką popiera właśnie elektorat opozycyjny, czyli znów niwelować swoje szanse do występowania jako taki kandydat centrowy, pociągający część elektoratu PiS-owskiego – wskazał politolog Karol Kaźmierczak. Tymczasem sam Władysław Kosiniak-Kamysz gościł dziś m.in. we Wrocławiu. – Mam nadzieję, że Donald Tusk przekona panią Kidawę-Błońską do tego, aby stanęła do debaty. On wie, że debaty są ważne – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.

Politycy wszystkich partii apelowali, aby kampania opierała się przede wszystkim na merytorycznej rozmowie. Tymczasem na spotkaniach i uroczystościach z udziałem prezydenta pojawiają się działacze Komitetu Obrony Demokracji. W internecie permanentnie pojawiają się hejterskie wpisy. Przoduje w tym sprzyjający opozycji profil – SokzBuraka, atakujący parę prezydencką. Jak zauważył socjolog dr Mirosław Boruta Krakowski, akcje KOD-u są dobrze zorganizowane. – Osoby biorące udział w tych wulgarnych wystąpieniach to ludzie, którzy wylewają swoją żółć po prostu za pieniądze – zaznaczył dr Mirosław Boruta Krakowski.

Do kampanii prezydenckiej dołączyli kolejni kandydaci. W poniedziałek Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała kolejne komitety wyborcze: Mirosława Piotrowskiego, Andrzeja Voigta, Pawła Tanajno oraz Piotra Wrońskiego. Łącznie zarejestrowanych jest 14 komitetów wyborczych.

Tekst i zrzuty ekranowe za: https://www.radiomaryja.pl/informacje/polska-informacje/kampania-prezydencka-nabiera-tempa

Radio Maryja

Prezydent Andrzej Duda podpisze dziś (25 lutego 2020 roku) w Żyrardowie ustawę ws. trzynastych rent i emerytur. Uroczystość odbędzie się w hali widowiskowej Aqua Park.

Zgodnie z ustawą, tzw. trzynastka będzie wypłacana z urzędu w wysokości najniższej emerytury. Większość osób otrzyma świadczenie wraz z kwietniową emeryturą lub rentą. W tym roku będzie to 1200 zł brutto.

Dodatkowe świadczenie będzie dużym wsparciem dla emerytów i rencistów – mówi wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed.

– To bardzo dobra wiadomość dla emerytów i rencistów. Trzynasta emerytura będzie wypłacana od 1 kwietnia dla wszystkich, którzy dzisiaj pobierają takie świadczenia. Otrzymają oni brutto 1200 zł, czyli 981 zł „na rękę”. To będzie coroczne świadczenie, które będzie wypłacane emerytom i rencistom. Oni czekają na te środki. Myślę, że to poprawi sytuację szczególnie tych, którzy mają najniższe świadczenia – wskazuje Stanisław Szwed.

W tym roku trzynastkę otrzyma blisko 10 mln emerytów i rencistów. Świadczenia będą finansowane z Funduszu Solidarnościowego i budżetu państwa. W przyszłym roku rząd planuje także wypłatę czternastej emerytury.

Tekst i iliustracja za: https://www.radiomaryja.pl/informacje/prezydent-a-duda-podpisze-dzis-ustawe-ws-trzynastych-rent-i-emerytur

Informacja własna

W niedzielę, 16 lutego 2020 roku, w Bazylice OO. Karmelitów na Piasku w Krakowie odprawiona została kolejna Msza Święta dziękczynna za opiekę Bożą nad Panem Prezydentem doktorem Andrzejem Dudą.

W nabożeństwie wzięli m.in. udział Rodzice Prezydenta, pp. Janina Milewska-Duda i Jan Tadeusz Duda (fot. powyżej p. Mirosław Boruta Krakowski), przedstawiciele Akademickiego Klubu Obywatelskiego – Kraków oraz Stowarzyszenia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie, a także poczet sztandarowy NSZZ "Solidarność" Region Małopolska (fot. poniżej p. Maria Krakowska), Rycerze Świętego Jana Pawła II i licznie zgromadzeni wierni.

