22 lipca (wtorek), 11:00 – Poznajemy współczesnych rycerzy. Bohaterowie Niepodległej Rzeczypospolitej

logomuzeumakMuzeum Armii Krajowej im. gen. Emila Fieldorfa „Nila” – Kraków, ul. Wita Stwosza 12.

Zajęcia na temat losów wybranych postaci historycznych służących w Wojsku Polskim w dwóch wersjach zależnych od wieku uczestników – dla dzieci w wieku 5-7 lat i skróconej dla dzieci w wieku 8-13 lat.

poznajemyrycerzySpotkanie rozpoczyna się zwiedzaniem fragmentów ekspozycji i wizytą na multimedialnej strzelnicy, w trakcie której uczestnicy przy wykorzystaniu replik broni przeciwpancernej wz. 35 „Ur”, mają możliwość „zmierzenia się” w walce z czołgami: niemieckim i rosyjskim.

Warsztaty kontynuowane są w sali edukacyjnej. W ich trakcie mali żołnierze m.in. składają przysięgę, uczestniczą w szkoleniu, podczas którego mają możliwość bezpośredniego kontaktu z uzbrojeniem, umundurowaniem i ekwipunkiem żołnierskim. Następnie będą mieli do wykonania zadania, wypełniane niegdyś przez polskich konspiratorów m.in. będą pracować przy fałszowaniu dokumentów i wytwarzaniu ekwipunku żołnierskiego. Zajęcia dla dzieci w wieku od 6 do 13 lat. W przypadku dzieci w wieku przedszkolnym przewodnika „wspierać” będzie „partyzantka”- lalka o pseudonimie „Isia”, która zaprezentuje najmłodszym swoje wojenne losy, a także zaprezentuje realia życia pod okupacyjnym jarzmem.

Zapraszamy na fotoreportaż z zajęć, który przesłała p. Alicja Rostocka:
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/16Lipca2014

Pozostałe terminy zajęć: 23 lipca – godz. 11:00 / 24 lipca – godz. 13:00 / 25 lipca – godz. 11:00 / 29 lipca – godz. 13:00 / 30 lipca – godz. 11:00 / 31 lipca – godz. 13:00

Za: http://www.muzeum-ak.pl/edukacja/formatka-cgk.php?idwyb=701

22 lipca (wtorek), 17:00 – „Burza” we Lwowie

logomuzeumak22 lipca 2014 roku – w 70. rocznicę walk Armii Krajowej o Lwów, Miasto Zawsze Wierne – w Muzeum Armii Krajowej w Krakowie otwarta zostanie wystawa „Burza we Lwowie”. Wystawa jest kolejną inicjatywą Muzeum Armii Krajowej im. gen. Emila Fieldorfa „Nila” uczczenia 70. rocznicy rozpoczęcia – na rozkaz gen. Tadeusza Komorowskiego „Bora”, Komendanta Głównego Armii Krajowej – akcji „Burza”.

20140722makWystawa „Burza we Lwowie” przypomni walkę Podziemnej Armii na Kresach Południowo-Wschodnich II Rzeczypospolitej – ziemiach, które po II wojnie światowej Polska utraciła. Zwiedzający będzie mógł zapoznać się z dramatycznymi losami Polaków na tych terenach pod dwoma okupacjami: sowiecką i niemiecką, walkami z ukraińskimi nacjonalistami dokonującymi eksterminacji polskiej ludności, rozwojem konspiracji cywilnej i wojskowej, przebiegiem walk w czasie akcji „Burza” w całym Obszarze Lwowskim AK (Okręgi Lwów, Stanisławów i Tarnopol), wyzwoleniem Lwowa w lipcu 1944 roku, aż po tragiczny epilog – rozbrojenie żołnierzy lwowskiej konspiracji przez Sowietów, „sojusznika naszych sojuszników”. Część z pokazywanych na wystawie zdjęć i eksponatów – pochodzących m.in. ze zbiorów Kombatantów Lwowskiej Armii Krajowej – nie była nigdy wcześniej prezentowana publicznie.

Partnerami projektu są: Środowisko Żołnierzy Armii Krajowej Obszaru Lwowskiego im. „Orląt Lwowskich” oraz Narodowe Archiwum Cyfrowe. Wystawa zostanie otwarta w gmachu Muzeum (Kraków, ul. Wita Stwosza 12) 22 lipca 2014 r. o godz. 17.00. Będzie ją można zwiedzać codziennie od wtorku do niedzieli w godzinach otwarcia Muzeum (11.00-18.00). W niedziele – wstęp wolny.
Serdecznie zapraszamy!

