Przeskocz do treści

tomaszorlowskiTomasz Orłowski

5 czerwca 2014 roku Krakowski Klub Gazety Polskiej w Nowej Hucie zorganizował spotkanie z p. Adamem Kulpińskim z Fundacji Pro – Prawo do życia. Nasz gość przedstawił sposoby w jakie, w wielu krajach europejskich oraz Stanach Zjednoczonych, podejmowane są działania zmierzające do przymusowej seksualizacji dzieci i młodzieży. Promuje się tam model edukacji, który zachęca dzieci do masturbacji, antykoncepcji, dowiadywania się o związkach homoseksualnych.

20140605nhRównież w Polsce, za zgodą Ministerstwa Edukacji Narodowej (Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego), pojawiają się edukatorzy zachęcający do promowania dokumentu „Standardy edukacji seksualnej w Europie”. Fundacja Pro – Prawo do życia, w związku z tymi działaniami, organizuje inicjatywę ustawodawczą „Stop pedofilii”. Celem jest nowelizacja Kodeksu Karnego tak, aby powstrzymać wprowadzenie edukacji seksualnej według standardów tzw. Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Zdaniem członków Fundacji (fot. p. Józef Bobela) ma ona prowadzić do systemowej deprawacji dzieci i młodzieży. Pod projektem ustawy zbierane są podpisy na terenie całej Polski. Nasze środowisko patriotyczne (w tym Klub Gazety Polskiej w Nowej Hucie) będzie zbierało podpisy - przez dwie kolejne niedziele - na terenie parafii pod wezwaniem Św. Józefa na osiedlu Kalinowym w Krakowie–Nowej Hucie, w godzinach 9:00-14:00. Aby wziąć udział w naszej akcji niezbędny jest numer PESEL.

Fotoreportaż ze spotkania przygotował dla nas p. Józef Bobela:
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/5Czerwca2014

pawelkuklaPaweł Kukla

Fotografie w tekście, p. Elżbieta Serafin.

1 czerwca 2014 roku o godzinie 16:00 na Rynku Głównym w Krakowie Przymierze Naród-Wolność-Suwerenność i Obóz Narodowo-Radykalny Brygada Małopolska zorganizowały manifestację "Stop gender". Nasza wspólna inicjatywa zgromadziła około 100 osób. Manifestację poprowadził p. Dawid Gołąb z ONR Brygada Małopolska.

20140601es1Protest organizatorów odczytał p. Adam Kukla z Przymierza Naród-Wolność-Suwerenność, głos zabrali także pp. Krzysztof Bzdyl ze Związku Konfederatów Polski Niepodległej 1979-1989, Adam Kulpiński z Fundacji Pro - Prawo do Życia, Anna Tabor z organizacji "Stop seksualizacji naszych dzieci", aktorka Sława Bednarczyk oraz przewodniczący Przymierza Naród Wolność Suwerenność, Paweł Kukla.

20140601es9Dziękujemy także za przybycie delegacjom: Fundacji Pro - Prawo do Życia, Katolickiego Stowarzyszenia Civitas Christiana, Krakowskiego Klubu Gazety Polskiej im. Janusza Kurtyki, Młodzieży Wszechpolskiej, Solidarnych 2010 i Obozu Wielkiej Polski. Szczególne podziękowania należą się koordynatorowi ONR Brygada Małopolska p. Adamowi Sewerynowi i aktorce, p. Sławie Bednarczyk za ich ciężką pracę włożoną w organizację całego przedsięwzięcia. Podczas pikiety zbierano też podpisy pod projektem ustawy "Stop pedofilii", a po zakończeniu manifestacji mial miejsce jeszcze jeden gest, gest solidarnosci z aresztowanymi za towarzysza majora Baumana - zdjęcia z tabliczką "Wszystkich nas nie zamknięcie".

Zapraszamy obejrzenia fotorelacji, na którą składają się zdjęcia nadesłane przez p. Dawida Gołąba (fot. 1-7) i zdjęcia autorstwa p. Elżbiety Serafin (fot. 8-76):
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/1Czerwca2014dges

Krótką (33 sekundy) migawkę filmową przygotowała także Kronika Krakowska (9:08-9:41):
http://www.tvp.pl/krakow/kronika/wideo/1-vi-2014-godz-1830/15450816

a materiał filmowy z prawdziwego zdarzenia p. Marek Czapla (Program 7 - Internetowa telewizja), dziękujemy:


• https://www.youtube.com/watch?v=E1P9C8fwq_k

Protest organizatorów

20140601es3My dzisiaj zebrani w “Dniu Dziecka” na Rynku w Krakowie, stanowczo protestujemy przeciwko niezgodnym z odczuciami Polaków, działaniom obecnego rządu oraz jego ministrów promującym nowy program upowszechniający ideologię gender. Po systematycznej dewastacji polskiej historii i nauczania polskiej historii oraz języka polskiego, podstępnego niszczenia naszej tożsamości narodowej, naszych obyczajów i świadomości narodowej mamy obecnie do czynienia z odgórnym i podstępnym wprowadzaniem lewackiej ideologii gender demoralizującej nasze dzieci i młodzież.