Zbigniew Galicki

Szanowni Państwo, poniżej umieszczam linkę do zdjęć z dzisiejszej (15 lutego 2020 roku) uroczystej Mszy Świętej którą celebrował i kazanie wygłosił ks. dr. hab. Henryk Majkrzak w kościele pod wezwaniem Świętej Jadwigi Śląskiej w Waksmundzie. Dalsza część uroczystości odbyła się na pobliskim cmentarzu, przy symbolicznym grobie majora Józefa Kurasia i grobach Jego żołnierzy, gdzie odbył się Apel Poległych, złożenie kwiatów i odśpiewanie hymnu. Uroczystość uświetnił swoją obecnością szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, minister Jan Józef Kasprzyk:
https://photos.app.goo.gl/fbFfAqy6fKz1ffbv9

Radio Maryja

Małgorzata Kidawa-Błońska nie widzi problemu w zachowaniu prowokatorów, którzy zakłócali przemówienie prezydenta Andrzeja Dudy na obchodach 100-lecia zaślubin Polski z morzem. Ludzie mają prawo wyrażać swoje emocje – przekonywała kandydatka Platformy Obywatelskiej na prezydenta. Według Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, w Pucku była duża grupa ludzi niezadowolonych z prezydentury Andrzeja Dudy. Polityk przyznała, że dobrze zna osoby, które obrażały głowę państwa.

– Jeżeli ludzie się do mnie uśmiechają, podają rękę i mówią, że mi sekundują, to naturalne jest, że z tymi osobami się witam, bo te osoby spotykałam także na demonstracjach pod sądami, na demonstracjach pod Trybunałem Konstytucyjnym – tłumaczyła Małgorzata Kidawa-Błońska. Politycy PO przekonywali, że za protestami stoją mieszkańcy Pomorza. Stanowczo zaprzeczył temu prezes Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego Jan Wyrowiński. – To stanowiło również afront dla nas – organizatorów, a w szczególności było afrontem dla tych wszystkich osób, które z całego Pomorza przyjechały na tę uroczystość, z odległych stron – mówił Jan Wyrowiński.

Zachowania tych osób, które obrażały prezydenta, nie da się usprawiedliwić. – Mamy do czynienia ze wspaniałą uroczystością państwową przypominającą wielkie chwile naszego narodu sprzed 100 lat. Mamy do czynienia z głową państwa, która nas reprezentuje i o tym opowiada w sposób piękny i szlachetny. I z grupą ludzi, która to niszczy. Niszczy nasze państwo, jego historię, jego dzieje. Tego usprawiedliwić się nie da – podkreślił socjolog dr Mirosław Boruta Krakowski.

Małgorzata Kidawa-Błońska pokazała, że jest blisko związana ze skrajnymi środowiskami. – Źle się dzieje, że Małgorzata Kidawa-Błońska nie umie odciąć się od tego, od czego wszyscy powinniśmy się odcinać, czyli od pewnego rodzaju hejtu, z którym mieliśmy do czynienia w Pucku – zaznaczył poseł Bartłomiej Wróblewski. Politycy Zjednoczonej Prawicy zapowiadają wniosek o odwołanie Sławomira Rybickiego z funkcji przewodniczącego senackiej Komisji Regulaminowej, Etyki i Spraw Senatorskich. Senator Koalicji Obywatelskiej chwalił zachowanie osób, które obrażały w Pucku prezydenta. To zachowanie nie licuje z godnością senatora – mówili politycy PiS. Komentatorzy spodziewają się, że kampania prezydencka będzie bardzo brutalna. W sztabie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej znalazł się Marcin Mycielski, jeden z administratorów hejterskiej strony na Facebooku „Sok z Buraka”.

Tekst i zrzuty ekranowe za: https://www.radiomaryja.pl/informacje/m-kidawa-blonska-tlumaczy-zachowanie-prowokatorow-ktorzy-zaklocali-przemowienie-prezydenta-w-pucku

wPolityce.pl: Jak Pan ocenia wczorajszą debatę w PE na temat praworządności w Polsce? Czemu by ona miała służyć?