Szczególnie polecamy ;-)

mpklogoKraków: Rozkład jazdy MPK S.A. w Krakowie – Bo przydaje się codziennie ;-)
http://rozklady.mpk.krakow.pl

krakowniezaleznymkKraków: 51-sza Miesięcznica Smoleńska w Krakowie – film i 112 zdjęć
http://www.krakowniezalezny.pl/51-sza-miesiecznica-smolenska-w-krakowie

krakowniezaleznymkKraków: Transformacja czy niepodległość? – 2 filmy i 22 zdjęcia
http://www.krakowniezalezny.pl/transformacja-czy-niepodleglosc-2

krakowniezaleznymk

Kraków: Krakowska manifestacja. Platforma Obywatelska rządzi a nam, Polakom wstyd! – film i 230 zdjęć
http://www.krakowniezalezny.pl/krakowska-manifestacja-platforma-obywatelska-rzadzi-a-nam-polakom-wstyd

Artykuły dnia: 22 lipca

(Od Redakcji): Przedstawiamy listę wartościowych, polskich tytułów prasowych / Dzienniki: Gazeta Polska Codziennie, Nasz Dziennik / Tygodniki: Do Rzeczy, Gazeta Polska, Nasza Polska, Niedziela, Tygodnik Solidarność, W Sieci / Miesięczniki: Moja Rodzina, Nowe Państwo, W Naszej Rodzinie, WPiS / Dwumiesięczniki: Arcana, Polonia Christiana.

* * * * * * * * * * * * *

PiS zaczyna od Śląska / Artur Kowalski / Pierwszym sprawdzianem współpracy w ramach zawartego w sobotę sojuszu pomiędzy partiami Jarosława Kaczyńskiego, Zbigniewa Ziobry oraz Jarosława Gowina mogą być uzupełniające wybory do Senatu na Śląsku. Wybory do Senatu w okręgu rybnickim odbędą się 7 września br., a spowodowane są wejściem do Parlamentu Europejskiego dotychczasowego senatora z tego okręgu, polityka Prawa i Sprawiedliwości Bolesława Piechy. Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że jego ugrupowanie w uzupełniających wyborach poprze poseł Izabelę Kloc. W ubiegłym tygodniu swojego kandydata na senatora ze Śląska – posła Marka Krząkałę – przedstawiła Platforma Obywatelska. Prezes PiS zaznaczył, że po sobotnim wyborczym zjednoczeniu trzech formacji prawicowych wzrosły szanse, by zwyciężyć w wyborach i zacząć zmieniać Polskę. – Jesteśmy przekonani, że choć trzeba podjąć działania w całym kraju, we wszystkich dziedzinach, to w jakimś sensie zacząć trzeba od Śląska, bo to jest część naszego kraju, która została, można powiedzieć, zapomniana.
http://naszdziennik.pl/wp/86911,pis-zaczyna-od-slaska.html

PO – PSL nie docenia prawicy / Dr Marcin Zarzecki / Dokonując oceny podpisania porozumienia przez Prawo i Sprawiedliwość, Solidarną Polskę oraz Polskę Razem, trzeba jednoznacznie podkreślić, że jego największym pozytywnym efektem jest stworzenie pod auspicjami Jarosława Kaczyńskiego bloku partii politycznych, które w przyszłych wyborach wystartują z jednej listy wyborczej. Nie chodzi tu bynajmniej o te ułamki procentu poparcia, ale o wzmocnienie siły politycznej polskiej prawicy.
http://naszdziennik.pl/polska-kraj/86829,po-psl-nie-docenia-prawicy.html

Front w Doniecku / Łukasz Sianożęcki / Stolica Donbasu, Donieck, stała się areną walk pomiędzy armią ukraińską a prorosyjskimi separatystami. W milionowym Doniecku na wschodniej Ukrainie trwają od wczorajszego ranka walki między prorosyjskimi separatystami a siłami rządowymi. Władze miasta poprosiły mieszkańców, by pozostali w domach. Częściowo ograniczono ruch samochodowy. Doniecka rada miejska poinformowała o strzałach i eksplozjach, które słychać w okolicach miejscowego lotniska. 5-kilometrową strefę wokół niego ogłoszono strefą niebezpieczną. Strzały i wybuchy słychać także w okolicach dworca kolejowego.
http://naszdziennik.pl/wp/86901,front-w-doniecku.html

Pół tysiąca ofiar nalotów / ŁS / Liczba śmiertelnych ofiar izraelskich nalotów na Strefę Gazy przekroczyła już pół tysiąca. Wczoraj znaleziono ciała kolejnych 25 osób zabitych przez lotnictwo Izraela. Zwłoki 16 Palestyńczyków, którzy zginęli wskutek jednego z nalotów, znaleziono pod gruzami domu pod Chan Junis na południu Strefy Gazy. Z kolei co najmniej dziewięciu Palestyńczyków zginęło tego dnia rano w ataku z powietrza na Rafah. Jak informują władze Autonomii, tym samym do 502 wzrosła liczba Palestyńczyków, którzy ponieśli śmierć od początku izraelskiej ofensywy w Strefie Gazy zainicjowanej 8 lipca. Tylko w niedzielę zginęło 140 Palestyńczyków, a ok. 450 zostało rannych. Prawie połowa ofiar to kobiety, dzieci i osoby starsze.
http://naszdziennik.pl/wp/86899,pol-tysiaca-ofiar-nalotow.html

