Przeskocz do treści

Radio Maryja

Centralna władza podjęła decyzję, już są rozmowy o tym, że w naszych Dziewieniszkach mają rozmieścić 500 uchodźców ekonomicznych. Mieszkańcy przede wszystkim obawiają się, że zmieni się skład zarówno narodowościowy, jak i wyznaniowy.

My nie wiemy, kto dotarł do nas – być może to tylko uchodźcy, którzy uciekają od śmierci, ale czasami są też różni podejrzani ludzie. Miejscowa ludność jest bardzo zaniepokojona – mówiła Renata Cytacka, radna miasta Wilna, prezes Forum Rodziców Szkół Polskich Rejonu Solecznickiego, w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

W poniedziałek w Dziewieniszkach doszło do spotkania miejscowej ludności z posłanką na Sejm RP Anną Marią Siarkowską, z posłem na Sejm RL Czesławem Olszewskim oraz posłem do Parlamentu Europejskiego Waldemarem Tomaszewskim. Spotkanie dotyczyło bulwersującej próby konserwatywno-liberalnej koalicji o umiejscowieniu ośrodka dla islamskich migrantów ekonomicznych w centrum miasteczka.

– Centralna władza podjęła decyzję, już są rozmowy o tym, że w naszych Dziewieniszkach mają rozmieścić 500 uchodźców ekonomicznych. Mieszkańcy przede wszystkim obawiają się, że zmieni się skład zarówno narodowościowy, jak i wyznaniowy. W miasteczku, w którym mieszka w tej chwili 500 osób, dokolportować jeszcze 500 osób – a mowa tylko o samych uchodźcach, którzy teraz przedostają się przez granicę litewsko-białoruską. My nie wiemy, kto dotarł do nas – być może to tylko uchodźcy, którzy uciekają od śmierci, ale czasami są też różni podejrzani ludzie. Miejscowa ludność jest bardzo zaniepokojona. Było już kilka protestów, bodajże trzy w samym miasteczku Dziewieniszki, były protesty przez Ministerstwem Spraw Wewnętrznych – podkreśliła Renata Cytacka.

Mieszkańcy zaniepokojeni są faktem licznej obecności w swoim środowisku osób wyznania muzułmańskiego.

– To są przede wszystkim islamiści. Dla nas to jest nietypowa sytuacja, ponieważ w miejscowości Dziewieniszki praktycznie w 100 proc. mieszkają katolicy. Ta obawa jest bardzo uzasadniona. Nikt nie chce słuchać, nikt nie chce rozmawiać z miejscowymi władzami – akcentowała gość „Aktualności dnia”.

Dziewieniszki to bardzo newralgiczne miejsce na terytorium Litwy – wskazała radna miasta Wilna.

– To taki malutki wyrostek na Litwie, gdzie znajdują się Dziewieniszki. Tam mamy zwężenie, praktycznie 2 km – to jest też niebezpieczne pod względem geopolitycznym, bo nie wiemy, jakie pomysły mogą jeszcze przyjść do głowy np. prezydentowi Łukaszence – zaznaczyła.

Działania w obronie mieszkańców Dziewieniszek podjął m.in. Waldemar Tomaszewski, przewodniczący Związku Polaków na Litwie.

– Pan Waldemar Tomaszewski już przeprowadził konsultacje. On jest także wiceprezesem komisji ds. Białorusi w Unii Europejskiej, bo jest europosłem. Przeprowadzał konsultacje, również rozmowę telefoniczną z przedstawicielami władz w Polsce, aby w ramach solidarności poprzeć nasze działanie i obronić społeczność polską, która co rusz jest zagrożona w ramach państwa litewskiego. Nie chcemy, aby nasz skład narodowościowy, naszą wiarę katolicką rozbijano w taki sposób, bez naszej zgody, nie próbując rozmawiać, nie próbując dyskutować z mieszkańcami, którzy mieszkają tam od wieków. To jest bardzo przykre, że władza centralna poprzez swoje działanie – czasami nieadekwatne do sytuacji – konsekwencje przerzuca na nas, na polskie rejony na Litwie – powiedziała prezes Forum Rodziców Szkół Polskich Rejonu Solecznickiego.

Przedstawiciele władz przekonują, że próba ulokowania migrantów ekonomicznych w Dziewieniszkach wynika z faktu, iż w tej miejscowości znajduje się bursa, niewykorzystywana w 100 procentach.

