Przeskocz do treści

krakowniezaleznymkInformacja własna

O godz. 16:30 w Archikatedrze Wawelskiej odprawiona została Msza Święta w intencji śp. Lecha i Marii Kaczyńskich oraz Wszystkich Ofiar Tragedii Smoleńskiej, poprzedzona – o godz. 16:10 – spotkaniem modlitewnym przy sarkofagu śp. Pary Prezydenckiej.

20161210zg1Modlitwę wiernych poprowadził ojciec Józef Kachel OMF a na sarkofagu śp. Pary Prezydenckiej (fot. p. Zbigniew Galicki), a później przy Krzyżu u stóp Wawelu, kwiaty złożyli: w imieniu Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie – pp. dr Janusz Opiła, dr Krzysztof Pasierbiewicz i Andrzej Ossowski, w imieniu Forum Młodych Prawa i Sprawiedliwości - pp. Monika Klimkiewicz, Jakub Kolano i Dawid Liszka, w imieniu Krakowskiego Klubu Gazety Polskiej im. Janusza Kurtyki – pp. Renata Groyecka i Wiesław Kozub, w imieniu Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” Regionu Małopolska – pp. Bożena Musiał, Waleria Tumanik-Banasik, Józef Krzysztoforski, Jacek Smagowicz i Zbigniew Węclewicz oraz w imieniu Stowarzyszenia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie – pp. Maria Krakowska i dr Mirosław Boruta.

Relację filmową z pochodu i spotkania przy Krzyżu zrealizował p. Stefan Budziaszek:
https://www.youtube.com/watch?v=alRaOfRedLw

(Od Redakcji): I jeszcze Apel Klubów Gazety Polskiej:

klubygazetypolskiejlogoRozpoczął się bardzo ważny okres wyjaśniania smoleńskiej tragedii. Kolejne ekshumacje potwierdzają, że podawane nam przez lata oficjalne ustalenia były prymitywnym kłamstwem. Rodziny ofiar z przerażeniem dowiadują się o zamianie ciał ale też i o barbarzyństwie z jakim potraktowano zmarłych. Jednocześnie w wielu mediach i ośrodkach politycznych związanych z tymi, którzy dopuścili się haniebnych zaniedbań, po raz kolejny rozpętała się nagonka przeciwko prowadzącym śledztwo. Trwa kampania zastraszania wszystkich, którzy chcą poznać prawdę. Dzieje się to wszystko w czasie, kiedy siły związane z dawnym systemem komunistycznym próbują doprowadzić do destabilizacji życia politycznego w Polsce. Odzywają się groźby jawnego łamania prawa i użycia przemocy. Byli oficerowie SB i funkcjonariusze komunistycznych wojskowych służb, ZOMO i innych zbrodniczych organizacji wzywają do przewrócenia demokratycznego porządku w dniu 13 grudnia. Szczególnie oburza wykorzystanie przez nich tej daty, która powinna być dniem pamięci o Solidarności i ofiarach stanu wojennego. Jest ważne by Polacy potrafili obronić odzyskaną niepodległość. Jest ważne by masowym udziałem w pokojowej manifestacji 13 grudnia w Warszawie pokazać naszą determinację w obronie podstawowych wartości. Wesprzyjmy działania Związku Osób Represjonowanych ze Szczecina, którzy nie chcą dopuścić do sterroryzowania Warszawy przez ubeków i ich popleczników. Stawmy się w stolicy od godziny 16 i pokażmy naszą solidarność. O godzinie 18 pod pomnikiem Witosa oddamy hołd ofiarom stanu wojennego. Nie pozwólmy się zastraszyć i odebrać prawa do pamięci.

krakowniezaleznymkInformacja własna

O godz. 17:30 w Archikatedrze Wawelskiej odprawiona została Msza Święta w intencji śp. Lecha i Marii Kaczyńskich oraz Wszystkich Ofiar Tragedii Smoleńskiej, poprzedzona – o godz. 17:10 – spotkaniem modlitewnym przy sarkofagu śp. Pary Prezydenckiej.