Liberalna herezja / Dr Tomasz M. Korczyński / Po upadku dwóch ateistycznych systemów totalitarnych XX wieku powstałych na Zachodzie Europy, systemowych przekaźników urzeczywistniających ideologię zła, człowiek zniewalany, pozbawiany wymiaru swej osobistej, niepowtarzalnej indywidualności, stanął we współczesnym świecie w konfrontacji z nowym problemem, którego źródeł, podobnie jak narodowego socjalizmu i komunizmu, należy poszukiwać w rewolucji francuskiej. Jest nim wolność absolutna, bezgraniczna „wolność od” i „wolność do”. Zasady liberalizmu przekształcanego dziś w ateistyczny libertynizm zanurzone są w wielkim błędzie antropologicznym, inspirowanym przede wszystkim wymazaniem Boga z Dekalogu.
http://naszdziennik.pl/wp/86875,liberalna-herezja.html

Co się zdarzyło 22 lipca?

chrobrywkijowie1018 – W bitwie pod Wołyniem (dzisiejszy Gródek w pow. hrubieszowskim; dawny gród Wołyń wchodzący w skład Grodów Czerwieńskich) książę Polski Bolesław I Chrobry pokonał wielkiego księcia kijowskiego Jarosława I Mądrego. Zwycięstwo wołyńskie umożliwiło zdobycie Kijowa i osadzenie Świętopełka na tamtejszym tronie. Wygrana otworzyła też drogę Polakom do zdobycia dużych łupów na Rusi (il. Jan Matejko, Wjazd Bolesława Chrobrego i Światopełka do Kijowa).
1654 – Wojska rosyjskie dokonały masakry mieszkańców Mścisławia (miasta broniła okoliczna polska szlachta i mieszczanie pod wodzą Jana Statkiewicza). Zginęło wówczas 15 000 osób, w tym kobiety i dzieci. Przy życiu pozostawiono 700 rzemieślników, których przesiedlono później w głąb Rosji.
1917 – Po tzw. kryzysie przysięgowym zostali aresztowani przez Niemców Józef Piłsudski i Kazimierz Sosnkowski.
1942 – Niemcy rozpoczęli likwidacja swojego getta dla Żydów w Warszawie. Do 21 września 1942 do niemieckiego obozu zagłady w Treblince wywieziono ok. 300 tys. (ok. 80%) mieszkańców getta, których następnie Niemcy zamordowali.
1944 – Niemcy zamordowali 300 Polaków na lubelskim zamku.
lwowpanorama1944 – We Lwowie oddziały zbrojne Armii Krajowej rozpoczęły akcję „Burza” przeciwko wojskom niemieckim. Zadaniem akcji „Burza” było opanowanie Lwowa polskimi siłami zbrojnymi przed wkroczeniem Armii Czerwonej, aby w ten sposób wystąpić w roli gospodarza terenu i zająć stanowisko liczącego się partnera w rozmowach z przedstawicielami wojsk sowieckich a dopóki trwały walki o Lwów, w mieście panował radosny nastrój. Następnie jednak ponad dwa tysiące żołnierzy lwowskiej Armii Krajowej zostało skazanych i uwięzionych w rosyjskich obozach. Wielu z nich nie doczekało powrotu do Polski.
1946 – Żydowskie organizacje Irgun i Lehi dokonały zamachu bombowego na hotel King David w Jerozolimie, w którym mieściła się brytyjska kwatera główna. Zginęło 91 osób, a 45 zostało rannych.
przepustkasw1982 – Stan wojenny: zniesiono godzinę milicyjną (fot. Jednorazowa przepustka zezwalająca na wyjazd na święta Bożego Narodzenia w 1981 roku do innego miasta).
2002 – Afera Rywina: w redakcji Gazety Wyborczej producent filmowy Lew Rywin złożył jej redaktorowi naczelnemu Adamowi Michnikowi korupcyjną propozycję korzystnych zapisów w ustawie medialnej w zamian za 17,5 miliona dolarów. Rozmowa została nagrana przez Michnika na dwóch magnetofonach i ujawniona w Gazecie Wyborczej po pół roku (sic!), 27 grudnia.
2005 – Rosjanka Jelena Isinbajewa podczas mityngu w Londynie jako pierwsza kobieta osiągnęła wysokość 5 metrów w skoku o tyczce.
2007 – W katastrofie polskiego autokaru pod francuskim Grenoble zginęło 26 osób, a 24 zostały ranne.

(opr. na podstawie Wikipedii)

Festiwal ETNOmania – słońce i folklor!

karolinapyrzykKarolina Pyrzyk

Cudze chwalicie, swego nie znacie;
Sami nie wiecie, co posiadacie.
A boć nie śliczne te wioski liczne,
Ten kraj kochany! Bogate łany,
Bujne ogrody, łączka wesoła,
A na niej trzody widzisz dokoła.

Stanisław Jachowicz (1796-1857)

etnomania2014aZa nami upalna niedziela z Festiwalem ETNOmania. Było kolorowo i smakowicie, dopisała zarówno aura, jak i goście – wstępnie można mówić o 4000 etnomaniaków. Na imprezie, która jak co roku odbywa się na terenie skansenu – Nadwiślańskiego Parku Etnograficznego w Wygiełzowie, można było sprawdzić, jak tradycja odnajduje się we współczesności.