Patryk Jaki: Po raz kolejny niszczeniu wizerunku naszego państwa. Postawieniu Polski pod ścianą. Są oczywiście dwie główne motywacje, dwa główne powody, dlaczego to się w ogóle dzieje. Pierwszy to donosy opozycji – czyli Platformy, Lewicy – na polskie państwo, przedstawiające naszą ojczyznę w krzywym zwierciadle, albo manipulując jakimiś danymi, albo po prostu ordynarnie kłamiąc, że w Polsce się dzieje coś, co się nie dzieje, że rzekomo represjonowane są osoby, że jest problem z wolnością - coś, co wcale nie miało miejsca, a miało za czasów Platformy Obywatelskiej. To jest pierwszy powód, dla którego ta debata się odbyła, a drugi powód jest taki, że Unii Europejskiej nie podoba się to, że Polska rośnie, że Polska wyrywa się z tych różnych zależności, że walczy o swoją suwerenność, walczy o swoją podmiotowość zarówno jeżeli chodzi o zdolności ekonomiczne, energetyczne, jak i po prostu polityczne. Przeprowadzenie reformy wymiaru sprawiedliwości nie jest w interesie tych wszystkich ludzi, bo wtedy by się okazało, że polskie państwo będzie jeszcze silniejsze, a oni nie chcą, żeby Polska była silniejsza, ale żeby dalej trzymała się niemieckiej nogawki.

To są powody, dla których ta debata się odbywa. Jest jeszcze jeden powód, mianowicie ta cała natężona akcja związana z praworządnością stanowi próbę wymuszenia na Polsce, aby przystąpiła do tzw. green dealu, który jest wyjątkowo niekorzystny dla naszego państwa i to tak naprawdę jest obliczone na to, żeby Polska przystąpiła do czegoś, co będzie dla niej oznaczało katastrofę. To są powody, dla których Polska jest obrażana w UE, to jest prawdziwa motywacja. Natomiast oceniając samą debatę, to odbyła się ona w sposób tradycyjny, to znaczy, że przez ponad godzinę czasu opowiadano, że w Polsce jest źle, że łamana jest praworządność, odwoływano się do jakichś patetycznych rozwiązań, natomiast za każdym razem, kiedy próbowałem skierować tę dyskusję na płaszczyznę merytoryczną i chciałem rozmawiać o konkretach – które konkretnie rozwiązanie jest złe, i które konkretnie rozwiązanie w Polsce obowiązuje, a które nie obowiązuje – na tego typu pytania nikt nie potrafił odpowiedzieć. Dlatego niestety, poziom tej dyskusji w Parlamencie Europejskim jest po prostu żałosny.

Doszło do sytuacji de facto groteskowej, gdzie przemawiający europosłowie tak naprawdę nie mieli pojęcia, o czym mówią. Sprawiało to wrażenie, jakby piąte przez dziesiąte pamiętali to, co usłyszeli od posłów polskiej opozycji. Jak to świadczy o poziomie przedstawicieli takiej instytucji, jak Parlament Europejski?

To jest koszmar po prostu. Merytorycznie to jest koszmar. Snuto jakieś opowieści, że na przykład TSUE unieważnił decyzję Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego – oczywiście nic takiego nie było w wyroku TSUE, żadne decyzje nie były unieważniane. Mylono uchwały Sądu Najwyższego z wyrokami instytucji europejskich, posługiwano się jakimiś nieprawdziwymi danymi. Merytorycznie jest to koszmar, ale opozycja się oczywiście cieszy, bo wie, że nie jest w stanie zdobyć poparcia w wyborach demokratycznych, to próbuje uzyskać władzę za pomocą różnych nielegalnych trików, takich właśnie jak odwołanie się do instytucji europejskich. Jest to bardzo przykre.

