Przeskocz do treści

miroslawborutaMirosław Boruta

20 maja w Krakowskim Klubie Gazety Polskiej im. Janusza Kurtyki gościła p. senator Beata Gosiewska, to pokłosie miłego spotkania Klubowiczów i p. Senator podczas niedzielnej konwencji Prawa i Sprawiedliwości. Wystarczy spojrzeć na fotografie, które nadesłała p. Alicja Rostocka 🙂
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/18Maja2014ar

20140520kkgpW zagajeniu Naszego Gościa i późniejszych odpowiedziach na pytania padło wiele ważnych stwierdzeń i słów troski o region i Ojczyznę. Pytano o szanse wyborcze, program, szczególnie skierowany do młodzieży, rodzin czy osób ewidentnie pomijanych przez obecnie rządzących.

Dotychczasowy dorobek p. Senator (fot. p. Alicja Rostocka) w samorządzie lokalnym i Senacie Rzeczypospolitej postanowiła teraz przenieść do Brukseli, by tam, w Parlamencie Europejskim, troszczyć się o Polskę. Życzymy wyborczego zwycięstwa 😉

Relację fotograficzną nadesłała p. Alicja Rostocka (fot. 1-10, fot. 11 p. Jan Pieczyrak), dziękujemy:
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/20Maja2014

cracoviasklWarto wiedzieć, że nasi Klubowicze, pp. Alicja Rostocka, Stanisława Rozwadowska i Zenon Konarzewski wsparli swoimi działaniami kampanię wyborczą p. senator Beaty Gosiewskiej w Krakowie.

Znakomitym powodem takich działań było przypomnienie, że wuj śp. wicepremiera Przemysława Gosiewskiego był wieloletnim prezesem Sekcji Hokeja Cracovii i z jej ramienia był wieloletnim członkiem Zarządu Polskiego Związku Hokeja na Lodzie.

Stąd i historyczne koszulki hokeistów Cracovii i hokejowe kijki u naszych kolegów 😉 A jeszcze więcej zdjęć z tego dnia, w tym zdjęcie z wieloletnim kapitanem Cracovii i olimpijczykiem, p. Romanem Stebleckim, który jest ojcem obecnie grającego piłkarza Cracovii można obejrzeć tutaj:

https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/24Maja2014

miroslawborutaMirosław Boruta

"Z pokoleń trudu, z ofiarnej krwi
Zwycięskiej chwały nadchodzą dni...
Dopomóż, Boże i wytrwać daj!
Tu nasze miejsce, to nasz kraj!"

20140518konwencjaNiedzielne, krakowskie popołudnie upłynęło nam wczoraj na konwencji Prawa i Sprawiedliwości w gościnnych progach Uniwersytetu Rolniczego. Na scenie, w otoczeniu młodzieży studenckiej i licealnej mogliśmy zobaczyć i usłyszeć premiera Jarosława Kaczyńskiego, wiceprezes partii, p. Beatę Szydło, spotkać większość członków Wyborczego Komitetu Honorowego, całą dziesiątkę Naszych Kandydatów w wyborach do Parlamentu Europejskiego (fot. p. Kazimierz Bartel) oraz wspaniały zespół dziecięcy "Iskierki". Oficjalną część uroczystości rozpoczął Hymn Narodowy a zakończyła pieśń Jana Pietrzaka, której fragment tekstu mogą Państwo przeczytać powyżej.

Zapraszamy serdecznie do obejrzenia zdjęć z konwencji, które nadesłali pp. Alicja Rostocka (fot. 1-33) i Jan Pieczyrak (fot. 34-36), Kazimierz Bartel oraz Andrzej Kalinowski, a także relacji filmowej, autorstwa p. Stefana Budziaszka:
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/18Maja2014ar
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/18Maja2014ak
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/18Maja2014kb


https://www.youtube.com/watch?v=3ZxoO2Um94k

Joanna i Jan Pieczyrakowie

20131025wnpkOd 23 do 29 października uczestniczyliśmy w wyprawie śladami Rzeczpospolitej na Kresy Wschodnie (obecnie Ukraina), organizowanej przez Telewizję "Republika". W związku z tą wyprawą przesyłam kilka wzruszających zdjęć z naszej polskiej ukochanej Kresowej Ziemi.