Cały program Festiwalu podzielono na pięć stref tematycznych. W strefie rzemiosła można było wziąć udział w warsztatach i pokazach rękodzieła. Nie zabrakło miłośników garncarstwa, koronczarstwa, malarstwa na szkle, bibułkarstwa, wycinanki, czy kaligrafii. Nie lada atrakcję dla dzieci stanowiły warsztaty ptaków-klepaków, czyli tradycyjnych zabawek ludowych, które można było zrobić od podstaw. Dla dzieci przygotowano tez specjalną zacienioną strefę, w której odbyły się warsztaty recyklingowe, malowanie buziek w etno wzorki, ludowe bajko czytanie oraz moc zabaw plastycznych i ruchowych.

etnomania2014bW strefie folkdizajnu pokazano nowoczesne podejście do tematu tradycji – zarówno na stoiskach młodych projektantów, jak i na pokazie etnomody. Ponadto odbyły się warsztaty etnokoszulek i etnobreloczków oraz folkowa instalacja – hafty zawieszone na drzewach, którą wspólnymi siłami tworzyli wszyscy goście Festiwalu.

Na Festiwalu nie zabrakło dobrego jedzenia i relaksu. Na licznych stoiskach kulinarnych, można było spróbować lokalnych przysmaków, takich jak ziemniaki po cabańsku, czy pierogi z Jasienicy, ale tez nowych, oryginalnych smaków, jak bimby, czy ciasta wegańskie. Jako, że temperatura dopisała i to aż za bardzo , na wszystkich spragnionych czekały mleczne szejki, soki owocowe, domowa lemoniada i zdrowa kola.

etnomania2014cZwieńczeniem imprezy było energetyczne muzykowanie z Kapelą Dudek Lewicki oraz koncert Kapeli Hanki Wójciak, który świetnie wybrzmiał w amfiteatrze i doskonale komponował się z otaczającym go skansenem.

Podsumowując – 150 Wystawców, 30 warsztatów, 30 stopni – ETNOmania jak zwykle nie zawiodła i pokazała, że tradycja ma się świetnie!

Festiwal, organizowany przez krakowską Fundację NADwyraz, jest główną imprezą na Szlaku Rzemiosła Małopolski. Powstał przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego. Patronat honorowy nad wydarzeniem objął Marszałek Województwa Małopolskiego – Marek Sowa, a Partnerem jest skansen – Nadwiślański Park Etnograficzny w Wygiełzowie.

Zapraszam Państwa jeszcze do obejrzenia całego, słoneczego fotoreportażu ;-)
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/21Lipca2014

Nadszedł czas na zmiany

porozumienieW minioną sobotę w ramach zgromadzenia obywatelskiego „Czas na zmiany” Prawo i Sprawiedliwość podpisało polityczne porozumienie z Solidarną Polską oraz Polską Razem. Jarosław Kaczyński, Zbigniew Ziobro i Jarosław Gowin złożyli podpisy na dokumencie, którego celem jest trwałe zjednoczenie polskiej prawicy (fot. pis.org.pl). W ramach akcji pod tym samym tytułem Prawo i Sprawiedliwość wydało specjalny biuletyn, który w poniedziałek trafił do Czytelników w całej Polsce.

W dokumencie podpisanym w sobotę przez liderów trzech partii prawicowych na sali warszawskiego Centrum Expo XXI możemy przeczytać: „W obliczu kryzysu politycznego, jakiego staliśmy się świadkami w ostatnich tygodniach, i świadomi odpowiedzialności za losy Ojczyzny, Prawo i Sprawiedliwość, Polska Razem Jarosława Gowina i Solidarna Polska Zbigniewa Ziobro zawierają porozumienie w celu stworzenia silnej alternatywy dla skompromitowanego i szkodzącego Polsce rządu koalicji Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego”.

Z dokumentu, który stał się podwaliną do wspólnego działania polskiej prawicy na rzecz dobra Polski, dowiadujemy się m.in., że premier Donald Tusk nie jest w stanie skoordynować działań swoich ministrów i prowadzonej przez nich polityki (…) nagrania pokazują, jak zobowiązany mocą ustaw do apolityczności Prezes Narodowego Banku Polskiego prowadzi zakulisowe targi zmierzające do uniemożliwienia zwycięstwa w wyborach partii opozycyjnej i ustala politykę kadrową Premiera, zaś polityka prowadzona w Polsce przez ostatnie lata w dużej mierze nastawiona była na kontynuację wielu wadliwych mechanizmów i powiazań z okresu PRL.

prawoisprawiedliwoscPrawo i Sprawiedliwość, podpisując porozumienie z innymi partiami prawicowymi oraz działając wraz z przedstawicielami m.in. NSZZ „Solidarność”, klubów „Gazety Polskiej”, Ruchu Społecznego im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, Solidarności Rolników Indywidualnych, Akademickich Klubów Obywatelskich im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, dało początek szeroko zakrojonej akcji, mającej przywrócić Polsce elementarne zasady demokratyczne.

