Przeskocz do treści

Radio Maryja

Rząd przyspiesza z programem Emerytura plus. Projekt ustawy przeszedł pierwsze czytanie. Opozycja zgłasza poprawki i zarzuca rządowi, że program ma przekonać seniorów do głosowania na PiS. W odpowiedzi premier Mateusz Morawiecki wytknął swoim politycznym przeciwnikom brak wiarygodności i argumentuje, że Emerytura plus to element szerokiej strategii. Prace nad programem Emerytura plus nabierają tempa.

– To dla nas program fundamentalny, program społeczny, jeden z programów powszechnych, jeden z programów, który ma zmieniać, poprawiać życie naszych obywateli – mówił premier Mateusz Morawiecki. Projekt ustawy o „trzynastce” dla emerytów trafił do Sejmu. Rząd za cel stawia sobie budowanie bardziej sprawiedliwego państwa, co podkreślał premier Mateusz Morawiecki. – Czymże jest państwo bez sprawiedliwości? Chyba tylko bandą zbójców – wskazał premier. Premier tłumaczył, że tzw. trzynastka to jeden z trzech impulsów finansowych, jakie w tym roku rząd adresuje do emerytów.

– Ubiegłoroczna waloryzacja była najwyższa od pięciu lat – powiedziała minister Elżbieta Rafalska. To – jak mówiła szefowa resortu rodziny, pracy i polityki społecznej – pierwszy element szerokiego programu. – Nie ma takich osób, które mają wymagany czas pracy, a otrzymałyby waloryzację niższą niż 70 zł, a pamiętamy, że bywało tak, że wynosiła ona 5-6 zł – dodała szefowa resortu rodziny.

Drugim elementem jest 13. emerytura i trzecim zapowiedziana przez rząd obniżka PIT-u o jeden punkt procentowy. Projekt ustawy, jaki trafił do Sejmu, budzi wątpliwości opozycji. – Przejęliście nieumiejętnie projekt trzynastej emerytury, ten zgłosił w Łodzi jesienią 2017 roku Grzegorz Schetyna – mówiła poseł PO Magdalena Kochan.

Premier podkreślał, że opozycja wciąż zmienia zdanie i wypomniał swoim politycznym przeciwnikom wydłużenie wieku emerytalnego. – Tym rzeczywiście różnimy się od Koalicji Europejskiej, od Platformy Obywatelskiej, że my nie tylko składamy obietnice, ale je wykonujemy, je realizujemy – powiedział premier. – Tutaj wreszcie mamy rząd, który wie, czym jest prawdziwa i mądra polityka zrównoważonego rozwoju kraju – stwierdził socjolog Mirosław Boruta.

Trzynastą emeryturę poprze Kukiz’15. Poseł Agnieszka Ścigaj przypomniała jednak, że emeryci i renciści, których duża cześć żyła poniżej minimum socjalnego, wciąż czekają na więcej. – Tym ludziom należy się stały wzrost dochodów, dlatego że oni sobie już na to zapracowali – zaakcentowała poseł Kukiz’15 Agnieszka Ścigaj.

PSL odczytuje działania rządu jako walkę o głosy. – Bo dlaczego emeryci mają płacić za to, że w przyszłym roku nie ma wyborów. Czy w przyszłym roku koszty życia będą niższe – pytała poseł PSL Urszula Pasławska. Socjolog Mirosław Boruta stwierdził, że to praktyka znana z poprzednich rządów i dodaje, że PO-PSL koncentrowało się na tych grupach, które gwarantowały jej przedłużenie władzy. – Na grupach związanych z dużymi koncernami medialnymi, na grupach majętnych – powiedział socjolog Mirosław Boruta.

Systemowych działań w sprawie emerytur domagał się poseł Robert Winnicki z Ruchu Narodowego. – Dzisiaj tą kwestią, która powinna was zajmować, to kwestia całościowej reformy systemu emerytalnego, to kwestia niewydolności tego systemu – mówił poseł Robert Winnicki.