– Jedyną racją jest to, że na terytorium Dziewieniszek znajduje się była szkoła techniczna i jest bursa. W tej chwili szkoła podlega ministerstwu oświaty. To jedyne lokum, które w 100 proc. nie jest wykorzystane, ale to też się nie sprawdza, ponieważ ta szkoła jest praktycznie vis a vis szkoły polskiej, w pobliżu jest Kościół katolicki. Nie ma możliwości żadnej sensownej ochrony albo oddzielania od reszty mieszkańców. (…) Argumentacja władz, że tylko ta szkoła nie jest w 100 proc. teraz zajęta przez studentów, nie jest trafiona, ponieważ takich szkół na terytorium Litwy jest naprawdę bardzo dużo – zauważyła Renata Cytacka.

Całą rozmowę z Renatą Cytacką w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać tutaj:
https://www.radiomaryja.pl/multimedia/wladze-litewskie-chca-ulokowac-500-uchodzcow-ekonomicznych-we-wsi-dzwiniszki

Tekst i zdjęcie za: https://www.radiomaryja.pl/informacje/tylko-u-nas-r-cytacka-o-sytuacji-w-litewskich-dziewieniszkach-wladza-centralna-chce-tu-rozmiescic-500-uchodzcow-ekonomicznych-nie-chcemy-aby-nasz-sklad-narodowosciowy-nasza-wiare-katolicka-rozb

Radio Maryja

W poniedziałek, 19 lipca, w Dziewieniszkach doszło do spotkania miejscowej ludności z posłanką na Sejm RP Anną Marią Siarkowską, z posłem na Sejm RL Czesławem Olszewskim oraz posłem do Parlamentu Europejskiego Waldemarem Tomaszewskim.

Spotkanie dotyczyło bulwersującej próby konserwatywno-liberalnej koalicji o umiejscowieniu ośrodka dla około tysiąca islamskich migrantów ekonomicznych w centrum miasteczka. Przypominamy, że 16 lipca na nadzwyczajnej sesji Rady Samorządu Rejonu Solecznickiego radni jednogłośnie opowiedzieli się przeciwko utworzeniu ośrodka dla islamskich migrantów ekonomicznych w Dziewieniszkach. Mimo tego minister Arvydas Anušauskas, całkowicie ignorując decyzję Rady oraz zdanie mieszkańców, próbuje prowokacyjnie narzucić swoją wolę.

Uzasadnione obawy mieszkańców

Licznie zebranych mieszkańców Dziewieniszek oraz okolic zatroskanych zaistniałą sytuacją powitała starosta gminy Czesława Marcinkiewicz. „Tak jak wczoraj zapowiadaliśmy, nasze kolejne spotkanie jest po to, by jeszcze raz wspólnie dzielić się naszą troską, naszym niepokojem, naszą biedą, która przyszła do nas niespodziewanie. Tutaj mają przyjść mieszkać ludzie, ale ludzie nam nieznajomi, ludzie nie wiadomo jakiego pochodzenia, nie wiadomo z jakich krajów, którzy przyszli tutaj nie wiadomo z jakim celem. Ma ich być o wiele więcej niż nas. Mają mieszkać obok naszych szkół, obok naszych domów” – wyraziła obawy mieszkańców starosta Dziewieniszek. „Nikt nie daje nam odpowiedzi. Nie mamy żadnych informacji z rządu. Kiedy? Kto? Jak? Dlaczego? Dlatego próbujemy swoimi własnymi siłami walczyć o nasze prawa” – dodała starosta, ubolewając nad totalnym ignorowaniem woli mieszkańców przez konserwatywno-liberalny rząd. Czesława Marcinkiewicz przypomniała także, że w kwestii migrantów odbyło się spotkanie mieszkańców, w którym uczestniczył mer rejonu solecznickiego Zdzisław Palewicz oraz posłanka na Sejm RL Beata Pietkiewicz, a także spotkanie z mediami. W niedzielę powołano także komitet samoobrony, którego członkowie pikietowali w poniedziałek przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych.