Podczas sobotniego zgromadzenia obywatelskiego, prowadzonego przez poseł Małgorzatę Sadurską, gdzie głos zabrali: poseł Andrzej Duda, profesor Piotr Gliński i senator Witold Waszczykowski, rozdawany był najnowszy biuletyn „Czas na zmiany”. Biuletyn, jako część akcji Prawa i Sprawiedliwości, przedstawia prawdziwe oblicze obecnej władzy i przypomina wystąpienie lidera partii Jarosława Kaczyńskiego podczas Konwencji Zjednoczeniowej Organizacji i Środowisk Patriotycznych z 12 lipca 2014 r., w którym przekonywał, że: „Naszą narodową potrzebą, warunkiem rozpoczęcia narodowej polityki jest odsunięcie tej władzy. Każdy dzień tej władzy bardzo drogo kosztuje nasz naród. I dlatego musimy iść w tym kierunku możliwie szybko. Musimy iść w tym kierunku tak, by już następne wybory, te za kilka miesięcy, przyniosły nam sukces, przyniosły zmianę władzy w wielu przynajmniej miejscach naszego kraju, w wielu regionach, w wielu gminach, miastach. To jest potrzeba, którą musimy uznać dzisiaj za coś, co dalece przekracza jakiekolwiek partykularne interesy. To jest dzisiaj potrzeba najwyższa”.

(Od Redakcji): Zapraszamy Państwa do obejrzenia fotoreportażu ze Stolicy. Autorką zdjęć jest p. Anna Loch:
https://plus.google.com/photos/105406849451721147631/albums/6038270390912996993

Dzisiaj wiemy już kim są Rosjanie…

stefanbudziaszekStefan Budziaszek

Przemówienie przewodniczącego Krakowskiego Klubu Gazety Polskiej imienia Janusza Kurtyki – doktora Mirosława Boruty. Fragment filmu z popołudniowych obchodów Czwartej Rocznicy Smoleńskiej w Krakowie, przy Krzyżu Narodowej Pamięci (Krzyżu Katyńskim).


• https://www.youtube.com/watch?v=dJkeurZJ7wo

The Cracow Millenium – of a city one and only…

miroslawborutaMirosław Boruta

There are albums about Cracow that you reach for with joy – of returning to your childhood days or even times before your birth. There are works of photographic prowess, or the ones telling the city’s past with pictures focusing  on its social aspect… Today is the time to add another album to the vast collection, alongside the creations of Ignacy Krieger, Franciszek Klein, Henryk Hermanowicz or Henryk Tomasz Kaiser – “The Cracow Millenium” by Mr. Adam Bujak, as it both should be included and is worth of introducing.

In the introduction of the album, by Mr. Krzysztof Czyżewski, the city’s history is described in a nutshell. This part is an astonishing reconnaissance through Cracow’s past and the works of its architecture and art and learning about it is beneficial and worth the time.

Among the photographs, one can discover places less known, or completely inaccessible, like cloisters of enclosed religious orders, one might return to the places from childhood – in my case, the churches of Corpus Christi and St. Nicholas, one shall become astonished by the breathtaking angles and takes, or the beauty of natural light at dawn and dusk.

thecracowsmilleniumTruly captivating are the photographs in which Mr. Adam Bujak captured a moment. A one of a kind moment. Be it a Holy Mass, a funeral, monthly celebration of Smolensk Catastrophe (commemorating the great tragedy in which President Lech Kaczyński lost his life), a prayer, a procession, or fun that the students are having at their festival, the Juwenalia. The conjunctions of pictures are what fascinates the most, e.g. the comparison of a museum of wonderful art with a museum of modern technology. Or an incredible monument and a hideous – though, in this case, politically quite appropriate – sign on it.

It’s worth to spend a moment of thought over, for example, the sarcophagus belonging to the bountiful polymath Józef Ignacy Kraszewski in the Skałka Monastery, the enormity of Stanisław Wyspiański’s stained glass windows, the wonderful examples of Art Nouveau style in Jama Michalika café, or the fate of the sculptures of Twelve Apostles, when you still have in mind those original ones, lying, mutilated by the previous, communist regime, in the garden of Collegium Broscianum, the place where we were once studying philosophy, geography, sociology in the 1980s.

One can spend hours over this album, taking joy from it and becoming emotional thanks to it. One can also write about it for hours. And, for certain, one should definitely have it and… spread the news about it around. God, grant us a wise local government, Polish diplomacy and cabinet – only then the beauty of Cracow, in many languages, will be granted to thousands… Maybe that shall occur this year, maybe the next. Cracow, urbs celeberrima, is worthy of this effort.

„Kompromis aborcyjny” na poziomie Adolfa Hitlera

agnieszkapiwar1Agnieszka Piwar

Grzegorz Braun: Obowiązujący w Post-PRL-u tzw. „kompromis aborcyjny” jest dokładnie na poziomie tego, co zaprowadził Hitler. Z reżyserem Grzegorzem Braunem, twórcą filmu „Eugenika. W imię postępu” rozmawia Agnieszka Piwar z Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy.