W wyprawie wzięli także udział pp. Ewa Stankiewicz i Tomasz Sakiewicz. Nabrała ona dla nas wielkiej rangi patriotycznej i była wspaniale zorganizowana. Rozmawiając czy udzielając wywiadów zawsze akcentowaliśmy, że jesteśmy z Krakowskiego Klubu Gazety Polskiej 😉

Zapraszamy do obejrzenia fotoreportażu:
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/25Pazdziernika2013jp

miroslawborutaMirosław Boruta

Kolejne pielgrzymie etapy to: droga z Wawelu, ul. Grodzką na Franciszkańską 3 i spotkanie z metropolitą krakowskim, kardynałem Stanisław Dziwiszem oraz pobyt na płycie Rynku Głównego, gdzie nasi węgierscy Goście o 14:00 wysłuchali hejnału, a strażak z Wieży Mariackiej pozdrowił ich węgierską flagą, potem było wspólne śpiewanie z p. Jerzym Bożykiem przy pomniku Adama Mickiewicza oraz spacer po Rynku.

collegiummaiusW tym czasie miałem okazję pomóc ekipie katolickiej telewizji węgierskiej, zainteresowanej wspólnymi polsko-węgierskimi śladami, miejsc takich w Krakowie sporo. Zawędrowaliśmy więc na dziedziniec Collegium Maius (fot. Wikipedia), najstarszej siedziby Uniwersytetu Jagiellońskiego, a zarazem najstarszego z zachowanych budynków uniwersyteckich w Polsce, zbudowany w XV wieku, w stylu gotyckim z zapisu królowej Jadwigi. Naszym Gościom podobał się także zegar, wygrywający o godz. 9:00, 11:00, 13:00, 15:00 i 17:00 utwór Jana z Lublina z XVI wieku oraz pieśń akademicką Gaudeamus Igitur. Z zegara wychodzą wówczas figury, przedstawiające sześć postaci: woźnego UJ, królową Jadwigę, króla Władysława Jagiełłę, Jana z Kęt, Hugona Kołłątaja oraz Stanisława ze Skarbimierza.

Obejrzeliśmy także wspólnie pamiątkową tablicę na budynku przy ul. Gołębiej, gdzie polonistykę w latach 1938-1939 studiował Karol Wojtyła (bł. Jan Paweł II) oraz ul. Bracką, gdzie mieści się historyczny budynek Bursy Węgierskiej (na przełomie XV i XVI w. w czasach rozkwitu Uniwersytetu Jagiellońskiego kształciło się w nim aż 1300 studentów z Węgier) i Instytut Kultury Węgierskiej.

SNastępnie, już wszyscy razem udaliśmy się na Dworzec PKP, skąd nasi Goście odjechali do Budapesztu. Żegnali ich serdecznie już tylko Klubowicze Krakowskiego Klubu Gazety Polskiej im. Janusza Kurtyki, a wśród nich także i dr Bartosz Stawiarski, który swoją znajomością języka węgierskiego wzbudzał powszechny podziw i entuzjazm, zarówno wśród Węgrów jak i Polaków. Był to dla nas wszystkich bardzo udany dzień - dzień prawdziwej polsko-węgierskiej sympatii i przyjaźni.

Relację fotograficzną zawdzięczamy tym razem pp. Janowi Pieczyrakowi i Pawłowi Waloszczykowi):
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/27Czerwca2013pw

miroslawborutaMirosław Boruta

Do Polski dotarła Narodowa Pielgrzymka Czarnej Madonny z Węgier. Nasi bratankowie odwiedzili najsłynniejsze polskie sanktuaria, w Częstochowie i Łagiewnikach. O godz. 9:00 w Bazylice Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach koncelebrowano Mszę Świętą z udziałem kard. Stanisława Dziwisza i bp. Jana Zająca. Na Wawelu pielgrzymi złożyli również wotum dziękczynne dla Świętej Jadwigi i kwiaty przy grobach króla Stefana Batorego oraz Pary Prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich.

S"Węgrzy przyjechali z pielgrzymką do Polski już po raz trzeci. Pierwsza pielgrzymka miała miejsce w 2011 roku, gdy w związku z przekazaniem prezydencji w UE Polsce, grupa ok. 700 Węgrów postanowiła zorganizować pielgrzymkę do Częstochowy i Krakowa i modlić się w intencji obu narodów. Wówczas zapadła decyzja, aby od tej pory organizować co roku Narodową Pielgrzymkę do Polski. Teraz rozpoczyna się już trzecia pielgrzymka, w której uczestniczy ok. 750 osób, w tym kilkudziesięciu duchownych i biskupów – wyjaśniła w rozmowie z portalem niezalezna.pl p. Aranka Małkiewicz, opiekunka grupy węgierskiej.