Najważniejsza jest solidarność Polaków na całym świecie i determinacja miejscowej ludności

Starosta Dziewieniszek przywitała przybyłego na spotkanie europosła Waldemara Tomaszewskiego: „Dzisiaj spotykamy człowieka, który jest z nami na dobre i na złe od wielu lat. Serdecznie witamy posła do Parlamentu Europejskiego, prezesa Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin i Związku Polaków na Litwie”. Waldemar Tomaszewski przedstawił wszystkim zgromadzonym osoby, które przybyły na spotkanie, by wesprzeć i pomóc mieszkańcom w ich walce: posłankę na Sejm RP Annę Marię Siarkowską oraz posła do PE VI kadencji dr. Bogusława Rogalskiego, posła na Sejm RL Czesława Olszewskiego, radnego rejonu wileńskiego Edmunda Szota, radnego rejonu solecznickiego Jarosława Wojciechowicza oraz księdza Ryszarda Halwę, wydawcę portalu prawy.pl. „Będziemy starali się wciągnąć w tę pomoc jeszcze większe rzesze naszych sympatyków, a mamy ich sporo” – zapewnił prezes AWPL-ZChR i ZPL oraz poinformował zebranych, że w rozmowie telefonicznej szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk, zapewnił go, iż dziś odbędzie rozmowę z premierem Polski Mateuszem Morawieckim, który z kolei ma odbyć rozmowę z premier Litwy. Europoseł podkreślił, że należy zrobić wszystko, by decyzje, które zapadły zostały zmienione, gdyż „jest to zorganizowana akcja po obu stronach granicy litewsko-białoruskiej, to jest polityka. Obecne władze landsbergistowskie robią wszystko, by przy tej okazji tutaj nam na Wileńszczyźnie zaszkodzić”. Pogratulował założenia samoobrony, gdyż, jak podkreślił, bardzo istotna jest determinacja miejscowej ludności. Zaznaczył też, że to nie jest problemem jedynie Dziewieniszek czy rejonu solecznickiego, ale całej Wileńszczyzny. Podkreślił też wagę solidarności wszystkich Polaków, których mieszka na świecie 60 milionów – 40 milionów w Polsce, 20 poza granicami Macierzy. Przypomniał, że wcześniej niejednokrotnie były organizowane pełne determinacji akcje jak np. te w latach 2011-2015 w obronie polskiego szkolnictwa, „ale udało się to zrobić w jedności, kiedy cała Wileńszczyzna i rząd Polski stanęły murem i ja myślę, że nie inaczej będzie i tym razem”, choć, jak zaznaczył, będzie to trudna i żmudna batalia, której nie da się załatwić jednym spotkaniem. „Bardzo wyraźnie chcę Was zapewnić, że przyłożymy maksimum wysiłku, żeby Was obronić i nie może być mowy o żadnej kalkulacji: uda się czy nie uda? Na to bezprawie nigdy nie będzie zgody – ani dzisiaj, ani jutro, ani za miesiąc. Będziemy o Wasze słuszne prawa walczyli tak jak walczyliśmy o szkoły, nawet 5 lat walczyliśmy, ale wygraliśmy” – podkreślił lider polskiej społeczności na Litwie Waldemar Tomaszewski.

„Polska Was nie zostawi”

Następnie głos zabrała posłanka na Sejm RP Anna Maria Siarkowska, która zwracając się do mieszkańców zdeterminowanych, by bronić swojej miejscowości, zaznaczyła, że Polska udzielając pomocy Litwie w związku z kryzysem migracyjnym, nie miała pojęcia, że migranci mają być ulokowani na terenach zwarcie zamieszkałych przez polską mniejszość narodową. „Tego rodzaju decyzja może bardzo mocno zdestabilizować życie w tym miejscu, zdezorganizować je i uniemożliwić normalne funkcjonowanie” – mówiła. Posłanka wyraziła też zrozumienie do niepokoju mieszkańców Dziewieniszek: „Rozumiem Państwa obawy, sama jestem mamą 4 dzieci i wiem, że Państwo się o swoje dzieci martwią, martwią się o ich przyszłość”. Siarkowska zapewniła, że „Polska Państwa nie zostawi, my się o Państwa upomnimy”. Posłanka powiedziała też, że rozmawiała już w polskimi władzami, informowała o zaistniałej sytuacji i wyraziła przekonanie, że władze odpowiednio zareagują. Zobowiązała się również do informowania w Macierzy o sytuacji Rodaków na Wileńszczyźnie.