Od kilku tygodni toczy się w Polsce spór, będący konsekwencją decyzji prof. Bogdana Chazana. Dyrektor stołecznego Szpitala im. Świętej Rodziny, powołując się na klauzulę sumienia, odmówił zabicia nienarodzonego chorego dziecka oraz nie wskazał matce miejsca, gdzie mogłaby tego dokonać. Przeciwnicy ginekologa grzmią, że złamał on prawo, nie informując matki gdzie mogłaby przeprowadzić aborcję. Dokąd zabrnęliśmy, skoro publicznie odmawia się człowiekowi jego naturalnego prawa do tego, aby mógł się urodzić?

Pani mówi elegancko: „spór” – ja myślę, że to nie jest adekwatne określenie. Spór to byłby wtedy, gdyby jednym racjom przeciwstawiano inne racje, przy czym obie strony miałyby zbliżone szanse artykulacji poglądów i szerzenia informacji. Tu mamy do czynienia po prostu z nagonką na uczciwego człowieka, którego możliwości samoobrony są radykalnie ograniczone. Dyktatura polit-poprawności kompletnie eliminuje z mediów głównego ścieku znaczną część informacji istotnych w sprawie, a pozostałą częścią nagminnie manipuluje. Przykład: w początkowej fazie rozkręcania kampanii nienawiści wobec prof. dra Chazana kluczowy wątek przemysłu „in vitro” został przed opinią publiczną po prostu skrzętnie zatajony, a kiedy już wyszedł na jaw – jest nadal uparcie marginalizowany.

Zdaje się bowiem, że nagonka na prof. Chazana ma przykryć właśnie tę ważną kwestię, że mianowicie chore dziecko, którego zabicia odmówił, było owocem in vitro. Zabijanie ze względu na wady wrodzone, zapłodnienie pozaustrojowe, sztuczna selekcja człowieka – o tych metodach opowiada Pana film „Eugenika. W imię postępu”. Z dokumentu dowiadujemy się m.in., że zwolennikiem zabijania ze względów eugenicznych był Adolf Hitler. Jak to możliwie, że metody człowieka, którego oficjalnie potępił cały cywilizowany świat, realizowane są – zgodnie z prawem – w Polsce?

A jak to możliwe, że komunistyczni zbrodniarze mają w Polsce pogrzeby z asystą kompanii honorowej? Żyjemy w kraju, który nie przeszedł należytej desowietyzacji – nic dziwnego więc, że prawo obywatelstwa utrzymują tu rozmaite relikty socjalizmu – tego międzynarodowego i tego narodowego. Mianownik jest przecież wspólny: dzielenie ludzi na lepszych i gorszych – wedle podziału na klasy, czy rasy. Skoro ten błąd antropologiczny nie został wyrugowany – to i nie dziwota, że nadal przerażająco szerokie jest przyzwolenie na eliminowanie „życia niewartego życia”. Notabene: obowiązujący w Post-PRL-u tzw. „kompromis aborcyjny” jest dokładnie na poziomie tego, co zaprowadził Hitler: ludzie podejrzani o niedoskonałość mają być eliminowani.

Dzięki postawie prof. Chazana chore dziecko nie zostało rozszarpane na strzępy i mogło się urodzić, a następnie umrzeć względnie spokojnie. Także matka, zamiast zabić, miała szansę z własnym dzieckiem się pożegnać. Tymczasem zwolennicy aborcji oburzają się, że to nieludzkie pozwolić urodzić się dziecku z „mózgiem na wierzchu”, itp… Jak Pan skomentuje tego typu argumentację?

Prawdę mówiąc, zawsze zadziwiało mnie to niezmącenie dobre samopoczucie i bezkrytycznie wysoka samoocena tych ludzi, którzy najwyraźniej samych sami siebie uważają za idealnych. Tymczasem w oczach Stworzyciela wszyscy jesteśmy docześnie – każdy na swój sposób – rażąco nieperfekcyjni. A jednak przyzwala On na nasze istnienie, lituje się nad naszymi usterkami, nad manifestacjami naszej wewnętrznej, czy zewnętrznej brzydoty – i wszystkim daje obietnicę zbliżenia do Siebie, tzn. „promesę” doskonałości. Ale póki co, na tej Ziemi nikt nie jest idealny. Orzekać więc, że niedoskonałości mojego brata są nadto rażące, a moje własne jeszcze do zaakceptowania – to jest niesłychana uzurpacja, świadcząca o niepojętym samozadowoleniu. Kto jest „brzydszy” – dzieciątko, które bez najmniejszej własnej winy rodzi się kalekie, czy domagający się jego śmierci osobnicy, którzy na własne życzenie doprowadzają się do stanu monstrów moralnych – ?

