Przeskocz do treści

Radio Maryja

Prezydent Andrzej Duda z wynikiem 43,5 proc. wygrał pierwszą turę wyborów prezydenckich. W drugiej turze zmierzy się z kandydatem PO Rafałem Trzaskowski, na którego głos oddało 30,46 proc. wyborców. To oficjalne wyniki podane przez Państwową Komisję Wyborczą.

Państwowa Komisja Wyborcza podała oficjalne wyniki I tury wyborów prezydenckich. – Andrzej Sebastian Duda – 8 450 513 głosów, to jest 43,5 procent. Rafał Kazimierz Trzaskowski – 5 917 340 głosów, to jest 30,46 procent liczby głosów ważnych – poinformował przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Sylwester Marciniak.

Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski zmierzą się w II turze wyborów. Trzeci wynik uzyskał Szymon Hołownia – 13,87 proc. Czwarty Krzysztof Bosak z Konfederacji otrzymał 6,78 proc. głosów. Kandydat PSL-u Władysław Kosiniak-Kamysz zakończył wybory z wynikiem 2,36 proc. Szósty Robert Biedroń z Lewicy uzyskał 2,22 proc. poparcia. Z wynikiem poniżej pół procent wybory zakończyło pięciu kandydatów. Stanisław Żółtek otrzymał 0,23 proc., Marek Jakubiak – 0,17 proc. Paweł Tanajno i Waldemar Witkowski uzyskali po 0,14 procent. Ostatni w stawce Mirosław Piotrowski otrzymał 0,11 procent.

W wyborach liczyły się dwa obozy – mówił politolog dr Aleksander Kozicki. – Z jednej strony nie mamy osób zogniskowanych wokół Krzysztofa Bosaka, z drugiej – wokół środowisk ekstremy obyczajowej. Mamy podział na osi PiS-PO – wskazał dr Aleksander Kozicki. Rekordowa okazała się frekwencja wyborcza. Zagłosowało 64,51 proc. wszystkich uprawnionych. – Ta frekwencja – nie licząc wyborów prezydenckich z roku 1995 – jest najwyższa i jest również najwyższą frekwencją w ostatnich latach, jeśli chodzi o wszystkie wybory – podkreślił Sylwester Marciniak.

Jeszcze większą frekwencję odnotowano za granicą – zauważył wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk. – Frekwencja, tzn. liczba wyborców, którzy zapisali się do spisu wyborców, a następnie odesłali lub zagłosowali osobiście, wyniosła ogółem 86,67 proc. – poinformował Piotr Wawrzyk.

To bardzo dobra informacja – zaznaczył socjolog dr Mirosław Boruta Krakowski. – Te 2/3 społeczeństwa, które bierze udział w wyborach, to jest naprawdę dobry prognostyk na przyszłość, bo to oznacza nasze zaangażowanie, to, że zaakceptowaliśmy demokrację – ocenił dr Mirosław Boruta Krakowski.

Wyniki wyborów planowano zaprezentować wczoraj wieczorem. Nie udało się, gdyż dwie komisje wyborcze w Manchesterze dopiero dziś przekazały protokoły wyborcze. Chcemy wyjaśnień od konsula – podkreśliła przewodnicząca Krajowego Biura Wyborczego Magdalena Pietrzak. – Cała Polska zdążyła, wszystkie inne obwody za granicą zdążyły, a te dwa… – mówiła Magdalena Pietrzak.

Pełną parą toczy się natomiast kampania wyborcza przed II turą. Kandydat PO Rafała Trzaskowski spotkał się z mieszkańcami Tczewa, Kościerzyny i Kartuz. – O to chodzi, żeby w tej chwili skoncentrować pełną energię na tym, by pójść 12 lipca do wyborów – akcentował Rafał Trzaskowski.

Prezydent Andrzej Duda odwiedził Trzcinicę i Jawornik Polski. Jestem otwarty na propozycje Polaków – zapewnił prezydent. – Można porozmawiać ze mną również o przyszłości, o kwestiach programowych – zaznaczył Andrzej Duda.