davModlitwę wiernych poprowadził ksiądz Tomasz Kołodziejczyk (fot. p. Mirosław Boruta) a na sarkofagu śp. Pary Prezydenckiej, a później przy Krzyżu u stóp Wawelu, kwiaty złożyli: w imieniu Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie - pp. prof. dr hab. Jan Tadeusz Duda, prof. dr hab. inż. Stefan Taczanowski i Andrzej Ossowski, w imieniu Krakowskiego Klubu Gazety Polskiej im. Janusza Kurtyki - pp. Renata Groyecka i Wiesław Kozub, w imieniu Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” Regionu Małopolska - pp. Bożena Musiał i Jacek Smagowicz oraz w imieniu Stowarzyszenia im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Krakowie - pp. Maria Krakowska i dr Mirosław Boruta.

davPo Mszy Świętej odbyło się przejście ("Cienie na Murze Darczyńców", fot. p. Mirosław Boruta) pod Krzyż Narodowej Pamięci – Krzyż Katyński, zapalenie 96 białych i czerwonych zniczy oraz złożenie wiązanek kwiatów i modlitwa za Ofiary Tragedii Smoleńskiej. Głos w sprawach bieżących i na temat dalszych planów uczestników krakowskich Miesięcznic Smoleńskich zabrali pp. prowadzący uroczystość Marek Michno, Jacek Smagowicz, Krzysztof Bzdyl i dr Mirosław Boruta. Organizatorem uroczystości – we współpracy ze Związkiem Konfederatów Polski Niepodległej 1979-89 – jest Krakowski Klub Gazety Polskiej im. Janusza Kurtyki.

Zapraszamy Państwa do obejrzenia fotoreportażu, autorstwa pp. Elżbiety Serafin:
https://goo.gl/photos/pcU5Hir8Wq4fhE437

(Od Redakcji): Zamieszczamy jeszcze Apel Klubów Gazety Polskiej:

klubygazetypolskiejlogoNasza droga do wyjaśnienia prawdy o tragedii z dziesiątego kwietnia 2010 roku zbliża się do końca. Wkrótce poznamy bardzo istotne informacje na ten temat. Powstają pomniki Ofiar tej tragedii. Jest nadzieja, że powstanie i ten najważniejszy – na Krakowskim Przedmieściu. Walcząca z tym symbolem prezydent Warszawy odejdzie w całkowitej niesławie. Czekaliśmy na to sześć lat, ale można powiedzieć, że tylko sześć lat. Na pogrzeb Żołnierzy Niezłomnych trzeba było czekać aż lat siedemdziesiąt. Ich prawdziwych pogrzebów doczekały się często dopiero wnuki. Nasza walka choć męcząca i wieloletnia dała nam poczucie ogromnej satysfakcji. Powstają książki i filmy odsłaniające prawdę o tragedii smoleńskiej. Dzisiaj ukrywają się ci, którzy o Smoleńsku kłamali. Dołączyli do niechlubnej galerii zdrajców i katyńskich kłamców.

Bóg dał nam dożyć owoców naszej walki. Te sześć lat było jedynie wielką próbą charakteru.

Dzieło jeszcze nie zostało skończone i w drodze nie można się zatrzymać. Widać już jednak cel tej wędrówki. A nasi Polegli Przywódcy z nieba dziękują nam za wytrzymałość, wiarę i niezłomną walkę. Zachowaliśmy się jak trzeba.

Renata Groyecka

20131214ld1W sobotnie, grudniowe przedpołudnie, a dokładnie 14 grudnia 2013 roku w Sali Baltazara Fontany Muzeum Historycznego Miasta Krakowa, miało miejsce interesujące spotkanie, w którym udział wzięli dr Michael Jones i prof. Ryszard Legutko.

Myślą przewodnią spotkania, a zarazem tytułem najnowszej książki dr. Michaela Jonesa, było „Libido Dominandi. Seks jako narzędzie społecznej kontroli”, temat bardzo ostatnio w Polsce gorący, budzący liczne dyskusje i gwałtowne emocje.

20131214ld2Prof. Ryszard Legutko w sposób bardzo zwięzły i przejrzysty przybliżył słuchaczom rozważania filozoficzne na temat pojęcia wolności a prawa moralnego w ujęciu historycznym. Ukazał ich swoistą zależność, którą w najprostszy sposób można wyrazić następująco: „jeśli chcesz być wolnym, musisz postępować moralnie”.