Skąd zaś w tym pięknym dobrym świecie bierze się brzydota, kalectwo i w ogóle zło – niejednokrotnie przekraczające naszą odporność? No, to jest właśnie „mysterium iniquitas”, tajemnica, której nie możemy sami ani pojąć, ani tym bardziej przezwyciężyć – mamy natomiast przyjąć do wiadomości, a przy końcu czasów wszystko się wyjaśni. Ponieważ wiemy, że od Boga nie pochodzi nic, co by nie było dobrem, prawdą i pięknem – jasnym jest, że wszystko, co od tej Boskiej wyśrubowanej normy odbiega, pochodzi od Jego nieprzyjaciela. Pytanie, w jakiej mierze ten ostatni zyskuje w nas chętnych współpracowników w swym dziele – ? Oby się nie okazało, że także i my naszą nieprawością bezpośrednio się przyczyniamy do kalectwa, chorób i wreszcie śmierci naszych bliźnich.

Fragment Przysięgi Hipokratesa brzmi: „Nigdy nikomu, także na żądanie, nie dam zabójczego środka ani też nawet nie udzielę w tym względzie rady; podobnie nie dam żadnej kobiecie dopochwowego środka poronnego”. Tymczasem lekarz, który postępuje zgodnie z tymi zasadami, otrzymuje na kierowany przez siebie szpital potężną karę finansową, prezydent Warszawy podejmuje decyzję o zdjęciu go z funkcji dyrektora placówki, a w prorządowych mediach nieustannie trwają bezwzględne ataki na niego. Kto rządzi tym państwem?

grzegorzbraunhebdow3No tak, ale zdaje się, że „Przysięgę Hipokratesa” w nowych pokoleniach medyków nie wszyscy już znają – została ona przecież zastąpiona jakimś tekstem o powadze nie przewyższającej „przyrzeczenia zuchowego”, w którym jasność dyrektyw została skutecznie rozmyta, więc i o kategorycznym zakazie odbierania życia nie ma już mowy.

Pan prof. dr Chazan swoim postępowaniem naruszył interesy potężnego lobby i wielkiego przemysłu – na straży których stoją w Polsce urzędnicy najrozmaitszych szczebli. Hańba im – a szacunek prof. Chazanowi. On zrobił, co mu sumienie podyktowało – kwestia, co my w tej sprawie zrobimy?

Z tego całego dramatu wynikło także dużo dobra. Niezłomny ginekolog otrzymał ogromne wsparcie od Polaków, stoją za nim liczne organizacje. Także Kościół opowiedział się po stronie prześladowanego lekarza – abp Marek Jędraszewski zapowiedział zbiórkę wśród wiernych, aby pokryć nałożoną przez NFZ karę, a biskup Stanisław Napierała na Pielgrzymce Radia Maryja powiedział, że „prof. Chazan to symbol zmagania się ciemności cywilizacji śmierci z kulturą życia”. Co jeszcze powinniśmy zrobić, aby ostatecznie nie przegrać tej walki?

Powinniśmy przestać się łudzić. Łudzić się, że bezpieczeństwo życia i mienia może być zapewnione przez państwo w tym kształcie ustrojowym – odziedziczonym po Robespierze i Napoleonie, po Bismarcku, Hitlerze i Stalinie.

Podam jeden przykład: posłanką-sprawozdawczynią, która w 1956 roku przedkładała do przyjęcia Sejmowi PRL ustawę aborcyjną, była Maria Jaszczukowa (1915-2007) – żona Bolesława, znacznego aparatczyka pol-sowieckiego – sama członkini Stronnictwa Demokratycznego. Ta organizacja – należąca, jak wiadomo, do systemu fasadowej sow-demokracji u nas – korzeniami sięga przedwojnia, a jej proweniencje są masońskie, co jest faktem dla historyków oczywistym. Prezesem-założycielem SD był prominentny mason, dr med. Mieczysław Michałowicz, który jeszcze po wojnie dostał order od Bieruta. Otóż na czele komitetu redakcyjnego oficjalnej biografii tego Michałowicza z ramienia SD stała właśnie Maria Jaszczukowa – co daje nam wyobrażenie o jej autorytecie w tym środowisku. Udzielała się ona w wielu „postępowych” organizacjach, m.in. w Towarzystwie Przyjaciół Dzieci i w Światowej Demokratycznej Federacji Kobiet. Nota bene: była również założycielką tygodnika „Przyjaciółka” – który w dyskretny, acz niezwykle konsekwentny sposób krzewił „postęp” w obyczajowości i życiu rodzinnym PRL. To pismo, zdaje się, przeżyło swoją matkę-założycielkę i nadal wychodzi?

Otóż właśnie przykład Jaszczukowej – niech się Pan Bóg zlituje nad nią (i nad nami wszystkimi) – pokazuje ścisłe związki aparatu władzy sowieckiej z ideowym zapleczem masonerii w dziejach rewolucji światowej. Dziś mamy władzę post-sowiecką i neo-euro-sowiecką – ale te stare miłości nie rdzewieją. Wręcz przeciwnie – front walki o „nową obyczajowość” wedle wytycznych Engelsa i Aleksandry Kołłątaj znów okazuje się frontem kluczowym.