Premier argumentował, że rząd chce dzielić się pieniędzmi z grupą, która jest najbardziej potrzebująca. Zdania na opozycji są jednak podzielone. Marek Belka, „jedynka” na listach Koalicji Europejskiej, nazwał 13. emeryturę ochłapem. Stąd takie słowa premiera Mateusza Morawieckiego. – Czy odżegnujecie się od tych słów waszego czołowego przedstawiciela? Pytam Platformę Obywatelską i Koalicję Europejską – podsumował premier Mateusz Morawiecki.

Jednorazowe świadczenie, tzw. trzynastka, ma trafić do blisko 10 mln osób. Dla budżetu to koszt około 11 mld zł. Według badania CBOS, program Emerytura plus popiera 84 proc. społeczeństwa.

Tekst i zrzuty ekranowe za: http://www.radiomaryja.pl/informacje/projekt-emerytura-plus-zostal-pozytywnie-przyjety-przez-wiekszosc-sejmu

miroslawborutaks1Mirosław Boruta

Profesor Maria Dzielska – historyk, filolog klasyczny, tłumaczka tekstów źródłowych została "w uznaniu znamienitych zasług w popularyzowaniu dziedzictwa kulturowego i wiedzy historycznej, za wybitne osiągnięcia w pracy naukowo-badawczej oraz za działalność publiczną" odznaczona przez prezydenta Andrzeja Dudę Orderem Orła Białego. Odznaczenie w poniedziałek, w dniu jej pogrzebu w Krakowie 6 sierpnia 2018 roku, odebrał syn Zmarłej - Witold.

davW uroczystościach pogrzebowych w krakowskim kościele SS. Norbertanek (fot. p. Maria Krakowska) wzięli udział m.in. prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki i prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Obecni byli także członkowie najbliższej rodziny, wicepremierzy, ministrowie, senatorowie i posłowie, duchowieństwo z księdzem arcybiskupem Markiem Jędraszewskim na czele, przyjaciele, znajomi, Krakowianie...

List uwerzytelniajaceOkolicznościowe przemówienia i mowy pożegnalne wygłosili m.in. pp.: - w kościele: syn Witold Dzielski, prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Andrzej Duda, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, prof. Bogusław Dopart w imieniu Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Lecha Kaczyńskiego w Krakowie - a przy grobie Zmarłej (fot. Kancelaria Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej): premier Mateusz Morawiecki, przedstawiciele duchowieństwa zakonnego i diecezjalnego, prof. Maciej Salamon, Leszek Długosz, Mirosław Boruta w imieniu Stowarzyszenia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie i Zygmunt Miernik.

20150810mb1Jak wspomniał to premier Jarosław Kaczyński: "Chciałem przede wszystkim pani profesor podziękować. O jej niezwykłych zasługach odnoszących się do jej pracy, do nauki, o jej zasługach w życiu społecznym tutaj już wiele mówiono. Ja mam zaszczyt reprezentować tutaj środowisko, które dzisiaj jest przy władzy w Polsce. A które było przez panią profesor wspierane. Wspierane na różne sposoby. Wspierane także wtedy, kiedy znajdowało się w wyjątkowo trudnej sytuacji, w opozycji, kiedy było atakowane; atakowane jest zresztą i dzisiaj (...) To wsparcie, ta postawa wymagała poza innymi przymiotami także po prostu odwagi (fot. z uroczystości smoleńskiej 10 VIII 2015 roku, p. Mirosław Boruta). - Takiej odwagi cywilnej najwyższej próby. I wiem, że pani profesor tę odwagę naprawdę miała. I nigdy ani przez chwilę się nie zachwiała. I nigdy też nie czyniła z tego wsparcia jakiejś sprawy nadzwyczajnej. Potrafiła to robić po prostu normalnie".

(Od Redakcji): I jeszcze wybór zdjęć, nadesłanych przez p. Zbigniewa Galickiego:
https://photos.app.goo.gl/5DtVmQYdHLgzagq79

miroslawborutaks1Mirosław Boruta

Rząd premiera Mateusza Morawieckiego niezwykle rozsądnie postawił na politykę społeczną. Program „Dostępność Plus” (ta solidarność w przestrzeni publicznej) jest kolejnym ogniwem łańcucha, który spowodował, że Polacy coraz częściej i chętniej identyfikują się i z rządem i z państwem polskim.