Zdecydowane wsparcie posłów z ramienia AWPL-ZChR

Poseł na Sejm RL Czesław Olszewski na wstępie wyraził uznanie dla mieszkańców Dziewieniszek i okolicznych miejscowości, że nie są obojętni wobec zaistniałej sytuacji, że zrezygnowali ze swoich spraw osobistych i pojawili się na tym spotkaniu. Zapewnił też o wsparciu ze strony wszystkich posłów z ramienia AWPL-ZChR. „Czesław Olszewski, Beata Pietkiewicz i Rita Tamašunienė, będziemy o tym głośno mówić i mówimy. Ostatnio napisaliśmy list do prezydenta, niech tak zareaguje jak powinien prezydent zareagować, gdyż na tej Ziemi rzeczywiście dzieje się nie najlepiej” – mówił. „Mimo sił jakie działają przeciwko nam, pójdziemy do przodu” – dodał. „Musi być dyskusja z nami, władzą miejscową, z ludem i wtedy wszystko będzie dobrze. To naród decyduje” – zaakcentował. Zdaniem Czesława Olszewskiego, skoro władzę na Litwie mają partie konserwatywne i liberalne, to merowie tych ugrupowań powinni w swoich samorządach rozlokować migrantów.

Mniejszości narodowe powinny być pod szczególną ochroną

Bogusław Rogalski, poseł do PE VI kadencji, prezes Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin zapewnił o swoim wsparciu i potwierdził, że sytuacja jest trudna i niebezpieczna, gdyż od lat pracuje w Parlamencie Europejskim i widzi do czego niekontrolowane lokowaniem migrantów doprowadziło w takich krajach jak Grecja czy Niemcy. „To są ludzie, którzy nie uciekają od konfliktów zbrojnych, to są ludzie, którzy mają nieść ich kulturę, islamską, obcą, na teren Europy i na to zgody być nie może” – zaznaczył. Bogusław Rogalski, który od lat jest w PE doradcą zajmującym się polityką wschodnią, doradza także grupie europarlamentarnej ds. relacji z Białorusią szczególną uwagę zwrócił na prawa mniejszości narodowych. „Jako wspólnota macie prawo upominać się o bezpieczeństwo swoje, swoich rodzin, swojej Ziemi i swojej miejscowości. Nikt nie może Wam narzucić siłą rozwiązań, których Wy tutaj nie akceptujecie, bo jest to niezgodne z prawem międzynarodowym, a zwłaszcza z Konwencją Ramową Rady Europy o ochronie mniejszości narodowych, która mówi wprost, że tereny, na których mieszka mniejszość narodowa w sposób zwarty, muszą być traktowane w sposób wyjątkowy, a ludność tam mieszkająca musi podlegać specjalnej ochronie. Nie może być tak jak tutaj, w Dziewieniszkach, że przybędzie ponad dwukrotnie więcej nachodźców muzułmańskich niż jest mieszkańców, bo to zdestabilizuje lokalną wspólnotę, to zagrozi Waszemu bezpieczeństwu” – podkreślił. Dr Rogalski zapewnił, że jako doradca w PE, zrobi wszystko, aby tę kwestię nagłośnić, poinformuje wszystkich europosłów o sytuacji na Wileńszczyźnie i dyskryminujących działaniach litewskiego rządu niezgodnych z ochroną mniejszości narodowych.

Rolnicy z rejonu solecznickiego gotowi walczyć o wspólną sprawę nawet blokując drogi

Radny rejonu solecznickiego z ramienia AWPL-ZChR Jarosław Wojciechowicz zapewnił o wsparciu ze strony rejonowych rolników, którzy gotowi są pełnić dyżury i organizować blokady na drogach, tak by nie dopuścić do przewożenia migrantów na teren Dziewieniszek. „Rozmawiałem z rolnikami z Kamionki, z Ejszyszek, z Solecznik. Mamy potężne ciągniki, mamy dobre samochody, jeżeli potrzebne będą jakieś dyżury, trzeba to organizować i już to trzeba robić, trzeba blokować” – podkreślił determinację mieszkańców całego rejonu w obronie dziewieniszczan. Ksiądz Ryszard Halwa udzielił wszystkim zebranym błogosławieństwa „na tę walkę o dobro, o prawdę, o Wasze rodziny, żeby były spokojne, o Wasze dzieci”. Ksiądz Halwa zadeklarował również chęć pomocy mieszkańcom Dziewieniszek. „Choć nie możemy się tutaj z Wami do tego protestu przyłączyć, będziemy to robić w Polsce” – zadeklarował, a następnie w geście solidarności z Rodakami na Litwie ucałował Ziemię Wileńszczyzny. Po spotkaniu uczestnicy udali się w miejsce, gdzie władze centralne nie zważając na protesty mieszkańców chcą ulokować migrantów, a następnie spotkali się w Solecznikach z merem rejonu, z którym omówili bieżącą sytuację.