20140601es4Obecny rząd za nic ma to, że Naród polski nie zgadza się z wprowadzeniem zaleceń WHO i praktycznie biorąc, współpracuje z organizacjami politycznego ruchu homoseksualnego i organizacjami, które postawiły sobie za zadanie demoralizację społeczeństw, w tym naszych dzieci i młodzieży. Obecne władze chcąc zalegalizować zalecenia WHO całkowicie negujące zasady moralne wynikające z wartości uniwersalnych, z którymi się nie polemizuje, bo są oczywiste.

20140601es5My zebrani dzisiaj w Dzień Dziecka nie jesteśmy osamotnieni w walce o postrzeganie różnic płci wynikających z natury i biologii. Te różnice istnieją o początków istnienia świata, i jest udowodnione naukowo, że wynikają z płci mózgu i właśnie one są podstawą doboru naturalnego i tworzenia rodziny i więzi rodzinnych. I to właśnie jest bez wątpienia największym problemem dla tych, co uzurpują sobie prawo do władania narodami poprzez ich uprzednie zniewolenie lewacko-liberalnymi ideologiami. Dlatego rodzi się ruch antygenderowski we Francji, Niemczech i innych państwach europejskich.

20140601es6My Polacy rozumiejąc zagrożenie dla przyszłych, wynikające z narzucania siłą ideologii gender wynikającej z ideologii marksistowskiej nie możemy bezczynnie patrzeć na pełzającą demoralizację i eksperymentowanie na naszych dzieciach tym bardziej, że działania władz są sprzeczne z polską konstytucją, a mianowicie naruszają dwa artykuły konstytucji – art. 45 i 72, które gwarantują: powszechne prawo do obrony przed demoralizacją dzieci, i prawo przekazywania uczniom wartości moralnych kultury chrześcijańskiej.

20140601es7Działania rządu uważamy za bezprawne, a ze względu na sposób wprowadzania ideologii odgórnie „na siłę” uznajemy je, jako totalitarne. W posłusznych mediach kreuje się pogląd, że chodzi o równouprawnienie kobiet i mężczyzn, ale to nieprawda! Równouprawnienie kobiet i mężczyzn zostało prawnie uznane i uregulowane już sto lat temu! O co więc chodzi? Chodzi zniewolenie w imię wolności, które uczyni narody bezwolne, dające się manipulować jeszcze bardziej niż obecnie, a służy ono tym, którzy mają w tym interes.

20140601es8Oświadczamy, że nie spoczniemy w walce z podstępnym narzucaniem ideologii sprzecznej z prawami natury, a tym samym nie spoczniemy w przeciwstawieniu się szalonym ambicjom obecnej władzy narzucającym nam ideologie przeciwną naturze, zwłaszcza naszym dzieciom. Wprowadzanie ideologii gender to przestępstwo! – Ukierunkowane na dewastację rodziny, doprowadzenie do upadku moralnego narodu, godzi w ład społeczny i naturalny. Tym samym może doprowadzić w konsekwencji do największej zbrodni, a mianowicie unicestwienia Polskiego Narodu. Będziemy więc walczyć.

miroslawborutaMirosław Boruta

Polacy zawsze za życiem! Kolejną akcją ogłoszoną na stronie Fundacji PRO - Prawo do Życia jest zbieranie podpisów poparcia dla projektu ustawy, chroniącej życie chorych dzieci od poczęcia. Jak czytamy na stronie www.stopaborcji.pl już 14 czerwca br. liczba podpisów poparcia dla projektu ustawy przekroczyła 100 000, a do 20 czerwca było ich już 200.000.

klubzazyciemTakże oba Krakowskie Kluby Gazety Polskiej, im. Janusza Kurtyki (fot. stopaborcji.pl, 1 VI 2012 r.) i Nowohucki przyłączyły się do akcji. Wczoraj, 25 czerwca, na ręce pełnomocnika Fundacji w Krakowie, p. Adama Kulpińskiego przekazaliśmy nasze 500 podpisów - 141 ze Śródmieścia i 359 z Nowej Huty, choć oczywiście to adresy umowne, są to po prostu krakowskie podpisy 😉 Wszystkie podpisy zostaną złożone w Sejmie 2 lipca.

Szczególnie dobre owoce wydała niedzielna (2 VI 2013 r.) akcja przy kościele Świętego Józefa na osiedlu Kalinowym w Krakowie-Nowej Hucie o której można przeczytać tutaj: https://www.krakowniezalezny.pl/podpisz-sie-za-zyciem

W imieniu organizatorów powtórzmy ich słowa: "Dziękujemy wszystkim, angażującym się w obronę tych, którzy sami bronić się nie mogą".

Adam Kulpiński

stopaborcjiPikieta w Krakowie przebiegała bez żadnych problemów. Staliśmy z plakatem przez ok. 1,5h. Na samym początku pikiety wielkie zaskoczenie – nagle z 4 osób zrobiło się kilkanaście, gdyż środowisko Gazety Polskiej wracało z innej manifestacji i dołączyli do nas. Mieliśmy całkiem miły tłumek. Następne osoby schodziły się w czasie pikiety, udało się nawiązać kilka kontaktów, a w szczytowym momencie mieliśmy prawie 30 osób.

Koszulek zabrakło, komu się udało, to dostał – z informacją, że będziemy go oczekiwać na następnych pikietach. Mieszkańcy Krakowa wyrażają chęć zaangażowania. Mamy olbrzymie pole do działania, mnóstwo niezagospodarowanych i chętnych do pomocy rąk i głów.