Mamy szanse na to, że osoby niepełnosprawne po prostu zaistnieją w przestrzeni publicznej tak, jak wszystkie osoby pełnosprawne. Jest to dostęp nie tylko do konkretnych miejsc, ale także dóbr kultury, a nade wszystko do spotkania drugiego człowieka.

Jest to o tyle ważne, że lata pedagogiki wstydu odchodzą do lamusa i zastępowane są przez pedagogikę dumy. Coraz mniej osób mówi ten kraj, a co raz więcej z nas mówi Polska.

jerzybukowskiJerzy Bukowski

88 lat temu urodził się Ryszard Kukliński - jeden z największych bohaterów w najnowszej historii świata, dzięki któremu zimna wojna między Wschodem z Zachodem nie przekształciła się w gorącą.

Cieszy mnie, że w tę nieokrągłą przecież rocznicę pięknie uczczono jego pamięć tam, gdzie przyszedł na świat, czyli w Stromcu (powiat białobrzeski) i w Krakowie, którego jest honorowym obywatelem. Te obchody były znacznie bardziej uroczyste niż odsłonięcie 4 czerwca poświęconego mu pomnika na krakowskim placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego.

Na rozpoczętą Mszą Świętą w kościele, w którym został ochrzczony ojciec Kuklińskiego, ceremonię z udziałem Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego w Stromcu listy okolicznościowe przysłali premier Mateusz Morawiecki, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak oraz prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Pierwszy z nich napisał: „Jesteśmy winni generałowi Kuklińskiemu pamięć i wdzięczność. Jest bowiem bohaterem naszej wolności. Dziś, w roku jubileuszu odzyskania przez nasz kraj niepodległości, testament życia Generała Kuklińskiego wybrzmiewa jeszcze pełniej.”

pulkownikryszardkuklinskiMinister Błaszczak podkreślił zasługi „dzielnego żołnierza, który w pojedynkę podjął misję wyrwania Ojczyzny z kręgu imperialnych interesów Związku Sowieckiego”, a „uderzając z wielką siłą i determinacją w podstawy Układu Warszawskiego, zniweczył sowieckie plany III wojny światowej, w której największą cenę mieli ponieść Polacy”. Zaznaczył, że nie oczekiwał on nagrody za swoje bohaterstwo, a „jedynym czego pragnął była wolna, bezpieczna i demokratyczna Ojczyna”, o którą walczył i „był gotów ponieść najwyższą ofiarę”.

A oto fragment listu Jarosława Kaczyńskiego: „Mój Brat, Prezydent Lech Kaczyński to, co zawdzięczamy Generałowi Ryszardowi Kuklińskiemu, zawarł w dwóch krótkich zdaniach <Gdyby sowieckie imperium ruszyło na Europę - Polska przestałaby istnieć. I to jest miarą zasług Pułkownika Kuklińskiego - jesteśmy>. Niestety przez lata to wszystko, co dla nas uczynił Generał Ryszard Kukliński nie było należycie doceniane. Trzeba było walczyć w przestrzeni publicznej o jego dobre imię.”

W Krakowie w niedzielę, 10 czerwca, odprawiono rocznicową Mszę Świętą w kościele ojców Kapucynów. Wzięły w niej udział poczty sztandarowe Wojska Polskiego i organizacji kombatanckich, żołnierze, strzelcy, na wstępie odczytano przesłanie od sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i jego pełnomocnika do spraw dialogu międzynarodowego senator Anny Marii Anders. Wspaniałą patriotyczną homilię wygłosił kapelan krakowskich środowisk niepodległościowych o. Jerzy Pająk.

kazimierzbartelKazimierz Bartel

15 kwietnia 2018 roku Kraków odwiedził premier Mateusz Morawiecki. Powiedział m.in., że Polska, w skutek przyjętego na początku transformacji modelu gospodarczego, weszła na ścieżkę rozwoju zależnego, pora z tym skończyć. Przesyłam Państwu kilkanaście zdjęć ze spotkania w Uniwersytecie Rolniczym: https://photos.app.goo.gl/zqhIEnDyc4o1Q2302

miroslawborutaks1Mirosław Boruta

Mądrze i skutecznie rozwijana idea dumnego narodu w silnym państwie, które jak wspomniał premier Mateusz Morawiecki powinno być także spójne społecznie, sprawiedliwe i solidarne zostaje na naszych oczach dopełniona właśnie poprzez inaugurujący swoją działalność Komitet Społeczny Rady Ministrów pod kierownictwem wicepremier Beaty Szydło.