Tekst i zdjęcie za: https://www.radiomaryja.pl/informacje/poslowie-litwy-polski-i-parlamentu-europejskiego-w-obronie-mieszkancow-dziewieniszek

My, Prezydenci – Rzeczypospolitej Polskiej, Republiki Estońskiej, Ukrainy, Republiki Łotewskiej i Republiki Litewskiej – spotykamy się dziś w Warszawie, aby wspólnie uczcić 230. Rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Przyjęcie w 1791 roku tego doniosłego aktu, regulującego ustrój prawny Rzeczypospolitej Obojga Narodów, miało historyczne znaczenie, była to bowiem pierwsza na naszym kontynencie i druga w świecie przyjęta nowoczesna ustawa zasadnicza.

Pomni dziejowych doświadczeń, dumni z osiągnięć naszej współczesnej współpracy w regionie, świadomi wyzwań – z nadzieją patrzymy w przyszłość. Wyrażamy przekonanie, że pomyślność naszego wspólnego dziedzictwa i wspólnego domu, zakorzenionych w cywilizacji europejskiej, wymaga, aby właśnie tak jak dom, Europa była budowana na fundamencie podstawowych wartości i zasad. Są nimi bez wątpienia: wolność, suwerenność, integralność terytorialna, demokracja, rządy prawa, równość i solidarność. Jednocząca się Europa powinna być otwarta na wszystkie kraje i narody, które te wartości podzielają.

Ze zrozumieniem i poparciem odnosimy się do wytrwałych dążeń wszystkich ludów naszego regionu, z którymi łączy nasze narody wspólnota dziejowego losu, a które dzisiaj pragną cieszyć się tak jak my dobrodziejstwami wolności i demokracji, odważnie domagając się respektowania swoich praw. Uważamy, że dla nas wszystkich solidarność narodów, szczególnie przy obecnych zagrożeniach dla naszego wspólnego bezpieczeństwa, jest jednym z kamieni węgielnych pokoju, stabilności, rozwoju, dobrobytu i odporności. Kierując się tym przekonaniem, będziemy z zaangażowaniem kontynuować dialog i współpracę reprezentowanych przez nas państw.

Teskt za: https://www.prezydent.pl/aktualnosci/wypowiedzi-prezydenta-rp/wystapienia/art,1268,wspolna-deklaracja-prezydentow-polski-estonii-ukrainy-lotwy-i-litwy.html

Radio Maryja

W miejscowości Orzełówka w rejonie wileńskim na Litwie powstaje Muzeum Szkolnictwa na Wileńszczyźnie, którego zadaniem będzie m.in. ocalenie pamięci o rozwoju polskiej oświaty na tych terenach. Otwarcie placówki planowane jest na przyszły rok.

„Powołanie muzeum to bardzo dobry pomysł” – mówi w rozmowie z PAP wiceprezes Stowarzyszenia Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna”, Krystyna Dzierżyńska.

Dzieje szkół polskich na Wileńszczyźnie „należy ocalić od zapomnienia” – dodaje.

„Taka placówka powinna była powstać już przed 10, 20, 30 laty, gdy do uratowania było jeszcze znacznie więcej” – mówi PAP wileńska dziennikarka, Janina Lisiewicz.

Janina Lisiewicz przypomina, że w ciągu prawie 80 lat, w czasach sowieckich i po odzyskaniu przez kraj niepodległości, szkoły na Litwie, w tym z polskim językiem nauczania, przeszły wiele reorganizacji czy optymalizacji. Szkoła polska stoczyła też niejedną walkę, by nie dopuścić do swojej rusyfikacji, a później lituanizacji. Dziennikarka wskazuje, że „wiele rzeczy, interesujących eksponatów nie sposób już odzyskać, wiele dokumentów oddano do archiwum albo wyrzucono”.

Powszechną szkołę polską na Litwie, w odróżnieniu od innych szkół polskich działających poza granicami kraju, charakteryzuje zachowany jeszcze z okresu międzywojennego tradycyjny model – nauczanie wszystkich przedmiotów w języku ojczystym i wychowanie w polskości (fot. p. Marian Paluszkiewicz).