W pielgrzymce Węgrów wzięli udział hierarchowie kościelni, wśród nich biskupi: Miklos Beer, Istvan Katon i Jozsef Tamas, a także politycy, z przewodniczącym parlamentu węgierskiego Laszlo Koverem na czele: (za: http://niezalezna.pl/42801-wegrzy-na-pielgrzymce-w-polsce).

Przedstawiamy pierwszą część naszej, krakowskiej relacji. Materiały z powitania węgierskich pielgrzymów na Dworcu PKP. Wśród witających byli m.in.: poseł Prawa i Sprawiedliwości na Sejm Rzeczypospolitej, p. Andrzej Adamczyk, krakowscy radni, redaktor naczelny Gazety Polskiej i prezes jej Klubów, pp. Tomasz Sakiewicz i Ryszard Kapuściński oraz Klubowicze i sympatycy obu krakowskich Klubów Gazety Polskiej: im. Janusza Kurtyki i Nowohuckiego. Film z tego wydarzenia oraz późniejszej wizyty na Wawelskim Wzgórzu przygotował p. Stefan Budziaszek:

http://www.youtube.com/watch?v=7pBJtCe7XkE

I jeszcze dwa fotoreportaże: na pierwszy składają się zdjęcia pp. Jana Pieczyraka (fot. 1-15) i Pawła Waloszczyka (fot. 16-30), a na drugi zdjęcia autorstwa p. Tomasza Orłowskiego:
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/27Czerwca2013jppw
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/27Czerwca2013to

miroslawborutaMirosław Boruta

Wczoraj, 16 czerwca, ulicami Krakowa przeszedł wielotysięczny marsz wszystkich środowisk patriotycznych o przyznanie Telewizji Trwam miejsca na multipleksie cyfrowym. Wzięli w nim udział nie tylko mieszkańcy Krakowa i Małopolski, ale także Podhala i Śląska.

SUczestnicy Drugiego Małopolskiego a Trzeciego w Krakowie Marszu dla Telewizji Trwam spotkali się na Mszy Świętej koncelebrowanej o godz. 10.30 w Bazylice Św. Michała Archanioła i Stanisława, Biskupa i Męczennika, OO. Paulinów na Skałce pod przewodnictwem o. Piotra Chyły, wikariusza prowincjała Warszawskiej Prowincji Ojców Redemptorystów. Homilię wygłosił o. dr  Tadeusz Rydzyk, dyrektor Radia Maryja.

20130616dtt3Następnie, wraz z politykami Prawa i Sprawiedliwości oraz Solidarnej Polski, górnikami, hutnikami, Góralami i orkiestrą przeszliśmy głównymi ulicami Naszego Miasta: Skałeczną, Krakowską, (rozkopanym przez roboty drogowe) Stradomiem, Grodzką, wokół na Rynku Głównego aż do Ratusza.

Wcześniej, przy Krzyżu Narodowej Pamięci – Krzyżu Katyńskim u stóp Wzgórza Wawelskiego delegacja Krakowskiego Klubu Gazety Polskiej im. Janusza Kurtyki  (fot. Zbigniew Zegan) złożyła wiązankę kwiatów, odmówiliśmy także krótką modlitwę.

SW Rynku Głównym mogliśmy wysłuchać prawdziwych i odważnych słów p. poseł Barbary Bubuli i p. Ewy Stankiewicz ze Stowarzyszenia Solidarni 2010, którego krakowski oddział był głównym organizatorem uroczystości. Po tych wystąpieniach odbył się także program artystyczny. Warto dodać, że w marszu wzięli udział Klubowicze Gazety Polskiej z: Klubu Krakowskiego im. Janusza Kurtyki; Klubu Krakowskiego w Nowej Hucie, Klubu z Gliwic, Klubu z Opola, Klubu z Raciborza, Klubu z Tarnowskich Gór II i Klubu z Trzebini. Krakowskie Kluby wspierał także Związek Konfederatów Polski Niepodległej 1979-1989. Dziękujemy!

Warto dodać, że część uczestników Marszu wraz z p. Ewą Stankiewicz, przewodniczącą "Solodarnych 2010" znalazla schronienie i możliwość odpoczynku w gościnnych prograch Księgarni Gazety Polskiej przy ul. Jagiellońskiej 11 (zob. fotoreportaż p. Alicji Rostockiej, linka poniżej).