Nakreślił też genezę rozwoju kontroli społecznej (rewolucja francuska, rewolucja bolszewicka), edukacji seksualnej i „erotyzacji życia społecznego” prowadzącej do osłabienia, czy wręcz zaniku wszelkich norm moralnych. Tak więc prowadzącej do „człowieka pospolitego”. Prowadzona w imię wolności rewolucja seksualna de facto prowadzi do zniewolenia, sprawia, że wszyscy stają się tacy sami „pospolici”, bez zasad, bez wstydu, pozbawieni zasad i kontroli własnego rozumu nad wszelką pożądliwością.

20131214ld3Dr Michael Jones przedstawił historię rewolucji seksualnej w Ameryce. Omówił także różne próby przeciwstawiania się jej, najpierw przez Kościół Protestancki, a potem Kościół Katolicki. Uważa on jednak, że Kościół tę walkę przegrywa. Ostrzega też przed zniewoleniem narodu polskiego poprzez wojnę psychologiczną. Tyle jeżeli chodzi o podstawowe problemy poruszone w trakcie spotkania, więcej w książce Dr Michaela Jones’a „Libido Dominandi. Seks jako narzędzie społecznej kontroli”, polecanej gorąco przez prof. Ryszarda Legutkę.

Warto podkreślić, że pojęcie „rewolucji seksualnej” wprowadził galicyjski Żyd i komunista Wilhelm Reich (1897-1957), którego uważa się za „ojca” edukacji seksualnej. W pewnym sensie przykładem „erotyzacji życia społecznego” była ostatnio chociażby, epatująca seksem „pseudo-sztuka” w Starym Teatrze („Do Damaszku” – Augusta Strindberga) w „reżyserii” J. Klaty. Krótko mówiąc, seks był i jest wykorzystywany, jako narzędzie do manipulacji społeczeństwem w walce politycznej.

libidodominandi(Od Redakcji): Jak czytamy w recenzji redaktora portalu PCh24.pl, p. Romana Motoły: "Eugene Michael Jones z detaliczną starannością prezentuje dzieje rewolucji seksualnej, od jej oświeceniowych początków aż po czasy nam współczesne. Zagląda do życiorysów, prześwietla słabo znane dokumenty i fakty, odsłania nabierający z biegiem lat coraz większego rozpędu proces rozpadu tradycyjnych społeczeństw – bynajmniej nie spontaniczny, lecz inspirowany i sterowany przez inżynierów dusz chcących być „jako bogowie”.

Jako oręża używają oni siły tkwiącej w popędzie płciowym, wpisanym przez Stwórcę w ludzką naturę. Gdy jest on jednak nieuporządkowany i niepoddany Bożemu zaleceniu: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, może stać się instrumentem zniewolenia. Doskonale wiedzą o tym również rewolucjoniści, tym skuteczniej wcielający w życie swoje szatańskie zamysły, im doskonalsza staje się socjotechnika, wraz z rozwojem nauki i mediów zdolna do programowania zarówno jednostek, jak i całych społeczeństw".

Całość tego tekstu znajdą Państwo tutaj: http://www.pch24.pl/seksrewolucja-obnazona,17207,i.html

20131213kkgp1W Marszu uczestniczyli także Krakowianie. Tekst deklaracji ilustrują zdjęcia członków i sympatyków Krakowskiego Klubu Gazety Polskiej im. Janusza Kurtyki, nadesłane przez p. Renatę Groyecką, dziękujemy 😉 

Trzydzieści dwa lata temu, w grudniową noc, komunistyczne władze wypowiedziały wojnę milionom Polaków. Postanowiły zniszczyć „Solidarność”, odebrać ludziom nadzieję na godne życie, wolność i niezawisłość, prawdę i sprawiedliwość. Polacy złożyli daninę krwi i cierpienia, ale ich marzeń i pragnień nie zniszczono. To zasługa „Solidarności”, wszystkich ludzi dobrej woli. To zasługa Kościoła i papieża Jana Pawła II.

20131213kkgp2Po niespełna dekadzie PRL i całe sowieckie imperium przegrały. W roku 1989 miliony ludzi w Polsce, a wraz z nimi w całej Europie Środkowej i Wschodniej, upomniały się o wolność, demokrację, niepodległość. O solidarność w relacjach między ludźmi i narodami. O Europę wolnych i równych. Otworzył się nowy, lepszy rozdział naszej historii.

