Przeskocz do treści

kstadeuszisakowiczzaleski2Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

W poniedziałek 18 maja br. na cmentarzu przy ul. Bardzkiej we Wrocławiu licznie zebrani przyjaciele i współpracownicy pożegnali śp. Tadeusza Kukiza, Kresowianina i Kustosza Pamięci Narodowej, autora licznych publikacji. Po mszy św., którą koncelebrowało kilku księży pod przewodnictwem ks. profesora Józefa Patera, nad trumną przemawił prof. dr hab. Stanisław Nicieja, historyk i rektor Uniwersytetu Opolskiego. Podkreślił on, że chociaż Zmarły nie był historykiem zawodowym, to jednak jego dorobek pisarski i badawczy, poświęcony głównie tradycji i kulturze Kresów Wschodnich, posiada ogromną wartość naukową, a jedna z jego prac spełnia wszystkie wymagania stawiane rozprawie habilitacyjnej. Dorobek ten wypełnia ogromną lukę w badaniach naukowych, powstałą m.in. przez zaniechania ze strony polskich uczelni, które z najróżniejszych powodów (głównie politycznych) nie chcą zajmować się historią dawnych Kresów Rzeczypospolitej. Dlatego też Tadeusza Kukiza można nazwać prawdziwym profesorem.

sptkpublikacjeW swoim przemówieniu natomiast podkreśliłem wychowanie, który Zmarły otrzymał od swego ojca, polskiego patrioty i funkcjonariusza Policji Państwowej, zamordowanego w 1940 r. we Lwowie przez radzieckie NKWD. W tym samym duchu wychował on z kolei swoje dzieci. Następnie dodałem, że jego syn, Paweł niedawno odniósł wielki sukces. Nie byłoby tego sukcesu, gdyby nie jego ojciec, Tadeusz. W czasie wyborów prezydenckich Pawłowi zaufało wielu młodych ludzi i dlatego też rodzina państwa Kukizów poszerzyła się o tysiące "duchowych wnuków" (publikacje śp. Tadeusz Kukiza o Kresach Wschodnich, fot. Fundacja im. Brata Alberta).

Na koniec głos zabrał Paweł Kukiz, który był bardzo mocno związany ze swoim ojcem. Powiedział on: "Tato, dziękuję Ci za wszystko. Dzięki Tobie nauczyłem się kochać Polskę ponad życie. Tato ja nigdy Cię nie zdradzę. I przysięgam, że będzie Polska twoich marzeń". Wszystkie przemówienia pod linkiem: https://www.youtube.com/watch?v=YWLPbqoiVnk

(Od Redakcji): Dziękujemy księdzu Tadeuszowi Isakowiczowi-Zaleskiemu za zgodę na publikację tekstu także i u nas 😉

wpolityceplZespół wPolityce.pl / gah

Paweł Kukiz, który w I turze wyborów prezydenckich uzyskał trzeci wynik, zaproponował poprowadzenie debaty między Bronisławem Komorowskim a Andrzejem Dudą. Kandydat PiS na prezydenta skorzysta z zaproszenia.

20150513ad6@pkukiz @PrezydentKukiz Pan Paweł Kukiz proponuje osobiste prowadzenie debaty z @Komorowski? Ok, wchodzę — napisał na Twitterze Andrzej Duda (fot. PAP/Tomasz Gzell).

Kukiz swoją propozycję przedstawił na Facebooku.

Szanowni Kandydaci,

skoro zabiegacie o głosy mojego elektoratu to spotkajcie się z nim! Przyjmijcie zaproszenie do Hali Widowiskowo-Sportowej w Lubinie. To ta sama, w której odbywał się nasz wieczór wyborczy. Termin do ustalenia.

Spotkajcie się z ludźmi, którzy zapytają Was o naszą przyszłość. O Polskę. Zróbcie debatę, którą z przyjemnością poprowadzę. Odpowiedzcie na nasze pytania a wówczas każdy z nas będzie wiedział czy iść na wybory, a jeśli tak to na kogo oddać swój głos.

Na tym właśnie polega demokracja — napisał kandydat na prezydenta na popularnym portalu społecznościowym.

Andrzej Duda nie pozostawił bez echa tego apelu.

Czy doczekamy się odpowiedzi ze strony Bronisława Komorowskiego? W końcu nie powinien zignorować propozycji kontrkandydata, którego elektorat chce przejąć…

Tekst i ilustracja:
http://wpolityce.pl/polityka/244263-andrzej-duda-przyjmuje-propozycje-pawla-kukiza-ws-debaty-z-bronislawem-komorowskim-ok-wchodze

wpolityceplZespół wPolityce.pl / gah

Andrzej Duda był gościem programu „Jeden na jeden”. Kandydat PiS na prezydenta odniósł się do wyników I tury wyborów prezydenckich, a także perspektyw przed drugą odsłoną wyścigu do Pałacu Prezydenckiego.

Rozmówca Bogdana Rymanowskiego podkreślił, że nie spoczywa na laurach.

Nie traktuję tego jak ważne zwycięstwo. Cieszę się z wyniku, natomiast to nie jest żadne zwycięstwo. Zwycięstwo będzie w czasie II tury. Wierzę, ze je osiągnę, natomiast zdecydują wyborcy — powiedział Duda.

Na pytanie dotyczące wyników wyborów wśród Polaków na Wyspach, kandydat PiS odpowiedział: O ile wiem, to obaj przegraliśmy z Pawłem Kukizem. Myślę, że to protest młodych Polaków przeciw klasie politycznej. Gdy pojechał tam Donald Tusk i krzyczał, że będzie żyło się lepiej, tymczasem okazało się,ze przez 8 lat nic się nie zmienili.