Prezydenta Andrzeja Dudę w kampanii wpiera premier Mateusz Morawiecki, który dziś odwiedził Lubelszczyznę. Do oddania głosu na prezydenta Dudę premier zachęcał mieszkańców Łęcznej, Łukowa, Bełżyc i Opola Lubelskiego. – Pan prezydent Andrzej Duda jest taką nadzieją, bo jest nadzieją i gwarantem dobrego rządzenia, rządzenia dla ludzi, dla wszystkich Polaków – zapewniał premier Mateusz Morawiecki. Na przekonanie innych wyborców obaj kandydaci mają jeszcze dziesięć dni.

Tekst i zrzuty ekranowe za: https://www.radiomaryja.pl/informacje/pkw-podala-oficjalne-wyniki-i-tury-wyborow-prezydenckich-a-duda-i-r-trzaskowski-kontynuuja-kampanie

Radio Maryja

Rasistowski atak na ambasadora Polski w Tel Awiwie. Marek Magierowski został zaatakowany słownie i fizycznie, napastnika udało się zatrzymać. Do ataku na polskiego ambasadora w Izraelu Marka Magierowskiego doszło we wtorek przed budynkiem polskiej placówki dyplomatycznej w Tel Awiwie. Zgodnie z relacją izraelskiej policji, 65-letni napastnik podszedł do polskiego dyplomaty i go opluł. Z kolei dziennik „Jerusalem Post” poinformował, że mężczyzna rzucił się na ambasadora, wykrzykując słowa niezrozumiałe dla dyplomaty, poza słowami: „Polak, Polak”.

– „Rasistowski atak na polskiego ambasadora w Izraelu jest sytuacją niedopuszczalną. Nie ma naszej zgody na jakiekolwiek akty ksenofobii, zarówno wobec dyplomatów, jak i pozostałych obywateli” – napisał na Twitterze premier Mateusz Morawiecki. W związku z atakiem na polskiego MSZ została wezwana ambasador Izraela w Polsce Anna Azari. Podczas rozmowy wskazano na potrzebę przeprowadzenia szybkiego dochodzenia w sprawie i surowego ukarania sprawców, a także na wzmocnienie ochrony polskiej placówki dyplomatycznej w Izraelu. Ambasador Azari zamieściła na oficjalnym profilu ambasady Izraela w Warszawie oświadczenie, w którym czytamy: „Stanowczo sprzeciwiam się i potępiam tego typu akty przemocy; wierzę, że ten odosobniony incydent nie przesłoni tego; co pozytywne w relacjach izraelsko-polskich” – napisała ambasador Izraela w Polsce.

Incydent potępiła także ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher. – „Panie Ambasadorze Magierowski, chciałabym wyrazić moje pełne wsparcie. Zdecydowanie potępiam atak na polskiego ambasadora w Izraelu. Akty nienawiści i przemocy są niedopuszczalne. Oczekujemy, że sprawca zostanie pociągnięty do odpowiedzialności” – wskazała. Sprawa ataku na polskiego dyplomatę ma jednak drugie dno. – Bez wątpienia powodem tego ataku była antypolska atmosfera wytworzona w państwie Izrael – akcentował socjolog dr Mirosław Boruta.

Polska oskarżana jest o współudział w Holocauście. Co więcej, próbuje się na nas wymusić wypłatę żydowskich roszczeń. – Sam akt ataku na ambasadora Magierowskiego zostanie bardzo szybko załagodzony właściwą retoryką i gestami ubolewania. Natomiast problem pozostaje. To jest problem ataku na Polskę i próby uzyskania korzyści materialnych, które w żaden sposób nie mogą być zaspokojone. Nie mogą, bo – jak podkreślał politolog dr Aleksander Kozicki – nie ma ku temu najmniejszych podstaw prawnych.

Tekst i zrzuty ekranowe za: http://www.radiomaryja.pl/informacje/polska-informacje/rasistowski-atak-na-polskiego-ambasadora-w-izraelu