20131213kkgp3O wartości trzeba jednak stale zabiegać. Są dla nas wyzwaniem również dziś, w Polsce suwerennej i demokratycznej. Jesteśmy krajem nie wykorzystującym w pełni swych możliwości rozwojowych. Krajem eksploatacji pracowników: niskich płac i niepewnej pracy. Miejscem korupcyjnych afer i administracyjnych blokad psujących demokrację. Barierą dla naszego rozwoju mogą się stać nowe, zideologizowane projekty przyszłości Europy.

wolnizwolnymiJuż od kilkuset lat losy Polski oraz całej Europy Środkowej i Wschodniej to ciągłe ścieranie się rozwoju z jego blokadami, wolności z dominacją, sprawiedliwości z przywilejami. To bycie albo podmiotem historii, albo przedmiotem w rękach silniejszych. Te dylematy doskonale rozumiał prezydent Lech Kaczyński. Jego wizja solidarnej Rzeczpospolitej i partnerskiej współpracy państw z naszej części Europy, w tym Polski i Ukrainy, jest ciągle aktualna (fot. Mirosław Boruta, "Wolni z wolnymi, równi z równymi". Polska i Polacy o niepodległości wschodnich sąsiadów Rzeczypospolitej, Kraków 2002, Wydawnictwo Arcana).

Dziś, w czasach dla Ukraińców szczególnych, życzymy im, żeby – na równych prawach z innymi narodami – współtworzyli i ubogacali Europę. Jak powiedział papież Jan Paweł II „Ukraina ma oczywiste powołanie europejskie” podkreślane przez chrześcijańskie korzenie jej kultury.

20131213kkgp4My, Polacy chcemy godnie żyć i pracować. Chcemy godnego życia dla przyszłych pokoleń. Chcemy prawdy i sprawiedliwości w życiu społecznym. Chcemy być wolnymi obywatelami niepodległego państwa. Chcemy sprawiedliwej, partnerskiej Europy opartej na trwałych wartościach Ewangelii, a nie na ideologicznych eksperymentach.

Tak jak nasi przodkowie sprzed stuleci chcemy budować solidarną Rzeczpospolitą i solidarną Europę: wolni z wolnymi, równi z równymi.

Tekst za: http://www.pis.org.pl/article.php?id=22496

miroslawborutaMirosław Boruta

20 listopada o godzinie 17:00, spotkaniem zatytułowanym „Węgierski łącznik”, Krakowski Klub Gazety Polskiej im. Janusza Kurtyki zadebiutował w nowym miejscu spotkań - znanym "od zawsze" (czyli od 1960 roku) centrum krakowskiej kultury studenckiej - w Klubie „Pod Jaszczurami” w Rynku Głównym 8.

SZaproszonymi przez nas Gości mieli być Państwo: Aranka i Aleksander Małkiewiczowie, Kazimierz Koszyk, Bartosz Stawiarski i Piotr Stefaniak. Świadomie piszę "mieli być", gdyż ogromną niespodziankę sprawili nam kolejni Goście: p. Imre Molnar, niegdyś attache kulturalny Ambasady Węgier w Warszawie, który przyjechał na rozpoczynającą się dzisiaj (21 listopada) konferencję "Europa Środkowo-Wschodnia. W oczekiwaniu na powrót imperium?" oraz dwójka jego młodych przyjaciół, pp. Eszter Deli i Sebastian Kęciek (fot. Mirosław Boruta).

20131120kgp2Tym samym liczba Gości przekroczyła nasze najśmielsze oczekiwania i spowodowała, że spotkanie przebiegło wspaniale i owocnie - a że z całą pewnością nie wszyscy chętni spośród licznie zebranej publiczności Klubowiczów i sympatyków Klubu (fot. Alicja Rostocka), zabrali głos - to za tydzień (we środę, 27 listopada o 17:00) rozpocznie się jego... II część - „Węgierski łącznik 2”.

Serdecznie zapraszamy 😉

Poniżej linka do "fotoreportażu przyjaciół", na który składają się zdjęcia autorstwa pp. Renaty Groyeckiej (fot. 1-2), Alicji Rostockiej (fot. 3-8), Mirosława Boruty (fot. 9-28) i Stanisława Jacka Jasińskiego (fot. 29-30):
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/20Listopada2013