Kwestia demografii to kwestia ludnościowej podstawy projektu. Wielorakie zachęty, by polskie rodziny miały coraz więcej dzieci to najlepsza inwestycja na przyszłość. Przypomnę, że ze 124 osobami na kilometr kwadratowy zajmujemy 90 miejsce na świecie. Holandia, Belgia, Wieka Brytania, Niemcy, Włochy, Czechy czy Dania mające wyższy współczynnik niż Polska nie są przecież przeludnione. A jeśli chodzi o liczbę ludności, jesteśmy 36 państwem świata… czyli, że może nas Polaków być dużo, dużo więcej.

Podczas obrad poruszono też kwestię seniorów, ale musimy popatrzeć na to całościowo, polityka prorodzinna obejmuje tak tych najmłodszych, jak i ich rodziców, ale i dziadków, bowiem to najczęściej trzy pokolenia decydują o dobrostanie całej rodziny, wszystkich jej członków.

I ostatnia uwaga: ilość a jakość, a to przecież to idzie w parze. Chodzi o to by było nas wielu i by żyjąc w Polsce jak najdłużej czuć się dobrze, zasobnie i szczęśliwie.

Pozostaje mi, jako socjologowi życzyć Komitetowi Społecznemu, by jego głos i ustawy przyjmowane przez Sejm, Senat oraz Prezydenta miały zawsze na względzie dobro polskiej rodziny.

wpolityceplZespół wPolityce.pl / ems / PAP

13 proc. badanych w grudniowym sondażu CBOS uważa, że miano polityka roku 2017 należy się prezydentowi Andrzejowi Dudzie, 11 proc. wskazało na b. premier Beatę Szydło, a według 23 proc. na ten tytuł nie zasłużył żaden z polityków.

Na pytanie otwarte o to, któremu z polskich polityków należy się tytuł polityka roku 2017, jako wyróżnienie człowieka, który w minionym roku „najlepiej działał, zrobił najwięcej w interesie kraju, społeczeństwa”, nikogo nie wskazało łącznie 50 proc. respondentów. 27 proc. tłumaczyło się brakiem zainteresowania lub kompetencji w sprawach politycznych; 23 proc. stwierdziło natomiast, że na tak zdefiniowany tytuł polityka roku nie zasługuje żaden z polskich polityków.

Pozostali badani najczęściej - w 13 proc. przypadków - wskazywali na prezydenta Dudę. Według 11 proc. politykiem roku można określić Beatę Szydło - która w czasie przeprowadzania sondażu pełniła jeszcze funkcję szefowej rządu. Trzecie miejsce zajął obecny premier, a ówczesny wicepremier, minister finansów i rozwoju Mateusz Morawiecki, z 8 proc. wskazań respondentów. Zdaniem 5 proc. badanych politykiem roku 2017 był prezes PiS Jarosław Kaczyński, a 3 proc. mianem tym określiło przewodniczącego Rady Europejskiej, b. premiera Donalda Tuska.

Pozostali politycy - m.in. liderzy ugrupowań opozycyjnych, Grzegorz Schetyna, Katarzyna Lubnauer, Paweł Kukiz i Władysław Kosiniak-Kamysz - nie przekroczyli progu jednego proc. wskazań w sondażu.

20180102adJak wskazano w komunikacie CBOS, obecny prezydent RP (fot. Jakub Szymczuk/KPRP) po raz trzeci z rzędu wysunął się na czoło tego rankingu, zyskując zarazem jeden punkt proc. od sondażu wyłaniającego człowieka roku 2016 i cztery od analogicznego badania sprzed dwóch lat.