Hynek Blasko z grupy Tożsamość i Demokracja podczas debaty, że warto zadać sobie pytanie, dlaczego Zjednoczone Królestwo odeszło. Dodał, że mamy do czynienia z ograniczaniem suwerenności i patriotyzmu. To była jedna z pierwszych wypowiedzi w tej dyskusji, ale nie wywołała żadnej refleksji u kolejnych mówców. Dlaczego?

Rzeczywiście co do zasady jest ogromny problem w tej chwili związany z tym, że Unia Europejska po prostu łamie praworządność. Podstawą praworządności powinno być przestrzeganie prawa. Wchodząc do Unii Europejskiej, a następnie ratyfikując traktaty zgodziliśmy się na pewne ustępstwa wobec instytucji unijnych. Te instytucje unijne będą miały rzeczywiście w jakimś obszarze decydujący wpływ, również na kształtowanie prawa, ale to były obszary wyłączne, przekazane w traktacie o UE, które są bardzo precyzyjnie opisane. W punkcie 3 tych obszarów wyłącznych, które przekazaliśmy Unii Europejskiej, nie ma organizacji sądownictwa. Natomiast dalej przypominam, że konstytucja stanowi najwyższe prawo w Polsce i jest najwyższym źródłem prawa i na potwierdzenie tego są oczywiście orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, które w Polsce są – przypominam – powszechnie obowiązujące i ostateczne. Konstytucja zawsze miała wyższy status niż umowy wynikające z udziału Polski w organizacjach międzynarodowych. Dla każdego, kto potrafi czytać konstytucję ze zrozumieniem, jest to sprawa oczywista. Natomiast dzisiaj instytucje unijne nadużywają, nadinterpretują podstawy prawne do swojej działalności i to jest bardzo niepokojące, dlatego że jeżeli nastąpi brak oporu to oni pójdą dalej i okaże się, że Polska nie jest żadnym suwerennym państwem, tylko jakimś województwem w Unii Europejskiej, gdzie tylko będą przychodziły polecenia, które Polacy mają wykonywać. Dlatego Unia Europejska dzisiaj rzeczywiście jest karykaturą tej instytucji, do której wchodziliśmy w 2004 roku.

Wczoraj mieliśmy do czynienia z atakiem inspirowanej przez totalną opozycję wpływowej grupy. Jakie przełożenie może to mieć na dalsze działania instytucji unijnych?

Jeżeli chodzi o opozycję, to ona oczywiście ma plan taki, żeby bić w Polskę, odbierać jej fundusze – jest w ogóle jakiś plan, który polega na tym, żeby te fundusze zamiast do państwa szły do samorządów, gdzie rządzi PO - licząc na to, że Polacy to zaakceptują, natomiast ja mam większą wiarę w naszych rodaków niż politycy Platformy i wierzę, że jeżeli wypowiedzieli się w wyborach, że chcą, żeby rządziła określona partia, to te wybory należy szanować, bo właśnie na tym polega praworządność. Praworządność polega na tym, że szanuje się wybory demokratyczne, czego przedstawiciele totalnej opozycji nie są w stanie zrozumieć, że to jest właśnie fundament praworządności, o którym mówią.

Co do instytucji europejskich, to będą one konsekwentnie realizowały plan osłabiania polskiego państwa we wszystkich obszarach. Mieliśmy dyrektywę transportową, teraz mamy blokowanie wymiaru sprawiedliwości. Wcale się nie zdziwię, jak będą blokować centralny port komunikacyjny, będą próbowali nam prawem narzucić zakupy wszystkich technologii energetycznych, które są tworzone głównie w Niemczech, albo w Skandynawii, związanych z OZE i zastąpienie technologii, które na przykład w wielu przypadkach są znane, tańsze i również polskie. Próbuje się z Polski stworzyć pod ładnymi hasłami państwo niesuwerenne i to jest potężne wyzwanie dla naszego państwa.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Anna Wiejak

Tekst i zdjęcie za: https://wpolityce.pl/polityka/486674-jaki-chca-by-polska-dalej-trzymala-sie-niemieckiej-nogawki