Po wojnie, gdy Wileńszczyzna znalazła się po stronie litewskiej, zostały tam otwarte 154 polskie szkoły. Jednak po upływie dwóch lat, tuż przed Bożym Narodzeniem, zostały one zamknięte. Jako powód władze wskazały brak nauczycieli i podręczników.

„Szkoły ponownie otwarto dzięki rodzicom, którzy pojechali do Moskwy i prosili o przywrócenie nauczania w języku ojczystym” – wyjaśnia Krystyna Dzierżyńska i zastanawia się, „ile w tamtych czasach trzeba było mieć odwagi i determinacji, żeby jechać z takim apelem do Moskwy”.

Janina Lisiewicz podkreśla, że „w latach 50. na Litwie działało nawet ponad 300 polskich szkół”. Były w Turmontach, w Jeziorosach na północy kraju, w rejonie szyrwinckim, święciańskim. Dzisiaj na Litwie jest 70 szkół z polskim językiem nauczania. Zachowały się tylko na Wileńszczyźnie – w rejonach wileńskim, solecznickim, trockim i w Wilnie.

Zmniejsza się liczba naszych szkół, „dlatego powinniśmy zachować pamięć o nich, a przede wszystkim o tych, dzięki którym ta szkoła, język polski, polskość przetrwały na tych ziemiach” – podkreśla Krystyna Dzierżyńska.

Jej zdaniem budynek dawnej polskiej szkoły podstawowej w Orzełówce „to dobre miejsce na takie muzeum”.

Placówka ta została otwarta w 1908 roku. Początkowo był to drewniany budynek. Po wojnie dobudowano część murowaną.

„Jest to typowy budynek dawnej szkoły na Wileńszczyźnie, składający się z dwóch części – ze starej drewnianej i ceglanej dobudówki” – mówi PAP dyrektor Muzeum Szkolnictwa na Wileńszczyźnie, Marian Dźwinel (fot. p. Marian Paluszkiewicz).

W 2010 roku, w wyniku optymalizacji sieci szkół na Litwie, szkoła w Orzełówce została zamknięta. W 2015 roku zrodził się pomysł założenia muzeum. Rozpoczął się remont.

„Dzisiaj mamy już odnowioną aulę szkolną z małym podniesieniem, które wcześniej było sceną. To będzie nasza sala konferencyjna. Mamy bibliotekę i ponad 3 tys. książek. To są głównie stare podręczniki z lat 50., 60., 70. Mamy też cztery pomieszczenia, dawne klasy, przeznaczone na ekspozycje. W klasach zachowaliśmy stare tablice i kaflowe piece” – wymienia Marian Dźwinel.

Wśród eksponatów są m.in. dawne wyposażenia pracowni biologii czy chemii, liczydła szkolne, maszyna do pisania oraz drewniane ławki z odchylaną klapą. Ławki dla muzeum przekazał Stanisław Witkowski z pobliskiej wsi Brataniszki. W latach 60.-70. w jego domu mieściła się szkoła początkowa. Po jej zamknięciu ławki przeniesiono na strych, skąd trafiły do muzeum.

Marian Dźwinel podkreśla, że ważnym zadaniem placówki będzie praca badawcza, naukowa, gromadzenie informacji o byłych szkołach, wspomnień nauczycieli i o nauczycielach.

„Mamy już prawie tysiąc skanów fotografii archiwalnych” – mówi dyrektor.

Pierwsza ekspozycja miała być zaprezentowana jesienią tego roku, ale plan zniweczyła epidemia koronawirusa. Zakłada się, że muzeum zostanie otwarte w przyszłym roku, ale nadal będą trwały prace remontowo-porządkowe.

„Czeka nas jeszcze zewnętrzny remont budynku, wymiana dachu. Trzeba też ogrodzić i uporządkować dawny teren szkolny o powierzchni półtora hektara” – mówi Marian Dźwinel.