Ośrodek zwrócił również uwagę, że w stosunku do ub. roku Polacy „mieli mniejszy problem z wyborem polityka roku niż poprzednio” - o 5 punktów proc. obniżył się odsetek ankietowanych, którzy nie umieli wymienić żadnego polityka, któremu ten tytuł by się należał, a o 3 punkty spadła liczba respondentów, zdaniem których nie zasłużył na niego żaden polski polityk.

W rankingach CBOS od 1993 r. najwięcej razy, dziesięciokrotnie, zwycięstwo odnosił b. prezydent Aleksander Kwaśniewski, który uzyskiwał w nim nawet ponad 30 proc. wskazań.

Polacy zostali też zapytani przez CBOS o to, komu przyznaliby tytuł polityka roku 2017 na świecie. W tym przypadku niewiedzę zadeklarowało 51 proc. badanych, a 17 proc. stwierdziło, iż nikt spośród polityków działających na arenie międzynarodowej na takie miano nie zasługuje.

Spośród polityków wymienianych przez ankietowanych najwięcej wskazań, z wynikiem 12 proc., uzyskał prezydent USA Donald Trump, zaś drugie miejsce w rankingu, z wynikiem 7 proc., uzyskała kanclerz Niemiec Angela Merkel. Próg 1 proc. wskazań przekroczyli ponadto Donald Tusk (3 proc.), b. amerykański prezydent Barack Obama, prezydent Francji Emmanuel Macron oraz szef węgierskiego rządu Viktor Orban (po 2 proc.).

Badanie przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo w dniach 1-7 grudnia 2017 roku na liczącej 925 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

Tekst i ilustracja za: https://wpolityce.pl/polityka/374496-prezydent-andrzej-duda-politykiem-roku-wedlug-sondazu-cbos-az-50-proc-polakow-nie-wskazalo-swojego-faworyta

adjkdorzeczyW badaniu przeprowadzonym przez Kantar Millward Brown SA na zlecenie "Faktów" TVN i TVN24, aż 62 procent ankietowanych zagłosowało na prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego (fot. Andrzej Duda i Jarosław Kaczyński / Źródło: PAP / Leszek Szymański).

Znacznie za nim, na drugim miejscu jest prezydent Andrzej Duda – 13 procent głosów i premier Mateusz Morawiecki – 8 procent głosów.

Tekst oraz ilustracja za: https://dorzeczy.pl/kraj/51449/Kto-ma-najwiekszy-wplyw-na-decyzje-w-Polsce-Sondaz-dla-TVN-i-TVN24.html

mateuszmorawieckiRząd zrobi wszystko, by pokolenie straconych szans, które musiało emigrować, miało szanse znaleźć pracę w Polsce, na godnych warunkach, nie na umowach śmieciowych, z jak najwyższym wynagrodzeniem.

Wierzę, że będzie to pokolenie odzyskanych szans.

Celem naszego rządu będzie zachęcenie do powrotu do ojczyzny jak największej liczby Polaków, zarówno z Kazachstanu, jak i z Londynu.

Premier Mateusz Morawiecki (12 grudnia 2017 roku)

alicjarostockaAlicja Rostocka

XXIII Gala Strefy Wolnego Słowa oraz wręczenie nagród Człowieka Roku "Gazety Polskiej" miała miejsce w poniedziałek, 30 stycznia w Warszawie. Laureatami tytułu Człowieka Roku Gazety Polskiej zostali premier Beata Szydło, minister Mateusz Morawiecki oraz profesor Sławomir Cenckiewicz. Zapraszam do obejrzenia fotoreportażu: https://goo.gl/photos/GsmwP54C5qYRm14AA

miroslawborutapisMirosław Boruta

Przy całym szacunku dla dziewczyn i kobiet... Od początku, od "nie zabijaj", zabić człowieka jest zbrodnią największą. O co więc walczycie?

Można? Można! "Mamy tylko jednego kapitana w rządzie, panią premier. Bardzo dobrze mi się z nią pracuje" - podkreślił Mateusz Morawiecki...

P. Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej: wiek emerytalny 60/65 zostanie przywrócony w ostatnim kwartale 2017 r.

Co skłoni Polaków z Wielkiej Brytanii do powrotu? Dobra praca, albo? On już nie wróci ;-( Ciało Mateusza odnaleziono w Tamizie. Miał 30 lat.