Adam Zyzman

W niedzielę 19 stycznia 2020 roku z inicjatywy metropolity krakowskiego, abpa Marka Jędraszewskiego, w katedrze wawelskiej odbyły się uroczystości z okazji 700. lecia koronacji króla Władysława Łokietka, a tym samym ostatecznego przeniesienia stolicy naszego kraju do Krakowa. Uroczysta koncelebrowana msza święta poprzedzona została wykładem prof. Krzysztofa Ożoga poświęconym politycznym uwarunkowaniom tego wydarzenia i jego skutkom dla dalszej historii Polski.

Znaczenie koronacji Łokietka dla Polaków i polskiego Kościoła było też tematem wygłoszonej przez księdza arcybiskupa homilii, której zwrócił uwagę, że wydarzenie sprzed 700 lat zapobiegło zniknięciu Polski ze średniowiecznej mapy Europy, zaś jedną z decydujących sił dążących do reaktywowania Królestwa Polskiego był polski Kościół. – To krakowscy biskupi, którzy zostali potem wyniesieni na ołtarze kształtowali wyobrażenie Polaków o roli Królestwa i jego wobec nich obowiązkach – mówił wspominając biskupa Stanisława ze Szczepanowa i biskupa Wincentego Kadłubka.

Arcybiskup przypomniał, że 600 lat po koronacji Łokietka, 15 sierpnia 1920 roku, Polska ponownie musiała zmagać się z obroną swojej tożsamości. – Cud nad Wisłą był kolejną udaną próbą scalania i wewnętrznego jednoczenia kraju – mówił metropolita krakowski zwracając uwagę na rolę hierarchów polskiego Kościoła w umacnianiu polskości, gdy zabrakło władców. – Byli to, beatyfikowany niebawem, Stefan kardynał Wyszyński, który w świadomości Polaków zapisał się on jako prawdziwy Interrex i zwycięsko prowadził nasz naród przez najtrudniejsze lata komunizmu oraz Karol Wojtyła, którego setną rocznicę urodzin będziemy obchodzić też w tym roku.

Nabożeństwo zakończyła wspólnie odmówiona Litania do Wszystkich Polskich Świętych i modlitwa przy znajdującym się w katedrze sarkofagu Władysława Łokietka.

Niestety, patriotyczny charakter uroczystości nie został w pełni wykorzystany przez Krakowian, których wyraźnie zabrakło w niedzielę, w wawelskiej katedrze. Szczególnie rzucał się oczy brak młodzieży szkolnej, dla której wykład i homilia mogły być doskonałą lekcją historii. Czyżby do nauczycieli tego przedmiotu nie dotarła żadna zapowiedź o tym wydarzeniu?

Informacja własna

W niedzielę, 19 stycznia 2020 roku w Bazylice OO. Paulinów na Skałce (ul. Skałeczna 15), odprawiona została Msza Święta w intencji Pana Prezydenta dr. Andrzeja Dudy. Była to Msza Święta dziękczynna za opiekę Bożą nad Panem Prezydentem dr. Andrzejem Dudą wraz z prośbą o mądrość i siłę dla Niego w sprawowaniu Urzędu.

W nabożeństwie wzięli m.in. udział Rodzice Prezydenta, pp. Janina Milewska-Duda (fot. p. Mirosław Boruta Krakowski) i Jan Tadeusz Duda (fot. p. Maria Krakowska), przedstawiciele Akademickiego Klubu Obywatelskiego - Kraków, Stowarzyszenia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie, Rycerze Jana Pawła II i licznie zgromadzeni wierni. Ceremonię uświetnił także poczet sztandarowy NSZZ "Solidarność" Region Małopolska.