Relację filmową (trzy części) przygotował p. Stefan Budziaszek:
http://www.youtube.com/watch?v=ywnASIZ8B_o
http://www.youtube.com/watch?v=rWIHjP49n6c
http://www.youtube.com/watch?v=paV7QmOPcM8

I jeszcze linki do "komórkowego" fotoreportażu naprawdę "na gorąco" 😉 a w nim trzech zdjęć autorstwa p. Marii Sozańskiej [fot. 15-17] (1), a także kolejnych - sześciu (!) - albumów zdjęć autorstwa pp. Kazimierza Bartla (2), Józefa Bobeli [fot. 5-18] i Tomasza Orłowskiego [fot. 1-4] (3), Macieja Mieziana (4), Jana Pieczyraka (5), Alicji Rostockiej (6) i Elżbiety Serafin (7):

1) https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/16Czerwca2013
2) https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/16Czerwca2013kb
3) https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/16Czerwca2013jbto
4) https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/16Czerwca2013mm
5) https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/16Czerwca2013jp
6) https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/16Czerwca2013ar
7) https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/16Czerwca2013es

O Mszy Świętej i marszu poinformowała także „Kronika Krakowska” (8:20-9:21):
http://www.tvp.pl/krakow/kronika/wideo/16-vi-2013-godz-1830/11454210

(Od Redakcji): Obszerną relację z Pierwszego Marszu i Wiecu w Obronie Wolnych Mediów, które odbyły się 4 marca 2012 roku zamieszczamy tutaj:
https://www.krakowniezalezny.pl/w-obronie-wolnych-mediow-krakow-4-marca-2012-roku
a o Drugim Krakowskim Marszu w obronie Telewizji TRWAM, który odbył się trzy miesiące później – 5 czerwca 2012 roku w Nowej Hucie piszemy tu:
https://www.krakowniezalezny.pl/75-marsz-w-obronie-wolnych-mediow-w-polsce-krakow-nowa-huta

maciejmiezianMaciej Miezian

Krakowianie na Marszu 11 listopada 2012 roku – Odzyskajmy Polskę!

Wczoraj (11 listopada) z samego rana spod krakowskiego „Domu Turysty” wyruszyły na warszawski marsz dwa autobusy wynajęte przez lokalne kluby „Gazety Polskiej”. I bynajmniej nie jechały na ogłoszony przez media sukcesem marsz organizowany przez Prezydenta Komorowskiego, tylko ten drugi, który jak wiadomo zakończył się klęską, choć przyszło na niego stokroć więcej uczestników niż na pierwszy.

knm1Klubowicze (fot. Alicja Rostocka) właściwie już po drodze nie dali sobie szans na to, by święto 11 listopada uczcić z godnością (czyli tak jak chce władza). Od razu rozprowadzili wśród siebie egzemplarze „GPC” z śpiewnikiem zawierającym reakcyjne piosenki. Nie tylko owe utwory przećwiczyli (i to ze wszystkimi zwrotkami), ale jeszcze rozochoceni zaczęli śpiewać dalej i to wszystko co się dało, łącznie z hymnem Szkoły Rycerskiej „Święta miłości kochanej Ojczyzny / Czują cię tylko umysły poczciwe”. Taka pamięć powinna być zakazana, tym bardziej, że na Marszu Prezydenckim, który powinien być dla nas wzorem, jego uczestnicy nie mogli sobie przypomnieć zwrotek hymnu narodowego, poza pierwszą. 

Opowiadanych dowcipów czy tekstów, które padały nie będę przytaczać by nie urazić ucha nastawionych państwotwórczo obywateli, ale jednego bulwersującego przykładu nie mogę tu pominąć. Otóż obawiano się tam, że autobus może zostać po drodze złośliwie zatrzymany przez policję, co faktycznie się stało, ale źródłem zatrzymania nie była złośliwość lecz chęć pomocy.

knm2Stróże prawa sprawdzili luki bagażowe, wypytali się o średnią wieku ludzi przebywających w autobusie oraz o to „kto jest organizatorem wyjazdu”. Dostawszy te ważne z punktu kierowania ruchem drogowym wiadomości puścili nas dalej, zatrzymując kolejny autobus – tym razem z ONR-em (więc tu chyba badanie było bardziej szczegółowe).   