Andrzej Duda podkreślał, że w przeciwieństwie do Donalda Tuska nie zachęcał rodaków mieszkających w Wielkiej Brytanii do natychmiastowego powrotu.

Kilka miesięcy temu byłem w Londynie. Rozmawiałem z grupą młodych ludzi, ale nie wzywałem ich do powrotu. Powiedziałem im, że chce naprawić Polskę. (…) Jedyną szansą na ich powrót jest podniesienie jakości życia w Polsce i możliwości rozwojowych — podkreślił kandydat na prezydenta.

Andrzej Duda odniósł się również do słów prezydenta, który nagle zaczął agitować na rzecz wprowadzenia Jednomandatowych Okręgów Wyborczych.

To Platforma Obywatelska zmieliła podpisy ws. JOW. Prezydent był posłem PO, kiedy to robiła (…) Paweł Kukiz twierdzi, że to doprowadzi do odnowienia sceny politycznej, natomiast można spotkać się z opiniami, że wręcz przeciwnie – to doprowadzi do zabetonowania sceny politycznej — powiedział gość programu „Jeden an jeden”.

Uważam, że powinna odbyć się dyskusja rzeczowa z ekspertami. Nie jestem przeciwnikiem referendum w tej sprawie, bo jeżeli Paweł Kukiz zdobywa tyle głosów w wyborach, to znaczy ,ze jest społeczne poparcie dla tej inicjatywy — dodał kandydat PiS na prezydenta.

Na pytanie Bogdana Rymanowskiego o jednoznaczną deklarację ws. JOW, Duda odparł: Jestem nastawiony w sposób spokojny i zdystansowany. W polskim senacie i Wielkiej Brytanii mamy próbkę, że nie pojawiły się jakieś inne ugrupowania.

Polityk zwrócił uwagę na potencjalne zagrożenia związane z wprowadzeniem JOW.

20150512ad1Musiałby być system, który sprawi, że nie dojdzie do oligarchizacji życia publicznego. Uważam, że musi być zabezpieczenie systemu, ponieważ grozi to oligarchizacją — wyjaśnił Duda (fot. wPolityce.pl/TVN24).

Kandydat PiS na prezydenta odniósł się również do ewentualnego przejścia elektoratu Pawła Kukiza na jego rzecz.

Słucham przede wszystkim tego co mówi pan Paweł Kukiz. Jeżeli on oddaje sprawy w ręce swoich wyborców, uważam, że to uczciwe, to apeluję do jego wyborców. (…) Jeżeli państwo chcecie zmiany, a każdy z moich kontrkandydatów chciał zmiany, to apeluję do ich wyborców o wsparcie. Bo jeżeli został kandydat, który chce doprowadzić do zmian, to jestem nim ja. Bo wszyscy wiemy co było przez ostatnie 5 lat — podkreślił europoseł.

Bogdan Rymanowski powołując się na Piotra Zarembę zauważył, że Paweł Kukiz chciał się spotkać z Jarosławem Kaczyńskim.

Nic mi na ten temat nie wiadomo. Proszę o to pytać Jarosława Kaczyńskiego. Nie rozmawiałem jeszcze z Pawłem Kukizem — wyjaśnił Duda.

Kandydat PiS nie wykluczył takiej możliwości. Zobaczymy — powiedział.

Andrzej Duda podkreślił, że nie przejmuje się poparciem Aleksandra Kwaśniewskiego dla Bronisława Komorowskiego. Podkreśla, że zależy mu na dotarciu do ludzi, którzy chcą zmian w naszym kraju.

Chciałbym pozyskać głosy tych, którzy chcą by sytuacja w Polsce została naprawiana — zaznaczył.

Na pytanie o incydent koło stacji metra Centrum, gdy został zaatakowany przez przechodzącą kobietę, odpowiedział: Każdy ma prawo mieć swoje zdanie. Skądś ci wyborcy Bronisława Komorowskiego muszą się brać, przecież wygrałem z nim o włos…

Andrzej Duda nie chciał komentować zagrywek sztabu wyborczego urzędującego prezydenta.

Ja martwię się o swoją kampanię. Mam swój plan kampanii, swoją strategię kampanii. Nie zwracam uwagi, co robią konkurenci, po prostu robię swoje — powiedział kandydat na prezydenta.

Polityk skomentował również słowa Andrzeja Wajdy na swój temat, które były wobec niego bardzo krytyczne.

Mam szacunek do pana Andrzeja Wajdy i jego małżonki. Natomiast pamiętajmy, kto przez 5 lat podpisywał wszystkie ustawy rządowe o podwyższające podatki i wiek emerytalny — zauważył Duda.

Odnosząc się do swojej przynależności politycznej, Duda podkreślił: Prezydent ma przede wszystkim służyć społeczeństwu, bo ma mandat nadany przez naród. Jak wygram, to dostanę mandat od Polaków.

Na pytanie, czy podziękuje Jarosławowi Kaczyńskiemu, odpowiedział: Oczywiście, że będzie podziękowanie dla wszystkich, którzy udzielili mi poparcia. Gdybym nie podziękował, to świadczyłoby o braku kultury, a Polacy nie chcą prezydenta, któremu jej brakuje.

Tekst i ilustracja:
http://wpolityce.pl/polityka/244151-andrzej-duda-platforma-obywatelska-zmielila-podpisy-ws-jow-prezydent-byl-poslem-po-kiedy-to-robila