Zbigniew Galicki

Szanowni Państwo, poniżej przesyłam linkę do zdjęć z uroczystej 37. Pielgrzymki Duszpasterstwa Ludzi Pracy Małopolskiej Solidarności, do grobu Św. Rafała Kalinowskiego w sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej OO. Karmelitów Bosych w Czernej, w 157 rocznicę Powstania Styczniowego. Przedstawicielem abp. Marka Jędraszewskiego ds. Duszpasterstwa Ludzi Pracy był ks. Władysław Palmowski. Uroczystej Eucharystii przewodniczył przeor o. Leszek Stańczewski OCD. Organizatorem pielgrzymki była Komisja Robotnicza Hutników i jej przewodniczący, p. Władysław Kielian: https://photos.app.goo.gl/YUs9LYQtDtpe2iR57

Radio Maryja

Trudno to wytłumaczyć, bo on został odrzucony bez słowa dyskusji, co też jest jakby charakterystyczne, bo moim zdaniem oni się boją debaty na temat tego, co dzieje się we Francji. Pragnę przypomnieć, że traktaty są dla wszystkich państw równe – powiedział europoseł Patryk Jaki w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Parlament Europejski odrzucił wniosek o zajęcie się praworządnością we Francji, gdzie policja brutalnie pacyfikuje demonstrantów i adwokatów. Wniosek złożyli europosłowie Beata Kempa i Patryk Jaki.

– Trudno to wytłumaczyć, bo on został odrzucony bez słowa dyskusji, co też jest jakby charakterystyczne, bo moim zdaniem oni się boją debaty na temat tego, co dzieje się we Francji. Pragnę przypomnieć, że traktaty są dla wszystkich państw równe, wobec czego, kiedy mamy sytuację, w której we Francji bije się bezbronnych ludzi, używa się państwa do bicia i pacyfikowania ludzi na ulicach, a do tego doszło ostatnio, czyli brutalnego użycia siły wobec adwokatów i prawników w sądzie apelacyjnym w Paryżu i tutaj Parlament Europejski nie widzi żadnego problemu związanego z praworządnością – wskazał polityk.

Zupełnie inaczej Parlament Europejski podchodzi do naszego kraju, gdzie to prawnicy łamią prawo i konstytucję, której tak zaciekle „bronią”.

– W Polsce to prawnicy w sposób oczywisty łamią konstytucję, bo tutaj, przypominam, że konstytucja mówi, iż sędziowie nie mogą angażować się w żaden sposób w życie polityczne, a mimo to chadzają w manifestacjach politycznych i mimo to polski rząd nie stosuje siły tak jak we Francji wobec nich, ale ochrania te manifestacje. Ci oto ludzie próbują nam dzisiaj wmówić, że to w Polsce jest łamana praworządność, a nie we Francji, gdzie używa się siły wobec prawników – podkreślił eurodeputowany.

Widać, że oni się po prostu boją takiej dyskusji, bo wiedzą, że te wszystkie zarzuty wobec Polski są wydumane – zaakcentował europoseł Patryk Jaki.

– Przypominam, że wykładnia i treść traktatów europejskich wskazują wprost, że kwestia organizacji wymiaru sprawiedliwości jest tylko i wyłącznie kwestią kraju członkowskiego, to znaczy, że kraje członkowskie nigdy się w tym zakresie nie zrzekły swoich kompetencji na rzecz Unii Europejskiej, a Unia Europejska ciągle próbuje to kwestionować. Jest to kierunek, który doprowadził między innymi do tego, że Wielka Brytania wychodzi z Unii Europejskiej – podsumował gość „Aktualności dnia”.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem europosła Patryka Jakiego można odsłuchać: https://www.radiomaryja.pl/multimedia/parlament-europejski-odrzucil-wniosek-ekr-w-sprawie-praworzadnosci-we-francji-podwojne-standardy-w-unii-europejskiej-spotkanie-marszalka-senatu-z-prezydentem-andrzejem-duda

Tekst i zdjęcie za: https://www.radiomaryja.pl/informacje/tylko-u-nas-europosel-p-jaki-o-odrzuceniu-przez-pe-wniosku-ekr-w-sprawie-francji-moim-zdaniem-oni-sie-boja-debaty-na-temat-tego-co-dzieje-sie-we-francji