Tekst za: https://www.radiomaryja.pl/informacje/na-litwie-powstaje-muzeum-szkolnictwa-polskiego

Fotografie za: https://kurierwilenski.lt/2020/04/27/w-orzelowce-powstaje-muzeum-szkolnictwa-na-wilenszczyznie

17 i 18 listopada 2020 roku (we wtorek i środę) Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda z Małżonką złożą wizytę w Republice Litewskiej.
Poniżej wybrane punkty programu prasowego wizyty we środę, 18 listopada:
Godz. 10:40 (czas lokalny = czas w Polsce + 1 godzina) / Ceremonia złożenia wieńca przez Prezydenta RP przy Mauzoleum Matki i Serca Syna na cmentarzu na Rossie / Sygnał telewizyjny zostanie udostępniony przez TVP.
Godz. 10:50 (czas lokalny = czas w Polsce + 1 godzina) / Ceremonia złożenia wieńca przez Prezydenta RP pod pomnikiem Powstania Styczniowego / Sygnał telewizyjny zostanie udostępniony przez TVP.
Godz. 13:05 (czas lokalny = czas w Polsce + 1 godzina) / Spotkanie Prezydenta RP z przedstawicielami społeczności polskiej w Sejmie Republiki Litewskiej.

Kazimierz Bartel

Zapraszam Państwa do obejrzenia fotografii robionych z ekranu telewizora 22 listopada 2019 roku - wyniesienia trumien ze szczątkami przywódców i uczestników Powstania Styczniowego 1863-1864 przed Katedrę Wileńską i utworzenia konduktu żałobnego, przejścia konduktu żałobnego z Katedry Wileńskiej do Cmentarza na Rossie, uroczystości pogrzebowych na Cmentarzu na Rossie z udziałem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i Jego Małżonki:
https://photos.app.goo.gl/n1RuRwecrNiHr4Ga7

W dniach 21-22 listopada 2019 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda z Małżonką złożą wizytę roboczą w Republice Litewskiej oraz wezmą udział w uroczystości pochówku przywódców i uczestników powstania styczniowego 1863-1864.

W programie wizyty odnajdujemy m.in.:
Czwartek, 21 listopada br. / Wilno
18.00 - Ceremonia złożenia wieńca przez Prezydenta RP na mauzoleum Marszałka Józefa Piłsudskiego, Cmentarz na Rossie (fot. Archiwum KN)
Piątek, 22 listopada br. / Wilno
11.50 - Udział Prezydenta RP i Małżonki oraz Prezydenta RL i Małżonki w uroczystej Mszy Świętej pogrzebowej przywódców i uczestników Powstania Styczniowego / Katedra Wileńska / Wystąpienia Prezydentów RP i RL
13.30 - Wyniesienie trumien ze szczątkami przywódców i uczestników Powstania Styczniowego 1863-1864 przed Katedrę Wileńską i utworzenie konduktu żałobnego
13.40 - Przejście konduktu żałobnego z Katedry Wileńskiej do Cmentarza na Rossie
14.50 - Uroczystości pogrzebowe na Cmentarzu na Rossie z udziałem Prezydenta RP i Małżonki oraz Prezydenta RL i Małżonki / Cmentarz na Rossie, Kaplica pogrzebowa.

prezydentpllogoPrezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda z Małżonką w dniach 15-17 lutego 2018 roku (czwartek-sobota) złoży wizytę w Republice Litewskiej, gdzie weźmie udział w obchodach 100. rocznicy odbudowy Państwa Litewskiego. W programie prasowym wizyty odnajdujemy m.in.:
- Wilno, 15 lutego 2018 r. (czwartek) / Spotkanie Prezydenta RP i Małżonki z przedstawicielami Polaków połączone z ceremonią wręczenia odznaczeń państwowych, planowane wystąpienie Prezydenta RP (Dom Kultury Polskiej).
- Wilno, 16 lutego 2018 r. (piątek) / Spotkanie Prezydenta RP z przedstawicielami polskiego biznesu na Litwie (Raddisson Blu Royal Astorija Hotel).
- Wilno, 17 lutego 2018 r. (sobota) / Ceremonia złożenia wieńca na Cmentarzu na Rossie przy Mauzoleum Matki i Serca Syna, gdzie jest pochowane serce marszałka Józefa Piłsudskiego. Spotkanie z przedstawicielami ZHP na Litwie i Wileńskiej Młodzieży Patriotycznej.

2 maja - Dzień Polonii i Polaków za Granicą – polskie święto obchodzone 2 maja od 2002 roku, ustanowione przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, z inicjatywy Senatu RP – w dowód uznania wielowiekowego dorobku i wkładu Polonii i Polaków za granicą w odzyskanie przez Polskę niepodległości, wierność i przywiązanie do polskości oraz pomoc Krajowi w najtrudniejszych momentach (za Wikipedią).
Zapraszamy na relację z Wilna i dziękujemy portalowi Wilnoteka 😉
http://www.youtube.com/watch?v=Sfg4Xo6zpDM