Zatem aby zapewnić bezpieczeństwo życiu i wolności ludzkiej nie wystarczy obalić władzę Politbiura. Trzeba jeszcze wyzwolić się spod władzy Loży.

Sprawa propagandy i przemysłu aborcyjnego, antykoncepcyjnego, „in vitro” – o tym wszystkim była mowa w filmie „Eugenika”. Teraz wraca pan do tematu – co z filmem o Mary Wagner, do którego zdjęcia zrobił Pan przed paroma miesiącami? (por. http://www.krakowniezalezny.pl/grzegorz-braun-kreci-film-o-jednym-z-najwazniejszych-procesow-naszej-epoki)

Finalizujemy właśnie montaż – i w sierpniu, mam nadzieję, film będzie gotowy. Tytuł roboczy: „Nie o Mary Wagner”. Jestem bardzo szczęśliwy, że akurat teraz ten film powstaje – mam nadzieję, w porę. Praca nieco się opóźni, z przyczyn ode mnie niezależnych – ponieważ najbliższy tydzień spędzę w więzieniu.

Mój adwokat zawiadomił mnie właśnie, że zostałem skazany na tydzień aresztu za obrazę sądu. Zamiast siedzieć non-stop w montażowni w Warszawie, muszę trochę odsiedzieć we Wrocławiu. Bo przecież nie będę czekał, aż któraś GWiazda śmierci rozgłosi – co się już przecież przed rokiem zdarzyło – że jestem poszukiwanym, nieuchwytnym dla Policji przestępcą.

Co takiego się wydarzyło?

Jak Pani wie, jestem we Wrocławiu sądzony za rzekomą napaść na Policję – po tym, jak wiosną 2008 roku to ja zostałem poturbowany przez tajniaków, poskarżyłem się urzędowo, po czym moje skargi zostały odrzucone, a ja sam zostałem postawiony przed sądem. I stoję tak już siódmy rok – a końca nie widać. Na początku tego roku poskarżyłem się wreszcie na przewlekłość postępowania – i tę skargę odrzucono. Na kolejnej rozprawie – a było ich już przecież w kolejnych instancjach razem kilkadziesiąt – sędzia Korzeniewski dopuścił się skandalicznego naruszenia procedury i mojego prawa do obrony: zrezygnował z przesłuchania powołanego świadka. A świadek to istotny: policjant-bandyta, nazwiskiem Balcerzak, który dowodził w 2008 roku tą grupą, która mnie napadła. Dziś nie jest już czynnym funkcjonariuszem – stając w drzwiach sali rozpraw rzucił do sędziego, że się spieszy, bo ma „do podpisania kontrakt za dwa miliony”. I sędzia Korzeniewski puścił go bez żadnych pytań [patrz: http://www.youtube.com/watch?v=6tuNCobXOlA]. Na co zareagowałem – za co z kolei sędzia wymierzył mi kare grzywny. Przy czym w uzasadnieniu tej decyzji przywołał rzekomo obraźliwe słowa, których miałem użyć; „bandyta” i „złodziej”. Bandyta, owszem, tak powiedziałem – bo to fakt. To on przecież nawoływał swoich podwładnych do złamania prawa – kiedy niższy funkcjonariusz nazwiskiem Wadowiec (dziś mój główny fałszywy oskarżyciel) wahał się, czy ma mi się regulaminowo wylegitymować, do czego zgodnie z prawem go wezwałem – wówczas to ów Balcerzak rzucił: „Co się będziesz tu z nim p…” [patrz np.: http://www.blogpress.pl/node/1734]. Więc „bandyta”, owszem. Ale „złodziej” – to sobie Sąd uroił – tego słowa nie użyłem, bo nie jestem przecież wprowadzony w interesy p. Balcerzaka na tyle, by dokonywać takiej ich ewaluacji. Od decyzji o nałożeniu grzywny odwołałem się. I oto kilkanaście dni temu Sąd Odwoławczy, nie wysłuchawszy moich argumentów, tę decyzje podtrzymał – przywołując te samo urojone uzasadnienie decyzji. Kiedy Wysoki Sąd ogłosił wyrok, wstałem, pożegnałem się z moim adwokatem i wyszedłem z trzaskiem zamykając drzwi za sobą. I za to właśnie wysyła się mnie na tydzień do aresztu – lepsze to, niż nic, bo innego urlopu w tym sezonie mieć nie będę.

Dziękuję za rozmowę. Niech Bóg ma Pana w Swojej Opiece!

* GRZEGORZ BRAUN, ur. 1967 – reżyser, publicysta, zdeklarowany monarchista. Jego film „Eugenika. W imię postępu” został nagrodzony podczas festiwalu Katolickiego Stowarzyszenia Filmowców „Niepokalanów 2011” (pierwsze miejsce w kategorii filmów edukacyjnych) oraz otrzymał nagrodę Stowarzyszenia Wydawców Katolickich „Feniks” (2012). Dokument przedstawiający podstawowe założenia eugeniki oraz jej początki w Stanach Zjednoczonych, hitlerowskich Niemczech i międzywojennej Polsce dostępny na stronie producenta: www.ahaaa.pl