Tak dojechaliśmy do Raszyna, gdzie przy słynnej grobli, na której onegdaj z fajką w zębach prowadził do boju swoich wiarusów ks. Józef Poniatowski, znów nas zatrzymano, głównie chyba po to byśmy nie przegapili tego historycznego miejsca. Po krótkiej rozmowie przydzielono nam eskortę policyjną i poprzedzani nyską dojechaliśmy na ul. Emilii Plater pod Pałac Kultury i Nauki.

Było trochę czasu więc poszedłem do sąsiedniego kościoła św. Barbary i przypadkowo trafiłem na mszę narodowców. Cały kościół był wypełniony młodzieżą. Przed ołtarzem stały grupy rekonstrukcyjne w powstańczych „panterkach”, a wielu ludzi dookoła mnie miało biało-czerwone opaski ze znakiem „kotwicy”. Tak – pomyślałem – musiały wyglądać msze przed wojną: kazanie – „zero” poprawności politycznej, ksiądz mówił ostro, nazywając rzeczy po imieniu, wokół widniały biało-czerwone flagi, a na największej z nich napis głosił: „TO BYŁ ZAMACH”.

knm3Potem poszedłem do swoich. Choć było jeszcze godzinę do rozpoczęcia to już przed pałacem stały tysiące ludzi. Kluby „GP” ulokowały się przy stacji Warszawa – Śródmieście, a narodowcy gromadzili się na placu od strony ul. Marszałkowskiej, także obie grupy nawet się nie widziały. Policja, wbrew temu się mówi, ż wtedy była czynna i nie czekając na ową „16.30” oddziały prewencji już otaczały grupki młodych ludzi, licząc zapewne na sprowokowanie burd. Ale się nie doczekały. Uczestnicy marszu byli wyjątkowo spokojni. To też policja w pewnym momencie też dała sobie spokój i odstąpiła. Pozwolono uformować pochód, co trochę trwało, bo trzeba było odnaleźć i przesunąć na czoło grupy rekonstrukcyjne oraz ludzi z wieńcami. W końcu pochód ruszył i wydawało się, że wszystko pójdzie dobrze. Aliści… i tu zrobimy sobie pauzę. Ciąg dalszy nastąpi 😉

Na fotoreportaż z wyprawy składają się zdjęcia autorstwa pp. Marii Machl (fot. 1-5), Macieja Mieziana (fot. 6-33), Alicji Rostockiej (fot. 34-49) i Jana Pieczyraka (fot. 50-57):
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/11Listopada2012op

Anna Maria Kowalska

wytrwamyiwygramyTo, co stało się wczoraj w Warszawie na marszu: „Obudź się, Polsko”! potwierdza, że hasła odnowy moralnej, sprawiedliwości społecznej i Prawdy są wciąż w Narodzie żywe. Olbrzymi tłum Osób, defilujących ulicami Stolicy raz jeszcze dowiódł, że w obronie słusznej sprawy jest gotów się błyskawicznie zorganizować.

Aktualny marsz w obronie Telewizji Trwam jest jednocześnie wielkim krzykiem, domagającym się wolnych mediów i wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej. Wśród idących w marszu wsparcia  reprezentowane były wszystkie pokolenia. Obok Kół Przyjaciół Radia Maryja oczywisty był udział Prawa i Sprawiedliwości, środowisk skupionych wokół Klubów „Gazety Polskiej”, „Solidarności” i Solidarnej Polski. Warto jednak odnotować, że w marszu szli także Polacy, mieszkający i pracujący za granicą, nawet w odległej Nigerii, a Ci spośród środowisk emigracyjnych, którzy z różnych względów nie mogli przybyć osobiście, organizowali marsze u siebie. Działania takie zostały podjęte we Francji, Australii, Wielkiej Brytanii, Kanadzie, USA. Zmobilizowali się przedstawiciele licznych organizacji społecznych, związkowców i niezrzeszeni obywatele. Symbolicznie dołączyli także obcokrajowcy.

Tak budzi się dumny Naród, pragnący trwać przy Bogu, Honorze i Ojczyźnie. Naród, w którym żadne socjotechniczne zabiegi nie zdołały, na szczęście, zabić ducha Prawdy i prawdziwej „Solidarności”.

Zdjęcia autorstwa pp. Grzegorza Nieradki (fot. 1-15), Macieja Mieziana (fot. 16-29), Jana Pieczyraka (fot. 30-34) i Kazimierza Babiaka (fot. 35-42) można obejrzeć tutaj:
https://picasaweb.google.com/103511753291993799832/29Wrzesnia2012